Dodaj do ulubionych

cc Żelazna

01.08.09, 14:49
Czesc to moja druga ciąża, tym razem planuje rodzieć na Żelaznej,
jestem umówiona z położną na podpsianie umowy. Okazało się jednak że
moja Zośka obróciła się głową do góry i nie wiem czy nie bedzie cc.
W pon idę do swojego lekarza, zaobacze co powie, ale jak się
to "załatwia" na Żelaznej? Mam iść do lekarza, i on oceni czy
kwalifiukje sie do cc? Jak to sie robi pomóżcie pliz smile
Obserwuj wątek
    • 33mak Re: cc Żelazna 02.08.09, 09:07
      O skierowaniu na cc decyduje w państwowym szpitalu tylko lekarz i to
      on wystawia odpowienie papiery z którymi udajesz się do szpitala i
      wpisujesz w grafik na cc - na Żelaznej, jeśli masz mało czasu do
      terminu mogą z tym być problemy, bo mogą mieć już pełen grafik - są
      takie przypadki opisywane na tym forum. Jeżeli masz lekarza z
      Żelaznej to on załatwia wszelkie formalności w szpitalu. Jeżeli
      jednak w momencie przyjęcia do szpitala okaże się, że dziecko
      ustawione jest prawidłowo tzn w położeniu główkowym to rodzisz
      naturalnie.
    • angorka76 Re: cc Żelazna 02.08.09, 16:44
      czesc
      jestem w podobnej sytuacji, 35 tc i położenie miednicowe. jestem juz
      po spotkaniu z położną z Żelaznej i oto co sie dowiedziałam - jeżeli
      nei mam lekarza prowadzącego z Zelaznej to owa polozna nie jest w
      stanie wpisać mnie w grafik cc (warunkiem jest lekaz prowadzący z
      Żelaznej) i w takiej sytuacji moge czekać na skurcze i przyjechac na
      izbe przyjeć jak zaczne rodzić a wtedy w zależności od obłożenia
      będę przyjęta lub nie. i wg tej położnej z ktorą podpisywałam umowę
      na poród nie ma inenj opcji zapisania sie na cc. daj znać jak
      poznasz jakąś formalną droge zapisania się na planowe cc (przy
      założeniu ze nie masz lekarza z żelanej, bo jeśli masz to droga jest
      prosta!).
      pzdr
      • 33mak Re: cc Żelazna 02.08.09, 19:57
        Dokładnie - najlepiej mieć lekarza prowadzącego z Żelaznej i wtedy,
        gdy on zdecyduje że jest kwalifikacja do cc, to załatwia wszelkie
        formalności - choć z tymi wskazaniami do cc bywa różnie i generalnie
        Żelazna jest za porodami naturalnymi - wczoraj na szkole rodzenia
        akredytowanej przy Św. Zofii położna powiedziała, że na Żelaznej
        jest wykonywane ok 30% cc i że jest to stanowczo za dużo. A poza tym
        w wielu przypadkach ocena czy dana ciąża kwalifikuje się do cc czy
        nie jest bardzo subiektywna i generalnie lekarze nawet pomimo
        wskazań namawiają do podjęcia próby porodu sn także nawet mając
        lekarza z Żelaznej trzeba mieć jeszcze ewidentne wskazania medyczne
        uwzględnione przez danego lekarza i dopiero wtedy załatwiane są
        wszelkie formalności a i tak trzeba dopilnować wpisania w grafik
        minimum na miesiąc przed terminem. Z tego co się orientowałam to w
        Szpitalu Praskim nie ma z tym problemów i mając skierowanie do cc od
        lekarza który tam nie pracuje spokojnie wpisują w grafik.
    • alfa156 Re: cc Żelazna 03.08.09, 14:04
      o cholera smile nie mam lekarza z Żelaznej. Poród pośladkowy
      zdecydowanie mnie nie interesuje, ani próby też. Dziś byłam u
      swojego lekarza i wszytsko jest na skraju normy. Szyjka na skraju
      ileośc płynu owodniowego tez. I tu w sumie jest klops bo mala ilosc
      utrudnia obrot.Jutro mam spotkanie z położną, ale zapenwe nie powie
      mi nic innego. Dam oczywiscie zanac.
      Reasumujac, nie mozna poprostu iść na Żelazną do przychodni ,
      zapisać się bez skierowania do lekarza, który po badaniu stweirdza
      ze jest kwalifikacja do cc?
      • 33mak Re: cc Żelazna 03.08.09, 18:32
        Spróbuj iść na wizytę na Żelazną (jak tam z terminami to nie mam
        pojęcia, bo przychodni przyszpitalnej na oczy nie widziałam) to
        zawsze jakaś opcja, bo położna nic Ci tutaj nie pomoże. I tak jak
        już pisałam grafik planowych cc wypełniony jest z ok miesięcznym
        wyprzedzeniem, więc jeśli masz termin na I połowę września to się
        pośpiesz. Na tym forum był post dziewczyny, która poszła zapisać się
        na cc ze skierowaniem od lekarza nie pracującego na Żelaznej - nie
        wpisali jej dlatego, że przyszła za późno, bo jakies 3 tygodnie
        przed terminem i grafik był pełen.
        • ineska8025 Re: cc Żelazna 03.08.09, 18:55
          Nam jeszcze powiedzieli tez na szkole rodzenia (rowniez
          akredytowanej przez Zośkę) , że namawiają do podjęcia się proby
          odwrócenia dziecka "ręcznie" przez lekarza. Nie wiem jak to sie
          fachowo nazywa ale wczesniej robia Ci usg i sprawdzaja czy można,
          czy dziecko nie jest owinięte pępowiną itd...
          • 33mak Re: cc Żelazna 04.08.09, 07:59
            Dokładnie tak - lekarz pod kontrolą usg próbuje przez powłoki
            brzuszne obrócić dziecko do właściwej pozycji - były już opisy tego
            manewru na tym forum, ale nie wyglądają zachęcająco.
            • alfa156 Re: cc Żelazna 04.08.09, 09:11
              To wszytsko generalnie jest jakaś paranoja. CC w Damianie cenowo
              mnie odstrasza, mam lepsze pomysły na 12 tys zł. Nie chcę rodzić
              pośladkowo mimo że to drugie dziecko, a nie moja wina że się teraz
              obróciła a nie trzy miesiące wcześniej. Szlag mnie trfia
    • alfa156 Re: cc Żelazna 04.08.09, 17:55
      Umówiałm się prywatnie do dr Zioło, nic nie chę "załatwiać", chcę
      tylko aby mnie zbadał, i powiedział jak to wygląda na Żelaznej.
      Wiecie coś na temat jego podejścia do cc?
      • laminja Re: cc Żelazna 05.08.09, 00:09
        obawiam się, że nastawienie lekarza to jedno, a ilość wolnych miejsc w grafiku
        to drugie. Z tym drugim pewnie będą znacznie większe problemy.
        • genie.in.the.bottle Re: cc Żelazna 05.08.09, 00:22
          Miejsce w grafiku to jest akurat najmniejszy problem ...W razie
          czego jakis zabieg mozna 'zrzucic' jezeli sprawa bedzie citowa.W
          koncu oprocz cesarek wykonywanych jest szereg innych zabiegow,ktore
          nie sa zabiegami ratujacymi zycie.
          Masz lekarza w szpitalu ? Zalatwiasz to z nim .Nie masz? Zalatwiasz
          to z ordynatorem.
        • lolinka2 Re: cc Żelazna 09.08.09, 15:26
          laminja, ja rodziłam 3 lata temu w momencie max. obłożenia
          ze względu na konieczność szybkiego zakończenia ciąży, na wypadek
          nieskuteczności indukcji lub spadku mojej formy psychicznej wstukano
          mnie w grafik "na za dwa dni". Finalnie urodziłam naturalnie,
          natomiast to był moment, gdzie dziewczyny po cc i naturalnych były
          wszędzie - na każdym oddziale smile a patologię jako taką zredukowano do
          2 sal.
          Więc chyba nie jest aż tak źle z grafikiem.
          • laminja Re: cc Żelazna 10.08.09, 09:07
            ale miałaś lekarza prowadzącego ze szpitala i była to sytuacja "awaryjna", a nie
            cc planowe ustalane miesiąc wcześniej. Ilość operacji, które da się wykonać jest
            ograniczona.
      • taets Re: cc Żelazna 06.08.09, 16:59
        Dr Ziolo prowadzil moja ciaze i mialam dokladnie taa sama sytuacje
        tj. druga ciaza, polozenie posladkowe. Z medycznego punktu widzenia
        nie bylo to wskazaniem do cc ale powiedzialam ze ze chce rodzic sn w
        takiej sytuacji. Dr Ziolo nie robil problemow z tym ze on nie moze
        wpisac do grafiku cc (aby ograniczyc cc moze to zrobic tylko kilku
        lekarzy z zelaznej)wiec wyslal mne do lekarza ktory wpisuje do tego
        grafiku, ten tez nie byl przeciwny i tak zostalam wpisana. Niestety
        maluch zrobil mi psikusa i podczas usg na Izbie przyjec okazalo sie
        ze lezy prawidlowo wiec odeslano mnie do domu. Nastepnego dnia
        urodzilam sn smile
        • alfa156 Re: cc Żelazna 06.08.09, 17:34
          Ja idę do dr Makowskiego na usg we wtorek zobaczymy co powie.
          Niestey ten główny co wpisuje w grafik jedzie na urlop, ale umówiłam
          się z nim po powrocie, zobaczymy co powie. Moja położna zapewniła
          mnie, że tam nikt nie czeka z robieniem cc jak coś nie idzie do
          przodu, więc luz.
    • aiwka Re: cc Żelazna 21.08.09, 11:55
      mnie w grafik wpisywał ordynator.Byłam umówiona po terminie z moja położną, bo
      chciała wymacać swoimi łapkami ile mi jeszcze zejdzie to chodzenie w ciąży.
      Niestety okazało się, że nie powinnam rodzić naturalnie. Lekarz z izby przyjęć
      dał mi "dyplom" za wizytę i kazał na drugi dzień zadzwonić do
      ordynatora.Ordynator próbował mnie zbyć, twierdząc, że nie ma terminów, ale ja
      nalegałam.Jak mu powiedziałam, że jestem po terminie, znalazł okienko na za 4 dni smile
      • alfa156 Re: cc Żelazna 21.08.09, 13:03
        Czyli co uprzeć się? Mam wizytę w poniedziałek, i bardzo jstem
        ciekawa jak będzie wglądała.
        • angorka76 Re: cc Żelazna 21.08.09, 13:57
          alfa 156 idziesz do tego lekarza co kwalifikuje do cc prywatnie czy
          na wizytę do przychodni przyszpitalnej? i jak do przychodni to jak
          sie zapisalaś na wizytę, panie w rejestracji tak po prostu Cię
          zapisały???
          byłam na zelaznej na poczatku tego tygodnia i wyłuszczylam paniom w
          przychodni mój problem (a u mnie wskazanie do cc nie jest względne
          tylko bezwzględne! - pierwszy poród cc, a teraz 37 tc i pośladki,
          więc ogólnie nie jest to kwestią oceny lekarza bo kwalifikacja jest
          jednoznaczna - poród tylko przez cc) na co usłyszałam tysiące
          argumentów dla których nie uda mi sie urodzic na żelaznej i silną
          sugestię bym szukała sobie innego szpitala. ogólnie spychologia i na
          każdy mój argument mają swój dla którego na pewno nie uda mi się
          dostac na planowe cc mimo ze jak psu buda mi sie to nalezy - szpital
          państwowy, jednoznaczne wskazania medyczne wiec nie powinno być
          równych i rowniejszych. i w sumie ja rozumiem że takie jest życie że
          jak sie ma lekarza z jakiegoś szpitala to on ułatwia pewne sprawy w
          dostaniu się do tego szpitala, ale oni przeginają bo jak nie masz
          tam lekarza to dostanie się tam na planowe cc jest niemożliwe a to
          już jest przegięcie!!!. Z tym miesięcznym grafikeim cesarek to
          ściema, taka żeby zbyć pacjentke, ponoć cc ustalane sa na 2-3
          tygodnie w przod. nienawidze zofii!wink i obecnie waham sie między
          dręczeniem ich wiecznymi wizytami a poddaniem sie i poszukaniem
          innego spzitala!

          • 33mak Re: cc Żelazna 21.08.09, 18:22
            Z miesięcznym grafikiem to wcale nie jest sciema, bo tam jest taki
            nawał pacjentek a sala do planowych cc tylko jedna, ze po prostu się
            nie wyrabiają i tyle - to nie jest ich wina że pół Warszawy oraz
            bliższa i dalsza okolica chce tam rodzić. Moja lekarka z Żelaznej do
            grafiku wpisała mnie z 6 tygodniowym wyprzedzeniem, a poza tym nie
            każdy lekarz z Żelaznej ma takie uprawnienia. Generalnie wcale nie
            musisz chodzić na prywatne wizyty do lekarza z Żelaznej - taki sam
            efekt osiągniesz jak prowadzisz u nich ciążę w przychodni
            przyszpitalnej. Na Żelaznej problemy z dużą ilością pacjentek są juz
            na etapie ktg - wielogodzinne czekanie to norma i dlatego ja nie
            będąc w stanie wysiadywać tam godzinami chodzę na ktg do MSWiA -
            cisza, spokój, oddział elegancko wyremontowany. Ja bym na Twoim
            miejscu gnębiła ich wizytami a z drugiej strony ponieważ to już 37
            tydzień to szukałabym pilnie innego szpitala. No niestety to są
            realia warszawskie - dużo więcej pacjentek niż miejsc na
            porodówkach, więc każda z nas usiłuje się zabezpieczyć przed
            przygodami z szukaniem wolnego miejsca do porodu - to nie jest
            normalne, ale to też nie jest wina szpitali.
          • alfa156 Re: cc Żelazna 23.08.09, 07:50
            Idę prywatnie, nie mam siły ai czasu przepychac się w rejestracji.
            Idę i się uprę, niech eksperymenty robią sobie na kim innym smileOdezwę
            się jak to wyglądało. Dziwne, że nie chcą nawet zapisać do lekarza,
            paranoja a masz tam położną. Wydaje mi się że to magiczne słowa.....
            • 33mak Re: cc Żelazna 23.08.09, 08:33
              Dokładnie - idź prywatnie. Ja akurat nie mam położnej a to dlatego,
              że mam mieć cc - mam lekarza i ukończyłam szkołe rodzenia
              akredytowaną przy szpitalu. Umówiona położna na pewno bardzo pomaga
              w dostaniu się na porodówkę, bo jej przeciez zależy na zainkasowaniu
              umówionej stawki za poród - jeśli dla jej pacjentki nie będzie
              miejsca to dostaje tylko 100 zł za założenie dokumentacji. Ja też
              odnoszę wrażenie, że własna położna najbardziej ułatwia przyjęcie.
              Odnośnie obłożenia na Żelaznej to wczoraj na szkole rodzenia położna
              powiedziała, że jest bardzo dużo pacjentek, jak to ujęła leżą
              wszędzie (a więc i korytarz) a na moje pytanie o możliwość
              wykupienia jedynki po porodzie (po cc jakoś nie uśmiecha mi się być
              kilkakrotnie przenoszona pomiędzy salami gdzie akurat jest miejsce)
              powiedziała, że jest tyle pacjentek chętnych na jedynki, że szanse
              są bardzo znikome.
              • angorka76 Re: cc Żelazna 23.08.09, 11:50
                dziewczyny dzieki za informacje i pomysły.
                sytuacja wygląda tak ze jestem umówiona z położną z żelaznej(na
                wszelki wypadek jakby się dzidziuś odwrócil), tyle że ona podczas
                podpisaywnia umowy (w 34 tc) powiedziała mi że jeżeli dzidziuś się
                nie przekręci nie będzie w stanie mi pomóc w dostaniu się na planowe
                cc bo nie mam lekarza z Zelaznej! jak zapytałam ją jaką formalną
                drogą mogłabym się zapisać na cc to powiedziala ze to nei jest
                możliwe (... bo nie mam lekarza prowadzącego z zelaznej)!
                a babki w przychodni pryszpitalnej, owszem, po moich naleganiach/
                nagabywaniach itd, zaproponowały mi że od 28 sierpnia są zapisy do
                przychdoni (z tego co tu sie kiedyś naczytałam to trzeba już stać od
                północy dnia poprzedniego zeby się zdołać zapisać)dodając że NA
                PEWNO i tak nie wyrobię się bo po konsultacji lekarza będę czekać 2
                tygodnie na konsultację anestezjologiczną no i wtedy to faktycznie
                już nadejdzie mój termin porodu.
                umówiłam sie do madalinskiego na ten poniedziałek do lekarza
                kwalifikującego do cc - tak na wszelki wypadek, ale żelaznej jeszce
                nie odpuściłam!smile
                alfa daj znać czy udało Ci się coś wskórać na poniedziałkowej
                wizycie!
                pzdr


                • 33mak Re: cc Żelazna 24.08.09, 07:41
                  Na wizytę do anestezjologa możesz iść prywatnie - koszt 100 zł -
                  lekarka z Żelaznej przyjmuje w gabinetach na Łuckiej - terminy
                  praktycznie od zaraz.
                  Co do Madalińskiego to upewnij się na wizycie czy prawdą jest, że
                  zapanowała u nich nowa moda - a mianowicie nie wpisują do grafiku
                  planowych cc tylko trzeba jechać jak zaczyna się naturalny poród i
                  wtedy robią cc.
                  • alfa156 Re: cc Żelazna 27.08.09, 13:03
                    Cześć, no więc w skrócie to tak. Byłam na wizycie u dr Puzyny.
                    Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, senoswnie, konkretnie i na
                    temat. Wg. Niego w moim konkretnym przypadku cc nie ma sensu, drogi
                    rodne, wielkość dziecka, miednica itp. daja podstawę do szybkiego
                    porodu. Jeśli coś by się miało dziać, co może również podczas porodu
                    główkowego mieć miejsce, gwarantuje mi, że nikt nie będzie zwlekał z
                    cc. Cóż, przekonał mnie. Jego argumentacja, odpowiedź sensowna na
                    każde pytanie, zrobiły na mnie wrażenie. Wybrałam rozwiązanie pród i
                    ew. cc. Co do jedynki po porodzie to ja wpisałam się na listę przy
                    podpisywaniu umowy, może się uda. Teraz to czekam już w sumie na
                    znak od Zośki, że mamy jechać smile Wierzę, że wszystko będzie ok. Będę
                    dawać znać.
                    • agnieszka.last Re: cc Żelazna 07.10.09, 10:59

                      czy możecie podać jakieś nazwiska lekarzy, którzy pracują na
                      żelaznej i jednocześnie przyjmują prywatnie?
                      • alfa156 Re: cc Żelazna 07.10.09, 11:17
                        Puzyna, dyr. szpitala na Łuckiej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka