Dodaj do ulubionych

NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!!!!!!!

28.04.04, 19:49
Szwecja tez zezala nam na prace.
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2046695.html
Po co wiec byla ta wasza misja zeslania na koniec swiata
np do Australii, nie zal wam ze lepiej dzisiaj maja ci co
zostali w rodzinnych stronach w Polsce. W zasiegu reki maja dzisiaj wiecej
niz wy tam na zeslaniu.
Obserwuj wątek
    • bruno5 Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 28.04.04, 19:54
      Swieta prawda.Zeslaniec kandyjski.
      • soup_nazi Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 28.04.04, 20:49
        bruno5 napisał:

        > Swieta prawda.Zeslaniec kandyjski.

        Jaka tam swieta - gowno prawda, of coursik, hehehe. Jak by to bylo pieknie jak
        by sie takie kutasostwo jak ty wreszcie stad wynioslo. Eh, niepoprawny
        marzyciel ze mnie...
    • copsloock Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 28.04.04, 20:05
      W Szwecji pracy nie maja nawet Szwedzi, z Polski prace znjada lekarze o co
      najmniej II stopniu specjalizacji, z bieglym jezykiem i zdanym panstwowym
      egzaminem.
      Ty, lachmylo, popracujesz najwyzej przy zbiorze jagod a i w to watpie, bo
      pracodawca bedzie musial takiego palanta jak ty ubezpieczyc od naglej smierci a
      Ukrainca albo Bialorusina nie.
      A jak juz cie zatrudni to pozostanie ci przywilej zaplacenia podatku w
      wysokosci okolo 70% zarobku. Czyli w kieszenie zostanie ci za godzine roboty na
      kolanach i ze zgietym karkiem jakies 4 zlote .
      Ty przyglupie ty.
      • jonidas Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 28.04.04, 20:11
        copsloock napisał:

        > W Szwecji pracy nie maja nawet Szwedzi, z Polski prace znjada lekarze o co
        > najmniej II stopniu specjalizacji, z bieglym jezykiem i zdanym panstwowym
        > egzaminem.
        > Ty, lachmylo, popracujesz najwyzej przy zbiorze jagod a i w to watpie, bo
        > pracodawca bedzie musial takiego palanta jak ty ubezpieczyc od naglej smierci
        a
        >
        > Ukrainca albo Bialorusina nie.
        > A jak juz cie zatrudni to pozostanie ci przywilej zaplacenia podatku w
        > wysokosci okolo 70% zarobku. Czyli w kieszenie zostanie ci za godzine roboty
        na
        >
        > kolanach i ze zgietym karkiem jakies 4 zlote .
        > Ty przyglupie ty.

        Nic nie pasuje do mnie z tego co napisales. Bez tego co dzisiaj ogloszono
        jestem juz w Szwecji od 6 miesiecy, lecz nie pracuje przy truskawkach a w
        olbrzymiej high tech firmie i nie za 70% podatku a na kontract. Przy czym
        dostaje 100% do reki i rozliczam sie z sam z podatku.
        Benzyna, samochod, restauracje hotele nawet wakacje w Grecji (wyjazd zwiazany z
        praca) odpisuje od podatku.
        Not bad, siermiego zyciowa zza dalekiego oceanu
        • copsloock Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 28.04.04, 20:17

          > jestem juz w Szwecji od 6 miesiecy,

          A ja mysle ze ty mieszkasz na Florydzie, gowno robisz, gowno umiesz, gowno
          masz i po nocach snisz o "wyjezdzie do Europy". A w Szwecji nie byles nawet
          turystycznie.

          • soup_nazi Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 28.04.04, 20:56
            copsloock napisał:

            > A ja mysle ze ty mieszkasz na Florydzie, gowno robisz, gowno umiesz, gowno
            > masz i po nocach snisz o "wyjezdzie do Europy". A w Szwecji nie byles nawet
            > turystycznie.

            Zapomnial pan dodac, ze na Florydzie "mieszka" w trailer parku, ale nie w
            trailerze bynajmniej, a w beczce po sledziach, hehehe. Reszta sie zgadza.
        • soup_nazi Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 28.04.04, 20:54
          jonidas napisał:

          > copsloock napisał:
          >
          > > W Szwecji pracy nie maja nawet Szwedzi, z Polski prace znjada lekarze o co
          >
          > > najmniej II stopniu specjalizacji, z bieglym jezykiem i zdanym panstwowym
          > > egzaminem.
          > > Ty, lachmylo, popracujesz najwyzej przy zbiorze jagod a i w to watpie, bo
          > > pracodawca bedzie musial takiego palanta jak ty ubezpieczyc od naglej smie
          > rci
          > a
          > >
          > > Ukrainca albo Bialorusina nie.
          > > A jak juz cie zatrudni to pozostanie ci przywilej zaplacenia podatku w
          > > wysokosci okolo 70% zarobku. Czyli w kieszenie zostanie ci za godzine robo
          > ty
          > na
          > >
          > > kolanach i ze zgietym karkiem jakies 4 zlote .
          > > Ty przyglupie ty.
          >
          > Nic nie pasuje do mnie z tego co napisales. Bez tego co dzisiaj ogloszono
          > jestem juz w Szwecji od 6 miesiecy, lecz nie pracuje przy truskawkach a w
          > olbrzymiej high tech firmie i nie za 70% podatku a na kontract. Przy czym
          > dostaje 100% do reki i rozliczam sie z sam z podatku.
          > Benzyna, samochod, restauracje hotele nawet wakacje w Grecji (wyjazd zwiazany
          z
          >
          > praca) odpisuje od podatku.
          > Not bad, siermiego zyciowa zza dalekiego oceanu

          Buahahahahahahaha. Wesoly czlowiek - wszyscy sie z niego smieja, hehehe
          • copsloock Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 28.04.04, 21:00


            > jonidas napisał:
            >
            >
            > > Benzyna, samochod, restauracje hotele nawet wakacje w Grecji (wyjazd zwiaz
            > any
            > z
            > >
            > > praca) odpisuje od podatku.
            > > Not bad, siermiego zyciowa zza dalekiego oceanu
            >
            > Buahahahahahahaha. Wesoly czlowiek - wszyscy sie z niego smieja, hehehe

            Samochod a nawet benzyna? Niezle w tej "Szwecji".
            A do grecji to juz jeden jezdzil, Bruno my bylo ale w koncu go Arab zastrzelil
            w bibliotece czy jakos tak, nie pamietam dokladnie.
            • copsloock Widzieliscie to jebniecie ? 28.04.04, 21:01
              nawet wakacje w Grecji (wyjazd zwiaz
              > any > z> >
              > praca) odpisuje od podatku.

              Ten Jondras?
              Wyjazd na wakacje zwiazany z praca odpisuje od podatku.
              Od podatku od glupoty czy pojebstwa? Bo to sa dwa rozne deductions smile


    • Gość: dfw1 Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! IP: *.tgfnet.com / 216.126.91.* 28.04.04, 21:01
      Idz cioolu na Piekna i tam oglos swoja nowine tym ktorzy stoja po wize do US
      and CDN.
      • happy-puppy Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 29.04.04, 01:15
        Gość portalu: dfw1 napisał(a):

        > Idz cioolu na Piekna i tam oglos swoja nowine tym ktorzy stoja po wize do US
        > and CDN.

        Mysle ze kolejka ta bedzie sie powoli likwidowac.
        8 Funtow na godzine w Anglii to przeciez 15$ na godzine w US.
        Za miesiac juz tam nikogo nie bedzie oprocz niedobitkow ktorym sie ciagle
        wydaje ze 5$ na godzine to duzo.
        • kan_z_oz Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 29.04.04, 12:22
          jonidas napisal; Po co wiec byla ta wasza misja zeslania na koniec swiata
          np do Australii, nie zal wam ze lepiej dzisiaj maja ci co
          zostali w rodzinnych stronach w Polsce. W zasiegu reki maja dzisiaj wiecej
          niz wy tam na zeslaniu.

          Pisze z Oz wiec chyba z miejsca ktore uwazasz, ze jest koncem swiata. Koniec
          swiata jest tam gdzie finansowo sobie nie radzisz, wiec dla nas bylo to male
          miasto w RP w 92 roku. Czy nie jest to ironia, ze stac nas bylo na sprzedanie
          wlasnosciowego mieszkania i przeprowadzenie sie do Sydney w czasach gdy
          Warszawa byla juz poza zasiegiem finansowym? Obecnie gdy stac nas na Warszawe,
          mamy ja w 'nosie' ze wzgledu na to, ze jestesmy dobrze ustawieni w
          Sydney. 'Dobrze ustawieni' mam na mysli to czego 99% Polakow nigdy nie
          osiagnie, rowniez 80% australijczykow.
          Ktos powiedzial 'sky is the limit'; zycze ci poszerzenia horyzontu, wyobraznia
          jeszcze nic nie kosztuje.

          Pzd z Sydney
          • Gość: pijar Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.04.04, 13:01
            >'Dobrze ustawieni' mam na mysli to czego 99% Polakow nigdy nie
            osiagnie, rowniez 80% australijczykow.<

            Tym sposobem niczego nowego do dyskusji nie wnioslas, bo ustawilas sie w
            charakterze wyjatku, a jak pamietamy z matematyki wyzszej, wyjatki potwierdzaja
            regule.
            • copsloock Wyjatek oslabia regule 29.04.04, 14:07
              Gość portalu: pijar napisał(a):

              > Tym sposobem niczego nowego do dyskusji nie wnioslas, bo ustawilas sie w
              > charakterze wyjatku, a jak pamietamy z matematyki wyzszej, wyjatki
              potwierdzaja
              >
              > regule.

              Stwierdzenie,ze wyjatek potwierdza regule jest jednym z najglupszych powiedzeni
              jakie slyszalem.
              Otoz, wyjatek zawsze OSLABIA regule, niegdy jej nie potwierdza.
              Dodatkowo, nie ma to nic wspolnego z matematyka a juz na pewno nie wyzsza,
              ktorej na pewno nie studiowales.


              • Gość: pijar Re: Wyjatek oslabia regule IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.04.04, 14:13
                a jak u ciebie z logika? wyjatek to cos niezwyklego, a wiec nie mieszczacego
                sie w regule, a wiec nie moze tej reguly oslabiac. a o rozkladzie gaussa i
                innych funkcjach statystycznych slyszal?
                • copsloock Re: Wyjatek oslabia regule 29.04.04, 19:14
                  Z logika czy statystyka?
                  Bo rozklad normalny to termin stricte ststystyczny i ja nie widze zwiazku z
                  logika w potocznym rozumieniu tego slowa a takze nie widze sensu by go
                  aplikowac do omawianego wyzej przypadku.
                  Operujemy w sferze wylacznie logicznego interpretowania potocznych faktow a
                  rachunek prawdopodobienstwa i statystke proponuje zostawic z boku.
                  W poscie powyzej kolezanka zauwazyla. ze 99% procent Polakow na emigracji to
                  ci, ktorzy zaliczaja sie do "ustawionych nie/ dobrze".
                  Uwazasz, ze w czysto logicznym rozumieniu tej tezy, ten 1% regule potwierdza?
                  Jesli tak, to czy 2% potwierdza ja jeszcze bardziej? A 50 % potwierdza ja
                  juz absolutnie? W ktorym mommencie w tej czysto potocznej teorii regula ju nie
                  jest regula? I kiedy wyjatek nie jest juz wyjatkem?
                  • nocna.mara Re: Wyjatek oslabia regule 29.04.04, 20:35
                    Bardzo ciekawa dyskusja na temat tego wyjatku potwierdzajacego regule.

                    Dodam ze MALY wyjatek potwierdza regule, znowu mowiac potocznie bo coz to jest
                    ten MALY WYJATEK? A wiec chyba chodzi o ilosc tych wyjatkow, czyli ze jak jest
                    jeden to regula ktora rozwazamy jest nadal prawdziwa, a jezeli jest tych
                    wyjatkow np 50% co to za regula? No taka sobie. Jest to mniej wiecej taka sama
                    regula jak 'najciemniej pod latarnia'. Dla slepego? Na pewno. Dla pijanego? Na
                    pewno. ALe dla mnie, zakladajac ze nie pilem, czego juz nie robie od dwoch
                    miesiecy, jak i dla was to pod ta latarnia jest naprawde najjasniej. A wiec
                    wyjatek POTWIERDZA regule ze pod latarnia jest najciemniej. A niby dlaczego
                    potwierdza? Bo znalazlem tam zgubiony klucz czy tez dowodzi to faktu ze nadal
                    nie pije???

                    A moze wyjatek NAJCZESCIEJ potwierdza regule.A punkt widzenia zalezy od punktu
                    siedzenia?? Istnieje jeszcze inne, znakomite powiedzenie: "wolniej jedziesz,
                    pewniej bedziesz", tisze jediesz dalsze budiesz, albo zit' budiesz no jebat'
                    nie zahoczesz...Wyjatek potwierdza regule... Ja nie nie wierze!! Jeden
                    przypadek jeszcze o niczym nie swiadczy. A wiec walczmy o prawo do wyjatkow.
                    niech "wyjatek potwierdza regule" tylko wtedy, gdy chce...
                    • copsloock Maly wyjatek OK- maly kutas nie bardzo ! 29.04.04, 20:40
                      Mara ty chyba jednak pijesz i nie wiem co, ale tez bym tego sprobowal, bo
                      widzisz swiat na kolorowo ....
                  • Gość: pijar Re: Wyjatek oslabia regule IP: *.nsw.bigpond.net.au 30.04.04, 00:42
                    A co to za wyjatek te 50%?? Pamietam za Gierka wodke zwana 'strongowa', ktora
                    miala 50%, wiec byla wyjatkiem wsrod pozostalych 40% wodek.
                  • kan_z_oz Re: Wyjatek oslabia regule 30.04.04, 08:38
                    Do Panow Copsloock & Pijar; nie zgadzam sie ze stwierdzeniem iz jestem
                    wyjatkiem. Uwazam, ze jestem przecietna.
                    Ambicja, wytrwalosc, pracowitosc nie byly wystarczajacymi cechami, ktore
                    stwarzaly szanse dla nas lub naszych znajomych na osiagniecie przezwoitego
                    poziomu zycia w Polsce. Co bylo wyraznie wymagane na kazdym kroku
                    to 'znajomosci' i 'worek pieniedzy'. Nie przecze, ze znajomosci i pieniadze
                    rowniez pomagaja w Oz, ale roznica polega na tym, ze jak ktos tego nie ma (jak
                    wiekszosc ludzi emigrujacych) to wciaz ma szanse cos osiagnac.
                    Nie widzilam tej szansy w Polsce (ani nikt w kregu moich znajomych). Proponuje
                    Panom zapoznanie sie z tematami; zarejestrowanie dzialalnosci gospodarczej w
                    RP; a po tym szczesliwym wydarzeniu prowadzeniem tejze dzilalnosci.
                    Przecietnosc nie oznacza zupelnego 'debila', ktorym zapewne jestem w oczach
                    urzedow skarbowych RP. Lapowki tez trzeba umiec dawac; za duzo jest jeszcze
                    gorsze niz za malo.
                    Szacunek oczywiscie budza ci Polacy, ktorzy to opanowali i zgadzam sie, ze po
                    takiej lekcji dadza sobie rade wszedzie, tylko, ze ten fakt nie ma nic
                    wspolnego z kims przecietnym.
                    Pzd
                    • Gość: pijar Wyjatek nie oslabia reguly IP: *.nsw.bigpond.net.au 30.04.04, 12:19
                      bo nie moze, a lapowki sa w OZ na porzadku dziennym, tylko wystepuja na nieco
                      innych szczeblach niz w PL. Jak myslisz jaka role spelniaja byli politycy oraz
                      przedstawiciele bankow w zarzadach duzych spolek gieldowych?
          • polonuch Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 29.04.04, 13:28
            Zakladam,ze piszesz prawde i masz pieniadze,ale czy mimo to nie czujesz
            niedosytu,ze gdyby te"duze"pieniadze zarabiac we wlasnym kraju to dopiero
            osiagnalbys niebo.Chyba jednak cos ssie w dolku bo inaczej nie siedzial bys na
            tym forum.
            ps
            Warszawa skompana w sloncu i te zgrabne polskie laski,
            dobrze byc u siebie i miec pare groszy.

            • Gość: ak Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! IP: *.ny325.east.verizon.net 29.04.04, 13:37
              ci co sobie poradziliby w Wawie to i poradza se w NY la czy Sydney.
              nieudacznicy - ktorych jest na emigracji sporo - bede mieli ciezko niezaleznie
              od szerokosci geograficznej pod ktora mieszkaja.
              a wracajac do tych co im sie "udalo"
              my wyjechalismy glownie dlatego by nie walczyc z systemem myslenia w PL.
              a ze odwiedzamy forum POLONIA to dlatego ze poruszane sa tu tematy bliskie
              emigrantom. to nie jest forum JAK MI DOBRZE W POLSCE.
              A bedac w NYC moge se popatrzec na polskie, czeskie, latynoskie, chinskie i
              jakie tam tylko se zechce laski.
              cieplutko (15 C) z nyc
              • Gość: pijar Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.04.04, 13:59
                "A bedac w NYC moge se popatrzec na polskie, czeskie, latynoskie, chinskie i
                jakie tam tylko se zechce laski."

                Hehehe, ale tylko popatrzec, dziadziu!
                • reichman Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 29.04.04, 14:39
                  Gość portalu: pijar napisał(a):

                  > "A bedac w NYC moge se popatrzec na polskie, czeskie, latynoskie, chinskie i
                  > jakie tam tylko se zechce laski."
                  >
                  > Hehehe, ale tylko popatrzec, dziadziu!
                  - popatrzec mozna i Polsce!
            • Gość: VIP-1 Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! IP: *.cwshs.com 29.04.04, 14:06
              polonuch napisał:

              > Warszawa skompana w sloncu i te zgrabne polskie laski,
              Toronto tez skapane w sloncu
              rowniez zgrabnych lasek pelno, nie tylko polskich

              > dobrze byc u siebie i miec pare groszy.
              jestem u siebie i mam pare groszy
              • starywiarus Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 29.04.04, 14:17
                Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

                > polonuch napisał:
                >
                > > Warszawa skompana w sloncu i te zgrabne polskie laski,
                > Toronto tez skapane w sloncu
                > rowniez zgrabnych lasek pelno, nie tylko polskich

                Rowniez na plazy nad oceanem w Coogee, ktora jak nabardziej sie do uzytku
                jescze nadaje, choc u nas niby juz jesien, lasek chmara. A jak tam plaza nad
                basenem elektrocieplowni na Siekierkach?


                >
                > > dobrze byc u siebie i miec pare groszy.
                > jestem u siebie i mam pare groszy

                No wlasnie, ja tez jestem u siebie, tez mam pare groszy i tez mi dobrze, wiec
                popieram obu kolegow.
                • Gość: pijar Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.04.04, 14:26
                  >rowniez zgrabnych lasek pelno, nie tylko polskich

                  >>Rowniez na plazy nad oceanem w Coogee

                  Nawet w okularach podczerwonych ciezko wypatrzyc te laski o 22:17, chocby nawet
                  i byly o 30 lat od ciebie mlodsze

                  • larson Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 30.04.04, 07:43
                    Gość portalu: pijar napisał(a):

                    > >rowniez zgrabnych lasek pelno, nie tylko polskich
                    >
                    > >>Rowniez na plazy nad oceanem w Coogee
                    >
                    > Nawet w okularach podczerwonych ciezko wypatrzyc te laski o 22:17,

                    Slowa "laski" i "Australia" (Coogee) sa wzajemnie wykluczajace sie. Chyba ze
                    akurat jakies turystki z Polski czy Filipin sie znajda.
                • polonuch Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 30.04.04, 00:01
                  Jestes u siebie?Raczej nie,moze jestes we wlasnym mieszkaniu ale nie na wlasnej
                  ziemi a to duza roznica.Byc u siebie to znaczy byc tozsamym z miejscem w ktorym
                  zyjesz , pasowac do niego bez udawania bez sztucznosci bez naciagania , nie
                  wstydzic sie wlasnej historii , wlasnego brata ,wlasnej matki...........

                  Jak myslicie?Co by o was pomysleli "rdzenni mieszkancy"Kanady , Australii
                  gdyby mogli przeczytac wasze posty?

                  Co do plazy na Siekierkach, nie znam nie bywam nie slyszalem chyba jestem
                  za mlody, ale jesli tam (domyslam sie)bylo kapielisko to porownywanie tego
                  z plaza w au jest godne co najwyzej"dresiarza"
                  republika.pl/dresy/HEHE.htm

    • reichman Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 29.04.04, 14:24
      jonidas napisał: Szwecja tez zezala nam na prace.
      Po co wiec byla ta wasza misja zeslania na koniec swiata
      np do Australii, nie zal wam ze lepiej dzisiaj maja ci co
      zostali w rodzinnych stronach w Polsce. W zasiegu reki maja dzisiaj wiecej
      niz wy tam na zeslaniu.
      K: Szwecja wam pozwala zbierac truskawki, ale nie da wam ani zasilku dla
      bezrobotnych, ani renty, ani emerytury, ani tez paszportu... sad
      • Gość: pijar Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.04.04, 14:30
        K: Szwecja wam pozwala zbierac truskawki, ale nie da wam ani zasilku dla
        bezrobotnych, ani renty, ani emerytury, ani tez paszportu... sad

        Nareszcie rozsadny glos w tym temacie.
      • jot-23 Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 29.04.04, 14:40
        reichman napisał:

        > K: Szwecja wam pozwala zbierac truskawki, ale nie da wam ani zasilku dla
        > bezrobotnych, ani renty, ani emerytury, ani tez paszportu... sad



        truskawki! mniam mniam!
      • jonidas Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 29.04.04, 16:35
        reichman napisał:

        > jonidas napisał: Szwecja tez zezala nam na prace.
        > Po co wiec byla ta wasza misja zeslania na koniec swiata
        > np do Australii, nie zal wam ze lepiej dzisiaj maja ci co
        > zostali w rodzinnych stronach w Polsce. W zasiegu reki maja dzisiaj wiecej
        > niz wy tam na zeslaniu.
        > K: Szwecja wam pozwala zbierac truskawki, ale nie da wam ani zasilku dla
        > bezrobotnych, ani renty, ani emerytury, ani tez paszportu... sad

        Wszystko musisz wypracowac i poczekac kilka lat. Czy zaraz po przyjezdzie do
        Australii dostajesz wszystko wyzej wymienione? Lata mina jak wszedzie.
    • Gość: Wolny Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! IP: *.250.87.183.Dial1.Weehawken1.Level3.net 29.04.04, 17:53
      jonidas napisał:

      > Po co wiec byla ta wasza misja zeslania na koniec swiata
      > np do Australii,
      = poto by trzymac dystans od warcholsta

      >nie zal wam
      = NIE zal, ani odrobine (bylem po latach i sprawdzilem, poza zarzuceniem rynku
      zachodnimi towarami nic sie nie zmienilo...no nie zupelnie, teraz nie ma zadnej
      rodzimej produkcji)

      Ludzie tu po powrocie z wakacji w RP mowia: "z tesknoty za krajem wyleczylismy
      sie".

      > lepiej dzisiaj maja ci co
      > zostali w rodzinnych stronach w Polsce.
      = lepiej?! -mowisz chyba o tych co kradna, od 50 lat, a co dzisiaj jest
      widoczne i nazywa oficjalnie korupcja. Zas 60% spoleczenstwa na skraju ubustwa
      (dlatego stoja i czekaja od lat w kolejce na wyjazd za granice -wiec gdzie
      perspektywy zycia w kraju-raju...po co ten entuzjazm, a bo w "Szwecji bedzie
      praca"...wszystkich tam nie przyjma, a w koncu konkurencja gdyz: "że chętnych
      do pracy w Szwecji z nowych państw członkowskich Unii jest o wiele więcej niż
      dotychczas" -nie tylko z Polski.)
      Do angli i Iranadi tez mozecie jechac - i co? Dlaczego w takiej przy tak
      wielkiej perspektywie prac w Europie, wasz naczelny pojechal osmieszac sie
      w "Oval Office" ???? Ile jeszcze was tam stoi na Pieknej?



      PS. Jak mi wiadomo, nielegalni nadal szturmuja Ameryke. Baba przyjedza zostawia
      cala rodzine i meza w kraju. $400-500 na tydzien, nocleg i wyzywienie przy
      opiece starej "amerykanskiej-babci".
      Dla szkolonych ekonomistow z Polski, tych PRL wychowala najwiecej, nie ma pracy
      na Zachodzie.



      • Gość: Wolny Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! IP: *.250.87.183.Dial1.Weehawken1.Level3.net 29.04.04, 18:17
        > jonidas napisał:
        > Wszystko musisz wypracowac i poczekac kilka lat. Czy zaraz po przyjezdzie do
        > Australii dostajesz wszystko wyzej wymienione? Lata mina jak wszedzie.
        = zgadza sie = teraz powinienes zrozumiec dlaczego nie wracamy, bedzac za
        granica kilka, kilkanascie i kilkadziesiat lat, jest nam za Oceanem komfortowo
        i nie musimy myslec o wyjedzie za praca do Szwecji (na wakacje tak mo mamy za
        co). Gdyby w Polsce bylo juz lepiej to taka nadzieja wyjazdu za granice i
        entuzjazm dostania pracy nie przyslaniala by pierwszych stron gazet. Ale jak
        widac propaganda, przykrywka beznadziejnosci w Polsce, owocuje nadal.

        Pamietaj nie system stworzyl ludzi tylko ludzie tworza ten system. Jak sie sie
        glosuje na komuchow, albo sie nie glosuje bo akurat stoi pod Ambasada w
        oczekiwaniu na roboty za granica...no to macie to coscie chcieli. I zaden zyd,
        mason etc. nie jest winny takiej sytuacji. Macie to cos cie chcieli w/g
        zasady "jak se poscielesz tak sie wyspisz".


        • lulu13 Re: NO I CO ZESLANCY w Polszu ??? 29.04.04, 18:37
          Zeslancy to sa wszystkie polusy siedzace nad Wisla !!! Zal im dupe sciska
          ze musza w kraju zapierdalac za grosze,wiec teraz pilnie sledza jak ryja
          wsadzic gdzies na Zachod,nie wiedzac o tym ze cale tabuny Ukraincow,
          Jugoli,Turkow i Hindusow od dawna maja opanowany rynek pracy w
          Anglii ,Szwecji i Niemczech, wiec teraz z wejsciem do Unii pozostaje im
          tylko zazarta walka z tym calym motlochem ktory juz tam siedzi od lat.
          • copsloock Re: NO I CO ZESLANCY w Polszu ??? 29.04.04, 19:29
            Sam bym tego lepiej nie ujal.
            Ci co mieli tzw. jaja ( wliczajac w to kobietywink i wyjechac planowali i
            chcieli, dawno to zrobili nie patrzec na pierdolona Unie i przepisy.
            Mozna od zarania dziejow wyjechac i pracowac nielegalnie, pracowac legalnie,
            nielegalnie a potem sie zalegalizowac, studiowac, uczyc sie, walic konia, brac
            zasilki.
            Jesli ktos czekal na Unie to jest niedojda i gowno mu ta Unia da, skoro nie
            potrafil sie wczesniej zakrecic kolo tego.
            Tak wiec, ci co beda wyjezdzac teraz to odpadki i niedojdy.
            Zeslancy na wlasnym kurwa mac podworku !
            • waldek.usa Re: NO I CO ZESLANCY w Polszu ??? 29.04.04, 19:40
              copsloock napisał:

              > Sam bym tego lepiej nie ujal.
              > Ci co mieli tzw. jaja ( wliczajac w to kobietywink i wyjechac planowali i
              > chcieli, dawno to zrobili nie patrzec na pierdolona Unie i przepisy.
              > Mozna od zarania dziejow wyjechac i pracowac nielegalnie, pracowac legalnie,
              > nielegalnie a potem sie zalegalizowac, studiowac, uczyc sie, walic konia,
              brac
              > zasilki.
              > Jesli ktos czekal na Unie to jest niedojda i gowno mu ta Unia da, skoro nie
              > potrafil sie wczesniej zakrecic kolo tego.
              > Tak wiec, ci co beda wyjezdzac teraz to odpadki i niedojdy.
              > Zeslancy na wlasnym kurwa mac podworku !


              Przeczytaj zgrabny artykul w dzisiejszym Wall Street Journal o sytuacji w
              Pomrocznej. Wlasciciel fabryki rowerow mysli o przeprowadzce do Rosji, bo go
              przepisy UE rozloza na lopatki.
              • copsloock Wald, 29.04.04, 20:39
                Moglbys przychlastac ten artykul tutaj?
                nie moge sie cos zalogowac do tego WSJ.
                Tx
                • waldek.usa Re: Wald, 29.04.04, 20:53
                  copsloock napisał:

                  > Moglbys przychlastac ten artykul tutaj?
                  > nie moge sie cos zalogowac do tego WSJ.
                  > Tx

                  Mam tylko wersje papierowa, sorry, wiec po co mam wydawac na online...
                • jot-23 Re: Wald, 29.04.04, 20:57
                  copsloock napisał:

                  > Moglbys przychlastac ten artykul tutaj?
                  > nie moge sie cos zalogowac do tego WSJ.
                  > Tx


                  hehe a widzisz cwoku... u mnie juz jakis byznesman wywalil do smieci i ja
                  mam...haha i czytam sobie artykulik (byznesman mial ceasar salad na lunch!)

                  Waldek... ciekawe czy te Krossy sie tu faktycznie pojawia w sklepach!
                  • jot-23 Re: Wald, 29.04.04, 21:05
                    hehe, ten Sosnowski to bardzo podobny do Ro-bota! Ro-bot z wlosami!
                  • waldek.usa Re: Wald, 30.04.04, 17:43
                    jot-23 napisał:

                    > copsloock napisał:
                    >
                    > > Moglbys przychlastac ten artykul tutaj?
                    > > nie moge sie cos zalogowac do tego WSJ.
                    > > Tx
                    >
                    >
                    > hehe a widzisz cwoku... u mnie juz jakis byznesman wywalil do smieci i ja
                    > mam...haha i czytam sobie artykulik (byznesman mial ceasar salad na lunch!)
                    >
                    > Waldek... ciekawe czy te Krossy sie tu faktycznie pojawia w sklepach!


                    Czemu nie, tanie, sprawdzily sie w Europie, no i nie ma problemow z emisja
                    spalin, hehehe.
              • stary_dziadek_ale_jary Re: NO I CO ZESLANCY w Polszu ??? 30.04.04, 00:19
                waldek.usa napisał:

                > copsloock napisał:
                >
                > > Sam bym tego lepiej nie ujal.
                > > Ci co mieli tzw. jaja ( wliczajac w to kobietywink i wyjechac planowali i
                > > chcieli, dawno to zrobili nie patrzec na pierdolona Unie i przepisy.
                > > Mozna od zarania dziejow wyjechac i pracowac nielegalnie, pracowac legalni
                > e,
                > > nielegalnie a potem sie zalegalizowac, studiowac, uczyc sie, walic konia,
                > brac
                > > zasilki.
                > > Jesli ktos czekal na Unie to jest niedojda i gowno mu ta Unia da, skoro ni
                > e
                > > potrafil sie wczesniej zakrecic kolo tego.
                > > Tak wiec, ci co beda wyjezdzac teraz to odpadki i niedojdy.
                > > Zeslancy na wlasnym kurwa mac podworku !
                >
                >
                > Przeczytaj zgrabny artykul w dzisiejszym Wall Street Journal o sytuacji w
                > Pomrocznej. Wlasciciel fabryki rowerow mysli o przeprowadzce do Rosji, bo go
                > przepisy UE rozloza na lopatki.
                >
                >

                To dobrze bo Polska potrzebuje BMW a nie rowery
    • Gość: paul Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! IP: *.internode.on.net.au 30.04.04, 07:33
      Typowy objaw zyczliwosci rodactwa-polactwa wobec rodakow. No further comment
      required.
      • Gość: pijar Zyczymy Wam dobrze niezyczliwi rodacy z RP IP: *.nsw.bigpond.net.au 30.04.04, 12:11
        Oby to wejscie do UE nie oznaczalo, ze podjeliscie sie tylko i wylacznie roli
        drugo- i trzeciorzednej sily roboczej w Europie.
        • wasz_lolek Dobrze ze do Australii nie pojechalem....... 30.04.04, 19:36
          Bym sie czul teraz calkiem glupio
    • Gość: kk Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! IP: *.jci.com 30.04.04, 21:52
      Ja tam dziekuje za prace w Szwecji bo lubie cieplo, legalna praca jaka mam w
      Kaliforni bardziej mi odpowiada.

      aha... skoro rodakom w kraju tak juz dobrze, to moze by tak zlikwodowac
      forum 'praca' gdzie tlumy nieswiadomych dobrobytu ciagle sie zala?
      • wasz_lolek Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 30.04.04, 23:01
        Gość portalu: kk napisał(a):

        > Ja tam dziekuje za prace w Szwecji bo lubie cieplo, legalna praca jaka mam w
        > Kaliforni bardziej mi odpowiada.
        >
        > aha... skoro rodakom w kraju tak juz dobrze, to moze by tak zlikwodowac
        > forum 'praca' gdzie tlumy nieswiadomych dobrobytu ciagle sie zala?


        Zgadza sie Sloneczko w Kaliforni jest dobre no i zarobki najwieksze na swiecie.
        W Szwecji musisz tyrac 5 lat na to co w Kaliforni zarobisz przez rok a w Polsce
        przez 15 lat.

        Ale jak za pare lat otworza cala Europe do pracy to w Hiszpani, Wloszech czy
        Grecji mozemy spokojnie osiasc na emeryture. Bedzie jak w Kaliforni ale taniej
        lepsza opieka zdrowotna. A pracowac tam nie musimy my Klifornijczycy, my mamy
        szmal jak malo kto na zachodzie.
        • flipflap Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! 01.05.04, 02:08
          > Ale jak za pare lat otworza cala Europe do pracy to w Hiszpani, Wloszech czy
          > Grecji mozemy spokojnie osiasc na emeryture. Bedzie jak w Kaliforni ale
          taniej
          > lepsza opieka zdrowotna. A pracowac tam nie musimy my Klifornijczycy, my mamy
          > szmal jak malo kto na zachodzie.


          Nic tylko życzyć Wam jak najlepszego życia. Zastanawia mnie tylko taki maly
          drobiazg. W jaki sposób zrobisz z Polski Kalifornię jeżeli do teraz nie
          jesteście w stanie osiągnąć czegokolwieg?
          • Gość: lolek Re: NO I CO ZESLANCY NA KONCU SWIATA!!!!!!!!!!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.05.04, 03:58
            > Nic tylko życzyć Wam jak najlepszego życia. Zastanawia mnie tylko taki maly
            > drobiazg. W jaki sposób zrobisz z Polski Kalifornię jeżeli do teraz nie
            > jesteście w stanie osiągnąć czegokolwieg?

            A kto cbhce z Polski robic Californie. Nie da sie bo zimno.
            Ale na poludniu Europy jest cieplo.

            wasz lolek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka