Dodaj do ulubionych

Nieudolnosc zyciowa tak zwanej POLONII.

18.08.04, 14:13


Po udanej pierwszej dyskusji, ktora niedawno zainicjowalem nie sposob spoczac
na laurach.
Zastanowmy sie wiec, co lezy u zrodel niecheci Polonii do Polski. Skad biora
sie te falszywki rodzaju:" ...w Polsce to zlodziejstwo, korupcja,syf,
drozyzna, bandytyzm. Nigdy bym tam nie mogl zyc".
Ten stereoptyp serwowany jest najczesciej przez zasiedzialych "imigrantow" i
to najczesciej z USA.
Ten tereotyp wynika z NIEUDOLNOSCI POLONII.
To znaczy : Polonia tez by chciala, ale nie umie, nie potrafi nie moze. Z
wielu powodow.....Wbrew stereotypom, w Polsce niezle zyje wiecej ludzi, niz
ta banda zlodziei i politykow , o ktorej pisza piewsze strony gazet. Tyle
tylko, ze dojsc do czegos w Polsce bylo jest znacznie trudniej niz na
przyklad w USA. Historycznie - przecietny "emigrant" , ktory wwyrwal sie z
Polski iles tam czasu temu,nie poradzil by sobie tak w Polsce, jak radzi
sobie jego sprytniejszy kolega z liceum lub studiow. Bo byl i dalej jest zbyt
glupi a przede wszystkim nieudolny. Dlatego wlasnie wyemigrowal 10, 15,
______________ lat temu i dzis tweirdzi, ze ma """wszystko""" (sic!) to
znaczy nowe auto, dom, zone i dziecko smile
A tak naprawde to gowno ma, bo to samo ma 90% ludzi wokolo, bo to co
ma "imigrant" jest absolutnym standardem w kraju, do ktorego wyemigrowal.
Po 20 latach emigracji wali go natomiast (tego imigranta) w leb swaidomosc,
ze to juz po herbacie- powrotu nie ma, jego swiat rozszczepil sie na dwie
czesci , zycie w USA nie jest takie jak kiedys, ba ! nawet jezyka sie
czesciowo zapomina z wiekiem i mowi sie gorzej niz po skonczeniu kursow na MS
Professional Certificate , ktore daly mu (imigrantowi) kiedys te "wspaniala
prace" i tytyl "inzyniera"....
Czare goryczy przelewa dodatkowo wejscie Polandu do UE - wolne i nieudolne ,
ale jednak postepujace w bolach.
I tym samym odwiecznie marzenie emigranta o powrocie do Polski na emeryture
pomalu odplywa w niebyt- bo ceny w Polsce za 10-20 lat bede takie same w USA
jak w Polsce. W oslawione 401K plus kasa ze sprzedazy amerykanskiego "domu"
bedzie warta tyle ile smarki z nosa smile
Oczywiscie te rozwazania nie dotycza wszystkich Polakow w USA, mala grupa
prawdziwych profesjonalistow to zupelnie inna bajka.
No, chyba ze ktos to sprytnie sobie wszystko ulozyl (jak ja) i madrze
kombinowal od poczatku, to wyplynie i to niezle wink
Obserwuj wątek
    • Gość: mm Re: Nieudolnosc zyciowa tak zwanej POLONII. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.08.04, 04:41
      Edwart - uwazam ze to jest generalizowanie tej "neudolnosci Polonii". Tak jak
      wszedzie na swiecie znajdziesz wsrod Polonii ludzi ktorzy sobie lepiej radza
      (bo sa pracowici, oszczedni, maja zdolnosci do biznessu lub do nauki,etc) i jak
      wszedzie na swiecie znajdziesz ludzi ktorzy z roznych przyczyn nie radza sobie w
      zyciu.
      • Gość: Marek Re: Nieudolnosc zyciowa tak zwanej POLONII. IP: *.eseenet.com 20.08.04, 04:53
        Przepraszam a kto powiedzial ze my myslimy o powrocie ??. Co moze nam
        zaoferowac Polska czego tu nie mamy ??.
        • Gość: felusiak Re: Nieudolnosc zyciowa tak zwanej POLONII. IP: *.nyc.rr.com 20.08.04, 05:23
          Gość portalu: Marek napisał(a):
          > Co moze nam zaoferowac Polska czego tu nie mamy ??.

          Obowiazek meldunku i oplaty klimatyczne.
          Albo w sklepie w Krakowie ekspedientka glosno powie:
          "Pozwolil ktos panu zdjac to z wieszaka?"
          • edwart Fallus 20.08.04, 15:31
            Gość portalu: felusiak napisał(a):

            > Gość portalu: Marek napisał(a):
            > > Co moze nam zaoferowac USA czego tu nie mamy ??.
            >
            > Obowiazek meldunku i oplaty klimatyczne.

            Tolowanie zle zaparkowanego samochodu spod nosa w ciagu 5 sekund i mandaty po
            $115.00? $8.00 za wjazd do lasu? S 9.00 za wjazd na plaze?

            > Albo w sklepie w Krakowie ekspedientka glosno powie:
            > "Pozwolil ktos panu zdjac to z wieszaka?"

            ...albo na NJ Turnpike policjant powie :" you stupid asshole" a ty musisz
            spuscic oczki i podziekowac, bo jak nie to ci rozwali czaszke jednym celnym
            strzalem miedzy oczy ?
            Tjaaa. Ten wieszak to definitywnie powod, by sie na Polske obrazic smile
            • prawdziwystarywiarus Re: Fallus 20.08.04, 15:34
              edwart napisał:

              > Gość portalu: felusiak napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Marek napisał(a):
              > > > Co moze nam zaoferowac USA czego tu nie mamy ??.
              > >
              > > Obowiazek meldunku i oplaty klimatyczne.
              >
              > Tolowanie zle zaparkowanego samochodu spod nosa w ciagu 5 sekund i mandaty
              po
              > $115.00? $8.00 za wjazd do lasu? S 9.00 za wjazd na plaze?
              >
              > > Albo w sklepie w Krakowie ekspedientka glosno powie:
              > > "Pozwolil ktos panu zdjac to z wieszaka?"
              >
              > ...albo na NJ Turnpike policjant powie :" you stupid asshole" a ty musisz
              > spuscic oczki i podziekowac, bo jak nie to ci rozwali czaszke jednym celnym
              > strzalem miedzy oczy ?
              > Tjaaa. Ten wieszak to definitywnie powod, by sie na Polske obrazic smile



              Przecież tak samo jest wszędzie!

              Jest dobrze. Mylne wrażenie, że nie jest dobrze, jest skutkiem działań garstki wichrzycieli, w tym polonijnych.

              Samokrytycznie przyznajemy, że są jeszcze pewne obszary niewielkich niedociągnięć, z którymi wszakże energicznie walczymy. Poza tym, państwo działa jak szwajcarski zegarek.



              USA(1)
              USA(2)
              Australia
              Kanada
              Polska

            • prawdziwystarywiarus Re: Fallus 20.08.04, 15:39
              edwart napisał:

              > ...albo na NJ Turnpike policjant powie :" you stupid asshole" a ty musisz
              > spuscic oczki i podziekowac, bo jak nie to ci rozwali czaszke jednym celnym
              > strzalem miedzy oczy ?

              Co ty powiesz, to policja ma na ciebie taką reakcję? Muszę napisać list
              gratulacyjny do NYPD. Ci policjanci których czasem widuję w Australii, umawiaja
              się na tydzień naprzód, cierpliwie czekają w poczekalni, zwracają się do mnie
              wyłącznie per ‘sir’ i zawsze maja starannie wyczyszczone buty.
              • edwart Re: Fallus 20.08.04, 17:08
                prawdziwystarywiarus napisał:

                > edwart napisał:
                >
                > > ...albo na NJ Turnpike policjant powie :" you stupid asshole" a ty musisz
                >
                > > spuscic oczki i podziekowac, bo jak nie to ci rozwali czaszke jednym celn
                > ym
                > > strzalem miedzy oczy ?
                >
                > Co ty powiesz, to policja ma na ciebie taką reakcję? Muszę napisać list
                > gratulacyjny do NYPD. Ci policjanci których czasem widuję w Australii,
                umawiaja
                >
                > się na tydzień naprzód, cierpliwie czekają w poczekalni, zwracają się do mnie
                > wyłącznie per ‘sir’ i zawsze maja starannie wyczyszczone buty.

                A czy to zla reakcja ?! Wole taka niz naszpikowanie olowiem od stop do glow,
                jak tych czterech biedakow, ktorzy zapomnieli wrzucic P i samochod wolniutko
                sie toczyl po poboczu...
                Stary,abstrahujac od tematu glownego troche:
                Ty mi sie wydajesz inteligentnym gosciem, wiec zdobadz sie na maly wisilek ,
                kliknij na "pokaz wszystkie wiadomosci" i przeczytaj wypowiedzi tej
                zgrai "szczesliwych imigrantow" w tym tylko jednym "wontku".
                Masz jakies refleksje??!!!!???
                • edwart Kula w leb ? 20.08.04, 17:17
                  On April 22, 1998, Keshon Moore, Rayshawn Brown, Daniel Reyes and Leroy
                  Jarmaine Grant were traveling in a rented van from New York City to North
                  Carolina for a basketball camp. On their way through New Jersey, two New Jersey
                  State Troopers, John Hogan and James Kenna stopped them. Eleven shots were
                  fired into the car, seriously wounding three of the men, when Moore
                  accidentally put the vehicle in reverse and it rolled backward toward Trooper
                  Hogan. The troopers claimed that they pulled the van over for speeding and that
                  they fired in self-defense. However, forensics experts estimated that the car
                  had been traveling at about 4 miles per hour. In a subsequent investigation of
                  the event, it was learned that Hogan and Kenna had falsified police records.
                  The case gained national media coverage and led to a lot of controversy about
                  police practices, especially of the practice of racial profiling.


                  He he ja to mam tylko akcent, ale nie daj boze miec jeszcze czarny pysk !!!


                  According to legal papers filed in the state case, lead plaintiffs Felix Morka,
                  a Nigerian national, and Laila Maher, an Egyptian American woman of color, were
                  driving along the New Jersey Turnpike in January 1996, when they were pulled
                  over to the side of the highway by the New Jersey State Police.

                  During the traffic stop, the complaint says, one of the officers began to
                  strangle Morka and slam him repeatedly against his steering wheel. The other
                  officer assaulted Maher by twisting her arm behind her back and throwing her
                  against the car.

                  Although Maher and Morka tried to file a formal complaint, they were met with
                  resistance by New Jersey police, the lawsuit states. At first they were denied
                  the proper forms to file a complaint, and later the police failed to complete
                  an investigation of their complaint.

                  "What happened that night has left me feeling uneasy and leery of the police,"
                  said Morka. "Before this happened, I really thought that the police were here
                  for our protection, but now I do not know what to think."


                  Uneasy wink nice joke smile

                  • vvadera Re: Kula w leb ? Tobie 21.08.04, 01:37
                    piszesz jakbys nie wiedzial ze kapitalizm to wlasnie nakopanie biednemu w morde
                    ile wlezie, szczegolnie jak czarny, a potem leca ci z akcentem. Dlatego kupilam
                    jaguara. Widziales kiedys zeby wlali komus jadacemu nowiutkim lemon-jaguarem?

                    Po drugie, clopaki musza trenowac a gdzie maja trenowac jak nie w terenie? Po
                    trzecie o ZOMO nie slyszales? Przyjezdzali nie wiadomo skad i wp..l. To byl
                    dobry pomysl i dlatego ten pomysl sie nieco zmienione postaci stosuje na calym
                    swiecie.
            • Gość: felusiak Re: Fallus IP: *.nyc.rr.com 20.08.04, 15:58
              edwart napisał:
              > Ten wieszak to definitywnie powod, by sie na Polske obrazic.

              Panie edwart zalecam nieco wiecej uwagi w czytaniu.
              Marek zapytal: Co moze nam zaoferowac Polska czego tu nie mamy ??.

              Zdecydowanie, nie mamy tu ani obowiazku meldunkowego ani oplat klimatycznych.

              Sam pan przyznal, ze samochod byl zle zaparkowany a policjant na NJT zatrzymal
              pana za wykroczenie, najprawdopodobniej szybkosci. W Polsce tez to maja.
              Zapewne jest pan mlodym, niecierpliwym czlowiekiem, ktoremu wydaje sie, ze
              wszystko moze a policjant zapewne odreagowal na panskie zachowanie.
              Niech sie pan przyzna, wysiadl pan z samochodu zanim glina do pana podszedl?
    • prawdziwystarywiarus Winda Edwarta 20.08.04, 05:42
      O co ci chodzi, kolego?
      Przecież jest fantastycznie.

      Nie masz się na co zżymać. Zaistniała idealna sytuacja, w której obie strony są
      zadowolone. Ci co chcą być u siebie, wśród swoich, w Ojczyżnie – zostali w
      kraju. Mają czysto w domu, bez takiego chamstwa jak my, co by im tylko wizję
      Ojczyzny niepotrzebnie plugawiło; a jak się okaże, że na podłodze naplute, to
      brak kontrowersji kto napluł - wiadomo, żeście sami napluli, bo nas tam już nie
      ma.

      My z kolei już nie musimy mieszkać w tym samym bloku i irytować się, że ciągle
      ktoś chyłkiem sra w windzie. Teraz możecie windę zasrywać do woli. Obie strony
      wygrały, nikt nie przegrał, wszyscy są zadowoleni. To się po angielsku
      nazywa "win-win situation".

      Ale niech już nikt z Polski nie przychodzi do nas więcej po pieniądze, po
      poparcie, po inwestycje, po pomoc, po poręczenie wizowe, po wjazd bezwizowy, po
      załatwienie Cimoszewiczowi czegoś, czego on sobie sam załatwić nie może albo
      nie umie, po miejsca dla uchodźców z Polski, jak w już w tej krajowej windzie
      bedzie gówna do sufitu.

      Wtedy po prostu, edwart, weź głęboki oddech i nurkuj.
      • zeslaniec_australijski Akurat w Sydney wiele wind jest zasranych 20.08.04, 06:37
        prawdziwystarywiarus napisał:

        > O co ci chodzi, kolego?
        > Przecież jest fantastycznie.
        >
        > Nie masz się na co zżymać. Zaistniała idealna sytuacja, w której obie strony są
        >
        > zadowolone. Ci co chcą być u siebie, wśród swoich, w Ojczyżnie – zostali
        > w
        > kraju. Mają czysto w domu, bez takiego chamstwa jak my, co by im tylko wizję
        > Ojczyzny niepotrzebnie plugawiło; a jak się okaże, że na podłodze naplute, to
        > brak kontrowersji kto napluł - wiadomo, żeście sami napluli, bo nas tam już nie
        >
        > ma.
        >
        > My z kolei już nie musimy mieszkać w tym samym bloku i irytować się, że ciągle
        > ktoś chyłkiem sra w windzie. Teraz możecie windę zasrywać do woli. Obie strony
        > wygrały, nikt nie przegrał, wszyscy są zadowoleni. To się po angielsku
        > nazywa "win-win situation".
        >
        > Ale niech już nikt z Polski nie przychodzi do nas więcej po pieniądze, po
        > poparcie, po inwestycje, po pomoc, po poręczenie wizowe, po wjazd bezwizowy, po
        >
        > załatwienie Cimoszewiczowi czegoś, czego on sobie sam załatwić nie może albo
        > nie umie, po miejsca dla uchodźców z Polski, jak w już w tej krajowej windzie
        > bedzie gówna do sufitu.
        >
        > Wtedy po prostu, edwart, weź głęboki oddech i nurkuj.


        Domyslam sie ze sedziwy Wiarus nie sra w przybranym kraju w szczegolnosci w
        windzie nawet jezeli sral w swoim bloku w Polsce.
        Ale te windy Sydnejowskie sa naprawde zaplugawione shitem nie lepszym niz za
        czasow PRL bez udzialu Warusa.
        • prawdziwystarywiarus Tragedia zesłańca 20.08.04, 12:13
          zeslaniec_australijski napisał:

          > prawdziwystarywiarus napisał:
          >
          > > O co ci chodzi, kolego?
          > > Przecież jest fantastycznie.
          > >
          > > Nie masz się na co zżymać. Zaistniała idealna sytuacja, w której obie str
          > ony są
          > >
          > > zadowolone. Ci co chcą być u siebie, wśród swoich, w Ojczyżnie – zo
          > stali
          > > w
          > > kraju. Mają czysto w domu, bez takiego chamstwa jak my, co by im tylko wi
          > zję
          > > Ojczyzny niepotrzebnie plugawiło; a jak się okaże, że na podłodze naplute
          > , to
          > > brak kontrowersji kto napluł - wiadomo, żeście sami napluli, bo nas tam j
          > uż nie
          > >
          > > ma.
          > >
          > > My z kolei już nie musimy mieszkać w tym samym bloku i irytować się, że c
          > iągle
          > > ktoś chyłkiem sra w windzie. Teraz możecie windę zasrywać do woli. Obie s
          > trony
          > > wygrały, nikt nie przegrał, wszyscy są zadowoleni. To się po angielsku
          > > nazywa "win-win situation".
          > >
          > > Ale niech już nikt z Polski nie przychodzi do nas więcej po pieniądze, p
          > o
          > > poparcie, po inwestycje, po pomoc, po poręczenie wizowe, po wjazd bezwizo
          > wy, po
          > >
          > > załatwienie Cimoszewiczowi czegoś, czego on sobie sam załatwić nie może a
          > lbo
          > > nie umie, po miejsca dla uchodźców z Polski, jak w już w tej krajowej win
          > dzie
          > > bedzie gówna do sufitu.
          > >
          > > Wtedy po prostu, edwart, weź głęboki oddech i nurkuj.
          >
          >
          > Domyslam sie ze sedziwy Wiarus nie sra w przybranym kraju w szczegolnosci w
          > windzie nawet jezeli sral w swoim bloku w Polsce.
          > Ale te windy Sydnejowskie sa naprawde zaplugawione shitem nie lepszym niz za
          > czasow PRL bez udzialu Warusa.

          =======

          Tam gdzie ty możesz w Sydney zamieszkać – bez wątpienia. Niechże zgadnę –
          Housing Commission high-rise, n'est ce pas? Sąsiad po lewej dealer, sąsiadka po
          prawej kurwa, wszystkie żarówki na schodach ukradzione, komorne ostatnio
          zaplaciłeś w 2001 roku. Policja nie przyjedzie nawet do jednoczesnego gwałtu,
          morderstwa i podpalenia od czasu, kiedy im ktoś zrzucił z 16 piętra 350-kilowy
          żeliwny blok starego silnika V8 na radiowóz. Jak już koniecznie im trzeba kogoś
          z twoich sąsiadów zamknąć, to przyjeżdżają w dwa wozy pancerne i helikopter
          plus 60 ludzi, z psami i bronią maszynową. W zeszłym tygodniu przez pomyłkę
          wysadzili ci trotylem drzwi z futryną, bo po ciemku źle przeczytali numer
          mieszkania. Dziurę zastawiasz na razie tekturowym pudłem po lodówce, reperację
          moze ci zrobia za sześć miesięcy. Bezrobocie wśrod mieszkańcow twojego bloku
          97%, pozostałe 3% to załoga lokalnego punktu wydawania darmowych strzykawek.
          Windą i tak nie jeździsz, bo w windzie młodzi Aborygeni się zasadzają na
          białych.

          Nie narzekaj!!! Chłopie, toż to jest twój sukces! Po prostu czuj się jak u
          siebie w domu, na Ursynowie albo na gdańskiej Zaspie! Witaj w życiu! Jak ci
          słusznie i dobrze radzili przed wyjazdem, że nie każdy się do emigracji nadaje,
          toś nie chciał słuchać, nie?



          • pravvdziwawadera Re: Tragedia zesłańca 20.08.04, 14:50
            Tam gdzie ty możesz w Sydney zamieszkać – bez wątpienia. Niechże zgadnę –
            Housing Commission high-rise, n'est ce pas? Sąsiad po lewej dealer, sąsiadka po
            prawej kurwa, wszystkie żarówki na schodach ukradzione, komorne ostatnio
            zaplaciłeś w 2001 roku. Policja nie przyjedzie nawet do jednoczesnego gwałtu,
            morderstwa i podpalenia od czasu, kiedy im ktoś zrzucił z 16 piętra 350-kilowy
            żeliwny blok starego silnika V8 na radiowóz. Jak już koniecznie im trzeba kogoś
            z twoich sąsiadów zamknąć, to przyjeżdżają w dwa wozy pancerne i helikopter
            plus 60 ludzi, z psami i bronią maszynową. W zeszłym tygodniu przez pomyłkę
            wysadzili ci trotylem drzwi z futryną, bo po ciemku źle przeczytali numer
            mieszkania. Dziurę zastawiasz na razie tekturowym pudłem po lodówce, reperację
            moze ci zrobia za sześć miesięcy. Bezrobocie wśrod mieszkańcow twojego bloku
            97%, pozostałe 3% to załoga lokalnego punktu wydawania darmowych strzykawek.
            Windą i tak nie jeździsz, bo w windzie młodzi Aborygeni się zasadzają na
            białych.


            To jest wspaniale!!!
            • prawdziwystarywiarus Re: Tragedia zesłańca 20.08.04, 15:05
              pravvdziwawadera napisał:

              >
              > To jest wspaniale!!!

              Ty mi się tu, V Vatsonie, nie wciskaj bez mydła, tylko przestań bezsensownie
              nicki falszować
              • pravvdziwawadera Re: Tragedia zesłańca 20.08.04, 15:13
                no czo, nie mozna szobie napiszac opinii?
                • prawdziwystarywiarus Re: Tragedia zesłańca 20.08.04, 15:16
                  pravvdziwawadera napisał:

                  > no czo, nie mozna szobie napiszac opinii?

                  Bez potrzeby wzmagasz szum informacyjny w kanale przesylowym wpuszczając innych
                  w kanał, szumowino!
                  • pravvdziwawadera Re: Tragedia zesłańca 20.08.04, 16:16
                    odwal sie polglowku.
      • edwart Re: Winda Edwarta 20.08.04, 15:26
        prawdziwystarywiarus napisał:


        > Wtedy po prostu, edwart, weź głęboki oddech i nurkuj.

        Hm, musze Tobie wyrazic wpolczucie, ze mieszkales w Polsce w slumsach pewnie? I
        dalej bys mieszkal, gdybys tam pozostal?
        A w Polsce mozna naprawde pieknie mieszkac, jesli ma sie za co.
        Z czym jak z czym, z tym akurat problemu nie ma, jesli jest kasa.
        • prawdziwystarywiarus Re: Winda Edwarta 20.08.04, 15:28
          edwart napisał:


          > A w Polsce mozna naprawde pieknie mieszkac, jesli ma sie za co.
          > Z czym jak z czym, z tym akurat problemu nie ma, jesli jest kasa.


          Usiądź zatem wygodnie i rozkoszuj się aż do bólu.
          A ja zostanę przy swoim Pacyfiku. Obu nam to oszczędzi stresów.
          • edwart Re: Winda Edwarta 20.08.04, 15:34
            prawdziwystarywiarus napisał:

            > edwart napisał:
            >

            >
            >
            > Usiądź zatem wygodnie i rozkoszuj się aż do bólu.
            > A ja zostanę przy swoim Pacyfiku. Obu nam to oszczędzi stresów.

            No, o to mozesz byc spokojny. Jesli bym zmienil zdanie i zamieszkal nad
            Pacyfikiem, to na pewno nie bedzie to down under.
            • prawdziwystarywiarus Re: Winda Edwarta 20.08.04, 15:35
              edwart napisał:

              > prawdziwystarywiarus napisał:
              >
              > > edwart napisał:
              > >
              >
              > >
              > >
              > > Usiądź zatem wygodnie i rozkoszuj się aż do bólu.
              > > A ja zostanę przy swoim Pacyfiku. Obu nam to oszczędzi stresów.
              >
              > No, o to mozesz byc spokojny. Jesli bym zmienil zdanie i zamieszkal nad
              > Pacyfikiem, to na pewno nie bedzie to down under.


              Pokornie dziękuję, o wielki bwana. A teraz sp****alaj. Daleko.
              • pravvdziwawadera Re: Winda Edwarta 20.08.04, 16:29
                ... .-
    • edwart_ze_szczecina odpowiem ci po kolei 20.08.04, 06:02
      edwart napisał:

      >
      >
      > Po udanej pierwszej dyskusji, ktora niedawno zainicjowalem nie sposob spoczac
      > na laurach.
      ==nie ma to jak samouwielbienie. Dostales niezle lanie, poszedles z placzem a
      teraz usilujesz zmienic fakty.


      > Zastanowmy sie wiec, co lezy u zrodel niecheci Polonii do Polski.
      ==Piszesz nieprawde. Nikt nie ma niecheci do Polski poza jakimis patologiami.
      Niektorzy ludzie maja niechec do rzeczy ktore im sie w Polsce wydarzyly,
      najczesciej sa to ludzie ktorzy maja prawdziwy powod byc rozgoryczonymi i po
      jakichs tam przejsciach. Wyciagasz zle wnioski z dobrych faktow. Na pewno sa
      jacys ludzie, o nie wiadomo jakim pochodzeniu ktorzy byc moze tak sie zachowuja
      ale to jest maly procent, przy czym czesc z nich pisze to w celach zawodowych,
      jakbys nie wiedzial.



      Skad biora
      > sie te falszywki
      === edwart, skad ty znasz to slowo? Nie odpowiadaj juz i tak wszyscy wiedza.



      rodzaju:" ...w Polsce to zlodziejstwo, korupcja,syf,
      ==wiesz, jak sie patrzy na te prywatyzacje to trudno sie oprzec podobnym
      wnioskom, nie uwazasz? Ludzie sa niedostosowani do tempa przemian i odmawiaja
      umierania tak jak sie tego od nich oczekuje.


      > drozyzna, bandytyzm. Nigdy bym tam nie mogl zyc".
      ==moze drozyzny nie ma? Sam bylem wiec widzialem, jest taniej jak w Niemczech i
      Niemcy z fenigami w lapkach cierpliwie licza moniaki przed kasa, ale jest drogo
      a dochody sa sam wiesz jakie sa. O bezrobociu nie mowie, mozesz ty dopowiedziec.
      Bandytyzm? A ta 'egzekucja' w szpitalu? A ciagle procesy, rozne gangi itp Nie
      wyglupiaj sie, my tez cztamy Gazete. Czy moglbym zyc? Bardzo chetnie bym w
      Polsce zyl ale nie mam takiej mozliwosci. Rownie chetnie mieszkalbym w wielu
      innych krajach ale rowniez nie mam takiej mozliwosci: skazany jestem wiec na
      zycie w USA, hehehehe


      > Ten stereoptyp serwowany jest najczesciej przez zasiedzialych "imigrantow" i
      > to najczesciej z USA.
      ==Guzik iwesz kto tak mowi. Jestem zasiedzialy i nigdy tak nie mowilem. Nie
      znam tez ani jednego czlowieka ktory by tak mowil w ciagu oistatnich dekad.
      Moze na forum kogos czasem poniesie ...lub zawodowo, sam rozumiesz.

      > Ten tereotyp wynika z NIEUDOLNOSCI POLONII.
      ==Ustalililem ze stereotyp nie istnieje ale przyznaje ze Polonia jest choojowa.
      Pewnie dlatego ze gowno mam z Polonia wspolnego bo nie mam czasu ani ochoty na
      udzielanie sie. Wpierdolenie na forum takiemu jak ty zastepuje mi w pelni
      kontakty z tzw Polonia, czyli wytworem twojej chorej wyobrazni, ty skurwysynu.


      > To znaczy : Polonia tez by chciala, ale nie umie, nie potrafi nie moze.
      ===absolwent Polonistyki na pelnym etacie? Szef cie niezle opierdoli jutro za
      brak subtelnosci, galganie!
      Z
      > wielu powodow.....Wbrew stereotypom, w Polsce niezle zyje wiecej ludzi, niz
      > ta banda zlodziei i politykow , o ktorej pisza piewsze strony gazet.
      === nie szalej z tym. Wiesz ze jest ciezko. My tez. Moze kiedys bedzie lepiej
      ale na razie jest dosyc trudno. Pospieszajmy obywatele.


      Tyle
      > tylko, ze dojsc do czegos w Polsce bylo jest znacznie trudniej niz na
      > przyklad w USA.
      ===a co ty wiesz czy w USA latwiej czy trudniej dojsc do czegos? Tobie kolku
      wszedzie bedzie trudno.


      Historycznie - przecietny "emigrant" , ktory wwyrwal sie z
      > Polski iles tam czasu temu,nie poradzil by sobie tak w Polsce, jak radzi
      > sobie jego sprytniejszy kolega z liceum lub studiow. Bo byl i dalej jest zbyt
      > glupi a przede wszystkim nieudolny.
      === Przesadzasz, chociaz zgadzam sie ze solidarnosc wypchnela sporo szumowin
      ale ci powracali po kilku latach po zrobieniu numerow z kartami kredytowymi. O
      tych wlasnie mowisz ze tacy sprytni i ze sobie radza? Widzialem te szumowiny i
      widzialem ich chamskie ryje jak odbierali zielone karty, no trudno, byl taki
      czas, ale oni powracali rozpici tania wodka do nieprzytomnosci.


      Dlatego wlasnie wyemigrowal 10, 15,
      > ______________ lat temu i dzis tweirdzi, ze ma """wszystko""" (sic!) to
      > znaczy nowe auto, dom, zone i dziecko smile
      ===ma wszystko czego nie mial i najprawdopodobniej nie mialby. A emigrowali bo
      byla okazja zobaczyc kawal swiata no i te szumowiny pseudo-robotnicze tez sie
      zalapaly.


      > A tak naprawde to gowno ma, bo to samo ma 90% ludzi wokolo,
      ===Nie przesadzaj, tzn ze jak 90% ma dobrze to ta jedna osoba z tych 90% nie ma
      dobrze? Zaprzeczasz sam sobie. Tak sie mowi o nieszczesciu: nieszczescie ogolne
      nie jest nieszczesciem w ogole ale nie o dobrobycie!


      bo to co
      > ma "imigrant" jest absolutnym standardem w kraju, do ktorego wyemigrowal.
      > Po 20 latach emigracji wali go natomiast (tego imigranta) w leb swaidomosc,
      === wali mnie swiadomosc? Ty, na urlop jezdze to chyba wystarczy.


      > ze to juz po herbacie- powrotu nie ma, jego swiat rozszczepil sie na dwie
      > czesci ,
      ===no, rozszczepil tylko ze duzo wczesniej 15 lat temu, 10 lat temu albo 20 lat
      temu, jak komu dane. To przeciez bylo oczekiwane rozszczepienie.


      zycie w USA nie jest takie jak kiedys, ba !
      ===Tu masz racje, ze zycie w USA nie jest to samo, wiele sie zmienilo ale USA
      istnieje a wiele krajow w tym czasie przestalo po prostu istniec.

      nawet jezyka sie
      > czesciowo zapomina z wiekiem
      ==zapomnina, ale tobie czerpaku zawsze potrafie odpowiedziec.

      i mowi sie gorzej niz po skonczeniu kursow na MS
      ===co to jest to MS?

      > Professional Certificate ,
      == jaki kurwa certyfikat? Gdzies ty sie obracal? Kartki ci sie zlepily?

      ktore daly mu (imigrantowi) kiedys te "wspaniala
      > prace" i tytyl "inzyniera"....
      ===zaraz, ty masz jakas sciage z lat stalinowskich. Byla taka bajka kiedys w
      Polsce ze na zachodzie (konkretnie w Niemczech) zaklad po latach wyslugi dawal
      uwazanemu pracownikowi tytul inzyniera.... W USA? Jak ci szef powie zrob sobie
      business card 'Associated Engineer', ALbo Sales Engineer, albo Starszy
      Podchujaszczy ENgineer, to sobie 500 sztuk dasz wydrukowac i cie predzej z tej
      roboty wyjebia niz te karty zuzycjesz. O to ci chodzi???To sa jakies marginalne
      sprawy ale ty mi kolego podpadasz. Zmien sobie nick.

      > Czare goryczy przelewa dodatkowo wejscie Polandu do UE
      -===czara goryczy? Polonista czy historyk zatrudniony na etacie robienia
      opinii? Szef ci da jutro po uszach!


      - wolne i nieudolne ,
      > ale jednak postepujace w bolach.
      =shockt, masz racje dobrodzieju, chmurna i durna ta emigracja!!! Wiesz, roznych
      palantow tu mielismy na forum ale ty przebijasz wszystkich swoja glupota.

      > I tym samym odwiecznie marzenie emigranta o powrocie do Polski na emeryture
      > pomalu odplywa w niebyt- bo ceny w Polsce za 10-20 lat bede takie same w USA
      > jak w Polsce.
      === guzik wiesz jak to bedzie za 20 lat. Jedno glosowanie i UE i Polska biora
      rozwod, na przyklad. I po co wracac na emeryture do Polski? Po co w ogole isc
      na emeryture? Ja sie nie wybieram w ogole a ty?

      W oslawione 401K
      ==ostalo po dupie w 199 roku, wiekszosc nie ma nic z tego.

      plus kasa ze sprzedazy amerykanskiego "domu"
      ===to jeszcze roznie z tym bedzie, poki co wyciaga sie equity loan, a co, a jak?

      > bedzie warta tyle ile smarki z nosa smile
      ==juz jest a to drugie nieomal. Nie trzeba czekac na emeryture.

      > Oczywiscie te rozwazania nie dotycza wszystkich Polakow w USA,
      ===mnie nie dotycza. Innych? Nie wiem.

      mala grupa
      > prawdziwych profesjonalistow to zupelnie inna bajka.
      ===jestes dobrze zorientowany w realiach USA.

      > No, chyba ze ktos to sprytnie sobie wszystko ulozyl (jak ja) i madrze
      > kombinowal od poczatku, to wyplynie i to niezle wink
      ==Masz racje, gowno zawsze wyplynie i to niezle!
      • szakal25 edwart to zambrowiak na "wakacjach" 20.08.04, 08:47
        kompletny glupek i osiol z Zambrowa co kiedys dostal wize turystyczna i
        pracowal w USa na budowie,noszac cegly i pustaki,wrocil po paru latach do
        Polski i probowal z przywiezionych $$ uruchomoc biznes,ale mu nie wyszlo bo go
        wspolziomkowie okradli i wyludzili $$ przywiezione z USa .Wiec
        edwart ,postanowil wyjechac raz jeszce do USa za chlebem ,ale na Pieknej w
        Warszawie oswiadczono mu ze z wiza jest good bye !,bo przekroczyl termin
        ostatniego pobytu o cale 2 lata i naruszyl prawo emigracyjne !! tym samym Wiec
        chlopina wypisuje bzdury na forum polonia odreagowujac stress !! - no visa to
        USA !!!!!!
      • prawdziwystarywiarus Niech będzie, ja też odpowiem 20.08.04, 12:10
        > edwart napisał:
        >
        > >
        > >
        > > Po udanej pierwszej dyskusji, ktora niedawno zainicjowalem nie sposob spo
        > czac
        > > na laurach.


        Edwart Krajowy, znaczy, ty jesteś ta dzisiejsza Młoda Gwardia od urabiania
        opinii, kadra oficerska 1 samodzielnego batalionu budowlanego im. księcia
        Grigorija Aleksandrowicza Potiomkina, pod dowództwem płk. dypl. von Stirlitza?
        W myśl starej dobrej zasady, że w budowie wiosek potiomkinowskich najlepiej się
        sprawdzają historycy i poloniści, co? Ale przecież ty jesteś twórczo jałowy;
        wszystko, co piszesz, jest pod linijkę, w myśl wytycznych. We are not
        impressed.


        Wytyczna 1:
        Przecież tak samo jest wszędzie

        "Korupcja jest zjawiskiem uniwersalnym, wystepujacym w mniejszym lub wiekszym
        stopniu praktycznie we wszystkich panstwach swiata, bez wzgledu na miejsce
        polozenia, sposób sprawowania wladzy czy dorobek kulturalny".

        =======

        Wytyczna 2:
        Jest dobrze. Mylne wrażenie, że nie jest dobrze, jest skutkiem działań garstki wichrzycieli, w tym polonijnych

        "Formulowanie zbyt „czarnych” scenariuszy na temat stopnia korupcji istotnie
        wplywa na percepcje spoleczna tego zjawiska, a w konsekwencji prowadzi tez do
        wytworzenia sie stereotypu Polski jako kraju w powaznym stopniu dotknietego –
        wrecz przesiaknietego – korupcja."

        =======

        Wytyczna 3:
        Samokrytycznie przyznajemy, że są jeszcze pewne obszary niewielkich niedociągnięć, z którymi wszakże energicznie walczymy. Poza tym, państwo działa jak szwajcarski zegarek

        " Do najwazniejszych obszarów zagrozonych korupcja w Polsce należą: procedury
        prywatyzacyjne, gospodarowanie majatkiem publicznym, fundusze celowe i agencje
        rzadowe, zamówienia publiczne , ustanawianie kontyngentów i udzielanie
        koncesji, administracja skarbowa , administracja panstwowa i samorzadowa,
        dzialalnosc sluzb celnych i organów nadzoru, funkcjonowanie sluzby zdrowia,
        finansowanie badan naukowych , finansowanie partii politycznych. Osobnym
        zagadnieniem w kontekscie wystepowania patologicznych zachowan jest kwestia
        lobbingu. Brak prawnych, jednoznacznych uregulowan w tej materii, w tym np.
        relacji lobbystów z urzednikami czy parlamentarzystami, stwarza uwarunkowania
        sprzyjajace do rozwoju korupcji w Polsce."
        =======



        Ty się lepiej kiedy zastanów w dzień wolny od służby, Edwart, dlaczego w
        dzisiejszej Polsce nauczyciele języków obcych ledwo żyją z przepracowania.
        Dlaczego tysiące młodych i wykształconych Polaków ino nogami przebiera z
        niecierpliwości, wkuwając słówka: "I am poor, you are rich, he is drunk, she
        is slut, we are pissed off, you are indifferent, they are fucked in the head".
        Kombinują od rana do wieczora, jak by tu najlepiej samemu zostać Polonią (nie
        mylić z "Polkami i Polakami zamieszkałymi za granicą"). Masochiści jacyś, czy
        co? Emigrować chcą, zamiast śpiewać "budujemy nowy dom, jeszcze jeden nowy dom"
        i pracować u podstaw, aby Ordynacka rosla w siłę, a młodzieżówka PZPR żyła
        dostatniej? Pogięło ich? Nie wiedzą, gdzie ich własny, dobrze pojęty interes?

        Nie bój żaby, Edwart, wiedzą.

        Twoje wysiłki, oparte o kiepskie tłumaczenie amerykańskiego wojskowego
        podrecznika psy-ops z lat 60-tych, wydobytego przez polską misję wojskową z
        opuszczonej latryny polowej w Wietnamie, oraz jeszcze gorsze skrypty z kursów
        MSW z lat 70-tych, nie są w stanie powstrzymać zjawiska głosowania nogami.

        "Wielka Ucieczka" 1980-89 kosztowała PRL ponad milion osób. Wróciło nieco ponad
        60 tysięcy (dane IPN i Instytutu Spraw Publicznych w Warszawie). Róbta jak
        chceta jeszcze parę lat, Edwart, a Wielka Ucieczka będzie niezadługo wyglądać
        jak ekskluzywny piknik, w porownaniu z tym co rozpętacie.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=8948544&a=8949280
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=8948544&a=8955986
        www.polonia.org/migracjepowrotne.htm
        www.ipn.gov.pl/biuletyn/14/biuletyn03_11.html
        Pogadamy, jak w Warszawie na drzwiach twojej lokalnej instytucji opieki z
        przeproszeniem zdrowotnej będzie wisieć kartka, że pan doktor przyjmuje we
        wtorki i piątki od 13 do 16, ale w Glasgow, a jak ktoś chciałby zadzwonić do
        pani pielęgniarki, to przed podanym numerem telefonu należy dodawać 44 (United
        Kingdom), a następnie 131 (Edynburg z okolicą).

        Co do twojej własnej szalupy ratunkowej, muszę cię zmartwić. Zachodni popyt na
        polonistów jest minimalny, na historyków jeszcze mniejszy, a na oficerów
        pododdziałów budowlanych Wojsk Łączności z Polonią - wręcz zerowy. Zrób może na
        wszelki wypadek jakieś wieczorowe kursy spawaczy, albo postaraj się o prawo
        jazdy na duże ciężarówki
    • Gość: gosc Re: jak sie urzadziles? IP: *.customer.alfanett.no 20.08.04, 16:15
      Nikt nie zwrocil uwagi na ostatnie zdanie "edvarta", ktore brzmi:No, chyba ze
      ktos to sprytnie sobie wszystko ulozyl (jak ja) i madrze
      kombinowal od poczatku, to wyplynie i to niezle wink
      Ciekawa jestem jak sie urzadziles, bo chyba te twoje wywody sa po to, zeby sie
      pochwalic, a tu nikt - jak na ironie - nie zwrocil uwagi na to.
      Swoja droga - nie generalizuj - tutaj w Norwegii nie slyszlam krytyki pod
      adresem Polski z ust polakow. Ty sie chyba obracasz w niezbyt kulturalnym
      srodowisku.
    • Gość: Demidenko Infantylny malolat. Arogancki gowniarz z ryjem IP: 67.111.137.* 20.08.04, 16:28
      Edwart to typowy przedstawiciel tej zarozumialej i aroganckiej czesci emigracji,
      ktora wie wszystko, ktora ma lepsza recepte na zycie, ktora pogardza czlowiekiem
      li tylko za wzgledu na jego wyksztalcenie czy rodzaj wykonywanej pracy.
      Taki polaczek-cwaniaczek co zjadl wszystkie rozumy. Od takich roi sie tu,
      robia biznesy. Te biznesy niejednokrotnie zmuszaja ich do czestych przeprowarzek.
      Z pogarda patrzy na tych, ktorzy pracuja fizycznie myslac, ze im sie nie
      powiodlo. Dla nich juz jest po herbacie. Wymarzona emerytura w Polsce okazuje
      sie byc nieosiagalnym celem, ze wzgledu na smarki z nosa.
      Edwart jedynie zapomina lub nie rozumie, ze emerytura w Polsce nie jest
      wymarzonym celem. Dla nas tu w USA, ktorzy mamy dzieci i wnuki nie spieszy sie
      do Polski. "Kasa" nie jest najwazniejsza i dawno przestala byc celem samym w sobie.
      Juz niedlugo edwart stanie sie slawny, gdyz sprytnie sobie wszystko ulozyl i
      wyplynie.
      Takich geniuszy jak edwart bylo tu na peczki. Wszyscy mieli doskonaly plan i
      wyplywali, po czym szybko szli na dno i sluch po nich zaginal. Niektorzy
      przeniesli sie do parku na pobyt staly i tam nadal realizuja swoje cele.

      Edwart, wcale nie dziwie sie, ze ten policjant nazwal cie "stupid asshole".
      You are. A quintessential, dumb, fucking asshole.
      • szakal25 edwart - syn ORMOWCA 20.08.04, 16:57
        to syn ORmowca i dzialaczki partyjnej PZPRu, Anny M. takich prowokatorow nie
        brakuje tu na forum !!! maja to genach !!jak wyruchac wszystkich bez mydla,
        jak w jajo wszystkich zrobic ,jak nabic w butelke, jak wpuscic w kanal ,z
        takich jak "edwart" sklada sie dzisiejsza "elita buissnesmanow" w Polsce !!
        dlatego co chwile wybuchaja afery w Polsce na skale chicagowskiego Al Capone z
        lat 20 tych, cale tylko nieszczescie polega na tym ze takie cwaniaki i dranie
        jakims cudem dostaja wize do USA,zeby pozniej po wyjezdzie pluc na kraj
        dziekimi ktoremu mogli nabic swoje portfele $$, ,typowe mendy ormowskie ktore
        za okresu Gierka palowaly gornikow i robotnikow,dzis pchaja swoje swinskie
        ryje do Ameryki.
      • edwart Re: Infantylny malolat. Arogancki gowniarz z ryje 20.08.04, 17:02
        >Wymarzona emerytura w Polsce okazuje
        sie byc nieosiagalnym celem, ze wzgledu na smarki z nosa.

        Malutki, uwazaj, zeby cie ze zlosci nie rozerwalo wink
        I loknij do kibla, bo sie chyba zolcia dzis zesrasz, LOL
        Smarki z nosa, ha ha , nawet na chusteczke cie nie stac? no to sie nie
        dorobiles na tej"ymygracji"
        Uh, ubawil mnie setnie.
        No a praca fizyczna to nie zaden wstyd, pewnie. Szczegolnie jak nie masz innego
        wyboru wink
        • Gość: VIP-1 wsadz ryj do kibla gowniarzu IP: *.cwshs.com 20.08.04, 17:16
          i spusc wode
        • Gość: Demidenko Re: Infantylny malolat. Arogancki gowniarz z ryje IP: 67.111.137.* 20.08.04, 23:09
          No prosze. Kiedy tylko otworzysz ryj wychodzi z ciebie pycha, arogancja i
          zarozumialosc. Typowy polaczek-cwaniaczek, karbowy w azbestach. Umyslowy qrwa.
          Ustawil sie na cudzej dupie, lizac dupy przelozonym.
          Ty hooyu o mnie sie nie martw, takich jak ty to ja nosem wciagam.

          PS. Widzisz glupi hooyu, ktos musi te smieci, ktore wystawiasz dwa razy w
          tygodniu wywiezc i w kanalizacji tez ktos musi pracowac, zeby ci sie sracz nie
          zatkal.
          Ktos tez musi wyprodukowac papier toaletowy zebys mogl wytrzec sobie dupe.
          Ktos tez musi wyprodukowac tanie piwo, zebys mogl sie nim upic w sobote.

          Widzisz polglowku zasrany, nie wszyscy moga byc inzynierami.
          A po angielsku juz dukasz czy jeszcze na etapie sorry i okej jestes?
          • waldek.usa Re: Infantylny malolat. Arogancki gowniarz z ryje 20.08.04, 23:29
            Gość portalu: Demidenko napisał(a):

            > No prosze. Kiedy tylko otworzysz ryj wychodzi z ciebie pycha, arogancja i
            > zarozumialosc. Typowy polaczek-cwaniaczek, karbowy w azbestach. Umyslowy qrwa.
            > Ustawil sie na cudzej dupie, lizac dupy przelozonym.
            > Ty hooyu o mnie sie nie martw, takich jak ty to ja nosem wciagam.
            >
            > PS. Widzisz glupi hooyu, ktos musi te smieci, ktore wystawiasz dwa razy w
            > tygodniu wywiezc i w kanalizacji tez ktos musi pracowac, zeby ci sie sracz nie
            > zatkal.
            > Ktos tez musi wyprodukowac papier toaletowy zebys mogl wytrzec sobie dupe.
            > Ktos tez musi wyprodukowac tanie piwo, zebys mogl sie nim upic w sobote.
            >
            > Widzisz polglowku zasrany, nie wszyscy moga byc inzynierami.
            > A po angielsku juz dukasz czy jeszcze na etapie sorry i okej jestes?



            Hehehe, swiete slowa, tylko ze to jest groch o sciane.
            E urwal sie z galezi i spadl na ziemie, jakkolwiek ewolucji nie przeskoczyl.
            Tu dostal lanie:


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=14866733
            • Gość: Mamdlugapale Waldemar Demidenko IP: *.proxy.aol.com 22.08.04, 04:43
              Ja mysle Waldek ze Ty i Demidenko jestescie bardzo wyksztalconymi,
              inteligentnymi i dobrze wychowanymi ludzmi.
              Widac to po waszych postach !
              Serdecznie pozdrawiam.
    • prawdziwystaryfujarus Jestem samotnym czubkiem na koncu swiata 20.08.04, 23:43
      Gdybym byl w Polsce to na forum bym nie zagladal ale jestem w Australii i tak
      nienawidze Polske ze nie moge bez niej zyc.
      Wiec jestem tutaj codziennie bo moj OCD kompleks zmusza mnie do tego inaczej moj
      czub wykrecil by mi glupi ryjek.
    • vvadera Edwart, Runda druga i znowu wp..l! 21.08.04, 01:41
      Przyjdz tu jeszcze na trzecia runde bo pomozesz nam zintegrowac sie i
      zjednoczyc w jedno ramie, szeregiem i kroczem do trybuny. Szef cie potargal
      dzisiaj za uszy?
      • filipek.us Re: Edwart, Runda druga i znowu wp..l! 21.08.04, 01:46
        vvadera napisała:

        > Przyjdz tu jeszcze na trzecia runde bo pomozesz nam zintegrowac sie i
        > zjednoczyc w jedno ramie, szeregiem i kroczem do trybuny. Szef cie potargal
        > dzisiaj za uszy?
        - . -. / --. .-.. ..- .--. .. / -.-. .... ..- .-
        • vvadera Re: Edwart, Runda druga i znowu wp..l! 21.08.04, 06:13
          _ . _ . . _ . _ . . _ _ . _ _ . _ _ _ _ _ . _ _ _ .
          _ . _ _ _ _ _ _ _ . _ . _ . . . _ _ . . . _ . _ _
          _ . _ . . . . _ _ . . _ . _ . . . _ . _ . _ . . .
          _ _ _ _ . _ . . . _ _ . _ _ _ . . _ . . . . . .
          _ . _ . _ _ _ _ _ . . . _ . . _ _ _ _ _ . . _ . _ _ .
          _ . . . _ _ . _ _ _ _ _ . . . _ _ . _ _ . . . _ .
          _ . . _ . _ . . _ _ _ . _ _ . . . _ . _ _ _ . . . .
          _ . _ . . . _ _ . . . . . _ . _ . . _ _ _ . _ . .
          _ . _ . . . _
        • vvadera Re: Edwart, Runda druga i znowu wp..l! 21.08.04, 06:16
          - -.
          • szakal25 gowniarz usiadl na dupe !! 21.08.04, 06:46
            i zbiera sily przed nastepnym atakiem !!! - syn ORMOWCA i matki sprzataczki w
            Komitecie Wojwewodzkim PZPRu,typowy przyklad tzw. Polski Nowobogackiej ,czyli
            bylych Zomowcow, Ormowcow i innych RYJI PARTYJNYCH co teraz sie utozsamiaja z
            buissnesem !!!,ehehehheheeheh!
          • filipek.us Re: Edwart, Runda druga i znowu wp..l! 21.08.04, 10:54
            vvadera napisała:

            > - -.
      • maly_kazio_wielka_draka Re: Edwart, Runda druga i znowu wp..l! 21.08.04, 17:37
        VVadera:
        I do tego jeszcze jestes czlowiekiem inteligentnym. No, powiedz. Jak sie w
        tobie nie zakochac?
    • filipek.us tym ludziom własne państwo było obojętne, a więc n 21.08.04, 13:37
      tym ludziom własne państwo było obojętne:
      " "tym ludziom własne państwo było obojętne, a więc niepotrzebne." Wymieniony
      zbiorek nie ma żadnej wartości poznawczej, jeśli chodzi o założony w tytule
      cel. Zasługuje jednak na uwagę jako dokument mentalności dziewięciu profesorów,
      bądź co bądź elity narodu prezentującej jego charakter."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka