bródnowski odradzam

05.01.10, 16:13
Witajcie, jesli musicie rodzic na sepsie (np hbs +) omijajcie bródnowski
porodówka z prlu chyba jeszcze
drzwi otwarte włazi wyłazi kto chce, przechodzacy korytarzem moga sobie zajrzec, i połozne pracujace tam chyba za kare
a pilka do cwiczen to taka ze jak na niej siadłam to nogi 20 cm nad ziemia i pretensje ze na niej nie skacze
aha i na łózko to bym nie weszla gdyby nie maz
długo by jeszcze wymieniał.... ktos ciekawy?
    • paulinakacperek2006 Re: bródnowski odradzam 06.01.10, 11:09
      Ja rodziłam tam 3 lata temu i nie wydaje mi się żeby porodówka od tego czasu
      zmieniała się na gorsze. Opieka - ja nie narzekałam ale to chyba od zmiany na
      jaka się trafi zależy. Miałam cc więc może to troszkę inaczej, natomiast opiekę
      potrzebowałam i chyba troszkę dłużej niż po naturalnym. Łóżka wysokie ale to
      prawie wszędzie tak jest, mi też było ciężko się podnieść tym bardziej że szef
      ciągnął, ale to tylko szpital, a jak ktoś luksusów wymaga to polecam poród w
      prywatnej klinice. Natomiast każdy ma prawo do własnych odczuć i wypowiedzenia się.
      • fil.ona Re: bródnowski odradzam 06.01.10, 12:22
        A jest prysznic na sali porodowej czy wanna ???i jak ze znieczuleniem???Dają bez
        problemu???
        • isiaisia Re: bródnowski odradzam 06.01.10, 14:14
          zeby dostac sie do wc lub pod prysznic musiałam przejsc cały korytarz gdzie mogł mnie zobaczyc własciwie kazdy (naszczescie miałam w miare długą koszulke, ale co gdybym nie miała?)
          znieczulenie dostałam bez problemu i za darmo
          ale i tak po 12 godzinach zrobili mi cesarke
          no ale mowie o sepsie a nie normalnej porodówce z I pietra
          • ochra Re: bródnowski odradzam 06.01.10, 19:25
            > zeby dostac sie do wc lub pod prysznic musiałam przejsc cały
            korytarz gdzie mog
            > ł mnie zobaczyc własciwie kazdy (naszczescie miałam w miare długą
            koszulke, ale
            > co gdybym nie miała?)

            A nie mogłaś założyć szlafroka?

            > a pilka do cwiczen to taka ze jak na niej siadłam to nogi 20 cm
            nad ziemia i pretensje ze na niej nie skacze "

            A to feler! Widocznie nie jesteś za wysoka big_grin
            • fil.ona Re: bródnowski odradzam 06.01.10, 23:36
              bardzo mało w necie jest info o tym szpitalu .Mam blisko i chyba się zdecyduję
              .myślałam o inflanckiej o płatnej sali ale szkoda 500 zł wydać i tak muszę
              urodzić a kasa zawsze się przydasmile
    • juliaaiewaa Re: bródnowski odradzam 07.01.10, 13:57
      Dziewczeta, czy wiecie co trzeba wziac do tego szpitala dla dziecka? Tzn czy
      trzeba ubranka i pieluchy? I czy koszule dla rodzacych daja?
      • isiaisia Re: bródnowski odradzam 07.01.10, 14:48
        mi koszuli nie dali i powiedzieli ze nie maja
        a dla dziecka wszystko miałam ale nie wymagają
        • fil.ona Re: bródnowski odradzam 07.01.10, 16:50
          znajoma rodziła tam i tylko pieluszki były potrzebne jednorazowe i tetrowe
          .Koszuli nie dostała .A czy nacinają tam rutynowo krocze ????Tego bym uniknąć
          chciała
          • sroka75 Re: bródnowski odradzam 08.01.10, 11:31
            >A czy nacinają tam rutynowo krocze ???
            nacinają (ewentualnie jak rodzisz kolejne dziecko i trafisz na dobrą położną to
            to ci się, na farcie, upiecze) o dowolnej pozycji w fazie parcia też zapomnij
            (ew. jak wyżej)- zasadniczo, pobieżnie: głębokie lata 80-te...
      • b.wierzbowska1 Re: bródnowski odradzam 07.01.10, 22:51
        No przepraszam, ale nie rozumiem tego pędu na szpitalne ubrania. Nie wolicie
        rodzić we własnej koszuli, a dziecka ubrać w jego własne ciuszki, wcześniej
        przez Was wyprane i uprasowane? Szczerze mówiąc, ja bym się brzydziła założyć
        rzecz niewiadomego pochodzeniasad Tak samo brzydzą mnie second-handy, bo ubrania
        z nich po prostu cuchną.
    • b.wierzbowska1 Re: bródnowski odradzam 07.01.10, 22:52
      > Witajcie, jesli musicie rodzic na sepsie (np hbs +

      A co to znaczy 'rodzic na sepsie'???
      • aga_m6 Re: bródnowski odradzam 08.01.10, 09:19
        Tzn jak masz hbs+, hiv,opryszczkę sromu czy inne groźne zakazenia
        podejrzanymi bakteriami i wirusami to rodzisz na sali septycznej. Każdy
        szpital ma taką salę.
        • paulinakacperek2006 Re: bródnowski odradzam 08.01.10, 12:55
          Ja koszulę po porodzie na sale pooperacyjną dostałam od nich, synka ubrali
          tymczasowo w swoje rzeczy. Dopiero tak naprawdę ja doszłam do siebie to
          przebrałam jego i siebie. Jedynie co to mam nauczkę żeby nie dawać pielęgniarką
          za dużo pampersów, jeden lub dwa i koniec, bo jak przez jedną noc synek był na
          sali dla noworodków to zużyli mi 10 sztuk (niemożliwe). Ale tak było 3 lata
          temu, może teraz się coś zmieniło. Nie zamierzam zmienić zdania i tak tam będę
          rodzić, trzeba walczyć o to co ci przysługuje, i pamiętać że za ciebie nikt nie
          urodzi. Więc jeżeli chcesz przyjść na gotowe to najlepiej nie decyduj się na
          dziecko, a jak się już jest w błogosławionym stanie to nie udawajmy burżuazji.
          • sroka75 Re: bródnowski odradzam 08.01.10, 13:41
            >Więc jeżeli chcesz przyjść na gotowe to najlepiej nie decyduj się na
            > dziecko, a jak się już jest w błogosławionym stanie to nie udawajmy burżuazji.
            niezłe podejście, podlane jadem przy okazji...najlepiej to w ogóle niczego w nie
            oczekiwać, dziadować, dawać się kantować na głupich pampersach (swoją droga jak
            ktoś się łasi na pieluchy...dżisas) i przyjąć do wiadomości, że w tym szpitalu
            są takie niskie standardy, że trzeba "walczyć o swoje" żeby uzyskać elementarną
            opiekę...a potem tam wrócić i z powrotem się użerać i "walczyć o swoje"...no i
            oczywiście jak ktoś się decyduje na macierzyństwo to automatycznie powinien
            zdewaluować swoje człowieczeństwo i przyjmować z pokorą każda chałę, która chcą
            jej wcisnąć...dzięki
          • kaeira Re: bródnowski odradzam 09.01.10, 21:48
            paulinakacperek2006 napisała:
            > jak się już jest w błogosławionym stanie to nie udawajmy burżuazji.

            O jaka prześliczna sentencja. big_grin Nadaje się na sygnaturkę.
        • laminja Re: bródnowski odradzam 09.01.10, 10:41
          nie każdy. W kilku z hbs+ rodzi się na normalnej sali.
    • milka_milka A ja polecam! 08.01.10, 20:57
      Pełen profesjonalizm, znakomici lekarze i położne, ale jeśli komuś bardziej
      zależy na pięknych pokojach i kolorowych ścianach niż na doskonałej opiece w
      trakcie porodu, poporodowej i pediatrycznej, to może wybrać inny szpital.
      Bródnowski jest świetny! Może niepiękny, ale naprawdę jest tak fantastyczny
      personel!
      • ochra Re: A ja polecam! 08.01.10, 21:10
        > ale jeśli komuś bardziej
        zależy na pięknych pokojach i kolorowych ścianach niż na doskonałej
        opiece w
        trakcie porodu, poporodowej i pediatrycznej, to może wybrać inny
        szpital.

        Sęk w tym, że jedno drugiego nie wyklucza.
        • milka_milka Re: A ja polecam! 08.01.10, 22:31
          Pewnie nie, ale z moich osobistych doświadczeń wynika, że albo - albo. sad
      • isiaisia Re: A ja polecam! 08.01.10, 21:32
        > Pełen profesjonalizm, znakomici lekarze i położne, ale jeśli komuś bardziej
        > zależy na pięknych pokojach i kolorowych ścianach niż na doskonałej opiece w
        > trakcie porodu, poporodowej i pediatrycznej, to może wybrać inny szpital.
        > Bródnowski jest świetny! Może niepiękny, ale naprawdę jest tak fantastyczny
        > personel!


        tez słyszałam takie opinie i byc moze na porodówce z I pietra i położnictwa z II tak jest
        ale sepsa w podziemiu okropna wygladem profesjonalizmem i atmosfera - takie jest moje zdanie
        • paulinakacperek2006 Do sroka75 09.01.10, 09:28
          A kto ci powiedział że ja jestem niezadowolona, gdyby tak było to chyba rzecz
          oczywista że bym tam nie wracała. Jestem jak najbardziej za tym szpitalem,
          opieka pediatryczna naprawdę w porządku, opieka na pooperacyjnym również.
          Pielęgniarki chodziły koło mnie i cały czas się interesowały moją osobą,
          anestezjolog na operacji boska z prawdziwym podejściem, położne również bardzo
          sympatyczne z poczuciem humoru które zawsze były chętne do pomocy. Więc szanowna
          sroko zostaw ten jad dla siebie i nie obdarzaj nim innych. Po prostu nie
          rozumiem dziewczyn które maja nie wiadomo jakie wymagania, chcą się czuć jak
          księżniczki (o to nie nasze polskie realia) dlatego takim panią proponuję
          prywatne kliniki. Oczywiście wszystko zależy na jaką zmianę się trafi, bo ludzie
          są naprawdę różni i potrafią swoją osobą bardzo zniechęcić. Powodzenia przy
          porodzie dla każdej z was, na pewno będzie dobrze niezależnie od tego jaki
          szpital wybierzecie.
          • sroka75 Re: Do sroka75 10.01.10, 15:20
            tylko, że nie zauważyłam, żeby którakolwiek z dziewczyn pytała się o jakieś
            wymyślne frykasy i luksusy a ty im od razu "pojechałaś" burżuazją i
            księżniczkami, większość z nas zna polskie realia i nie dopytuje się o kelnera i
            kosmetyczkę...to że ktoś chciałby lepiej niż gorzej to jeszcze nie oznacza, że
            ma muchy w nosie, myślę raczej, że to całkiem normalne podejście
    • yoan.m Re: bródnowski odradzam 09.01.10, 17:21
      masz rację nieciekawie tam jest, przynajmniej jeśli chodzi o
      prywatność. chodziłam tam na zmianę opatrunku po cc (w podziemiach), bo
      mi się bakterie zaroiły. przeszłam korytarzem, spojrzałam na bok a tam
      dziewczyna na piłce skacze! szok w sumie każdy tam może wejść,
      pielęgniarki w "recepcji" nigdy nie ma. na 1 piętrze zupełnie inaczej
      to wygląda.
    • juliaaiewaa Re: bródnowski odradzam 10.01.10, 10:29
      Cały czas interesuje mnie, czy któras z Was rodzila na nowym łóżku porodowym,
      które ponoc znajduje sie tez w podziemniach.

      "Łóżko porodowe
      Klinika Położnictwa i Ginekologii Szpitala Bródnowskiego dysponuje unikalnym,
      najnowocześniejszym łóżkiem porodowym tzw. kołem porodowym. Sprzęt ten umożliwia
      rodzącym kobietom przyjmowanie dowolnej, dyktowanej przez naturę pozycji w
      czasie pierwszego, jak również w trakcie drugiego okresu porodu. Jednocześnie
      nie utrudnia właściwego, intensywnego nadzoru położniczego nad przyszłą mamą.

      Kończy się era porodów w wymuszonej pozycji leżącej na plecach.
      Jeśli chcesz urodzić Swoje dziecko w najwygodniejszej, wybranej przez Ciebie
      pozycji (także w drugim okresie porodu) umożliwi Ci to "koło porodowe".


      a tu strona ze zdjęciem:
      www.szpital-brodnowski.waw.pl/oddzialy,6,Oddzial-Ginekologiczno---Polozniczy.html
      • bonnie75 Re: bródnowski odradzam 11.01.10, 08:45
        Kosmiczne to lozko, super! wink
        Ale tak szczerze mowiac, to nie za bardzo rozumiem tego pedu do roznych pozcji,
        pilek, drabinek, cwiczen, wygibasow (zaznaczam jednak, ze to moje osobiste
        odczucie) - rodzilam dwa razy i jak zleglam na wyrko porodowe i zaczely sie
        skurcze to ani mi w glowie bylo ruszac sie - pragnelam tylko z pozycji
        polsiedzacej (czyli klasyka) wypchnac malucha z siebie i gdyby ktos mi kazal
        kucac albo klekac to chyba bym udusila smile No, ale rozumiem, ze nie wszystkim
        kobietom to pasuje...
        Dodam, ze rodzilam na Karowej i Starynkiewicza - w obu swietna opieka, oba
        jednak dzielila epoka jesli chodzi o warunki bytowe, ale to pikulek i sie nie
        liczy...dla mnie przynajmniej.
        • amoze1 Re: bródnowski odradzam 11.01.10, 11:51
          Rodzialam w Brodnowskim w marcu 2007 r. Luksusow nie bylo ale opieka
          nad rodzaca bardzo dobra a jeszcze lepsza na patologii ciazy. Na
          patologi ciazy uratowali mi zycie! Po porodzie nie podobala mi sie
          opieka nad dziecmi ale podobno sie juz zmienilo. Obecnie rowniez
          jestem w ciazy i tez zamierzam rodzic w Brodnowskim. Znow nie licze
          na luksusy (lozka, pozycje itp). Gdybybyly tez by bylo fajnie ale
          dla mnie najwazniejsza jest opieka lekarska i pielegniarska nademna
          i dzieckiem.
          • sroka75 Re: bródnowski odradzam 15.01.10, 12:12
            Znow nie licze
            > na luksusy (lozka, pozycje itp).
            hmm, nie sądziłam, że możliwość wybrania pozycji do porodu to jakiś luksus..?
    • fil.ona Re: bródnowski odradzam 15.01.10, 08:34
      a po ilu dniach od terminu wywołują poród????
    • iksa29 urodziłam ta dwoje dzieci... 18.01.10, 22:19
      jedno naturalnie, 8 lat temu, młodszą przez CC 2,5 roku. Nie sądzę aby
      diametralnie się coś zmieniło, bo jak trafiłam tam do drugiego porodu po równych
      6-ciu latach było podobnie.
      Owszem warunki pozostawiają do życzenia, ale dla mnie najważniejsze było
      zabezpieczenie medyczne a nie różowy pokoik. Opieka myślę, że jak wszędzie
      zależy od człowieka, natomiast bardzo dobra neonatologia, Fajni lekarze, nawet
      gdy byli studenci i poprosiłam, by ich wyproszono uszanowano moją prośbę. Myślę,
      że wiele zależy też od rodzącej, ja nie mam złych wspomnień, leżałam na
      pooperacyjnej 1,5 doby i siostry były świetne.
      Fakt jak w prywatnej klinice zapłaci się z 6tys za poród to siłą rzeczy wszyscy
      będą się szeroko uśmiechać, gorzej tylko, gdy zaczną się komplikacje, lub coś z
      dzieckiem. Tak było z moją koleżanką rodzącą w podobnym czasie w prywatnej
      klinice, tuż po porodzie R-ką zawieźli jej dzieciątko do Międzylesia, bo nie
      wiedzieli co robić. Drugi poród u mnie wcale nie przebiegł zgodnie z planem,
      lekko łatwo mimo, że dojechałam z 7-mio centymetrowym rozwarciem. Nikt nie
      ryzykował zdrowia mojego dziecka na siłę, nie trzymał mnie wieki, tylko zrobili
      CC. A przy pierwszym dlatego, że lekarz posłuchał pierworódki i na 2tyg przed
      terminem wywołali poród, moja starsza córcia urodziła się zdrowa, była tak
      ciasno owinięta pępowiną, że kto wie co by było gdyby ktoś czekał do terminu...
      Według mnie przy wyborze szpitala, najlepiej zawsze najpierw zadbać o
      bezpieczeństwo naszego dziecka i nasze, bo ono ładnego pokoiku i tak pamiętać
      nie będzie, natomiast nam motylki na ścianach nie pomogą jak zabraknie zaplecza
      choćby świetnej neonatologii.

      Wszystkim Wam życzę lekkich porodów w godnych, bezpiecznych warunkach.
      • piekielna-diablica Re: urodziłam ta dwoje dzieci... 25.01.10, 12:30
        a ja nie zapłaciłam nic na żelaznej w zeszłym roku, opieka full wypas, jedzenie
        full wypas, neonatologia full wypas, poród z zzo na stojąco bez nacinania -
        można za darmo - można.
        • linda-linda Re: urodziłam ta dwoje dzieci... 25.01.10, 13:56
          szcześciara wink
          • ala2708 Re: urodziłam ta dwoje dzieci... 26.01.10, 08:26
            Jestem zdecydowana na Bródnowski, pomimo że od stycznia znieczulenie płatne 350,- zł. Ale za to bardzo fajny personel!
            • fil.ona Re: urodziłam ta dwoje dzieci... 26.01.10, 14:40
              po ilu dniach zostawiaja na patologi i wywołuja poród??
              • natka89_8989 Re: urodziłam ta dwoje dzieci... 31.01.10, 23:27

                fil.ona napisała:

                > po ilu dniach zostawiaja na patologi i wywołuja poród??

                Droga mamo, nie ma konkretnej reguły. Przy ciąży przenoszonej wszytsko zalezy od profilu biofizcznego dziecka i wydolności łożyska.

                pozdrawiamsmile
        • milka_milka Re: urodziłam ta dwoje dzieci... 26.01.10, 16:58
          Taaak, a gdy moja córka miała mieć naświetlania (żółtaczka) i zawiozłam ją na
          noworodkowy i przyszłam po dwóch godzinach, nadal nie leżała pod lampami. I
          usłyszałam "to ona pod lampy? a my myślałyśmy, że pani tylko odpocząć
          chciała...". Ten profesjonalizm na Żelaznej powala... Ale jeśli ktoś woli ładne
          ściany niż profesjonalny personel...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja