Dodaj do ulubionych

skąd się biorą dziennikarze GW?

25.02.06, 18:44
no właśnie. skąd się ci ludzie biorą. bo od pewnego już czasu zauważyć można
znaczne pogorszenie jakości dziennikarstwa w ich wykonaniu. GW czyta się
gorej niż studencki magazyn. GW czyta się jak gazetę tworzoną przez ludzi z
ulicy, którzy nigdy w życiu nie słyszeli o etyce dziennikarza i o pewnych
zasadach pracy w tym zawodzie, o zasadach pisanie RZETELNEGO tekstu. Czy GW
urządział ostatnio łapankę na ulicy tworząc swój zespół redaktorski?
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: skąd się biorą dziennikarze GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 20:53
      yes,yes,yes
    • Gość: ywe Re: skąd się biorą dziennikarze GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 15:23
      chacialbym poznac konkretny przyklad owej nierzetelnosci, braku etyki czy
      obnizenia sie poziomu
      jesli kolego m824 nie podasz dowodow to bedzie pewne, ze pracujesz albo w
      niskonakladowym brukowcu "echo miasta" albo jestes jednym z tych, ktorych z GW
      wywalono w ostatnim czasie z hukiem za niekompetencje
      • Gość: m824 Re: skąd się biorą dziennikarze GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 16:34
        nigdy nie pracowała(e)m w GW, ani w żadnej innej gazecie na Śląsku. rozumiem,
        że można popełniać błędy, bo wszyscy je popełniamy. dziennikarze GW popełniają
        jednak takie, które zweryfiować może każdy czytelnik zaglądając np na właściwą
        do weryfikacji tej informacji stronę interentową. takie błędy wkurzają
        najbardziej, bo jeżeli każdy z nas może taką informację sprawdzić, to tym
        bardziej może zrobić to dziennikarz. A teksty w GW wyglądaja tak, jakby
        dziennikarze GW siedzieli przy biurkach i na podstwie smsów, albo zasłyszanej
        plotki pisali teksty. błędów poszukam i spróbuję je tu zamieścić. jak dokładnie
        będziesz przeglądała GW i serwisy interetowe to się zorientujesz, że prawie
        codziennie można znaleźć jakieś nieścisłości.
        najprostszy przykład sprzed dwóch dni:
        miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3183309.html
        www.policja.katowice.pl/aktualnosci1.htm
        przecztaj info w GW. potem porównaj z informacjami policji. zawsze mi się
        wydawało, że jedne z podstawowych pytan na które trzeba sobie odpowiedzieć
        pisząc info to: kto? gdzie? kiedy? jeżeli nawet na te pytania dziennikarze
        niektórzy nie potrafią udzielić prawidłowej odpowiedzi tylko piszą bzdury to
        chyba powinni zmienić zawód albo wyjechać na długi, długi urlop żeby odpocząć.
        to są zbyt proste błędy, żeby mógł sobie na nie pozwolić profesjonalny
        dziennikarz.

        a najbardziej wkurzył mnie tekst dotyczący koncertu. dziennikarzyna GW zjechała
        koncert przy hali MTK, żeby potem GW mogła zareklamować koncert w Spodku
        podczas którego kasa będzie zbierana na ORGANIZACJĘ KOŚCIELNĄ KATOLICKĄ! A nie
        na ofiary tragedii w mtk. jawna kpina ze strony GW, która przestaje być
        obiektywnym dziennikiem. a autorka tekstu o miejscu katastrofy najwyraźniej
        poszła na łatwiznę pisząc ten tekst, a potem tylko obserwowała jak jej nfo żyje
        własnym życiem. niedobrze, oj niedobrze.
      • Gość: Ania Re: skąd się biorą dziennikarze GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 09:08
        Echo Miasta ma 200 tys. nakładu. Niskonakładowa jest katowika GW!
    • osa5 z kapusty 26.02.06, 16:10
      z kapusty
      • Gość: supertosz Re: z kapusty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 18:56
        a moze z pietruchy???
    • bartoszcze Re: skąd się biorą dziennikarze GW? 26.02.06, 17:07
      więc to jest tak:
      najpierw ich mamusie i tatusie się mniej lub bardziej kochają, później.. się
      zdobywa wykształcenie podstawowe i dalsze, a później składa się CV itp.
      • Gość: Zibi Re: skąd się biorą dziennikarze GW? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 20:50
        A z tym wykształceniem to nie przesadziłeś?
        Jak wczoraj jakis gigant napisał ze koryto Rawy regulował Narodowy Fundusz
        Zdrowia, to on chyba szkołę specjalną kończył.
    • Gość: mikk Z gazetek szkolnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 22:22
      taki poziom i takie horyzonty (sic)
      • Gość: azok Re: Lustracja aż się prosi IP: *.telpol.net.pl 01.03.06, 21:45
        Przechodzą szkołę w Dzienniku Zachodnim i awansują do Wybiórczej. Smaczne
        koszerne konski można znaleźć tam gdzie pisze się teksty sponsorowane, ale
        wybiórcza się tak nie bawi. Ha ha ha, a może to szkoła Jana Rema? Cenzorów mamy
        wielu, i czuwających moderatorów!
        • Gość: ciekawy Re: Lustracja aż się prosi IP: 217.153.131.* 07.03.06, 09:01
          Co to są konski? Kawałki konia???
    • Gość: hugo Re: skąd się biorą dziennikarze GW? IP: *.orange.pl 02.03.06, 06:08
      z tobą sie zgadzam
    • Gość: edgar Re: skąd się biorą dziennikarze GW? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 12:53
      No właśnie ktoś wreszcie poruszył ten problem. Jakie było moje zdziwienie
      pewnego dnia gdy zobaczyłem zdjęcie redaktora prowadzącego. Okazał się nim
      student budownictwa (nie wiem czy skończył) którego znałem z widzenia z
      uczelni. Nie chce nikogo pochopnie osądzać, ale nie ma lepszych kandydatów na
      redaktorów?
      • Gość: roro68 Re: skąd się biorą dziennikarze GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 14:19
        Ci z budownictwa i tak o niebo mądrzejsi niż po politologii!
        • Gość: dot Re: skąd się biorą dziennikarze GW? IP: 62.233.152.* 07.03.06, 11:47
          Z Rybnika:-)
        • Gość: on Re: skąd się biorą dziennikarze GW? IP: 195.245.213.* 18.03.06, 11:02
          wypraszam sobie...jestem po politologii i gwarantuję, że redagować czy pisać
          prędzej można się nauczyć na politologii niż na polibudzie.
      • Gość: wowo Re: skąd się biorą dziennikarze GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 12:48
        Może ci po zaocznym dziennikarstwie?
        A jeśli już jestem przy zaocznych studiach, to ponoć jedna z uczelni organizuje
        zajęcia jednego dnia w różnych dzielnicach miasta. Pomiędzy zajęciami są 15-to
        minutowe przerwy. Studenci w taki dzień przejeżdżają 22 km pomiędzy wykładami.
        Najlepsze są ponoć wykłady w nieczynnym kinie: zaduch stęchlizny, brak okien,
        odpowiednie oświetlenie, kinowe. Ciekawe ile można się w takich warunkach
        nauczyć. Ale może to nie jest istotne, liczy się czesne. I potem mamy
        specjalistów wysokich lotów z dyplomem-rachunkiem za lata nauki.
    • Gość: m824 kolejny przykład kłamstwa na łamach GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 23:51
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=760&w=38374754
    • kutz.kazimierz Re: skąd się biorą dziennikarze GW? 13.03.06, 00:01
      z synagogi........
    • Gość: onyxmis Nie zapłaczę po Michniku - nowy sajt IP: *.man.bydgoszcz.pl 13.03.06, 15:17
      s8.bitefight.pl/c.php?uid=53602
      • Gość: frelka Skąd się biorą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 22:59
        Teraz z Nowego Dnia wracają

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka