Dodaj do ulubionych

Pojedyncze szczepionki,pytanie.

29.06.04, 22:10
Czesc dziewczyny
Wlasnie przyszedl na nas czas szczepionek MMR,czytalam co o tym wszystkim
myslicie w poscie z przed jakiegos czasu i niektore z Was pisaly ze zrobicie
trzy pojedyncze szczepionki zamiast jednej.
Mam wiec pytanie czy zmienilyscie zdanie i jednak dalyscie jedna szczepionke
(jezeli tak to dlaczego)czy pozostalyscie przy decyzji o trzech osobnych i
czy jestescie z tej wlasnie decyzji zadowolone,jak przebiegaly te szczepionki
(jaki odstep czasu) itp.
Bije sie troche z myslami i bede bardzo wdzieczna za Wasze odpowiedzi.
Pozdrawiam Magda
Obserwuj wątek
    • mamamon Re: Pojedyncze szczepionki,pytanie. 29.06.04, 22:31
      Ja jednak zdecydowalam sie na MMR (wczoraj) po dlugich rozwazaniach. Ponoc
      wiazanie MMR z autyzmem nie ma wiekszych podstaw. Oczywiscie, nie wnikam w inne
      skutki uboczne, ktore ponoc sa, ale sa takze przy podaniu szczepionek osobno.
      Na razie nie ma zadnych objawow ubocznych, ani goraczki, ani zlego
      samopoczucia. Dodam, ze nikogo do niczego nie namawiam - inforumuje tylko, jak
      ja zrobilam.
    • ewunia_uk Re: Pojedyncze szczepionki,pytanie. 29.06.04, 22:37
      Zosia byla szczepiona MMR. To bylo jakis rok temu, kiedy zaczely sie pojawiac
      glosy, ze to rzekome powiazanie MMR z autyzmem nie ma podstaw naukowych.

      Zosia przeszla szczepionke bardzo dobrze, bez jakichkolwiek objawow.
    • basiak6 Re: Pojedyncze szczepionki,pytanie. 30.06.04, 00:59
      MY debatowalismy dlugo, wraz z kilkoma rodzinami znajomych ktorzy maja dzieci w
      tym samym wieku. Sporo czytalismy, doczytalismy ze research na temat linku
      autyzmu MMR byl oparty chyba na 12 przypadkach?smile W innych krajach do takich
      wnioskow nie doszli, w Japonii nie daja MMR ale z zupelnie innych powodow, o
      linku z autyzmem nie slyszeli.
      Uznalismy ze jesli sie zastraszymy jednym artykulem jednego goscia (na dodatek
      czesc jego grupy juz zmienia zdanie) to bedziemy musieli reagowac na kazda
      informacje typu 'mleko zabija'.
      Wiec zaszczepilismy MMR w jednymsmile Reszta znajomych tez (5 maluchow).
      No i nie bede nabijac kasy lekarzom ktorzy wykorzystuja strach rodzicow...
      • jagienka.harrison Re: Pojedyncze szczepionki,pytanie. 30.06.04, 08:47
        Ja też zaszczepiłam Dominika MMR, choć w sumie źle zareagował na to i od tego
        czasu strasznie dużo łapie chorób choć nie moge być na 100% tego pewna.
        Wiem, że nie dość że osobne szczepionki są drogie, trzeba iść do osobnej
        kliniki, to tak jak było z Mrufką - Julka źle zareagowała na jedną ze
        szczepionek i lekarz nie chciał jej pomóc (na stronie www MMR jest napisane że
        NHS nie popiera dawania pojedynczych szczepionek, bo nie znają źródła itp i
        generalnie nie chcą mieć z tym nic wspólnego).
        Kinga szczepi osobno i Mrufka też ale jakoś się nie odzywają, poczekaj aż się
        dopiszą.
        • magdapol75 Re: Pojedyncze szczepionki,pytanie. 30.06.04, 14:55
          Wielkie dzieki za odzew dziewczyny,bede czekac az odezwa sie mrufka i
          Kinga,sugar chyba tez pisala ze da osobne wiec tez czekam czy napisze jak
          zadecydowala.
          Czytalam strasznie duzo postow na ten temat i szukalam tez info na
          wyszukiwarce,wszedzie sa bardzo podzielone zdania,a mam wrazenie ze ten kto
          pierwszy powiedzial o linku MMR z autyzmem a teraz to odwoluje po prostu nie
          chce paniki i szczepienia pojedynczymi szczepionkami albo nie szczepienia wcale.
          Takze strasznie sie boje i odwlekam to szczepienie jak moge,ale w koncu bede
          musiala zaszczepic,hmmmm.
          • kingaolsz Re: Pojedyncze szczepionki,pytanie. 30.06.04, 15:09
            Podalam na razie tylko przeciw odrze (pojedyncza) i zamierzam podac jeszcze
            p.swince. Z rozyczka nie widze powodow zeby chlopcu podawac.
            Zdecydowalam sie z kilku powodow, miedzy innymi z rzekomego powiazania
            szczepionki z autyzmem ( rowniez nie ma wynikow ze nie ma wplywu).
            Robert odre (szczepionke) przeszedl jak wszystkie poprzednie, lekka goraczka m,
            marudzenie przez 2 dni. Pozniej chyba mial odre poszczepienna ( ale to sie
            czesto zdarza i objawia sie tylko plamkami na ciele).
            No i stwierdzilam ze szansa powiklan po MMR jest dla mnie, a wlasciwie dla
            mojego dziecka za duza. Ja nie bede sprawdzac czy sie uda czy nie.
            Jestem ze swojej decyzji zadowolona.
            Pozdrawiam
            Kinga
            • ma.pi Re: Pojedyncze szczepionki,pytanie. 30.06.04, 15:57
              kingaolsz napisała:

              > Podalam na razie tylko przeciw odrze (pojedyncza) i zamierzam podac jeszcze
              > p.swince. Z rozyczka nie widze powodow zeby chlopcu podawac.
              > Zdecydowalam sie z kilku powodow, miedzy innymi z rzekomego powiazania
              > szczepionki z autyzmem ( rowniez nie ma wynikow ze nie ma wplywu).

              Nie jestem na 100% pewna, ale chyba nawet na tym forum czytalam, ze byly
              prowadzone niezaleznie badania przez Amerykanow, Anglikow i chyba Dunczykow,
              ktore zaprzeczyly coby MMR miala cos wspolnego z autyzmem. Ktos tam nawet
              opisywal dlaczego taka teoria powstala.

              Pozdr.

              P.S. To co napisalam wcale nie oznacza, ze kogos namawiam na to szczepienie.
              Chciaz ja szczepilam swoje dzieci i zadnych skutkow ubocznych nie mialy.
              • kingaolsz Re: Pojedyncze szczepionki,pytanie. 30.06.04, 16:12
                Mozliwe ze cos mi umknelo.
                Jednak wiem, na pewno ze do niedawna padalo stwierdzenie, ze tak jak na
                poparcie tezy, ze MMR ma zwiazek z autyzmem jak i na odwrot, nie ma
                stuprocentowych wynikow na zadna strone. Czyli ani nikt nie jest pewnien na
                100% ze nie ma zwiazku w zadnym przypadku, ani ze na 100% tez zwiazek jest.
                Poprostu dla mnie w tym wszystkim jednak jest zbyt duzo niewiadomych. A jeszcze
                dochodzi kwestia innych powiklan, m.in. cos z ukladem pokarmowym( nie mam
                pojecia o co dokladnie chodzi) i poprostu strach przed tym, ze jesli cokolwiek
                sie stanie to ja sobie nie wybacze, ze wiedzac o podejrzeniach nt. tej
                szczepionki podalam i cos poszlo nie tak.
                Takie jest nasze zdanie ( moje i meza)

                Pozdr
                Kinga
                • magdapol75 do kingaolsz 30.06.04, 20:39
                  Czesc Kinga,gdzie chodzisz z Robertem na te szczepionki i ile one kosztuja???
                  Pozdrawiam Magda
                  • dorota1974kr Re: do kingaolsz 30.06.04, 21:07
                    Dolaczam sie do pytania. MOja Olivia ma 11 miesiecy wiec czas podjecia decyzji
                    sie zbliza wielkimi krokami. Podobnie jak Magda nie wiem co tu wybrac.
                    • kingaolsz Re: do kingaolsz 01.07.04, 14:13
                      Kilka watkow wczesniej podawalam namiary na klinike, w ktorej szczepilismy
                      malego.

                      www.dh2.co.uk to jest ich strona i tam mozecie sie o wszystkim dowiedziec.

                      Pozdr
                      Kinga
                • basiak6 Re: Pojedyncze szczepionki,pytanie. 30.06.04, 21:07
                  Na 100% nie ma niczego, nie ma takowej szczepionki ktora gwarantuje 100%
                  bezpieczenstwo. I taki byl moj punkt wyjscia, bo troche czytalam o szczepionkach
                  ogolnie. Na temat wielu ktore sa uznawane za bezpieczne i rodzice podaja bez
                  problemow rowniez byly zastrzezenia.
                  Co do rozyczki, ma tez dla mnie sens szczepienie chlopcow. KIedy bylam w ciazy,
                  okazalo sie ze szczepionka pare lat wczesniej nie dzialala juzsad dzieki temu ze
                  w naszej okolicy jest duza wiekszosc dzieci zaszczepiona, lekarz powiedzial ze
                  nie musze sie obawiac.
    • vase Re: Pojedyncze szczepionki,pytanie. 03.07.04, 14:30
      Ja rowniez podalam mojemu synkowi MMR. I ciesze sie, ze tak zrobilam. Chyba byl
      troche marudny do konca dnia, jak to po szczepionce. I tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka