Dodaj do ulubionych

ltumaczenie swoich imion na angielski

10.05.02, 12:58
Spotkalam sie nie raz z sytucja gdy Polacy, przedstawiajac sie, podaja
angielska wersje swojego imienia. Z czego to wynika? Ze wstydu ze sie jest
Polakiem? Ja nigdy tego nie robie, bo nie wiedze powodu dlaczego cudzoziemcy
nie mieli by sie nauczyc wymowy mojego imienia, skoro ja ucze sie ich imion.
Obserwuj wątek
    • Gość: Martin Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: 193.0.95.* 10.05.02, 14:02
      Goga, Rysiek (Richard?smile) Riedel spiewal sobie 'kazdy zyje tak, jak chce'. Ja
      sam tez juz od jakiegos czasu jestem Martinem, co jest praktytczne zarowno w
      niemiecko-, jak i angielskojezycznym obszerze jezykowym. W szkole sredniej
      uzywalem imienia 'Marcin', zeby nie miec potem klopotu z papierami w PL. Na
      graduation moj nauczyciel (z RPA) wyczytal nie "Marsina', ale 'Marsjana' smile)
      Odbylo sie to ku uciesze polskojezycznej czesci gosci, ale od tego czasu
      postanowilem sprawe uproscic. Tak tez robili moi kuple z trudnymi do wymowienia
      imonami z roznych, czesto bardzo egzotycznych, jezykow. Tak wiec nie zawsze
      takie zmiany maja cokolwiek wspolnego z kompleksami. Sa jeszcze wzgledy
      praktyczne- ulatwianie zycia sobie i innym.
    • roseanne Re: ltumaczenie swoich imion na angielski 10.05.02, 14:13
      spotkalam jeden taki przypadek, jestem w stanie to zrozumiec.
      Mozna nie lubiec, gdy zwracaja sie do Ciebie Ziutek, Joe brzmi lepiej.
      pozdrawiam
      • ponton Re: ltumaczenie swoich imion na angielski 10.05.02, 14:23
        Moj ojciec jest Przemyslaw Kazimierz - niemozliwe ani jedno ani drugie do
        wymowienia dla anglo- czy francuskojezycznych mieszkancow Kanady (moi rodzice
        mieszkali dlugo w Montrealu, gdzie i ja sie urodzilem). Tak wiec od przyjazdu
        posluguje sie tylko inicjalami - dla wszystkich jest P.K. Nic nie tlumaczyl
        tylko drastycznie skrocil. Dla mamy zreszta tez juz od lat jest P.K. - nawet
        Ona sie przyzwyczaila. A mama jest Hanna - zadnych problemow procz tego, ze
        raczej kazdy wymawia tylko z jednym "n".
    • Gość: Pola Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: *.extern.kun.nl 10.05.02, 14:19
      moze rzeczywiscie to zalezy od imienia....moje imie na
      szczescie nie ma odpowiednika w angielskim smile
      Znalam dziewczyne, Alicje, ktora przedstawiala sie jako
      Alice - mnie osobiscie to smieszylo troche...

      • goga.74 Re: ltumaczenie swoich imion na angielski 11.05.02, 16:41
        Gość portalu: Pola napisał(a):

        > moze rzeczywiscie to zalezy od imienia....moje imie na
        > szczescie nie ma odpowiednika w angielskim smile
        > Znalam dziewczyne, Alicje, ktora przedstawiala sie jako
        > Alice - mnie osobiscie to smieszylo troche...

        No wlasnie mnie takie cos tez smieszy. Moje imie nie jest najlatwiejsze, wiec
        uzywam zdrobnienia, ale nie tlumacze.
        Ja zreszta nie mialam na mysli emigrantow tylko ludzi co przyjezdzaja na krotki
        czas. Siedzimy w grupie zanjomych, wszyscy cudzoziemncy, kazdy przedstawia sie
        swoim oryginalnym imieniem i tylko Polak dajmy na to Marek mowi "I am Mark".


        • Gość: Roller Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: *.rasserver.net 11.10.02, 08:06
    • dyplomata Jasio Szesciopak czy Joe Sixpack 10.05.02, 14:47
      goga.74 napisał(a):

      > Spotkalam sie nie raz z sytucja gdy Polacy, przedstawiajac sie, podaja
      > angielska wersje swojego imienia. Z czego to wynika? Ze wstydu ze sie jest
      > Polakiem? Ja nigdy tego nie robie, bo nie wiedze powodu dlaczego cudzoziemcy
      > nie mieli by sie nauczyc wymowy mojego imienia, skoro ja ucze sie ich imion.

      Jest to najzupelniej normalne w procesie asymilacji. Zyjac w innym kraju jest
      naturalne dostosowywac sie. Zmiana imienia i nazwiska bardzo pomaga, ma tez
      swoje znaczenie psychologiczne w odchodzeniu od starej etnicznosci do nowej.
      Czyli zamiast Jasio Szesciopak chyba naturalniej wyglada Joe Sixpack a przeciez
      chodzi o ta sama osobe.
      • jot-23 Re: Jasio Szesciopak czy Joe Sixpack 10.05.02, 15:13
        dyplomata napisał(a):

        > goga.74 napisał(a):
        >
        > > Spotkalam sie nie raz z sytucja gdy Polacy, przedstawiajac sie, podaja
        > > angielska wersje swojego imienia. Z czego to wynika? Ze wstydu ze sie jest
        >
        > > Polakiem? Ja nigdy tego nie robie, bo nie wiedze powodu dlaczego cudzoziem
        > cy
        > > nie mieli by sie nauczyc wymowy mojego imienia, skoro ja ucze sie ich imio
        > n.
        >
        > Jest to najzupelniej normalne w procesie asymilacji. Zyjac w innym kraju jest
        > naturalne dostosowywac sie. Zmiana imienia i nazwiska bardzo pomaga, ma tez
        > swoje znaczenie psychologiczne w odchodzeniu od starej etnicznosci do nowej.
        > Czyli zamiast Jasio Szesciopak chyba naturalniej wyglada Joe Sixpack a przeciez
        > chodzi o ta sama osobe.


        znowu nawiedzeni w ataku , hehe, ja praktycznie od poczatku mojego pobytu tutaj
        uzywam Peter zamiast Piotr... tzn... np w pracy wiekszosc ludzi zna oba imiona i
        uzywaiaja wedle upodobania... na prawie jazdy mam Piotr, na kartach kredytowych
        Peter...hehe co czasami nie jest najwygodniejsze...ale do tej pory nie zdazylo mi
        sie zeby ktos po sprawdzeniu id odmowil mi sprzedazy...
        • Gość: piotr Re: Jasio Szesciopak czy Joe Sixpack IP: *.bbtec.net 11.05.02, 16:06
          A ja myslalem, ze Ty jestes Hans, ewentulanie Stanislaw (Mikulski...).
          Pozdrawiam imiennika. (nasze imie po japonsku to "piotoru" co pisze sie:
          ピョートル). 
      • Gość: Renka Re: Jasio Szesciopak czy Joe Sixpack(dyplomata) IP: *.home.cgocable.net 11.05.02, 07:54
        "Jest to najzupelniej normalne w procesie asymilacji. Zyjac w innym kraju jest
        naturalne dostosowywac sie. Zmiana imienia i nazwiska bardzo pomaga, ma tez
        swoje znaczenie psychologiczne w odchodzeniu od starej etnicznosci do nowej.
        Czyli zamiast Jasio Szesciopak chyba naturalniej wyglada Joe Sixpack a przeciez
        chodzi o ta sama osobe"- tak madrze sobie wydumal "dyplomata"

        Otoz, jezeli chodzi o zmiane nazwiska, trzeba to zrobic na drodze postepowania
        sadowego i co najwazniejsze, MOTYW tej zmiany musi byc przekonywujacy DLA SADU.
        Jednakze byly w Kanadzie przypadki, kiedy "uchodzca" zawiadamial o zaginieciu
        dokumentow w podrozy, po czym podawal nowe dane do wladz imigracyjnych. Tam
        dostawal nowe dokumenty identyfikacyjne. Z nimi nowe zycie.
        Czytalam o tym w prasie, swego czasu bylo duzo artykulow na te tematy,po 11
        wrzesnia
        • Gość: Biala Re: Jasio Szesciopak czy Joe Sixpack(dyplomata) IP: *.sympatico.ca 11.05.02, 14:31
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Otoz, jezeli chodzi o zmiane nazwiska, trzeba to zrobic na drodze postepowania
          > sadowego i co najwazniejsze, MOTYW tej zmiany musi byc przekonywujacy DLA SADU.
          > Jednakze byly w Kanadzie przypadki, kiedy "uchodzca" zawiadamial o zaginieciu
          > dokumentow w podrozy, po czym podawal nowe dane do wladz imigracyjnych. Tam
          > dostawal nowe dokumenty identyfikacyjne. Z nimi nowe zycie.
          > Czytalam o tym w prasie, swego czasu bylo duzo artykulow na te tematy,po 11
          > wrzesnia

          Renka, takich cwaniakow w Kanadzie sa tysiace (informacja z pewnego zrodla)
      • Gość: obbaz Re: Jasio Szesciopak czy Joe Sixpack IP: *.net217.nj.sprint-hsd.net 12.05.02, 06:33
        raczej John Sixpack ... Joe to skrot od Josef(ph) czyli nasz Jozus od Jozefa
    • bigbrada Re: ltumaczenie swoich imion na angielski 10.05.02, 15:14
      A ja jestem Zbigniew i stąd bigbrada-bo mam młodszą siostrę smile
      A mojego imienia w USA nikt nie wymówi i niech juz będzie Ziggy, choć ja nie
      Zygmunt.
      • Gość: obbaz Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: *.net217.nj.sprint-hsd.net 12.05.02, 06:40
        znam Zbigniewa i jest Zibbi smile
    • ikis1 Jak sie komu podoba 10.05.02, 15:28
      Bywalo z tym roznie. Ale jak masz imie z polskimi znakami to juz lepiej
      tlumaczyc niz slyszec michal, pawel, zianeta,....itd
    • roseanne siem jeszcze wtrace 10.05.02, 15:56
      ja mam zabawniej.
      moje imie ma swoj identycznie brzmiacy odpowiednik - tyle, ze pisze sie inaczej.
      hi hi hi
      Ciagle jeszcze jak podaje swoje "dane" to powtarzam: Rozalia, with the Z
      • Gość: ea Re: siem jeszcze wtrace IP: 212.36.38.* 10.05.02, 17:34
        A ja majac na imie Ewa (takie proste imie, wydawac by sie moglo) podaje zawsze
        Eva, no bo wymowcie sobie imie Ewa po angielsku. Juz wole jak wymawiaja 'iva'.

        A tak poza tym smieszy mnie jak moja kolezanka Agnieszka przedstawia sie
        wszystkim jako Agnes. Przeciez to u nich takie samo obciachowe imie jak w
        Polsce np. Genowefa albo Kunegunda smile Mowie jej zawsze niech sie przedstawia
        Aga, ale jak groch o sciane
        • Gość: Ee-E message jestem IP: *.sympatico.ca 10.05.02, 20:00

          ja mam maciek i sie przedstawiam albo jako MESSAGE albo jako MATCHES w
          zaleznosci od humoru - zreszta oni i tak przekreca

          smile
          • Gość: theend Re: message jestem IP: *.nas.onetel.net.uk 10.05.02, 22:18
            marcin..jak prosza o literowanie klade nacisk na CIN ..
            moimi ulubionymi zmyslonym sa czeski honza i wegierski zoltan

            • ad12 Re: message jestem 10.05.02, 22:29
              Gość portalu: theend napisał(a):

              > marcin..jak prosza o literowanie klade nacisk na CIN ..
              > moimi ulubionymi zmyslonym sa czeski honza i wegierski zoltan
              >
              Posiadam imie ktore jest do wymowiena trudne dla amerykanow jak przedstawim im
              sie to pozniej powtarzaja moje imie roznie . Dlatego tez nie dziwi mnie ze wielu
              polakow zmienia sobie imoina a z reszta nie tylko Polacy to robia !
              • Gość: theend Re: message jestem IP: *.nas.onetel.net.uk 10.05.02, 22:48
                ad12 napisał(a):

                > Gość portalu: theend napisał(a):
                >
                > > marcin..jak prosza o literowanie klade nacisk na CIN ..
                > > moimi ulubionymi zmyslonym sa czeski honza i wegierski zoltan
                > >
                > Posiadam imie ktore jest do wymowiena trudne dla amerykanow jak przedstawim im
                > sie to pozniej powtarzaja moje imie roznie . Dlatego tez nie dziwi mnie ze wiel
                > u
                > polakow zmienia sobie imoina a z reszta nie tylko Polacy to robia !

                imie nie jest wazne ..wlasnie z tego smialem sie powyzej ad12..
                • ad12 Re: message jestem 11.05.02, 06:36
                  Gość portalu: theend napisał(a):

                  > ad12 napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: theend napisał(a):
                  > >
                  > > > marcin..jak prosza o literowanie klade nacisk na CIN ..
                  > > > moimi ulubionymi zmyslonym sa czeski honza i wegierski zoltan
                  > > >
                  > > Posiadam imie ktore jest do wymowiena trudne dla amerykanow jak przedstawi
                  > m im
                  > > sie to pozniej powtarzaja moje imie roznie . Dlatego tez nie dziwi mnie ze
                  > wiel
                  > > u
                  > > polakow zmienia sobie imoina a z reszta nie tylko Polacy to robia !
                  >
                  > imie nie jest wazne ..wlasnie z tego smialem sie powyzej ad12..

                  A ja na ciebie nie krzyczalam za to !!
            • Gość: Wang Re: message jestem IP: *.proxy.aol.com 11.05.02, 00:47
              Gość portalu: theend napisał(a):

              > marcin..jak prosza o literowanie klade nacisk na CIN ..
              > moimi ulubionymi zmyslonym sa czeski honza i wegierski zoltan
              >

              > W zwiazku,ze przebywam czesto w chinskim i koreanskim towarzystwie a na imie
              > mam Wlodzimierz dla ulatwienia azjatyckim przyjaciolom przyjalem imie swojsko
              > brzmiace Hui Mi Penk.I wszyscy sa zadowoleni.
          • Gość: kk mazik IP: *.jci.com 10.05.02, 23:26
            Gość portalu: Ee-E napisał(a):

            >
            > ja mam maciek i sie przedstawiam albo jako MESSAGE albo jako MATCHES w
            > zaleznosci od humoru - zreszta oni i tak przekreca
            >
            > smile

            Serdecznie pozdrawiam... moj maz tez jest Maciek i kolekcjonujemy rozne wymowy smile
            np. mejsik (to fonetycznie) albo juz nie-fonetycznie, Magic...
            • Gość: G Re: mazik IP: 142.173.134.* 11.05.02, 05:11
              Moj maz tez Maciek i zapamietuja jako magic smile
            • Gość: Maciek Re: mazik IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 12.05.02, 06:33
              Jeden sie nauczyl mowic " my check".
            • _adam_ Re: mazik 12.05.02, 07:37
              hmm, nie jestem sto % pewny ale wydaje mi cie ze angielska trsbaltion do
              maciek jest "Macy", take jak ten sklep.
        • Gość: Ewa Re: siem jeszcze wtrace IP: 203.6.250.* 13.05.02, 05:06
          Gość portalu: ea napisał(a):

          > A ja majac na imie Ewa (takie proste imie, wydawac by sie moglo) podaje zawsze
          > Eva, no bo wymowcie sobie imie Ewa po angielsku. Juz wole jak wymawiaja 'iva'.
          >
          > A tak poza tym smieszy mnie jak moja kolezanka Agnieszka przedstawia sie
          > wszystkim jako Agnes. Przeciez to u nich takie samo obciachowe imie jak w
          > Polsce np. Genowefa albo Kunegunda smile Mowie jej zawsze niech sie przedstawia
          > Aga, ale jak groch o sciane


          Ja tez jestem Ewa i wszystcy znajomi bez problemow wymawiaja moje imie jak nalezy
          od pierwszego podejscia. Dla nich to brzmi jak 'ever'; forever and ever, amen!
          • 4x ewa 04.06.02, 04:24
            < Dla nich to brzmi jak 'ever'; forever and ever, amen!

            dokladnie, czasem "ila" z kreseczka posrodku "l"
    • ya_bolek Re: ltumaczenie swoich imion na angielski 11.05.02, 08:44
      Pokaz mi jankesa, ktory potrafi wymowic Piotr badz napisac poprawnie Tomasz lub
      Andrzej. Nie mowiac juz o Grzegorzu.

      goga.74 napisał(a):

      > Spotkalam sie nie raz z sytucja gdy Polacy, przedstawiajac sie, podaja
      > angielska wersje swojego imienia. Z czego to wynika? Ze wstydu ze sie jest
      > Polakiem? Ja nigdy tego nie robie, bo nie wiedze powodu dlaczego cudzoziemcy
      > nie mieli by sie nauczyc wymowy mojego imienia, skoro ja ucze sie ich imion.

      • Gość: Gosia Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: *.sympatico.ca 11.05.02, 14:55
        Na imie mam Malgorzata. Dotychczas spotkalam tylko jedna osobe, ktora
        prawidlowo wyartykuowala moje imie, pochwalila sie: "dwa lata sie uczylam!
        mialam sasiadke o tym imieniu" Za to nazwiska jeszcze nikt nie zdolal poprawnie
        wymowic. Niestety nie lubie imienia Margaret, lepsze juz Margo. Przedstawiam
        sie pierwotnym Malgorzata ale prosze o zwracanie sie do mnie krotkim Gosia.
        Kilka dokumentow otrzymalam z pomylkami: Makorzata albo Malozata, nie
        wspominajac o nazwisku: Brzeczyszczykiewicz wink
      • Gość: piotr Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: *.bbtec.net 11.05.02, 17:24
        Prawde piszesz Ya bolek (ja Bolek, ty Bolek...). Ostatnio w windzie
        przedstawialem sie pewnemu Yankesowi, powtarzajac swoje imie ze 4 razy ale nie
        dal rady...
    • Gość: Mirek Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: *.CORPNAT-TOROON.IP.GROUPTELECOM.NET 11.05.02, 15:05
      Miroslaw - oficjalnie zmienilem na Mark - zycie jest o wiele latwiejsze... w
      koncu ciagle jestem soba a imie to jak ... tablica rejestracyjna (nie mowie tu
      o nazwisku!)
      • Gość: Doki Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: 195.13.24.* 11.05.02, 15:25
        Bo ja wiem... Moje nazwisko jest nie za dlugie, nie zawiera zbitek spolglosek
        ani polskich znakow diakrytycznych, a i tak na palcach jednej reki moge
        policzyc osoby, ktore potrafia tu i postawic akcent w dobrym miejscu, i nie
        poprzekrecac glosek. Jakis czas chcialem zmienic sobie na tutejsze, ktore
        znaczy to samo, czyli przetlumaczyc nazwisko, ale dalem spokoj, bo za duzo
        zachodu.
        Zmiana imienia i nazwiska ma sens. Gdy na poczatku rozmowy przedstawiam sie,
        prawie slysze buzowanie mysli w glowie rozmowcy: kto on i skad? To odwraca
        uwage od meritum. Efektywnosc przede wszystkim. Rozmowa sluzy do przekazania
        informacji. Nazwisko do identyfikacji rozmowcy. Jesli ma mi to ulatwic zycie,
        moge nazywac sie R2D2.
    • Gość: DAREK R Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: *.eyrkonaeac01.dialup.ca.telus.com 11.05.02, 17:30
      goga.74 napisał(a):

      > Spotkalam sie nie raz z sytucja gdy Polacy, przedstawiajac sie, podaja
      > angielska wersje swojego imienia. Z czego to wynika? Ze wstydu ze sie jest
      > Polakiem? Ja nigdy tego nie robie, bo nie wiedze powodu dlaczego cudzoziemcy
      > nie mieli by sie nauczyc wymowy mojego imienia, skoro ja ucze sie ich imion.

      Mysle,ze to powoli nastepuje w przeniesienia sie do innej strefy geograficznej.
      Ulatwinie cudzoziemcom naszego imienia,zeby doslownie za kazdym razem kazdemu z
      osobna tlumaczyc roznice pomiedzy Derek a Dariusz.Na poczatku bylo fajne,ale po
      15-tu latach juz poprostu to przestalo byc fajne-i od dlugiego czasu moje imie
      jest-Derek
      Co do wstydu,O! Nie!Bylem,jestem i bede Polakiem.Ale to samo pytanie mozna
      przeciez zadac-Dlaczego oposciles Polske(?)-czy wstydziles sie mieszkac tam razem
      z innymi Polakami.
      Wyobraz sobie zeby uczcic pamiec Twojego np;dziadka nazwiez swojego syna
      Wlodzimierz
      Wladyslaw
      i wiele,wiele typowo polskich imion,dla ciebie On zasze bedzie Wladek,Wladek,lecz
      dla niego jego wlasne polskie imie to poprostu nightmare in hell.
      Dziekuje za wasz czas.Pozdrawiam.Dariusz R.(Made in POLAND)
      • Gość: DAREK R Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: *.eyrkonaeac01.dialup.ca.telus.com 12.05.02, 20:08
        z
    • _adam_ Re: ltumaczenie swoich imion na angielski 12.05.02, 07:48
      Ja na imie miec Adam moge chyba byc szczsliwy. Adam pisze sie i wymawia prawie
      tak same w bardzo duzo jezykach.

      Jest tylko jeden problem... Wymoma angileska i polska jest bardzo podobna lecz
      nie wystarczjaco podobna. Amerykanie wymawiaja Adam z akcentem a polacy bardzo
      prosto, tylko Adam.

      Amerykanie wymawiaje moje imie "mocniej" czy cos takiego i brzmi ono cos
      pomiedzy Adam a Edam. Duzy klopot jest ze wlasnie brzmi ono pomiedzy dwoma
      tymi i nie jedno anu drugie.

      Juz sie przyzwyaczailem aby mowic Adam z polskim akcentem is bardzo trudno mi
      wypowiedziec Adam z amerykanskim akcetem. Czesto musze nawet przeliterowac
      moje imie bo ludzue mysla ze ma na imie Oddham albo Haddam...
      • _enola Re: ltumaczenie swoich imion na angielski 13.05.02, 09:17
        _adam_ napisał(a):

        > Ja na imie miec Adam moge chyba byc szczsliwy.

        A ja Monika i tez moge byc wdzieczna mamie za nie (chociaz dlugo nie moglam go
        polubic), to imie wystepuje chyba we wszystkich jezykach, jedynie z innym
        akcentem niz w polskim... Ale to toleruje, chociaz nie powiem, zebym lubila.
        Znajomi mowia na mnie Moni i wtedy akcent jest tam, gdzie trzeba, hehe.
        • Gość: ea Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: 212.36.38.* 13.05.02, 11:25
          Tak, to dobra rzecz z tymi miedzynarodowo brzmiacymi imionami. Mojemu bratu
          sie niedawno urodzila corka i nazwali ja Nina, z moim blogoslawienstwem. Nie
          bedzie miala dziewczyna nigdy problemu z wymowa jej imienia.
          • Gość: izabelsk Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: 192.223.158.* 13.05.02, 15:49
            Mam na imie Izabela, zrobilam ten blad przyjezdzajac d oUk, ze gdy Anglikom nie
            chcialo sie wymawiac mojego imienia poprawnie przystalam na Isabel, ale kilka
            lat temu sie wkurzylam i kaze sie nazywac Izabela ( nie Iza, bo z Iza to oni
            robia Izzy (jak Lizzy od Elki) ). I zawsze poprawiam, zeby sie nauczyli.
            Zanim nadalam imiona mioim dzieciom b.dlugo z mezem zastanawialismy sie i jest
            Kaja- b.latwe do wymowienia we wszystkich jezykach i Antek, ktore to Anglicy
            wymawiaja z akcentem na e.

            izabelski
            • jot-23 Re: ltumaczenie swoich imion na angielski 13.05.02, 15:54
              Gość portalu: izabelsk napisał(a):

              > Mam na imie Izabela, zrobilam ten blad przyjezdzajac d oUk, ze gdy Anglikom nie
              >
              > chcialo sie wymawiac mojego imienia poprawnie przystalam na Isabel, ale kilka
              > lat temu sie wkurzylam i kaze sie nazywac Izabela ( nie Iza, bo z Iza to oni
              > robia Izzy (jak Lizzy od Elki) ). I zawsze poprawiam, zeby sie nauczyli.
              > Zanim nadalam imiona mioim dzieciom b.dlugo z mezem zastanawialismy sie i jest
              > Kaja- b.latwe do wymowienia we wszystkich jezykach i Antek, ktore to Anglicy
              > wymawiaja z akcentem na e.
              >
              > izabelski


              a na co sie tak wkuzylas? bo nie do konca rozumiem
              • Gość: izabelsk Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: 192.223.158.* 13.05.02, 16:23
                Ze nie chce im sie zapamietac nowego wyrazu, ktorym jest moje imie w tym
                przypadku.
                Ja musze sie uczyc ich imion, to niech i oni wysila sie odrobine.
                Anglicy sa znani z niecheci do obcych jezykow i skracania imion (sami sie z
                siebie smieja).
                Ale jak sie jest wytrwalym, to sie ucza i zapamietuja.

                izabelski
    • mikkita Re: ltumaczenie swoich imion na angielski 02.06.02, 13:08
      Taki poblem dotyczy chyba nie tylko angielskiego. Mam na imie Agnieszka i
      nazwisko tez dosc trudne, wiec w Niemczech sa z tym niezle jazdy. Znajomi moga
      sie oczywiscie pouczyc dla rozrywki, ale w sytuacjach publicznych sa z tym same
      klopoty. I tak zostalam Aga. Wlasciwie nawet mi nie przeszkadza. Wymowi Polak,
      Niemiec i kazdy anglojezyczny, a znaczenie i zrodloslow zachowane (dlatego nie
      zmienie sobie np. na Ines). Czasami Polacy rzeczywiscie zmieniaja imiona, ale
      to zalosne, np. podchodzi facet, przedstawia sie jako Egon, ja po akcencie od
      razu wyczuwam Polaka, a on jeszcze do kompletu w papierach ma wpisane miejsce
      urodzenia "Krasnystaw". A z drugiej strony synek mojej kuzynki, urodzony w
      Belgii, najchetniej uzywa formy Edzio zamiast Edward...
      aga
    • Gość: Mister Re: ltumaczenie swoich imion na niderlandzki IP: PROXY* / 145.4.198.* 02.06.02, 13:41
      mie przy naturalizacji zmuszono do zmiany imienia na holenderski
      odpowiednik
      • Gość: jot-23 Re: ltumaczenie swoich imion na niderlandzki IP: *.dyn.optonline.net 02.06.02, 16:52
        Gość portalu: Mister napisał(a):

        > mie przy naturalizacji zmuszono do zmiany imienia na holenderski
        > odpowiednik

        powaznie? i dali ci jakis wybor, czy to swiatly uzednik powiedzial ci co jest
        akorat twoim odpowiednikiem?

        p.s. w usa jest mnostwo chinczykow co sie nazywa Kenny... bardzo popularne imie
        tam!
    • Gość: PawelD A mieszkales na zachodzie (lub wschodzie :))? IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 02.06.02, 15:36
    • Gość: Mila Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.06.02, 17:17
      Nasz syn ma na imie Patrick ( wlasnie z ta pisownia) . Chcielismy mu dac imie
      znane w obu jezykach, lecz jaka wybrac pisownie? Doszlismy do wniosku ze
      angielska, bo tu nikt nas nie pyta o spelling slyszac to imie. Sama musialabym
      to wtracac przy kazdej urzedowej okazji.
      • cornio Re: ltumaczenie swoich imion na angielski 02.06.02, 18:09

        Nazwisko ? Iwanow-a wczesniej?-Sacharow a wczesniej? Cukerman .
        • Gość: Anna27 Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: *.proxy.aol.com 04.06.02, 05:44
          Amerykanie, z mezem i tesciowa wlacznie wymawiaja moje imie jako "Ena". Nie
          mam z tym problemu. A poniewaz mamy w pracy kilka "Enow" to ostatnio w pracy
          dla rozroznienia ochrzczono mnie imieniem Anna Belle. Bardzo sie z tym dziwnie
          czuje zwlaszcza w polaczeniu z polskim panienskim nazwiskiem. Moje nazwisko ma
          pare literek w co Amerykanie wymawiaja jak Dabju i mozna jezyk polamac.
      • znafca Re: ltumaczenie swoich imion na angielski 04.06.02, 10:05
        Robert.
    • Gość: Jurek Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: *.246.71.105.Dial1.NewYork1.Level3.net 08.06.02, 03:12
      Nie chodzi o kompleksy raczej praktyczne podejscie do sprawy... Moje imie Jerzy bylo wymawiane jako Jersey -
      nie wyobrazasz sobie ile razy mnie wolano i ja poprostu nie zalapywalem ze to wlasnie o mnie chodzi. Na
      poczatku tak poprawialem ale ile mozna i co to daje? i tak murzyn za pare minut zapomni i znow jest Jersey,,,
      szkoda nerwow i zmarnowanego czasu. Zycie jest za krotkie aby sobie je komplikowac glupimi sprawami.
    • Gość: sharky A nazwiska IP: *.sftm-212-159.plus.net 11.10.02, 10:52
      Moj kolega z PL ma nazwisko Fuks. Ale byl ubaw jak pojechalismy do Liverpool.
      Choc tak naprawde on didn't give a fuk hehe
    • h.goetz Do Polki Gogi 11.10.02, 18:21
      >Z czego to wynika? Ze wstydu ze sie jest
      Polakiem?

      Tak, wlasnie z tego.
    • Gość: cracovian Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: 9FBA5E* / *.bankofamerica.com 11.10.02, 18:35
      Sprobuj byc "Janem" przez cale swoje zycie w USA tak jak ja to ci sie czasem
      odechce...
    • Gość: PG Re: ltumaczenie swoich imion na angielski IP: 159.231.71.* 11.10.02, 19:22
      goga.74 napisał(a):

      > Spotkalam sie nie raz z sytucja gdy Polacy, przedstawiajac sie, podaja
      > angielska wersje swojego imienia. Z czego to wynika? Ze wstydu ze sie jest
      > Polakiem? Ja nigdy tego nie robie, bo nie wiedze powodu dlaczego cudzoziemcy
      > nie mieli by sie nauczyc wymowy mojego imienia, skoro ja ucze sie ich imion.

      No nie, znowu jakas nawiedzona...nie widzisz powodu, to swietnie...wiec nie
      zmieniaj swojego imienia...inni maja powod i tak jak ja zmienili...daj im zyc,
      a nie wymyslaj sobie problemow ktorych rozstrzygniecie nikomu i tak nic nie
      przyniesie...niektorzy to maja na prawde pierdla na punkcie wyszukiwanai wielce
      wyrafinowanych przyczyn tego czy tamtego...nie przychodzi im nawet do glowy, ze
      te problemy sa sztuczne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka