Zaczął się taki wątek na sąsiednim forum <a
href="
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=29&w=10913268&a=10913268"target="_blank">Gazeta.pl > Forum >
Społeczeństwo </a> i widać jak tolerancyjni są nasi kochani bohaterscy
rodacy

Jak kto sobie życzy to niech zajrzy. Umieściłem tu tego linka, bo
uważam, że nasz bohaterski naród ma ogromne skłonności fanatyczne

)
Dodatkowo uważam, iż każdy emigrant zetknął się - ba - przekonał na własnej
skórze, o tym, co właściwie znaczy tolerancja ( w szczególności tolerancja
wobec obcokrajowców, ale także tolerancja miastowych wobec kmieci, biurw
wobec roboli itp. )
Nawet nie liczę na tolerancyjne wypowiedzi. No może z wyjątkiem
Meksykanina

Dlaczego na ten przykład zupka z vipkiem nie mogą ścierpieć
Bronka? Wszak wieszcz powiedział "kochajmy się"