05.11.04, 07:45
hejka,
chcialabym nawiazac kontak z ludzmi z Polski,
ktorzy mieszkaja w Sydney...
chetnych do nawiazania kontaktu prosze o zostawienie mi wiadomosci..
Marzena
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Re: Sydney 05.11.04, 08:00
      Troche nas tu jest. Ale o co konkretnie Tobie chodzi?

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • Gość: Cenzor Re: Sydney IP: 202.147.117.* 05.11.04, 09:44
        Luizo! Nie jestes czlowiekiem, o czym kazdy na tym forum wie, a zawodowa
        oszustka i mitomanka. Jeszcze pare takich postow, a zostaniesz zabanowana!
      • larson Re: Sydney 05.11.04, 11:25
        Ona szuka kogos kto sie nazywa "Hejka". Sprawdzilem slownik, nie ma takiego
        slowa. smile
        • gadupa larson, ty sie chyba starzejesz. 05.11.04, 13:59






          Pi.. zajechalo i od razu sie z kata wynurzasz.
    • Gość: Ludz Re: Sydney IP: 202.147.117.* 05.11.04, 09:42
      W Sydney nie ma ludzi z Polski, a tylko zdegenerowani australijczycy polskiego
      pochodzenia... Sorry.
      • wampirka11 Re: Sydney 06.11.04, 00:22
        nie zgadzam sie z toba co napisales..
        poniewaz ja jestem w Sydney od 2 miesiecy wiec nie moge byz zdegenerwanym
        ustralijczykiem pochodzenie polskiego wiec tu sie troche pomyliles...


        Gość portalu: Ludz napisał(a):

        > W Sydney nie ma ludzi z Polski, a tylko zdegenerowani australijczycy
        polskiego
        > pochodzenia... Sorry.
        • wampirka11 Re: Sydney 06.11.04, 00:26
          a tak wogole dziekiza poparcie jednej osoby.. przynajmniej jedna osoba mnie
          zrozumiala.. a jesli chodzi o reszte to nie bylo mile to co napisaliscie..
          chyba wam ten klimat troche zaszkodzil...
          chcialam tak poprostu nawiazac kontakt z ludzmi zeby moc czasem gdzies wyjsc
          wieczorkiem itp...
          a wlasnie nie wiem skad australijczycy twierdz ze polacy sa mili jesli polak
          polakowi jest nie mily to jacy musza byc dla innych ludzi..
    • jazroc Wspolczuje ci 05.11.04, 16:42
      Jak widzisz w Australii nie ma normalnych ludzi. Zadalas grzeczne pytanie,
      grzecznie sie przywitalas i otrzymalas dwie glupie odpowiedzi.

      Luizo, ludzie czesto chca po prostu z kims sobie pogadac, wypic kawe etc. Musisz
      sie nauczyc ze nie kazda znajomosc to biznes.

      Larson, jesli AU ci tak bardzo nie odpowiada to po co tam siedzisz? Musisz miec
      bardzo nieciekawe zycie sadzac po postach i to jeszcze w kraju i wsrod ludzi
      ktorych nie cierpisz. zrob cos ze soba bo sie staczasz.
      • larson Re: Wspolczuje ci 07.11.04, 03:27
        > Larson, jesli AU ci tak bardzo nie odpowiada to po co tam siedzisz? Musisz
        miec
        > bardzo nieciekawe zycie sadzac po postach i to jeszcze w kraju i wsrod ludzi
        > ktorych nie cierpisz. zrob cos ze soba bo sie staczasz.

        Zakladam ze istnieja ludzie kompletnie pozbawieni poczucia humoru, dlatego
        dodalem na koniec poprzedniego postu powszechnie rozumiany znaczek "smile". Jak
        widac przecenilem cie i w tym zakresie.

        A z Australii (ktora wg mnie jest totalnie przereklamowana, ale mowic ze
        jej 'nie cierpie' to gruba przesada) spadam juz wkrotce.
        • wampirka11 Re: Wspolczuje ci 07.11.04, 06:08
          a kiedy uciekasz z Australii?? i czemu uwazasz ze jest przereklamowana???
          a tak wogole dzieki za to ze poparles mnie..
          • larson Re: Wspolczuje ci 07.11.04, 06:22
            wampirka11 napisała:

            > a kiedy uciekasz z Australii??

            mam nadzieje ze w ciagu 2 - 3 miesiecy.

            > i czemu uwazasz ze jest przereklamowana???

            to temat na dluga rozmowe, i na pewno nie na tym forum, gdzie raczej trudno sie
            przebic przez stada trolli i psycholi. W kazdym razie po przyjezdzie tutaj
            dalem sobie 2 lata na wyrobienie sobie opinii, ktore to dwa lata uplynely pare
            miesiecy temu i od tamtej pory ostro sie zabralem za pakowanie i zalatwianie
            transferu.

            pzdr
            • gadupa Re: Wspolczuje ci 07.11.04, 11:22
              Ciebie larson czyta sie jak opowiadania Crocodill-Dundee!
              Ale ty jestes cool! cos specjalnego!

              Dwa lata dales sobie czasu na rozpracowanie rzadu australijskiego. wooow!
              I cooo? rzad australijski wyrobil sobie o tobie opinie i postanowil ci dac
              obywatestwo chonorowo!?
              Dla takiego larsona wymyslono cos specjalnego, bo on dal Australii cale 2 lata
              na zastanowienie sie!!!
              A pozniej powiedzial, OK ludzie, zastanowilem sie...zostaje u was..i dano
              larsonowim obywatelstwo.
              I Australia zostala dzieki larsonowi uratowana!
              No bo larson z forum Polonia to takie cudo chodzace, ze hoho!
              P.S.
              Wiesz, kazdy, kto zyje na emigracji ma swoja historie, durny kutasie.
              A ty sie masz za jakiegos prominenta? hahahaha
              I kto tu jest psycholem?
              Duzo jeszcze musisz w zyciu zobaczyc larsonku glupi, oj duzo!
    • jot-23 Re: Sydney 05.11.04, 16:52
      hehe "smietanka" udzielila odpowiedzi, la putana grande i lard-on, do kompletu
      brakuje jeszcze "sweet" ospul i nasz forumowy Dr. Phil, Piekny Pawelek.
    • Gość: Sydneyczyk Re: Sydney IP: *.nsw.bigpond.net.au 06.11.04, 02:39
      Prosze bardzo. Wiek:50, Wzrost:187, Hobby:restauracje i balangi. Co ty na to?
      • wampirka11 Re: Sydney 06.11.04, 09:08
        co ja mam na to powiedziec..
        kazdy lubi to co lubi inie mozna tego zmienic..
        nie ma sie na to wplywusmile
        • Gość: Sydneyczyk czy to znaczy marzenko, ze IP: *.nsw.bigpond.net.au 06.11.04, 09:24
          nie reflektujesz?
          • wampirka11 Re: czy to znaczy marzenko, ze 07.11.04, 02:03
            a o co ci chodzi????
            • Gość: Sydneyczyk Re: czy to znaczy marzenko, ze IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.11.04, 02:33
              a tobie????
            • Gość: Sydneyczyk Re: czy to znaczy marzenko, ze IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.11.04, 03:48
              chodzi mi o to, ze wampiry przyciagaja smile)
              • wampirka11 Re: czy to znaczy marzenko, ze 07.11.04, 06:06
                dobrze wiedziec ze wampiry przyciagaja tylko jeszcze nie wiem co...
    • starypierdola A ludz z Kalgoorlie moze byc? Tez Australia! n/t 06.11.04, 10:10
      • Gość: Sydneyczyk Re: A ludz z Kalgoorlie moze byc? Tez Australia! IP: *.nsw.bigpond.net.au 06.11.04, 10:58
        przyjezdzaj do Sydney i nie pier...
        • kan_z_oz Re: A ludz z Kalgoorlie moze byc? Tez Australia! 07.11.04, 06:41
          Wampirka napisala; hejka,
          chcialabym nawiazac kontak z ludzmi z Polski,
          ktorzy mieszkaja w Sydney...
          chetnych do nawiazania kontaktu prosze o zostawienie mi wiadomosci..
          Marzena

          Prosze Cie uprzejmie.
          Zapraszam na BBQ. Wrzuc do skrzynki wiadomosc.
          Kan
    • luiza-w-ogrodzie Wampirka, co porabiasz w Sydney? 07.11.04, 22:09
      Przyjechalas na dluzej?
      Teraz zblizaja sie letnie wakacje - planujesz cos?

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • wampirka11 Re: Wampirka, co porabiasz w Sydney? 10.11.04, 05:51
        jak dla mnie to ja przyjechalam na dlugo... jak narazie nie mam planow letnich
        wakacji.. a sie okaze czy cos bede robic...
        a ty masz cos zaplanowane????

        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Przyjechalas na dluzej?
        > Teraz zblizaja sie letnie wakacje - planujesz cos?
        >
        > Pozdrawiam
        > Luiza-w-Ogrodzie
        >
        > ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((
        > º>
        > .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´&mac
        > r;`·.¸¸><crying(((º>
        • Gość: Sydnejczyk cos krecisz, marzenko IP: *.nsw.bigpond.net.au 10.11.04, 06:56
          taka odpowiedz ("jak dla mnie to ja przyjechalam na dlugo...") to na antypodach
          nie jest odpowiedz fair dinkum

          • wampirka11 Re: cos krecisz, marzenko 13.11.04, 01:09
            przyjechalam na 7 miesiecy.. na tyle dostalam wize..
    • ozpol Witam w Sydney, ale... 10.11.04, 14:00
      Sadze ze niezbyt dobrze sie przedstawilas i moze, dlatego "powitanie" nie bylo
      najlepsze.
      Szukasz kontaktu ale moze choc w skrocie podala jakies informacje o sobie.
      Oprocz tego jest kilka miejsc w Sydney gdzie mozesz spotkac Polakow jak
      Ashfield czy Bankstown.
      Dodatkowo mozesz napisac na skrzynki osob piszacych tutaj gdyz chyba wiesz ze
      stali ludzie maja skrzynki pocztowe w Gazecie.
      Tak wiec dobrej zabawy i nasluchuj co sie dzieje tutaj to i moze znajdziesz
      bratnia dusze. Dobrym przegladem beda projekcje filmu Vinci 27/28 listopada.
      Dobrego pobytu i dobrego humoru zycze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka