Czy u was też tyle ostatnio pada? U mnie właśnie teraz jest nawet burza! I 9
stopni. Myślałam że mi mój samochód dzisiaj zwieje

U mnie nic ciekawego. Już w sumie się przyzwyczaiłam do studiowania i pisania
prac na creative writing podczas gdy Dominik ogląda Teletubisie

ktoś się
kiedyś pytał co robię na zajęciach - a więc co tydzień muszę przynieść pracę
(może być wiersz) na jakiś temat, a to o historii swojego imienia (dzięki
Sienkiewicz) albo o historii jakiegoś krzesła...potem w grupach to
odczytujemy i się krytykujemy (choć tak naprawdę to mało osób ma na to
odwagę

) hiszpański faktycznie jest fajnym językiem (zwłaszcza jak sie ma
książkę z gramatyki!). Nadal mi nie chcą przydzielić parkingu więc codziennie
truchtam przez park (nie wiem jak to będzie jak się będzie robić ciemno
wcześniej). Poza tym to zareszcie zaczynam się zapoznawać z ludźmi choć na
razie to trochę kuleje (głównie dlatego że po zajęciach biegnę sprintem do
auta żeby odebrać Dominika). Ale ogólnie cieszę się bardzo że studiuję.
Dominik też bardzo fajnie, macha mi na pożegnanie (raz za mną drzwi
zatrzasnął), coraz więcej powtarza i gada, planuję też w najbliższym czasie
zacząć nocnikowanie.
Cieszę się że jadę do Polski na Święta, tutaj w Ripley już są świąteczne
dekoracje! Bardzo też lubię jeździć samochodem...
Napiszcie proszę co u was, jak się miewacie wy i wasze dzieciaki, bo jakoś
cicho ostatnio na forum, niektórym nawet się nie chce podziękować za liczne
rady

hehe.
No dobra koniec tego dobrego, ide jeść moją koperkową!
czekam na wasze posty
PS czy któraś z was robiła tu placki ziemniaczane? ja wczoraj próbowałam ale
mi wyszły wstrętne, bez smaku jakieś i niedobre. NIe wiem czy to ziemniaki
czy co?