Dodaj do ulubionych

Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym

07.01.09, 10:54
Cześć. Jakie szanse ma moja córka na przedszkole gdy będę na wychowawczym na
drugie młodsze dziecko. Czy ma to wpływ na rekrutację. Chciałam też zapytać
czy przedszkola praktykują uczęszczanie przedszkolaka w określonych godzinach
tzn.od śniadania do obiadu. Chcemy żeby córcia miała kontakt z innymi dziećmi,
nie wiem czy to jest dobre wyjście zważywszy na większe prawdopodobieństwo
zachorowania dziecka i inne przeżycia związane w tym wieku. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • pikum Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 07.01.09, 12:22
      Ja miałam taką sytuacje i nie było problemu.Myśle,że zależy to od
      ilości miejsc w przedszkolu.U nas nie było wogóle problemu z
      rekrutacją i może dlatego niczego sie nie czepiali.
    • gajmal Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 07.01.09, 13:33
      Jak jestes na wychowawczym to pracujesz. Prawda !!!
      • pikum Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 07.01.09, 13:47
        Prawnie nie możesz oddać dziecka ,którego dotyczy urlop wychowawczy.
        • przeciwcialo Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 07.01.09, 13:48
          Nie do końca. Jesli nie pobiera sie zasiłku wychowawczego to można
          pracowac w niepełnym wymiarze czasu pracy i oddać dziecko do żłobka
          czy przedszkola ale nie dłużej niz 5 godz dziennie.
        • filipianka Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 07.01.09, 14:05
          przecież napisała że wychowawczy jest na młodsze dziecko
    • przeciwcialo Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 07.01.09, 13:47
      Na wychowawczym jestes pracownikiem ale zwolnionym ze swiadczenia
      pracy na rzecz opieki nad dzieckiem.
      Moje się dostały. I dobrze bo wróciłam do pracy.
    • mak-111 Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 07.01.09, 20:11
      wychowawczy nie wplywa-jesli tylko masz zaswiadczenie o zatrudnieniu. mozna
      dziecko poslac na 5 godzin do przedszkola i wtedy chyba powinna byc mniejsza
      oplata stala, ale jesli jest duzo chetnych do przedszkola to takie dziecko
      raczej nie ma szans (przynajmniej w wawie)wiec lepiej chyba zapisac na 8 godz. i
      odbierac wczesniej.
      • mama_frania Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 08.01.09, 07:45
        A jakie ja mam szanse pracując w niepelnym wymiarze godzin (więcej niż pół
        etatu) by moje dziecko w Warszawie dostało się do państwowego przedszkola?
        • kitka20061 Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 08.01.09, 09:58
          W warszawskich przedszkolach nikt nie pyta co robią rodzice, przynajmniej tak było w tym roku.
          • mama_frania Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 08.01.09, 10:58
            Tak, ale w ankiecie 2008 by móc zaznaczyć pozycję że oboje rodzice
            pracują/studiują dziennie trzeba było być na pełen etat (tak było tam napisane)
            stąd moje pytanie. Od pracodawcy w razie co nie dostanę przecież zaświadczenia,
            ze jestem na pełen etat skoro nie jestem. Mam jeszcze 2 miesiące do rekrutacji
            tegorocznej więc zastanawiam się czy szukac teraz jakiejś roboty na cały etat
            czy i tak mam spore szanse by moje dziecko się dostało w tym roku.
            • mamabasia Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 08.01.09, 14:36
              Praca na pół etatu to tez praca. Nikt nie pisze wymiaru czasu pracy.
              Nie ma wymogu pracy na cały etat.
            • kitka20061 Do mama_frania 08.01.09, 23:11
              Sprawdziłam i masz rację. Ale ja byłam na wychowawczym jak wypełniałam formularz i spytałam w przedszkolu jak mam się do tego ustosunkować. Powiedziano mi, że mam wpisać "TAK", bo przecież pracuję, a i tak nikt tego nie sprawdza. To tylko chodzi o Twoje sumienie co tam wpiszesz. Poza tym dziś mozesz pracować na 1/2 etatu, a od września już na cały, więc chyba to pytanie jest troche bez sensu.
              • mama_frania Re: Do mama_frania 09.01.09, 09:54
                dzięki. no właśnie ja z tych z sumieniem- wiem, że w dziiejszych czasach
                powinnam się skrupułów pozbyć. zapytam w przedszkolu co powinnam zaznaczyć.
                pozdrawiam
    • hayet Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 08.01.09, 14:47
      a co w przypadku jesli ja w ogole nie pracuje, drugie dziecko sie
      urodzi w lutym, wiec nie podejme przez nablizsze pol roku pracy na
      pewno.
      jestem na pozycji straconej?
      • fossetta Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 11.01.09, 00:03
        Byłam w podobnej sytuacji. Dziecko starsze skończyło 4 lata, z kilku
        miesieczną córką w domu-nie pracuję zawodowo-kiedy poszłam zapisać
        córkę do przedszkola, pani dyrektor była co najmniej oburzona..no,
        że matce "siedzącej" w domu takie pomysły przychodzą do głowy..
        Po roku córka-już 5-letnia została przyjęta do innego przedszkola
        jak to tym razem pani dyr. ujęła-bardzo wjątkowo..w tym roku-dzięki
        uprzejmości dyrektorki dzieci rocznik 2003 zostały przyjęte bez
        wyjątku, no bo gdyby miały iść wcześniej do szkoły, to muszą mieć
        jakieś przygotowanie. A ja powinnam panią dyr. po rękach całować..
        Wszystko zależy od postawy "władzy" przedszkola..ja wszystko bym
        zrozumiała, ale niektóre postawy dyrekcji..ręce opadają. Mam czasem
        poważne wątpliwości czy to są osoby z przygotowaniem pedagogicznymsad
        • hayet Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 13.01.09, 11:03
          serio? ale to wkurzajace
          az mnie krew zalewa...co to ma do rzeczy czy matka jest w domu czy
          nie? to dlatego dziecko ma nie miec mozliwosci kontaktu z
          rowiesnikami? jakas totalna bzdura.
          a samotna matka bedaca w domu, niepracujaca nadal ma pierwszenstwo??
          • isa1001 Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 13.01.09, 11:25
            W sytuacji, gdy brakuje miejsc w przedszkolach jakieś kryteria muszą
            być. Można tylko dyskutować, czy sprawiedliwe czy nie. Akurat
            kryterium zatrudnienia jest chyba najbardziej sprawiedliwa. A
            kontakt z rówieśnikami możesz zapewnić dziecko w parku albo na placu
            zabaw.
            • hayet Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 13.01.09, 11:47
              po prostu Polska to glupi kraj z glupimi przepisami.
              mowi sie o polityce prorodzinnej a tu dupa..nic nie ma.
              wiadomo, ze jak oboje rodzicow pracuje to nie ma dyskusji, ale nie
              rozumiem czemu moja corka mialaby nie chodzic do przedszkola z
              powodu mojej obecnosci w domu z malym dzieckiem?
              pozatym w temrinie zpaisow corki, druga bedzie noworodkiem ale we
              wrzesniu kto wie czy nie pojde do pracy i co wtedy?
              tylko pozostaje prywatne przedszkole, na ktore mnei nie stac?

              no i plac zabaw a przedszkole to jednak inny wymiar kontaktu z
              rowiesnikami. corka bardzo lubi chodzic doi klubiku, w ktorym ma
              zajecia przedszkolne, spotyka sie z dziecmi, ma rozne zajecia,
              rytmike...zima srednio mozna wyjsc na plac zabaw. jakos do mnie to
              nie przemawia ta zamiana przedszkola na plac zabawa.
    • mmmona1 Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 08.01.09, 15:22
      W sumie wychowawczy to sprawowanie opieki nad dzieckiem, przedłużam go ze
      względu na młodsze. Nie uśmiecha mi się pracować na byle jaką nianię (z
      szacunkiem do tego małego procentu wykwalifikowanych i z powołaniem), wracać do
      domu z wymuszonym uśmiechem mówiąc dzieciom dobranoc.
      W formularzu zgłoszeniowym dla Warszawy jest kryterium (2008/2009):

      "dziecko, którego oboje rodzice/prawni opiekunowie pracuja (w wymiarze pełnego
      etatu)lub studiuja w trybie dziennym" - TAK, NIE"

      jak mam to odnieść do swojej sytuacji. Może najlepiej i uczciwiej byłoby pójść
      do przedszkola i porozmawiać. Zdaję sobie sprawę że mamy małe szanse chociażby
      ze względu na liczbę miejsc (Białołęka-Warszawa) i ze względu na mój
      wychowawczy. Pozdrawiam.
      • mak-111 Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 08.01.09, 16:08
        jestes zatrudniona wiec mozesz zaznaczyc TAK. w koncu nie masz pewnosci, ze za
        miesiac nie bedziesz musiala wrocic do pracy. co do czyjegos pytania o pol etatu
        to z tego co wiem po dostaniu sie dziecka do przedszkola dostarcza sie dokumenty
        (zwykle zaswiadczenie z pieczatka zakladu pracy o zatrudnieniu), w ktorych nie
        jest wyszczegolnione w jakim wymiarze jestes zatrudniona.wiec ja bym zaznaczyla,
        ze jestes zatrudniona.w warszawie jest teraz bardzo trudno o miejsce i
        generalnie pierszenstwo maja (przynajmniej w zeszlym roku tak bylo)samotne
        matki, potem dzieci zlobkowe, i dzieci rodzicow pracujacych. i chyba obowiazuje
        rejonizacja.
        • anqa_77 Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 09.01.09, 20:15
          U nas nie było problemów z przyjęciem starszego dziecka, mimo, że byłam w domu z
          młodszym, powiedziałam prawdę dyrektorce i przyjęła bez problemu. Najpierw był
          do 14.39, zabierałam go po podwieczorku. Później wiosną juz zabierałam po
          obiedzie, bo szkoda dnia marnować jak ciepło na dworze smile powodzenia
    • zaba133 Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 13.01.09, 15:30
      w samorządowym w Krakowie- z moich obserwacji wynika, że jest
      kilkoro dzieci w przedszkolu, których mama opiekuje się młodszym
      rodzeństwem w domu, nikt nie robi problemu
      • aniabogatko76 Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 13.01.09, 15:51
        Chce poslac synka do przedszkola od wrzesnia (w sierpniu skonczy 3 lata).
        Obecnie siedze w domu z nim i 4-miesiecznym dzieckiem. Mąż rozmawiam w
        przedszkolu, do ktorego chcemy poslac synka (na Mokotowie), co mamy wpisac w
        podaniu na pytanie o zatrudnienie. Dyrektorka powiedziala ze mam wpisac "tak"
        gdyz bedac na wychowawczym jestem wciaz zatrudniona a zreszta nie moge
        przewidziec czy we wrzesniu nie wroce do pracy.
        • hayet Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 13.01.09, 18:45
          a trzeba miec jakies zaswiadczenie czy cokolwiek z pracy na
          potwierdzenie tego, ze faktycnzie jets sie na wychowawczym?
          • aniabogatko76 Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 13.01.09, 19:32
            Podobno w tamtym roku nic nie trzeba bylo składac oprócz podania. Jak bedzie w
            tym roku nei wiem, wciaz z niecierpliwościa czekam na wiadomości na
            www.edukacja.warszawa.pl
            • aniabogatko76 Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 13.01.09, 19:49
              No wlasnie czy któraś z Was moze potwierdzic, że oprócz podania nie trzeba bylo
              przynosic zaswiadczenia z pracy podczas rekrutacji na rok 2008/2009? Ja
              slyszalam ze nie; ale nie wiem tego na 100%,
              Dodam że pani w przedszkolu twierdzi iz w tym roku wszystko bedzie zalatwiac sie
              przez internet tzn. skladanie podan. wiec wtedy nie bedzie nawet jak doniesc
              tych zaswiadczen. ale troche wątpie ze obejdzie sie bez skladania podan równiez
              w przedszkolach...
              • kitka20061 Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 13.01.09, 20:07
                W zeszłym roku nie trzeba było donosic żadnych zaświadczeń z pracy.
                • monis80 Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 13.01.09, 21:17
                  To zależy gdzie. W naszym przedszkolu (Warszawa) rodzice dzieci, których system
                  zakwalifikował do przyjęcia musieli donieść zaświadczenie o zatrudnieniu.
                  • hayet Re: Jakie szanse-gdy jestem na wychowawczym 13.01.09, 21:21
                    jak nie sprawdzaja to tez wpisze ze pracujaca tylko na macierzynskim
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka