Dodaj do ulubionych

Klub Malucha

10.05.06, 12:23
Czy są tu osoby , które założyły Klub Malucha? Jeśli tak , to proszę
podzielcie się swoimi doświadczeniami. Od czego zacząć, jakie wymagania
należy spełnić, jakie standarty ma spełniać pomieszczenie , w którym
odbywałyby się zajęcia, czy są jakieś dotacje?
Obserwuj wątek
    • aneczka10 Re: Klub Malucha 11.05.06, 10:12
      Ja niestety nie pomogę Ci, ale mam to samo pytanie do koleżanek - forumowiczek. Podciągam więc w górę.
    • klub_malucha Re: Klub Malucha 14.05.06, 14:09
      Witam. Nazwa KLUB MALUCHA jest zastrzeżonym znakiem towarowym w Urzędzie
      Patentowym RP . Jeżeli jest Pani zainteresowana zakupem franczyzy to proszę o
      kontakt. Używanie znaku towarowego bez zgody właściciela jest niedozwolone.
      Bardzo mi przykro , że w ten sposób muszę bronić swojej nazwy , zdaję sobie
      sprawę , że wiedza na temat ochrony znaków towarowych w Polsce jest jeszcze nie
      dość rozpowszechniona.
      Osoby , które prowadzą Klub Malucha są zobowiązane do utrzymywania w tajemnicy
      wiedzy KNOW-HOW, a tego dotyczą Pani pytania.
      Pozdrawiam, Sylwia Godlewska.
      • mamamalejjulii Re: Klub Malucha 14.05.06, 19:15
        witam, jezeli wiec psyliwia zalozy kącik malucha czy klubik przedszkolaczka to
        juz nie bedzie zastrzezen? pod pojeciem klub malucha mamy rozumieja miejsce,
        gdzie mozna z dzieckiem pojsc i pobawic sie z innymi dziecmi, spotkac i
        przyjemnie spedzic czas. to tam samo jak uzywanie okreslenia adidas na buty
        sportowe roznych marek. pytanie psylwii jak mysle dotyczy ogolnie placowek o
        takim charakterze
        pozdrawiam
        • psylwia Re: Klub Malucha 15.05.06, 22:33
          no właśnie tak myślałam jak piszesz
          nie sądziłam , że ta nazwa jest zastrzeżona
        • orlando Re: Klub Malucha 17.05.06, 12:51
          Powtórzę mój pogląd sprzed miesiąca, wyrażony na tym forum. To nie jest kwestia
          słabej wiedzy na temat ochrony własności intelektualnej, choć oczywiście nie
          stoi ona u nas na wysokim poziomie. O czym może świadczyć przedziwna decyzja
          Urzędu Patentowego w sprawie Klubu Malucha. Niestety nie pierwsza tak i zapewne
          nie osatatnia. Z pewnością pokusić się można o sprzeciw, gdy nasza nazwa z
          podobnym tematem w tle zostanie odrzucona przez UP z racji zarejestrowanego
          znaku Klub Malucha. Albo polecić należy jakiemuś Klubowi Seniora rejestrację
          takiej nazwy i szybkie zwrócenie się do pozostałych klubów o zapłatę z tytułu
          wykorzystywania nazwy i- nie daj Boże-know - how smile I niestety nawet 4 lata
          temu kluby malucha funkcjonowały już w języku polskim jako nazwa rodzajowa,
          oznaczająca m.in. quasi-przedszkole, miejsce opieki "na godziny", zajęć
          dodatkowych dla maluszków. Tak więc nawet trudno uzurpować sobie prawo do
          stworzenia tej nazwy rodzajowej... Należałoby się może jeszcze zastanowić, czy
          takie zgłoszenie nie stanowi nieestycznego zachowania rynkowego, mającego na
          celu próbę zablokowania innym podmiotom posługiwania się powszechną nazwą "klub
          malucha". Przecież tak naprawdę nazwa firmy bazuje na dodatku "Siódme Niebo"-
          dlaczego nie została zgłoszona w tej formie? Nie miejsce tutaj jednak na takie
          merytoryczne dywagacje wink, daje to jednak do myślenia...
      • magdalena18 Re: Klub Malucha 15.05.06, 23:03
        O to tak przy okazji kiedyś będąc właśnie w klubie maluch siódme niebo w Wawie
        na Kabatach, byłam przyjrzeć się z myślą o posłąniu tam własnych dzieci byłam
        świadkiem jak panie 'wprawnie doradzały i przeprowadzały adaptację jakiegoś
        dziecka' Ryczącego i kurczowo łąpiącego sie babcinego ubrania dzieciaka
        wyciągnęły na siłę z rąk babci,mówiąc żeby już wyszłą one sobie poradzą.
        Poradziły sobie, co mały wybuchał pąłczem to panie do niego, no tak ale już
        proszę przestać płakać, no już wszystko w porządku, nie płącz, uspokuj się.
        Kiedy zapytałam czy często tak robią powiedziały że tylko wtedy kiedy dziecko ma
        problemy z adaptacją...
        Moje dzieci już tam nie trafiły, ale zastanawiam się czy te panie mają pojęcie o
        tym jak powinna przebiegać adaptacja dziecka w przedszkolu. A podobną są b.
        dobrze wyszkolone...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka