Gość: Mirko
IP: *.union01.nj.comcast.net
24.02.02, 01:36
Niech mi tylko ktoś wytłumaczy dlaczego wracając do Kanady, USA, Australii czy
gdzietam indziej nie próbujecie tam wjeżdżać na polskiech paszportach chowając
głęboko australijskie, amerykańskie czy kanadyjskie a do Polski próbujecie
wjeżdżać z australijskimi, amerykańskimi czy kanadyjskimi i jak są problemy to
dawaj mordę drzeć, bo "JA, POLONIA, I AM AN AMERICAN NOW, ROBIEM W SIAPIE,
FOREMANEM JESTEM PSIAKREW, PANISKO ZE ŚWIATA JESTEM, A ONI KOMUNA JEDNA...
itd, itd ???
Dlaczego nie pyszczycie na przylotach na JFK czy O'Hare do gościa czy grubej
Murzyny z INS kiedy nie chce Was wpuścić z polskim paszportem zanim nie
pokażecie amerykańskiego?
Dlaczego nie pyszczycie tylko głupia polska morda w kubeł i "thank you Madam -
szanowne czarne rączki całuję !!!" ???
Ja się grzecznie i szczerze pytam i proszę o odpowiedź a nie o zwykłe tutaj
bluzgi i wyzwiska.