Gość: Ślązaczka
IP: *.chello.pl
22.01.10, 21:44
Współpracując z Warszawą zawsze byłam dumna ze śląskich cech
wiarygodności, rzetelnośći, prawości. Mirosław Sekuła kala naszą
śląską obyczajowość. Wykreował się na pachołka Tuska i
Platformy.Jego stronniczość jest rażąca a sposób przewodniczenia
obradom uwłacza członkom Komisji, niezależnie jaką partię czy
stronnictwo reprezentują. Dziś w intesity przeczytałam napis "SEKUŁA
jedż do siebie i nie wracaj".