soup_nazi
10.03.04, 16:16
Fajny film wczoraj widzialem. Momentow nie bylo, hehehe
Kobieta, ranna w wypadku lezy nieprzytomna krwawiac obficie z rany na szyi.
Lekarz jest nieosiagalny, towarzystwo przebywa w odcietym od swiata motelu.
Trzeba jakos ratowac. Jeden facet, Ed (byly gliniarz), bierze sewing kit i
zszywa rane kobiecie. Drugi, Lou, stoi obok lozka, zaszokowany i mowi:
- "Nice stitch. Where did you learn to do that?"
Teraz zwykle pada odpowiedz taka jak np. - w Wietnamie, w Zielonych Beretach
(pamietacie jak Sylvester zrecznie sie zszywal na zywca w "Rambo", hehehe?),
lub cos podobnego. A tu zaskok:
Ed: "Pretty much where you are standing"
hehehe
Film, dobry thriller, "Identity".