witaj,
pisze bo zastanawiam sie nad wyborem przedszkola dla mojej corki. Od
5 lat mieszkamy w Stanach i Maja chodzi tutaj do przedszkola
Montessori od ukonczenia 2 lat 1 msc

. corka urodzila sie w
Stanach, moj maz i ja jestesmy polakami, ale chcemy zeby Majka
kontynuowala to co zdobyala tutaj. mam do Ciebie w zwiazku z tym
kilka pytan. czy caly czas (czytalam Twoje watki i o przedszkolach
angielskojezycznych i montessori) jestes zadowolona z Casai de
Bambini? widzialas moze to przedszkole w Puszczy Kampinoskiej? i ew
jakie sa Twoje wrazenia z tych dwoch miejsc? ile jest dzieci w
grupie Twojego synka i ile nauczycieli a ile pomocnikow? czy w
grupie Twojego synka jest jakis nauczyciel ktorego jezykiem
pierwszym jest angielski? (chodzi mi o poprawny akcent). rozwazasz
poslanie swojego synka do szkoly tej samej placowki? polecalas
przedszkole Kanadyjskie czy moglabys napisac dlaczego?
Wracamy w tym roku do polski i bede w Warszawie pod koniec marca na
10 dni po to wlasnie zeby zapisac moja corke do przedszkola i potem
kierujac sie tym wyborem wynajac dom lub mieszkanie. przyznam ze
zupelnie nie znam warunkow polskich jesli chodzi o wybor
przedszkola, powiedz mi prosze jak dlugo czeka sie na miejsce w
takim przedszkolu jak Wasze? wkoncu to dosc drogie przedszkole zatem
chyba nie ma jakichs dluugich kolejek? jak to jest? podpowiedz mi
prosze bo jestem kompletnie "zielona". bardzo chetnie przeszlabym na
priva bo nie chcialabym na forum ogolnym zasmiecac moimi pytaniami.