Dodaj do ulubionych

Dziecko 1.8 miesiecy do przedszkola??

08.05.06, 00:35
Witam !!!
Chcialam sie poradzic i zapytac czy ktos oddał dziecko w takim wieku do
przedszkola? Moja coreczka wlasnie jest w takim wieku i do pewnego momentu
juz prawie bylam zdecydowana zeby ja zapisac do przedszkola,ale jak
pojechalam zobaczylam przedszkole a moze bardziej moje dziecko w srodowisku
tego przedszkola z dziecmi w wieku ok lat 3 (+-) to nabralam oooogromnych
watpliwosci... Wiadomo jak kazda matka chce dla mojego dziecka jak najlepiej,
i decyzja o wczesneijszym wyslaniu do przedszkola byla podyktowana tym ze
dziecko bedzie lepiej i szybciej sie rozwijac wsrod rowiesnikow niz
przesiadujac z mama w domu. Ale w sytuacji podbramkowej przychodza pytania
czy aby nie za wczesnie chce poslac moje dziecko do przedszkola ... czy sobie
poradzi bez mamy... Dodac tu musze ze podaczas pierwszego pobytu w
przedszkolu gdzie stalismy z mezem w odleglosci ok 1,5 m od niej nie zwracala
na nas uwagi tylko doskonale sie bawila zabawkami jak tez z dziecmi bedacym
wlasnie w przedszkolu, co bardz omnie podbudowalo, ale mam tez swiadomosc ze
jak mnie nie bedzie to moja coreczka moze reagowac zupełnie inaczej...
Bardzo prosze o wypowiedzi osob ktore zetkneły sie z takim problemem, jak
rowniez o opinie osob ktore moga cos opowiedziec co mowi na ten temat
psychologia czy pedagogika wychowania małych dzieci...
Z gory dziekuje za wypowiedzi .
Pozdrawiam
Mama w rozterce...

Aha mysle ze istotna informacja jest ze chce zapisac dziecko do przedszkola
prywatnego z ok 12 osobowa grupa dzieci nad ktora czuwa 3 do 4 opiekunek.
Jeszcze raz pozdrawiam i licze na wasza pomoc smile
Obserwuj wątek
    • kate8025 Re: Dziecko 1.8 miesiecy do przedszkola?? 08.05.06, 09:07
      Witaj!
      Dobrze, że dodałaś że to prywatne przedszkole, bo juz chciałam zapytać a które przedszkole przyjmie takiego malucha? smile
      ale wyprzedziłas moje pytanie..
      wiesz jeśli to bedzie mała grupa to myślę że OK, ale jeśli duża to mógłby być kłopot.
      w przedszkolu do którego pójdzie moja córcia jest taka grupa pampersiaków do której chodzą własnie maluszki, takie dwu letnie dzieciaczki może własnie do takiej grupy posłać?

      zawsze można spróbować, ale z tego co sama dyrektorka mi powiedziała, to tak naprawde najlepszy wiek to 3 latka na posłanie do przedszkola, ale są rózne dzieci i rózne sytuacje, to bardzo indywidualne. Rozwaz wszystkie za i przeciw

      pozdrawiam
      • edytek1 Re: Dziecko 1.8 miesiecy do przedszkola?? 08.05.06, 09:56
        To zależy od dziecka dzieci nie rozwijają się równo. Moja córka debiutowała w
        prywatnym przedszkolu mając 2,4 i to była porażka mała nie odlazła sie płakała,
        wymiotowała wieć ją z tamtą zabrałam kilka miesiecy pożniej poszła do
        państowego do 23 osbowej grupy i było jej ok. Szybko się odnalazła i pokochałą
        to miejsce.
    • cleris Re: Dziecko 1.8 miesiecy do przedszkola?? 08.05.06, 16:53
      moja córeczka jest w identycznym wieku i stoję przed tym samym dylematem, dziś
      byłyśmy na rozmowie z p. dyrektor i opiekunkami, wyraziły zgodę na spróbowanie
      jak córcia się przyjmie, przedszkole jest prywatne i w docelowej grupie jest 10
      dzieci w tym 2x 2.7-2.8 miesięczne dzieci; jutro będziemy miały debiut na 3
      godzinki planuję zostawić córeczkę i czekać na ew. telefon od wychowawczyń,
      przedszkole bardzo nam odpowiada,a największą zaletą jest bliskość od domu i
      mojej firmy, także do końca tygodnia będziemy na kilka godzin zostawiać
      dziecko, a od września jak skończy już 2 lata możemy zapisać już na cały
      dzień smile)mam nadzieję że wszystko się dobrze ułoży i córeczka odnajdzie się w
      tej zupełnie nowej dla niej rzeczywistości... myślę, że zawsze warto
      spróbować...dla mnie to w tej chwili najlepsze rozwiązanie, obie babcie pracują
      i mieszkają 500 i 1 500 km od nas, opiekunce trudno jest mi zaufać i zostawić
      obcej osobie swoje dziecko, dlatego dotąd byłyśmy razem, pozdrawiam cieplutko
      • lali5 Re: Dziecko 1.8 miesiecy do przedszkola?? 08.05.06, 16:56
        10-cioro dzieci w grupie to bardzo malo. A ile Pan zajmuje sie taka grupka?
        • cleris Re: Dziecko 1.8 miesiecy do przedszkola?? 08.05.06, 17:01
          zapisane jest 10-cioro,a przychodzi nawet mniej, chodzi o trzymanie miejsca
          itd.; co do ilości opiekunek nie wiem, bo byłam w czaie zajęć dodatkowych z
          angielskiego i niemieckiego, to tych pań było wszędzie całe mnóstwo, ale są
          chyba 2 opiekunki w tej grupie
          • lali5 Re: Dziecko 1.8 miesiecy do przedszkola?? 08.05.06, 17:38
            A czy moglabys powiedziec, o ktorym przedszkolu mowisz?
    • joazuza Re: Dziecko 1.8 miesiecy do przedszkola?? 08.05.06, 17:43
      1,8 to naprawdę mało....

      Biorąc pod uwagę wszystkie sprzyjające warunki - mała grupa, opiekunki itd
      pozostaje pytani - na jak długo ma tam być codziennie?

      czas spedzany w takiej grupie jest dla dziecka w tym wieku kluczowy.
      6-8 godzin to może byc za dużo...
      mozna mu niestety "zrobic krzywdę", bardzo indywidualna sprawa korelacji
      różnych spraw - warunków, opieki i podejścia pań, zdrowia dziecka, przypadków
      mówię ze swojego doswiadczenia pracy z dziećmi - także w takim wieku
      nie wykluczam
      ale trzeba bardzo uważać

      no i czasem prywatne przedszkole niewiele tańsze od opiekunki...
      • cleris Re: Dziecko 1.8 miesiecy do przedszkola?? 08.05.06, 18:32
        to przedszkole lingwistyczne na ul. Nastrojowej w Łodzi, nie przewiduję
        zostawiać dziecko dlużej niż na 4 godziny dziennie; wg potrzeb nawet nie
        codziennie, tylko chcę mieć jakieś miejsce gdzie spokojnie mogę zostawić
        córeczkę na te kilka godzin...
        • forumadegie Re: Dziecko 1.8 miesiecy do przedszkola?? 08.05.06, 20:07
          mieszkam koło tego przedszkola, jeżeli moja Lidka nie dostanie się do tego do
          którego juz chodzi (na Bema) to wlądujemy też na Nastrojowej, nie orientujesz
          się czy można dziecko przyprowadzić na sam lipiec bez oplaty wpisowej? (niby na
          próbę)?

          jak rozmawiałam z dyr to mówiła e na każdą grupę przypadają dwie panie ale na
          raz siedzi jedna tylko sie zmieniają jakoś!!! tam jest pełno abek bo te grupy
          mieszają sie ze sobą, mam mieszane odczucia jezeli chodzi o tak małe dziecko
    • olamka1 Ale po co??? 08.05.06, 20:11
      Po co chcesz przyspieszać jej rozwój na zasadzie, ze wśród rówieśników się
      szybciej rozwinie???
      NIE rozumiem DLACZEGO niespełna dwu letnie dziecko ma "gnać" do przodu??? Co
      innego jeśli warunki Cie zmuszają do oddania Małej, ale taki powód...???
      • kam31 Re: Ja dałam swoją córcie i nie żałuję 08.05.06, 22:20
        Ja miałam identyczny dylemat. Mała miała dokładnie tyle samo lat, babcia ,
        która dotychczas sie nia zajmowała nie mogła tego robic ze wzgl. na chorego
        dziadka i z dnia na dzień musiałam podjąc jakąś decyzje. Poniewaz jakoś żłobek
        nie przyszedł mi do głowy, a znałam dobrze prywatne przedszkole gdzie chodził
        starszy syn, zadzwoniłam do pani dyrektor i w poniedziałek mała przyszła
        zobaczyc przedszkole. Podobało jej się, także na trzeci dzień została juz sama
        na 6 godzin. Grupa liczyła 6 osób, były dwie panie, mała salka i duzo ciepła. W
        lipcu tego roku mój wzorowy przedszkolak konczy 3 latka. Jak z perspektywy
        czasu oceniam pobyt w przedszkolu? W jej przypadku b.pozytywnie - szybko
        zrezygnowała z pieluch, sama jadła i ma b.dobry kontakt z dziecmi. Ale zgadzam
        sie z kate - dzieci są różne. Jeden poradzi sobie lepiej z tym a inny z czyms
        innym. Wiem też, że moja mała musiała nie raz rozpychac sie łokciami i walczyc
        o swoje - bo była najmłodsza i najmniejsza. Ale za to teraz potrafi sie
        dopomniec o swoje, potrafi kombinowac, co w wydaniu takiego malucha wygląda
        komicznie, no i radzi sobie w tłumie. Najlepiej spróbowac i wtedy bedzie
        wiadomo czy bedzie sukces czy porazka, ale ja jestem z tych co to łatwo nie
        rezygnują - ale nie spieram sie - jak dziecko ewidentnie sie nie nadaje, nie
        aklimatyzuje sie, to lepiej dac mu troche czasu.
    • yenna_m Re: Dziecko 1.8 miesiecy do przedszkola?? 09.05.06, 17:16
      zdecydowanie za wczesnie
      moj starszy syn debiutowal w przedszkolu gdy mial 2 lata i 8 miesiecy. I
      niestety adaptacja byla dla niego dosc traumatyczna.

      Poza tym od dzieci w przedszkolu wymaga sie jako-takiej samodzielnosci.

      Pytanie, czy Twoja corka, chodzac do przedszkola, bedzie potrafila uczestniczyc
      w zajeciach przedszkolnych i czy zaufa na tyle paniom, aby pozwolic sie
      nakarmic przedszkolnym jedzeniem, pozwolic przewinac pieluche (jesli jest
      pieluchowa) i tak dalej. I czy panie beda chcialy zaopiekowac sie takim malym
      dzieckiem.

      moje prywatne doswiadczenie w tej materii nie jest porywające wink
      • cleris Re: Dziecko 1.8 miesiecy do przedszkola?? 09.05.06, 19:49
        dziś było super, była w przedszkolu od 10 do 13, nie zjadła obiadu, ale za to
        świetnie bawiła się tańcząc ze starszakami, ogólnie mam jak najlepsze wrażenia
        i zaufanie do pań opiekunek, córeczka bawiła się jak na swój wiek przystoi
        sama, ale jak po nią przyjechaliśmy wcale nie rwała się do wyjścia z
        przedszkola, przynosiła nam zabawki i wyjechała nawet "przedszkolnym"
        wózeczkiem, który jutro zawiezie do przedszkola, mam nadzieję, że jutrzejsze
        rozstanie pójdzie równie łatwo jak dziś...
    • bea.bea Re: Dziecko 1.8 miesiecy do przedszkola?? 10.05.06, 11:37
      mój syn zaczoł swoją karierę przedszkolaka, kiedy miał 1,4m....chodził 2 razy w
      tygodniu na 4 godziny....od września był już pełnoprawnym przedszkolakiem ..miał
      2 lata...
      gdyby dziś ktoś zapytał mnie czy bym tok zrobiła jeszcze raz to powiem ...TAK

      jest samodzielny...świetnie mówi... nie ma problemów z kontaktami z
      dziećmi...zna wiele piosenek i wierszyków...

      pewnie nie będe obiektywna...ale wydaje mi się , że jego rozwój emocjonalny,
      społeczny...poszedł jakby szybciej...ale może to taki egzemparz...

      moje zdanie w tej dyskusji jest takie...jeśli możesz posłać do przedszkola nie
      wahaj się...

      a tak wygląda maluch wśród wielkoludów..smile w przedszkolu oczywiście..smile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10022049&a=22878808
    • anula9876 To nie jest najlepszy pomysł. 10.05.06, 15:08
      Widzę, że pomału wprowadzamy "model angileski", w Anglii dziecko idzie do
      przedszkola w wieku 6 miesięcy a do szkoły w wieku 4 lat. Następnie do
      gimnazjum z internatem, w wieku 12 lat. Wszystko po to, żeby zapewnić mu jak
      najlepszą, fachową opiekę... Następnie w wieku 40 lat oddaje swoją starą matkę
      do domu starców, żeby zapewnić mu jak najlepszą, fachową opiekę...

      Pewnie, że jeśli przedszkole zapewnia opiekę analogiczną do żłobka, można
      posłać tam malucha, ale stresy związane z brakiem mamy, obcym miejscem i
      dominacją starszych mogą ujawnić się w jego psychice dopiero po jakimś czasie..
      • gabi54 Re: To nie jest najlepszy pomysł. 10.05.06, 22:46
        Zgadzam się w zupełności z poprzedniczką, a argument:

        --"Wiadomo jak kazda matka chce dla mojego dziecka jak najlepiej,
        --i decyzja o wczesneijszym wyslaniu do przedszkola byla podyktowana tym ze
        --dziecko bedzie lepiej i szybciej sie rozwijac wsrod rowiesnikow niz
        --przesiadujac z mama w domu."

        to śmieszne, po co dziecko 1,8 mies ma się rozwijać na poziomie 3 latków,
        przecież takie dziecko nie umie się nawet bawić w grupie, zdobywa tą
        umiejętność dopiero po 3 roku zycia.
        Sama posłałam dziecko do przedszkola w wieku 2,5 z wyrzutem że za wcześnie, ale
        taka była sytuacja i nie mogłam inaczej. Moja córcia dopiero niedawno nauczyła
        się bawić wspólnie, tę umiejętność niedawno zdobyły też 4 innych dzieci w jej
        wieku z jej grupy. Do tej pory każde z nich bawiło się samo, podczas gdy
        starsze dzieci w grupie były razem. Przyznam że mnie to trochę martwiło, ale
        świetnie przygotowane Panie same mnie uspokajały że takie dzieciaczki są
        jeszcze małe i bawią się same ze sobą i nie potrzebują jeszcze kontaktów z
        rówieśnikami. Poza tym w miarę pozytywnie przyjęła adaptację.
        Nie rozumiem po co chcesz porzyspieszać jej rozwój, zapytaj pediatry, a mądry
        pediatra powie, że kontakt z rówieśnikami wystarczy na zasadzie zabawy w
        piaskownicy czy wizyty u koleżanki, a w takim wieku dziecku potrzebny jest
        przede wszystkim kontakt z mamą.
        Ja miałam wyrzut że posyłam ją 6 mies wcześniej niż powinnam, ale 1,8 mies, to
        półtora roku, dla mnie to niedopuszczalne i jeszcze o takich rzeczach nie
        słyszałam
        • hanna26 Re: To nie jest najlepszy pomysł. 10.05.06, 23:39
          Zgadzam się z poprzedniczkami. Dla mnie wysłanie dziecka w tym wieku na kilka
          godzin dziennie z dala od mamy nie dlatego, że zmusza nas życie, ale
          niejako "dla jego dobra" to kosmos. Kompletnie tego nie rozumiem.
        • cleris Re: To nie jest najlepszy pomysł. 11.05.06, 09:08
          "Ja miałam wyrzut że posyłam ją 6 mies wcześniej niż powinnam, ale 1,8 mies, to
          > półtora roku, dla mnie to niedopuszczalne i jeszcze o takich rzeczach nie
          > słyszałam"

          1.8 mies.(20m.) to więcej niż 1,5 roku (18m.), moja córeczka ma 22 mies. i jest
          bardzo zadowolona z przedszkola, zawsze wolała towarzystwo starszych dzieci
          (poza tym nie odbiega specjalnie wzrostem od przebywających tam 3 latków, ja
          mam prawie 1,8 m mąż odpowiednio więcej; jest samodzielna i pogodna, , maluchy
          ją nie interesują,na placu zabaw zawsze biega za dużymi dziećmi, jeśli są to
          dziewczynki, to zawsze się z nią fajnie pobawią, ja dla niej wtedy praktycznie
          nie istnieję, a przebywanie max 3 h w tak sympatycznym, rodzinnym żłobku
          traktuje jako dobrą zabawę
          • anula9876 Re: To nie jest najlepszy pomysł. 11.05.06, 09:28
            To oczywiste, że małe dzieci wolą towarzystwo starszych, które im imponują i
            pokazują różne sztuczki. Jednak przebywanie w towarzystwie starszych bez opieki
            mamy czy taty może okazać się psychicznie trudne, oczywiście zależy to od
            indywidualnych cech dziecka i od czasu przebywania w przedszkolu.

            Wiele mam zapomina jednak (albo podświadomie bronią się przed tą prawdą), że
            tempo rozwoju dziecka i jego umiejętności zależą przede wszystkim od wrodzonej
            inteligencji, uwarunkowanej genetycznie. Uwierzcie mi, znam dzieci
            nieprzeciętnie rozwiniete, którymi rodzice prawie się nie zajmują, bo pracują
            intensywnie zawodowo, a znam też dzieci, które mają zapewnione super
            przedszkole i dodatkowo uwagę rodziców w domu, a mimo to są co najwyżej
            przecietnymi gapciami.

            Wiem z własnego doświadczenia, że małe dziecko (zanim skończy 2 lata) dużo
            więcej uczy się poprzez uczestnictwo w najróżniejszych pracach domowych, zabawę
            garnkami, łyżkami, itp. niż przez rozpaczliwą próbe rysowania, czy uczenia się
            wierszyków w przedszkolu.
            • bea.bea Re: To nie jest najlepszy pomysł. 11.05.06, 14:26
              nie do końca się z tobą zgodzę....niestety chyba nie nnajdęlinku do tej strony z
              opracowaniami najnowszych badań dotyczących akurat rozwoju społecznego ...i
              zaczyna się uziekać od siedzenia malucha w domu z mamą...
              no ale mnie akurat ten model odpowiada..smile..
              zresztą ..z własnego doświadczenia widzę..że chodzenie malucha do pzedszkola
              wcale nie umniejsza ani naszej blskości...ani mojego autorytetu....
              ale to już chyba poleg na tym ile czasu...i jak 9 to znaczy jak czynnie0
              poświęca się dziecku czas...

              bo samo siedzie z mamą w domu...dziecko swoje mama swoje....to moze i dobre..
              ale ja nie jestem matkąktórej największym szczęsciem jest siedzenie z własnym
              dzieckiem 24 godz...
              wole krócej ale bardzej intensywnie..smile
              • anula9876 Re: To nie jest najlepszy pomysł. 11.05.06, 14:49
                Ja też nie lubie siedzieć z dziećmi 24 h na dobę, dlatego do pracy wróciłam
                każdorazowo po ukończeniu przez moje dzieci 4,5 miesiąca życia. Ale zapewniłam
                im dobrą opiekę we własnym domu, wśród własnych zabawek, spanie w południe we
                własnym łóżeczku, zabawę we własnym ogrodzie, itd.. Przebywanie w znanym sobie
                otoczeniu jest bardzo ważne dla dziecka do 2 lat, dla którego i tak każdy kąt
                jest nieznanym światem.
        • tzka Re: To nie jest najlepszy pomysł. 12.05.06, 11:29
          gabi54 napisała:

          A ja się zastanawiam, czy aby 2 latka 8 mies. to nie za wcześnie dla mojej
          córeczki...

          > mądry
          > pediatra powie, że kontakt z rówieśnikami wystarczy na zasadzie zabawy w
          > piaskownicy czy wizyty u koleżanki, a w takim wieku dziecku potrzebny jest
          > przede wszystkim kontakt z mamą.

          Dokładnie to samo mi powiedziała pani z Przedszkola Waldorfskiego, kiedy
          zadzwoniłam tam, by porozmawiać o ewentualnym przyjęciu córeczki (obecnie 2
          lata, 5 mies.). Podobnego zdania jest moja sąsiadka, która pracowała 5 lat w
          przedszkolu.
          • cleris To jest bardzo indywidualna sprawa 12.05.06, 12:14
            w przypadku mojej córeczki 3 h pobyt w przedszkolu jest już widzę po tym 1
            tygodniu super rozwiązaniem, idzie tam z uśmiechem, bez problemu biegnie na
            salę, jak przychodzę nie spieszy się z wychodzeniem, nikt jej nie przymusza do
            jedzenia, po powrocie do domu ma wielki apetyt, zjada obiadek i idzie spać,
            później idziemy jeszcze na spacer, widzę już pozytywne efekty jej przebywania z
            dziećmi: więcej mówi gł. w swoim języku, jak wychodzimy to jej się buzia nie
            zamyka, wiem że przebywanie z dziećmi dobrze jej robi, poza tym pora roku jest
            jak najbardziej sprzyjająca, nie ma chorób itd.
    • lolinka2 Re: Dziecko 1.8 miesiecy do przedszkola?? 11.05.06, 12:26
      Nutella poszła do państwówki mając rok i 10 m-cy. Było super od początku.
      Rozwinęła się znakomicie itp, generalnie same plusy i korzyści.
    • supernowakk do mag74 11.05.06, 15:08
      Które przedszkole przyjmuje takie maluszki?
      Chciałabym od września posłać dwulatkę.
      • evide7 Re: do mag74 11.05.06, 15:45
        witajcie,ja rowniez stoje teraz przed takim dylematem, moja prawie dwuletnia cora zaczyna przedszkole od sierpnia,poniewaz musze wracac do pracy.tez nie jestem pewna czy sie zaaklimatyzuje.najwiekszy problem w tym, ze mieszkam w niemczech, i nie wiem jak sie bedzie czula wsrod dzieci mowiacych w innym jezyku.w sumie jeszcze niewiele mowi po polsku, a co dopiero po niemiecku? tylko o to sie boje, bo ogolnie jest bardzo za dziecmi i widze,ze nudzi juz sie z mama w domku.pozdrawiam cieplutko
        • evide7 Re: 11.05.06, 15:48
          przepraszam cie mag74 niechcacy kliknelam na odpowiedz do ciebiesmile
          • kam31 Re: 11.05.06, 20:56
            Nie martw się, załapie niemiecki szybciutko. Tylko dbaj o jezyk polski. Dziecko
            w jej wieku, obracając sie w środowisku gdzie na codzien mówi sie dwoma
            jezykami naturalnie, ma niebywała szansę przyswoic sobie dwa jezyki
            równoczesnie i niezaleznie jeden od drugiego, bedzie dwujezyczne naturalnie. Da
            sobie radę, nauczy się przez naśladownictwo, powtarzane wielokrotnie w ciagu
            dnia zwroty i komendy, a potem bedzie sie uczyła jak inne dzieci.
            • evide7 Re: 12.05.06, 13:01
              uspokoilas mnie kam31, dzieki,mam nadzieje , ze wszystko pojdzie gladko.sama juz nie moge sie doczekac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka