czy tylko komercja?

15.02.05, 18:19
Czy w dzidziejszych czasach można być zadowolona z porodu i opieki po nim
jeśli nie opłaci się lekarza i polożnej, czy macie mile wspomnienia z porodu
w przypadku gdy nie dawałyście tzw. łapówek? Interesuja mnie szpitale w
Warszawie. Pzdr.
    • black_currant Re: czy tylko komercja? 15.02.05, 19:03
      Ja rodziłam w ten sposób 3 lata temu na Inflanckiej. Byłam zadowolona z porodu
      (rodzinnego, z opłacona 'salą', ale połozna była z dyżuru). I gdyby nie opieka
      poporodowa, z której byłam baaardzo niezadowolona pewnie wróciłabym do tego
      szpitala.
      ---------------------------------------
      Ania - podwójna mama październikowa smile
      Emilka (1.10.2001)
      Grześ (18.10.2004)
    • monique76 Re: czy tylko komercja? 15.02.05, 19:06
      Witam
      2 lata temu rodzilam na Solcu zupelnie za darmo, nie chodzilam do lekarza z
      Solca, nie mialam wykupionej poloznej, a porod wspominam bardzo sympatycznie...
      Komercja jest, ale spokojnie mozna znalezc szpital w ktorym nie trzeba miec
      pelnego portfela...
      • a76 Re: czy tylko komercja? 18.02.05, 15:41
        Szczerze mówiąc to zasmuciło mnie, to ze na te pytanie odpowiedziały tylko 2
        osobysad.Czy o czymś to jednak świadczy?
        pzdr
        • aniaop Re: czy tylko komercja? 18.02.05, 18:21
          Ja co prawda placilam i za sale i za polozna, ale nie byla to zadna lapowkasmile))
          Placilam oficjalnie, w kasie szpitala, karta kredytowa i dostalam za to
          rachunek. Na Zelaznej. Kuzynka rodzila 3 miesiace wczesniej w tym samym
          szpitalu i nie placila za nic. Rodzila na sali 2-os, bez meza i z polozna z
          dyzuru. Byla bardzo zadowolona ze wszystkiego.
          • lolalilu Re: czy tylko komercja? 18.02.05, 19:01
            Ja też płaciłam tylko za usługi ponadstandardowe - pojedyńczą salę i zzo - na
            Żelaznej. Opieka super.
Pełna wersja