Gość: Z Bielska
IP: 217.11.139.*
02.01.03, 10:04
Zaangażowanie w politykę, także lokalną, to wybór niosący za
sobą pewne konsekwencje. Jedną z nich jest ograniczenie
prywatności. Nie można bawić się w rządzenie, konstruować
koalicji i scenariuszy na przyszłość manipulując na żywym
społecznym organizmie i równocześnie zastrzegać, że zaraz
zaczyna się sfera prywatna, do której wstęp wzbroniony. Drogi
Pawle Pajorze, mój kolego od wielu lat, wybierając politykę,
musisz się liczyć z tym, że będziesz publicznie oceniany i
krytykowany. A przedmiotem osądu będzie także Twoja postawa,
pożycie z Jolą i widoczny dla ludzi stan posiadania. Jeśli Cię
to drażni to zmień hobby i profesję na mniej rzucającą się w
oczy. Ja głównie z tych względów nie zajmuję się polityką, wolę
drugi, a nawet trzeci plan, bez którego politycy nie dają rady.
Z pozdrowieniami
Doradca