izabellaz1
02.06.09, 14:27
Witajcie,
Kurcze, byłam dzisiaj w tak odjazdowej placówce, że jeszcze ochłonąć nie mogę.
Czasem mam kontakt z różnymi przedszkolami, państwowymi i prywatnymi stąd
bywa, że dzielę się z rodzicami spostrzeżeniami od tzw. kuchni.
Od razu śpieszę z uwagą, że nie zamieszczę w wątku nazwy przedszkola, żeby nie
robić brzydkiej reklamy

Jedyne o czym mi wypada, to że na Ursynowie w Wawie.
Wielka willa, wielki plac zabaw, przestronne i oświetlone sale, duża sala
gimnastyczna, urocze łazienki, nowy sprzęt i wyposażenie sal

))
Poznałam dwie wychowawczynie - całkiem do rzeczy kobiety - co też się wcale
nie często zdarza w prywatnych placówkach - po magisterskich studiach, po
kursach. Przedszkole zarejestrowane w MEN, ciekawy plan dydaktyczny, z metodą
Domana włącznie i grupą żłobkową!
Szkoda, że moje dziecię już zawekowane w swoim przedszkolu od roku

To tylko taki optymistyczny wątek, bo ostatnio z trwogą wielką obserwowałam
własne i Wasze spostrzeżenia dotyczące przedszkoli prywatnych
Pozdrawiam!