Dodaj do ulubionych

Rodzice robia przedstawienie

05.06.06, 19:27
W przedszkolu Matiego jest taka tradycja,że rodzice najmłodszej grupy
przygotowuja przedstawienie dla wszystkich dziaciaków.Dzisiaj byl występ.Było
tak pieknie,ze nadal jestem pod wrażeniem.Rodzice zrobili piękne dekoracje i
wszyscy mieli super stroje.Mój mąż grał skrzata?krasnoludka (stroj z
wypozyczalni)Było wiele śmiechu bo w tekscie zwracali sie do Niego mały
skrzacie ,a ma 193 cm wzrostu.Aż szkoda,że to jednorazowy występ.Gdy doszło
do tego,że królewicz wziął za rękę królewnę Mati wydarł się na cały głos:o
nie
nie róbcie tego błagam Was.Tekst dzisiejszego dnia.Wszyscy ryli ze
śmiechusmile)))On ma teraz taka faze,że zaczyna się śmiac jak widzi zakochane
pary.A w Waszych przedszkolach tez sa takie zabawy??
Obserwuj wątek
    • ayelet Re: Rodzice robia przedstawienie 05.06.06, 19:33
      Mój synek w przedszkolu dopiero od pól roku i teraz to moje pierwsze
      przedstawienie smile
      Mam stresa giganta-to już w piątek. Będę mamą Czerwonego Kapturka, ciekawa
      jestem jak mój syn zareaguje, bo dzieci nic nie wiedzą to dla nich
      niespodzianka.
      • marta76 Re: Rodzice robia przedstawienie 05.06.06, 19:38
        U nas tez wszystko w tajemnicy było.Próby ,stroje ,nic dzieciaki nie
        wiedziały.Reakcja była spontaniczna,zero płaczu.Sztuka ,która wystawiali Złota
        gęś.Powodzenia.
    • anisr Re: Rodzice robia przedstawienie 05.06.06, 21:20
      No pewniesmile)))Ja własnie mam przyjemność "reżyserować" takie przedstawienie-mam
      nadzieje,że bedzie super tak jak jest na próbachsmile
      • gyokuro Re: Rodzice robia przedstawienie 06.06.06, 23:50
        Ale extra pomysł - ciekawe, czy u nas też będzie?
        My idziemy od września...
        • wana Re: Rodzice robia przedstawienie 07.06.06, 11:22
          Mó Juliuszek też idzie od września - mam nadzieję, że tradycja została
          zachowana smile))
          Pozdrawiam
          wana
    • wana Re: Rodzice robia przedstawienie 07.06.06, 10:32
      U mojej starszej córki w przedszkolu rodzice zrobili przedstawienie na dzień
      dziecka - autorską wersję Królewny Śnieżki - grałam czarownicę, a mój młodszy,
      który wtedy miał pól roku, owinięty włoszczyzną, ze stoickim spokojem "grał"
      dziecko, które czatrownica gotuje w kotle. W pewnym momencie wyskoczyłam na
      svcenę z Julkiem pod pachą i miotłą w drugiej ręce "śpiewając": Jestem groźna
      czarownica..., itp." Dzieciaki najpierw oniemiały, a potem był wrzask:
      JUUUUULEK!!!! A on znudzony podrygiwał w takt moich "tańców".
      Dzieciaki były zachwycone, rodzice też mieli frajdę. Tylko czemu mojej córce
      mówili, że ma matkę czarownicę?
      Kapitalna sprawa.
      Pozdrawiam
      wana
      • mallard Re: Rodzice robia przedstawienie 07.06.06, 11:29
        wana napisała:
        Tylko czemu mojej córce
        > mówili, że ma matkę czarownicę?

        No, to już Ty powinnaś wiedzieć... smile
        • wana Re: Rodzice robia przedstawienie 07.06.06, 12:27
          Hm... Może to ten pająk na głowie...? Może sadza na licu...? Może miotła...?
          Sama nie wiem...
          Pozdrawiam
          wana
    • wana Re: Rodzice robia przedstawienie 07.06.06, 10:38
      Uf... juz to pisałam, ale mi się skasowało...
      U mojej starszej rodzice na dzień dziecka zrobili przedstawienie, autorską
      wersję Królewny Śnieżki. Ja byłam czarownicą, a młodszy, półroczny wtedy Julek,
      owinięty włoszczyzną dyndał mi spod pachy jako dziecko gotowane w kotle. Był
      wielce znudzony, za to jak wyskoczyliśmy na scenę zapadła cisza, a potem
      rozległ się wrzask: "JUUUULEK!!!!".
      Dzieciaki miały frajdę, rodzice też. Polecam!
      Pozdrawiam
      wana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka