Dodaj do ulubionych

leworęczny przedszkolak

12.08.09, 12:29
Jak w przedszkolach odnajdują się Wasze leworęczne dzieci?
Obserwuj wątek
    • izabellaz1 Re: leworęczny przedszkolak 12.08.09, 13:23
      wisnia.wisnia napisała:

      > Jak w przedszkolach odnajdują się Wasze leworęczne dzieci?

      Tak jak praworęczne?
    • agnieszka_i_dzieci Re: leworęczny przedszkolak 12.08.09, 20:26
      Jak wyżej- tak jak praworęczne.
      Nie widzę różnicy w "odnajdywaniu się" między Patrykiem (praworęczny), a Amelką
      (leworęczna)
      • izabellaz1 Re: leworęczny przedszkolak 13.08.09, 09:04
        agnieszka_i_dzieci napisała:

        > Nie widzę różnicy w "odnajdywaniu się" między Patrykiem (praworęczny), a Amelką
        > (leworęczna)

        Ale fajowo. Masz bliźniaki i jedno prawo-, a drugie leworęczne?? smile))
        • agnieszka_i_dzieci Re: leworęczny przedszkolak 14.08.09, 10:30
          Tak smile
          Z tego co słyszałam często tak jest, zwłaszcza (a może wyłącznie) ;przy
          dwujajowych wink
          Intryguje mnie czy tak jest z reguły i z czego to wynika smile
    • ewapoznan Re: leworęczny przedszkolak 14.08.09, 09:53
      Mnie temat nie dotyczy, ale zauważyłam, że w naszym przedszkolu na
      zajęcia praktyczne dla dzieci leworęcznych przygotowane były
      odpowiednie "specjalne" nożyczki.
      Warto zapytać w przedszkolu czy jest przygotowane w tym względzie.
      • wisnia.wisnia Re: leworęczny przedszkolak 14.08.09, 10:59
        O bardzo fajny pomysł z tymi nożyczkamismile Może moje pytanie było trochę
        nieprecyzyjne. Poprawiam się. Moja córka idzie w tym roku do przedszkola (ma 4
        lata). Na razie zauważyłam, że częściej rysuje i chwyta przedmioty lewą ręką,
        jednak wiem, że leworęczność może ujawniać się nawet do 8 roku życia.
        Zastanawiam się w związku z tym czy ułatwiać Neli życie podsuwając jej produkty
        dla leworęcznych czy zostawić ją w spokoju, a dopiero jak przyzwyczai się do
        używania lewej rączki częściej niż prawej proponować jej ułatwienia. Jak myślicie?
        • mamula_to_ja Re: leworęczny przedszkolak 14.08.09, 11:49
          Myślę że to nie ma znaczenia.
          Możesz jej kupić dwie pary nozyczek - te dla prawo i te dla leworęcznych.W ten
          sposób podsuniesz ułatwienie dla obu rak wink Tylko nie wiem po co.

          Ja bym zostawiła i w ogóle nie myślała na ten temat.
          Co z róznica czy będzie obu ręczna, czy prawo czy lewo.
          Wsio rawno.
          • wisnia.wisnia Re: leworęczny przedszkolak 14.08.09, 11:55
            Może i racja. Wczoraj, przy okazji Międzynarodowego Dnia Leworęcznych
            przeglądałam w sieci kilka sklepów z przyborami szkolnymi dla leworęcznych.
            Zaskoczyła mnie liczba rzeczy dla leworęcznych, bo sama jestem praworęczna, mąż
            też i nie mieliśmy potrzeby zakupu takich przedmiotów.A tu nawet dla dorosłych
            dużo ułatwień smile
        • agnieszka_i_dzieci Re: leworęczny przedszkolak 14.08.09, 12:03
          > Zastanawiam się w związku z tym czy ułatwiać Neli życie podsuwając jej produkty
          > dla leworęcznych

          My nie kupiliśmy żadnych takich produktów. Amelka dobrze radzi sobie normalnymi
          nożyczkami.
          Jedyne utrudnienie wynikające3 z leworęczności jest takie,że jak coś pisze (nie
          zawsze coś z sensem tongue_out), to pisze od prawej do lewej zamiast od lewej do prawej
          • wisnia.wisnia Re: leworęczny przedszkolak 14.08.09, 12:20
            No właśnie tego się między innymi obawiam. Jeśli jednak Nelka przyzwyczai się do
            lewej rączki to będzie sobie zamazywać to, co pisze. Czytałam jednak o
            przyborach do pisania z atramentem/tuszem, który jest przystosowany dla
            leworęcznych dzieci, bo bardzo szybko wysycha.
        • elzbieta.mp [...] 14.08.09, 15:14
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • zona_mi elzbieta.mp 19.09.09, 10:04
            Polecam lekturę Netykiety - można się stamtąd dowiedzieć, że
            spamowanie i darmowa reklama to nie jest coś, co będziemy na forum
            Gazeta.pl akceptować.
            • kasik2222 Re: elzbieta.mp 19.09.09, 16:11
              do Agnieszki i dzieci: ja jestem bliźnaczką, jestem leworęczna, moja
              siostra praworęczna. Blizniaki dwujajowesmile Nie słyszłam o tej teorii
              ale widocznie coś w tym jest
    • dorotamakota1 Re: leworęczny przedszkolak 19.09.09, 22:18
      Mój leworęczny syn niestety nie mógł się odnaleźć w przedszkolu...
      Skutecznie utrudniały mu to panie przekładające już w maluchach łyżkę z lewej
      ręki do prawej.
      I tak zraził się do samodzielnego jedzenia na dobre dwa lata.
      Wreszcie gdy dotarł do starszaków wyposażyłam go w multum gadżetów dla
      leworęcznych. Wtedy to uwierzył we własne siły i ruszyła z miejsca powolna edukacja.
      • ismen76 Re: leworęczny przedszkolak 20.09.09, 10:49
        No cóż.. może nie jestem już przedszkolakiem, ale jestem leworęczna ;o) nie
        jestem z bliźniąt yyy.. a w zasadzie jak się zastanowić, to nie do końca - znak
        zodiaku bliźnięta ;o) ..ale do rzeczy.
        Nie wolno przestawiać leworęcznych na praworęczność. Tę przedszkolankę to bym
        chyba "udusiła". Można zrobić tym dziecku ogromną krzywdę.

        Dla zainteresowanych oraz cierpliwych -(długie) podaję link:
        www.sciaga.pl/tekst/47253-48-leworecznosc

        Ja wychowywałam się w czasach, gdy nie było żadnych "sprzętów" dla leworęcznych,
        ale jeśli teraz mamy tę możliwość, to po co narażać dzieciaczki na niewygodę, a
        nawet być może upośledzenie funkcji mózgu. Ja kupiła bym swojemu leworęcznemu
        dziecku wszelkie "sprzęty" dla jego własnego dobra.

        Pozdrawiam wszystkich mańkutów ;o)
        • ismen76 Re: leworęczny przedszkolak 20.09.09, 11:04
          jeszcze może tak polecę książkę:
          www.leworeczni.pl/sklep/product_info.php?products_id=55&
          ..a jeszcze zapomniałam wyjaśnić poprzednio - co do pisania od prawej do lewej.
          Nie zdziw się jeśli dziecko zacznie Ci pisać lustrzane odbicia liter. Czyli np.
          wielkie "B" będzie miało z drugiej strony brzuszki ;o). To normalne u nas,
          ponieważ my postrzegamy świat w lustrzanym odbiciu. Dziecko z czasem nauczy się
          prawidłowej percepcji ;o) Tylko wspieraj je zawsze, gdy będzie się czuło
          sfrustrowane i często powtarzaj, że jest po porostu wyjątkowe ;o)
          Powodzenia.
          • dorotamakota1 Re: leworęczny przedszkolak 20.09.09, 12:02
            Dzięki za ten ciekawy artykuł.
            A co do przedszkola cieszę się, że właśnie mój synek ten etap ma już za sobą.
            Poszedł właśnie do pierwszej klasy i tam okazuje się, że jest bardzo dobrze
            rozwinięty intelektualnie. Powraca mu wiara w siebie.
            Ja byłam wściekła gdy pewnego razu podczas obiadu wypłynęło na jaw, że Pani X to
            każe mu jeść tą rączką a nie tą (czyli prawą zamiast lewą) i sam zaczął
            przekładać łyżkę do prawej ręki ale wiadomo jak to się kończyło - powylewaną
            zupą i niechęcią do samodzielności. Tak mu Pani X w głowie zmieszała i tak
            ogromną presję na nim wywarła. Ale przede mną oczywiście się wszystkiego wyparła
            nawet jak wykrzyczałam, że po prostu sobie tego nie życzę. Od tej pory mój mały
            był tym najgorszym w grupie. Bo nie chciał sam jeść, ubierać się, a nawet rysować...
            Może moja historia wzbudzi czujność rodziców dzieci leworęcznych.
            Myślałam, że w XXI wieku nie stosuje się takich praktyk. Jednak się pomyliłam...
            Tak samo musiałam pilnować aby siedział w odpowiednim miejscu przy stoliku
            podczas pracy tzn. nie siedział obok praworęcznego kolegi...
            • zawsze.77renata Re: leworęczny przedszkolak 22.10.09, 20:50
              ja równiez mam leworecznego syna w zerówce i ja sama jestem
              leworeczna.cały czas zaznaczałam w przedszkolu do którego uczęszcza
              juz czawrty sezon że jest leworeczny i tak jak wyżej był problem
              przekładano sztućce w prawą raczkę a potem było wypieranie się.a
              nożyczki kupiłam takie specjalne tyle że pani trzyma je u siebie i
              synowi nie daje.wczoraj dowiedziałam się że jako jedyny na 32 dwoje
              dzieci nie umie głoskować.oni nawet liter nie umieją.ale może jestem
              nadopiekuńcza lecz w domu literuje a pani mówi że jest inaczej.a
              może to taka spychologia.co do pisania mój syn również pisze
              odwrotnie literki.będę silna i nie dam się.pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka