Gość: ciekawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 00:58 A Gorzelik z RAŚ nie popiera Jodlińskiego przez wzgląd na wspólny udział obu panów w dniach dziedzictwa? Czyżby ręka rękę myła? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
peacock79 Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego 29.12.07, 01:04 Ech,chciałoby się dowalić temu RAŚ-owi,a nie bardzo jest jak :) Informuję niedoinformowanego: Gorzelik udziela się przy Górnośląskich Dniach Dziedzictwa(!), imprezie organizowanej przez Młodzież Górnośląską,prezentującej zapomniane zabytki naszego regionu. Gliwickie Dni Dziedzitwa Jodlińskiego to impreza konkurencyjna. Zatem atak należy uznać za nieudany :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jestem za Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.netcontrol.pl 29.12.07, 11:29 Dodam tylko tyle, ze bez tych Gliwickich Dni dziedzictwa nie wyobrazam sobie Gliwic. Wreszcie poznalismy przeszlosc miasta, interesująco bawiliśmy się historią. Pamietacie pierwsze wejscie na wieze kosciola Wszystkich swietych ? rejs po kanale Gliwickicm po latach przerwy? no wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego 31.12.07, 07:52 Wreszcie poznalismy przeszlosc miasta ------- Ales sie wychylil z okna! Bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Europejczyk Kotłownia dalej na węgiel? IP: *.chello.pl 29.12.07, 01:41 Nie znam nowego dyrektora,ale obserwując z boku ten poprzedni wydawał się wyjątkowo nieudolny. Tynk elewacji od strony ul.Moniuszki był odnawiany na zaiste "muzealnym" poziomie,za pomocą brzozowych(?)witek (sic!).Efekt:fatalny brudno szary kolor,a przede wszystkim- szorstka,bardzo niestaranna faktura,łapiąca natychmiast kurz i sadze. Do tego idiotyczne przy obecnych możliwościach antywłamaniowych- szpecące kraty w oknach( gwoli jasności niespecjalnie zabytkowe). Ale szczytem szczytów jest kotłownia węglowa brudząca odnowioną kilka lat temu niewątpliwie dużym kosztem piękną ceglaną elewację i nowe dachówki. W dodatku węgiel/koks przywożony co kilka tygodni,zwalany na chodnik i częściowo na ścianę muzeum i brudzący wspomniany wyżej tynk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubawiona Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 08:23 O Panu Jodlińskim, dyrektorze wymagającym pracy, słuchy chodzą po śląskich muzeach od pierwszego dnia jego zarządzania Muzeum w Gliwicach. I to zdaje się jest jego najgorszą przywarą. Pracować u niego trzeba. Uczyć się trzeba. Wymaga znajomości języków obcych, za kursy płaci-taki wredny:))Jest jeszcze gorzej - sprawdza czy pracownik się uczy :))) O płace pracowników Muzeum walczył i pieniądze wywalczył. Nie 20 ani 30 zł podwyżki, tylko 300-400 zł. Śląskie jednak woli mało pieniążków i święty spokój. Nie oni jedni. A tu się taki jeden zjawił, co wymaga porządku - taki bezczelny:))) Pewnie, Jodliński nie jest łatwy w obsłudze. Ani dla urzędników, ani dla pracowników :)))To ,że ma charakter, to już wiemy, dlatego powinien budować Muzeum Śląskie. Na miarę XXI wieku, a nie na miarę kamienicy Dulskich:)))Może przez przypadek uda nam się stworzyć jedną (oby nie jedyną!) na Śląsku nowoczesną i nowoczesnie zarządzaną placówkę. Bez koneksji, układów i całego tego smrodku, co to wiecie...;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opserfer Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 08:42 Nie znam problemu człowieka ani tego co się za tym wszystkim kryje, ale też nie podoba mi się argumentacja, że facet pieniądze wydębił, i dla tego jest dobry. Otóż podejrzewam że pieniądze te (dla podleglej placówki)"wydębił" w Gliwicach, i wydębił je od "sponsora" z publicznych pieniędzy, czyli również moich. Otóż ja znam tego "sponsora" aż za nadto dobrze, który na to co nie trzeba (abstrahuję od Muzeum) daje krocie lekką ręką, ale brakuje mu symbolicznych groszy na wyremontowanie skrzyżowania tranzytu TIRów z linia tramwajową (Zwycięstwa - Konstytucji), do zniszczenia poprzez swoje decyzje (a raczej ich zaniechanie) sam doprowadził!!!!!!!!! Czasem istnieją okoliczności łagodzące, jednak dla Pana Jodlińskiego według mojej oceny- wydębienie pieniędzy od Gminy Gliwice, jest akurat okolicznością odwrotną- czyli obciążająca. I tylko- albo aż tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Glupota goni idiotyzm 29.12.07, 12:09 > Czasem istnieją okoliczności łagodzące, jednak dla Pana Jodlińskiego według moj > ej oceny- wydębienie pieniędzy od Gminy Gliwice, jest akurat okolicznością odw > rotną- czyli obciążająca. Dlatego, ze facet jest w stanie dla swojego projektu postarac sie o pieniadze, w przeciwienstwie do innych skutecznie dazyc do celu, nazywa Pan okolicznoscia obciazajaca??? Wadaje mi sie Pan osoba przyjezdna, ktora ma historie Slaska w powazaniu. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z gliwic Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 22:09 Lepiej powiedzie* "charakterek". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: argos72 Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.07, 08:24 Prawda jest taka, że Polacy nie lubią zmian, a zwłaszcza jak się im zmienia szefa na bardziej wymagającego. Szarniec był dyrektorem Muzeum Śląskiego przez ponad 20 lat i wszyscy pracownicy mają już swoje ścieżki, a przed nimi stanęła wizja, że przyjdzie ktoś z zewnątrz i każe im chodzić innymi drogami. Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego 31.12.07, 07:55 Szarniec był dyrektorem Muzeum Śląskiego --------- Tak, niestety, byl dyr. muz. NA Slasku, ale nie SLASKIEGO !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muzealnik Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.netcontrol.pl 29.12.07, 09:31 Strach ma wielkie oczy i dlatego tak sie oburza część środowiska, zwłaszcza całe rodziny zatrudnione w muzeum. Czy ktoś slyszał o ciekawych, głośnych wystawach w Sląskim? Rozpoznawalnych w skali kraju? Strach przed racjonalnoscią zatrudniania, rozliczania z kosztów??? Nic nie robią,wstyd czas na zmiany! Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great To w Katowicach jest Muzeum Śląskie??? 30.12.07, 08:03 To w Katowicach jest Muzeum Śląskie??? (Mieszkaniec Katowic) P.S. Nie zauważyłem żadnej ich imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ślązaczka Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.broker.com.pl 29.12.07, 09:37 "... zaprotestowało 77 spośród 100 pracowników..." To znaczy że tylko 23 nie boi się pracować (żałosne) reszta woli siedzieć i pilnować kurzy na eksponatach ;). A nam mieszkańcom aż żal, że prawie za miedzą tyle dzieje się fajnych imprez, można za niewielkie pieniądze posłuchać gwiazd prawdziwej muzyki, posłuchać ciekawych wykładów.Gliwice tetnią życiem a tu... ech szkoda gadać. Macie racje muzealnicy z Katowic najważniejszy jest święty spokój... Tylko po co ten wielki piękny nowoczesny gmach?! A już wiem, posiedzicie, popilnujecie i za 20 lat będzie jak ta obecna kanciapka ODSTRASZAJĄCY!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdumiona Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.netcontrol.pl 29.12.07, 09:43 Z tego co wiem, to załoga muzeum w Gliwicach ostro musiała popracować na podwyżki, i nie przyszły one od razu wraz z Jodlińskim, a po kilku latach ostrej harówy. Wydębiać to można było za PRL, wicie rozumicie...... A jesli się pracuje i są efekty to chyba należą się jakieś podwyzki również w budżetóce? Chyba, że nadal wzorem propagandy PRL sfera budżetowa to darmozjady i nic im się nie należy?? Dobrze ,że są tacy co wymagają i potrafią docenić wysiłek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 10:50 Jest tylko problem etycznych, ludzkich wartości (np. godności człowieka)w relacji dyrektor - współpracownik. Pan Jodliński zadje się tych aspektów nie respektować. Może wiele wydusić - ale jakim kosztem. Wedle mego skromnego zdania nie posiada pewnej dojrzałości moralnej. Czy dorasta merytorycznie do stworzenia muzeum o jakości europejskiej - i w to b. wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: helios Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 11:06 Muzeum nie jest dla pracowników. Skoro Jodliński sprawdził się jako dyrektor muzeum w Gliwicach, ma wizję funcjonowania Muzeum Śląskiego, uczciwie wygrał konkurs, w którym konkurenci zaprezentowali kompromitujący poziom, to w ogóle nie ma o czym gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.netcontrol.pl 29.12.07, 11:23 Nie wiem skąd taka wiedza, ale w Gliwicach wszyscy wiedza jedno, przed jego przyjsciem nikt nie slyszał o muzeum w Gliwicach i nigdy wczesniej nikt nie hakował na równi ze swoimi pracownikami. Brakiem dojrzalosci moralnej jest branie kasy za prace, z ktorej efektow nikt nie czerpie korzysci, robienie wystaw, ktore ikogo nie zainteresują, drukowania ksiazek, co zalegaja na pólkach. Nie widze sensu bronienia i atakowania goscia, ale zasady tak sformulowane sa uczciwe; nie moge tego poiedziec o stasunkach (iscie sredniowiecznych) w M. Slaskim, wspierania wpsierajacych sie wzajemnie, robienia wystaw, na ktore nikt nie przychodzi (nie sztuka jest zrobic wystawe polskiej moderny ze Zbiorów T. Dobrowolskiego, bo te juz tam byly przed wojną). Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego 31.12.07, 07:57 polskiej moderny ze Zbiorów T. Dobrowolskiego ----------- Wlasnie. Przypominam: mialo byc podobno "slaskie"..... :) Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Nareszcie Szaraniec nie bedzie kierowal 29.12.07, 12:00 tym krepujacym przedsiewzieciem pod tytulem "Muzeum Slaskie". Nareszcie wezmie to w swoje dlonie ktos, komu profesjonalne funkcjonowanie placowki wazniejsze jest niz pseudonaukowe inscenizacje. Nareszcie to muzeum bedzie mialo prawdziwego szefa, ktory posiada odwage zabrac sie za nie wygodne tematy i nie byc wiecej bardziej instytucja propagandowa niz historyczna. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 12:00 A kiedy Pani Szaraniec też pójdzie na niewątpliwie zasłużoną emeryturę? Może wreszcie coś powinno się zmienić w miejskich placówkach kultury, służących dotąd władzom do dekoracji, albo do upychania tam do pracy własnych lub znajomych dzieci? Nie znam tego Pana, ale gratuluję z nadzieją, że starczy mu energii do wprowadzania koniecznych zmian, bo to całe towarzystwo wzajemnej adoracji traktuje te miejsca jak własne folwarki, a stanowiska jak dożywotnie renty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goak Dlaczego nie zapytano żadnego pracownika z Gliwic? IP: *.ip.gronet.pl 29.12.07, 12:07 Mam nieodparte wrażenie, że Pan Redaktor "spłodził" tan artykuł na wyraźne "zamówienie". Oj, nie ładnie, Panie Przemku! Zastanawia mnie, dlaczego nie zapytano (nawet anonimowo) o zdanie żadnego z pracowników Muzeum w Gliwicach; dlaczego przedstawiono wypowiedź "obrońcy", który jest starym kumplem pana Jodlińskiego; dlaczego gliwicki rzecznik powiedział między wierszami, że ten facet to kawał chama; dlaczego akurat bliski znajomy dyrektorki Wydziału Kultury Urzędu Marszałkowskiego wygrał ten ustawiony konkurs; dlaczego nie napisano o kontrkandydatach pana J. w konkursie, itp. Można by zadać jeszcze wiele pytań, ale w "Gazecie Koszernej" to chyba nie ma większego sensu. Ech... :-( ps. Dla niewtajemniczonych - pan marszałek jeszcze nie tak dawno był wiceprezydentem Gliwic. Czyżby to był jakiś paskudny zbieg okoliczności? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: Dlaczego nie zapytano żadnego pracownika z Gl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 12:37 Działaność muzeum oceniają ludzie, którzy do niego przychodzą, a nie pracownicy, których dyrektor pogonił do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jęzor Re: Dlaczego nie zapytano żadnego pracownika z Gl IP: *.3s.pl 29.12.07, 13:10 Po co te prowokacje? Pracownicy Muzeum w Gliwicach starają się rozwiązać problemy wewnątrz własnej instytucji.Pracownicy Muzeum Śląskiego nie cieszą się sympatią kolegów z innych śląskich muzeów - zawsze, a zwłaszcza za czasów PRL uzurpowali sobie prawo do niczym nieuzasadnionej swojej wyjątkowości... Muzealnicy to bardzo wąska grupa zawodowa i w skali problemów ogólnokrajowych pozostają grupą marginalną i curiozalną - kogo to obchodzi tak naprawdę?? Jodliński wygrał konkurs, a jakim będzie dyrektorem, to się dopiero okaże... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 12:15 Ciekawa jestem czy na tym forum wypowiedzą sie też pracownicy muzeum w Gliwicach. A może kontaktuja się z pracownikami Muzeum Slaskiego i moga im powiedziec jak naprawdę sie pracuje z dyrektorem? Wydaje mi sie jednak że muzeum z założenia nie jest jedynie zakladem pracy a raczej instytucją kultury i ważniejsze jest, co do tej kultury wniesie a przede wszystkim, co na ten temat beda mysleć tej kultury odbiorcy. Jeżli o to chodzi, to na razie widzę na tym forum tylko pozytywne opinie o muzeum w Gliwicach pod kierunkiem obecnego jego dyrektora. I brak takowych w odniesieniu do obecnego obrazu Muzeum Śląskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 13:27 - Dzięki niemu mamy miejsce, które jest widoczne w życiu miasta. Muzeum w Gliwicach jest w ogole niewidoczne! Tam sa tylko pozorowane ruchy. >chwali Jodlińskiego Marek Jarzębowski, rzecznik gliwickiego magistratu. Przyznaje jednak, że jest trudnym partnerem w pracy i rozmowie - nie należy do tych, którzy zawsze tylko potakują. Jaja robi? Jakby Jodlinski tylko pisnal cos przeciw Frankiewiczowi, to juz by go w muzeum nie bylo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 13:30 \To Moszynski jeszcze jest marszalkiem? Mieli go juz wywalic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kt Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.07, 13:35 Pracownicy muzeuów i im podobnych instytucji ( szkół, domów kultury, ) nie rozumieją, że od pewnego czasu to dyrektor dobiera sobie pracowników do realizacji postawionych przed nim zadań, a nie odwrotnie.Im prędzej zrozumieją tym lepiej dla nas wszystkich.To dyrektora, a nie pracowników oceniał będzie organ założycielski. Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Muzea, muzea-a jak tam autostrada przez Gliwice??? 30.12.07, 08:08 Muzea, muzea-a jak tam autostrada przez Gliwice??? Odpowiedz Link Zgłoś
kruk51 Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego 29.12.07, 16:48 Nie przypuszczałem, że stanowisko Dyrektora Muzeum może być stanowiski em politycznym. Uważałem zawsze, że takie stanowiska piastują naukowcy. Ludzie o dużym autorytecie społecznym i naukowym. A teraz żart ! Postaw cie tam biskupa. Będzie nienaruszlny! I będzie spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość z Gliwic Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.07, 17:15 Boże spraw żeby Pan Dyrektor Jodliński zaczął naprawiać jakieś inne muzeum.My tu sobie jakoś poradzimy sami. Może nareszcie dobro narodowe jakim są skarby muzealne pozostawione przez Niemców naprawdę staną się dostępne dla gliwiczan. W tej chwili działalność muzeum w Gliwicach opiera się w głównej mierze na komercji i nie ma to nic wspólnego z szerzeniem masowej kultury.Może to dziwne dla większości że tak piszę ale jedynie z zewnątrz wwszystko wygląda tak różowo i wspaniale. Proszę zerknąć tylko na cennik na stronie muzeum gliwickiego.Wszystko jest wycenione a działalność społeczna i inne podmioty zajmujące się historią całkowicie wykluczone.Inne muzea dobrze o tym wiedzą i dlatego nie chcą u siebie kogoś kto zamknie prawdziwe "muzeum" w piwnicy. Muzeum nie może istnieć tylko dla idei muzeum. Schiller - przedwojenny twórca gliwickiej placówki przewraca się w grobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc z GL 2 Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.netcontrol.pl 29.12.07, 17:58 Wiesz gosciu, żal mi Ciebie i tobie podobnych... Czasy Skałuby, jej nastepcow Ci sie marzą... Muzeum zabite na 4 spusty? jalowe wystawy, zero badan, fakt... zajmij sie tym sam osobiscie i rob cos lepszego niz jest, jesli potrafisz. Mniejszosc niemiecka wielokrotnie dziekowala za np. Dni Dziedzictwa, Zeppelina, zeliwo. Watpie ze jestes z Gliwic, tak samo jak watpie ze masz dobre intencje... Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Wiecie czemu ludzie nie chodzą co muzeów? 30.12.07, 08:10 Wiecie czemu ludzie nie chodzą co muzeów? Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego 31.12.07, 08:01 sztimuje na 100 procent, mosz recht, zgadzom sie. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Wstyd 29.12.07, 18:36 Muzeum w Katowicach bardziej przypomina placowke propagandowa niz faktyczna instytucje historyczna. W gliwicach sie wie, ze tworca muzeum byl Schiller. W Katowicach, gdy Pan zapyta o Matke Ewe, czy Armie Slaska otrzyma Pan jedynie wielkie oczy jednej z "kompetentnych" pracownikow/pracownic tejze placowki. Czas by to zmienic. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Wstyd 30.12.07, 07:59 specjalnosci w Chorzowie: - malarstwo lwowskie - kolekcja zlotych monet (glownie polskich, nieslaskich) - inne ciekawe "silesiany" Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego 30.12.07, 08:42 Gość portalu: gość z Gliwic napisał(a): > W tej chwili działalność muzeum w Gliwicach opiera się w głównej > mierze na komercji i nie ma to nic wspólnego z szerzeniem masowej > kultury. > działalność społeczna i inne podmioty zajmujące się > historią całkowicie wykluczone. Nic dodać nic ująć Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego 31.12.07, 07:59 dobro narodowe jakim są skarby muzealne pozostawione przez Niemców ------- ale zabawne, irytujace, idiotyczne, polskologiczne zdanie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obrona japońska Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 18:48 Ciekawa dyskusja na forum. Pana Jodlińskiego broni merytorycznie pod rożnymi "autorami" tak naprawdę ten sam autor "IP: netcontrol.pl". Pszypuszczalnie jest to mistrz Jodl. we własnej osobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie z gliwic Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 19:32 Poza tym, że nie podoba się pracownikom, nie padł tu żaden konkretny zarzut pod adresem Jodlińskiego. Zawiść to taka bardzo polska cecha. Miernoty nie potrafią znieść cudzych sukcesów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie jest dobrze Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego i nie tylko IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 21:29 Dlaczego aż 2/3 pracowników muzeum protestuje? Bo zna sposób "rządów" z Gliwic. A te 20parę muzealników w Katowicach nie protestuje - bo boi się zemsty. Nie jest dobrze, gdy dyrektorem muzeum (czy innej intytucji) jest osoba szukająca konfliktów. Konflikt w pracy przechodzi w stres, przenosi się na rodziny, na dzieci, i może pośrednio powodować duże, nieodwracalne straty. Dyrektorem powinien być ktoś dojrzalszy, z umiejętnością porozumiewiania się, partnerstwa... Nie tylko wizja powinna się liczyć (zwłaszcza, że to często puste słowa) ale głównie umiejętność współpracy, wspólnej dyskusji. Cały zespół powinien tworzyć w harmonijny sposób koncepcję i pracować dla dobra swojego, miasta i regionu. Nie zaś być na usługach człowieka-sukcesu, kosztem zdrowia psychicznego etc. Zróbcie wreszczie konkurs, o którym będzie głośno w Polsce. Na pewno są w tym kraju ludzie o dużym autorytecie moralnym i przygotowaniu meryterycznym, potrafiący stworzyć w Katowicach muzeum w skali europejskiej (podobnie jak z konkursem na projekt muzeum). Na wątpliwe eksperymenty szkoda czasu i zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie z gliwic Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 22:00 Wzruszyła mnie ta historia o biednych pracownikach. Przyda im się odrobina stresu. Nadmiar wolnego czasu wyraźnie im nie służy. Zabierają się za to, co do nich nie należy, czyli za obsadę stanowiska dyrektora. Jak wieść gminna niesie lansują na tę posadę jednego ze swoich, o którego kompetencjach nikt dotąd nie słyszał, choć ten pan pracuje w muzeum już od lat. A dyrektor nie jest od tego, by dyskutować z pracownikami. Muzeum to nie wiec plemienny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jest to odpowiedź Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego i nie tylko IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 22:24 Jest to odpowiedź kogoś "gniewnego", może jeszcze zbyt niedświadczonego w życiu. Ludzie powinni ze sobą rozmawiać, nawet w muzeach. A relacja dyrektor - pracownik, powinna też być rozmową, nie zaś bezwzlędnym rozkazem. I nie sprowadzajmy tej wymiany maśli do alternatywy "Pan J. - "swój" pracownik z załogi". Na to stanowisko trzeba pozyskać kogoś z autorytetem moralnym, społeczny, naukowym. A takich w Polsce nie brakuje. Nie marnować tej szansy. Ogłosić konkura z prawdziwego zdarzenia, dać ludziom (potencjalnym kandydatom) czas do zastanowienia i na przygotowanie koncepcji. I, to ważne, zasięgnoć rady psychologa...zanim bedzie za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie z gliwic Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 22:44 Konkurs już się odbył. Zgodnie z procedurami. I poza tym, że pan J. jest be, trudno usłyszeć jakieś zarzuty. A problem polega chyba na tym, że pan J. przytomnie zauważył, że w Muzeum Śląskim jest przerost zatrudnienia. Tu nie jest potrzebna rozmowa. Rozmowa nie jest lekarstwem na związkowe warcholstwo i nieróbstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieporozumienie Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego i nie tylko IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 23:54 Przerost zatrudnienia jest w niemal wszystkich muzeach w Polsce (wiadomo - spadek po socjaliźmie). Trzeba go stopniowo redukować - przykładem może być tu Wrocław, gdzie też przed paru laty ktoś chciał radykalnych cięć, ale przeszła koncepcja stopniowego zamrażania etatów (np. po przejściu na emerytury). (Takie "ludzkie" rozwiązanie spraw to m.in. zasługa wpływu tamtejszego arcybiskupa!). Problem jest w jaki sposób dokona się zmian. Trzeba koncepcji wieloletniej, i to w zakresie spraw pracowniczych, koncepcji wystawieniczych, programu muzealnego. I trzeba kogoś z dużą klasą, kto tego dokona! Hasła związkowe "warcholstwo" i "nieróbstwo" nie są tu właściwe. Muzea i instytucje kultury nie są miejscem dobrym na eksperymenty. Tak się to ułożyło przez wiele lat - i trzeba wielu lat naprawy. Wyrzucanie nagle, np. tych słabszych psychicznie, na ulicę nie jest właściwym rozwiązaniem. Wydaje sie, że ta dyskusja mija się z celem - bo temperatura agresji zbyt szybko wzrasta. To nie jet dobry znak na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego i nie tylko 30.12.07, 07:57 Wio z tymi zakurzonymi, nieslaskimi, szerokodupnymi "naukowcami" gorolskimi !!! Np. pracowniki tzw. "muzeum" w Chorzowie nie znajom nawet gszychty ...... swojego wlasnego(?) budynku - haha!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seb bełkot IP: *.silesialan.pl 30.12.07, 17:46 "Dlaczego aż 2/3 pracowników muzeum protestuje? Bo zna sposób "rządów" z Gliwic. A te 20parę muzealników w Katowicach nie protestuje - bo boi się zemsty." Zrobiłeś jakąś ankietę wśród pracowników MŚ dlaczego protestowali a dlaczego nie, że wypisujesz takie "prawdy objawione" ?? Równie dobrze ja mogę napisać, że 2/3 protestuje bo za nowego dyrektora trzeba będzie pracować a to im za bardzo nie pasuje. "Dyrektorem powinien być ktoś dojrzalszy, z umiejętnością porozumiewiania się, partnerstwa.." Zupełnie jak za PRL-u; jak ktoś miał mniej niż 60-lat to uchodził za "nierozważnego młodzika" Do tej pory dyrektorem MŚ był dojrzały Pan, jakie są efekty ? "Nie zaś być na usługach człowieka-sukcesu, kosztem zdrowia psychicznego" Masz jakieś konkretne przesłanki/dowody na to, że nowy dyrektor przyczyniał się do utraty przez kogoś zdrowia psychicznego ? Bo jeśli nie, to to co wypisujesz to zwykłe pomówienia... Odpowiedz Link Zgłoś
maszo Re: bełkot 31.12.07, 02:50 Gość portalu: Seb napisał(a): > Masz jakieś konkretne przesłanki..? tak, mam np ingerencja w to co pracownicy robią w swoim wolnym czasie - pod groźbą utraty pracy Odpowiedz Link Zgłoś
trzy_dwa_jeden Re: bełkot 31.12.07, 08:37 maszo, źle napisane - Jodliński nie chodzi za nikim po pracy i nie zabrania nikomu tańczyć na rurze, natomiast dokłada tyle,że w czasie wolnym nie masz juz ochoty na fuche, a to inna sprawa; siedzieliście cicho jak myszy przez 4 lata - jak sobie z nim ułożyliście - tak macie; nie róbcie z niego potwora na tym forum - powiedzcie mu to w twarz jeśli macie odwage; Jodliński ma zapędy apodyktyzmu,ale inteligentny człowiek szuka drogi do porozumienia Odpowiedz Link Zgłoś
maszo Re: 31.12.07, 08:47 trzy_dwa_jeden napisała: > maszo, źle napisane - Jodliński nie chodzi za nikim po pracy i nie zabrania nikomu tańczyć na rurze, nie wiesz - to walisz ....z rury, ja wiem co piszę, a chodzić nie musi > inteligentny człowiek szuka drogi do porozumienia piszesz o nim ? koń by się uśmiał, tzn absolutnie nie odmawiam mu inteligencji - ale świadomie oskarżam go o złą wolę ps - nie jestem pracownikiem muzeum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uma Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.c9.msk.pl 29.12.07, 22:56 O co ten spór, skoro nie wiemy, jaki ma być program 'nowego' Muzeum Śląskiego. Może byśmy o tym podyskutowali? Swoją drogą to żenujące, że nikt o tym nie myśli... Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego 30.12.07, 07:54 To nie mogą być miejsca, które kojarzą się tylko z ciszą, powagą, kapciami i tabliczkami z napisem: "Nie dotykać eksponatów". ---------- Gynau! Ale tysz: 1) To je M.Slonskie i mo byc o historii SLONSKIEJ ! 2) To mo byc PROFDA, slonsko profda ! 3) Szafrany,Simonidesy,Miodki,.... - WON ! Jusz to widza - to zajsik bydzie ino taki gorolski, kolonizatorski, polonusowski projekt (za unijne pniondze, niby na "rozwoj" Slonska). I ani sladu prowdziwyj, kompletnyj, obiektywnyj gszychty Gornego Slonska. Dyc tak bydzie, pra ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu, z Gliwic 3 grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 08:20 "Prawda" o popularnym Jodle jest złożona. Protest pracowników nie wziął się przecież znikąd (oczywiście, dla części tu komentujących to zwyczajne leniwe warchoły). Pan Jodliński ma swoje niewątpliwe zasługi, ale prawdą jest, że lubiany to on tutaj nie jest - nie znam przynajmniej nikogo takiego. W dużej części to nie jest jego wina: zapędza bezwzględnie do "roboty", a płace są w Muzeum nędzne. Ubocznym tego skutkiem jest odpływ zasłużonych i cennych pracowników . Muzeum ma to szczęście, że w Gliwicach nie ma za bardzo miejsc pracy dla humanistów, dlatego staff muzealny jest na Muzeum skazany, tym niemniej, "są granice, których przekraczać nie wolno". Żerowanie na tym, że muzealnicy sobie roboty odpowiadającej wykształceniu i zainteresowaniach w Gliwicach (poza Muzeum) nie znajdą jest... żałosne. Ale jaka "wina" Jodlińskiego jest w tym, że pracownicy często po 2 kierunkach, zarabiają jak przysłowiowe sprzątaczki albo gorzej to nie wiem. Tym niemniej, o wysokości pensji w Muzeum chodzą po Gliwicach legendy. Muzeum ma w Gliwicach opinię taką, że to dobre miejsce na zrobienie sobie punktu do cv (w końcu to prestiż). Jako miejsce pracy - żenada. Punkt drugi, może przykry dla p. Jodlińskiego, jest taki, że Muzeum było / jest dla niego przede wszystkim trampoliną do kariery - (pewnie nic w tym złego) - o czym wszyscy, którzy sie z tą instytucja zetknęli świetnie wiedzieli. Witz w tym, że Muzeum to nie jest trampolina, ale instytucja wyższej użyteczności publicznej. Nie będę tego rozwijał, ale, w domyśle, można rozważyć, do jakich dalszych stanowisk będzie trampoliną Muzeum Śląskie (co będzie oczywiście w odpowiedni sposób rzutowało na typ aktywności w MŚ)? Stąd zapewne protest tych ze Śląskiego. Punkt trzeci - pozamuzealna aktywność Muzeum. Mieszkańcom to się podoba, bo im ktoś organizuje rozrywkę, ale czy to jest główne zadanie Muzeum? Rozrywką w Gliwicach powinna się zajmować wyspecjalizowana komórka w UM, jacyś menedżerzy kultury, dysponujący środkami miasta. Tymczasem miasto wysługuje się zwyczajnie Muzeum, żeby "coś się działo". Ale czy Muzeum to jakiś impresariat? czy ki czort? A może Muzeum ma zorganizować jeszcze Sylwestra? No to niech organizuje, ale nich miasto da na to pieniądze, lokale, słowem środki i jakoś formalnie rozszerzy formułę Muzeum o działalność "kulturalno-oświatową" na rzecz miasta. Na razie, to wygląda tak, że probują coś robić we własnym zakresie, i nawet im to wychodzi, ale na dłuższą metę to nie do pomyślenia, żeby to tak miało zostać. Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy normalnemu odwiedzającemu tą placówkę od czasu do czasu, jest niewiarygodna ciasnota Willi Caro. Czy tam w ogóle mają prawo odbywać się jakiekolwiek imprezy? Według mnie, nie ma tam na to miejsca. Willa Caro sama w sobie jest obiektem muzealnym, i może służyć jakiemuś konkretnemu celowi (np muzeum wnętrz), ale jako obiekt wystawienniczy to jest żart! Przecież to zwyczajny domy mieszkalny, a nie jakiś pałac. Tam nie ma "sal", tylko duże pokoje. Według mnie (ale ja się nie znam) w tym budynku NIE MA po prostu warunków na organizowanie masowych wystaw i imprez zbiorowych. Nie ma tam odpowiedniej klimatyzacji, ani miejsca. Podobnie koncerty masowe organizowane przed tym budynkiem są żartem. Zadaniem Miasta (i Jodlińskiego) było i może nadal jest wybudowanie normalnego, nowoczesnego obiektu. A może adaptację jakiegoś już gotowego. To, co jest teraz to jest śmiech. Przypomnijcie sobie, co sie tam działo, jak były te Dni Dziedzictwa! Kto był, ten wie o co chodzi. Ergo - nowy budynek dla Muzeum jest koniecznością. Co z tego, że Muzeum nabywa jakieś nowe eksponaty, jak nie ma gdzie i jak tego pokazać. Nie będę się dłużej rozpisywać, chociaż byłoby o czym. Powinni to zrobić - jak już - sami pracownicy muzeum (byłbym ciekaw ich opinii). Powiem tylko, że Muzeum powinno być oczkiem w głowie Miasta: Miasto powinno chuchać i dmuchać na muzeum, finansować, pomagać, itd. tak, żeby praca w gliwickim muzeum nie była czymś godnym politowania i wywołującym odruch pukania sie po głowie, ale czymś pożądanym, jakimś rzeczywiście życiowym osiągnięcie a nie "wtopieniem". "kwestia Jodlińskiego" jest tylko ubocznym efektem tego, że Miasto wysługuje się Muzeum, a Muzeum pracownikami. Być może, gdyby Miasto było dla Muzeum hojne ("i grosza nie skąpiło" - cytat z Wesela / filmu :) ) stosunek do Jodły byłby inny a on sam mógłby coś zaoferować swoim pracownikom poza "satysfakcją pracy dla Miasta". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu, z Gliwic 4 grosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 09:01 stoi w artykule: "Sam Jodliński jest zaskoczony skierowanym na niego atakiem. Podkreśla, że ma swoją wizję sposobu działania muzeów. - To nie mogą być miejsca, które kojarzą się tylko z ciszą, powagą, kapciami i tabliczkami z napisem: "Nie dotykać eksponatów". Nowoczesne muzeum musi być zaprzeczeniem tego obrazu. Musi wejść w sferę kultury masowej, nie tracąc wartości związanych z historią i sztuką - wyjaśnia. Jego zdaniem Muzeum Śląskie dobrze działa, a ma ogromną szansę na rozwój, m.in. za sprawą planowanej z rozmachem nowej siedziby." Po pierwsze - gliwickie muzeum nie jest NOWOCZESNE! - tak jak napisałem w poprzednim poście - to tylko zwykły duży budynek mieszkalny / willa a nie "nowoczesne muzeum". Po drugie - zamiast cieszyć się z "planowanej z rozmachem nowej siedziby M Ś" mógł się postarać o nowa siedzibę dla muzeum w Gliwicach. Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: 4 grosz 30.12.07, 09:11 "muzeum" nie oznacza jedynie budynku - ty piszesz o willi Caro, że nie jest nowoczesna (jako zabytek ;)) - a panu J w artykule chodziło o nowoczesność muzeum jako instytucji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu, z Gliwic Re: 4 grosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 09:16 Masz rację, ale wielu czytelników z poza Gliwic chyba mogło to inaczej zrozumieć z tymi kapciami, że tu niby hipernowoczesne muzeum mamy :) Ale kapci faktycznie nie widziałem! Odpowiedz Link Zgłoś
macpor Pan J. jest najlepszym kandydatem na dyrektora!!!! 30.12.07, 09:24 Muzeum w Katowicach oczywiście. Koleżanka i Kolega chyba ze mną się zgodzą? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nabij_fajke Re: 4 grosz 30.12.07, 11:09 "Po drugie - zamiast cieszyć się z "planowanej z rozmachem nowej siedziby M Ś" mógł się postarać o nowa siedzibę dla muzeum w Gliwicach." Wiadomym było, od samego początku, że LJ zagości w Gliwicach tylko 5 minut - mieszka przecież w Krakowie. Wykorzystał więc 5 minut maksymalnie. Problemów tutaj sporo, a kasa pewno niewielka. Nie będzie więc podejmował się działań długofalowych,żmudnych i niemedialnych. A dni dziedzictwa, jarmarki, koncerty - proszę bardzo - lud to uwielbia! Teraz już Gliwice to za mało. Bo czym jest nadal muzeum gliwickie w skali ogólnopolskiej? Regionalną izbą pamięci-nie figuruje nawet w rejestrze minsterstwa pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwowy_Rejestr_Muze%C3%B3w ) . Zapomniałeś jeszcze gościu "Nu, z Gliwic", że oprocz willi muzeum to radiostacja, zameczek i oddział odlewów w Gzut. A kapcie w willi są, owszem, zakładałem ostatnio, gdy byłem tam z moimi znajomymi. W sumie jednak szkoda Jodlińskiego, ale cóż wybrał Katowice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu, z Gliwic Re: 4 grosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 15:43 Nie zapomniałem. Ale radiostacja to radiostacja a Gzut to Gzut. Co będzie w zameczku to zobaczymy a willa się NIE NADAJE na imprezy masowe. Przecież to oczywiste. Szczerze mówiąc, czekam na profesjonalną wypowiedź o warunkach pracy i stanie lokalowym naszego muzeum względem jego potrzeb i posiadanych zasobów i możliwości. Zawsze Muzeum się chwali o zasobności własnych zbiorów. Jeżeli tak jest naprawdę, to pokazywanie tego w tej willi czy nawet zameczku jest niemożliwe. Gliwiczanie się przyzwyczaili, że ich muzeum mieści się w willi, tymczasem ten obiekt nie nadaje się na pełnowymiarowe muzeum - co najwyżej na siedzibę jego administracji. Tymczasem w willi JEDNORODZINNEJ mieści się i muzeum i administracja i nie wiadomo co jeszcze. Podczas Dni Dziedzictwa umieszczenie wystawy fotografii w adaptowanej piwnicy to była żenada. Przecież to jest prowizorka. Żyjemy w końcu w XXI wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gliwiczanka Re: 4 grosz IP: *.broker.com.pl 30.12.07, 10:39 Nowa siedziba?? a po co?? Willa Caro ma swój charakter, a że nie może pomieścić setek gości tym lepiej bo koncerty mają klimat i sa kameralne. Na duże zbiegowiska jest w Gliwicach Teatr Muzyczny i Plac Krakowski ale to inny rodzaj imprez i Muzeum nie zamierza z nimi konkurować. A tak na marginesie, to Muzeum w Gliwicach ma 4 obiekty co jak na muzeum miejskie to chyba wystarczy i tak połowa gliwiczan bedzie teraz liczyć które ;) A Ci którzy nie liczą dowiedzieli się o nich właśnie dzieki pomysłom obecnego dyrektora. Wogóle cała ta nagonka jest oparta na tym, co jedna pani drugiej pani ..... itd czyli plotki, ploteczki a nie znajomość tematu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
macpor No zobacz Nu!. Jak ty się na niczym nie znasz. 30.12.07, 12:00 Tylko plotki łykasz. Jak jedna pani drugiej pani. Wstyd!!!!! Popraw się i dokształć. Na jutro proszę dokładną lokalizację wszystkich budynków "muzealnych" wraz z ich kubaturą i listą eksponatów. Zadanie dodatkowe lista imprez masowych organizowanych przez Muzeum!! Nich ci z Katowic wiedzą co tracą przez swoje bezrozumne protesty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu, z Gliwic Re: No zobacz Nu!. Jak ty się na niczym nie znasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 15:58 no kurde. jaka nagonka? Po prostu ten obiekt sie nie nadaje na takie imprezy. Koncerty kameralne???? w pokoju? dla ilu osób? Tam nie powinny się odbywać żadne koncerty! Może rodzina Caro mogła sobie je organizować, ale chyba nie liczyła kilkudziesięciu osób? Tam po prostu NIE MA WARUNKÓW na takie imprezy! Tam są duże pokoje a nie sale. Ja tego nie piszę a propos Jodły, ale a propos żenującej postaci naszego muzeum, które było kiedyś podobno jednym z największych na Śląsku. Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: 3 grosze 31.12.07, 08:05 Punkt drugi, może przykry dla p. Jodlińskiego, jest taki, że Muzeum było / jest dla niego przede wszystkim trampoliną do kariery - (pewnie nic w tym złego) - o czym wszyscy, którzy sie z tą instytucja zetknęli świetnie wiedzieli. Witz w tym, że Muzeum to nie jest trampolina, ale instytucja wyższej użyteczności publicznej. Nie będę tego rozwijał, ale, w domyśle, można rozważyć, do jakich dalszych stanowisk będzie trampoliną Muzeum Śląskie (co będzie oczywiście w odpowiedni sposób rzutowało na typ aktywności w MŚ)? Stąd zapewne protest tych ze Śląskiego. ------------ Twierdzenie-manipulacja-pierdzenie..... Twierdzic mozna wszystko, insynuacje, agitacja, prowokacje, intrygi. Tajemnica poliszynela jest.... Przeciez wszyscy wiedza, ze....... FUJ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 11:08 Największym muzeum w regionie jest Muzeum Górnośląskie w Bytomiu, a że najwięcej szumu(niekocznie dobrego) jest ciągle wokół Śląskiego w Katowicach to zupełnie inna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego 31.12.07, 08:07 w bytomiu slaskie ? tez nie slaskie, ino malarstwa lwowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muzealnik Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 12:22 Wiele w tym wątku wylano wody i pomyj. Tymczasem jury konkursowe, w którym zasiadali przynajmniej po części ludzie kompetentni, uznało, że z trójki kandydatów pan Jodliński jest zdecydowanie najlepszy. Pozostała dwójka skompromitowała się nie przedstawiając żadnej koncepcji funkcjonowania placówki. Argumentem przeciw Jodlińskiemu ma być sposób traktowania pracowników. Trudno oprzeć się wrażeniu, że protestujący boją się ciężkiej pracy. Ile procesów o mobbing przegrał pan Jodliński? Jaki wybitny pracownik muzeum w Gliwicach odszedł z powodu trudnego charakteru dyrektora? Rozmawiajmy o faktach, a nie o pomówieniach. Inne zarzuty to ambicja i chęć zrobienia kariery, organizowanie imprez masowych i zmiana charakteru gliwickiego muzeum. Tyle że to wszystko przemawia za Jodlińskim. Muzeum Śląskie potrzebuje ambitnego człowieka, który chce robić karierę i który zrobi z tej instytucji muzeum dla ludzi, a nie dla personelu i wąskiego grona fachowców. Podstawowa różnica między Jodlińskim a jego kontrkandydatami, wśród których jest nota bene jeden z pracowników MŚ a zarazem członek jednego z protestujących stowarzyszeń (dziwny zbieg okoliczności, prawda?), jest taka, że Jodliński wie na czym polega działalność nowowczesnego muzeum. I dlatego dobrze, że obejmie stanowisko dyrektora w MŚ. I nieważne czy jest sympatyczny. To sprawa trzeciorzędna. Odpowiedz Link Zgłoś
macpor Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego 30.12.07, 12:59 Brawo i tak trzymać!!! Gratuluje obywatelskiej postawy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomyje Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.07, 13:09 Pomyje wylewa ten, kto określa innych i ich dotychczasową pracę sloganami "lenistwo", "związkowe warcholstwo i nieróbstwo", "wiec plemienny". Charakter czy klasa etyczna dyrektora to nie sprawa trzeciorzędna - ale pierwszrzędna! Pozatym: czy parę medialnych chwytów to rzeczywiście wiedza "o działalności nowoczesnego muzeum"? Muzeum katowickie to duża i ważna instytucja - zasługuje na poważny KONKURS i poważny przegląd kandydatów i wybór właściwego. Jakoś słowo "karierowicz" nie dobrze się kojarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waleska Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 10:32 Mizerne efekty tej dotychczasowej "pracy" wszyscy chyba widzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
nabij_fajke Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego 30.12.07, 16:37 "Krzysztof Krzemiński, rzecznik marszałka, zapewnia, że komisja konkursowa działała zgodnie z przepisami, a biorący udział w jej pracach przedstawiciel ministra kultury poparł Jodlińskiego." Przeczytałem artykuł, pozytywne opinie, w czym zatem problem? Dlaczego Jodliński nie jest jeszcze dyrektorem Muzeum Śląskiego? I po co ten cały artykuł i dyskusja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu, z Gliwic Re: Spór o dyrektora Muzeum Śląskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 16:49 dobre pytanie :D Odpowiedz Link Zgłoś