Dodaj do ulubionych

Toronto na weekend

22.03.02, 16:07
Za tydzien wybieramy sie do Toronto. Spedzimy tam swiateczny weekend. Mam
prosbe do ludzi mieszkajacych w tamtych okolicach. Wszelkie rady i sugestie na
temat spedzenia przyjemnie czasu w tym miescie beda dla mnie bardzo cenne.
Co warto zobaczyc? Gdzie sa swietne miejsca na spacery? Moze ktos poleci mi
jakas ulubiona restauracje? Muzeum? Wyjatkowe miejsce? Niedrogi hotel?
I jeszcze jedno pytanie, gdzie bede mogla poswiecic jajca i caly ten "staff"?
Znacie kosciol gdzie to praktykuja?
Dziekujesmile)
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: Toronto na weekend 22.03.02, 16:16
      muzaaa napisał(a):

      > Za tydzien wybieramy sie do Toronto. Spedzimy tam swiateczny weekend. Mam
      > prosbe do ludzi mieszkajacych w tamtych okolicach. Wszelkie rady i sugestie na
      > temat spedzenia przyjemnie czasu w tym miescie beda dla mnie bardzo cenne.
      > Co warto zobaczyc? Gdzie sa swietne miejsca na spacery? Moze ktos poleci mi
      > jakas ulubiona restauracje? Muzeum? Wyjatkowe miejsce? Niedrogi hotel?
      > I jeszcze jedno pytanie, gdzie bede mogla poswiecic jajca i caly ten "staff"?
      > Znacie kosciol gdzie to praktykuja?
      > Dziekujesmile)

      mhm..bedziesz swiecic "jajca and staff" hehe, rozumiem ze przyjezdzasz z
      mezem/chlopakiem....
      • muzaaa Re: Toronto na weekend 22.03.02, 16:20
        Jot-23 nawet z dwoma, ale masz jakies propozycje na temat tego co pytalam?
        • Gość: Kliken Re: Toronto na weekend IP: 192.139.187.* 22.03.02, 16:46
          Skad przyjezdzasz?
        • Gość: dodo Re: Toronto na weekend IP: 209.226.65.* 22.03.02, 16:55
          jajka mozesz swiecic w ktorejs z polskich parafii (sw.stanislaw albo
          sw.kazimierz) na roncesvalles avenue kolo high park. godzin nie znam bom
          niewierzaca ale podejrzewam, ze normalnie jak wszedzie co pol godziny kolejne
          kropienie.
          do zobaczenia - normalnie - cn tower - widok na miasto i calkiem przyzwoita
          restauracja, ktora sie obraca 360 stopni wiec w czasie obiadu widzisz na
          wszystkie stronysmile
          spacer mozesz uskutecznic w owym high park lub wzdluz jeziora choc dzis np.
          mamy -10 a w wietrze -19 wiec moze lepiej patrzec na miasto przez okno chocby
          i z wysoka!
          jesli przyjezdzasz z jakims mlodym mezczyzna (tak kolo lat 10 lub cos w tym
          rodzaju) to w royal ontario muzeum przy bloor i university jest wystawa o
          dinozaurach - dzieci ponoc lubia. w ogole samo muzeum ma sporo zbiorow wiec
          moze warto skryc sie przed chlodem gdyby cie takowy dopadl.
          jesli chcesz jechac za miasto, to wybierz sie np. do kleiburg - islington
          avenue na polnoc - male, urokliwe miasteczko z galeria w parku, w galerii
          zbiory kanadyjskich pejzazystow - bardzo przyjemna wycieczka na pol dnia.
          niedaleko kleinburg jest tez kortright centre, w ktorym o tej porze roku mozna
          ogladac sciaganie syropu klonowego ale nie jestem pewna, czy w okolicach
          wielkanocy bedzie to mozliwe.
          jesli chodzi o knajpy, to zalezy co lubisz i za ile.
          dla przykladu - danforth avenue (na wschod od yonge street) to czesc grecka
          z greckim jedzeniem, ja osobiscie bardzo lubie knajpe o nazwie mezes ale tam
          jest ich tyle, ze na pewno cos sama znajdziesz.
          st. clair avenue west (na polnoc od bloor) pomiedzy bathurst i ossington to
          jedzenie hiszpanskie - male knajpki, bardzo urokliwe choc najprzyjemniej jest
          tam latem, gdy da sie wylec na ulice.
          bathurst i wszystko wokol to kuchnia zydowska i rowniez zydowskie piekarnie
          z czesto bardzo dobrym pieczywem.
          queen street ma kilka fajnych knajpek jamaica jesli lubisz jerk w jakielkolwiek
          postaci.
          wzdluz avenue road tez znajdziesz sporo calkiem przyzwoitych, choc nie zawsze
          najtanszych miejsc.
          ostatnio sporo w toronto thai food - np. spring rolls czy green mango przy
          bloor i yonge.
          pisze glownie o samym centrum miesta, bo nie wiem gdzie dokladnie zamierzasz
          sie zatrzymac.
          nad jeziorem znajdziesz tez kilka miejsc z sea food - np. knajpe na statku
          (zapomnialam w tym momemncie nazwe - sorry).
          yorkville, cumberland i okoliczne male uliczki na polnoc od bloor i zachod od
          yonge to takie lepsze miejsca z czasem calkiem fancy kuchnia wloska.
          duzo miejsc z dobrym jedzeniem znajdziesz tez kolo yonge i eglinton albo yonge
          i avenue road ale to juz zdecydowanie na polnoc od centrum.
          jesli chodzi o inne rzeczy do zobaczenia, to jest i male chinatown, i art
          gallery of ontario z najwiekszymi zbiorami rzezb henry moor'a na swiecie i
          calkiem przyzwoita kolekcja sztuki inuits.
          gdyby bylo zimno, zawsze mozecie pojezdzic na lyzwach na nathan phillips square
          przy bay i queen (sa wypozyczalnie lyzew) - bardzo przyjemna rozrywka i...
          rozgrzewkasmile
          jesli wybierasz sie na zakupy, to jest sporo plaz, gdzie dla amerykanow jest
          teraz przyjemnie tanio (wymiana dolara) wiec na pewno znajdziesz cos dla siebie.
          mozesz sie tez wybrac na kensington market i obok na front street - dobre
          jedzenie i mile community.
          duzo jest do zobaczenia w toronto, juz mi zaczyna brakowac czasu na ciag
          dalszysmile
          mam nadzieje, ze spedzisz przyjemnie czas!
          • muzaaa Re: Dodo:) 22.03.02, 17:12
            Dzieki za informacjesmile
            • Gość: starosta nieruchomosci IP: *.sympatico.ca 25.03.02, 23:57
              SZUKASZ DOMU ? CHCESZ SPRZEDAC SWOJ ,OFERUJE DOBRY PROFESIONALNY SERWIS
              • magdalena82r Re: nieruchomosci 27.07.16, 20:33
                świetny serwis do sprzedaży,wynajmu nieruchomości jest też na sellhome.pl
          • Gość: Bodzio Re: Toronto na weekend IP: 207.245.124.* 25.03.02, 18:31
            WOW, ktos odpowiedzial na list, podal informacje, nie zwymyslal pytajacego...
            wielka rzadkosc na tym forum..

            dzieki, tez sie tam za jakis miesiac wybieram...
    • maly.ksiaze Hotel 22.03.02, 16:50
      Jak chcesz niedrogo i sensownie (dobra lokalizacja, sensowna jakosc) to mysmy
      nocowali tutaj:
      www1.choicehotels.com/ires/en-US/html/HotelInfo?
      sid=rNfXg.2VlfrFh6K.1&hotel=CN311&sname=Toronto&stateshockN&scountry=CA&sradius=40.
      22&slat=43.6535&slon=-79.3840&schain=A&exp=

      (Quality Hotel, Lombard St.) i bylo calkiem OK. Zwlaszcza lokalizacja, blisko
      do paru fajnych knajp, Hummingbird Centre itd.
      Skad przyjezdzasz i co Cie interesuje?

      mk.
      • muzaaa Re: Toronto na weekend 22.03.02, 17:01
        Mieszkam w Buffalo. Raczej interesuja mnie rozrywki rodzinno-edukacyjne. Na
        wieczor myslalam o czyms w stylu "Medieval time" (taki show polaczony z
        jedzeniem), ale jeszcze nic nie jest zaplanowane.
        • Gość: Kliken Re: Toronto na weekend IP: 192.139.187.* 22.03.02, 17:22
          Polecam Ontario Science Center na Eglinton/Don Mills.Super kino w ktory lezy
          sie na plecach a film wyswietlany jest na parabolicznym suficie.Niezapomniane
          wrazenia.
          • muzaaa Re: Toronto na weekend 22.03.02, 18:28
            Klikensmile) zgadzam sie z Toba w stu procentach. Akurat Science Center
            zwiedzilismy ostatniego lata. Po seansie w tym niesamowitym kinie, to byl
            akurat film o rekinach i swiecie pod woda, moja mama utwierddzila sie w
            przekonaniu ze krewetki to jedne z najwiekszych obrzydlistw tego swiata. Wydaje
            mi sie ze bedziemy chcieli zobaczyc jeszcze inne dostepne filmy rowniez i tym
            razem.
            Znam jeszcze male chinatown i "Art gallery of Ontario", o ktorym wspominala
            Dodo.
    • Gość: a psik Re: Toronto na weekend IP: 192.168.1.* 22.03.02, 19:34
      - "church street" taki sobie "red district" z knajpami i klubami - ciekawie sie
      tam je sniadanie z rana (jajek tam nie swieca) bo ludzie opowiadaja o
      przygodach poprzedniej nocy no i tez dziwnie wygladaja - pani bez kolczyka w
      nosie bedzie dla nich dziwnie wygladala
      - knajpa "Milestones' w budynku "Paramount" Richmond/John St obecnie najwiekszy
      i najmodniejszy "meat market" dla "juppies' z centrum Toronto ciekawe rzeczy
      sie tam czasmi dzieja szczegolnie w sobote po 2200 i knajpy na College St. to
      miejsca gdzie az gryzie widok pretensjonalnych, zdesperowanych facetow
      podrywajacych kobiety a nie dym z papierosow (zakaz palenia)
      - Eglington i Vaughan - little Jamaica mozna kupic "joint'a" - moze tam pani
      uzadzic sobie "cruise" samochodem w nocy i puszczac na full muzyke np zespolu
      Perfect "nie placz Ewka" (robi wtedy konkurencje muzyce reagge) Ja lubie tam
      jezdzic na rowerze o 0100 w nocy jak wracam od znajomych (dreszczyk emocji)
      - Duffrin Mall - ciekawa rzecz taki kicz, ze poczatkujacy "artysci" przychodza
      sie tam nabuzowac atmosfera zamiast narkotykami
      - Kensington Market - miejsce na luzie do wypicia kawy patrzac jak "promienie
      slanca padaja na chodnik". To miejsce kreuje poczucie ze w zasadzie to nie jest
      zle uczucie jak wszystko "zwisa"
      - china town (Spadina) chyba jedyne miejsce w Torono gdzie mozna smarkac i pluc
      na chodnik a wszyscy uwazaja to jest za normalne
      z wyrazami szacunku

      • Gość: dodo a psik, boj sie boga:-) IP: 209.226.65.* 22.03.02, 20:31
        a psik, zlituj sie - kobieta sie na rodzinny weekend wybiera a ty ja do yo-men
        na eglinton west subway station wysylasz! ja mysle, ze przyjaciol "marychy" to
        ona ma pod dostatkiem w buffalosmile
        a swoja droga to eglinton i oakwood/vaughan ma tez np. biblioteke im. marii
        shchuka, gdzie jest dosc silna grupa ukranskich bibliotekarzy, organizuja fajne
        spotkania dla dzieci, na ktore przychodza glownie wnuki dawnych portugalskich
        i wloskich mieszkancow tej okolicy.
        eh, jak tu nie lubic toronto z jego smaczkami i zapachamismile
        • Gość: a psik Re: a psik, boj sie boga:-) IP: 192.168.1.* 22.03.02, 20:53
          jedna z najmocniejszych wloskich bibliotek jest na Duffrin i St.Clair - maja
          najwiekszy wybor plyt kompaktowych z festiwalu San Remo.
          portugalska - jest tez na St. Clair zaraz przed Old weston Rd. kolo pchlego
          targu smile
          przy Bathurst/St Clair jest kombinowana/niesprecyzowana etnicznie
          Christie i Dupont - troche chinszczyzny i plyty z Janem Garbarkiem
          znowu na wschod od Bathurst przy Egligton jest Zydowska do tej o ktorej
          wspominales jeszcze nie zajrzalem - ale sie postaram bo prawie mam za miedza :-
          )))
          ja znam bibliotki w Toronto jak niektorzy knajpy smile))))specjalnie se rower
          kupilem zeby latem objezdzac bo czasmi samochodem trudno znalezc parking smile)
          z wyrazami szacunku

    • portugalczyk Jedz na Ronczewaly 22.03.02, 21:58
      Przejedz sie na tzw. Ronczewaly czyli polska dzielnice w Toronto. Przekonasz
      sie jak wspaniale urzadzili ta dzielnice Polacy. Przejdziesz sie wsrod
      rozpadajacych budynkow, odpadajacych i zardzewialych reklam, a takze naogladasz
      sie polskich geb. Wsrod nich byc moze natkniesz sie na Klinkena, ktory jest tak
      bardzo zafascynowany sceneria i poziomem zycia dzielnych torontonczykow. Mozesz
      zajrzec do polskiej bilblioteki lub zajrzec do polskich biur podrozy, ktore jak
      sie tutaj reklamuja "zalatwiaja" bilety lotnicze do Polski.
      Atmosfere miasta mozesz dokladnie wyczuc na skrzyzowaniu Dundas/Keel lub
      Lakeshore/Kipling gdzie na rogu znajduje sie rozlatujacy sie apartamentowiec o
      pieknej nazwie "LIDO". Jezeli chcesz zamieszkac tanio to z pewnoscia cos
      wynajmiesz wzdluz Lakeshore, gdzie stoja rzedami poustawiane budy-motele.
      Szczurow w nim pewnie pod dodtatkiem. Jezeli chcesz wynajac cos lepszego z
      latwym dostepem do autostrady to polecam Holiday In z jedna sciana sasiadujacy
      z Gardiner Expressway, cudownie wpleciony w otaczajace rozjazdy autostradowe.
      Toronto to naprawde piekne miasto. Nie zapomnij przejsc sie po sklepach i
      przekazac nam swoje wrazenia z poziomu zaopatrzenia.
      Mozesz tez dopomoc biedniejacym kanadyjczykom bo jak wykazuja ostatnie raporty
      ponad 2 mln mieszkancow tego podupadajacego kraju zyje ponizej linii ubostwa
      (wg dzisiejszego Toronto Star)

      "In its latest report today, the council says nearly two million people are
      surviving on welfare incomes "tragically lower than the poverty line."
      • Gość: Kliken Re: Portugalczyk- stracone zycie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.03.02, 01:46
        Zastanawiajacy jest twoj upor.Cy tak bardzo ci sie zycie nie ulozylo? Zona ci
        sie puscila?Skad u ciebie tyle ZOLCI? Wyjedz z Kanady skoro tak ci tu
        zle.Nalezysz do najgorszego gatunku ludzi.Opluwanie wszystkiego sprawia ci
        przyjemnosc? Stfu
        • Gość: renka Re: Portugalczyk IP: *.home.cgocable.net 23.03.02, 04:57
          • Gość: Renka Re: Portugalczyk IP: *.home.cgocable.net 23.03.02, 05:07
            Portugalczyk ma krytyczne spojrzenie na sprawy.Osobiscie mi
            odpowiada.Przynajmniej jasne jest, ze nie podoba mu sie to, o czym napisal.Czy
            warte jest to, mimo wszystko, obejrzenia ? Ze szczurami ? I brakiem miejsc do
            parkowania? A jak sie zgubisz na tych jednokierunkowych, to musisz jechac pol
            godziny do konca, az wolno ci bedzie zakrecic i wrocic smile
            Milego pobytu w megacity smile
            • Gość: Gosia Re: RENKA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.03.02, 21:43
              Renka nikt tu o krytyczne spojrzenia nie prosil, tylko o miejsca godne
              odwiedzenia. Nie podlizuj sie tak beznadziejnie, bo nikt ci orderu za to nie
              da. Chociaz fakt , doczekalas sie jednak pozdrowien od tego z Portugalii. Czy
              ty masz kompleksy bo w Toronto nie mieszkasz, tylko na prowincji?
      • Gość: Biala Re: Jedz na Ronczewaly IP: *.sympatico.ca 23.03.02, 15:42
        I za to Cie lubie wink

        portugalczyk napisał(a):

        > Przejedz sie na tzw. Ronczewaly czyli polska dzielnice w Toronto. Przekonasz
        > sie jak wspaniale urzadzili ta dzielnice Polacy. Przejdziesz sie wsrod
        > rozpadajacych budynkow, odpadajacych i zardzewialych reklam, a takze naogladasz
        >
        > sie polskich geb. Wsrod nich byc moze natkniesz sie na Klinkena, ktory jest tak
        >
        > bardzo zafascynowany sceneria i poziomem zycia dzielnych torontonczykow. Mozesz
        >
        > zajrzec do polskiej bilblioteki lub zajrzec do polskich biur podrozy, ktore jak
        >
        > sie tutaj reklamuja "zalatwiaja" bilety lotnicze do Polski.
        > Atmosfere miasta mozesz dokladnie wyczuc na skrzyzowaniu Dundas/Keel lub
        > Lakeshore/Kipling gdzie na rogu znajduje sie rozlatujacy sie apartamentowiec o
        > pieknej nazwie "LIDO". Jezeli chcesz zamieszkac tanio to z pewnoscia cos
        > wynajmiesz wzdluz Lakeshore, gdzie stoja rzedami poustawiane budy-motele.
        > Szczurow w nim pewnie pod dodtatkiem. Jezeli chcesz wynajac cos lepszego z
        > latwym dostepem do autostrady to polecam Holiday In z jedna sciana sasiadujacy
        > z Gardiner Expressway, cudownie wpleciony w otaczajace rozjazdy autostradowe.
        > Toronto to naprawde piekne miasto. Nie zapomnij przejsc sie po sklepach i
        > przekazac nam swoje wrazenia z poziomu zaopatrzenia.
        > Mozesz tez dopomoc biedniejacym kanadyjczykom bo jak wykazuja ostatnie raporty
        > ponad 2 mln mieszkancow tego podupadajacego kraju zyje ponizej linii ubostwa
        > (wg dzisiejszego Toronto Star)
        >
        > "In its latest report today, the council says nearly two million people are
        > surviving on welfare incomes "tragically lower than the poverty line."

        • muzaaa Re: Portugalczyk i Biala 23.03.02, 17:41
          Zle mnie zrozumieliscie. Ja chce przyjemnie spedzic te pare dni, dlaczego
          myslicie inaczej? Z opisow portugalczyka, klimaty sa raczej przygnebiajace,
          wiec... O co wlasciwie chodzi?
          • biala& Re: Portugalczyk i Biala 23.03.02, 18:04
            muzaaa napisał(a):

            > Zle mnie zrozumieliscie. Ja chce przyjemnie spedzic te pare dni, dlaczego
            > myslicie inaczej? Z opisow portugalczyka, klimaty sa raczej przygnebiajace,
            > wiec... O co wlasciwie chodzi?

            Widzisz Muzaaa to jest tak... Portugalczyk stara sie patrzec na Kanade - swoja
            jakby nie bylo nowa ojczyzne, trzezwym wzrokiem. Oczywiscie, ze widzi jej zalety,
            inaczej dawno by stad wyjechal. Jednak postawa wiekszosci forumowiczow
            mieszkajacych w Cud-Canadzie zmusza do wystapienia po przeciwnej stronie barykady.
            We mnie tez sie gotuje jak czytam te bezkrytyczne wypowiedzi, w dodatku z
            perspektywy wielkiego miasta (o czym, zdaje sie, piszacy zapominaja).
            Swoja droga ja Swieta Wielkanocne tez bede spedzac w Toronto. Milej zabawy.
            Pozdrawiam
          • Gość: Bruno Do Muzy IP: 199.71.64.* 23.03.02, 18:08
            Zapraszam na ulice Roncesvales sa tam dwie polskie restauracje gdzie mozna tanio i dobrze zjesc ; jest to
            Chopin i Polonez .Wysmienite polskie jedzenie i bardzo tanie.Ulicy tej nie may sie co wstydzic jest taka jaka jest
            ; jest tutaj kilka polskich delikatesow ; jest nawet sklep Wedel ze slodyczami z calej Polski .Polecam ponadto
            dzielnice grecka , tez pyszne i tanie jedzenie .Idzcie koniecznie na ten turniej rycerski z obiadem to dla dzieci
            wielka frajda.
    • portugalczyk Renka i Biala 24.03.02, 03:19
      Pozdrawiam was dziewczyny i przy okazji zycze milych swiat. Ciesze sie, ze nie
      podchodzicie bezkrytycznie do "Cud-Kanady".
      • muzaaa Re: Toronto na weekend 25.03.02, 14:50
        Dziekuje za Wasze propozycje i sugestie, bardzo serdeczniesmile. Z przyjemnoscia
        skorzystam. Zdaje sobie sprawe, ze weekend to okres czasu zbyt krotki na
        poznanie tego miasta. Bedzie to jednak moja juz trzecia wycieczka w tamte
        strony, wiec...
        Maly ksiaze, oszczedziles mi poszukiwan.
        Moze jeszcze w ciagu tego tygodnia komus przypomni sie jakies ciekawe miejsce
        warte zobaczenia?
        Ciekawe co ESL mialby do powiedzenia w tym temacie.

        Pozdrawiamsmile
    • Gość: Mat Re: Toronto na weekend IP: *.sympatico.ca 25.03.02, 15:29
      muzaaa napisał(a):

      > Za tydzien wybieramy sie do Toronto. Spedzimy tam
      swiateczny weekend. Mam
      > prosbe do ludzi mieszkajacych w tamtych okolicach.
      Wszelkie rady i sugestie na
      > temat spedzenia przyjemnie czasu w tym miescie beda dla
      mnie bardzo cenne.
      > Co warto zobaczyc? Gdzie sa swietne miejsca na spacery?
      Moze ktos poleci mi
      > jakas ulubiona restauracje? Muzeum? Wyjatkowe miejsce?
      Niedrogi hotel?
      > I jeszcze jedno pytanie, gdzie bede mogla poswiecic
      jajca i caly ten "staff"?
      > Znacie kosciol gdzie to praktykuja?
      > Dziekujesmile)
      Czesc Muzaa nie wiem gdzie chcecie sie zatrzymac ale przy
      ulicy Dundas St.East w Mississauga jest kilka moteli
      zapewne niedrogich, jezeli szukasz czegos lepszego jak
      Novotel czy Holiday Inn to tez znajdziesz.Polski kosciol
      masz niedaleko troche na polnoc od skrzyzowania Rathburn
      i Cawthra(Sw.Maxymiliana Kolbe) gdybys chciala sobie
      kupic jakies polskie rzeczy duzo jest tutaj polskich
      sklepow, delikatesow itd.mozesz poprosic o polski
      przewodnik handlowy(jest bezplatny) to sie lepiej
      zorientujesz we wszystkim ,sa tam miejsca ktore warto
      zobaczyc adresy i numery telefonow.Do Toronto masz stad
      blisko.Jezeli chodzi o parki jest ich duzo zarowno w
      Toronto jak i w Mississauga mysle ze najlepiej zrobisz
      jak kupisz plan miasta to sie lepiej zorientujesz.Na tym
      koncze zyczac Ci udanego pobytu i wesolych Swiat
      Wielkanocnych.

    • Gość: Ania19 Unikaj Toronto- to beznadziejna wiocha IP: 216.191.91.* 25.03.02, 16:25
      • Gość: Mirko Toronto - to beznadziejna wiocha? IP: 65.206.44.* 25.03.02, 20:52
        Pewnie, a n.p. w takich Katowicach-Pyrzowicach jest o niebo piękniej!
        (Fakt, że zasadniczo trochę mniej Chińczyków i Hindusów niż w Toronto...).

        www.toronto.hm/attractions.html
        www.showmetoronto.com/toronto_travel_attractions.htm
        www.tdbab.com/toronto.htm
        www.toronto.com/section/attractions
        www.city.toronto.on.ca/attractions/
        www.city.toronto.on.ca/attractions/attraction_highlights.htm
        www.torinfo.com/
        www.csr.uvic.ca/icse2001/toronto.html
        www.utoronto.ca/toronto.htm
        www.meetings.sixcontinentshotels.com/destinations/toronto/attractions.htm
        l

        Osobiście polecam winnice i winiarnie (a więc i wina!) w drodze pomiędzy
        Niagarą a Toronto.
        (Też jadę w Wielkanac do Toronto.)
      • Gość: Ewa Re: Unikaj Toronto- to beznadziejna wiocha IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.03.02, 21:38
        A panienka to chyba z polskiej wsi sie wywodzi, stad porownanie.
    • Gość: Ewa Re: Toronto na weekend IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.03.02, 21:36
      Muzaa pozdrawiam cie serdecznie i zycze milego pobytu w Toronto. Mam nadzieje,
      ze sie nie zrazisz opisami Portugalczyka, czy tez jego przyklaskiwaczkom( Renka
      i Biala). Polska dzielnice o ktorej wspominali nie odwiedzam zbyt czesto i nie
      jest to najpiekniejsze miejsce na ziemii, ale jest tam duzo oznak polskosci i
      chociazby dlatego nigdy nie osmielilabym sie tego tak opluwac. Mysle, ze mimo
      wszystko milo jest uslyszec te polska mowe, wpasc do polskiej cukierni
      Gronowska na dobre ciastko, czy na kawe. Pozdrawiam
      • Gość: ESL Re: Toronto na weekend IP: *.sympatico.ca 26.03.02, 00:32
        Zostalem "wywolany do tablicy" smile wiec dopisze moje dwa slowa.
        Kazde duze miasto ma swoje szczurowiska i swoje ogrody - wszystko zalezy na co sie ma ochote
        w danej chwili - niektorych np. fascynuja podziemia metra paryskiego czy nowojorskiego wiec beda
        pamietac tylko to, co tam znajda... Normalne.
        Toronto swiatowa metropolia nie jest ale jest wygodnym, bezpiecznym miastem ze spora iloscia atrakcji
        i duza iloscia milych miejsc do odwiedzenia . Juz tu kiedys mielismy watek o najbrzydszych miastach na
        swiecie - ja zgosilem wtedy Dusseldorf i musialem za moja kandydature bardzo przepraszac, bo komus
        sie zrobilo przykro. Podobnie mnie jest raczej nieprzyjemnie gdy ktos sie wybrzydza na Toronto, ktore
        ja wybralem sobie za adres sposrod ilus tam miast Europy i Ameryki, ktore mialem (a w jakims sensie
        wciaz mam) do wyboru.
        To byla dygresja. Sorry.
        Muzoo, Dodo Ci napisala pare szczegolow (zrobila chyba pomylke zachwalajac hiszpanska kuchnie na
        St.Clair Ave. - tam jest kuchnia wloska a hiszpanska na College Street ale to wszystko blisko). Ktos tez
        podrzucil kilka stron internetowych - osobiscie polecam www.toronto.com - tam naprawde znajdziesz
        sporo informacji rowniez na temat atrakcji dla dzieci w Toronto - bo rozumiem, ze wybierasz sie z jakims
        mlodym obywatelem. Moze powinnas sprobowac zarezerwowac bilety na "Lion King" - musical robi
        wielka furore nie tylko wsrod najmlodszych widzow. A moje domowe panie byly zachwycone "Mamma
        Mia" z piosenkami ABBA'y - tez warte polecenia.
        Ktos wspominal ROM - obok niego jest tez Kids Own Museum, gdzie jest zawsze cos ciekawego dla
        dzieciakow do robienia, a na przeciwko ROM jest dawne muzeum porcelany, gdzie teraz jest wystawa
        o historii kola smile
        Jesli chodzi o polskie koscioly, to procz tych na Roncesvalles Avenue, jest tez w Mississauga Centrum
        Kultury Polskiej im. Jana Pawla II kolo kosciola sw. Maksymiliana Kolbe ale o tym to Ci chyba moze
        wiecej Kliken napisac, bo On z Mississauga.
        Jesli bedzie ladna pogoda, polecam tez ZOO w Scarborough - bardzo ladnie utrzymane i to zawsze
        atrakcja dla wszystkich dzieciakow wszedzie na swiecie - mozna pojezdzic na wielbladzie itd.
        Nie wierz tym, co odsadzaja Toronto od czci i wiary, to najczesciej Ci, ktorzy nigdy nie mieszkali w innych
        duzych miastach albo mieli pecha trafic w miejsca biedne lub niezadbane. Moge Im tylko wspolczuc.
        Baw sie dobrze w Toronto - wszyscy bedziemy ciekawi Twoich relacji po powrocie smile
      • Gość: Biala Re: Toronto na weekend IP: *.sympatico.ca 27.03.02, 01:10
        Gość portalu: Ewa napisał(a):

        > Muzaa pozdrawiam cie serdecznie i zycze milego pobytu w Toronto. Mam nadzieje,
        >
        > ze sie nie zrazisz opisami Portugalczyka, czy tez jego przyklaskiwaczkom( Renka
        >
        > i Biala). Polska dzielnice o ktorej wspominali nie odwiedzam zbyt czesto i nie
        > jest to najpiekniejsze miejsce na ziemii, ale jest tam duzo oznak polskosci i
        > chociazby dlatego nigdy nie osmielilabym sie tego tak opluwac. Mysle, ze mimo
        > wszystko milo jest uslyszec te polska mowe, wpasc do polskiej cukierni
        > Gronowska na dobre ciastko, czy na kawe. Pozdrawiam

        Droga Ewo vel Kliken
        moglabys zacytowac co ja takiego napisalam o Toronto? Z gory dziekuje
        • muzaaa Re: Restauracje etiopskie 28.03.02, 21:37
          Znalazlam w internecie piec restauracji, ktore serwuja kuchnie etiopska. Nigdy
          jeszcze nie kosztowalam takiego rodzaju jedzenia i bardzo chcialabym to zrobic
          w czasie tej wycieczkismile. Czy ktos ma doswiadczenia z kuchnia etiopska w
          Toronto? Ktora restauracje sprobowac?

          Pozdrawiamsmile)
          • muzaaa Re: Toronto - spoko miasto:) 02.04.02, 18:33
            Chce tylko jeszcze raz podziekowac wszystkim, ktorzy dodali cos od siebie w tym
            watku. Spedzilismy swietnie czas w ten swiateczny weekend i jestem bardzo
            zadowolona.

            Maly ksiaze mial racje, "Hotel Quality" ktory polecal jest w porzadkusmile.
            Zobaczylismy kawal miasta korzystajac z komunikacji publicznej, ktora jest po
            prsotu swietna. Duzo chodzilismy. To bylo naprawde mile uczucie, podrozowac
            dniami i wieczorami po miescie bez strachu i obaw ze ktos Cie zaczepi albo leb
            urwie. W tym miescie atmosfera jest niepowtarzalnie bardziej przyjazna niz w
            innych miejscach ktore znam w USA.
            Oczywiscie bylam na "Ronczewalach", jak to Portugalczyk mowismile. Wystalismy w
            kolejce poswiecenie tego co w koszyku w kosciele sw. Kazimierza. Troche dziwnie
            sie czulamsmile, ale fajnie. Ksiadz powiedzial wszystkim na koniec "Zycze Wam,
            zebyscie sie nie przejedli". Potem skosztowalismy barszcz, zurek i flaczki w
            restauracji naprzeciwko. Flaczki byly "the best". Nie mam jakichs
            niepozytywnych odczuc z tym miejscem. Chyba za bardzo przygladalam sie
            ludziomsmile).
            W piatek mielismy "Ethiopian night". W ROM zdazylismy na pokaz tradycyjnych
            tancow. Dziewczyny robia cos ze swoimi ramionamismile taki taniec polamaniec. W
            ogole to bardzo seksi. Pozniej pojechalismy do jednej z restauracji etiopskiej,
            ktore znalazlam w internecie, ale okazalo sie ze jest takowych okolo 25 w calym
            Toronto. Poiformowal nas o tym taksowkarz, ktory okazal sie z pochodzenia
            Etiopczykiemsmile to bylo zabawne. Jedzenie bylo bardzo dobre. Je sie je rekami
            zawijajac kawalki potraw w placek, ktory wygladem przypomina kawalek szmatki
            (bylam pewna ze to cos do wytarcia rak, bylo dosyc ciemno).

            Robilismy duzo wecej ciekawych rzeczy, powiem tylko ze jestem bardzo zadowolona
            i pewno jak sie zrobi cieplej i zaczna sie rozne imprezy w parkach itp. napewno
            pojade do Toronto nie jeden raz. Lubie te klimaty, ta mieszanke narodow z
            calego swiata, roznorodnosc ludzi jakich mozna spotkac na kazdym kroku.

            Pozdrawiamsmile
            • maly.ksiaze No to klawo 02.04.02, 19:10
              muzaaa napisał(a):


              > Maly ksiaze mial racje, "Hotel Quality" ktory polecal jest w porzadkusmile.
              Polecam sie na przyszlosc.

              Jak bedziesz sie wybierac nastepnym razem do TO, to polecam okolice, przez ktora
              przejezdzasz, szczegolnie kawalek QEW miedzy StC. a Hamilton. Tak konkretnie to
              winnice. Po lewej stronie. Trzeba tylko wiedziec gdzie zjechac i gdzie warto
              pojechac. W szczegolnosci - gdzie mozna probowac dobrego wina do oporu...

              Ale to jak ktos lubi wino. A kierowcy biada. W razie czego sluze wskazowkami...

              Pozdrawiam,

              mk.
            • Gość: Ewa Re: Toronto - spoko miasto:) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.04.02, 20:38
              Muzaa dzieki ze nie zapomnialas napisac swoje wrazenia z pobytu w Toronto.
              Ciesze sie ze mieliscie udany weekend. Pozdrawiam . Ewa z Toronto

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka