Gość: JoeK Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? IP: 199.72.137.* 14.02.02, 20:22 suomi napisał(a): > > no co? Duzo, bylem tam z 20 razy. Jade tam w Marcu. A ty? Odpowiedz Link Zgłoś
suomi Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? 15.02.02, 14:42 Gość portalu: JoeK napisał(a): > suomi napisał(a): > > no co? > Duzo, bylem tam z 20 razy. Jade tam w Marcu. Jaka branza? > A ty? Ja wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Troy Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? IP: *.berlikomm.net 18.02.02, 18:22 Finlandia - najlepiej smakuje mocno zmrozona, praktycznie nie mieszana z zadnym paskudztwem nie wywoluje upierdliwego kaca. Pita jest w hektolitrach w Tallinie,przez przyjezdzajacy tam narod,ktory ja produkuje, poniewaz estonska akcyza i podatki nie sa tak drakonskie jak u sasiadow. Na tym konczy sie moja znajomosc Finlandii, ktora warto napewno "zglebic". Pozdrowienka,bis dann,heeeep! Troy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.02, 20:24 Najlepiej spytac Dona. On na takie pytania to w formie ksiazki moze odpowiedziec. Doooon! Gdzie jestes? Jeszcze z poprzednia odpowiedzia sie nie uporales? Robert Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? 14.02.02, 20:35 Don jest big yxpert od Sverige, ale tej sprzed 15 lat,ale Finland? No, moze moze, tak po sasiedzku od Spanien)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.02, 20:46 karelia napisał(a): > Don jest big yxpert od Sverige, ale tej sprzed 15 lat,ale Finland? No, moze > moze, tak po sasiedzku od Spanien)) No, no... uwazaj bo sie przewodniczacy obrazi i z klubu wykluczy! Podkreslam jeszcze raz: On wie WSZYSTKO! Czyzbys naprawde nie obserwowala tych tryskajacych wprost inteligencja komentarzy wyzej wymienionego na prawie KAZDY TEMAT? To "prawie" to dlatego, ze od czasu do czasu musi sie ww. oddac tak nobliwej czynnosci jak przecieranie stolikow po gosciach w jego knajpie, ktorzy odpowiedzieli na jego przezabawne komentarze oddaniem zawartosci zoladka Robert Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? 14.02.02, 20:56 czym on tryska to ja nie wiem, bo nie mialam przyjemnosci. Ale zdarza mu sie powiedziec czasami prosto , po zolniersku i krotko to na co niektorzy zuzywaja 50 postoe krecac, kluczac, ale nie nazywajac sprawy prosto, po imieniu.Bedac w pewnym wieku , wiele lat na emigracji , i to w roznych krajach, ma pewna skale porownawcza , troche doswiadczenia i swoj wlasny punkt widzenia. Wolno mu. A co do knajpy, to skoczmy mu przypisywac jakas trzeciorzedna tancbude w porcie szczecinskim, z tej prostej przyczyny, ze tam nie mieszka. Czy jego goscie rzygaja na stol? Nie wiem , ale nie sadze, zeby tak bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Do Karelii IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.02, 21:03 Twoje czlonkostwo w klubie jest uratowane! Mozesz wiec dzisiaj spac spokojnie! Robert PS nie wiem co Ty rozumiesz pod pojeciem "po zolniersku" ale jesli w Twoich wspomnieniach egzystuje tylko LWP to sie z Toba zupelnie zgadzam. Znalem jednego takiego kaprala z tych czasow, wyrazal sie dokladnie tak tresciwie i inteligentnie! Gratuluje dobrego porownania. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia TYLKO do ROBERTA 14.02.02, 21:19 nie wiem co ci chlopcze zawinilo Ludowe Wojsko Polskie? Moze dostales ostatnia kategorie i sie wyplakujesz w mankiet? Wlasnie, tak sie sklada , ze mam sentyment do LWP. I zapewniam cie, ze nie kazdy bedacy zolnierzem, oficerem mial mentalnosc przedwojennego zupaka. To bylo LUDOWE wojsko, tam byli rozni ludzie i madrzy i glupi i inteligentniuczciwi i nieuczciwi ot tak, jak cale polskie spoleczenstwo. Nie demonizujmy ale tez nie potepiajmy w czambul. Ze cos, gdzies jakis kapral i na tej podstawie wydajesz cenzurke CALEMU LWP, no nie rozsmieszaj mnie chlopcze. Nie jestes kompetentny zeby oceniac dzialalnosc LWP jako calosci, a ocene jakiegos czlowieczka , ktory byl akurat kapralem? No coz , rownie dobrze mogl byc woznym i gonic niesfornych uczniow. To co wtedy bys powiedzial? ze wszyscy wozni to galgany???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: TYLKO do ROBERTA IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.02, 21:34 karelia napisał(a): > nie wiem co ci chlopcze zawinilo Ludowe Wojsko Polskie? Moze dostales ostatnia > kategorie i sie wyplakujesz w mankiet? Moze... A moze rozmawiasz z Kpt. Marynarki Wojennej? > Wlasnie, tak sie sklada , ze mam sentyment do LWP. Przeciez ja nie mam nic przeciwko temu! > I zapewniam cie, ze nie kazdy bedacy zolnierzem, oficerem mial mentalnosc > przedwojennego zupaka. To bylo LUDOWE wojsko, tam byli rozni ludzie i madrzy i > glupi i inteligentniuczciwi i nieuczciwi ot tak, jak cale polskie > spoleczenstwo. Absolutnie sie z Toba , dziewczynko zgadzam! > Nie demonizujmy ale tez nie potepiajmy w czambul. Ze cos, gdzies jakis kapral i > na tej podstawie wydajesz cenzurke CALEMU LWP, no nie rozsmieszaj mnie > chlopcze. No wiec nie wiem, dziewuszko, jak u Ciebie ze zrozumieniem tekstu pisanego ale ja niczego nie potepiam (tym bardziej w czambul!) To raczej Ty od razu ten fragment w ten sposob zrozumialas ( a moze jednak cos w tym jest?) > Nie jestes kompetentny zeby oceniac dzialalnosc LWP jako calosci, a ocene > jakiegos czlowieczka , ktory byl akurat kapralem? No coz , rownie dobrze mogl > byc woznym i gonic niesfornych uczniow. To co wtedy bys powiedzial? ze wszyscy > wozni to galgany???? No nie osmieszaj sie! W elokwencji dorownujesz prawie Twojemu niedoscignionemu mistrzowi! Kto tu ocenia LWP jako calosc? Ja??? Troche chyba dzisiaj za duzo Absolutu Uwazaj zebys znowu nie byla taka chora jak tydzien (dwa?) temu. Robert Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: TYLKO do ROBERTA 14.02.02, 22:04 oczywiscie, ja nic nie zrozumialam, bo sie upilam, Absolutem, taaaa cala butle wypilam i teraz leze na podlodze i bredze w pijanym widzie, nawet psa dona widze, zamiast myszek )) Widze , ze pilnie czytasz posty, ze wiesz kiedy jestem chora a kiedy nie,ale nie myl mnie z kim innym,bo ten blad byles popelnil Co do wyczuwania niuansow slownych i humorystycznego podejscia to pewnych spraw , to masz troche zaleglosci, ale nic to kazdy ma szanse- czytaj, studiuj a bedziesz nawigowal bez problemow po bezdrozach Hhoj, el capitano, Roberto )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: TYLKO do ROBERTA IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.02, 22:30 karelia napisał(a): > oczywiscie, ja nic nie zrozumialam, bo sie upilam, Absolutem, taaaa cala butle > wypilam i teraz leze na podlodze i bredze w pijanym widzie, nawet psa dona > widze, zamiast myszek )) > Widze , ze pilnie czytasz posty, ze wiesz kiedy jestem chora a kiedy nie,ale > nie myl mnie z kim innym,bo ten blad byles popelnil Przepraszam jesli Ciebie z kims pomylilem! Mnie po prostu tej osoby wowczas bylo strasznie zal ( sam miewam nieraz doznania tego typu;.)) A jak juz uslyszalem o tej jajecznicy na maselku (duuuuzo maselka!) to sie tak rozrzewnilem, ze w poczuciu solidarnosci sam sobie malego Jasia Wedrowniczka zapodalem. > Co do wyczuwania niuansow slownych i humorystycznego podejscia to pewnych > spraw , to masz troche zaleglosci, ale nic to kazdy ma szanse- czytaj, studiuj A tak sie staram!!! Oswiec mnie! > a bedziesz nawigowal bez problemow po bezdrozach Obys Ty wiedziala jak z tym nawigowaniem blisko prawdy jestes!!! ( cos chyba z ta skladnia nie tak?!) > Hhoj, el capitano, Roberto )) Pozdrowienia znad morza (prawie!) Robert Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roller Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? IP: *.rasserver.net 11.10.02, 08:01 Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? 14.02.02, 20:54 suomi napisał(a): > > no co? maja Zetora, doline muminkow kolo Turku (tak ze 40km na polnocny zachod) i SALMIAKKI ;-D Terve Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? 14.02.02, 20:58 paw_dady napisał(a): > suomi napisał(a): > > > > > no co? > > maja Zetora, doline muminkow kolo Turku (tak ze 40km na > polnocny zachod) i SALMIAKKI ;-D > > Terve nie lubia szwedow, musza sie uczyc szwedzkiego i jedza kaszanke (polak przezyje w tym kraju) Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? 14.02.02, 21:11 co to znaczy "musza sie uczyc szwedzkiego" ? Nic nie pojmuje, przeciez to kraj niezalezny, z wlasnym rzadem, jezykiem, waluta EURO, co to znaczy , ze MUSZA sie uczyc szwedzkiego? Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? 14.02.02, 22:00 karelia napisał(a): > co to znaczy "musza sie uczyc szwedzkiego" ? Nic nie pojmuje, przeciez to kraj > > niezalezny, z wlasnym rzadem, jezykiem, waluta EURO, co to znaczy , ze MUSZA > sie uczyc szwedzkiego? "musza" w sensie ze szwedzki jask obowiazkowy w szkolach, tak jak rosyjski byl obowiazkowy w polsce. pewnie spory wplyw na taki stan rzeczy mial "duzy brat" z zachodu ktory trzymal finow w ryzach przez 600 lat, i kiedy odzyskali niepodleglosc musieli sie liczyc z jego zdaniem...nie znam kulis tej sprawy ale pewnie bylo to efektem "dogadania sie". nie zmienia to faktu ze w kraju gdzie tylko 6% populacji przyznaje sie do szwedzkiej narodowosci, a nauka jezyka jest obowiazkowa dla wszystkich, nie moze to byc popularne wsrod wiekszosci finsko- jezycznej, nie ze cos zlego ze szwedzkim, tylko dlatego ze "musza". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? IP: *.rdu.bellsouth.net 15.02.02, 03:55 jot-23 napisał(a): > karelia napisał(a): > > > co to znaczy "musza sie uczyc szwedzkiego" ? Nic nie pojmuje, przeciez to > kraj > > > > niezalezny, z wlasnym rzadem, jezykiem, waluta EURO, co to znaczy , ze MUS > ZA > > sie uczyc szwedzkiego? > > "musza" w sensie ze szwedzki jask obowiazkowy w szkolach, tak jak rosyjski byl > obowiazkowy w polsce. pewnie spory wplyw na taki stan rzeczy mial "duzy brat" z > > zachodu ktory trzymal finow w ryzach przez 600 lat, i kiedy odzyskali > niepodleglosc musieli sie liczyc z jego zdaniem...nie znam kulis tej sprawy ale > > pewnie bylo to efektem "dogadania sie". nie zmienia to faktu ze w kraju gdzie > tylko 6% populacji przyznaje sie do szwedzkiej narodowosci, a nauka jezyka jest > > obowiazkowa dla wszystkich, nie moze to byc popularne wsrod wiekszosci finsko- > jezycznej, nie ze cos zlego ze szwedzkim, tylko dlatego ze "musza". Szwedow z Finlandii wykopal car Aleksander w 1809(byli tam od XIII wieku) roku zachecony do tego przez Napoleona. Finlandia byla Wielkim Ksiestwem Finlandii (cos w rodzju Ksiestwa Polskiego) do 1917 roku. Szwedzi w tym czasie utrzymali wiekszosc majatku (cos jak ex Komunisci w Polsce teraz), stad jezyk szwedzki w Finlandii do dzisiaj. Niepodleglosc Finowie odzyskali w Grudniu 1917 r. Jest na rynku w Vaasa piekny pomnik z tej okazji. Byly general carski Manerheim pozbyl sie czerwonych naslanych przez Lenina. W 1939 r zaatakowali Finlandie Sowieci i na poczatku dostali przeslawne lanie tracac okolo 200 tysiecy ludzi. ZSRR okupowala czesc Finlandii do 1941 roku gdy przyszli Niemcy etc... Odpowiedz Link Zgłoś
suomi Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? 15.02.02, 14:45 karelia napisał(a): > co to znaczy "musza sie uczyc szwedzkiego" ? Nic nie pojmuje, przeciez to kraj > niezalezny, z wlasnym rzadem, jezykiem, waluta EURO, co to znaczy , ze MUSZA > sie uczyc szwedzkiego? Ty, karelia, wiesz ze przywlaszczylas nick z Karelii, starej finskiej krainy? No ale Karelie przywlaszczyli Sowieci wiec jestes karelia radziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bejbe Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? IP: 192.168.95.* 15.02.02, 13:32 Moikka, paw_dady napisał(a): > maja Zetora, i Copacabane dla tych co bardziej rozwinietych i fristajlerow na ulicach i mlode Katje w hesburgerze i Kaivohuone i Pravde. No i oczywiscie Him'a i Nylon Beat. >doline muminkow kolo Turku (tak ze 40km na > polnocny zachod) i SALMIAKKI ;-D Salmiaki....No coz, dla salmiakow warto tam pojechac ))) Kiedys widzialem zestaw obiadowy:chleb, szklanka wody i salmiaki. hyvaa, bejbe Odpowiedz Link Zgłoś
suomi Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? 15.02.02, 07:34 Malo wiecie ale sie zaraz dowiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
suomi Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? 15.02.02, 08:25 Niewiele jak sie okazuje. Zanim zjedziemy na takie rzeczy jak kaszanka, zetory, wodka i seks, to najpierw dlaczego ucza sie szwedzkiego obowiazkowo. Dlatego ze Finlandia to kraj z *dwoma* >oficjalnymi< jezykami, Suomi-Finland. Wynika to z tego ze w tym kraju jest mniejszosc ktorej jezykiem macierzystym jest szwedzki. Nie sa to Szwedzi a potomkowie przybyszow ze terenu Szwecji sprzed wiekow, jest ich ok. 6% calej populacji. Mieszkaja glownie na wybrzezu. Ich szwedzki rozni sie wymowa ktora bardzo dziwnie brzmi dla Szwedow, jest to mowa twarda, cos jakby z epoki kamienia lupanego. Z faktu ze kraj ma dwa oficjalne jezyki wynika wiele rzeczy: zeby bylo demokratycznie i sprawiedliwie w szkolach obie mniejszosci ucza sie obowiazkowo obu jezykow i to bardzo solidnie przez wiele lat. We wszystkich rejonach gdzie mniejszosc uzywajaca szwedzkiego przekracza 10% nazwy ulic musza byc w obu jezykach. W kazdym miescie jest co najmniej jedna szkola i liceum w ktorym jezykiem wykladowym jest szwedzki. Sa tez uczelnie wyzsze z jezykiem szwedzkim. Wszystkie dokumenty sa w dwoch jezykach, urzednicy panstwowi sa (teoretycznie) dwujezyczni, w telewizji i radiu sa programy po szwedzku. Na wyzszych szczeblach panstwowych sa zawsze dobrze reprezentowani przedstawiciele mniejszosci. Czyli obie grupy jezykowe maja rowne traktowanie pomimo ze ta mniejsza jest mala. W praktyce wyglada to jednak w tej chwili tak ze ludzie nie chca sie uczyc drugiego jezyka bo uwazaja ze wazniejszy jest angielski. Argument jest mniej wiecej taki: "nie mowimy po angielsku tak swietnie jak Szwedzi bo gdy oni caly czas szlifuja angielski, my musimy tracic czas na nauke tego drugiego jezyka" (czyli szwedzkiego lub finskiego). Poza tym jest tez (raczej prymitywniejsza) czesc ludzi ktora uwaza ze zmusza sie ich do nauki szwedzkiego na sile. Z drugiej strony jest tez wiele dzieci z jezykiem finskim ktore chodza do szkol z jezykiem szwedzkim bo rodzice uwazaja ze to im nie zaszkodzi. A najbardziej obecnie znanym przedstawicielem mniejszosci szwedzkojezycznej w Finlandii jest Linus Thorvalds czyli Linux. Ale on mieszka teraz w Kalifornii a jest tylko w radach nadzorczych kilku firm w Finlandii. No niin, to by bylo na tyle i na teraz, terveisia. Odpowiedz Link Zgłoś
bolski Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? 18.02.02, 23:10 Szwedzkojezyczni obywatele Finlandii to jak najbardziej Szwedzi, tyle ze mieszkajacy od lat poza Szwecja oraz mowiacy dialektem znacznie rozniacym sie od literackiej szwedczyzny. Mozna ich porownac do Polakow z Wilenszczyzny (obywateli Litwy) albo Polakow z Zaolzia (obywateli Czech), ktorzy tez mieszkaja od pokolen poza granicami Polski i posluguja sie swoista polszczyzna. Szwedzki finskich Szwedow jest nieco archaiczny i ma linie melodyczna b. podobna do finskiego, co nie zmienia faktu, ze jest w pelni zrozumialy i na swoj sposob ma mile brzmienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmk Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? IP: *.vtt.fi 15.02.02, 08:00 W Rovaniemi jest ponoc najbardziej na polnoc wysunieta "placowka" McDonalds... Do karelii: "bo ten blad byles popelnil" -> "bo ten blad popelniles byl". pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmk Re: FINLANDIA - co o niej wiecie? -cd IP: *.vtt.fi 15.02.02, 08:05 Wiadomosc z ostatniej chwili: roczne (2001) spozycie alkoholu na glowe w Finlandii osiagnelo 9.2 litra. www.helsinki-hs.net/news.asp?id=20020214IE2 Odpowiedz Link Zgłoś
karelia do kkm 15.02.02, 10:22 rzeczywiscie twoje info jest godne Doroszewskiego i PAP-u ew Reutera, bo takie infio przeslales byl! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Europejs Do JoeK IP: *.cim.poznan.pl 18.02.02, 15:27 Czy to Ty? Europejski B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Re: To Europejs, from JoeK IP: 199.72.137.* 18.02.02, 15:47 Gość portalu: Europejs napisał(a): > Czy to Ty? > Europejski B. Tak to ja, ale przyznam sie ze Cie nie rozumiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: To Europejs, from JoeK 18.02.02, 17:07 Gość portalu: JoeK napisał(a): > Gość portalu: Europejs napisał(a): > > > Czy to Ty? > > Europejski B. > > Tak to ja, ale przyznam sie ze Cie nie rozumiem.. AHA! a wiec przyznajecie sie do wszystkiego ob. JeoK?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo Re: To Europejs, from JoeK IP: *.ne.ch 18.02.02, 18:17 Nie mial wyjscia, musial sie przyznac ... Jak sie komus inteligentnie postawi podchwytliwe pytanie, to nie ma sily, musi sie "wysypac" ... baloo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktos FINLANDIA - piekny, czysty kraj ... ale ... IP: 131.137.84.* 18.02.02, 15:34 Bylem tam 2 razy (1978, 1994). Nie rozumiem dlaczego Finowie tak duzo pija alkoholu ... czy bardziej ze smutku czy ze szczescia ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo Re: czy ze szczescia ...? IP: *.ne.ch 18.02.02, 15:57 Czy pija z radosci , czy ze smutku ? Jak sie to zestawi z europejskim rekordem samobojstw (dzierzonym pospolu z Wegrami) to odpowiedz nasuwa sie sama ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktos Do Baloo i innych .... IP: 131.137.84.* 18.02.02, 16:16 Gość portalu: Baloo napisał(a): > Czy pija z radosci , czy ze smutku ? > Jak sie to zestawi z europejskim rekordem samobojstw (dzierzonym pospolu z > Wegrami) to odpowiedz nasuwa sie sama ... Hej ! To oni i sami sie tez az tak morduja ?? Tego nie wiedzialem, o Wegrach tez nie !! To czemu te Finy takie smutne/nieszczesliwe ?? Zyja sobie tam w zacisznym zakatku Europy, w dobrobycie jak u P.Boga za piecem i cos im jeszcze nie pasuje ?? Nie rozumiem ... dziwny narod ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo Re: Do Baloo i innych .... IP: *.ne.ch 18.02.02, 16:31 Nikt nie wie , dlaczego ... ale jak sie obejrzy "finska" czesc filmu "Noc na ziemi" to samemu ma sie takie mysli ... baloo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktos Re: Do Baloo IP: 131.137.84.* 18.02.02, 16:40 Gość portalu: Baloo napisał(a): > Nikt nie wie , dlaczego ... ale jak sie obejrzy "finska" czesc filmu "Noc na > ziemi" to samemu ma sie takie mysli ... > baloo Ciekawe, nie ma co. Skad Baloo stukasz ?? Ja jestem w Kanadzie, Ottawa. Jednak zobaczylbym ten film. Piszesz, ze jest tam finska czesc. Jakie inne jeszcze czesci tam sa ?? Czy sam byles w Finlandii ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo Re: Do Ktosia IP: *.ne.ch 18.02.02, 16:58 Nie , w Finlandii nie bylem (jesli nie liczyc pijanstwa na wyspach Alandzkich) :o) , ekspertem nie jestem wiec zadnym, tak tylko przytaczalem statystyki powszechnie znane ... i to sprzed jakis 4-5 lat ... Nadaje ze Szwajcu, z kantonu Neuchâtel (co widac po adresie) Co do "Nocy na ziemi" to byl to kiedys tzw "film kultowy" (cokolwiek by to mialo znaczyc), nakrecony chyba przez niejakiego Jarmuscha ... i przedstwial rozne przypadki dziejace sie w nocnych taksowkach w Los Angeles (albo San Francisco - nie pamietam), Nowym Jorku, Paryzu, Rzymie i Helsinkach ... Teraz - do obejrzenia w kinach chyba raczej niekomercyjnych ... Baloo Odpowiedz Link Zgłoś
suomi Re: Do Ktosia 18.02.02, 17:51 Co do samobojstw to rzeczywiscie w Finlandii jest ich duzo. Sa na ten temat rozliczne statystyki i badania ale nie znaleziono powodow dlaczego tak jest. Tak samo jak dlaczego przodujacy w tej dziedzinie sa rowniez Wegrzy, Nowa Zelandia itd. Nie da sie tego wytlumaczyc klimatem ani polozeniem. Na dodatek statystyki te podbijaja mezczyzni, bo samobojstwa wsrod kobiet mieszcza sie w sredniej europejskiej. Mozna by wiec probowac to tlumaczyc wzgledami kulturowymi ale to bylaby troche spekulacja. Jeszcze jeden ciekawy fakt: w Finlandii jest stosunkowo duzo morderstw na 100 tys. mieszkancow. To znaczy nie sa to jakies ogromne liczby ale wyzsze niz przecietna europejska. Na dodatek okazuje sie ze morderstwa te nie sa wynikiem napadow czy rozbojow, kraj wyglada na bardzo bezpieczny, a raczej rozgrywaja sie w domach. Mniej wiecej wg scenariusza: obalili litra i chwycili za finki.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo Re: chwycili za finki ... IP: *.ne.ch 18.02.02, 18:00 To podobnie jak w Polsce, gdzie ok. 80 % zabojstw (jak nie wiecej) odbywa sie na tej samej zasadzie .. szwagier szwagra kuchennym nozem albo flaszka skarcil, bo mu sie po pijaku jakies zaszlosci przypomnialy .... Pewna znajoma Polka (czyli ex definitione osoba, ktora rozne stany upojenia widywala)po powrocie z Finlandii stwierdzila, ze czegos takiego, jak sobotni wieczor w Helsinkach nie widziala nawet w Matuszce - Rasjii ... Inna znajoma - prawdziwa Finka - stwierdzila tylko, ze ich mezczyzni wyjatkowo niesmiali bywaja i za na trzezwo ani rusz - furt o pogodzie gadaja ... Za to po pijaku ... zgroza ... Prawda-li to czy bujdy na resorach ? Baloo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a psik FINLANDIA - wedlug Monthy Pyton'a IP: 192.168.1.* 18.02.02, 16:59 ja nie wiem nic ale Monthy Pyton cos tam wie..... z wyrazami szacunku Chorus: Finland, Finland, Finland, The country where I want to be, Pony trekking or camping, Or just watching TV, Finland, Finland, Finland, It's the country for me. Verse: You're so near to Russia, So far from Japan, Quite a long way from Cairo, Lots of miles from Vietnam. Chorus: Finland, Finland, Finland, The country where I want to be, Eating breakfast or dinner, Or snack lunch in the hall, Finland, Finland, Finland, Finland has it all. Verse: You're so sadly neglected, And often ignored, A poor second to Belgium, When going abroad. Chorus: Finland, Finland, Finland, The country where I quite want to be, Your mountains so lofty, Your treetops so tall, Finland, Finland, Finland, Finland has it all. Repeat: Finland, Finland, Finland, The country where I quite want to be, Your mountains so lofty, Your treetops so tall, Finland, Finland, Finland, Finland has it all. Fade... Finland has it all ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK FINLANDIA i WEGRY, Samobojstwo i alkohol IP: 199.72.137.* 18.02.02, 22:26 Bedac wiele razy w Finlandii nie zauwazylem tendencji do pijanstwa czy samobojstwa.Ludzie sa wiele pogodniejsi niz np. w Szwecji. Jest duzo miejsc ze sztucznym "sloncem" . Ulubionym tancem jest TANGO. A tu eksperci na ten sam temat: www.rice.edu/projects/thresher/issues/84/961206/Opinion/Story06.html Odpowiedz Link Zgłoś
bolski Re: FINLANDIA i WEGRY, Samobojstwo i alkohol 18.02.02, 23:19 Roznice w mentalnosci Finow, Szwedow, a takze Norwegow czy Dunczykow sa w moim odczuciu minimalne. Podrozujac po szeroko rozumianej Skandynawii (choc nie bylem niestety nigdy w Islandii) nie zauwazylem zadnych znaczacych roznic w sposobie zachowania, mentalnosci itd. Podobnie mieszkajac w Szwecji i spotykajac roznych "nordykow" nie widze specjalnych roznic typu, ze ktoras grupa jest bardziej pogodna czy otwarta od innej. Jest to wylacznie sprawa indywidualna i bardziej zalezy od tego jakie dana osoba ma wyksztalcenie, czy pochodzi z wiekszego miasta czy tez nie itd. Dopiero gdy wyjechac do np. Grecji, Wloch czy Hiszpanii to widac duze roznice w mentalnosci miedzy ludami polnocy a tymi z basenu M. Srodziemnego. Odpowiedz Link Zgłoś
suomi Re: FINLANDIA i WEGRY, Samobojstwo i alkohol 19.02.02, 07:22 bolski napisał(a): > Roznice w mentalnosci Finow, Szwedow, a takze Norwegow czy Dunczykow sa w moim > odczuciu minimalne. Podrozujac po szeroko rozumianej Skandynawii (choc nie > bylem niestety nigdy w Islandii) nie zauwazylem zadnych znaczacych roznic w > sposobie zachowania, mentalnosci itd. Podobnie mieszkajac w Szwecji i > spotykajac roznych "nordykow" nie widze specjalnych roznic typu, ze ktoras > grupa jest bardziej pogodna czy otwarta od innej. Jest to wylacznie sprawa > indywidualna i bardziej zalezy od tego jakie dana osoba ma wyksztalcenie, czy > pochodzi z wiekszego miasta czy tez nie itd. > Dopiero gdy wyjechac do np. Grecji, Wloch czy Hiszpanii to widac duze roznice w > mentalnosci miedzy ludami polnocy a tymi z basenu M. Srodziemnego. Jest to bardzo sluszna obserwacja. Wyjasnienie przyczyn samobojstw podane w: www.rice.edu/projects/thresher/issues/84/961206/Opinion/Story06.html i sprowadzajace sprawe do braku swiatla w zimie jest malo sensowne co widac bo jednym tchem wymienia Wegry i Finlandie z tym problemem. Poza tym jak wspomniano problem dotyczy mezczyzn a nie kobiet, a kobiety sa o wiele bardziej podatne na depresje. Co mowia na ten temat badacze finscy? A wiec najpierw zwracaja uwage na statystyki. W bardzo wielu krajach samobojstwa sa rzecza tak wstydliwa ze ukrywa je sie kiedy tylko mozna. A wiec np. jak kogos znajdzie sie utopionego kolo mostu to bedzie kwalifikowane jako nieszczesliwy wypadek podczas gdy w krajach polnocnych jako samobojstwo. Tym tlumaczy sie ze np. w Grecji jest rewelacyjnie malo samobojstw. Samobojstwa tlumaczy sie ogolnie wzgledami 'spolecznymi'. Wiadomo na przyklad ze Skandynawowie sa ogolnie ludzmi solidnymi, uczciwymi, pracowitymi itp. lub za takich chca uchodzic oraz takie sa silne wzorce spoleczne, szczegolnie wobec mezczyzn. Jezli ktos ma z tym prawdziwe lub urojone problemy to czuje sie poza nawiasem i stad moze brac sie chec do zakonczenia zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Europejs Znowu do JoeK IP: *.cim.poznan.pl 19.02.02, 13:22 Znaczy ze to nie ty. A co do Finlandii i Polonii - na UAM w Poznaniu podobno ktos napisal prace mgr na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Vaasa IP: 199.72.137.* 19.02.02, 21:00 Bede w Vaasa w trzecim tygodniu Marca, znacie Kantarelli's ? Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Vaasa 20.02.02, 22:19 Gość portalu: JoeK napisał(a): > Bede w Vaasa w trzecim tygodniu Marca, znacie Kantarelli's ? Myslalem ze chodzi ci o "wazzzzzzaaaaaaa!!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Do Europejs... IP: 199.72.137.* 19.02.02, 21:01 "Znaczy ze to nie ty." A szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
ro-bert Re: Znowu do JoeK 20.02.02, 21:48 To chyba jednak on! Pozdrowienia Szpieg z krainy deszczowcow Odpowiedz Link Zgłoś
suomi Liczby o Finlandii 21.02.02, 19:53 O wszystkich krajach sa informacje pod www.cia.gov wiec mozna zestawic Finlandie, Szwecje, Niemcy i Polske. Finlandia Szwecja Niemcy Polska Powierzchnia km2 337 030 449 964 357 021 312 685 Ludnosc mln 5 176000 8 875000 83 029000 38 634000 Dochod narodowy/mieszk. w $ 2000r. 22 900 22 200 23 400 8 500 Z tego wynika ze terenu mniej wiecej kazdy ma tyle samo ale na Polnocy to jest bardzo luzno, w Polsce troche tloku, a Niemcy to jak sardynki w puszce. Dochody na glowe w trzech sa podobne a w Polsce co nieco nizsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NYSE2000 Re: Liczby o kanadzie IP: *.sympatico.ca 21.02.02, 21:38 Na polnocy Kanady jest 1 osoba na 25 km2 - ale watpie aby ktos o normalnych zmyslach chcial tam zamieszkac Odpowiedz Link Zgłoś