Dodaj do ulubionych

baby slings/ chusty, nosidla -Wasze opinie

26.03.04, 21:04
przeczytalam kilka watkow na ten temat- okazaly sie bardzo pomocne, linki z instrukcjami etc -
dzieki smile
teraz chcialabym uslyszec zdanie Mam na co dzien uzywajacych chusty, w mojej okolicy mieszka
mase azjatow i oni wlasicwie inaczej dzieci nie nosza, mnie troche zastanawia czy dziecku jest
wygodnie, czy nie za ciasno, czy na pewno jest to zdrowe dla kregoslupa - takie zgiecie w paragraf?
strasznie mi sie te chusty podobaja, neci uwolnienie rak, ja uwielbialam nosic syna na biodrze a taka
chuste mozna i tak zalozyc. nosidlo bjorna nie sprawdzilo sie u nas zupelnie wiec odpada.
czekam na Wasze opinie.
popatrzcie jakie ladne
www.rockinbabysling.com/pages/slings.html
Obserwuj wątek
    • aniutek Re: baby slings/ chusty, nosidla -Wasze opinie 29.03.04, 03:38
      up
    • edytkus Re: baby slings/ chusty, nosidla -Wasze opinie 29.03.04, 04:22
      W naszym przypadku to nosidlo akurat sie sprawdzilo smile Chusty nie uzywalam, nie podobalo mi sie tyle
      zwojow materialu wink Ale czytalam w jakims magazynie ze to najnaturalniejszy sposob noszenia dziecka,
      kobiety od wiekow tak robia, pozwala na pelna bliskosc, karmienie itp.
    • goonia Re: baby slings/ chusty, nosidla -Wasze opinie 31.03.04, 18:55
      Dla mnie nosidlo to nieporozumienie. Wydaje mi sie, ze dziecku ciagle
      niewygodnie i pielucha gniecie i zabojstwo dla kregoslupa. Wiem, ze na krotko
      to nieraz nic lepszego nie da sie znalezc ale ja jakos nie moglam sie
      przekonac. jak juz gdzies poszlam to sie okazywalo, ze musze dziecko polozyc na
      chwilke chociaz (gdzie, zeby bylo czysto i bezpiecznie), wiec latalam z
      wozkiem. Chusty wygladaja falnie ale znowu problem co zrobic z dzieckiem jak je
      bede musiala na chwile wyjac. Do sklepow chodze z wozkiem bo jak na dlugo to
      lzej a na krotko to blisko domu. Nie wiem moze ja tylko taka nieporadna jestem,
      ale raz tylko nosidlo sie przydalo jak poszlismy groty zwiedzac. Ale to bylo
      raz. Teraz to juz nawet nie mysle o kupowaniu nosidla. Dla mnie jest po prostu
      lzej i wygodniej z wozkiem (malym w podrozy lub komunikacja miejska). Moja
      kolezanka uzywala chusty do 7 m-ca i bardzo sobie chwalila. Wozila tak dziecko
      do zlobka i tak jej bylo wygodniej.
      Pozdrawiam
      Goonia
    • miriam21 Re: baby slings/ chusty, nosidla -Wasze opinie 01.04.04, 21:36
      Uzywalam chusty, poniewaz Miriam bardzo szybko sie w niej uspokajala i
      zasypiala. Sa rozne sposoby wiazania i zawsze znajdzie sie jakis wygodny.
      Jednak chusta ma tez wady: ta ktora wiaze sie na kilkanascie sposobow jest
      dosc dluga, co przy niskich osobach daje zwoje materialu dzies w okolicach
      bioder czy pupy. W chuscie jest poza tym dosc cieplo: dziecku i matce...

      Wplyw na kregoslup dziecka i matki oceniany jest bardzo roznie od "ah i oh"
      do calkowitej pogardy...

      pozdrawiam
      Ania
    • eka25 Re: baby slings/ chusty, nosidla -Wasze opinie 05.04.04, 01:31
      Uzywalam chusty i bardzo to sobie chwale - dziecko moglo byc blisko mnie,
      moglam karmic, kiedy ono tego chcialo, a ono czulo sie tam calkiem niezle. Jest
      to ponoc naturalna pozycja, bo przed urodzeniem maluch tez jest niezle
      powyginany. Poza tym, gdy trzymalam go na rekach, tez nie byl wyprostowany.
      Uwazam, ze chusta bije na glowe wszystkie nosidelka, bo mozna dziecku zmieniac
      pozycje - na lezaco lub na siedzaco (na brzuchu lub na biodrze!). No i mozna
      uzywac kilkanascie miesiecy! Ogolnie polecam!

      Wysylam link do strony polskiej organizacji dzialajacej w USA, sprzedaja tam
      slingi (rowniez jako zabawki dla dzieci do noszenia lalek):
      www.familycenter.stop.to

      Pozdrawiam wiosennie
      • aniutek Eka ::))) 05.04.04, 01:40
        wilekie dzieki za ten link, biore sie za czytanie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka