zyrafa101
08.10.05, 09:03
Wiem że w grupie zawsze znajdzie się dziecko bardziej agresywne. Niepokoi mnie jednak,że w grupie mojego syna jest chłopiec który uderza i gryze dzieci. Pani wychowawczyni stara się uniemożliwiać te zachowania, ale wiadomo, że w dużej grupie jest to nierealne. Martwi mnie to, nie chcę aby moje dziecko było bite i gryzione i nie chcę aby uczyło sie oddawać. Małego uczymy, że są inne sposoby okazywania swojej złości. Co o tym myslicie?