Gość: 20 grudnia
IP: *.dip.t-dialin.net
20.12.02, 10:08
Po uroczystej kolacji u polskiego premiera...
Komisarz Guenter Verheugen podczas pożegnań powiedział "spasiba", na co Doris
Schroeder zwróciła mu uwagę, że mówi po rosyjsku. Dowiedziawszy się, jak
brzmi to słowo po polsku, powiedział "dziękuję".
Po kolacji kanclerz Niemiec z małżonką odlecieli do kraju.
Nic nie szkodzi , my tu na Katowickim forum czytalismy juz nie raz Niemieckie
wpisy po Rosyjsku.Ale tak to jest, jak sobie czlowiek popije to mu zaraz
Muttersprache wychodzi