15.08.04, 20:43
Co wy na to?

Niemcy i Francja odsunięte od liderowania UE
PAP 15:30

Opierając się zakusom Francji i Niemiec na najważniejsze teki gospodarcze w
Komisji Europejskiej i powierzając je liberałom Jose Manuel Durao Barroso nie
tylko zademonstrował swą niezależność, ale zakończył erę, w której dwa
największe państwa sterowały polityką Unii Europejskiej - oceniają
komentatorzy decyzje przyszłego szefa Komisji Europejskiej.

Dokonany przez Barroso podział kompetencji pomiędzy komisarzy wyznacza nowy
kurs na kolejne pięć lat i zrywa z tradycją przyznawania najważniejszych tek
najbardziej wpływowym krajom Europy - ocenił w dzienniku "International
Herald Tribune" Thomas Fuller. Zwraca on uwagę, że najważniejsze portfele
otrzymali przedstawiciele krajów północnej Europy, uważani ponadto za
zwolenników liberalizmu gospodarczego i niskich podatków.

Podział kompetencji zapewne zadowolił tych w Brukseli i całej Europie, którzy
chcą kompletnej reorganizacji europejskich systemów socjalnych, ale może
rozczarować lewicowych polityków, przeciwnych temu, co określają erozją
europejskiego państwa dobrobytu - pisze Fuller.

Komentatorzy chwalą Barroso za mistrzowską taktykę. Prawie nikt nie może czuć
się pominięty, ale też nikt nie może się uważać za zwycięzcę. Po tragedii,
którą odgrywała Komisja Europejska pod przewodnictwem Romano Prodiego,
Barroso ma wszelkie szanse ponownie uczynić z Komisji silnego aktora w
Europie - pisze niemiecka wersja "Financial Times".

Cytowany przez brytyjski dziennik "The Guardian" ekspert ośrodka badawczego
Centre for European Reform Alaisdair Murray uważa zaś, że Francja i Niemcy
boksowały się z Barroso w taki sposób, że nigdy nie mógł on dać im tego,
czego chciały. Od pierwszego dnia byłby postrzegany jako słaby szef Komisji
Europejskiej - ocenia Murray.

Według dziennikarzy "The Guardian", Nicolasa Watta i Simona Taylora,
deklaracja Barroso o przyznaniu "reformatorom" kluczowych resortów
gospodarczych w KE oznacza koniec ery, gdy Francja i Niemcy, które od
początku kierowały w Unii, mogły oczekiwać, że ich życzenia będą spełniane.

O końcu "ery francusko-niemieckiej w UE" pisze też "Wall Street Journal
Europe": Trudno wyobrazić sobie większy cios dla ambicji Francji i Niemiec w
Europie niż nominacja Barroso. Natomiast francuska "La Tribune" stawia
pytanie, czy zepchnięcie osi francusko-niemieckiej na drugi plan nie jest
zemstą małych krajów na gospodarczych potęgach w Europie.

Europejscy analitycy wskazują też na inną, "wyraźnie liberalną oś" na trzech
kluczowych stanowiskach gospodarczych w Komisji Europejskiej, związanych z
handlem, konkurencją i jednolitym rynkiem.

Bodaj najbardziej zaskakującą decyzją Barroso było powierzenie konkurencji
Holenderce Neelie Kroes-Smith, byłej minister transportu, a w ostatnich
latach przedstawicielce sektora prywatnego. Znajomość tego sektora będzie,
zdaniem Barroso, niezwykle pomocne dla komisarza ds. konkurencji, który
akceptuje m.in. fuzje koncernów i nakłada kary na monopolistów.

Irlandczyk, były minister finansów Charlie McCreevy objął drugi kluczowy
resort w Komisji - jednolity rynek, którego funkcjonowanie wiąże się m.in. ze
skłanianiem krajów UE do przeprowadzania reform gospodarczych i otwierania
krajowych rynków. Także Brytyjczyk Peter Mandelson, dwukrotnie zdymisjonowany
przez premiera Tony Blaira, dostał ważny portfel - handel, gdzie Komisja
Europejska ma więcej do powiedzenia niż kraje członkowskie.

Chociaż Barroso zapewnił, że nie będzie komisarzy pierwszej i drugiej
kategorii, to niektórzy analitycy z podejrzliwością patrzą na rolę, jaką
otrzymał Niemiec Guenter Verheugen - być może okaże się zbliżona do
wymarzonej przez kanclerza Gerharda Schroedera pozycji "superkomisarza".
Verheugen będzie jednym z zastępców Barroso i komisarzem o nowym profilu -
ds. przemysłu i przedsiębiorstw. Będzie też odpowiadał za niektóre sprawy
związane z jednolitym rynkiem i koordynację reform gospodarczych, ale Barroso
zagwarantował sobie decydującą rolę w tym zakresie.

Portfele średniej wagi przypadły komisarzom z dwóch wielkich krajów - Francji
i Włoch. Jacques Barrot otrzymał transport, a Rocco Buttiglione -
sprawiedliwość, wolność i bezpieczeństwo - obszar, w którym decydującą rolę
mają rządy państw członkowskich UE. Obaj komisarze zostali też zastępcami
przewodniczącego.

To, czy Barroso rzeczywiście będzie niezależnym i silnym szefem Komisji
Europejskiej, okaże się dopiero za kilka lat, gdy - jak pisze "Financial
Times" - reformatorski nurt natrafi na opór państw członkowskich. Ten moment
przyjdzie na pewno, tak jak przyszedł dla Romano Prodiego i jego
poprzedników - konkluduje dziennik. (ck)
Obserwuj wątek
    • Gość: katt No to do dziela polskie orly IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.08.04, 21:08
      Gdzie jestescie ?
      • grba Re: No to do dziela polskie orly 15.08.04, 21:18
        Gość portalu: katt napisał(a):

        > Gdzie jestescie ?


        Wyjechałeś i nikogo już nie mamy.
        • henry.morgenthau_jr.jr Re: No to do dziela polskie orly 15.08.04, 21:30
          grba napisał:

          > Gość portalu: katt napisał(a):
          >
          > > Gdzie jestescie ?
          >
          >
          > Wyjechałeś i nikogo już nie mamy.



          Nie ... no co Ty ?? On ... orłem ???? ... Jeżeli już do niegardzącym padliną
          sępem żerującym na niemieckim dobrobycie tzn. tym co z w/w zostało bądz
          zostanie.



          Bye !
          Against fascism !
          HENRY MORGENTHAU jr. jr.
          • grba Re: No to do dziela polskie orly 15.08.04, 21:37
            henry.morgenthau_jr.jr napisał:

            > grba napisał:
            >
            > > Gość portalu: katt napisał(a):
            > >
            > > > Gdzie jestescie ?
            > >
            > >
            > > Wyjechałeś i nikogo już nie mamy.
            >
            >
            >
            > Nie ... no co Ty ?? On ... orłem ???? ... Jeżeli już do niegardzącym padliną
            > sępem żerującym na niemieckim dobrobycie tzn. tym co z w/w zostało bądz
            > zostanie.
            >
            >
            >
            > Bye !
            > Against fascism !
            > HENRY MORGENTHAU jr. jr.


            Jest orłem.
            Popatrz skrzydła ma bardzo szerokie i wąskie, w szponach trzyma wianuszek.
            Wianuszek chyba laurowy, może z liści dębowych? Nie widzę dokładnie, ale w
            wianuszku jest coś jeszcze... Nie potrafię powiedzieć, co to jest, nie widzę
            dokładnie. Może ty lepiej widzisz.
            • carrramba Re: No to do dziela polskie orly 15.08.04, 21:39
              Ja widzę ale nie powiem.
              • grba Re: No to do dziela polskie orly 15.08.04, 21:45
                carrramba napisał:

                > Ja widzę ale nie powiem.


                Austriacy starannie usuwają ten symbol na stronach internetowych dotyczących
                militariów. Taki naród. Dwa dni przed upadkiem III Rzeszy, pewien doktor w
                Austrii założył antyhitlerowski austriacki ruch oporu...
                • henry.morgenthau_jr.jr "Doktorek cwaniaczek" 15.08.04, 21:50
                  grba napisał:

                  > Austriacy starannie usuwają ten symbol na stronach internetowych dotyczących
                  > militariów. Taki naród. Dwa dni przed upadkiem III Rzeszy, pewien doktor w
                  > Austrii założył antyhitlerowski austriacki ruch oporu...


                  Czy został później jakimś ministrem bądź prezydentem ... obojętnie już czego ???



                  Bye !
                  Killin' all german nazi pigs !
                  HENRY MORGENTHAU jr. jr.
                  • grba Re: "Doktorek cwaniaczek" 15.08.04, 22:05
                    henry.morgenthau_jr.jr napisał:

                    > grba napisał:
                    >
                    > > Austriacy starannie usuwają ten symbol na stronach internetowych dotycząc
                    > ych
                    > > militariów. Taki naród. Dwa dni przed upadkiem III Rzeszy, pewien doktor
                    > w
                    > > Austrii założył antyhitlerowski austriacki ruch oporu...
                    >
                    >
                    > Czy został później jakimś ministrem bądź prezydentem ... obojętnie już
                    czego ??
                    > ?
                    >
                    >
                    >
                    > Bye !
                    > Killin' all german nazi pigs !
                    > HENRY MORGENTHAU jr. jr.


                    Graf von Krockow w książce Niemcy ostatnie sto lat pisze o nim.
                    Nazwiska nie pamiętam, książkę pożyczyłem.
                    • henry.morgenthau_jr.jr Re: "Doktorek cwaniaczek" 15.08.04, 22:08
                      grba napisał:

                      > Graf von Krockow w książce Niemcy ostatnie sto lat pisze o nim.
                      > Nazwiska nie pamiętam, książkę pożyczyłem.


                      Czy to ten sam z Krokowy na Kaszubach z opcją propolską ?


                      Bye !
                      Against fascism !
                      HENRY MORGENTHAU jr. jr.
                      • grba Re: "Doktorek cwaniaczek" 15.08.04, 22:13
                        henry.morgenthau_jr.jr napisał:

                        > grba napisał:
                        >
                        > > Graf von Krockow w książce Niemcy ostatnie sto lat pisze o nim.
                        > > Nazwiska nie pamiętam, książkę pożyczyłem.
                        >
                        >
                        > Czy to ten sam z Krokowy na Kaszubach z opcją propolską ?
                        >
                        >
                        > Bye !
                        > Against fascism !
                        > HENRY MORGENTHAU jr. jr.


                        Z tej rodziny.
                        Ich opcja narodowa to kwestia pogranicza. Jeden z braci won Krockow szedł do
                        Wehrmachtu, drugi Krokowski do Wojska Polskiego.
            • henry.morgenthau_jr.jr Olśniło mnie ... 15.08.04, 21:46
              grba napisał:

              > Jest orłem.
              > Popatrz skrzydła ma bardzo szerokie i wąskie, w szponach trzyma wianuszek.
              > Wianuszek chyba laurowy, może z liści dębowych? Nie widzę dokładnie, ale w
              > wianuszku jest coś jeszcze... Nie potrafię powiedzieć, co to jest, nie widzę
              > dokładnie. Może ty lepiej widzisz.


              Tak, widzę teraz ten powyginany znak .... brrr.. wstrętne ptaszysko.



              Bye !
              Against fascism !
              HENRY MORGENTHAU jr. jr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka