bosman_maly 29.06.12, 13:03 Jakiego dworca? Przecież tam będzie to samo co w Krakowie czyli galeria handlowa i kilka kas w korytarzach. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tomek Re: Katowicki dworzec: cztery kielichy już gotowe IP: 205.167.7.* 29.06.12, 13:42 No to po kielichu ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Katowicki dworzec: cztery kielichy już gotowe IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.12, 13:47 No właśnie nie masz racji. Nie będzie jak w Krakowie. W Krakowie popełniono na początku błąd - wybudowano tylko galerię handlową przy dworcu - choć wielu spodziewało się nowego dworca. U nas natomiast sytuacja jest inna - jednocześnie budowana jest galeria handlowa, podziemny dworzec autobusowy komunikacji publicznej, hala dworca, przejścia pod peronami i same perony. I plusem jest to, że do hali dworca będzie zarówno wejście z galerii handlowej jak i z zewnątrz. Plusem jest też, że hala dworca będzie na poziomie parteru - więc trzeba będzie jedynie wejść na perony. Zdaniem części osób minusem jest to, że galeria będzie tak duża, ale na pewno nie można porównywać tej inwestycji do Krakowa, bo tam faktycznie zbudowano na początku tylko galerię handlową i niezależnie od niej i od dworca - dworzec komunikacji autobusowej regionalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
surfen Re: Katowicki dworzec: cztery kielichy już gotowe 29.06.12, 14:03 Poczekaj, zaraz pojawią się miłośnicy wyburzonego dworca-gniota i jedynie słusznych kielichów i wybiją ci z głowy takie teksty! Wyburzono dzieło sztuki i dworzec kolejowy znany na całym świecie! Nasza turystyczna atrakcja, a teraz? Jakiś nowych hal się ludziom zachciało. Skandal! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inżynier Budowy Re: Katowicki dworzec: cztery kielichy już gotowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 14:57 Żebyś wiedział surfen. Wyburzono znakomitą, pionierską konstrukcję zastępując ją produktem kielichopodobnym. Grunt, żeby wycisnąć z metra kwadratowego terenu ile się da pod szpetną galerię handlową. Dworzec został zmarginalizowany do minimum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Katowicki dworzec: cztery kielichy już gotowe IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.12, 15:56 Daj sobie sposób, z ignoranatmi nie pogadasz. Ktoś kto ma zakuty łeb i zero wyobraźni nie zrozumie, ze to była piękna bryła. Raz, zę za głupi, dwa, zę jak on sobie nie może wyobrazić, jakby to mogło wygladc po przebudowei, tzn, że nie da sie nic zrobić. Popatrz na tyą podmiejską architekturę domów jednorodzinnych, to zrozumiesz o czym mówię. Smutne jest jedynie to, że im ktoś mniej w temacie zorientowany, tym więcej ma do poiwedzenia. Jakoś z lekarzem n ie dyskutują, a tu architekci i znawcy sztuki z c ąlego swaita bronili budynku przed wyburzeniem, podajac zresztą konktetne powody, ale znawcy branży przegrali z inorantami i konusem z Kostuchny, a właściwie ze szmalem, kótry był do "wyrwania". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PeKaES Wychylmy kielicha IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.12, 17:08 "to była piękna bryła" No jakoś nie zauważyłem. Choć bywałem tam tam co parę dni. Może ten nieusuwalny brud i smrodek nie pozwalały mi zauważyć wszystkich walorów tej prawdziwej wizytówki stolicy Górnego Śląska? "to była piękna bryła" 1 A jaka FUNKCJONALNA przy tym: - Najpierw człowiek wdrapywał się na estakadę z jej chyboczącymi się płytami niby-chodnikowymi. - Następnie człowiek nabywał bilet: czasami na poziomie estakady ale czasami poziom niżej, zależy na jaki pociąg (schody ruchome nieczynne niemal od nowości). - Następnie człowiek schodził lub wchodził pół piętra - na poziom tuneli pod peronami. - Następnie człowiek znów wchodził na górę - na poziom peronów. Jak padło na kobiecinę małosprawną i z walizkami - to ona miała radochę. 2 A jaka poczekalnia tam była przytulna! Jakie w niej siedziska wygodne! 3 I ta ogromna kubatura, niezwykle "łatwa i tania" do ogrzania zimą... No ale ja zapewne głupi jestem, gdyż pamiętam złe rzeczy, których przecież nigdy nie było. Albo też o kasiorę mi idzie... No, jakoś nie umiałem się napawać tą piękną bryłą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Wychylmy kielicha IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.12, 19:54 Chyba niewyraźnie piszę, ze nie możesz zrozumieć, mojego postu, który zresztą jest adresowany do takich ludzi jak ty. Bez wyobraźni przestrzennej i plastycznej. Ja nie mam do ciebie o to pretensji, kazdy ma inne talenty, ale błagam cie, nie oceniaj i nie ironizuj tak z czegos, o czym nie masz pojęcia. O tym był mój post. Ty ciągle o schodach, a ja ci jeszcze raz powtórze, że nie widziałes piękna tej bryły, ale przede wszytkim, zabrakło ci wizji, jak ten budynek mógłby wyglądać po adaptacji. Jaki ma potencjał . Zapweniam cie, gdyby to było możliwe, że gdybyś miał do wyboru nowy dworzec, a przebudowany barutal, oczywiście myślę o świetnych, otwartych architektach, a nie uszokowych buldożerach, to założę sie, ze wybrałbyś brutala. Ja wiem, jak on mógł wyglądać, ale to tylko jedna z opcji, i nie martw sie o te schody, nie maiłbyś ich do pokonania:) No i odszczekałbyś to kpienie, co jest o tyle przykre, że zapewne nie bardzo sie orientujesz, dlazcego ten budynek był taki wartościowy. Jak bedziesz jako ignorant dyskutował o konstrukcji samochodów z konstruktorem, to tez będziesz sie bedziesz mu udawadniał, że bzdury gada,. bo ty swoje wiesz? No, a podawanie brudu i zapuszczenia, jako argument, to jakis żart. Przez takie podejście, bylejakość, brak odwagi, wizji architektonicznej, Katowice stają się marketowicami. Kto i po co ma tu przyjeżdżać, najwartościowsze (nie dla ciebie, dla znawców, tutystów, historii, pasjonatów) budynki przegrywają z handlowymi pawilonami, parkingami, a tereny zielone z tandetną deweloperką. Jak do tego dołożysz puste i niedokończone biurowce, i ludzi, którzy uciekają stad jak najdalej, to masz miasto, które od kilkunastu lat idzie dokładnie w odwrotną stronę, niż inne duże polskie miasta. Tamte prą do przodu, a Katowice są daleko poza ogonem i konsekwentnie prą w tył dalej. Jak myślisz, dlaczego firmy nie chcą tu inwestować? Bo widzą, w jaką stronę to zmierza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PeKaES Niektórzy już wychylili IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 10:06 1 Ach, zatem dworzec nie ma być miejscem sprawnego odprawiania się podróżnych? Ma być jeno piękną (rzecz gustu) bryłą do podziwiania? "Wartościowym budynkiem"? Swego rodzaju wielka rzeźbą? Czy to aby nie za kosztowne rzeźbienie? 2 "Zapweniam cie [...] wybrałbyś brutala." Jakim cudem Ty wiesz lepiej co ja bym wybrał? Przez długie lata >>wybierałem<< brutala z braku innego wyboru. I jako zwykły, szary pasażer mówię sobie: NIGDY WIĘCEJ. Wszystko inne będzie lepsze niż tamta stuprocentowa dysfunkcjonalność. I chciałbym zobaczyć nazwiska tych wybitnych - czytaj: nieuszokowych - architektów, którzy potrafiliby przebudować brutala czyniąc zeń miejsce dla ludzi a nie dla zadowolonych z siebie artystów-wizjonerów! 3 "podawanie brudu i zapuszczenia, jako argument, to jakis żart." No coż, niektórym w brudzie (nieusuwalnym) żyje się fajnie! 4 "inne duże polskie miasta [...] prą do przodu" Które i pod jakim względem? Przykro mi, ale prócz powtarzanych po kilkakroć zapewnień, że się nie znam oraz że jestem ignorantem - w Twoim poście znalazłem ZERO konkretnych argumentów! PS W latach, gdy brutal jeszcze stał, napływ firm do Katowic nie był ani na jotę większy, niż dziś. Jakoś brutal nie przyciągał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Niektórzy już wychylili IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 19:03 Gość portalu: PeKaES napisał(a): > 1 Ach, zatem dworzec nie ma być miejscem sprawnego odprawiania się podróżnych? > Ma być jeno piękną (rzecz gustu) bryłą do podziwiania? "Wartościowym budynkiem > "? Swego rodzaju wielka rzeźbą? Czy to aby nie za kosztowne rzeźbienie?> Zdecydowanie za kosztowne. Zwłaszcza rzeźbienie prekursorskiej konstrukcji budynku dworca, z przeznaczeniem do wyburzenia, po 35 latach użytkowania. 90% dworców kolejowych stoi po 150lat. I ten mógł tyle stać, zgodnie z wynikami ekspertyzy Politechniki Śl. Idiotyczne rzeźbienie dużo wyższych i brzydszych 16 wtórnych kopii, na idiotycznie wydłużonych słupach, jest jeszcze droższe, daje pokraczny efekt, przy tej samej fakturze, tak samo podatnej na zasyfienie . Te same kielichy na idiotycznie wysokich słupach, nie będą miały żadnego bryłowego oddziaływania, zwłaszcza w części dworcowej ograniczonej do 4 wschodnich kielichów. Zakres pozostałych 12 obejmie hipermarket podzielony kondygnacjami i przepierzeniami. Część dworcowa odbudowanych kielichów będzie więc stanowić 1/4 powierzchni poprzedniego dworca i trzeba być niespełna rozumu ,żeby przypuszczać, że pozwoli to sprawniej odprawiać podróżnych. Hipermarket kielichowy, będzie zasłonięty hipermarketem Waginy z parkingiem na 1500 aut dla jej klientów. Przy zakupach trwających od pół godziny do godziny, to jakieś dodatkowych aut 50 000 na dobę będzie doprowadzać do ruiny stare centrum Katowic. Ogromne koszty ( miliard) to niby koszty Neinvera i PKP ,ale przy takiej lokalizacji hipermarketów szybko mu się one zwrócą, co by mnie zresztą gó... obchodziło , gdyby nie odbywało się kosztem Katowic. Inne straty miasta to strata placu dworca autobusów miejskich i dalekobieżnych w najlepiej skomunikowanym miejscu całego Górnego Śląska. Koszty dostosowania rynku , tramwajów i całego centrum do potrzeb Inwestorów hipermarketu , są już finansowane przez miasto. Inwestor Waginy prawdopodobnie nadał im tylko kierunek, przy pomocy odpowiednich zachęt dla odpowiednich szafarzy publicznego grosza. Te roboty kosztują miasto setki milionów, a straty nimi spowodowane będą dużo większe. > 2 "Zapweniam cie [...] wybrałbyś brutala." > Jakim cudem Ty wiesz lepiej co ja bym wybrał? Przez długie lata >>wybie > rałem<< brutala z braku innego wyboru.< Dlaczego? Nie było musu, zebyś korzystał. Dworzec to nie Urząd Skarbowy. W promieniu 10km od brutala jest kilka dworców z pociągami w różnych kierunkach. < I jako zwykły, szary pasażer mówię sobie: NIGDY WIĘCEJ.< Tak ci się tylko wydaje. Będziesz korzystał ze standardów PKP albo zrezygnujesz z jeżdżenia pociągami. > Wszystko inne będzie lepsze niż tamta stuprocentowa dysfunkcjonalność. < "Odbudowany" dworzec będzie pod tym względem znacznie gorszy. Poprzedni miał 2 wejścia bezpośrednio w poziomie dojść na perony tj od strony wschodniej ( z rynku ul Młyńskiej, Dworcowej , Pocztowej, Kościuszki), oraz od Zachodniej ( z Mikołowskiej , Matejki i Słowackiego. Od strony placów autobusowych, miał wyjście na estakadę H=5m i zejście z górnej hali na poziom dojść do peronów. Nowy będzie miał tunele peronowe na tym samym poziomie, a z nich wyjścia schodami na perony bez zmian. Bezpośrednie dojście w poziomie tych tuneli będzie tylko po wschodniej stronie. Od zachodu przejście będzie przez hipermarkety. Z autobusów wyjście z tunelu H= 10m. Każdy powinien widzieć, za ten miliard , dostępem do dworca i pociągów będzie gorzej niż było. Chyba że ktoś jest taki głupi, ze chce porównywać, schody ruchome z nieruchomymi. >I chciał bym zobaczyć nazwiska tych wybitnych - czytaj: nieuszokowych - architektów, któ > rzy potrafiliby przebudować brutala czyniąc zeń miejsce dla ludzi, a nie dla zad > owolonych z siebie artystów-wizjonerów!> A czy autor całej tej przebudowy, jest powszechnie znany z imienia i nazwiska? Czy mieszka może w Katowicach? Czy Dworzec przed jego dewastacją nie odprawiał dziennie dziesiątków, a nawet setek tysięcy pasażerów? Czy nie był miejscem pracy setek ludzi? Czy nie był domem ,kiblem, noclegiem dla setek ludzi? Nawet w najczarniejszej komunie, pozwalał leczyć kaca ciemnym piwem o 5 rano. Poległ w tak młodym wieku przez najczarniejszą niewdzięczność. Dla modernizacji funkcjonalnej nie potrzebował wogóle żadnych architektów. Wystarczyli mechanicy, elektrycy monterzy i spawacze dla remotu lub wymiany ruchomych schodów. Można było zwalić estakadę i zrobić przejście ze światłami z placu autobusowego przez ulicę na dworzec , abo przejście podziemne . Albo wbić trochę larsenów i zrobic wykop dla poprowadzenia pod ziemią odcinka Dworcowej. Wystarczyłaby wyobraźnia na poziomie podstawówki, gdyby adaptacja funkcjonalna dworca nie była sprzeczna z zamierzeniami inwestora hipermarketów. > 3 "podawanie brudu i zapuszczenia, jako argument, to jakis żart." > No coż, niektórym w brudzie (nieusuwalnym) żyje się fajnie!> Ale są też tacy , którzy wolą się umyć niż wysadzić w powietrze. > 4 "inne duże polskie miasta [...] prą do przodu" > Które i pod jakim względem?> Pod względem demograficznym, w porównaniu z Katowicami, prawie wszystkie. > Przykro mi, ale prócz powtarzanych po kilkakroć zapewnień, że się nie znam oraz > że jestem ignorantem - w Twoim poście znalazłem ZERO konkretnych argumentów!> A jakie ty masz argumenty dla uzasadnienia 2 mld wydatków na tą inwestycją i dostosowanie miasta do niej, poprzez, wyburzenia, zasyfienia i likwidacje stref pieszych, dewastacje i wyludnienia. > PS W latach, gdy brutal jeszcze stał, napływ firm do Katowic nie był ani na jo > tę większy, niż dziś. Jakoś brutal nie przyciągał...< Wyburzenie "brutala" jest kontynuacją działań tej samej władzy od 20 lat. Działań polegających na dewastacji centrum Katowic i przystosowania Katowic do potrzeb ludzi przyjeżdżających i przejeżdżających, przez miasto, ze szkodą dla jego mieszkańców. Jaką siłę przyciągania dla inwestora mogą mieć warunki odpychające, w których trudno się zadomowić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PeKaES Praxis! IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.12, 08:10 1 "90% dworców kolejowych stoi po 150lat. I ten mógł tyle stać" To ja już wolałbym, żeby - był i taki pomysł - wyremontować tzw. Stary Dworzec. On to dopiero posiadał walory architektoniczne. A na potrzeby obecnego ruchu pasażerskiego na kolei - jego wymiary w zupełności by wystarczyły. 2 "pokraczny efekt, przy tej samej fakturze, tak samo podatnej na zasyfienie" Ostateczną miarą wszech rzeczy jest praktyka. A praktyka zdaje się dowodzić, że różne SCC i im podobne, jakkolwiek pokraczne by nie były, okazują się zadziwiająco odporne na zasyfienie. Wystarczy, że prywatny właściciel zleca regularne sprzątanie i czyszczenie. 3 Kto w ogóle ośmiela się twierdzić, że potrzebna jest aż tak ogromna - nieoszczędna energetycznie - kubatura dworca? 4 "strata placu dworca autobusów miejskich i dalekobieżnych" Czyli autobusy muszą odjeżdżać tylko i wyłącznie z jakiegoś placu? No a autobusów dalekobieżnych - to ja na owym placu już dawno nie widziałem! 5 "W promieniu 10km od brutala jest kilka dworców" Czyli, przy wyprawie do Warszawy - dworzec kolei Warszawsko-Wiedeńskiej w Sosnowcu, przy wyprawie do Krakowa - dworzec w Mysłowicach, zaś przy wyprawie do Bielska - dworzec Katowice-Ligota? Za każdym razem z dużym stopniem pewności, że skoro nie wsiadłem na stacji początkowej, to przez resztę podróży będę stał? To miał być żart? Jakoś mało śmieszny. Na szczęście od kilkunastu lat jestem szczęśliwie zmotoryzowany. 6 "Będziesz korzystał ze standardów PKP albo zrezygnujesz z jeżdżenia pociągami." A skąd wiesz, że nie zrezygnowałem? 7 "wyjścia schodami na perony bez zmian" Dlaczego zestawienie schodów ruchomych ma dowodzić mojej głupoty a brak takiego zestawienia - Twojej mądrości? Praktyka dobitnie dowodzi, że w centrach handlowych schody ruchome potrafią działać bezawaryjnie. Zaś na dworcu PKP, jak się zepsuły na początku lat 70. tak już potem nikt ich naprawić nie umiał. Nie dało się i już. 8 "Czy Dworzec przed jego dewastacją nie odprawiał dziennie dziesiątków, a nawet setek tysięcy pasażerów? Czy nie był miejscem pracy setek ludzi? Czy nie był domem ,kiblem, noclegiem dla setek ludzi? Nawet w najczarniejszej komunie, pozwalał leczyć kaca ciemnym piwem o 5 rano." Zabójczy argument, zwłaszcza z tym kacem! Tak, gdyby dworzec zostawiono, nadal wykonywałby wszystkie powyższe funkcje. Ba, na tej zasadzie w s z y s t k i e inne elementy infrastruktury miejskiej też mogłyby nie być modernizowane. Bo skoro nadal tysiące ludzi z nich korzysta... I to ma czegoś dowodzić? Przepiękna wizja, zaiste. 9 "są też tacy , którzy wolą się umyć niż wysadzić w powietrze." No przecież były sensacyjne tytuły prasowe zapowiadające, że dworzec lada chwila zabłyśnie czystością, bo jakaś firma z jakimś fantastycznym sprzętem się zabrała za pucowanie? I co, zabłysł? Po prostu czasami muszla klozetowa jest na tyle obs---ana, że trzeba ją wymienić na nową. 10 "Pod względem demograficznym, w porównaniu z Katowicami, prawie wszystkie." - Może Poznań (na początku lat 90. 590,1 tys. mieszk., w 2010 r. 551,6 tys. mieszk.) - Może Gdańsk (w 1987 r. 469.053 w 2010 r. 456.967 mieszk.) - Może Wrocław (w 1990 r. 643.218 mieszk. w 2010 r. 632.996 mieszk.) - Może Łódź (w 1988 r. 854.003 mieszk. w 2010 r. 737.099 mieszk.) Mam wymieniać dalej? Pod względem demograficznym - mało które! 11 "wyludnienia." To znaczy jakie budynki mieszkalne wyburzono? Kto się musiał wyprowadzić? 12 "Wyburzenie "brutala" jest kontynuacją działań tej samej władzy od 20 lat." Prezio Uszok, cokolwiek złego by o nim nie mówić, nie rządzi aż 20 lat. 13 "warunki odpychające, w których trudno się zadomowić" ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Praxis! IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.12, 16:09 Facet, ty sie wyraźnie nudzisz, więc może zamiast w kólko macieju mleć bezowocnie to samo, otwórz sie na wiedzę, rusz wyobraźnią i uwierz, że czasami są mądrzejsi od ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Praxis! IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.12, 01:02 Gość portalu: PeKaES napisał(a): > 1 > To ja już wolałbym, żeby - był i taki pomysł - wyremontować tzw. Stary Dworzec. > On to dopiero posiadał walory architektoniczne. < Owszem, ale w odróżnieniu od dworca kielichowego, są to walory wtórne. Podobne dworce, często w większej skali, są w Pradze, we Lwowie i wielu innych miastach. Stary dworzec nie został wyburzony, więc jego walory architektoniczne są do odnowienia. Niezbędna kwota nie przekroczyłaby kosztu wyburzenia dworca kielichowego i wydłubania z ziemi jego funamentów. Orginalność, pionierskość, plastyczne walory dworca kielichowego i jego ogromny funkcjonalny potencjał, podkreślały światowe sławy architektury i konstrukcji. Inwestor odbudowuje 16 identycznych kielichów ( tylko na dużo wyższych słupach) bo sam był zawstydzony swoim barbarzyństwem. > Ostateczną miarą wszech rzeczy jest praktyka. A praktyka zdaje się dowodzić, że > różne SCC i im podobne, jakkolwiek pokraczne by nie były, okazują się zadziwia > jąco odporne na zasyfienie. Wystarczy, że prywatny właściciel zleca regularne s > przątanie i czyszczenie.< Właścicielem dworca będzie PKP. Kopia kielichów w części dworcowej > będzie trudniejsza do umycia niż oryginał, bo jest o jakieś 8m wyższa. Szczotka będzie potrzebować dłuższego kija. Praktyka dowodzi, że umyty hipermarket nie zastąpi wyburzonego dworca, podobnie jak umyte włosy nie zastąpią odciętej nogi. > 3 Kto w ogóle ośmiela się twierdzić, że potrzebna jest aż tak ogromna - nieosz > czędna energetycznie - kubatura dworca? > Odbudowywane, znacznie wyższe kielichy, oprócz groteskowego wyglądu , wyodrębniają kubaturę budynku większą o jakieś 40%. Hipermarket, jakkolwiek w tym miejscu szkodliwy dla miasta, mozna było wydzielić z poprzedniej kubatury, jeśli rzeczywiście była za duża. > 4 > Czyli autobusy muszą odjeżdżać tylko i wyłącznie z jakiegoś placu? < Mogą odjeżdżać z jednej ciasnej wysepki zlokalizowanej w katakumbach o głębokości 10m, ale nikt mi nie wmówi, że to wygoda podróżnych. > 5> Na szczęście od kilkunastu lat jestem sz > częśliwie zmotoryzowany.< To możesz bez problemu dojechać, do każdego z kilkunastu hipermarketów w Katowicach. Nie była ci potrzebna przebudowa dworca na hipermarket z pargingiem na 1500 aut. > > 7 "wyjścia schodami na perony bez zmian" > Praktyka dobitnie dowodzi, że w centrach handlowych schody ruchome potrafią dzi > ałać bezawaryjnie. Zaś na dworcu PKP, jak się zepsuły na początku lat 70. tak j > uż potem nikt ich naprawić nie umiał. Nie dało się i już.< Nawet jeśli odbudują i uruchomią schody z tuneli na perony, to będą one własnością PKP. Jak się zepsują, to schody w Waginie , zastąpia je tak samo jak schody w Realu na 3 stawach. Jeśli gigantyczny zespół hipermarketów 200m od rynku , uwazam za zabójczy dla centrum miasta, to co mnie obchodzi, że ruchome schody będą tam funkcjonować bez zarzutu. > > 8 "Czy Dworzec przed jego dewastacją nie odprawiał dziennie dziesiątków, a naw > et setek tysięcy pasażerów?" . <I to ma czegoś dowodzić? > Spełnianie funkcji dworca ma dowodzić funkcjonalności jako dworca. Funkcjonalność dziesiątego hipermarketu w tej części Katowic, podobnie jak jego wpływ na miasto będą dopiero zweryfikowane. Ja uważam ,że wpływ będzie wybitnie negatywny. , > 9 . Po prostu czasami muszla klozetowa jest na tyl > e obs_ana, że trzeba ją wymienić na nową.> Ciekawa koncepcja, w dobie CIFu i Domestosa. Tylko dlaczego kształt, materiał i faktura tej muszli są identyczne. > 10 "Pod względem demograficznym, w porównaniu z Katowicami, prawie wszystkie." > - Może Poznań (na początku lat 90. 590,1 tys. mieszk., w 2010 r. 551,6 tys. mi > eszk.) > - Może Gdańsk (w 1987 r. 469.053 w 2010 r. 456.967 mieszk.) > - Może Wrocław (w 1990 r. 643.218 mieszk. w 2010 r. 632.996 mieszk.) > - Może Łódź (w 1988 r. 854.003 mieszk. w 2010 r. 737.099 mieszk.) > Mam wymieniać dalej? < Spróbuj. Jak rozumiem, porównania z miastami wojewódzkimi ,które od 1987 roku zyskały mieszkańców, są dla Katowic zbyt ambitne . A jest ich trochę (Szczecin, OLsztyn, Białystok, Lublin , Rzeszów, Opole, Gorzów, Zielona Góra, Toruń, Kraków i Warszawa). Najgorsze ,że ci maruderzy, których wymieniłeś, chociaż cofają się , to jednak w porównaniu z Katowicami prą do przodu. Pomimo upadku stoczni, włokiennictwa itp. Na podstawie liczb które podałeś: Łodź - spadek 13,689% Poznań spadek 6.524% Gdańsk 2,576% , Wrocław 1,589% Katowice 1987r ludność 368 621 mieszkańców; 7.11. 2011r 294 696 mieszkańców . Spadek o 20,054% > 11 "wyludnienia." To znaczy jakie budynki mieszkalne wyburzono? Kto się musiał wyprowadzić? > Wielu musiało, a jeszcze więcej chciało. Naprawdę nie widzisz wyburzeń i dewastacji. Patrz punkt 10. Masz jakąś swoją teorię, dlaczego najrzadziej zaludnione miasto wojewódzkie w Polsce ( ok 1,7tys/km2 najwięcej wolnych terenów), miasto które zachowało czynnych 5 kopalń i huty i mnóstwo zakładów pracy, straciło tyle ludzi. Bardzo jestem ciekawy , dlaczego 150 tys ludzi woli tu dojeżdżać do roboty niz zamieszkać. > 12 "Wyburzenie "brutala" jest kontynuacją działań tej samej władzy od 20 lat." > Prezio Uszok, cokolwiek złego by o nim nie mówić, nie rządzi aż 20 lat. Kontynuuje działania innego wieśniaka Dziewiora, u którego był wicepreziem, a także poprzednich komunistycznych niszczycieli Katowic . Ale upadek demograficzny Katowic za Uszoka jest absolutnie rekordowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PeKaES I kto tu się tak naprawdę nudzi, chłopaki? IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.12, 07:30 0 I jeszcze ten argument mający innych onieśmielać oraz zamykać im usta: "To my posiedliśmy wiedzę, a ty nie." 1 "Or [y] ginalność, pionierskość, plastyczne walory dworca kielichowego i jego ogromny funkcjonalny potencjał, podkreślały światowe sławy architektury i konstrukcji." I znów bez żadnych nazwisk? W takim razie doradzam wyszukanie, choćby w Google, zdjęć Dworca Wschodniego w Lisbonie zbudowanego specjalnie na Expo. Też jest brutalistyczny, ale jakoś wyraźnie bardziej funkcjonalny. No i te betonowe palmy nad peronami... Jakoś nie słyszałem o wtórności Lisboa Oriente wobec Katowic. 2 "umyty hipermarket nie zastąpi wyburzonego dworca" Za to regularnie myta część Katowic wydatnie się poszerzy, właśnie o tę galerię handlową. Jakoś też nie wierzę, by zarządcy galerii pozwolili na widoczny bród w bezpośrednim sąsiedztwie wejścia do tejże, nawet jeśli to będzie formalnie cudzy teren. Tu również praktyka pokazuje, że ochroniarze w restauracji szybkiej obsługi skutecznie wypraszają nieładnie pachnących gości nie li-tylko z wnętrza lokalu, ale też z iluś tam metrów kwadratowych przed wejściem. 3 "Mogą odjeżdżać z jednej ciasnej wysepki zlokalizowanej w katakumbach o głębokości 10m, ale nikt mi nie wmówi, że to wygoda" Jak widzę, Ty nigdy, ale to nigdy nie musiałeś czekać na busa w słocie albo śniegu. Toś szczęśliwy. 4 "To możesz bez problemu dojechać, do każdego z kilkunastu hipermarketów w Katowicach." Mogę. I wcale nie deklaruję, że będę często korzystał z parkingu podziemnego pod Vaginą. Ale dobrze, że liczba miejsc parkingowych w centrum miasta wzrośnie. 5 "zastąpia je tak samo jak schody w Realu na 3 stawach." Zupełnie nie wiem, co masz do ruchomych schodów przy dawnym Géant'cie? One po prostu działają. Tylko tyle i aż tyle. BTW, ostatnio, pośród dowodów na wyższość dworca zburzonego nad dworcem budowanym raczyłeś wspomnieć o aż dwóch wejściach na poziomie tuneli podperonowych. Tiaaa, tylko że większość podróżnych, przed wyjściem z tunelu na peron, i tak musi stanąć w kolejce do kasy. A tymczasem kasy już na innych poziomach zlokalizowane były... 6 "Spełnianie funkcji dworca ma dowodzić funkcjonalności jako dworca." Spełnianie na jakim poziomie? Rozumiem zatem, że dopiero gdyby wszyscy, ale to wszyscy pasażerowie zmówili się i solidarnie, tysiącami zaczęli korzystać z "luksusowego" dworca w Szopienicach albo Ligocie - byle tylko omijać Brutala, a tenże Brutal ostałby się pusty - dopiero wtedy łaskawie uznałbyś wersję o niefunkcjonalności? Istotnie, warunek trudny do spełnienia. 7 "zyskały mieszkańców" Rozumiem, że Ty już się wyprowadziłeś do Szczecina / Olsztyna / Białegostoku / Lublina / Rzeszowa (po poszerzeniu granic miasta) / Opola... a najlepiej od razy do StolYcy. i tym samym poprawiłeś swoje warunki życia, zarobki etc? W odróżnieniu od tych paru tysięcy, którzy - na przykład - wyjechali w innym kierunku tj. do Reichu - bo mieli taką opcję. Ale, ale... skoro miarą sukcesu miasta jest eksplozja demograficzna, to ideałem dla Ciebie są zapewne Kinszasa, Mumbai, Karachi... 8 "Wielu musiało, a jeszcze więcej chciało." A ja pytałem o liczbę budynków wyburzonych. I co, nadal zero liczb? PS Uszok nie jest mi ani bratem ani swatem. Ale podziwiam tę łatwość, z jaka Tobie i Tobie podobnym przychodzi rozdzielanie epitetów w stylu "wieśniaki". W domyśle: tylko moja wersja jest "uczona & naukowa"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: I kto tu się tak naprawdę nudzi, chłopaki? IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.12, 08:44 Nie atakuję cię personalnie, tylko staram się wykazać głupotę, głupich argumentów. Sam sobie oceń jak to do ciebie pasuje. Obecnych i przeszłych włodarzy miasta, których uważam za szkodników, muszę atakować personalnie , w zgodzie z własnym sumieniem. Trudno, żebym ich nazywał mieszczanami, dlatego ,że skupiają się głownie na niszczeniu miasta. Bajery jakie wypisujesz , to możesz wciskać komuś kto może widział Kinszasę, ale nie widział Torunia, Opola, Olsztyna, Krakowa czy Rzeszowa. Miasta, które zyskały mieszkańców, nie upodobniły się przez to do Kinszasy, bardziej niż Katowice, pełne blaszaków i zasyfionych slamsów. Przeciwnie, tamte miasta rozwijają się dużo bardziej harmonijnie, schludnie i proporcjonalnie. Potrafią skłonic Inwestorów do regularnego sytuowania inwestycji i hipermarketów w miejscach dobrze skomunikwanych, bez wyburzeń wartościowej i historycznej tkanki miejskiej. Taki Toruń, Opole czy Rzeszów, miasta które muszą żyć z własnej pracy i ciułać każdy grosz, nigdy nie pozwoliłyby sobie wyburzyć takiego dworca. To zupełnie oczywiste. Mało tego. Nawet pasożytnicza Warszawa, która czerpie dziesiatki miliardów z budżetu państwa, mimo ,że sama ma ogromny budżet z PITów setek tysięcy urzedników-szkodników, nie pozwoliła sobie na wyburzenie analogicznego dworca. Choć był architektonicznie dużo mniej wartościowy. Materiały i źródła na temat obrony dworca przez wybitnych architektów i inżynierów z USA, Hiszpanii, W.Brytanii, i innych krajów w tym Polski (Konieczny, Starosolski i wielu innych) możesz sobie znaleść sam. Twój problem polega na tym, że nie przyjmujesz do wiadomości argumentów oczywistych, a twoje własne są sprzeczne z danymi źródłowymi. Np "/ Rzeszowa (po poszerzeniu granic miasta) ". Z danych źródłowych wynika stały rozwój demograficzny Rzeszowa niezależnie od poszerzania granic miasta.pl.wikipedia.org/wiki/Ludno%C5%9B%C4%87_Rzeszowa Ale przede wszystkim, nie dociera do ciebie zupełnie prosta argumentacja. Ja nie mam nic przeciwko ruchomym schodom funkcjonującym w dawnym Geancie. Ja tylko twierdzę ,że ani one ani schody w Waginie, nie zastąpią ani nie zagwarantują funkcjonowania schodów z tuneli dworcowych na perony, ani z tunelu autobusowego na powierzchnię.To chyba oczywista oczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Wiesz co, Tomek..., IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.12, 11:14 Daj sobie spokój z tym gościem. Ty się starsza, przejmujesz, a gadasz z umysłowym betonem, który uczyć się nie lubi, a rację zawsze ma. Olej gościa! Już przy okazji akcji z Brutalem było widać, ze im ktoś mniej zorientowany w temacie, ba, właściwie w ogóle niemający o nim pojęcia, tym ma więcej nam do powiedzenia. Czasami czytając niektóre posty, pełne ignorancji, ale pełne bufonady i autorytarne jak cholera, mam wrażenie, ze analfabetyzm dalej trwa. Różnica jest taka, że jak kiedyś ktoś nie umiał czytać, to dumny z tego nie był, i nie opowiadał ludziom, które książki można spalić, bo są głupie, obecnym to nie przeszkadza, a nawet przeciwnie. Niewiele wiedząc, nie mają oporów, bo nawet sobie nie zdają sprawy ze swojej głupoty i swoich ograniczeń. Cóż zrobić, jakby głupi wiedział, ze jest głupi, to nie byłby głupi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: I kto tu się tak naprawdę nudzi, chłopaki? IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.12, 11:02 "...ogromny funkcjonalny potencjał, podkreślały światowe sławy architektury i konstrukcji." "I znów bez żadnych nazwisk? "– to sobie poszukaj! To nie szkółka, nikt za ciebie zadania nie odrobi. Żenujące jest to, że eksploatujesz się na tym forum, jakbyś zjadł wszystkie rozumy, a du..py ci się nie chce ruszyć, żeby być obeznanym w temacie, w którym się wypowiadasz. Ja rozumiem, ze tobie niewiedza nie przeszkadza, bo gó... cię obchodzi, co tam jacyś fachowcy na świecie mówią na ten temat, nawet nie raczysz się zainteresować, ok, twoje prawo, ale czy musisz nam wszystkim koniecznie tą niewiedze prezentować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PeKaES Kielich = Holy Grail? IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.12, 12:45 1 "...ogromny funkcjonalny potencjał," Tylko dlaczego nigdy nie wykorzystany? Może jednak się zwyczajnie nie dało. 2 "sobie poszukaj!" Czyli Tobie się nie chce. Choć podobno tych fachowców tak wielu. Ano, nie chce Ci się poszukać, bo musiałbyś przyznać, że pośród zajadłych obrońców dawnego dworca znajdzie się raptem: - trzech architektów, - dwóch dziennikarzy, - jedna historyczka sztuki & histeryczka zarazem - jeden architekto-dziennikarz Tylko tyle osób przypisało elementom konstrukcji dworca cechy cudu światowej architektury. 3 Brzydki (brzydota to wszak wynikający z definicji fundament brutalizmu!), niefunkcjonalny i energochłonny (wspaniale było czekać na pociąg w temperaturze, przy której zamarzała gorąca herbata) dworzec z minionej epoki ma być fundamentem dziedzictwa narodowego? 4 Jaka szkoda, ze kielichów nie przeniesiono do Waszych domów, o Znafffcy. Mogliby je sobie podziwiać po pracy! Jako sympatycy brutalizmów, z pewnością macie w domu gołe, betonowe ściany, prawda? 5 Dlaczego nie walczycie o prawdziwe zabytki które popadają w ruinę! 6 Uważam, że czas skończyć z molochami i z wszechobecnym dziadostwem. Ten dworzec zaś to dziadostwo. Ja nie mam papierów architekta, jestem zaledwie cząstką narodu, Polakiem-szarakiem. Ale to tenże naród, to pospólstwo jakoś nie podziela wysublimowanych gustów panów architektów. Bowiem to nie architekci codziennie jeżdżą do pracy pociągiem; architekci (plus jedna historyk sztuki) jedynie podziwiają kielichy w niemym zachwycie, patrząc z pogardą na gawiedź nie mającą czasu na kontemplację perły brutalizmu. 7 "na tym forum, jakbyś zjadł wszystkie rozumy" Ależ to się znakomicie do Ciebie odnosi. Choć całe Twoje oczytanie w temacie sprowadza się do wyzywania wszystkich, którzy nie potrafią wykrzesać z siebie zachwytu nad „piękną bryłą” (chyba jedyny termin ściśle fachowy, jaki u Ciebie znalazłem) - od ignorantów, zakutych/betonowych łbów, niezorientowanych w temacie, nie orientujących się bez wyobraźni plastycznej ani innych talentów (naturalnie, to Ty wyssałeś z mlekiem matki talenty wszelkie), oraz do autorytatywnego dzielenia wszystkich architektów na dwie grupy: tych „otwartych” i tych uszokowych. Któż Ci dał takie boskie prawo patrzenia na wszystkich z góry? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Kielich = Holy Grail? IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.12, 13:29 Mam wielki szacunek dla mądrych ludzi, jakim np. jest Konieczny, który nie jest sprzedajną dziwką, tylko człowiekiem z charakterem. Stołki nie robią na mnie wrazenia, i większy szacunek mam do mojego szewca, który jest artystą w swoim fachu i nigdy nie idzie na łatwiznę, niż do napompowanych ignorantów rodem z UM, czy tego forum. Cenie rozmówców z otwartą głową, nawet jak mam inne zdanie, bo rozmowa z nimi nigdy nie jest jałowa, nawet jak nie prowadzi do konsensusu. Natomiast twoje przydługie wypowiedzi, z których nic nie wynika, bo w kółko gadasz to samo, to tylko zaśmiecanie forum. Miło, że po napisaniu tych tomisk na forum, wreszcie zajrzałeś do netu, ale i tak ci to nic nie dało. Twoje wnioski - „trzech architektów, - dwóch dziennikarzy, - jedna historyczka sztuki & histeryczka zarazem - jeden architekto-dziennikarz Tylko tyle osób przypisało elementom konstrukcji dworca cechy cudu światowej architektury.” – mogę podsumować tylko w jeden sposób, że jesteś idiotą, skoro mając net przed nosem, tylko taką „wiedzę” zdołałeś posiąść. Szkoda na ciebie czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PeKaES Święty Graal IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.12, 14:36 "Mam wielki szacunek dla mądrych ludzi" I zapewne masz boży dar oraz władzę, by arbitralnie oddzielać owych mądrych od niemądrych. Boś sam jest najmądrzejszy! "Cenie rozmówców z otwartą głową" Dopisz: Ale, jak się ze mną choćby na jotę nie zgodzą, to mam prawo uznać, że ich głowy nie są dość otwarte! "w kółko gadasz to samo" Ależ nie bądź taki skromny i nie pomijaj siebie! "jesteś idiotą" Jak komuś zabraknie argumentów, zostają mu jeno chamskie wyzwiska. I pomyśleć, że pisze to ktoś taki podobno obznajmiony z tematem, nie-ignorant. A i tak esencją wszystkich postów okazują się wulgaryzmy. Istotnie, szkoda czasu, panie gość. W tym jednym punkcie się zgadzamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sqro Re: Święty Graal IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.12, 15:26 Stary nie wysilaj się - oni są zindoktrynowani i całkowicie zaimpregnowani na ocene obiektów przez ich użytkowników. Niestety ale megalomania to typowa przypadłość wśród architektów i archi-wannabe snobów. W dużej uprawiają onanizm intelektualny jarając się nawzajem swoimi 'dokonaniami', a mieszkańcy? A co ich to Na efekty nie licz, ale podziwiam za przekłuwanie nadętych balonów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Katowicki dworzec: cztery kielichy już gotowe IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.12, 15:49 "podziemny dworzec autobusowy komunikacji publicznej" - to za dużo poiwedziane. Będa tam t5ylko autobusy KZKGOP, natomiast PKSu, czy jekiejkolwiek komiunikacji mędzymaistowej nie będzie. Gdzie będzie, na razioe nie wiadomo, mało tego, likwidują dworzec na PIotra Skargi, a nowego miejsca nie ma, no ćóż, ale potrzebne jest miejsce na kolejny market. Wiec jak widzisz, interers pasażera mają głęboko w dupie, podobnie jak mieszkańców. Taki handlowy moloch przy samym dworcu, znacznie utrudni komunikację, do tego dojazdy zostały dostosowane do marketu, a nie dworca, na który bedzie trzeba dojść pieszo miedzy markletowym tłumem. Poza tym jak patrze na te gó...ane twory, kóre ktos śm ie porównywać z pierwowzorem, to mnie szlag trafia i sie zastanawiam, po cholerę nam to gó.... Jak zburzyli brutala, bo im nie pasowął, to niech zrobia swój projekt, w nie stawiaja taki szajs i jeszcze mówią, że to takie samo. Nawet zerżnąć nie potrafią..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Katowicki dworzec: cztery kielichy już gotowe IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 01:25 PKS to nie jest komunikacja publiczna! To, że nazwie masz PKS czy coś w tym stylu to nie oznacza, że to nie są prywatne firmy. Państwowych PKSów już nie ma. Więc faktycznie będzie podziemny dworzec autobusowy komunikacji publicznej - czyli nie tylko miejskiej ale też międzymiastowej w ramach KZK-GOP. Odpowiedz Link Zgłoś
antypislam Katowicki dworzec: cztery galerianki gotowe 02.07.12, 00:59 Ja tam nie mam nic przeciw Galerii, można tam spotkać wiele galerianek :-0 Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Katowicki dworzec: cztery kielichy już gotowe 04.07.12, 12:34 bosman_maly napisał: > Jakiego dworca? Przecież tam będzie to samo co w Krakowie czyli galeria handlow > a i kilka kas w korytarzach. To samo jak gdzie w Krakowie? W Krakowie hala dworca jeszcze nie jest gotowa - Ty widziałeś zapewne galerię handlową, która dworcem nie jest i nie udaje dworca. Odpowiedz Link Zgłoś