Dodaj do ulubionych

Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia

18.09.09, 18:09
Kutz: "Prywatny właściciel będzie wolał kopalnię zamknąć, niż mieć śmierć na sumieniu."

O naiwności!!!!
Obserwuj wątek
    • czornefuzekle Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia 18.09.09, 18:11
      "Żony opłaczą swoich mężów, dzieci zostaną sierotami, a Polska jak zwykle
      szybko zapomni." powiedział dziś J. Markowski. Dużo w tym prawdy.
      • Gość: AHooy A gdzie sa zwiazkowe bydlaki?Co, nic nie wiedza o IP: *.nl 18.09.09, 18:17
        ignorowaniu, wylaczaniu czujek metanu???
      • Gość: jaro Re: Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia IP: *.sileman.net.pl 19.09.09, 13:45
        Jasne. Przyjedzie warszawiak i przestawi metanomierze i zmostkuje zabezpieczenia
        bo nikt biednych Hanysów nie szanuje.
        Sami sobie to robicie i potem szukacie winnych poza kopalniami.
        • Gość: xyx Re: Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia IP: *.chello.pl 19.09.09, 16:32
          No i co jeszcze? Masz coś jeszcze do dodania?
          Warszawka chce zysków i więcej i więcej. No to się robi, "Góra" by się wykazać
          przymyka oczy, a zwykły człowiek ma robić, bo jeszcze tyle i tyle brakuje do
          normy, a jak nie to won, na to miejsce jest paru chętnych.
        • Gość: akuku Re: Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia IP: *.pools.arcor-ip.net 25.09.09, 09:48
          kutz to buc
    • jacggg Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia 18.09.09, 18:23
      "Nic nie może być ważniejsze od życia."

      Dlatego nie uprawiajmy polityki przy okazji ludzkiej tragedii, panie
      Kutz!!!!!!!!!!!!!!
      • czornefuzekle Re: Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia 18.09.09, 18:33
        A kto uprawia? Raczej to polscy politycy jeszcze wczoraj kłócący się o swój
        Katyń, dziś patrzą już w stronę G.Śląska i krzyczą jak im smutno.
      • jacggg Re: Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia 18.09.09, 18:52
        To jest granie na uczuciach, jeżeli w drugim zdaniu (słuchałem w radiowej
        Jedynce) zaczyna się mówić o kolonialnym wyzysku. Ludzie poginęli, inni leżą
        ciężko poparzeni!

        Wcześniej był w tejże Jedynce wywiad z ratownikiem górniczym, inżynierem
        górniczym (doktorem nauk technicznych) i przy okazji byłym wiceministrem (który
        przeszedł wszystkie szczeble w górnictwie - od czynnego ratownika po dyrektora
        kopalni) - który mówił o przebiegu takich wypadków oraz ich przerażających
        skutkach (bardzo plastyczny opis), metodach ratowania, corocznej liczbie ofiar
        (średnio 30-40 zabitych), sposobach zapobiegania, najtrudniejszych chwilach, gdy
        trzeba o tym poinformować bliskich (co sam musiał robić). Dużo bardziej
        przyzwoity i uczciwy. Bardzo merytoryczny i mądry. Zero polityki - chociaż to
        były minister i aktywny polityk (oraz przedsiębiorca), związany z działającą
        obecnie dużą partią, i to opozycyjną...

        Statystycznie od polskiego górnictwa mniej ofiar ma tylko górnictwo w Niemczech
        i USA - według tego wywiadu. Sto tysięcy ludzi codziennie zjeżdża na dół w
        Polsce (nie tylko na Górnym Śląsku - w "Bogdance" lubelskiej pracuje 3500 ludzi
        i ta liczba będzie rosła, bo tam są mało dotąd eksploatowane, spore złoża). Na
        Dolnym Śląsku także ginęli ludzie - np. w Wałbrzychu (18 ofiar w 1985 r. -
        przyczyna: wybuch metanu...).

        Przed I WŚ - w katowickiej KWK Kleofas zginęły w jednej katastrofie 104 osoby
        zatrute gazami (1896 r.), w Sosnowcu - ok. 200 osób (1880 r.)...
        • jacggg Re: Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia 18.09.09, 19:07
          We wspomnianym wyżej wywiadzie usłyszałem, że 70 milionów ton węgla rocznie
          wydobywamy właśnie w kopalniach metanowych... Sto lat temu oznaczałoby to pewnie
          hekatomby...

          Nie sugeruję, że jest świetnie (pośpiech, niedopełnianie obowiązków -
          szczególnie przepisów BHP, zła organizacja, zysk - na pewno zbyt często powodują
          tu tragedie, tych czynników nie powinno być już W OGÓLE), ale nie grajmy
          politycznie na ludzkim nieszczęściu.

          KK zdaje się niespecjalnie interesować szczegółami - ale już wie co należało
          zrobić, czego nie należało - i już ma receptę... Zna się na górnictwie, jako
          reżyser i polityk...
        • Gość: / Re: Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.09, 20:28
          no ale tez nie bylo autonomii i to dlatego sie szystko dzieje
          te wykorzystywanie smierci ludzi i tragedii do uprawiania polityki
          jest czyms najbardziej ohydnym z ohydnych
          ktokolwiek by to robil jest zerem
          • jacggg Re: Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia 18.09.09, 23:40
            Z listy większych katastrof górniczych z czasów podzielonego Śląska -
            autonomicznego województwa śląskiego oraz oddzielnego Zagłębia Dąbrowskiego
            (należącego do województwa kieleckiego) po stronie Polski oraz Niemiec po
            drugiej stronie:

            1923 r. -KWK Rozbark (wtedy Heintz), Rzesza Niemiecka (Rozbark, Bytom) - 145
            zabitych
            (50 osób zostało zatrutych czadem) - wybuch pyłu węglowego na
            głębokości 600 m.

            1923 r. - KWK Reden, Polska (Reden, Dąbrowa Górnicza) - 38 zabitych -
            pożar powstały na wskutek zaniedbań bezpieczeństwa.

            1929 r. - KWK Wanda-Lech, Polska (Nowy Bytom, Ruda Śląska) - 16 zabitych
            - wybuch pyłu węglowego.

            1930 r. - KWK Wacław (wtedy Wenceslaus), Polska (Mikołów) - 151 zabitych
            - wstrząs spowodowany wyrzutem gazu na wskutek którego nastąpiło wypchnięcie
            35-metrowego bloku.

            Największa katastrofa przydarzyła się więc niestety "autonomii"...

            Jednak absolutny rekord dzierży III Rzesza:

            1941 r. - KWK Ruben, III Rzesza Niemiecka (Nowa Ruda) - 180 zabitych - wyrzut
            dwutlenku węgla.

            (był jeszcze co prawda równie ciężki wypadek w 1880 r. - KWK Sosnowiec (wtedy
            Renard), Rosja carska - ok. 200 zabitych - zalanie wyrobiska przez kurzawkę; ale
            to były przecież zupełnie inne czasy - XIX wiek, górnictwo raczkowało nieledwie,
            a Polski "chwilowo" nawet nie było)

            pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofy_g%C3%B3rnicze_w_Polsce
    • swiat.bez.armii Zdarzyła się tragedia 18.09.09, 18:31
      należy współczuć ofiarom i ich rodzinom, ale to nie
      znaczy, że należy sugerować, że przeciwnicy autonomii
      są tylko w Warszawie. Jest ich wielu na Śląsku.
      • czornefuzekle Re: Zdarzyła się tragedia 18.09.09, 18:41
        Jeśli polskie służby nie potrafią przypilnować tego, aby nie dochodziło do
        tragedii. Polskie sądy są niezdolne by osądzić winnych podobnych tragedii, a
        polscy politycy przyjeżdżają na G. Śląsk, gdy wydarzy się tragedia. Mamy prawo
        mówić, że sprawy, które nas bezpośrednio dotykają powinny być przez nas samych
        regulowane. To jest właśnie autonomia.

        [*]
        • Gość: adv Re: Zdarzyła się tragedia IP: *.chello.pl 18.09.09, 19:06
          Czy przypadkiem ta cała autonomia nie ma na celu wyprodukowania paru dodatkowych
          posadek dla "ziomali"?
          Jakie bezpośrednie korzyści będą mieli zwykli ślązacy z autonomii?
          • czornefuzekle Re: Zdarzyła się tragedia 18.09.09, 20:02
            W internecie jest o tym pełno. Wystarczy poszukać.
          • swoboda_t Re: Zdarzyła się tragedia 19.09.09, 09:37
            Województwo śląskie posiadało własny parlament (Sejm Śląski) oraz
            własny skarb (Skarb Śląski), a jego autonomia była bardzo szeroka,
            nie mając precedensu w ustawodawstwie polskim, niemieckim czy
            austriackim.

            Do ustawodawstwa Sejmu Śląskiego zastrzeżone były następujące sprawy:

            - używanie języka polskiego i niemieckiego w służbie zewnętrznej
            wszystkich cywilnych władz i urzędów na obszarze województwa,
            - ustrój śląskich władz administracyjnych, samorząd powiatowy i
            gminny oraz podział administracyjny województwa,
            sanitarne,
            - organizacja policji i żandarmerii,
            - policja budowlana, ogniowa, drogowa, utrzymywanie dróg lądowych,
            - szkolnictwo ogólnokształcące i zawodowe,
            - wyznaniowe z wyłączeniem tych związanych z polityką zagraniczną
            państwa (konkordat),
            - zaopatrzenie ubogich oraz zwalczenia żebractwa i włóczęgostwa,
            - związane z rolnictwem,
            - związane z tzw. "ustawodawstwem wodnym" z wyłączeniem
            ustawodawstwa o sztucznych drogach wodnych,
            - energia elektryczna,
            - koleje drugo- i trzeciorzędne (lokalne) oraz komunikacja
            elektryczna i motorowa,
            - zwalczanie lichwy.

            W sprawach gospodarczych władze centralne zastrzegły sobie wyrażanie
            zgody na emisję obligacji wojewódzkich poza granice Śląska. Organami
            wykonawczymi województwa był wojewoda powoływany przez Prezydenta
            Rzeczpospolitej Polskiej na wniosek Prezesa Rady Ministrów, a także
            7 osobowa Rada Wojewódzka. W skład Rady Wojewódzkiej wchodziło 5
            członków wybranych przez Sejm Śląski a także wojewoda i
            wicewojewoda. Wg statutu organicznego Prezydent Rzeczpospolitej miał
            prawo rozwiązać Sejm Śląski[4] przed upływem kadencji oraz miał
            wyłączną kompetencję jego zwoływania (art. 21). Wg statutu
            organicznego wszystkie sądy wydawały wyroki w imieniu
            Rzeczypospolitej Polskiej, a nadzór nad wszystkimi sądami
            zwyczajnymi przysługiwało Ministrowi Sprawiedliwości RP (art.37).

            Autonomia Śląska wynikająca z odmienności narodowościowej,
            kulturowej i gospodarczej regionu, w zamyśle rządu polskiego miała
            wspierać walkę propagandową, toczoną pomiędzy Polską a Niemcami w
            związku z plebiscytem, który miał zdecydować o przynależności
            Górnego Śląska do któregoś z tych państw.

            Autonomia była bardzo szeroka (np. województwo śląskie zaciągnęło w
            1931 roku kredyt od Stanów Zjednoczonych w wysokości 11 milionów
            dolarów bez pośrednictwa Polski). Od reszty ziem II Rzeczypospolitej
            dzieliły ich także różnice kulturowe oraz językowe uwarunkowane
            historią tego regionu.


            Do kompetencji Sejmu Śląskiego należały wszystkie ustawy związane z
            polską, autonomiczną częścią Górnego Śląska i Śląska Cieszyńskiego,
            oprócz polityki zagranicznej i wojskowości.

            W Autonomii Śląskiej organem władzy ustawodawczej był Sejm Śląski,
            natomiast organem wykonawczym była Śląska Rada Wojewódzka, na czele
            której stał wojewoda. Sprawy m.in. administracji szkolnej i
            skarbowej podlegały wojewodzie. Śląska Rada Wojewódzka pełniła
            funkcje kolegialnego organu wojewódzkiego, współdziałającego z
            wojewodą w sprawowaniu administracji.



            Korzyści?? W skrócie: państwo jest bliżej obywatela, a więc
            lepiej mu służy, a wypracowane pieniądze zostają na miejscu (dziś
            Śląsk, jak i inne regiony, wysyła wszystko do Warszawy i czeka na
            jałmużnę, której wysokość określają rozgrywane tam interesy
            polityczne). Tak naprawdę autonomia byłaby korzystna dla wszystkich
            regionów, a zwłaszcza dla tych zamożnych - Górnego i Dolnego Śląska,
            Wielkopolski, Pomorza Gdańskiego.
    • todeskult Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia 18.09.09, 18:35
      "Prywatny właściciel będzie wolał kopalnię zamknąć, niż mieć śmierć na
      sumieniu." - conajmniej karkołomne stwierdzenie...
      Kapitalizm i niewidzialna ręka rynku nie rozwiąże wszystkich problemów.
      • jacggg Re: Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia 18.09.09, 19:38
        Otóż to, Kutz miele językiem, jak katarynka. Wydawałoby się, że człowiek w
        pewnym wieku zaczyna najpierw myśleć, a potem mówi. Czuje się odpowiedzialny za
        to, co powie - zwłaszcza gdy wypowiada się publicznie i słuchają go miliony
        ludzi. Widać nie każdy.

        W tej wypowiedzi oczywiście zawiera się od razu sugestia - bardzo brzydka, ze
        państwo (oczywiście państwo polskie) ma za nic życie Ślązaków, którzy potrzebują
        autonomii, by własne życie ratować. Obrzydliwe.

        Plus druga sugestia, jeszcze głupsza od pierwszej - że z powodu wypadków należy
        kopalnie zamknąć. I jeszcze głupsza, że jak jednocześnie najpierw sprywatyzujemy
        kopalnie (zaraz potem świątobliwi prywaciarze je pozamykają i rozdadzą swój
        majątek ubogim) i zrobimy sobie autonomię (ciekawe, jak? Górnoślązacy np. na
        Opolszczyźnie wyrazili już swoje zainteresowanie autonomią - 1,5 procenta na RAŚ
        w ostatnich wyborach samorządowych; w tzw. województwie śląskim - o dosyć
        dziwnych zresztą granicach - jakaś połowa mieszkańców to ludność napływowa z
        całej Polski; są nieprzeliczone gospodarcze, społeczne i kulturalne więzi na
        zachód, wschód i północ od GŚ - cały czas są przepływy wszelakie, także
        ludnościowe: na studia, za pracą) - to zapanuje tutaj raj i powszechna
        szczęśliwość.

        Ludzie przestaną ginąć w wypadkach (rocznie na drogach ginie w Polsce ponad
        PIĘĆ TYSIĘCY osób
        - ponad sto razy więcej, niż w kopalniach - giną nieraz
        całe rodziny!), Ślązacy zaczną garściami zbierać Noble i Oskary, złotem i
        srebrem sobie chodniki wybrukują (każda płytka będzie miała wybity znaczek
        śląskiego orła oraz literki: KK).
    • Gość: tw Kutz - dyżurny ślązak, jak coś się dzieje zawsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 18:39
      zabiera głos ze swojej dyżurki, od 16 lat dyżuruje w śląskim mieście Warszawa,
      przed Warszawą dyżurował 15 lat w śląskim mieście Kraków
      • Gość: rysiek lwie serce Re: Kutz - dyżurny ślązak, jak coś się dzieje zaw IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 18.09.09, 18:59
        Kutz:- Ale niebezpieczeństwo rośnie, gdy kopalnie są niedoinwestowane, a w
        dodatku muszą gonić za zyskiem

        a mało to jeszcze dopłacamy do górników???
        kto ma ich doinwestować?Kaziu kręć lepiej dalej filmy
        • Gość: Ślazaczka Re: Kutz - dyżurny ślązak, jak coś się dzieje zaw IP: 77.255.215.* 19.09.09, 06:28
          Ty masz "dofinansowywać ",albo wyłącz komputer światło,i na "drzewo"
          To MY Ślązaczy i pozostali mieszkańcy Śląska jesteśmy jednm ze
          składników do produkcji "czystej energ" dla takich drani jak -ty !!
    • talking_head Panie Kuc, a może przyłączyć Śląsk do Niemiec ? 18.09.09, 19:01
      To chyba jest celem, ukrytym, tych "autonomistów".
      O ile wiem pan Kuc, ksywa: "Kutz", żeby było tak z niemiecka,
      jest senatorem rządzącej partii a o 'decydentach w Warszawie"
      wypowiada się jakby to byli jacyś marsjanie, Panie Kuc z Platformy,
      ci "decydenci" którzy olewają Śląsk to Tusk, Schetyna, Grad jakby pan
      nie wiedział.
      • Gość: geograf Re: Panie Kuc, a może przyłączyć Śląsk do Niemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 19:28
        Geograficznie to niemożliwe, górny Śląsk graniczy jedynie z Czechami
        • Gość: Cymbal a mozliwe :-) IP: *.0.251.72.1dial.com 19.09.09, 18:31
          mozliwe, mozliwe, po prostu zaczno domagac sie tzw. Korytarza
          Slaskiego (tak jak w 39 korytarza gdanskiego)

          Gość portalu: geograf napisał(a):
          > Geograficznie to niemożliwe, górny Śląsk graniczy jedynie z
          Czechami
      • Gość: zagłebiak Re: Panie Kuc, a może przyłączyć Śląsk do Niemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 20:41
        Ty podciepie nie wiesz co znaczy śląsk zagłebie to sie zamknij
      • Gość: RICHART 69 LOT Re: Panie Kuc, a może przyłączyć Śląsk do Niemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 20:52
        HEAD CO TU PISZESZ O SZLONSKU TYN PODPIS CIE DYSKWALIFIKUJE ZABIYRAC
        NA TEMAT SZLOŃSKA GŁOS
      • Gość: bebok Re: Panie Kuc, a może przyłączyć Śląsk do Niemie IP: *.chello.pl 18.09.09, 21:11
        talking_head napisał:

        > To chyba jest celem, ukrytym, tych "autonomistów".

        Następnym razem, zamiast pisać dezinformacyjne pierdoły po słowie "chyba",
        najpierw sprawdź. Na początek poczytaj na czym polegała
        autonomia
        Śląska w międzywojniu
        oraz kto i w jakich okolicznościach ją zniósł.

        > O ile wiem pan Kuc, ksywa: "Kutz", żeby było tak z niemiecka,

        Dziadka p. Kutza - nazwiskiem Kutz - zmuszono po wojnie do przyjęcia ksywy
        "Kuc", żeby było tak z polska. Jeśli masz problem z faktem, że Kutz powrócił do
        oryginalnej pisowni swojego nazwiska, to gratulacje - jesteś epigonem ubeckiej
        mentalności.

        Poza tym jesteś też zwyczajnym bucem, p. Kutz mógłby bowiem - gdyby miał taki
        kaprys - zmienić nazwisko na Tratatata i człowiek kulturalny powinien to
        respektować.
        • rw777 Re: Panie Kuc, a może przyłączyć Śląsk do Niemie 18.09.09, 21:58
          zmuszono ? kto ci to mówił? pewnie w jakiejś śląskiej piwiarni ? A jak miała na
          nazwisko jedna ze znanych polskich piosenkarek - Anna no jak? Anna German, a
          Irena Kirshenstein - Szewińska to co ? a reżyser Stawki z Hasem Klossem -
          Morgenstein i wielu wielu innych, głupoty to opowiadajcie na zebraniach RAŚ a
          nie tutaj
          • Gość: bebok Re: Panie Kuc, a może przyłączyć Śląsk do Niemie IP: *.chello.pl 18.09.09, 22:30
            Wszystkie te postaci to, oczywiście, słynni Ślązacy i rówieśnicy dziadka Kutza?
            Poucz się synku historii Górnego Śląska, przeczytaj jakąś książkę (pierwszą w
            życiu, sądząc po ortografii, interpunkcji i przenikliwości argumentacji), a
            potem dopiero się odzywaj. Gdybym miał cierpliwość do dyskutowania z idiotami,
            zostałbym przedszkolanką.

            NB: Morgenstern, nie -stein.
            • Gość: Z Polski Idiota to ty tępy hanysie i wasz przywódca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 23:28
              tuman Gorzelik , to ty poczytaj kiedy Anna German żyła durniu, mniej piwa śląski
              debilu a więcej nauki o jednym z największych krajów europejskich Polsce
              • Gość: Z Polski I jeszxcze jedno , weżcie postawcie jakąś komórkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 23:36
                w Katowicach Szopienicach dla tego waszego Kuca Kutza bo jak Polacy stracą
                wreszcie cierpliwość za ciągłe opluwanie ich i Polski przez tego starego durnia,
                to go wykopią wraz z jego rodziną z Warszawy
                • Gość: Ślązaczka Re: I jeszxcze jedno , weżcie postawcie jakąś kom IP: 77.255.215.* 19.09.09, 06:56
                  Ty"wykopiesz" ...lubicie wypędzać???!!! U Nas na Śląsku żyje
                  miliony z Polski rodem i nikt ich nie wypędza !! W innych krajach
                  Europy ,czy świata "wypędzają,wykopują " Polaków???!!!...a jest ich
                  wszędzie baaardzo duuużo ??? Nie znasz Naszej bolesne
                  historii,którejPokska jest udziałem, to zamilcz !! ..bo tylko złość
                  w NAS podsycasz !!!!
                  • Gość: wesoły Re: I jeszxcze jedno , weżcie postawcie jakąś kom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 09:51
                    Uważaj śląska babo bo ze złości zrobisz się jak balon i pękniesz hahaha
                  • Gość: polaczek Re: I jeszxcze jedno , weżcie postawcie jakąś kom IP: 82.177.12.* 19.09.09, 16:58
                    wasza historia to tez nasza i odwrotnie ...
                • alakyr Re: I jeszxcze jedno , weżcie postawcie jakąś kom 19.09.09, 18:31
                  Co gościu z Polski, boli jak ktoś gada prawdę?
                  • lewica_razem alakyr jest podobno Rosjaninem 19.09.09, 21:44
              • rw777 Co to za wyrażenia ? tutaj kwitnie język 19.09.09, 00:21
                literacki i śląski i polski
              • alakyr Odezwał się intelektualista z centralnej Polski 19.09.09, 18:27
        • jacggg Re: Panie Kuc, a może przyłączyć Śląsk do Niemie 19.09.09, 04:53
          "Dziadka p. Kutza - nazwiskiem Kutz - zmuszono po wojnie do przyjęcia ksywy
          "Kuc", żeby było tak z polska. Jeśli masz problem z faktem, że Kutz powrócił do
          oryginalnej pisowni swojego nazwiska..."


          To raczej dziadka p. Kutza zmuszono do przyjęcia w XIX wieku ksywy "Kutz", żeby
          było "tak z niemiecka". Kazimierz Kuc wrócił na stare lata (zmienił nazwisko w
          latach 80-tych) raczej do pisowni zapewne narzuconej jego dziadkowi czy
          pradziadkowi przez XIX-wiecznych niemieckich urzędników (usłyszane od
          wasserpolaczka nazwisko "kuc" zapisali któregoś dnia w jakichś papierach
          oczywiście wedle prawideł niemieckiej pisowni, bo innej nie znali i nie
          uznawali), a nie pisowni "oryginalnej"...

          Zrobił to facet, którego ojciec (powstaniec śląski...) cudem ocalał z egzekucji
          urządzonej przez Niemców w czasie wojny...

          Nie dziadek lecz OJCIEC K. Kutza - Franciszek Kuc - miał wreszcie poprawnie (to
          jest najpewniej polskie nazwisko - patrz niżej) zapisane nazwisko przez
          urzędników rozumiejących nareszcie co do nich obywatel mówi, być może NA ŻĄDANIE
          samego zainteresowanego (przypominam: powstańca śląskiego, "korfanciorza"...).

          Przy czym pewnie żona kazała to załatwić Franckowi...:) ("W domu panuje
          matriarchat. Matka liczy pieniądze i wychowuje dzieci (...) - Matka biła ojca na
          głowę inteligencją. Myślała za niego. (...) Niczego mnie nie nauczył - mówi
          Kutz. - Wszystko jej zawdzięczam."). To matka K. Kutza - Anastazja Kuc z
          domu Kamińska - "wpoiła całej piątce swoich dzieci dumę z polskości" (
          ksiazki.wp.pl/wiadomosci/wiadomosc.html?id=37845&kat=0&kol=2&data=2009-09&s=0)...

          Jak było dokładnie - sam KK powinien wiedzieć. Może gdzieś tam wyjaśnił, nie
          wiem - ale raczej wątpię.

          GENEZA KUCÓW VEL KUTZÓW

          Kuc to - jak wie nawet dziecko polskie - mały konik po polsku. Dla Niemca jakiś
          "kutz" to nie wiadomo co (nie ma takiego słowa w języku niemieckim, przynajmniej
          nie w liczącym 120 tys. haseł słowniku Dudena - absolutnej wyroczni Hochdeutscha
          dla samych Niemców).

          Nawet według niemieckiej GenWiki (
          wiki-de.genealogy.net/Kutz_%28Familienname%29 ) - pochodzenie nazwiska
          Kutz jest raczej słowiańskie, co prawda wspominają też jako jedno z możliwych
          źródeł gwarowe i rzadko występujące słowo "kutze" - 'grubo poubierany', ale na
          samym końcu przypuszczeń co do różnych możliwych źródeł tego nazwiska. To
          ostatnie przypuszczenie jest prawdopodobnie całkowicie błędne, bo zaledwie 10
          osób w całych Niemczech nosi nazwisko Kutze właśnie, w jednym punkciku całych
          Niemiec, nigdzie indziej ( www.verwandt.de/karten/absolut/kutze.html ) -
          więc występujący setki razy częściej Kutz nie ma raczej żadnego związku z
          gwarowym słowem "kutze".

          Statystyka przemawia właśnie raczej także za słowiańskim pochodzeniem tego
          nazwiska. Według danych z moi.krewni.pl ponad 8200 osób w Polsce nazywa się Kuc
          (rozsianych równomiernie po całym kraju - także tam, gdzie jest niemal wyłącznie
          ludność napływowa zza Buga i jej na pewno Kutzów na Kuców nie zmieniano, plus
          dwieście Kutzów głównie na GŚ oraz Pomorzu Gdańskim - przypadkowo tam, gdzie
          Polacy żyli kiedyś pod niemiecką administracją...). Zaś według verwandt.de tylko
          niecałe 4100 osób w Niemczech nazywa się Kutz (przy czym głównie mieszkają w
          Westfalii - tam, gdzie napływali robotnicy ze słowiańskiego wschodu...), ponadto
          jest nawet 260 Kuców właśnie w samych Niemczech...

          Bardzo delikatnie (bez specjalnych złośliwości i szczególnej krytyki, jak dotąd)
          obchodzę się tu z facetem, który bardzo brzydko potrafi mówić np. o swoich
          kolegach, nie potrafi przechowywać powierzonych mu tajemnic i sam bardzo lubi
          odbrązawiać inne postacie, jest specem od obalania pomników i mitów - tylko, że
          natychmiast ma ochotę budować nowe i siebie dla odmiany uważa za świętą krowę,
          czy może przerośniętego kuca (wielkiego tarpana**...).


          **(coś nie bardzo leżą Kutzowi "końskie" klimaty, nawet w jego koronnej
          dyscyplinie - najgorszy film Kutza to "Tarpany"..., o których sam mówi:
          "...wolałbym ich już nie oglądać...")


          Jerzy Markuszewski, reżyser teatralny, twórca STS-u (wypowiedź z 2001r.): " -
          pierwszy raz mówię o Kutzu publicznie i mam wrażenie, że mówię rzeczy bardzo
          osobiste, może zbyt osobiste. 1968 rok to był pierwszy moment, gdy pomyślałem,
          że Kutz jest wielkim reżyserem, ale bardzo średnim człowiekiem. (...)

          - To, że tak chętnie źle się wypowiada o kolegach, sprawia, że mam do niego
          dystans - przyznaje Markuszewski. - Jak mógł np. lekceważąco mówić o Barei?
          Przecież w szkole byli przyjaciółmi. A Bareja to był najcudowniejszy człowiek na
          świecie.

          W (...) 'Klapsach i ścinkach...' Kutz pisze, że Krzysztofa Zanussiego wymyślił
          Edward Żebrowski, a o Andrzeju Wajdzie - że zbyt często korzysta z obcych
          pomysłów. Zdradza tajemnice przyjaciół, bezwzględnie rozprawia się z przeciwnikami."

          "Kutz: - Jeśli ktoś mnie atakuje, to rzadko mu mówię, że pie.... Częściej po
          prostu mam to w dupie. Niech się wymądrza, krytykuje - jego prawo. A ja tylko
          zastanawiam się: co cię upoważniło do tego, żeby mnie krytykować? Czegóżeś
          takiego w życiu dokonał?".

          "- To, że się radykalizuję, to sprawa genów i starości - tłumaczy Kutz. -
          Starość ma swoje prawa, jednym z nich jest prawo do bezkarności."

          "Od wojewody Jerzego Ziętka Kutz nauczył się kląć, kpić, trzaskać drzwiami i -
          czasem - grozić. - Ziętek traktował Kutza jak syna, a Kutz Ziętka jak ojca -
          tłumaczy jeden z byłych śląskich dygnitarzy."

          "Profesor Wódz (...): - Wcale nie podoba mi się Kutza agresywność. On nie znosi
          kogokolwiek, kto ma inny pogląd niż on. Z chimerycznego artysty, który ma do
          tego prawo, przenosi taką postawę do polityki, w której nie ma się do takich
          zachowań prawa."

          "Jacek Wódz, socjolog, dyrektor Międzynarodowej Szkoły Nauk Politycznych przy
          Uniwersytecie Śląskim w Katowicach: - Śląsk ogranicza Kutza. Kutz świetnie
          poradził sobie z nim jako artysta, nie radzi sobie jako polityk. Jego opinie
          dotyczące Polski, świata, kultury, wypowiadane w prasie centralnej, są mi bardzo
          bliskie. Prezentuje się jako światły człowiek ze Śląska. Ale nie rozumiem Kutza,
          który wypowiada się w prasie regionalnej. To człowiek, który jakby zapomniał o
          wszystkich swoich zaletach intelektualnych, w którym odzywają się strasznie
          proste kompleksy społeczne, który definiuje śląskość w kategorii kompleksu,
          lepszości albo gorszości - tak jakby nie można było być po prostu normalnym. No
          bo dlaczego Ślązak ma być lepszy od gorola?".)


          Cytaty z artykułu "Portret Kazimierza Kutza":

          miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,663990.html?as=2&startsz=x

          PS. Jakim cudem mogłem w latach 80-tych chodzić do klasy z Glasmanem i
          Glucklichem, skoro tak te nazwiska Polska na GŚ narzucała (ich rodzice tak samo
          cały czas się nazywali, nie zmieniono im ani ich dziadkom nazwisk na: Szklarz
          oraz Szczęśliwy)?

      • Gość: ślonzok Re: Panie Kuc, a może przyłączyć Śląsk do Niemie IP: 157.158.10.* 19.09.09, 09:15
        To są takie właśnie tępe stereotypy. Autonomia nie oznacza ani
        przyłączania ani odłączania, a jedynie więcej swobody wewnętrznej,
        czyli możliwości decydowania o nas samych. W Europie jest wiele
        takich sytuacji. Hiszpania jest podzielona na regiony autonomiczne,
        które mają własne rządy, skarb i możliwość reprezentacji
        zewnętrznej. Fobie wielu naszych rodaków wynikają z totalnej
        niewiedzy, a niekiedy niestety również z chęci decydowania za innych
        i dyktowania im co mają robić. We Francji i Niemczech kwitną
        dialekty lokalne - radio prowadzi w nich audycje, wydawane są gazety
        itp. U nas chęć skodyfikowania śląskiego i uczynienia go językiem
        też traktowana jest jako działanie antypolskie. Myślę, że podobny
        pogląd na te sprawy mieli by i rodowici Kaszubi, Mazurzy i
        Wielkopolanie, bo tam tendencje autonomiczne też kiedyś występowały.
        • Gość: smutek ślonzok bzdury pisze IP: 83.143.102.* 19.09.09, 18:17
          W plebiscycie z 1920r. Mazurzy, w przytłaczającej większości,
          głosowali za Niemcami i pozostali w Niemczech. W 1933r.
          masowo głosowali na NSDAP.
          Hiszpania jest państwem wielonarodowym, Baskowie, Katalończycy
          to odrębne narody.
          Sprawa języka śląskiego jest uważana za przedsięwzięcie antypolskie
          z powodu kontekstu. Wiadomo jaki stosunek do Polski ma
          środowisko RAŚ. To Jerzy Gorzelik, cytując dawną wypowiedź
          brytyjskiego premiera, przyrównał Polskę do małpy.
          • Gość: radośnik smutek uzsadniony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 07:55
            Jak się o czymś pisze w mentorskim tonie, to wypadałoby znać fakty.
            Zgodnie z hiszpańską konstytucją Baskowie i Katalończycy nie są
            narodami, ale narodowościami. A zarzut, że Ślązacy nie lubią Polski,
            stawiać może tylko popapraniec. Okradziony z reguły nie darzy
            sympatią złodzieja.
      • Gość: ts Re: Panie Kuc, a może przyłączyć Śląsk do Niemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 12:25
        Ty idioto ,na jakiej podstawie uwazasz ze Kutz to ksywa.Wychodzi z
        Ciebie BOLSZEWIK.
    • Gość: hm Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia IP: *.cable.smsnet.pl 18.09.09, 19:05
      Pańska naiwna wiara w socjalizm, tfu, kapitalizm z ludzką twarzą nawet nie
      poraża co dziwi, bo nie wypominając wieku, nie żyjemy w czasach Roberta Owena
      i gdyby nie pewne procedury to odpowiedzialność prywaciarzy byłaby jeszcze
      mniejsza, czytaj zerowa. Abstrahując od kwestii czy kopalnia jest prywatna czy
      państwowa to zysk jest jej motorem działania, a nie procenty normy wydobywczej
      jak dawniej.

      Zgadzamy się w jednym" władzę można dać każdemu idiocie, w centrali i w
      terenie - byleby decydent był za swoje decyzje pociągany do odpowiedzialności
      nie tylko moralnej przed ludźmi i opinią publiczną (bo tą może mieć w nosie)
      ale i karnej przed wymiarem sprawiedliwości. Choćby z powództwa cywilnego po
      wygaśnięciu immunitetów i znajomości go chroniących.

      Autonomizacji potrzebują wszystkie regiony, ale póki nie wymrze klientelizm
      rodem ze struktur PZPR, nie ma co liczyć, że taki czy inny lokalny kacyk
      kiedykolwiek weźmie odpowiedzialność za siebie. Do niego podpięci są mniejsi
      kolesie a nad nim jest jeszcze ważniejszy bonzo. Manus manum lavat, wszyscy
      wiedzą jak działa medycyna sądowa, lokalni baroni partyjni, szefowie policji,
      prokuratorzy i sędziowie. Mentalność nepotyzmu jest dziedziczna niestety..
    • czarnysadov Kopalniami rządzą związki zawodowe 18.09.09, 19:05
      Kopalniami rządzą jak najbardziej śląskie związki zawodowe które są mistrzami
      w wyłudzaniu pieniędzy.
      Co więcej nikt nikomu nie karze być górnikiem ... można iść pracować na budowę.
      Już nie skomentuje roli w wyborczej w promowaniu marginalnych ruchów
      szkodliwych polsce...
      • czarnysadov Re: Kopalniami rządzą związki zawodowe 18.09.09, 19:09
        Co do przerostu biurokracji w kopalniach i ogromnym socjalu to już nic mi się
        nie chce komentować ... kto kupi taką kopalnię ? najpierw ona musi przy takich
        śląskich związkach zawodowych zbankrutować zwolnić wszystkich aby prywatny
        inwestor coś z tego zrobił.
        To że od wielu lat nikt nie ma jaj aby zreformowac górnictwo bo się ugina przed
        pijanymi związkowcami z śląska to już inna kwestia.
      • Gość: hm O/t IP: *.cable.smsnet.pl 18.09.09, 19:29
        Czarnysadov, nie uwzględnił pan w swoich dywagacjach na blogu nt. komunizmu
        liczby ofiar chińskiego i radzieckiego reżimu, który z racji bierności tych
        narodów doprowadził do jeszcze bardziej daleko posuniętego drenażu dusz i
        mentalności, niż żywiołowy nazizm niemiecki. We wschodnioeuropejskich warunkach
        komunizm nie miał szans demograficznych i ekonomicznych na takie zbrodnie jak w
        Rosji i Chinach.

        Europa to nie Azja, wymordowanie milionów własnych obywateli po prostu się nie
        opłacało i tylko dlatego liczby sięgają tylko tysięcy a nie milionów. Komunizm
        głosił powszechną miłość, prawdę i dobrobyt, nazizm dobrobyt usłany trupami
        wrogów. To jeden i ten sam socjalizm w różnych opakowaniach. Niemcy nie
        planowali od początku tego, co zaczęli od klęski na froncie wschodnim. Te
        wymagały winnego - Słowian, Żydów i innych untermenschów, przez których spisek
        ponosili straty. Do tego wniosku nie dochodzi się po liczbie ofiar rozłożonych w
        latach, tylko przestrzeni i możliwościach, jakie dawały eksperymenty ustrojowe i
        ekonomiczne. Miłego weekendu.
    • Gość: podatnik Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia IP: 94.75.67.* 18.09.09, 19:31
      Tak panie Kutz, górnictwo trzeba koniecznie doinwestować. Kłopot
      tylko, że ja jeszcze nie odpracowałem poprzednich doinwestowań. Ile
      tego było? Sporo powyżej 50 mld złotych! I co? Pstro! Gdzie są te
      pieniądze? A teraz mam wrócić do roboty i zarobić na następnych kilku
      górników? Bo tam jest niebezpiecznie i nie można myśleć o
      pieniądzach... więc proszę chwilę pomyśleć nie o wyciąganych ze mnie
      pieniądzach ale o mnie, mojej rodzinie i moim życiu marnowanym przez
      ciężką pracę, z której pożytki mają głównie pieszczochy rządu. Czy to
      moralne?
    • Gość: korek Re: Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia IP: *.telpol.net.pl 18.09.09, 19:54
      "Śląsk musi mieć reprezentację złożoną z ludzi, dla których związki z partią nie
      będą ważniejsze od ich poczucia współodpowiedzialności za ludzi, którzy im zaufali."

      Jakoś Trójmiasto czy Wrocław sobie radzą doskonale bez autonomii. Prawda jest
      zgoła inna. Mieszkając w Katowicach ma się wrażenie że cofa się w czasie do
      komunistycznej nomenklatury gdzie jedyną treścią są szczytne hasła nie poparte w
      czynach. Co pan Uszok, prezydent Katowic zrobił dla miasta? Czy wystarczy np.
      uroczyście ogłościć ze "katowice ubiegają się o tytuł europejskiej stolicy
      kultury" i ch...j za przeproszeniem z tego jak miasto wygląda tak jak wygląda a
      jedyną kulturą która zachęca lokalną ludność do wyjścia z domu jest festyn
      disco-polo.
    • Gość: mk Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia IP: 89.72.117.* 18.09.09, 20:31
      osobiscie to juz mnie ten kutz tym pieprzeniem wkurza, sam wyplywa w mediach
      tylko przy okazji tragedii. zrob cos dziadu samemu zeby cos zmienic
    • adam81w Ohyda. Nawet w takiej chwili promować autonomie 18.09.09, 23:45
      Smutno mi.
      • Gość: ... Re: Ohyda. Nawet w takiej chwili promować autonom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 08:15
        Panie Lutostański tylko ten fragment wypowiedzi pana interesuje?
      • von_hugoberg Re: Ohyda. Nawet w takiej chwili promować autonom 19.09.09, 08:49
        Debil!
    • Gość: pawelski71 Jeszcze Wam mało? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.09.09, 00:48
      Panie Senatorze, szanuje Pana, ale czasem Pan przesadza.
      Zapomniał Pan ile przywilejów górnicy otrzymali dotychczas? W
      przeciwieństwie do innych grup zawodowych, które nie mają czelności
      i siły pójść pod URM palic opony, obrzucac policje kamieniami i
      grozić, że puszczą Sejm z dymem?
      Otrzymaliście przywileje w PRL-u i chociaż go krytykujecie, to taki
      status quo jest dla was świętością.
      A autonomia? Prosze bardzo, ale wtedy forsę sobie kombinujcie sami.
      Skoro nie uważacie sie za Polaków to dlaczego jesteście pierwsi do
      wyciągania ręki po polskie pieniądze?
      • swoboda_t Re: Jeszcze Wam mało? 19.09.09, 09:58
        Pragnę poinformować, że wszyscy pracownicy górnictwa (nie tylko
        górnicy) stanowią ca. 6% zatrudnionych w woj. śląskim. To My,
        pozostałe 94% pracujących, na nich harujemy i jeszcze dopłacamy
        reszcie kraju za zaszczyt życia w Polsce. Już łaskawie pomijam fakt,
        że dotacje idą na emerytury, które w wielu wypadkach pobierają
        ludzie dawno mieszkający poza Śląskiem (wrócili w rodzinne strony) i
        to, że niewątpliwie skandaliczne przywileje rozdają politycy,
        których wybierają wszyscy Polacy. Obecne przywileje przegłosowały
        wszystkie popularne w kraju partie z wyjątkiem PO, która na Śląsku
        jest najbardziej popularna. Kto wybrał kaczorów, millerów, pawlaków,
        lepperów, giertychów itp. barachło??


        P.S.: Forsy nie musimy kombinować - po wysokości podatków i składek,
        jakie płyną do Wawy ze Śląska widać, że wystarczy jej stąd nie
        zabierać.
      • Gość: ziótek Re: Jeszcze Wam mało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 20:59
        Tak jest ! Ślązacy wystąpią do ? właśnie kogo o zagrabione złoto i pieniądze
        ze skarbca Śląska w czasie II wojnie no i obecną grabież przez warszawkę
    • Gość: rw777 To znaczy że jak będzie Autonomia to w kopalniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 02:03
      nie będzie wypadków ? przyznam że tego na zajęciach BHP na politechnice
      gliwickiej nas nie uczyli, po drugie , panie Kutz znów zwala pan wszystko na
      Warszawę ale przecież pan tam mieszka z rodziną od 17 lat, jak się tam nie
      podoba to wynocha z powrotem do pięknych i atrakcyjnych turystycznie Katowic
      • Gość: Ślązaczka Re: To znaczy że jak będzie Autonomia to w kopaln IP: 77.255.215.* 19.09.09, 06:23
        Na Ślasku i Zagłębiu was,z Warszawki ,okolic i wogle - "stamtąd"
        jest miliony i nikt z Śąazaków was nie wypędza !!!! Natomiast "wy"
        to robicie nagminnie . Lubicie wypedzać ??? !!!
        • Gość: wesoły Re: To znaczy że jak będzie Autonomia to w kopaln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 10:00
          Co? miliony z Warszawy pracują na Śląsku ? to Warszawa powinna być pusta, zaraz
          tam jade i biere jakieś puste mieszkanie pięciopokojowe albo domek w Podkowie
          Leśnej hahaha nie pitol głupot babo!
          • Gość: Ślązaczka Re: To znaczy że jak będzie Autonomia to w kopaln IP: 77.255.218.* 19.09.09, 18:38
            Głupi chłopie ..naucz się czytać ze zrozumieniem treści.
            Prymitywie ..prawda ci szkodzi ?? Tą PRAWDĘ o
            wyzysku,zrujnowaniu,zatruciu,wyszabrowaniu Śląska,przez
            tobiepodobny ,chłoposkie badziewie,wie cały świat .Więc śmiej
            się "wesoły" chłopie ...na zdrowie nich ci ten śmiech wyjdzie !!
            • Gość: wesoły Re: To znaczy że jak będzie Autonomia to w kopaln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 21:23
              Spadaj babo, wsiądź na miotłę i lataj nad tym swoim Śląskiem ha ha ha wiedźmo od
              Gorzelika ha ha ha
              • Gość: Ślązaczka Re: To znaczy że jak będzie Autonomia to w kopaln IP: 77.255.218.* 20.09.09, 07:15
                No dalej ..pofolguj sobie!!! . Pokaż swój prymitywny ,chamski sposób
                na zycie i bycie"BABSKI BOKSERZE" nie dodam ,...z Polski rodem ,bo
                nie mam zamiaru obrażać porządnych facetów właśnie z Polski
                rodem !! ...ale skoro nazywasz mnie "wiedżmą no to uważaj ...abra-
                kadabra.. nich chłop "wesoły",babski bokser " opsypie się krostami
                na całym ciele ,a każdej "babie " wyda się odrażający !!!! Hej!!
                spójrz w lustro !!!!
    • Gość: Adamson Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia IP: *.abhsia.telus.net 19.09.09, 07:44
      Jezeli Slask chce i ma podstawy chciec autonomi, to powinien ja dostac. Niech
      Polska nie zachowuje sie jak Rosja, albo niech nie krytykuje Rosji, kiedy
      zachowuje sie tak samo jak ona, tyle ze w mniejszej geograficznie skali.
      Czytajac gazety pl i obserwujac wydarzenia w Polsce, mozna tylko zamyslec sie
      ze smutkiem nad tym krajem i ludzmi kierujacymi jego losami. Adamson .
    • Gość: m. Chore ceny węgla, a kopalnie niedoinwestowane?!? IP: *.centertel.pl 19.09.09, 09:05
      700 zł/tonę. Kto zżera te pieniądze? Warszawa, czy może raczej śląscy pośrednicy??
    • Gość: dickens kuc mo takie pojęcie o górnictwie jak tusk o rządz IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.09, 12:14
      kuc mo takie pojęcie o górnictwie jak tusk o rządzeniu prywatyzować
      to można ten cały pejebany polski rząd
    • hetmanwiechu co to za nacjonalista, po pierwsze prywatzyzacja 19.09.09, 16:18
      Proponuje kopalnie zprywatyzowac. Biorac pod uwage rozwoj Chin i ceny wegla na
      swiatowych gieldach, prywatyzacja jest jedynym sposobem na rozwiazaie
      propblemu. Nacjonalisci Slascy przy korycie bede krasc tak samo jak W-szafka
      przy korycie.
    • Gość: gość Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia IP: 82.177.12.* 19.09.09, 16:24
      Pan Kuc (Kutz) wykorzystuje tragedie dla jakis poronionych pomysłów ala RAŚ itd... w takim razie może autonomia dla Pomorza(stoczni) dla Wielkopolski( cegielski). Co tam jeszcze mamy? Autonomia dla kierowców !! Kuc jakoś nie czuje sie polakiem!
      • Gość: znawca Re: Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 16:43
        W takim wieku to czas, daty i pojęcia zaczynają się już mylić
      • Gość: zenek Autonomia to wiekszy burdel IP: *.ip.adam.com.au 19.09.09, 16:51
        Mieszkalem w Kanadzie, ktora jest podzielona na stany i co? Ano dra
        sie tam za mordy o to kto ma placic na szpitale. Rzad centralny
        gada, ze stany powinny doplacac, a stany gadaja, ze to rzad
        centralny nie doplaca. Automomia to jeszcze wiecej darmozjadow i
        jeszcze wiecej pyskowek.
    • Gość: gołębiarz Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 16:47
      Panie Kutz, o czym pan mówi?! Czy właściciel hali MTK, która zawaliła się pod ciężarem nie sprzątniętego śniego i pogrzebała 65 osób, miał jakieś sumienie? Kierownictwo hali dobrze wiedziało o zagrożeniu (zabezpieczono e-maile, które o tym świadczą) a mimo to żadza zysku przeważyła. Ofiary które przeżyły i rodziny zmarłych muszą się indywidualnie zmagać o odszkodowania z prywatną firmą, którą stać na cwanych prawników, wyszukujących kruczki prawne w celu uniknięcia odpowiedzialności za skutki rażących zaniedbań klienta. Proszę mi powiedzieć, dlaczego akurat prywatny właściel kopalni miałby postępować inaczej? Zwłaszcza w czasach, w których bogacenie się kosztem innych jest cnotą, a bieda skutkiem nieporadności i lenistwa? Szanowny panie, coraz bardziej odrywa się pan od realiów życiowych.
    • lubat Kutz: Nic nie może być ważniejsze od życia 19.09.09, 16:59
      "Tylko Autonomia Śląska może poprawić sytuację w górnictwie?"

      To może Autonomia Śląska wpłynie też na potencję KK (Kazimierza Kutza)?
      No bo jeśli można łączyć w absurdalny sposób dwa różne i nijak nie przystające
      do siebie zjawiska, to dlaczego by nie inne?

      Rozmawiałem z człowiekiem, który wiele lat przepracował na dole w kopalni
      (wysoko)metanowej i on opowiadał, jaki jest mechanizm wszystkich wielkich
      wypadków górniczych spowodowanych wybuchem metanu. Mechanizm jest wręcz
      prymitywnie prosty: nie ma wydobycia, nie ma zarobku. Brak zarobku dotyczy
      wszystkich, od tego co siedzi na knepflu, po dyrektora kopalni. Dlatego
      wszyscy są zainteresowani w ukrywaniu machlojek z blokowaniem metanomierzy
      (które automatycznie wyłączają urządzenia, gdy się zbierze zbyt dużo metanu).

      To jest zasada która była, jest i będzie stosowana, bez względu na to, kto by
      tam rządził, i czy Śląsk będzie kolonią, czy nawet samodzielnym księstwem lub
      cesarstwem. Chyba, że wprowadzimy specjalnie dla kopalń zasadę "czy się stoi,
      czy się leży, pięć tysięcy się należy".
    • Gość: tolek Kutz: Srutututu IP: *.pai.net.pl 19.09.09, 17:09
      Jak trzeba płacić górnikom odprawy czy dotować nierentowne kopalnie to Warszawa jest potrzebna (jest to tzw. zrzuta wszystkich Polaków na górnika, zdaniem górników w pełni im należna).

      Jak dzieje się źle, to wina Warszawy, marzy się zaraz jakaś utopijna "autonomia".

      Panie Kutz, dawna autonomia Śląska wynikała z zupełnie innych przyczyn, a teraz to są zwyczajne mrzonki. Jak nie wiadomo o co chodzi - chodzi o pieniądze. Dla swoich na nowe posadki w nowej śląskiej autonomii.

      • Gość: Hesus Re: Kutz: Srutututu IP: *.chello.pl 19.09.09, 18:55
        Gość portalu: tolek napisał(a):

        > Jak trzeba płacić górnikom odprawy czy dotować nierentowne kopalnie to Warszawa
        > jest potrzebna (jest to tzw. zrzuta wszystkich Polaków na górnika, zdaniem gór
        > ników w pełni im należna).
        > Jak dzieje się źle, to wina Warszawy, marzy się zaraz jakaś utopijna "autonomia".

        Województwo śląskie jest drugim największym płatnikiem netto do budżetu. To
        tutaj pracujący (w tym te 6% zatrudnionych w górnictwie) "zrzucają się" m.in. na
        podbiałostockich rolników i remont tężni w Ciechocinku. O tym oczywiście nie
        wspominasz, bo - odwracając twój argument - jak trzeba dokładać do Polski B, to
        Śląsk jest potrzebny, ale jak kopalnie są nierentowne, to powinny należeć do Śląska.

        Skoro tak wkurza Cię, że wszyscy zrzucają się na wszystkich, to gratulacje -
        jesteś zwolennikiem autonomii regionów (bo nie tylko Śląsk powinien ją otrzymać,
        choć on akurat wyszedłby na tym najlepiej i to nawet przejąwszy nierentowne
        górnictwo i jego zobowiązania).

        > Jak nie wiadomo o co chodzi - chodzi o pieniądze.

        Elementarne, Watsonie. O to, żeby zostawały w regionie i napędzały jego rozwój.
        • Gość: rw777 Re: Kutz: Srutututu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 20:25
          Na remont tężni w Ciechocinku pieniądze wpływają od kuracjuszy i turystów a nie
          z hałd górnośląskich, rolnicy z białostockiego mają lepsza wydajność w plonach
          niż np rolnicy z poznańskiego, można sprawdzić, najgorzej jak jakiś ciaptak ze
          śląska co Polskę oglądał tylko w telewizji chce się wypowiadać na polskie
          tematy, co do regionów to pozwólcie opuścić wasze " gościnne" woj śląskie
          polskim regionom - Zagłębiu, Częstochowie, Ziemi Żywieckiej i Bielsku Białej to
          zobaczycie jacy staniecie się bogaci ha ha ha
          • Gość: Hesus Re: Kutz: Srutututu IP: *.chello.pl 19.09.09, 23:32
            Gość portalu: rw777 napisał(a):

            > Na remont tężni w Ciechocinku pieniądze wpływają od kuracjuszy i turystów

            Wpłynęły też z budżetu centralnego, do którego śląskie więcej wpłaca niż zeń
            wyjmuje.

            > rolnicy z białostockiego mają lepsza wydajność w plonach
            > niż np rolnicy z poznańskiego

            Nie wiem, na jakiej podstawie uznałeś, że zainteresuje mnie ta ciekawostka, ale
            się pomyliłeś.

            > najgorzej jak jakiś ciaptak ze
            > śląska co Polskę oglądał tylko w telewizji chce się wypowiadać na polskie tematy,

            Najgorzej, jak jakiś ciaptak bez szkoły, co nie potrafi zmienić swoich "myśli" w
            choć jedno poprawne gramatycznie zdanie, chce się wypowiadać na jakiekolwiek tematy.

            > co do regionów to pozwólcie opuścić wasze " gościnne" woj śląskie
            > polskim regionom - Zagłębiu, Częstochowie, Ziemi Żywieckiej i Bielsku Białej

            Wydaje ci się, że reformę administracyjną kraju przeprowadzała Śląska Loża Masońska?

            > zobaczycie jacy staniecie się bogaci ha ha ha

            Dane nt. PKB per capita w poszczególnych województwach i regionach można znaleźć
            w statystykach GUS, ale skąd niby masz to wiedzieć, skoroś żadnej szkoły nie
            skończył? Już lepiej zostań przy tej swojej roli.
      • Gość: Ślązaczka Re: Kutz: Srutututu IP: 77.255.218.* 20.09.09, 07:41
        25% budżetu RP to właśnie ze Ślaska .Wraca na Ślask 4 % ."
        Warszafka" nie jest Nam potrzebna ,bo mamy swoje dochody ,ale Śląsk
        potrzebny jest, między innymi tobie, abyś mógł żerować na
        nas ,gnębić nas i do cna wykorzystwać. Nie trzeba ci węgla ,to
        wyłącz sobie prąd i spadaj na drzewo !! Właśnie jednym z komponentów
        (składników) do produkcji wspomnianego prądu ,Jesteśmy MY,Ślązacy i
        Nieślązacy zamieszkujący tę umęczoną ZIEMINĘ ŚLĄSKĄ,to MY wdychamy
        tony pyłów i związkóch chemicznych ,to Nasi mężowie zjeżdżają 1000m
        w dół pod ziemię ,abyś ty ,facet bez skrupułów, mógł
        dostnio,wygodnie i zdrowo żyć !!!
        • Gość: staropolski Do garów babo do garów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 18:09
          i do kościoła, a nie udzielać się na różnych forach, dymisz tylko babo i nic więcej
          • Gość: Ślązaczka Re: Do garów babo do garów IP: 77.255.170.* 20.09.09, 19:43
            ..lubię pasjami gotować,więc dzięki za uprzejmą radę "wesołku" !!
    • marian391 Za dużo polityki 19.09.09, 17:29
      Współczucie dla ofiar i rodzin jak najbardziej. "Pielgrzymki" zaś
      poltyków nie. Ich przyjazd nic nie wnosi, a jedynie służy poprawie
      wizerunku. Nagły powrót premiera nie był niezbędny, ale kosztowny, a
      cel jego przez przypadek odkryła min. Kopacz - stwierdzając
      autorytatywnie, że sprawna akcja ratownicza jest zasługą tej ekipy
      rządzacej.
    • karol64 Tylko autonomia 19.09.09, 18:44
      Gdyby autonomia była lekarstwem na całe zło...
      • czyzyk331 Kropla drąży skałę...a potem Kaszubi 19.09.09, 18:57
        * W dniu 14.06.1992 na II Kongresie Kaszubsko Pomorskim w Gdańsku,
        Donald Tusk przedstawił swój plan ROZBICIA Ponstwa Polskiego na
        CZĘŚĆI jako odzielnych regionów i AGIOTOWAŁ kaszubów do SEPARCJI
        całego polskiego Pomorza od Polski, które miałoby nazywać
        się "Pomaranią" , separacji Sląska od Polski .... itd. D. Tuska w
        swoim przemówieniu w dniu 14.06.1992 na II Kongresie Kaszubsko
        Pomorskim w Gdańsku, ABSURDALNIE stwierdził ze Polska ma obsesjny
        charatkter państwa TOTALITARNEGO przez swoją jednolitość oskarżając
        kłamliwie jakoby władze w Rzeczpospolitej Polskiej przez stulecia
        likwidowały zawzięcie wszelkie przejawy odmienności, różnorodności -
        i to we wszystkich dziedzinach życia w Polsce dlatego też Polskę
        trzeba podzielić na "REGIONY" – tak twiedzi Tusk..
        www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=77&pid=1148
        • czyzyk331 Re: Kropla drąży skałę...a potem Kaszubi 19.09.09, 18:58
          9 lipca 2005 r. odbył się kolejny VII Zjazd Zrzeszenia Kaszubsko-
          Pomorskiego. Patronat honorowy nad imprezą objął wtedy ówczesny
          Marszałek Sejmu RP o ZGROZO Donald Tusk, który uczestniczył zabawach
          i festynach na całum Pomorzu wspierajac separatyzm kaszubski. D.Tusk
          tak załatwił sprawy że Patronat medialny nad VII Zjazdem Kaszubów
          objeła Telewizja Polska TV2, która na bierzaco relacjonowała
          wydarzenia ze zjazdu na całą Polskę zachecajac do organizowania
          podziałów Polski na te tzw. MAŁE OJCZYZNY lub REGIONY AUTONOMICZNE
          po likwidacji Polski..
          www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=77&pid=1148
          • czyzyk331 Re: Kropla drąży skałę...a potem Kaszubi 19.09.09, 18:58
            *Oto zeznania D.Tuska z jego wywiadzie pt. "Donald Tusk Spowiedź
            liberała" udzielonym przez niego dla czasopisma "Polityka" z dnia 2
            marca 2007 roku: "(...) . . . Ja dopiero gdy miałem 21 lat,
            dowiedziałem się, na czym polega moja kaszubska ODMIENNOŚĆ. Lech
            Bądkowski powiedział mi, że nazwisko Tusk jest kaszubskie i nazwisko
            Dawidowski, panieńskie mojej matki, też jest kaszubskie. I że w
            rodzinie mam Jeżewskich, a to wszystko są Kaszub . . . . . .Stąd się
            wzięła moja późniejsza aktywność w Zrzeszeniu Kaszubsko-Pomorskim. W
            Zrzeszeniu robiono zresztą dość szczegółowe badania socjologiczne i
            np. ze dziwieniem stwierdzono, że większość stoczniowców Gdańska to
            Kaszubi. Później robiono badania na całym Pomorzu Gdańskim i okazało
            się, że 300 tys. ludzi identyfikuje się z kaszubskością. (…)" Pod
            koniec lat 1960-tych Zrzeszenie Kaszubskie, pod naciskiem ich
            sponsorów niemieckich zmienili swoją nazwę organizacji na Zrzeszenie
            Kaszubsko-Pomorskie (ZKP), aby objąć swoim zaciegiem działania CAŁE
            Polskie Pomorze łacznie z Koszalinem i Szczecinem, czyli terenami
            Polski które do 1939 roku były zawłaszczone przez Niemiecy jeszcze
            od rozbiorów Rzeczpospolitej. Chojnie sponsorowane przez niemców ZKP
            zaczeło wydawać swój organ prasowy o nazwie "Pomarania" nawołujacy
            do wiekszej aktywności politycznej nakierowanej do SEPARACJI
            kulturalnej, społecznej, politycznej i regionalnej od rządu z
            Warszawy. W tym miesieczniku "Pomarania" właśnie Donald Tusk zaczoł
            swoją pierwszą przygodę "dzienikarską", a dopiero potem polityczną
            pod okiem Lecha Bądkowskiego - filozofa chłopskiego posługujacego
            się prostacką gwarą "kaszubską", którego chłopskie filozofie zostały
            podchwycone przez wywiad niemiecki i przekute na ideologie
            SEPARATYZMU kaszubskiego. Nie wszyscy wiedzą, ale właśnie ten
            wojowniczy filozof chłopski - Lech Bądkowski został pierwszym
            rzecznikiem prasowym "NSZZ Solidarność" zaraz po rozpoczęciu strajku
            w Stoczni Gdanskiej latem 1980 roku,.
            www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=77&pid=1148
            • Gość: Z Polski Coś ci się szczekaczko z RAŚ pomieszało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 20:14
              Kaszubi zawsze byli polskimi patriotami, jak nie wierzysz to pojedź tam i głośno
              krzycz coś przeciwko Polsce to zobaczysz co będzie, te spreparowane przez LPR i
              NOP ulotki z tym podobno "przemówieniem " Tuska też czytałem, w te bzdury nikt w
              Polsce nie wierzy oprócz oczywiście was Ślązaków, a największa bzdura jaka
              napisałeś to o tym rzeczniku prasowym "NSZZ Solidarność" z początku strajku w
              1980 roku, otóż ciemny ćwoku śląski jest taka sprawa że w sierpniu i nawet we
              wrześniu 1980 roku nie było jeszcze żadnej NSZZ Solidarność ani w Gdańsku ani w
              Polsce , ale co wy na śląsku mogliście o tym wiedzieć jak ryliście dla tow
              Gierka przez wszystkie dni w tygodniu i dopiero Polacy z Huty Katowice,
              Jastrzębia i FSM Tychy zrobili za was pierwsze protesty, i się nie martw
              bezpaństwowcu, Polska była, jest i będzie i żadne tam Gorzeliki jej nie wywrócą
              • Gość: Hesus Re: Coś ci się szczekaczko z RAŚ pomieszało IP: *.chello.pl 19.09.09, 23:44
                Jakim trzeba być tłukiem, żeby sądzić, że czyzyk331 to "Ślązak z RAŚ"? Przecież
                widać, że to zatroskany polski patriota, który bije na alarm po tym, co
                przeczytał na słynnej stronie obrońców polskości przed Żydami i pedałami
                propolonia.pl. Innymi słowy, twój mentalny pobratymiec.
                • Gość: :)) Re: Coś ci się szczekaczko z RAŚ pomieszało IP: *.cable.smsnet.pl 19.09.09, 23:55
                  A nie polonica.net?:)))
                • Gość: badacz Rózne tu psychole wchodzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 08:02
                  nie wydaje się aby ty ten "czyżyk" to był jakiś "polski patriota"
              • Gość: slazak Re: Coś ci się szczekaczko z RAŚ pomieszało IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.09, 12:50
                Typowy polski HAM! Moze TEGO NIE DOZYJESZ ALE 100% ,ze Slask doczeka
                sie autonomi i wtedy zobaczymy jak wy gorole zasrane dacie sobie
                rade.pluc na Slazakow umiecie ale juz niedlugo i wtedy takie hamidla
                jak ty moga Slazakow pocalowac w cztery litery!!!!!!!!!!1
                • Gość: staropolski Autonomia to twoja baba ci może zrobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 18:11
                  i nie dopuścić cię do swojej rzyci przez pół roku hahahahaha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka