hoosic
20.05.04, 06:19
Kochane Mamy,
za miesiac lecimy z Marysia na wakacje do Polski. Juz nie moge sie doczekac
ale troche nie wyobrazam sobie 8-godzinnego lotu z moja coreczka. Lecialam z
nia rok temu ale ona wtedy spokojnie sobie spala w kolysce i niczym sie nie
przejmowala. A co teraz? Nie wykupilismy dla niej oddzielnego miejsca, wiec
czy to znaczy, ze bedzie siedziec na moich kolanach przez cala podroz? Czym
ja zajac? Co z jedzeniem na droge?
Bede wdzieczna za wszelkie rady,
K.