Dodaj do ulubionych

Emigracja- USA

30.07.04, 19:24
Czy przejdzie cos takiego?
Jade na wycieczke do NY na 7 dni, a w dniu pakowania sie znikam i zostaje nie
legalnie w USA?
Obserwuj wątek
    • mazurka313 Re: Emigracja- USA 31.07.04, 01:26
      a to sa jeszcze na tym swiecie takie biura co to organizuja takie wycieczki?
    • Gość: illegal Re: Emigracja- USA IP: *.proxy.aol.com 31.07.04, 01:33
      ha! bedziesz jednym z ...kto wie? miliona? dwoch sobie podobnych?Nikt pewnie
      nie robil badan ilu procentowo osobom udalo sie zalegalizowac pobyt ( poprzez
      sponsoringi, malzenstwa lub- jak kiedys loterie), ale jedno musisz wiedziec:
      nie wszystkim ameryka sie udaje.Dzisiaj nie dostaniesz ssn ( i niech nikt sie
      nie madrzy ze mozna jakos go zalatwic, bo nie mozna), bedziesz mogl dostac
      jedynie TIN ktory cos tam daje ale z drugiej strony niewiele.Nie wiem cop
      robiles w polsce, ale tutaj z pewnoscia trafisz na kontraktorke , a to jest
      calkiem inna ameryka niz ta w filmach.Na pewno pieniadze sa inne niz te z
      polski, ale zycia prywatnego, takiego jak miales w polsce raczej na pewno miec
      nie bedziesz.Musial bys bardzo ambitnie podejsc do sprawy, i bedac jeszcze
      legalnie zalatwic sobie jakas szkole ktora ma uprawnienia do zamiany statusu
      wizy turystycznej na studencka, co da ci pozwolenie na prace i mozliwosc
      otrzymania nieszczesnego ssn.No i da ci troche czasu na uzbieranie pieniazkow
      na proces sponsoringu poprzez prace ( adwokaci dzisiaj biora 12 do 14 tys $),
      lub moze uda ci sie znalezc prace gdzie pracodawca sam zechcialby cie
      sponsorowac.Tak czy tak, masz przed soba droge pelna wyrzeczen, ale ...mysle ze
      warto.W polsce co mozesz miec? sam sobie odpowiedz- bo moze i mozeszsmile
      ja trzymam kciuki, sam podobna droge przeszedlem ...
      • Gość: alfons Re: Emigracja- USA IP: *.tx-dallas0.sa.earthlink.net 31.07.04, 05:27
        kaman dauwnle lejting tor ju
      • Gość: grgnhbq[nsgpnbb Re: Emigracja- USA IP: *.banta-im.com 31.07.04, 05:34
        Sponsorowanie o prace jest o tyle trudne ze trzeba przez caly czas byc legalnym!
        Kiedys mozna bylo zaplacic kare i zrobic adjustment of status bez wyjezdzania z
        USA ale sie skonczylo.
        • salceson.kujawski Re: Emigracja- USA 31.07.04, 07:29
          nie mocie zadnych szans !!, - u mnie na dachach zapierdala 3 magistrow z
          Polsku , zadnemu nie daje szans na sponsorowanie, tylko tyle ze se chlopy
          zarobiom i z kasom wroca do Polszu !!!!!!!
          • Gość: alfonso seks z tesciowa dla salcesona w nagrode za IP: *.tx-dallas0.sa.earthlink.net 31.07.04, 08:11
            powyzszy post
    • Gość: axx Re: Emigracja- USA IP: 209.136.102.* 31.07.04, 15:25
      Nie przejmuj sie tymi odpowiedziami. Po pierwsze granice przekraczasz legalnie i zawsze mozesz sie o pobyt starac. Po drugie nie licz na zadnych
      sponsorow a przez prace w szczegolnosci. Jedyny i skuteczny sposob i natychmiastowy to MALZENSTWO. W USA kobiety zyja znacznie dluzej od mezczyzn.
      Sa 2 rodzaje malzenstw. Jezeli jestes zonaty to sie rozwiedz w rzeczywistosci. Byla zona tez moze przyjechac a i powtornie przeciez mozna sie ozenic.
      Adwokat zupelnie niepotrzebny. Malzenstwo do pobytu jak na razie musi byc tylko z kobieta lub odwrotnie. Nie bylo jeszcze przypadku uwzglednienia
      malzenstwa homo. Po trzech latach bedziesz mial obywatelstwo amerykanskie.
      Sytuacja w USA jednak sie zmienila na niekorzysc immigrantow. Dobre prace sa ograniczane przez posiadanie obywatelstwa i security clearance.
      Patriot Act pracuje. Zawsze pozostaja dachy i sprzatanie. Dzisiaj dla osoby znajacej angielski lepszym rozwiazaniem jest zapewnie Anglia.
      Zarobki takie same. Po pieciu latach obywatelstwo. Od poczatku legalnie. Istnieje sytem opieki medycznej. No i blisko do Polski tak ze zawsze mozna
      siano w butach wymienic a i do USA bez wizy po 5 latach.
      • chszaszcz Re: Emigracja- USA 31.07.04, 16:25
        3 lata obywatelstwo USA? Raczej 5+ 1 na rozkurz.

        Ja dodam ze nie ma facio zadnych szans na osiedlenie sie w USA. Zadnych. Cuda
        sie skonczyly polub swoje zycie jakie jest.
        • Gość: axx Re: Emigracja- USA IP: 207.191.243.* 31.07.04, 16:56
          Nie. Obywatelstwo otrzymuje sie po 3 latach od zawarcia malzenstwa a dokladnie od daty uzyskania "karty". Karte uzyskuje sie natychmiast z chwila zawarcia
          zwiazku.
          Natomiast to co podajesz 5 lat to zwykla procedura dla posiadaczy kart. 5 lat od uzyskania karty stalego pobytu w inny sposob niz malzenstwo.
          Nie jestem takim pesymista. W USA mozna naprawde dobrze sie urzadzic i to jeszcze dzisiaj. Nie mam najmniejszych watpliwosci
          ze w Polsce jest syf bo jest ponad 20 % bezrobocie a kraj w ktorym brak pracy trzeba po prostu olac. A dobrym sposobem na to jest wyjazd
          do Anglii czy USA.
          • Gość: Ziabolek1 Re: Emigracja- USA IP: *.c3-0.mcm-ubr1.chi-mcm.il.cable.rcn.com 31.07.04, 21:46
            Na dzien dzisiejszy sytuacja wyglada nastepujaco: jestem tu od poczatku
            legalnie, slub z obywatelem byl 2 lata temu i w sierpniu ide na interview do
            immigration na zielona karte. Poniewaz interview nastapi w okresie krotszym niz
            3 lata od zawarcia zwiazku malzenskiego to dostane tylko "permit" na zielona
            karte, ktory po kolejnych 2 latach moge zamienic na normalna zielona karte.
            Wszystkie te lata licza mi sie jednak do przyszlego obywatelstwa. W momencie
            uzyskania normalnej zielonej karty moge sie starac o obywatelstwo. Wszyscy
            znajomi (Ci legalni i nie) majacy malzenstwa z obywatelami przeszli nie krotsza
            droge niz ja, wiec tak to wyglada w praktyce.
            • august2 Re: Emigracja- USA 31.07.04, 23:55
              Ktorys z piszacych wspomnial o opiece lekarskiej w Anglii dla
              tych ktorzy tam pracuja..
              Jak to jest z opieka lekarska dla nielegalnych w USA?
              Co robi nielegalny jak zachoruje albo ulegnie wypadkowi?
              • chszaszcz Re: Emigracja- USA 01.08.04, 00:08
                ziabolek, a wolno pracowac oficjalnie na te 'pozwolenie na gc'?
          • chszaszcz Re: Emigracja- USA 01.08.04, 00:06
            3 lata to jest mezu pracuje w jakies pracy rzadowej czy jakos tak. Nigdy 3 lata
            po malzenstwie nikomu nie dawano lobywatelsta!
            • squatt-n-leavitt Re: Emigracja- USA 01.08.04, 04:17
              chszaszcz napisał:

              > 3 lata to jest mezu pracuje w jakies pracy rzadowej czy jakos tak. Nigdy 3
              lata
              >
              > po malzenstwie nikomu nie dawano lobywatelsta!

              ------------

              To by sie zgadzalo. Nawet w zamierzchlych czasach obywatelstwa nie dostawalo
              sie szybciej niz teraz.

              Zawierasz malzenstwo, skladasz o zmiane statusu z turysty, artysty czy innego
              studenta "na staly pobyt" (zielona karte). Przy tej okazji wbijaja ci w twoim
              polskim paszporcie (dawniej nawet nie musial byc wazny, nie wiem jak jest
              teraz) pozwolenie na prace i poinformuja "we will call you". Co oznacza "swiety
              boze nie pomoze", musisz czekac. Czekanie potrwa okolo 2 do 3 lat. Dopiero po
              otrzymaniu "zielonej karty", ktora wcale nie jest zielona, mozesz skladac
              papiery na obywatelstwo. Ile to w tej chwili trwa nie jestem pewien ale na
              pewno nie dostaniesz obywatelstwa od reki. Lista chetnych, jak wiesz, jest
              okrutnie dluga.
              • chszaszcz Re: Emigracja- USA 01.08.04, 06:25
                Pamietam ten stempel teraz! Moze to nawet bylo na jakiejs doklejonej kartce.
                Pamietam ze ten stempel nikt nie chcial uznac w pracy. Lazilem, tlumaczylem i
                nic nie pomagalo. W koncu zadzwonili do urzedu immi i ci im wyjasnili. A
                zzielona karta trwala chyba z pol roku zanim ja dali chociaz pryslugiwalo od
                momentu wjazdu.
                • Gość: Adidas z hameryki Re: Emigracja- USA IP: *.a.pppool.de 01.08.04, 14:15
                  Jeśli łańcuch masz na klacie , laska szybko ściąga gacie, gdy masz buty ADIDASA
                  laska dobrze ssie kutasa ,gdy ją bzykasz w dresie PUMY każda laska pęka z dumy
                  • Gość: abuse Re: Emigracja - USA IP: *.dyn.optonline.net 01.08.04, 14:20
                    Address: freenet Cityline GmbH
                    Address: Willstaetterstrasse 13
                    City: Duesseldorf
                    Pcode: 40549
                    Country: DE
                    Phone: +49 211 53087 0
                    Fax: +49 211 53087 199
                    Email: tech-c@pppool.de
                    Remarks: ****************************************************
                    Remarks: * please report spam/abuse abuse@pppool.de *
      • kjs13 Re: Emigracja- USA 03.08.04, 13:20
        Ale jak to załatwić? Jaki jest koszt ( słyszałem że 5 tys $)? I
        czy "załatwianie" mozna zaczac w Polsce?
        A tak wogole pytanie bylo innego typu czy jezeli "uciekne" przed wyjazdem do
        Polski, to bedzie powiadomiona policja lub inne słuzby?
        Jak rozruzniacie czy ktos dostał sie legalnie do Stanów czy tez nie? Czy jest
        roznica przy legalizacji czy wjechałes legalnie czy tez nie?
    • anana_kofana panie AUGUST2 01.08.04, 18:57
      a co pan myslisz o nielegalnych rodakach w usa???
      czy moze to samo co pewien gosc o nicku " kaganowicz" nawiazujacy do biblii i
      porownujacy rodakow do bydla a usa do arki ktora sie przepelnia i z ktorej to
      trzeba to bydlo wyrzucic???
      bardzo mnie interesuje panskie zdanie w tym temacie.Aha! jeszcze moze sie tez
      wypowie pan Lipiec2
      smile)
      • august2 Re: panie AUGUST2-do Anana-kofana 01.08.04, 20:05
        Wlasnie otrzymalem list od mego kongresmana
        w ktorym pisze
        "Congress Must Act to Stop the Flood of Illegal Immigrants"
        z ktorym sie zgadzam... sa dziesiatki innych drog zeby
        sie osiedlic w USA

        Jezeli chodzi o pana Lipca2 to stala sie rzecz straszna .
        Pan Lipiec2 zgubil password i August2 musi teraz za niego pisac..
    • Gość: axx Re: Emigracja- USA IP: 209.136.102.* 02.08.04, 03:48
      Malzenstwo jest najlepszym sposobem. To co podalem wczesniej jest oczywiscie prawdziwe i przerobione w Detroit. Polecam zalatweianie tych spraw
      w stanach polnocnych a nie w Nowym Jorku. Podaje jeszcze raz. Karta natychmiast. Obywatelstwo 3 lata od jej otrzymania przez malzenstwo.
      Sa dwa warunki. Pierwszy to nieopuszczanie USA np.do Polski ,drugi to trzeba wypelnic specialny formularz przed najlepiej na dwa lata przed uplywem 3 lat
      i trzeba to dopilnowac samemu. W przypadku opuszczenia USA urzad przedluza termin wyczekiwania.
      • Gość: wadera Re: Emigracja- USA-do kjs IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 03.08.04, 14:41
        kjs-ameryka to nie ten kraj ktory wzbudza ohy i ahy!!!kiedy oglada sie filmy
        usa. 23 lata temu, kiedy mysmy przyjechali, jeszcze mozna bylo
        cos "zdzialac".Zarobki w stosunku do cen byly wspolmierne. Dzisiaj to juz
        absurd!/jak nie masz odpowiedniego wyksztalcenia, jak masz pol biedy/. Nie wiem
        i nie pytam ile masz lat. Jak jestes mlody mozesz liczyc ze poprzez slub uda Ci
        sie zostac legalnie.Slub dla "papierow" kosztuje w granicach 20-25 tys dol. Ja
        Ci powiem zupelnie co innego! Jak masz szanse przyjechac-przyjedz!!! Jeszcze
        warto!!, ale nie zmysla o pozostaniu na stale!!! Uwierz mi w Polsce juz jest
        AMERYKA tylko trzeba miec pieniadze!!!!!. Radze Ci poswiec kilka lat zycia-
        pracuj ciezko i oszczedzaj!Przy dobrych ukladach/ jak bedziesz solidny
        pracownik, po odliczeniu kosztow utrzymania /skromnych/powinienes lekkoodlozyc
        100 tys dol.Tutaj nie ma to zadnego znaczenia, no moze kupisz dom albo
        apartament 2 poziomowy ale dlugu bedziesz mial jeszcze 200 tys do splaty.
        Zreszta zycie w usa juz przerabialismy!!!poczytaj posty wczesniejsze!
        Poptarz na te pieniadze ze strony mozliwosci inwestycjii w Polsce!!!! Uwazam,
        ze mozna to ladnie "pomnozyc" w Polsce! Po co Ci Amerykasad(( Szkoda zycia!!.
        Powiesz, sama tam sie ulokowala a mnie radzi glupstwa!!!> Powiem Ci , ze
        powaznie myslimy o powrocie do Polski! Wrocimy napewno za kilka lat. Jeszcze
        kilka spraw musimy dopiac tutaj,i wyjezdzamy. Bedziemy zyc miedzy Polska a
        Ameryka, ale na stale jednak w Polsce! Powodzenia zycze, wytrwalosci i
        sukcesu!!!!!

        Pozdrawiam Wadera

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka