Gość: JaQb
IP: *.sileman.net.pl
15.06.11, 15:44
Hmm Pani Judyta?
To Pani tak swego czasu 'psioczyła' na brak kultury w autobusach komunikacji miejskiej?
O zgrozo! Znów spotyka Panią tragedia w transporcie publicznym. Jak to jest, że ciągle coś nie tak? A w nawiązaniu do artykułu. Gdyby tak każdy pociąg czekał na spóźnionego pasażera, który próbuje kupić bilet w automacie to dopiero byśmy mieli transport z najwyższej światowej półki! Poza tym czepia się Pani Bogu ducha winnej konduktorki, która nijak ma się do średnio działającego automatu na katowickim dworcu?! Może jeszcze miała wyciągnąc swój podręczny sprzęt i specjalnie dla Gazety Wyborczej go naprawić?