Dodaj do ulubionych

Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach

03.10.06, 12:10
Co sądzicie o przedszkolu "jagódka" w Ząbkach przy Swierkowej?????
Obserwuj wątek
    • anita.anita80 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 24.10.06, 17:26
      wiem ,że sporo ludzi narzeka na te przedszkole
      • 210369.b Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 22.11.06, 21:56
        mieszkam obok w.w.przedszkola i moje dziecko na poczatku trafilo wlasnie tam
        (przemila pani dyrektor,bardzo niska cena i pod domem)moje dziecko nie chcialo
        tam chodzic,plakalo,obserwowalam jak sa traktowane maluchy.nie bylo podzialu na
        grupy,dzieci caly dzien byly na dworze(upalne lato 2006)spaly w malym pokoju na
        podlodze bez lezaczkow.nie ma lazienki dla maluchow,wszystkie zalatwialy sie do
        nocnika ktory caly dzien stal na dworze.bardzo wazne jest tez to ze dzieci nie
        mialy zadnych zajec edukacyjnych(choc zapewniano ze takowe sa).po zwolnieniu
        jedynej pani ktora miala podejscie do dzieci i probowala cos robic zmienilismy
        przedszkole.
        • rodzinka16 Re: Przedszk . "Jagódka" w Ząbkach Ostrzegam !!!! 01.12.06, 18:33

          Ostrzegam przed przedszkolem Jagódka w Ząbkach.


          Chcę ostrzec, że niska cena to nie wszystko, ja też dałam się nabrać!
          Moje dziecko też trafiło do przedszkola Jagódka na dwa miesiące, początkowo
          myślałam, że wszystko jest dobrze, ale szybko zdałam sobie sprawę z tego, że
          jednak coś jest nie tak. Dziecko codziennie było bardzo głodne, okazało się, że
          posiłki to kwestia przypadku (co innego w jadłospisie, a co innego w
          rzeczywistości). Brudno, zimno, jedna toaleta dla dorosłych i dla dzieci,
          najczęściej brudny nocnik. Do tego dochodzi pozostawienie dzieci w przedszkolu
          bez opieki, bo Pani Dyrektor wyjechała na zakupy. Skończyło się na policji,
          kuratorium itp. Jakby tego było mało regularnie jest zamykane przez sanepid,
          cieszy się złą opinią w Kuratorium, które też chciało zamknąć to przedszkole.
          Nie wspominając, że zabawki są na najwyższych półkach tylko na pokaz, a paniom
          nauczycielkom nie wypłaca się wynagrodzeń – tylko wyrzuca co miesiąc.
          Nie istnieje coś takiego jak zajęcia dodatkowe, które się reklamuje- tu nie ma
          żadnych zajęć.
          Bo panie są zajęte 1 rocznymi dziećmi przebywającymi w jednej grupie ze
          starszymi………

          W przedszkolu Jagódka moje dziecko nabawiło się stresu. Na dźwięk słowa
          przedszkole - popadało w bardzo niepokojący stan. Skończyło się na psychologu.

          Przestrzegam Was rodzice przed wyborem „taniego” przedszkola.
          Nie warto eksperymentować na własnym dziecku. Ja też kierowałam się ceną przy
          wyborze przedszkola i teraz bardzo tego żałuję.
          Kto nie wierzy może sprawdzić w sanepidzie, gminie, kuratorium.
        • nos122 Re:smiac mi sie chce jak ludzie pisza takie bzdury 01.12.06, 21:48
          z mojego punktu widzenia to ze dzieci przebywaly duzo na dworze to ogromny
          plus. Przypominam ze okres przedszkolny to jeszcze dziecinstwo! moj synek
          chodzi tam ponad pol roku i jest SUPER! powie kilka wierszykow, kilka slowek po
          angielsku, zaspiewa piosenki... Czego jeszcze wymagac od
          czterolatka???????????? to prawda ze w lato dzieci byly zloczone w jedna grupe
          i tu masz racje. Co do lazienki to na dole sa dwie na dole. Nie wiem jak twoje
          dziecko ale moje spalo na materacyku, na prawde sprawdzilam to przedszkole i
          jest w porzadku. Kiedy twoje dziecko chodzilo? Bo watpie ze w tym samym czasie
          co moj syn.
          • nos122 Re: prosze to przeczytac - sprostowanie;) 01.12.06, 22:05
            do "rodzinki16". Powiedz mi jeszcze kiedy byla tam policja i czy to sprawdzilas
            na komendzie czy gdzies. Piszesz bzdury wyssane z palca. Tak to jest 'plotka
            ploteczke wzbogaca'. Bylo kuratorium na rutynowej kontroli (byli wsciekli bo
            dzieci wyjechaly na wycieczke do zoo i nie mogli wejsc bo nikogo nie bylo w
            srodku stali przed furtka twierdzac ze dzieci sa w srodku ;D podczas gdy one
            swietnie bawily sie na wycieczce ale zadnej policji nie bylo! Dzieci nigdy nie
            pozostawaly bez opieki < kobieto! zastanow sie, za to grozi kara wiezienia!>
            Jestem ciekawa skad ludzie czerpia takie informacje, moze od tych przemilych
            sasiadow ktorzy dra sie na mnie jak postawie samochod na ich chodniczku, hehe,
            bo juz nie wiem o co chodzi.
            • buccek Re: prosze to przeczytac - sprostowanie;) 20.01.07, 00:32
              Ludzie otwórzcie oczy............. To jest koszmar, co tam się
              dzieje....Byliśmy świadkami tak wielu sytuacji, że trudno je nawet wszystkie
              byłoby tu opisać.
              Te Panie z Kuratorium faktycznie czekały kilka godzin na to, żeby dostać się do
              przedszkola, ale nie tak to było jak Pani nos122 opisała. Panie zawitały do
              przedszkola około południa ( nie pamiętam dokładnie, o której godzinie) i
              przestały klika godzin. Owszem były wściekłe, ale nie na to, że dzieci
              pojechały na wycieczkę, tylko z innych powodów min.:
              1) dzieci pojechały na wycieczkę o której rodzice nic nie wiedzieli a wskazuje
              na to fakt, że przychodzili rodzice odbierać swoje pociechy, a ich nie było .
              Nie była nawet wywieszona żadna informacja na temat wycieczki.
              2) dzieci pojechały samochodem osobowym ( przez 2 lata nigdy nie widziałam
              autokaru, czy tez innego przystosowanego pojazdu dla dzieci)
              3)Pani Właścicielka nie odbierała początkowo od tych Babeczek telefonu, a potem
              przekładała godziny powrotu z wycieczki i tak przez kilka godzin, a One nie
              mogły przecierpieć, że dzieci tyle czasu są bez posiłku.
              4), co gorsza to te dzieci nie dojechały do przedszkola, chyba je porozwożono
              do domów żeby nikt nie widział brak odpowiedniego samochodu do przewozu.
              5) i z tego, co rozmawiałam z tymi Paniami to nie tak do końca była to rutynowa
              kontrola, tylko ze skarg.

              Latem jeden chłopczyk płakał każdego dnia z rana przez kilka godzin trzymając
              się ogrodzenia, a bezduszna Pani reagowała tylko w momentach, gdy przychodzili
              inni rodzice z dziećmi, a gdy ich nie było on znowu wył w samotności ( wtedy
              nawet informowałam Kuratorium).
              To, że dzieci są dużo na dworze to ok tylko, dlaczego siedzą w największym
              słońcu cały dzień i wiele z nich bez czapek.
              W wakacje (koniec sierpnia) była kartka, że remont, tylko w tym czasie się nic
              nie działo!!!!!!!!
              Dziwie się Pani nos122,że tak bezkrytycznie podchodzi Pani do tego, co tam się
              dzieje, mnie jako matkę takie sygnały by zaniepokoiły.
              Pyzatym ta Pani chyba nie zatrudnia żadnych przedszkolanek bo wciąż sama z nimi
              siedzi, albo raz Ktoś jest , a później znów sama. Dziwne …….
              Pani Właścicielka jest przemiła jak są rodzice, a tak to jest szok, takie słowa
              jak tu padają do tych dzieci to jest koszmar!!!!!!!! „Zamknij tą mordę…”, to
              jest na porządku dziennym….To nie powinno się nazywać przedszkole tylko jakaś
              kiepska przechowalnia… Najgorsze jest to, że to są malutkie dzieci, które nie
              powiedzą wszystkiego Rodzicom, a Ci zapracowani przyjdą dwa razy dziennie na
              kilka minut przyprowadzić i odebrać swoje dziecko i nie mają zielonego pojęcia
              co tu się dzieje.
              Czy myślicie Państwo, że gdyby tu nie było tego wszystkiego to by nasze dzieci
              z okolicznych budynków były rozsiane po różnych przedszkolach? Nie dziwi Was
              fakt iż żadne dziecko z najbliższego osiedla nie uczęszcza do tegoż
              przedszkola, a przecież to byłaby wygoda , tym bardziej, że to przedszkole jest
              otwarte do 19 i jest tanie. A jednak ludzie widzą co tu się dzieje i przyczyna
              nie tkwi w tym, że Pani nie dołożyła się do drogi, bo ten koszmar trwa już
              lata, a drogę mamy od kilku miesięcy. Często mówią w telewizji, że coś się
              stało a nikt nie zareagował, a może inni nie dostrzegają tych sygnałów , które
              dostają od otoczenia ???????????
              Jeszcze na koniec krótka historyjka z przedszkola z roku 2003.Zabrakło pieczywa
              i Pani wysłała córkę kolegi do sklepu……….dwie dziewczynki pięcioletnie poszły
              do sklepu na Szwoleżerów po pieczywo….bez komentarza…..






          • binster Re:smiac mi sie chce jak ludzie pisza takie bzdur 01.12.06, 22:06
            Oj cos z tym przedszkolem jest zle. Znów kolejna pani juz tam nie pracuje..sad
            • nos122 Re:smiac mi sie chce jak ludzie pisza takie bzdur 01.12.06, 22:18
              tak, to prawda. Na moja prosbe i jeszcze jednego rodzica ta 'pani' juz tam nie
              pracuje. Od poniedzialku jest druga pani z przygotowaniem ped. montesorri.
              Twoje dziecko tez chdzi do jagodki? Widzialas podejscie owej pani do dziecka?
              Druga pani jest ok, p.dyr tez, no ale tej juz nie moglam zniesc.
              • binster Re:smiac mi sie chce jak ludzie pisza takie bzdur 02.12.06, 11:26
                A wdl mnie ta pani byla bardzo sympatyczna i podejscie do dzieci tez bylo ok
      • nos122 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 01.12.06, 21:56
        skoro narzeka to niech zabiora dzieci, przeciez nikt ich nie trzyma na sile w
        tym przedszkolu. ja jestem zadowolona. a jak komus przedszkole sie nie podoba
        to sa inne i oczym tu dalej rozmawiac.
    • anetakm1 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 24.10.06, 19:29
      Mój synek chodzi do "Jasia i Małgosi" i jestem zadowolona. O Jagódce słyszałam
      złe opinie. Ale radzę zapytać rodziców dzieci w przedszkolu (zaczepić jak
      przychodzą lub wychodzą). Takie opinie są najbardziej wiarygodne. Pozdrawiam
    • saurini Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 26.10.06, 13:18
      moja corka chodzila do przedszkola prowadzonego przez wlascicielke Jagodki, tyle ze w Sulejowku (tez
      nazywalo sie Jagodka). mam niestety zle zdanie - na poczatku bylo bardzo OK, potem panie zmienialy sie
      co miesiac, pod sam koniec dzialania przedszkola dzieci zamiast obiadu dostawaly kanapki. W koncu
      przedszkole upadlo - dodam, ze w srodku roku - ale pani dyrektor nie raczyla spotkac sie z rodzicami, by
      jakos sprawe wyjasnic. Ponoc byla bardzo zajeta interesem w Zabkach.
    • monia145 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 26.10.06, 18:32
      Słyszałam same złe opinie, niestety.
    • nos122 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 01.11.06, 13:18
      przed podjeciem decyzji o wyborze przedszkola, prosze sie zastanowic. Ja MAM
      DZIECKO WLASNIE W PRZEDSZKOLU JAGODKA. jAK DLA MNIE SUPER. Pani dyrektor jest
      wlascicielka budynku przy ulicy swierkowej, nie musi wynajmowac tak jak
      niektore inne przedszkola niepubliczne w zabkach. Przed oddaniem dziecka do
      pani Ewy moj maluch chodzil do Olivera (nie polecam) robia wokol siebie szum
      nazwa tez im duzo pomaga angielsko-polskie ale duzo rzeczy ktore proponuja nie
      pokrywaja sie ze stanem faktycznym W 'oliwierze' jest tak zwany pic na wode
      fotomontaz. Zamydlic oczka rodzicom, a za zamknietymi drzwiami przedszkola
      dzieje sie co innego. Moja kolezanka byla zas w "BAJCE" a tam jeszcze gorzej
      panie plotkuja zamiast opiekowac sie dziecmi, zatrudniAJA STUDENKI NA BEZPLATNE
      PRAKTYKI ( I DLATEGO PEWNIE IM ZA BARDZO NIE ZALEZY). "Jas i malgosia" - bylam
      pani dyrektor nie wpuscila mnie do srodka tylko przy furtce kazala wplacic
      wpisowe!!!! co mnie juz do reszty rozbawilo. Do przedszkola "jagodka" trafilam
      na koncu moich 'przygod' z przedszkolami. Jestem bardzo zadowolona. Jest to
      normalne przedszkole, i podoba sie mojemu dziecku. - gosia.
      p.s w razie jakichkolwiek pytan chetnie odpowiem tu na forum lub osobiescie. A
      moze ktos ma ochote wybrac sie ze mna po dziecko do przedszkola?? Moj szkrabek
      nie chce z tamtad wychodzic smile chociaz czasami mial problem z 'wejsciem' ale
      tylko na poczatku..
      • itra2 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 01.11.06, 15:11
        A jakie są wychowawczynie opiekujące sie dziecmi??? czy to Pani dyrektor sie
        zajmuje dzieciakami???
      • monia145 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 01.11.06, 20:45
        Jaasne.....sad
        • nos122 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 02.11.06, 17:03
          Jest pani Ewa, i dwie inne panie. Moze i nie jest to oszalamiajaca ilosc kadry
          ale moim zdaniem wystarczajaca.
          • nos122 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 02.11.06, 17:09
            panie nauczycielki ok., kiedys mialam male zarzuty do jednej ktora pracowala
            wczesniej, ale okazalo sie ze nie tylko ja, ale pani ewa wyciagnela z tego
            konsekwencje i dlatego ta osoba juz tam nie pracuje. Ale jak na razie wszystko
            jest w porzadku i nie mam zadnych zarzutow co do tego przedszkola. No ale kazdy
            ma wybor i swoje zdanie. 'Itra' jestes z zabek?
            • nos122 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 03.11.06, 11:09
              i jeszcze jedno - nie winduja sobie ogromnych kosztow za przedszkole. Tylko
              400zł miesiecznie. za taniec bedzie dodatkowa oplata tyle sie dowiedzialam
              dzisiaj.
              • tatapiotrka Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 03.11.06, 15:04
                Sam też słyszałem wiele złych opinii o Jagódce, zarówno od rodziców dzieci,
                wydziału oświaty w urzędzie w Ząbkach jak i w kuratorium, które w zaszłym roku
                chciało je zamknąć.
                Przedzkole to pojawia się również pod nazwą "Magiczne Pianino", otworzyło się
                we wrześniu 2005 roku na Ostódzkiej na Białołęce,a w grudniu już przestało
                isnieć.Teraz próbują znowu coś otworzyć w Ząbkach przy kościele.
                Uważam,że takie "przedszkola" psują opinię wszystkim innym prywatnym placówką.
                • nos122 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 03.11.06, 18:48
                  wiem, dyrektorka nie ukrywa tego iż chciała otworzyć kolejną placówke, ale
                  ludzie skutecznie jej to utrudniaja. Nie wiem jaka jest prawda, ale z tego co
                  mowila i co zostalo w pewnym sensie potwierdzone, to bylo tak:
                  Na bialolece wynajela lokal to prawda, ale drogi tato piotrka nie zgadza sie
                  ulica ktora podajesz. Prosze tez nie kierowac sie jakimis historiami
                  uslyszanymi z kąds tam.. Moim zdaniem tak po prostu zle trafia. Prosze zauwazyc
                  ze w blyskawicznym tempie na bialolece zamiast magicznego pianina powstalo
                  przedszkole stonoga, z tego co mowila pani ewa po prostu zaplacili wiecej
                  wlascicielce budynku! wlasnie przez to ze chciala zeby zaczelo funkcjonowac
                  magiczne pianino zaniedbala troche nasze przedszkole w zabkach. Panie nie
                  pracowaly tak jak teraz pod jej nadzorem. A co do tego grudnia nie miala wyboru
                  musiala zabrac rzeczy z budynku skoro 'podkupilo' ja inne przedszkole. Ja tez
                  slyszalam rozne opinie na temat tego przedszkola ale postanowilam sama
                  sprawdzic. Nie chcac zeby rzeczy sie zniszczyly tym razem postanowila ze
                  najlepszym rozwiazaniem bedzie drugie przedszkole wlasnie w zabkach. Lecz...
                  Krotko mowiac nasza pani dyrektor nie podpisala zadnej umowy z ksiedzem tej
                  parafii (podobnie i na bialolece) twierdzila ze skoro sie z kims umawia na
                  slowo to znaczy tyle co umowa, no ale tym razem okazalo sie ze ktos ma inny
                  pomysl na ten budynek. NAPRAWDE LUDZIE KTORZY NIE WIEDZAC NIC PISZA BZDURY I
                  KIERUJA SIE TYLKO NIE POTWIERDZONYMI OPINIAMI NIE WIEDZA CO ROBIA. Wczoraj
                  bylam z pania Ewa w DOMU dziecka w warszawie i chcemy jeszcze pojechac do
                  hospicjum - gdzies trzeba oddac czesc zabawek z przedszkola przy parafii. Czesc
                  zostanie dolozona do naszego przedszkola przy swierkowej. Naprawde jest tego
                  duzo i sa to nowe zabawki. Co mnie zaskoczylo pani Ewa nie chcialaby zebym
                  mowila komukolwiek gdzie trafia zabawki i ze robi tyle dobrego, ale uwazam ze
                  jest to istotne podczas gdy ktos wypisuje tyle zlego oczywiscie nieczego nie
                  sprawdzajac samemu!
                  co do kuratorium - jakby chcialo zamknac juz by to zrobilo- tylko nie bylo
                  podstaw!!! Pamietam zdarzenie kiedy nasze dzieci pojechaly do ZOO (bylo ich
                  wtedy malutko)..a panie z kuratorium staly pod furtka i dzwonily do pani ewy
                  mowiac zeby je wpuscila po 'rzekomo' slysza dzieci. Hehe... nikogo nie bylo
                  wtedy w budynku przedszkola ale te panie uparcie twierdzily ze jest inaczej.
                  A co do urzedu oswiaty- wiadomo ze preferuja inne przedszkole niepubliczne w
                  tym miescie ( i chyba wiadomo z jakich wzgledow).
                  A jeszcze jedno pytanie do taty piotrka: czy te zle opinie slyszal pan od
                  rodzicow dzieci ktore teraz chodza na swierkowa? bo nie wydaje mi sie zeby ktos
                  z tamtad byl niezadowolony - znam dwie rodziny. A poza tym w zabkach jest wybor
                  przedszkoli wiec ja wychodze z zalozenia ze jezeli mi sie nie podoba to
                  zabieram dziecko i idesmile proste.
                  Musze powiedziec ze jestem osoba dosc dociekliwa i dlatego tak wszystko
                  zglebialam. Pzdr.
                  • nos122 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 03.11.06, 18:56
                    Jestem pewna jednego ja i dwie inne mamy bedziemy bronily dobrego imienia tego
                    przedszkola zawsze i wszedzie! Moim zdaniem powinno byc nawet wieksze czesne bo
                    to przedszkole naprawde jest tego warte. Mozemy sie nawet spotkac z tymi
                    rodzicami ktorzy sadza inaczej. mysle ze powyzsz post wszystko wyjasnia.
                    • binster Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 03.11.06, 19:38
                      Oj myli się Pani baaardzoooo. I nawet Pani nie wie co dzieje się z Pani
                      dzieckiem za zamkniętymi drzwiami. I naprawdę jest jednak Pani mało dociekliwa
                      skoro tylko Pani posiada takie informacje.
                      • nos122 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 03.11.06, 20:44
                        nie przekona mnie pani. Ja wpadalam tam kilka razy w ciagu dnia i nic sie zlego
                        nie dzialo. Wiec nie rozumiem o co panu/pani chodzi.
    • nos122 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 09.11.06, 19:37
      nikt juz nie ma pytan? Wczoraj byłam po dziecko. Niunio przyniosl mi globus i
      pokazal gdzie jest europasmile
      • binster Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 09.11.06, 20:35
        a ile Pani dziecko ma lat??
        • nos122 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 11.11.06, 16:33
          cztery
          • nos122 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 20.11.06, 22:55
            dzisiaj siedzimy sobie z synkiem na kanapie, czytamy ksiazeczke (na obrazku
            byla zabka) a on mi na to: mamo! na obrazku jest frog! smile
            • nos122 Re: Przedszkole "Jagódka" w Ząbkach 28.11.06, 22:36
              ale sie dzisiaj spoznilam... przyjechalam po maluch duuuuzzzooo po szostej.
              Sprobuje namowic pania dyrektor na przedluzenie czasu pobytu w przedszkolu za
              dodatkowa oplata, bo nie wyrabiam sie na szosta. Sa moze jacys rodzice
              z "jagodki" ktorzy tez by byli za tym pomyslem?
    • mallard Jagódka w ząbkach nie wskazana! Trzeba umyć! ;) 29.11.06, 11:47

      • nos122 Re: Jagódka w ząbkach jak najbardziej wskazana :) 29.11.06, 22:04
        smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka