jolanta8 20.02.05, 22:48 mieszkam tu od niedwana i chciałabym sie dowiedzieć o dobrych porodókach w tym mieście proszę napiszcie dzięki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bonkreta Re: Katowice-porodówka help........ 21.02.05, 00:02 Zwykle mówi się o dwóch - szpitalu im. Rydygiera w Bogucicach oraz Kolejowym w Ligocie. Podobno najlepsze, ale osobiście jeszcze nie sprawdzałam. Odpowiedz Link Zgłoś
isia_50 Re: Katowice-porodówka help........ 21.02.05, 11:46 Ja po fatalnych warunkach na porodówce i potem na oddziale położniczym przy pierwszym porodzie w Tychach też niedawno robiłam podobne rozeznanie. Wszyscy polecili mi szpital w Katowicach przy Raciborskiej. M. in. na forum. Moje dwie koleżanki urodziły tam niedawno i były zachwycone. Właśnie zmieniłam lekarza z tego oddziału, byłam go zwiedzić i na razie mi się podoba. Iza 13 tc Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta8 Re: isia 50 21.02.05, 12:19 myslałam o Tychcach w szpitali wojewódzkim aż tak było źle?napisz co było grane na tym oddziale Odpowiedz Link Zgłoś
isia_50 Re: isia 50 21.02.05, 15:51 Już kilka razy pisałam w różnych wątkach na temat Tychów. Poniżej przesyłam łącze do jednej z moich wypowiedzi: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=20343052&a=20373824 Od początku wszystko było nie tak: - wieloosobowa porodówka (9 stanowisk do rodzenia przedzielonych pseudo ściankami do wysokości głowy), prawie wszystkie porody rodzinne, więc było zaiste rodzinnie. - podejście położnych, zero sympatii i zainteresowania. Miałam już skurcze parte, a położna stwierdziła, że niemożliwe, bo niedawno u mnie była i rozwarcie było 6 cm i na pewno jeszcze nie rodzę. Gdyby nie mąż i jego upór, który ściągnął położną niemal siłą, w ogóle by się nie zjawiła. A ja 15 minut później urodziłam córę (było już pełne rozwarcie i naprawdę miałam skurcze parte), - proszenie się o wszystko począwszy od informacji, skończywszy na pościeli, - wieloosobowe sale, dwa prysznice na 50 położnic, 4 ubikacje, - odwiedziny na korytarzu w tłumie obcych ludzi, - podejście pielęgniarek z noworodków: gdy moja mała się zachłysnęła wodami płodowymi pobiegłam na noworodki, pielęgniarka oklupywała małą, a ja widzę, że w inkubatorze obok leży zapłakane maleństwo, okularki ma zsunięte, więc spytałam dlaczego płacze, usłyszałam: "ma sucho, jest najedzone, a płacze bo dzieci płaczą", na moją sugestię, że okularki powinny być chyba na oczach, bo przecież te lampy uszkadzają wzrok usłyszałam: "Pani dziecko? To co się pani martwi". I tu mnie poniosło, obwieściłam, że nie do końca, bo zaraz przejdę się po salach i popytam czyje to jest maleństwo i zaraz ściągnę tu jego mamę... Dobrze, że wzrok nie zabija bo już bym nie żyła. - miałam problemy z piersiami - zero pomocy, tylko jedno hasło "trzeba ściągać". Na szczęście na którejść zmianie pojawiła się sympatyczna pielęgniarka, która udrożniała mi przez 9 godzin lewą pierś. I tylko ona była wyjątkiem na tym oddziale. Dla mnie to było za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta8 Re: isia 50 21.02.05, 19:18 Boziu najdroższa to już mi się odechciało Tychów Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: isia 50 21.02.05, 19:25 Witam, polecam Raciborską, więcej inf napisze na priv, jak ktoś jest zainteresowany, rodziłam, rodziłam...w końcu cesarka pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
isia_50 Re: isia 50 22.02.05, 09:24 Napisz proszę więcej. Mój adres: isia_50@gazeta.pl Na razie na początek zmieniłam lekarza z Tychów na lekarkę z Raciborskiej. Jestem po dwóch wizytach, i jak na razie widzę same plusy lekarki. Chętnie dowiem się więcej o porodówce i oddziale. Pozdrawiam Iza Odpowiedz Link Zgłoś
izabella_godzisz Re: isia 50 25.02.05, 10:54 Cześć!!!!Jestem właśnie na etapie poszukiwania szpitala, myślałam o tym na Raciborskiej(lekarz mi o nim mówił, bo rozważam znieczulenie, a w Jaworznie nie wykonują), także słyszałam dobre opinie o Rydygierze i Kolejowym.Bardzo proszę o info na tent temat, z góry dziękuję!Iza Odpowiedz Link Zgłoś
isia_50 Re: isia 50 22.02.05, 09:28 W innym forum pojawił się niedawno wątek, może Cię zainteresuje: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=20763198Pozdrawiam Iza Odpowiedz Link Zgłoś
isia_50 Re: isia 50 22.02.05, 13:39 spróbuj teraz forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=20763198 niechcący nie dałam ENTER przed pozdrowieniami Iza Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: Katowice-porodówka help........ 21.02.05, 11:55 Ja planuje rodzic w CSK Ligota, tez szukam informacji od dziewczyn, ktore tam rodzily, ale naturalnie, bo o cesarkach czytalam i byly to w wiekszosci b.dobre opinie. Dlatego podnosze watek i moze cos nowego sie dowiem Pozdrawiam, monika Odpowiedz Link Zgłoś
barbara79 Re: Katowice-porodówka help........ 21.02.05, 12:04 moje znajome rodziły w różnych szpitalach w Katowicach ale zachwycały się tylko te które rodziły na Raciborskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta8 Re:dr wieczorek bogucice 21.02.05, 12:17 znacie go jest podobno z-cą ordynatora w Bogucicach im.Rydygiera i ten szpital tez podobno zachwalają Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: Katowice-porodówka help........ 21.02.05, 12:38 moim zdaniem wazna jest porodowka, ale rowniez oddzial noworodkowy. W bogucicach rodzila moja kolezanka, wspomnienia byly straszne wiec ja od razu odrzucilam ten szpital, choc moze byc tak jak najbardziej w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta8 Re: Katowice-porodówka help........ 21.02.05, 13:08 to ja podnoszę do góry wątek może dziewczyny coś jeszcze napiszą Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: Katowice-porodówka help........ 21.02.05, 15:08 no to ja nie pomogę ... też sie zastanawiam. Lekarza mam ze szpitala w Tychach ale chcialabym chyba rodzić na Raciborskiej... eh, sama juz nie wiem. podnosze zatem wątek Anka Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta8 Re: Katowice-porodówka help........ 21.02.05, 16:07 aż tako dobry ten szpital na Raciborskiej? bede musiała sprawdzić koleżanka znowu poleca mi jakiś w Ligocie ale ja mam lekarza ,który leczy w Bogucicach i nie wiem czy nie byłoby lepiej dla mnie tam Odpowiedz Link Zgłoś
agu76 Re: a czy wiecie cos o CSK LIGOTA? 22.02.05, 12:44 Jeśli chodzi o CSK to niewątpliwie jest to najlepsza placówka pod względem wyposażenia w sprzęt medyczny. Jeśli ktoś się boi o dzidzię albo o własne życie to może tam rodzić. Ale jeśli chodzi o podejście do pacjenta to gorzej jest tylko w Tychach (jeszcze nie słyszałam nic dobrego o tym szpitalu). Poza tym sale 6 osobowe, zero intymności i rodzenie w boksach. Mi osobiście kojarzy się z chlewnią i maciorami. Jeśli kogoś obrażam tym porównaniem to przepraszam. Ja szczerze polecam Izbę Porodową w Lędzinach, chociaż cała rodzina odradzała mi tam poród właśnie dlatego że to nie szpital, więc sprzętu do ratowania życia brak. W razie komplikacji wiozą karetką do Tychów. -Położne przemiłe, starają się pomóc we wszystkim. -Atmosfera domowa (1 poród na dwa dni). -Mają nowoczesne łóżko porodowe. -Do dyspozycji worek sako, piłka, prysznic. -W czasie porodu można jeść i pić. -Rodząca sama wybiera sobie pozycje do porodu. -Nie robią lewatywy. -Nie nacinają krocza jeśli nie jest to konieczne (niestety mnie nacięli bo małej zaczęło spadać tętno) -Nie ma opłat za poród rodzinny, ani żadnych "cegiełek" Urodziła się w tłusty czwartek o 10.35, po ekspresowym porodzie jak na pierwsze dziecko(zajęło nam to 6 godz.). Obudziłam się ze skurczami co 5 min o 5 rano, na porodówkę pojechaliśmy o 8.30, tam okazało się że mam rozwarcie na 8cm i poszło szybciutko. Nie przypuszczałam że poród może tak wyglądać. Wyobrażałam sobie to dużo, dużo gorzej. Grunt to się nie stresować. Natura wie co robi. Cały czas był ze mną mąż i wiem że jego obecność i spokój dał mi siłę. Teraz uczymy się siebie nawzajem. Pozdrawiam wszystkie oczekujące mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Katowice-porodówka help........ 22.02.05, 14:33 W czerwcu 2003 rodzilam (przez cc) w csk w Ligocie i bylam BARDZO zadowolona. Jesli interesuje Cie ten szpital napisz - przysle wiecej info. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
ciaczek Re: Katowice-porodówka help........ 25.02.05, 11:47 Część dziewczyny, ja zamierzam rodzić w Świętochłowicach. Z tego co wiem, to dobry wybór - personel, nowo wyremontowany oddział, wanna. Więcej o tym gdzie rodzić znajdziecie na forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24630 Zapraszam do uczestniczenia w forum i wymiany informacji Odpowiedz Link Zgłoś
neti74 Re: Katowice-porodówka help........ 25.02.05, 14:48 No to muszę i ja chyba wrzucić swoje trzy grosze Rodziłam w CSK w Ligocie pięć miesięcy temu i do teraz nie potrafię się po tym porodzie pozbierać. Zacznę od minusów: - lekarze ginekolodzy. Ponieważ przed porodem trochę sobie tam poleżałam, mogę uczciwie powiedzieć, że tylko jeden lekarz budzi jako takie zaufanie (a niestety nie było go w tych dniach gdy rodziłam). Nie ma lekarza prowadzącego, każdego dnia inny lekarz wydaje sprzeczne rozporządzenia. Mimo iż miałam kilka wskazań do cesarki (ale takich na pograniczu normy), przez tydzień przed porodem słyszałam, że mimo to będziemy próbować naturalnie. 10 dni po terminie złapały mnie skurcze. Nie będę wchodzić w szczegóły, w każdym razie po 30 godzinach(!), gdy już myślałam że umrę, tętno dziecka spadało a obaj lekarze, którzy w ostatnich godzinach byli przy mnie, zaczęli chyba się już bać, padła decyzja o cięciu. Mały był tak poowijany pępowiną, że nie było szans. Przed wszystkim sygnalizowałam że będę chciała znieczulenie, ale w trakcie najpierw słyszałam, że jest za wcześnie, a potem już za późno. - porodówka - niby jest sala porodu rodzinnego, ale jak mi powiedziano nikt tam nie rodzi do końca, bo jest za mała. Więc wszyscy rodzą na trakcie porodowym w boksach. Fakt, nie widzi się innych rodzących, ale słychać... Jeśli chodzi o plusy to największym chyba jest pediatria. Lekarze są bardzo kompetentni, mili, budzą zaufanie. Położne na porodówce prawie wszystkie są w porządku, na położniczym wszystkie bardzo miłe, uśmiechnięte i bardzo pomagają. Położne od noworodków też w większości są ok, choć mam wielki żal że dziecko do piersi przystawiono mi dopiero po pon. 12 godzinach (nie było przeciwskazań) a jak mały nie chciał ssać, to zabrali go na dokarmianie! To tyle o plusach i minusach. Gdybym miała rodzić drugie dziecko (wątpię czy się odważę) to miałabym dylemat. Z jednej strony koszmar porodu i beznadziejni lekarze, a z drugiej rewelacyjni pediatrzy. No to się wyspowiadałam. Chyba po raz pierwszy... Odpowiedz Link Zgłoś
mama20t Re: Katowice-porodówka help........ 26.02.05, 23:01 też mam ten dylemat, ale z racji tego że mam rodzinę w Bogucicach trochę wiem o tym szpitalu - tzn. od moich znajomych słyszałam same negatywne opinie, chociac we wrześniu rodziła tam moja koleżanka i było ok ale..chodziła do lekarza prowadzącego prywatnie i widziała różnicę w traktowaniu. w CSK też rodziła znajoma i sam poród ok ale opieka po porodzie podobno nie za dobra. Ja chciałabym przeczytać opinię o kolejowym w Ligocie i na Raciborskiej ale mamy która tam rodziła moeże jest tu taka? Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta8 Re: Katowice-porodówka help........ 27.02.05, 10:40 ja znowu słyszałam dobre opinie o Bogucicach i Raciborskiej pozdr Odpowiedz Link Zgłoś