Dodaj do ulubionych

zrob to sam

19.03.02, 20:36
Panie Drapiezniku, mam pytania , bo widze , zes pan i budowlaniec i maszynowy i
na stolarce sie pan znasz, no WSZYSTKO , jak pan Slodowy wink
1. czy trzeba malowac czyms przestrzen miedzy klinkierem, zeby sie nie brudzila
tak szybko? Jest to szara fuga , porowaty material, jak sie zabrudzi to "nie
odgryze" . Slyszalam, ze jest jakis lakier?
2. mam meble balkonowo-ogrodowe, podniszczone , bo to u nas deszcz , slonce,
byly wymalowane lakierem bezbarwnym, Chce je odrestaurowac, zeby wygladaly
elegancko heheeh jak mahoniowe wink Czy ja musze ten lakier czyms sciagnac?
troche sam zlazl, troche sie trzyma. Nie mozna tego ot tak zamalowac jakas
farba? Jaka najlepsza? Zeby byla trwala na nasz klimat? A moze trzeba kupic
nowe i nie forsowac sie , tylko kanapa, damski magazyn ...
Obserwuj wątek
    • Gość: Zenon Re: zrob to sam IP: *.netcom.ca 19.03.02, 21:06
      A moze lepiej z piekna kobieta?
    • aniutek Re: zrob to sam 19.03.02, 21:32
      karelia napisa?(a):

      > 2. mam meble balkonowo-ogrodowe, podniszczone , bo to u nas deszcz , slonce,
      > byly wymalowane lakierem bezbarwnym, Chce je odrestaurowac, zeby wygladaly
      > elegancko heheeh jak mahoniowe wink Czy ja musze ten lakier czyms sciagnac?
      > troche sam zlazl, troche sie trzyma. Nie mozna tego ot tak zamalowac jakas
      > farba? Jaka najlepsza? Zeby byla trwala na nasz klimat? A moze trzeba kupic
      > nowe i nie forsowac sie , tylko kanapa, damski magazyn ...

      Karelia, kup cos co nazywa sie stripper / mocny chemiczny zwiazek do zdzierania
      starej farby czy lakieru/ ma konsystencje hmmmm glutowata, w rekawiczkach pedzlem
      maluje sie przedmiot renowacji, po kilku minutach stara powoloka sie marszczy i
      latwo schodzi, sciera sie toto papierem, szpachelka , wykancza papierem sciernym
      jak juz wyschnie. Swietna praca na wiosne :smile))) ja uwielbiam, mamna koncie
      szafe, kredens, stolki etc. Uwazaj tylko bardzo na rece- to zre jak cholera. A
      pomaluj hmmm jak to sie zowie -hammerlite- chyba, farba na zewnatrz.
      Wesolej zabawy, jakbys miala jakies pyatnia wal jak w dym,
      pozdrowki,
      aniutek
    • karelia Re: zrob to sam 20.03.02, 00:22
      aniutek , zapisze. A Ty wejdz na posty o emeryturze. My CIE kobito
      wezmiemychyba do spolki i bedziemy dokonywac renowacji starych mebli heheeh ,
      ale bedzie tlusta emeryturka, albo takie troszke na boczku/ na czarno
      dochodzik hehehe. Zapisz i popytam u nas, dzieki
      • _szwedka Re: zrob to sam 20.03.02, 00:24
        Sadzisz ze jej tez w pomaranczowym nie do twarzy????
        • karelia Re: zrob to sam 20.03.02, 00:32
          hehehe ona to nawet nie wie o czym , my bidaczki gadamy, siedzi w Hameryce i
          liczy dulary wink)))
          • _szwedka Re: zrob to sam 20.03.02, 00:38
            ja tu czekam i patrze i czekam... i niiiiic...co tygrys na to???
            lecz on spac byc poszedl...
            przestraszyl sie biedaczek haremu häxor widac...
            albo poszedl zarabiac te dulary aby nas zaduwolic????
            palac nam kupic???
            smile)))
            • karelia Drapieznyyyyy 20.03.02, 00:44
              co tak cicho siedzisz? Masz jaka rade na stare meble ogrodkowe??? Bo chyba
              zastosuje metode aniutka, ale nie wiem czy u nas sa te rzeczy . Wyglada na
              to , ze one za troche "zarliwe", a u na strasznie sa ostrozni z wszelakimi
              takimi rzeczami. Juz nawet chlorku do wybielania nie mozna kupic i musze
              polowac po roznych dziurach.
              • Gość: boss Rada najlepsza IP: *.tnt11.ewr3.da.uu.net 20.03.02, 03:27
                Najlepsza rada dla ciebie z tymi starymi gratami - wypierdol to z gory na dol
                przez balkon i kup nowe !!! Tak je przecierz znalazlas 10 lat temu na
                smietniku , no to jak dlugo maja ci sluzyc ??? Czas najwyzszy siegnac gleboko
                do kieszeni i kupic cos nowego !!!
                • Gość: TO BOSS Re: Rada najlepsza IP: *.dial.eclipse.net 22.03.02, 00:39
                  Gość portalu: boss napisał(a):

                  > Najlepsza rada dla ciebie z tymi starymi gratami - wypierdol to z gory na dol
                  > przez balkon i kup nowe !!! Tak je przecierz znalazlas 10 lat temu na
                  > smietniku , no to jak dlugo maja ci sluzyc ??? Czas najwyzszy siegnac gleboko
                  > do kieszeni i kupic cos nowego !!!

                  CZEMU CHUJU JESTES GLUPI????
                  BO TWOJA STARA JEST PIERDOLNIETA
                  SPIERDALAJ Z TYMI WIEJSKIMI GRYZMOLAMI TY PADALCU
    • drapieznik Karelia 20.03.02, 04:52
      Latalem za groszem. My tu gadu gadu a tu sie przyjaznie zawiazuja na lewo i
      prawo pod pozorem gadania o usmiechu na codzien. Jeden przemily forumowicz dal
      mi cynk jak zarobic osiem kola i latalem za tym. Udalo sie ale jak to z tym
      bywa, apetyt rosnie w miare jedzenia i zaczalem glowkowac dalej ale niestety
      nic z tego jeszcze nie wyszlo.

      Jezeli chodzi o te fu(n)gi to niestety nie wiem. Widzialem jak niektorzy to
      malowali biala farba i wygladalo to strasznie. Lepiej zapytaj kogos lokalnie bo
      moze byc tak, ze jest zabrudzone na skutek jakiejs lokalnej przyczyny. Z
      malowaniem fug radze ostroznie bo naprawa moze byc bardzo kosztowna. Ale czytaj
      dalej:

      Wczoraj odkrylem bardzo fajny sklep z materialami slusarskimi i sprzedali mi
      wiertla i gwintowniki do wiercenia mojej prowadnicy. SPrzedal mi jedno wiertlo,
      jeden gwintownik i jedno narzedzie do nawiercenia centrum przed wierceniem.
      Calosc byla $7 az sie zdziwilem. Chyba teraz przestane kupowac te wiertla w
      sklepie dolarowym. Jak ktos potrzebuje adres to sa oni na internecie. No wiec
      stoje w kolejce i patrze a facet obok oglada male urzadzenie do piaskowania.
      Takie cos byloby wspaniale do oczyszczenia twoich fug jezeli nie trzeba wlazic
      za wysoko zeby nie zlamac karku. Otoz najlepsza sprawa to to, ze taki maly
      rozpylacz do piachu, wiekosci duzego slownika, z plastyku, kosztuje $49.
      Potrzebny do tego jakis maly kompresor i wor piachu. No i oczywiscie okulary,
      turban i abbaya czyli recznik na twarz. Ta metoda mozna zrobic twoje mebelki
      jak nowe. No i te fugi. Jedno ale: sciagnie do gruntu i trzeba drewno
      gruntowac. No i mozna znalezc cos na co sie nie liczylo...Jezeli chodzi o jakas
      taka szybka renowacje, co ja normalnie robie, to szczotka druciana przetrzec te
      luzna farbe, wybrac jakas ladna pastelowa farbe w jakims ladnym kolorze. Ja
      bardzo lubie matowe lub polmatowe. I waleczkiem/pedzelkiem pomalowac.
      rekawiczki, dlugie rekawy no i okulary. Ja po operacji oczu niczego nie robie
      bez okularow. U nas sa takie farby pod nazwa rustoleum i jest to wlasciwie
      tanie i nie do zdarcia.

      Sa specjalne farby wytrzymale na lata ale czy to warto? Jezeli tak, to wiem ze
      jest jakas farba bardzo polecana na drzwi (jakis rodzaj poliurethanu) ktore
      dostaja duzo slonca i deszczu. Ta farba w ogole nie zmienia sie. Zapytaj o to
      zastosowanie to potraktuja cie powazniej niz gdybys pytala o renowacje mebli.

      Moje nowe wiertla spelnily swoja role wspaniale. Jeszcze takimi nie wiercilem.
      Tnie twardy metal jak noz maslo. Poza tym, tych wiertel w zasadzie nie mozna
      zlamac. Ciekawe, gna sie jak rurka gumowa. To samo gwintownik. Z wdziecznosci
      wlozylem te wiertla do malego puzderka wylozonego aksamitem i postawilem sobie
      na biurku, zebym mogl stale na nie patrzec. Maszyna zlozona.
    • Gość: izabelsk Re: zrob to sam IP: *.uk.fid-intl.com 20.03.02, 13:14
      Ja bym uzywanie samych chemiczne strippers odradzala, bo nir jest to wydajne
      jesli chce sie uzywac na duzych powierzchniach, no i zajmuje sporo czasu.
      Wydalam mase pieniedzy na nie sciagajac farbe z okna do swierzego drzewa. Potem
      probowalam hot gun, to taka b.silna suszarka, ktora powoduje roztapianie sie
      frby i wtedy sie ja sciaga szpachelka, tez b.czasochlonne.
      Najlepiej moim zdaniem uzywac albo przystawki do wiertarki z takim wirujacym
      talerzem, na ktory nalepia sie papier scierny i wtedy mozna dobrac grubosc tego
      papieru, ale uwazaj na pyl - okulary sa konieczne.
      Oprocz tego mam takie specjalne urzadzenie, ktore nie jest tu w UK drogie - 10
      funtow najtansze w DIY sklepach, nazywa sie sander, dziala jak powyzsze, ale ma
      trojkatna czesc pracujaca, totez mozna sie dostac do wszystkich zakamarkow. Jak
      sie papier scierny zuzywa, to na velcko, na kroeym ow papier jest przymocowany
      przyklejam nowy uzywajac superglue. Dziala ten sander na zasadzie wibracji, i
      nie jest tak silny jak przystawka do wiertarki.
      Ta przystawka to mozna b.latwo uszkodzic drewno, jak sie nie jest ostroznym.

      Z wiosennym pozdrowieniem

      izabelski
      • karelia dzieki za rady 20.03.02, 13:41
        ale sie naczytalam, Drap ja nie na skale przemyslowa chce odnawiac, tylko tak
        dla zabawy jesuuuuu wiertla, kola zebate, prowadnice, czlowiekuuu , a my z
        jakimis pierogami wyskakujemy, EEEE lepiej sie juz zamkne
        K.
        • Gość: izabelsk Re: dzieki za rady IP: *.uk.fid-intl.com 20.03.02, 15:31
          Eee tam od razu zamykac sie smile
          Ja to, co ci napisalam nauczylam sie probujac pomalowac french window do ogrodu
          z sitting room.
          Okno jest ogromne z drzwiami rowniez oszklonymi, totez mialam czas i miejsce,
          zeby eksperymentowac.
          A swoja droga chyba to Polacy sa najzapalenszymi hobbistami domowymi, nie
          sadzisz?

          Nie zniechecaj sie, tylko do roboty smile

          izabelski
          • _szwedka Re: dzieki za rady 20.03.02, 15:42
            a jak sie dobrze poduczysz to na wieksza skale bedziem myslec....
            Morsa tez nie wyraznie wyglada i do haremu ja zapraszalam...
            Podpytac sie jej musimy jakie jej färdigheter...
            wink))))
            • karelia Re: dzieki za rady 20.03.02, 16:06
              ale morsa ze Skåne, jak my sie z nia porozumiemy? jak zacznie på skånska, to
              chyba umre ze smiechu heheehewink)))no myslcie , jaki biznesik, moze bedziemy
              jakie wiertla sprowadzac i sprzedawac i borrmachiny? Drap jako konsult z
              Ameryki, od razu bedzie firma powazniej wygladac, nie jakies tam biedne Polki .
              Swiatowe kobity hehehe
              • Gość: morsa Re: dzieki za rady IP: 212.181.115.* 20.03.02, 16:13
                karelia napisał(a):

                > ale morsa ze Skåne, jak my sie z nia porozumiemy? jak zacznie på sk
                > ånska, to
                > chyba umre ze smiechu heheehewink)))

                Nie boj sie, nie umrzesz, po sklonsku nie gaudam. Mieszkam w roznonarodowym
                i roznojezycznym kotle. Duzo u nas tez "noll-åttor";
                To juz chyba wiesz, gdzie mieszkam.....
                A magnolie jeszcze nie zakwitly.

                Pozdr
                • karelia Re: dzieki za rady 20.03.02, 16:15
                  oj morsa naucz sie på skånska, ja tak lubie to narzecze , zawsze mnie rozweseli
                  do lez hehehehehe odpalimy Ci troche wiecej za rozweselanie personelu
                  pracujacego , hehehe bez obrazy ,
                  K. 08- hehehe
                  • Gość: morsa Re: dzieki za rady IP: 212.181.115.* 20.03.02, 16:26
                    K 0-8!
                    Naprawde lubisz ten belkot? A szczegolnie z Ystad, Trelleborga i Simrishamn!
                    Bleeeee
                    No ale jakbym musiala sie juz poswiecic, to moze, moze sie naucze. Brrrr, usch!
                    A z jakims biznesikiem to moze zwrocimy sie do szanownego experta Z.
                    On to
                    ma napewno
                    wiele pomyslow.

                    Uciekam do domu, bo mi za nadgodzinki nikt nie zaplaci.
                    Haj dou!
                • Gość: izabelsk Re: dzieki za rady IP: *.uk.fid-intl.com 20.03.02, 16:36
                  A u nas pierwsze magnolie juz kwitna.
                  Eh ta wiosna...

                  izabelski
              • Gość: izabelsk Re: dzieki za rady IP: *.uk.fid-intl.com 20.03.02, 16:46
                U nas nie tak dawno byly modne zenskie firmy dekoratorskie, wiec mamy szanse.
                Ja przynajmniej juz wiem, co zajmuje duzo czasu, teraz pozostaje mi dowiedziec
                tylko, jaki sposob zjmuje malo czasu i wio do roboty.

                izabelski
    • _szwedka Re: zrob to sam 20.03.02, 20:39
      Wybaczcie towarzyszki niedoli mojej nieobecnosci na tymze zebraniu.
      Cisneli na mnie kilka pärmow i zaglebiac wskazali. Zwykla bezczelnosc!
      Choc probowalam tlumaczyc ze ja nie Barnevik o przyszlosci myslec musze...
      Mysl taka jedna przebiegla. Pewne färdigheter widze.
      Fania do niecnosci sie przyznala.
      W nocy balanga...rozpusta.... Balamucenie studenta....
      Znacie ten szwedzki film jak kilka pan bezrobotnych sie stalo i herrgård
      wynajely wink)))))
      Mysl taka jedna przebiegla hehehehehe
      • karelia Re: zrob to sam 20.03.02, 20:51
        wynajac slott? i co w nim? sauna , masarze, natryski , bicze ..... skorzane, a
        wszystko to jako heheh hälsohem. Niooooo cieplo, cieplo
        • _szwedka Re: zrob to sam 20.03.02, 20:52
          a tiger dorszem ?????
          • karelia Re: zrob to sam 20.03.02, 20:53
            takkkk tiger torsk heheheh
    • karelia Re: zrob to sam 20.03.02, 20:55
      bo wydaje mi sie , ze on jakis taki niesmialy do pan, ale my mu terapie
      zapiszemy, sister znajdziemy iiiii poczuje sie znacznie lepiej niz w tym swoim
      Ohio czy innnym Michigan, nawet srubki i wiertla mu z glowy wyleca hehehe
      • _szwedka Re: zrob to sam 20.03.02, 20:58
        i piata klepka ....
        • Gość: morsa Re: zrob to sam IP: 212.181.114.* 21.03.02, 08:58
          Hahaha
          Pomysly niezle, nooooo
          A mnie przeziebienie jakies wiosenne zwalilo
          wczoraj z nog. Posty dzisiaj czytam.
          A do mojej pomaranczowej musze jeszcze raz zajrzec
          i ocenic, na jaka skale jakis biznesik otworzyc.
          .....Panie na zamku....uhmmmmm...
          • karelia Re: zrob to sam 21.03.02, 10:06
            lepiej nie otwieraj, po co? oni i tak mowia, z eto nic pewnego moze byc wiecej
            a moze mniej. Raczej mniej sad(((ja otworze jak bede w dobrym humorze,
            wieczorkiem, poczytam, popatrze, i schowam, nie myslac z aduzo, bo o czym tu
            myslec? Do robotyyyyy
            • _szwedka Re: zrob to sam 21.03.02, 12:24
              jasne ze nie ma co myslec wiele o zawartosci, duzo sie jeszcze moze zmienic.
              Zarowno + i -.
              A tymczasem miejcie oczka otwarte wink)))
              Mnie diabli biora na te sepy, hieny co to namawiaja na prywatne fundusze.
              Znam babki ktore nie maja szans na wyrobienie sobie minimum emerytury i daly
              sie nabrac na placenie kilka setek miesiecznie z ktorych dostana guzik z
              petelka...
              Lepiej ulokowac w inny sposob. Hälsohem???
              • karelia Re: zrob to sam 21.03.02, 13:57
                no to sie robi takie modne tutaj, ale trzeba miec klientele , kttora by
                zaplacila

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka