Dodaj do ulubionych

Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko?

06.10.11, 23:49
Dziewczyny, ktore mieszkacie w Hiszpanii i Ameryce Lacinskiej - jak rozwiazalyscie kwestie nazwiska waszych dzieci?
Jak wygladaja ich polskie paszporty?

Ja wprawdzie dopiero pierwszy trymestr, ale juz sie chce dowiedziec smile Pani mila w Ambasadzie juz powiedziala mi, jak zrobic, zeby - w przypadku syna - nie odziedzieczyl mojej koncowki -ska, jak wszystko pojdzie dobrze, bedzie -ski
ale

1. wtedy bedzie sie nazywal inaczej niz ja, wiec nie wiem, czy nie bedzie wiecej problemow z tym
2. jesli w polskim akcie urodzenia wpisze Lopez Kowalski, to nie bedzie przypadkiem po prostu Kowalski? (bo w PL nazwisko, to ostatni czlon). No chyba, ze wpisalabym Lopez-Kowalski, ale do miejscowego aktu urodzenia w zyciu tak nie wpisza...

Aha, dla utrudnienia dodam, ze nie jestesmy malzenstwem, wiec nie deklarowalismy, jak chcemy, zeby nazywaly sie dzieci...

Jak u was?
--
https://lmtf.lilypie.com/USpnm5.png
Obserwuj wątek
    • dor217 Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 07.10.11, 18:38
      hej, ja mieszkam w Meksyku. Mam to szczęście, że moje nazwisko nie zmienia się ze względu na płeć więc nie miałam problemu z końcówkami (a mam akurat synka). Jeżeli chodzi o twoje drugie pytanie to w pisowni nazwisk składających się z dwóch, w USC nie używa się kresek. W akcie urodzenia masz oddzielne miejsca na nazwiska i imiona (w dwóch oddzielnich linijkach). W Polsce będziesz umiejscowiała zagraniczny akt urodzenia taki jaki jest, nie mają prawa w nim nic zmieniać, zatem nie ma możliwości aby w jednym kraju miał nazwisko Lopez Kowalski a w drugim tylko Kowalski. Ps. I nie ma nic do rzeczy czy jesteście małżeństwem, czy nie. pozdrawiam
      d.
      • aguacate Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 07.10.11, 19:58
        Dor, dzieki, a gdzie mieszkasz?
        Jesli chodzi o akt, to mysle, ze zrobimy akt polski i umiejscowimy go w Meksyku (czyli odwrotnie), zeby ewentualnie miec mozliwosc koncowki -ski.
        No chyba, ze bedzie cora, to problem z glowy smile
        • bachula_gr Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 09.10.11, 08:48
          aguacate napisała:
          > Jesli chodzi o akt, to mysle, ze zrobimy akt polski i umiejscowimy go w Meksyku
          > (czyli odwrotnie), zeby ewentualnie miec mozliwosc koncowki -ski.

          A dziecko urodzi sie w Polsce?
      • bachula_gr Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 09.10.11, 08:47
        dor217 napisała:

        > Jeżeli chodzi o twoje drugie pytanie to w pisowni nazwisk składających się z dw
        > óch, w USC nie używa się kresek. W akcie urodzenia masz oddzielne miejsca na na
        > zwiska i imiona (w dwóch oddzielnich linijkach).

        Dokladnie tak.
        Moje starsze dziecko ma dwa imiona i ojca Greka w miejsce Hiszpana. W greckim akcie urodzenia ma z myslnikiem, w polskim bez.
        • aguacate Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 10.10.11, 18:10
          Nie, urodzi sie w Meksyku.

          Wlasnie widzisz, to co piszesz, jest podobno sprzeczne z definicja, bo nazwiska powinny byc identyczne w obu aktach. Ale wlasnie dlatego chcialam wiedziec, jak to bywa w praktyce.
          dzieki!
          • bachula_gr Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 11.10.11, 07:18
            aguacate napisała:
            > Wlasnie widzisz, to co piszesz, jest podobno sprzeczne z definicja, bo nazwiska
            > powinny byc identyczne w obu aktach.

            Ja pisalam o imionach wink

            Co do nazwisk to tez nie jest to takie oczywiste.

            Moj maz ma meska forme nazwiska (z koncowka -s), bralismy slub w Polsce i mi sie dostalo nazwisko meskie (z koncowka) mimo protestow i akcji roznych. W polskim akcie malzenstwa stoi, ze dzieci beda mialy nazwisko po rodzicach a wiec z koncowka -s. Bo tez sie nie dalo (ponoc) inaczej.

            Dzieci sa rodzaju zenskiego wink urodzone w Grecji wiec w greckim akcie urodzenia maja bez koncowki. Umiejscowiajac grecki akt urodzenia w polskim USC zlozylam oswiadczenie, iz dzieci mieszkaja na stale za granica, tutaj chodza do pzredszkoly/szkoly i wnioskuje o wpisanie w polski akt poprawnej gramatycznie formy greckiej (bez koncowki). Wniosek przyjety w obydwu przypadkach (w drugim powalam sie na pierwszy wink.

            Tak wiec przynajmniej one maja mniej tlumaczenia sie, czy z -ska czy bez.
    • sueellen Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 07.10.11, 22:58
      Mieszkam w Uk ale ojciec mojego dziecka jest Hiszpanem.
      Mloda ma dwa nazwiska pierwsze ojca - drugie moje. Na szczescie moje nazwisko nie ma ska na koncu wiec mi problem odpadl,
      • dorrit Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 18.10.11, 13:31
        Skoro dziecko urodzi sie w Meksyku, to umiejscowisz w PL akt meksykanski.
        Grunt, aby bylo poprawnie wg przepisow w obu krajach i aby w dokumentach obydwu krajow byly takie same dane osobowe.
        Matka i dziecko maja rozne nazwiska w wielu krajach, to akurat nie powinno Cie zajmowac.
    • tatibi Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 07.11.11, 13:10
      Twoje dziecko bedzie sie nazywało Lopez- Kowalska niezaleznie od płci bo twoje nazwisko to Kowalska. Kolezanka ma 3 synow ktorzy maja koncowke -ska przy nazwisku. Problem robi sie w Polsce bo nie chca ich wpisac na podstawie hiszpanskiego aktu urodzenia z ta zenska koncowka. Istnieje specjalna procedura w Polsce do prostowania takich przypadkow. Moja kolezanka jeszcze sie na to nie zdecydowała.
      Najprostsza rada nie dodawaj dziecku swojego nazwiska. W Hiszpanii w miedzynarodowej firmie gdzie pracuje moj maz Hiszpanie nie podaja tego drugiego członu w oficjalnych dokumentach firmowych. Moze takie podwojne nazwisko fajnie brzmi ale na całym swiecie wszyscy maja jedno i zyja.
      • aguacate Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 07.11.11, 20:54
        Jak wspomnialam, rozwazamy wypisanie najpierw aktu polskiego, potem tutejszego (podobno tak sie da). Wiec w polskim bylby Lopez Kowalski. I potem zostalby przepisany jako Lopez Kowalski do tutejszego aktu.

        W Meksyku brak drugiego nazwiska jest problemayczny.
        W wielu formularzach podanie drugiego nazwiska jest wrecz obowiazkowe. Mnie czesto wpisuja kropke albo przecinek. Kiedys w rejestracji u lekarza pani ze wspolczuciem pokiwala glowa i powiedziala: prosze sie nie wstydzic, mamy kilku pacjentow, ktorzy nie maja ojca.
        Hehe
        • tatibi Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 08.11.11, 15:06
          Moze tak byłoby najlepiej.
          Poza tym przysługuje Ci w Polsce becikowe. Jesli masz polski meldunek. No i oczywiscie to becikowe załatwia sie w Polsce. Jesli twoje miasto daje gminne becikowe to i na to sie załapiesz.
          • aguacate Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 08.11.11, 18:23
            tatibi, a moglabys napisac cos wiecej? ty sie staralas? w ktorym roku? jakie dokumenty wymagali?
            szukalam info na ten temat i na kazdej stronie co innego (tlumaczenie dokumentow przysiegle, zwykle, ipt.).
            Jak masz info z pierwszej reki, to bylabym wdzieczna.
            Meldunek mam w PL, a tutaj nie bede pobierac zadnego dodatku.
            • tatibi Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 09.11.11, 15:48
              Ja dostałam w zeszłym roku. Za kilka dni Ci opisze cała procedure bo to było dosc duzo załatwiana. Sprawdz czy teraz wymagaja tego zaswiadczenia o zgłoszeniu sie do ginekologu najpozniej w 10 tyg. Bo to sie co chwile zmienia u mnie wystarczyły 3 wizyty w ciagu ciazy bo ja sie dopiero w 12 tyg zgłosiłam. Ale ponoc od 2012 ma byc ten 10 tydzien wymagany.
              • aguacate Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 09.11.11, 20:34
                tak, beda wymagac, ale ja jestem pod opieka od 5 tyg smile
                jak bedziesz miala chwile, to skrobnij, pewnie wielu forumkom sie przyda. z gory dzieki!
              • tatibi Becikowe 07.12.11, 11:23
                Jesli nadal interesuje Cie ten temat to teoretycznie do otrzymania becikowego wystarczyłby polski akt urodzenia. Ja dokonywałam tej czynnosci to sie nazywa transkrypcja urzedowa w moim USC. Czekałam ok 2 tygodni, mozna i dłuzej. Wysłano mi poczta na adres krewnych w Polsce. Mozesz sprobowac najpierw tylko z tym aktem urodzenia.
                Praktycznie natomiast moga chciec od Ciebie PESEL dziecka. I tu było dosc sporo załatwiania. Najpierw dziecko musi otrzymac meldunek tymczasowy w Polsce ale tylko tam gdzie ty masz meldunek. Z tym meldunkiem i aktem urodzenia idziesz do Urzedu Wojewodzkiego do Wydziału ds. Obcokrajowcow w celu otrzymania : potwierdzenia obywatelstwa polskiego. Miej przy sobie kopie paszportu ojca dziecka bo inaczej sprawe przesla do ambasady meksykanskiej w celu poswiadczenia jego istnienia. Koszt wniosku nie pamietam, wydaje mi sie ze ok 100 zł, ale moze byc mniej. Potwierdzenie obywatelstwa dostałam po ok 14 dniach ale moze trwac dłuzej. Po odebraniu w urzedzie wniosku ( dzwon czy przyszedł bo im sie nie chce zawiadamiac) idziesz do Meldunku w celu zameldowania na pobyt stały i złozenia tamze wniosku o PESEL. Na pesel czeka sie od 7 dni wzwyz. Potem wraz z aktem urodzenia, meldunkiem i peselem idziesz po becikowe nie zapominajac o zaswiadczeniu lekarskim. Wystawia je dla Ciebie polski ginekolog na odpowiednim druku( powinien miec) na podstawie dokumentacji z kraju gdzie rodziłas. U mnie lekarka tylko zerkneła, dokumenty nie były tłumaczone. Koszt wizyty prywatnej wyniosł 100 zl.
    • ulinha Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 10.11.11, 13:55
      Z portugalskiego podworka - tu sa podobne problemy jesli chodzi o nazwiska (jednak odwrotnie niz w hiszpanskim, najpierw jest nazwisko matki, potem ojca). I wiadomo, ze w przypadku corek wiekszego problemu nie ma.
      Ines urodzila sie w czasie, kiedy nie bylismy jeszcze oficjalnym malzenstwem, zostala zarejestrowana tutaj z nazwiskiem moim i tatusiowym (trojczlonowym z "dos" z malej litery w srodku). Z wpisem jej aktu urodzenia w polskim USC wiekszych problemow nie bylo.
      W styczniu tego roku rowniez i ja dodalam do swojego nazwiska czesc mezowa, w Polsce zmienilam swoje dane tzn "zarejestrowalam" portugalski akt slubu, zmienilam dowod, paszport i prawo jazdy. Nigdzie nie mialam problemu z nowym nazwiskiem (nawet mimo tego "dziwnego" "dos" z malej literywink W kazdym dokumencie nazwisko jest bez zadnych kreseczek czy innych tego typu ozdobnikowwink

      W przypadku chlopcow zaczynaja sie schody... Zwlaszcza, jesli para wczesniej pobierala sie w Polsce i okreslala forme nazwiska dzieci na -ski/-ska w zaleznosci od plci...

      Nie wyrabialam Malej polskich dokumentow, poniewaz nie udaje mi sie wyrobic jej PESELU bez zameldowania w Pl, a bez Peselu nie mozna dostac paszportu. Ale to juz troszeczke inna bajkawink
      • dorrit Re: Pesel 11.11.11, 13:40
        Dla osob mieszkajacych za granica: mozna zglosic sie o nadanie nr Pesel poprzez konsulat (przy okazji albo niezaleznie od rejestracji aktu ur. dziecka w PL poprzez konsulat albo przy ubieganiu sie o paszport dla dziecka w konsulacie).
        Pesel (Panstwowy Elektroniczny System Ewidencji Ludnosci) nie jest zwiazany z meldunkiem w PL.
        • ulinha Re: Pesel 11.11.11, 14:11
          Podchodzilam do tematu juz dwa razy, przy kazdym pobycie w Polsce i za kazdym razem bez powodzenia... Nie ma zameldowania, nie ma Pesel - to powtarzajaca sie odpowiedz w poznanskim USC.
          Moze faktycznie trzebaby sprobowac w ambasadzie polskiej w Lizbonie... Dziekuje za podpowiedz.
    • kobietka_ Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 23.05.12, 13:00
      Odswieze ten temat bo mnie interesuje...wiec jak to jest w Hiszpanii?
      Ojciec Hiszpan, matka Polka, nazwisko - ska. Slub brany w Hiszpanii, miejsce zamieszkania Hiszpania.
      Jak zrobic, zeby synek nie odziedziczyl po mnie zenskiej koncowki?
      W ambasadzie nie wytlumaczyli, nie wiedza.
      • icaro Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 14.07.12, 10:15
        kwestia administracji hiszpanskiej. jesli sa uprzejmi to napisza jak ty zechcesz.
    • llallka Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 26.09.12, 21:38
      Aguacatr- jak sie skonczyla twoja historia? Ja mam ten sam problem. Maz Hiszpan, nazwisko -ska i dzidzius w drodze.. Wydaje mi sie idiotyczne zeby jesli to bedzie synek nazywal sie -ska sad(
      • icaro Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 27.09.12, 23:44
        uff... jesli przekonasz urzedniczke o roznicy w nazwiskach byc moze sie uda... nie przejmuj sie,nie jestes pierwsza w takiej sytuacji
      • dorisbk Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 12.11.12, 05:09
        W przypadku Meksyku nie jest mozliwa wyrozumailosc tutejszych urzedników. Prawo nie pozwala na zmiane formy nazwiska (próbowala w kilku urzedach i nic). Ale mozna robic tak jak zasugerowano (tez to zrobilam i ju dwa razy), zarejestrowac dziecko przez ambasade w Polsce, dostac apostille Polskiego Urzedu Spraw Zagranicznych, zrobic tlumaczenie przysiegle aktu i potem wpisac go do ksiag wieczystych w Meksyku. Troche roboty jest, ale nazwiska beda mialyt polska forme i moga byc rózne koncowki dla chlopca i dla dziewczynki.
        • aguacate Re: Mamy w krajach hiszpanskojez - nazwisko? 11.09.13, 07:19
          Ostatecznie zdecydowalismy, ze syn bedzie mial zenska forme nazwiska. Gdybym zostawila mu nazwisko z -ski mialby nazwisko formalnie zupelnie inne niz moje, obawialam sie klopotow prawnych w Mex.

          Ale mozna tego uniknac wlasnie tak, jak napisano wyzej: ze szpitala wziac odpis (zaswiadczenie), nie rejestrowac dziecka w kraju hiszp. jezycznym, zrobic akt utodzenia w Pl przez konsulat a potem umiejscowic ten akt w kraju hiszp. jez.

          Tylko jak potem tlumaczyc, ze nazwisko -ski mojego syna to moje nazwisko?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka