Dodaj do ulubionych

Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh

09.04.02, 01:29
Czy ktos z Was nurowal tam??? Zbieram info na ten temat.
Podzielcie sie Waszymi wskazowkami lub jakimkolwiek info. Moze jakies strony
WWW, (napewno wszystkich nie przejrzalam), wiec kazda bedzie mile widziana.
Choc glownie chodzi mi o Wasze spostrzezenia, rady itp.
Z gory dziekuje,M
Obserwuj wątek
    • Gość: Renka Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh IP: *.home.cgocable.net 09.04.02, 06:15
      Nie nurkowalam tam, ale chetnie poslucham , jaka temperatura wody.I jaka
      gestosc wody, czy duze zasolenie czy nie.
      • mufka Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh 09.04.02, 11:06
        Gość portalu: Renka napisał(a):

        > Nie nurkowalam tam, ale chetnie poslucham , jaka temperatura wody.I jaka
        > gestosc wody, czy duze zasolenie czy nie.

        Czesc Renka,
        jesli chodzi o temp. wody to nie jest za ciepla wg. info z biura podrozy w
        kwietniu jest tam 35st w dzien, 18st w nocy, ale woda zimna -tylko 21st.
        Na cieplejsza trzebaby poczekac, ale wtedy temp. powietrza jest nie do
        wytrzymania, dlatego tez ostatnie wyjazdy do Egiptu sa w kwietniu.
        Zasolenie podobno wieksze niz w Srodziemnym, ale moze ktos jeszcze napisze
        wiecej?
        pozdrawiam,M.

    • Gość: Walrus Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh IP: *.mitre.org 09.04.02, 07:29
      Sharm el Shaik nie znam osobiscie , nurkowalem tydzien w M.Czerwonym na
      poludnie od Hurgady(wyprawa, tydzien na statku), Temperatura wody jest zalezna
      od pory roku, long john powinno sie juz zalozyc, bardzo dobra widocznosc,malo
      ryb, swietne korale.Egipska zaloga stosunkowo niefrasobliwa, rzucali kotwice w
      Korale(to tam taki zwyczaj).Z Sharm sa wyprawy do wraku "Thiselgorm" z II w.s.
      Osobiscie polecam Maledivy.
      • mufka Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh 09.04.02, 11:14
        Gość portalu: Walrus napisał(a):

        long john powinno sie juz zalozyc,
        Napewno. W Indonezji nurowalismy przy 28st. temp. wody i dluga pianka byla
        potrzebnasmile

        >Z Sharm sa wyprawy do wraku "Thiselgorm" z II w.s.
        Dziekismile

        >Osobiscie polecam Maledivy.
        Malediwy sa w planach, choc coraz rzadziej je widze w ogloszeniach, ale
        zostawiam je na prawdziwy urlop, teraz tylko szybciutki tydzien na Synaju.
        Pozdrawiam,M.

    • Gość: Joanna Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh IP: 62.89.97.* 09.04.02, 09:06
      Goraco polecam wyprawe na nurkowanie do tej miejscowosci. Bylam tam w lutym
      tego roku po raz pierwszy. Sharm powstal niedawno i nadal sie rozbudowuje. Jest
      tam wielka ilosc luksusowych hoteli wybudowanych na pustyni. Ja jestem
      zachwycona ich architektura i tempem powstawania nowych budowli. Rezydentka
      pokazywala nam meczet wybudowany w ciagu jednego miesiaca. O Hurgadzie
      slyszalam ze jest starym osrodkiem, ze zniszcozna rafa koralowa i niskim
      standardem hoteli. Ja mieszkalam w hotelu Noria zbudowanym 2 lata temu, w stylu
      romanskim , specialnie nastawiony na Wlochow, ktorych do tej miejscowosci
      przybywa 10.000 co tydzien. Dla nich jest tanio - 400$ za przelot samolotem,
      pobyt w 4 gwiazdkowym hotelu i 3 posilki dziennie (szwedzki stol). My mielismy
      wykupione 2 posilki i to calkowicie wystarcza. Wazny jest hotel jaki wybieramy,
      inni POlacy z innych biur podrozy skarzyli sie na lotnisku przy powrocie na
      brak wody w niektorych hotelach i brud. Po interwencjach przenoszono ich do
      innych hoteli, ale to zabieralo 3 dni z 7-dniowego urlopu. Po powrocie do
      Polski zapewniali ze beda sie starali o zwrot czesci pieniedzy.
      Co do nurkowania, moj chlopak ma certyfikat i byl tym zainteresowany, co wiecej
      mial nadzieje ze ja tez sprobuje tego sportu. Osrodkow nurkowania jest wiele,
      my wybralismy Camel Dive. W pakiecie 3 dni nurkowania - pierwszy dzien na
      wodach lokalnych. Drugi dzien na wyspie Tiran i trzeci to park narodowy
      Rosmuhamad (pewnie zrobilam blad w nazwie). Rafa koralowa w tym trzecim miejscu
      jest najpiekniejsza i wybor gatunkow ryb. Jeszce w lutym rafa nie kwitla,
      dopiero zaczyna w kwietniu i wtedy widoki sa jeszcze piekniejsze. Warto zabrac
      wlasny sprzet i wiele osob tak robilo. Naturalnie mozna wypozyczyc, ale np. moj
      chlopak mowil ze w jego aparacie oddechowym przeciekala woda i czesto musial
      wypluwac wode bedac gleboko pod powierzchnia. To za trudna sztuczka dla
      poczatkujacych. Ja nie zdecydowalam sie na nurkowanie bo zaproponowano odrazu
      skok do wody, gdzie dno bylo na glebokosci 10m. Natomiast widzialam inny klub
      nurkowania na plazy, gdzie ludzie w calym ekwipunku uczyli sie zanurzenia
      stojac po pas w wodzie. Mozze nastepnym razem sprobuje. Natomiast bez przeszkod
      mozna plywac z maska i rurka, w zwyklym kostiumie. W lutym woda miala tylko 18
      stopni, ale latem dochodzi do 26. Ekwipunek do "snorkelingu" tez mozna
      wypozyczyc, ale napewno przyjemniej miec wlasna rurke. Uwaga na bardzo ostry
      piach na plazy, nawieziony z pustyni, ostry jak pumeks. Moj chlopak gral w
      siatkowke na plazy i ostro poprzecinal sobie stopy. Warto wybrac sie na
      przejazdzke lodzia ze szklanym dnem, natomiast lodz podwodna to strata
      pieniedzy. Od osoby 50$ a widac te same rafy nieco z boku zamiast z gory, ale
      cala wycieczka trwa 20-30 minut w duzej ciasnocie, a plywamy tylko tuz pod
      powierzchnia wody. Nam najbardziej podobala sie wycieczka na pustynie i jazda
      na wielbladach, polaczona z Beduinska kolacja. Kto mial juz te atrakcje w
      Tunezji, nie byl zainteresowany. Dla mnie to byla pierwsza wyprawa do krajow
      arabskich totez mi sie podobalo. Pamietajcie o koniecznosci targowania sie w
      kazdym sklepie. Naciagaja szczegolnie nieopalonych turystow.
      Milego pobytu!
      • mufka Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh 09.04.02, 11:29
        Gość portalu: Joanna napisał(a):

        Wazny jest hotel jaki wybieramy,
        >
        > inni POlacy z innych biur podrozy skarzyli sie na lotnisku przy powrocie na
        > brak wody w niektorych hotelach i brud. Po interwencjach przenoszono ich do
        > innych hoteli, ale to zabieralo 3 dni z 7-dniowego urlopu. Po powrocie do
        > Polski zapewniali ze beda sie starali o zwrot czesci pieniedzy.
        Na szczescie nie jedziemy z Polski, i nie zdarzaly nam sie takie historie
        wczesniej, wiec mam nadzieje, ze i tym razem bedzie bez przygodsmile

        > Co do nurkowania, moj chlopak ma certyfikat i byl tym zainteresowany, co wiecej
        > mial nadzieje ze ja tez sprobuje tego sportu. Osrodkow nurkowania jest wiele,
        > my wybralismy Camel Dive.
        Dzieki za te wskazowke!!!!
        W pakiecie 3 dni nurkowania - pierwszy dzien na
        > wodach lokalnych. Drugi dzien na wyspie Tiran i trzeci to park narodowy
        > Rosmuhamad (pewnie zrobilam blad w nazwie). Rafa koralowa w tym trzecim miejsc
        > jest najpiekniejsza i wybor gatunkow ryb. Jeszce w lutym rafa nie kwitla,
        > dopiero zaczyna w kwietniu i wtedy widoki sa jeszcze piekniejsze. Warto zabrac
        > wlasny sprzet i wiele osob tak robilo. Naturalnie mozna wypozyczyc, ale np.
        moj
        > chlopak mowil ze w jego aparacie oddechowym przeciekala woda i czesto musial
        > wypluwac wode bedac gleboko pod powierzchnia. To za trudna sztuczka dla
        > poczatkujacych. Ja nie zdecydowalam sie na nurkowanie bo zaproponowano odrazu
        > skok do wody, gdzie dno bylo na glebokosci 10m. Natomiast widzialam inny klub
        > nurkowania na plazy, gdzie ludzie w calym ekwipunku uczyli sie zanurzenia
        > stojac po pas w wodzie. Mozze nastepnym razem sprobuje.
        Mamy certyfikaty i sprzet, wiec nie powinno byc niespodzianek.

        > Natomiast bez przeszkod
        > mozna plywac z maska i rurka, w zwyklym kostiumie. W lutym woda miala tylko 18
        > stopni, ale latem dochodzi do 26. Ekwipunek do "snorkelingu" tez mozna
        > wypozyczyc, ale napewno przyjemniej miec wlasna rurke. Uwaga na bardzo ostry
        > piach na plazy, nawieziony z pustyni, ostry jak pumeks. Moj chlopak gral w
        > siatkowke na plazy i ostro poprzecinal sobie stopy.
        Maske z rura jak pisalam mamy i specjalne skarpetki-stopki gumopodobne
        rowniez.
        > Warto wybrac sie na
        > przejazdzke lodzia ze szklanym dnem, natomiast lodz podwodna to strata
        > pieniedzy.
        Na to napewno bedzie szkoda czasu, bo jak sie jedzie nurowac to po co
        ogladac to z lodzi? Ale rozumiem, ze chcialas to zobaczyc skoro nie masz
        certyfikatusmile)) na Twoim miejscu na 100% sama bym chciala to zobaczyc.

        > Od osoby 50$ a widac te same rafy nieco z boku zamiast z gory, ale
        > cala wycieczka trwa 20-30 minut w duzej ciasnocie, a plywamy tylko tuz pod
        > powierzchnia wody. Nam najbardziej podobala sie wycieczka na pustynie i jazda
        > na wielbladach, polaczona z Beduinska kolacja. Kto mial juz te atrakcje w
        > Tunezji, nie byl zainteresowany.
        To tez zaliczonesmile))
        > Dla mnie to byla pierwsza wyprawa do krajow
        > arabskich totez mi sie podobalo. Pamietajcie o koniecznosci targowania sie w
        > kazdym sklepie. Naciagaja szczegolnie nieopalonych turystow.
        > Milego pobytu!

        Joanno, bardzo Ci dziekuje za te obszerne info. Wlasnie o to mi chodzilo!!!!!
        A jak tam z zyciem nocnym? Slyszalam ze jest wiele restauracji (gl.wloskich, z
        czego sie ciesze)jak z jedzeniem? Nie chcialabym jesc tego samego co w domu,
        dlatego interesuje mnie jakie sa resteuracje oprocz wloskich?
        Zdaje sie ze woda jest niezdatna do picia, mieliscie butelkowana w hotelu- do
        mycia zebow i do picia?
        Pozdrawiam Cie cieplutko, M.

        • Gość: Joanna Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh IP: *.waw.cdp.pl 09.04.02, 14:05
          W Sharm'ie kupowalismy wode butelkowana tylko do picia (i to miejscowa, bo np.
          wloska jest 3 razy drozsza). Co do mycia zebow juz na drugi dzien smialo
          mylismy zeby woda z kranu, podobnie bylo z braniem prysznica. W hotelu mielismy
          wykupione 2 posilki - sniadanie i kolacje. Do sniadania napoje byly bezplatne.
          Do kolacji kupowalismy w restauracji hotelowej ale tylko minimum, do posilku.
          Zaznaczam ze to byl luty, temperatury na zewnatrz byly max. 25 stopni C, totez
          nie chcialo sie bardzo pic. Moj chlopak jest rodowitym Amerykaninem, ale tam
          posrod Arabow udawal Polaka, czesto z zabawnym skutkiem, bo zna tylko kilka
          slow po polsku. Co najdziwniejsze, kiedy przedstawialismy sie np. w sklepach ze
          jestesmy para z Polski (glownie ja mowilam) to nie bylo dla nich wcale dziwne
          dlaczego miedzy soba mowimy po angielsku. Moj przyjaciel wogole nie pije
          alkoholu, natomiast ja bardzo rzadko. Tym razem kupilam 0,5l Absoluta jeszcze
          na lotnisku i popijalam jednym drinkiem kazdy posilek w hotelu. Najwiekszym
          niebezpieczenstwem dla turystow jest bowiem biegunka, ktorej w ostatnich dniach
          nie udalo sie uniknac mojemu chlopakowi. Ja bylam zdezynfekowna. Latwo kupic w
          aptece stosowne lekarstwa, na widok turysty juz je podaja , bez pytania po co
          sie przychodzi. Jest jeden sklep wolnoclowy gdzie mozna kupic alkohol tylko
          przez 24 godziny po przylocie i to bardzo ograniczona ilosc (zalezna od
          widzimisie sprzedawcow). Procedura kupowania bardzo interesujaca, przechodzi
          sie przez pieciu zatrudnionych w sklepie do oddzielnych czynnosci obslugi
          klienta (walka z bezrobociem?). Co do restauracji - nie jadalismy na miescie,
          bo mielismy dosyc po posilkach w hotelu. Napewno waro sprobowac jedzenia w
          arabskiej knajpce, jest ich wiele, takze z owocami morza. Bylismy na dwoch
          dyskotekach - Planet Hollywood i Hard Rock Cafe. Wstep dla turystow bezplatny.
          W drinku alkoholowym nie czuc wcale alkoholu, natomiast jego cena jest wyzsza o
          10 funtow egipskich. Szkoda na to pieniedzy. Najwiecej turystow przyjezdza z
          Rosji, Wloch, Wielkiej Brytanii, nieco mniej ze Szwajcarii, Portugalii, NIemiec
          i naturalnie Polski. Polacy maja bardzo dobra opinie wsrod miejscowych. Moj
          chlopak byl jedynym turysta z USA, ale spotkalismy przypadkowo 6-ciu
          amerykanskich zolnierzy na przepustce (stacjonowali na Synaju) - na nurkowaniu.
          Podsumowujac - mile miejsce, bezpieczne (ale nam ukradli aparat
          fotograficzny!), nastawione na turystow. Polecam!
          Pozdrowienia
          Joanna
          • mufka Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh 10.04.02, 01:13
            Znaczy, ze kradna w hotelach?
            Gdzie ukradli Wam ten aparat?
            Zamierzalam wziac troche sprzetusad
            • Gość: Joanna Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh IP: *.waw.cdp.pl 10.04.02, 08:57
              W hotelach nie kradna. W pokoju jest sejf i tam trzymalismy paszporty,
              pieniadze, karty, bilety powrotne. Natomiast aparat fotograficzny wyjeli nam z
              plecaka, sama nie wiem kiedy.Na ulicach, przed sklepami, przy publicznej plazy,
              przed niektorymi hotelami - stoja patrole sluzb porzadkowych. Jest bezpiecznie
              nawet w srodku nocy.
              Pozdrawiam
              Joanna
              • Gość: mufka Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh IP: *.ppp.algonet.se 10.04.02, 12:03
                A jak z waluta?
                Chce miec troche gotowki na pierwszy dzien (drobne na nieprzewidziane historie)
                Kupic euro, dolary?
                • Gość: Joanna Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh IP: *.waw.cdp.pl 10.04.02, 12:28
                  Obowiazujaca waluta miejscowa jest egipski funt, zblizony wartoscia do
                  zlotowki. W wiekszosci miejsc mozna placic karta kredytowa - hotele,
                  restauracje, nurkowanie. W obiegu rownolegle sa amerykanskie dolary, ale placac
                  nimi w sklepie, moga policzyc mniej korzysny kurs. Mozna w kantorach wymienic
                  dolary na funty egipskie, ale nie odwrotnie. Z tego powodu lepiej za duzo nie
                  miec przy sobie funtow wyjezdzajac z Egiptu, bo np. w Polscce kantory niechca
                  wymieniac ich na zlotowki. Mozna z bankomatow wyplacac gotowke na karte, wtedy
                  naturalnie wyplaci w funtach (walucie lokalnej). Natomiast dodatkowe wycieczki
                  sa wyceniane w dolarach, platnosc w sklepie wolnoclowym tez tylko w dolarach -
                  i to gotowka. Napewno warto miec dolary ale w jak najmniejszych nominalach. To
                  co jest irytujace na poczatku to natarczywe dopominanie sie tubylcow o napiwek
                  za byle co. Zaraz po przylocie na lotnisku, szybki Arab zdjal jedna z naszych
                  walizek z tasmy i zazadal 1 dolara. Moj chlopak dal mu 10 i czekal na reszte.
                  Po naciskach Arab oddal mu 7 i powiedzial: jest OK. Ja zaprotestowalam i po
                  klotniach oddal nam nasze 10 dolarow. jak tylko wychodzi sie z budynku lotniska
                  nastepni chetni napiwkow dopadaja oferujac podciagniecie bagazu do autobusu -
                  20 m. Nalezy zaprotestowac, bo przy autobusie stoi nastepny ktory chce dolara
                  za zapakownie do bagaznika. Wiekszosc ludzi radzi sobie sama i nie placi.
                  Kelnerzy za wskazanie miejsca przy stoliku oczekuja napiwku (chociaz jest
                  szwedzki stol i samemu sie obsluguje), pan sprzatajacy pokoj natretnie puka do
                  pokoju, pomimo wywieszki, bo chce zaplate za sprzatniety pokoj. Na kazdej
                  wycieczce z tubylcami jest to samo. Juz male dzieci sa namolne, a czesto nie
                  mowia po angielsku i zeby sie ich pozbyc trzeba interweniowac u pilota
                  wycieczki. Oczywiscie jest zal tych dzieci, ale nie jestesmy w stanie wszystkim
                  pomoc. KOlezanka byla na wycieczce w klasztorze Sw. Katarzyny i po zejsciu z
                  gory skierowano ich do wioski arabskiej w oczekiwaniu na autobus. Wycieczka
                  postanowila oddac zebrzacym dzieciom resztki suchego prowiantu i dzieci tak sie
                  o to pobily ze musiala interweniwac policja, ktora to jedzenie zarekwirowala.
                  Jest duzo biedy w Egipcie, szczegolnie w wioskach (ale Kair tez jest nieciekawy
                  z milionami mieszkajacymi na cmentarzu - jak slyszalam). Takich widokow nie ma
                  w Sharmie - to kurort dla turystow.
                  Joanna
                • mufka Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh 10.04.02, 23:58
                  Jestes niezmordowana!smile))
                  Przeczytalam gdzies, ze najlepiej jest zamawiac nurowanie przez internet,
                  jak tam z dostepem do niego???
                  • Gość: Szybki Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh IP: *.proxy.aol.com 11.04.02, 05:38
                    Ja natomiast radze Cozumel-Meksyk. Woda jest bardzo czysta,niebieska i
                    ciepla.Jest mnustwo hoteli,restauracji(nie drogo) i mozna sie tam zabawic. Jest
                    to moja opinia.Pozd. z Kaliforni.
                    • Gość: Max Polecam Dahab -kolo Sharm el Sheikh IP: 212.182.194.* 11.04.02, 10:49
                      Polecam Dahab -kolo Sharm el Sheikh.Bardzo przystepne ceny. Tanie hotele. Mniej
                      ludzi iatmosfera luzniejsza. No i wspaniale miejsca do nurkowania. min Blue
                      Whole - 105 m glebia zaledwie 10m od brzegu. Dahab (200km na polnoc od Sharm el
                      Sheikh) jest rowniez swietna baza wypadowa na St Katarina oraz safari.
                    • Gość: mufka Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh IP: *.ppp.algonet.se 11.04.02, 14:08
                      Gość portalu: Szybki napisał(a):

                      > Ja natomiast radze Cozumel-Meksyk.
                      Bylismy.

                      > Woda jest bardzo czysta,niebieska i
                      > ciepla.Jest mnustwo hoteli,restauracji(nie drogo)

                      zalezy skad sie lecismile)))
                      i mozna sie tam zabawic. Jest
                      > to moja opinia.Pozd. z Kaliforni.

                      Pozdr. ze Szwecji.


                      • nefertiti1 Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh 13.04.02, 16:27
                        Czesc Mufka,

                        W tej chwili przebywam w Egipcie i wlasnie Swieta Wielkanocne spedzilam w Sharm
                        El Sheik. Osobiscie bardzo lubie ten kurort,,,,
                        Jesli wiesz juz, w ktorym hotelu bedziesz mieszkac, daj znac, a postaram Ci sie
                        odpowiedziec jakiej klasy jest to hotel.\
                        Najdrozszymi hotelami sa te, ktore polozone sa w Zatoce tzw, Naama Bay - jest
                        to scisle centrum. Wg mnie najladniejszym hotelem w zatoce jest Sofitel - ma
                        duza plaze i rafy koralowe znajduja sie blisko brzegu, mozna wiec plwyac w
                        maskach i pletwach - tzw snorkling.
                        W zatoce polozone sa glownie hotele pieciogwazdkowe, jednakze blizej centrum
                        plaze sa mniejsze i bardziej zatloczone.
                        Tak jak pisalam Joanna, w Sharm znajduje sie bardzo wiele hoteli ekskluzywnych,
                        jednakze wiele z nich polozonych jest z daleka od centrum, Wiekszoasc hoteli
                        zapewnia dojazd ich wlasnymi busami, o okreslonych porach.
                        Jesli chodzi o zycie nocne, to najwiecej turystow wybiera sie do Hard Rock
                        Cafe, tam dyskoteki odbywaja sie codziennie, Natomiast w czwartki "Bus Stop"
                        organizuje duze imprezy i mozna na ulicach przeczytac plakaty reklamowe.
                        Jesli chodzi o jedzenie, warto sprobowac kucni libanskiej, w centrum znajduja
                        sie dwie restauracje, dobre sa rowniez owoce morza w restauracji SAMAKMAK, a
                        takze w samy centru jest restauracja indyjska - jedzenie jest bardzo dobre,

                        jesli masz jakies pytania, z przyjemnoscia odpowiem,
                        Pozdrwawiam
                        • mufka Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh 21.04.02, 23:37

                          Czesc Nefertiti1
                          nie wspomnialam, ze wyjezdzam 12.04 sad(((((
                          Twoj mail przeczytalam teraz po powrocie, ale dzieki.
                          Mieszkalam w Sharm w sredniej klasy hotelu, co nie mialo wiekszego
                          znaczenia poniewaz nie pojechalam tam by siedziec
                          przy basenie, wiec wystarczylo, ze bylo czysto, klimatyzacja i lodowka.
                          Nawet TV nie przydalo sie (choc byl jeden polski kanal) - autobus zabieral
                          nurkow do Naama Bay o 7.30, a po calodniowym nurowaniu na rafach (i kolacji w
                          ulubionej libanskiej -tej kolo Bus Stopsmile wracalam do hotelu ok.22 i tylko po
                          to zeby sie wyspac.
                          Z reguly siedze do nocy i jesli mozna lubie pospac rano,
                          jednak tydzien codziennego wstawania o 6.30 na tym urlopie byl czysta
                          przyjemnoscia!!!

                          Widzialam 5 rekinow "white tip shark" ok.2,5 metra dlugosci; 2,5 metrowa
                          morene, 2 metrowe zolwie (hawksbill sea turtle- dangerous species) i 3 wraki
                          statkow (na jednym z nich samochod -BMW kapitana statku, cale porosniete
                          koralami )

                          Goraco polecam Sharm dla wszystkich, ktorzy chca ponurowac w fajnych miejscach
                          ale odradzam wszystkim, ktorzy chca tylko polezec na plazy- juz lepsza Grecja.
                          Sluze info. Calkiem prawdopodobne, ze wybiore sie tam ponownie.

                          Pozdrawiam Mufka
                          • jot-23 Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh 21.04.02, 23:46
                            mufka napisał(a):
                            Widzialam 5 rekinow "white tip shark" ok.2,5 metra dlugosci; 2,5 metrowa
                            > morene, 2 metrowe zolwie (hawksbill sea turtle- dangerous species)
                            >
                            > Goraco polecam Sharm dla wszystkich, ktorzy chca ponurowac w fajnych miejsca
                            > ch
                            > ale odradzam wszystkim, ktorzy chca tylko polezec na plazy- juz lepsza Grecj
                            > a.
                            > Sluze info. Calkiem prawdopodobne, ze wybiore sie tam ponownie.
                            >
                            > Pozdrawiam Mufka

                            no wiesz?!?!? polecasz wszystkim? a co bedzie jak ten niebiezpieczny zolw sie
                            zdenrwuje i zacznie robic grozne miny do nurkow ktorzy tam polecieli dzieki
                            twojej namowie. moga sie dorobic choroby kalesonowej, i wszystko twoja wina!
                            • mufka Re: Scuba Diving---------------EGIPT - Sharm el Sheikh 22.04.02, 00:06
                              jot-23 napisał(a):

                              > no wiesz?!?!? polecasz wszystkim? a co bedzie jak ten niebiezpieczny zolw sie
                              > zdenrwuje i zacznie robic grozne miny do nurkow ktorzy tam polecieli dzieki
                              > twojej namowie. moga sie dorobic choroby kalesonowej, i wszystko twoja wina!

                              Choroba kalesonowa? no coz, chyba masz na mysli malych chlopczykow w kalesonkach
                              smile))))) a licencje mozna robic dopiero chyba od 16 lat, wiec nie grozi, he,
                              he...
                              Nurowanie to jedyny "narkotyk" do ktorego namawiam wszystkich, I don't worry
                              jot-23, wystarczy nie robic glupich min do zolwia wink))) i nic Ci nie grozi.
                              Pozdrawiam, M.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka