Od września zamierzamy zacząć naukę w przedszkolu - córcia będzie
miała 2,5 roku.
Po wstępnej eliminacji (odpadły przedszkola bez placu zabaw, w
bloku, takie, w których było potwornie zimno i te, w których już nie
ma miejsc...) w grę wchodzą Smerf na Odkrytej 41G i 41H, Fabryka
Snów, Przedszkole Leśne i Akademia Maluchów (chodzi o Warszawa
Białołęka).
Czy możecie podzielić się opiniami o tych przedszkolach? Z własnego
doświadczenia albo znajomych rodziców? Szukałam na wszystkich forach
gazety - o Akademii Maluchów w zasadzie same superlatywy (oprócz
zbyt licznych grup), o Smerfie tylko stare posty, o Leśnym i Fabryce
Snów nie znalazłam praktycznie nic.
Szczególnie interesuje mnie Fabryka Snów - robi najlepsze wrażenie
(ogromny plac zabaw, duża przestrzeń w przedszkolu, własciciele
pasjonaci, ciekawy program, zabawki w świetnym stanie) - choć mnie
przeraziła nazwa i może dlatego czuję dziwną obawę przed oddaniem
tam dziecka

) Poza tym oprócz deklaracji właścicieli o świetnym
wykształceniu kadry nigdzie nie moge znaleźć na to potwierdzenia
(zwykle przedszkola mają takie informacje na www, tutaj kompletnie
nic). Jak tam jest w praktyce? I jak to jest z grupami - czy
wszystkie dzieci bawią się razem, a rozdzielane wiekowo są tylko na
zajęcia dydaktyczne (bo plastyczne też mają razem)?