t-1984
05.06.07, 23:15
Pan mecenas,byl ministrem byłym co prawda ale wie co wolno a co nie powinien
mowic publicznie.Nie wolno obu stronom.Przypomnę że Autorytety medialne na
czele z Panem mecenasem sugerowali zabojstwo Pani Blidy.Sami zapomnieli o
zasadzie domniemania niewinnosci.Kazdy obronca ma prawo do konca wierzyc że
jego klient jest niewinny.Problem w tym że męża Pani Blidy nikt na razie nie
oskarża mimo że moralnie przyczynił sie moim zdaniem do jej smierci wiedzac o
broni a nie zapobiegl temu nieszczęsliwemu wypadkowi/ zdarzeniu /.