Gość: Marcin IP: *.chello.pl 16.05.02, 16:31 Piłeś nie jedź, piłeś też nie lataj: nfm.home.pl niusy.onet.pl/niusy.html? t=watek&group=pl.rec.turystyka.zorganizowana&tid=4194155 Pozdrawiam, Marcin Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bruno Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.sympatico.ca 16.05.02, 17:26 LOTem blizej, boso taniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruno Podszywanie pod Bruno IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 16.05.02, 17:56 Zauwazylem od pewnego czasu ktos zlosliwie wystepuje w moim imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 16.05.02, 17:57 Gdyby co odpowiadam już tylko na pl.rec.turystyka.zorganizowana . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boczek Re: Pi?es nie lec´ LOTem!!! IP: *.netcom.ca 16.05.02, 18:24 Co za historia? No, ale czlowiek nie powinien stronic od niczego z wyjatkiem LOT-u. Pozwolmy im zginac smiercia naturalna, bo to zgraja dupochronow i niedobitkow nomenklatury PRL-owskiej. Wiekszosc z tych kretynow przed 89-tym mialo legitymacje tej samej organizacji politicznej co Miller, Kwasniak, Janik, Jaskiernia, Pastusiak, itd, itd! Z drugiej strony dowiedzialem sie o jeszcze jednym kuriozum tego "ultranowoczesnego" kraju - izby wytrzezwien! Lez mi brakuje od myslenia o tym biednym kraju z Krainy Miliona Kosciolow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Pi?es nie lec´ LOTem!!! IP: *.chello.pl 16.05.02, 22:01 Tu masz rację... ale dopóki wszyscy siedzą cicho, tak będzie zawsze. Kilkadziesiąt lat PRLu nauczyło nas milczenia. Potrzeba jeszcze kolejnych dekad lub nagłej terapii szokowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Pi?es nie lec´ LOTem!!! IP: *.chello.pl 16.05.02, 22:04 Aha, już mam prawie załatwioną emisję bannerów z linkiem do protestu w polskim GG z gwarancją dotarcia do co najmniej kilkuset tysięcy Polaków i dwa artykuły w prasie. Jeszcze kilka dni i... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Kieszonkowy barek... IP: 65.206.44.* 16.05.02, 22:38 No popatrz, wszyscy się na Ciebie uwzięli, byli nieuprzejmi, zakuli w kajdany i polewali całą noc lodowatą wodą z węża a Ty tylko się przecież chciałeś KULTURALNIE napić na zakończenie wczasów. W każdym barze barman może Ci odmówić sprzedania kolejnej kolejki w/g własnego widzimisię i jak się zaczniesz rzucać, to w najlepszym wypadku będziesz wyproszony. Chciałbyś żeby Cię wyprosili z samolotu w locie? Może jeszcze nie zauważyłeś (??!) ale zabieranie zakratowanym autem tych pasażerów samolotów, którzy SĄ NIEUPRZEJMI DLA OBSŁUGI - stało się w ostatnich kilku miesiącach standardem. Jakaś taka "moda" się na to zrobiła. "Lot" nie jest w tej materii jakiś bardzo wyjątkowy. Jest na to niestety - w odróżnieniu od barów - masę rozmaitych i poważnych przepisów. www.faa.gov/apa/stats/unruly.htm i www.faa.gov/apa/unruly2.htm Większość przepisów lotniczych ma genealogię w morskich, gdzie Kapitan i załoga TO PRAWO a jak nie to możesz sprawdzić jakie jest w tym miejscu morze. Stewardessa była nieuprzejma? A Ty? Tylko się chciałeś napić? www.tc.gc.ca/aviation/syssafe/unruly/posters_e.htm www.ofainc.com/newsletters/1998/ofapg5.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Kieszonkowy barek... IP: *.chello.pl 16.05.02, 22:55 Wg moich informacji: "Na pokladzie, wg procedur, dzialania z naszej strony sa nastepujace: - ustne zwrocenie uwagi (dyskretne lub publiczne) - ustne ostrzezenie o mozliwosci powiadomienia kapitana o zajsciu - publiczne, ustne ostrzezenie paszera, ze dalsze jego niewlasciwe zachowanie, moze spowodowac powyladowaniu, zastosowanie wobec niego sankcji przewidzianych przepisami prawa - wreczenie pasazerowi ostrzezenia (formularz FEL 21.2), informujac o przekazaniu pasazera policji, po wyladowaniu, jak rowniez o obciazeniu kosztami (przerwany lot, dodatkowe ladowanie), gdyby zachodzila taka koniecznosc. - podjecie przez dowodce statku powietrznego decyzji o zastosowaniu dostepnych srodkow przymusu bezposredniego w celu wyeliminowania negatywnych zachowan (zagrozenia) i/lub podjecie decyzji o zmianie planu lotu i skierowanie samolotu na najblizsze lotnisko w celu usuniecia pasazera z pokladu samolotu. Powiadomienie droga radiowa wladz portu lotniczego o podjetej decyzji i koniecznosci interwencji policji" Nikt wobec mnie nie w samolocie nie stosował siły (i nie było takiej potrzeby), nie wręczał jakiegokolwiek formularza. Dyskutowałem, pyskowałem i co z tego? Jedno to słowa, drugie to czyny, szczególnie to co wydarzyło się później. Dlaczego akurat antyterroryści? Dlaczego próbowali mnie dwukrotnie wypuścić bez jakichkolwiek konsekwencji? - Co prawda, gdybym wiedział co będzie dalej, chętnie cofnął bym czas. Pozdrawiam, Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miko Ludzie, czyście na łby poupadali??? IP: 65.206.44.* 16.05.02, 23:01 Facet sam pisze, że odmówiono mu wódki. Od początku chodziło o wódkę!! Jak Polak (Polka!) mogła odmówić Polakowi wódki?! Nie o kropelki walerianowe, nie o sztuczną nogę tylko o wódkę! Sam pisze, że pyskował, klął i robił z siebie przedstawienie. Że wprawdzie przeprasza (za "odmówionie podania niewielkich ilości alkoholu bez podania przyczyny"??) ale teraz będzie prowadził kampanię wyborczą na partię podniebnych pijaczków. Ja mówię: i tak mu się udało. W takich Stanach, po 11 września przygody przeżyłby mniej więcej takie same + sąd i kara z $10000 a jakby się sędziemu/sędzinie nie spodobał to i max. $25000. Byłaby to poważna karalność i miałby poważne problemy z dostaniem pracy przez długie lata po "incydencie". Tymczasem w Polsce robi z siebie bohatera - męczennika na którego wszyscy się uwzięli! BO ON PRZECIEŻ KUPIŁ BILET i chciał się napić! A tak poza tym to należał mu się OFICJALNY kopniak więc go dostał. To, że teraz potrafi pyskować w HTML-u niczego nie zmienia. Dobrze mu tak - i tak mu się udało! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Ludzie, czyście na łby poupadali??? IP: *.chello.pl 16.05.02, 23:10 Cenię ludzi, którzy są tak odważnii w wyrażaniu swoich opinii... brawo. Też jestem za karaniem wszystkich, którzy łamią przyjęte prawo, ale w dalszym ciągu uważam, że ja tylko pyskowałem, a nie porywałem samolot. Konsekwencje "prawne" powinny być adekwatne do czynów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --Michal Miales szczescie IP: *.tiaa-cref.org 16.05.02, 23:45 ... ze rodacy "nie bardzo nerwowi". Jeden taki "namakowany" awanturowal sie bodajze w czasie lotu z ORD to LAS. I pasazerowie go tak uspokoili ze wyjechal nogami do przodu. Wszystkich uniewinnili nawet zostali bohaterami w Telewizorni. PS Jak sie boisz latac to lepiej lykaj tabletki uspakajajace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Miales szczescie IP: *.chello.pl 16.05.02, 23:51 Jeżeli jakakolwiek osoba z samolotu by zaprotestowała zamknąłbym się na amen. Dlaczego tego nikt nie zrobił? Choć słowo np. "Przesadzasz", "Nie masz racji", czy coś w tym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Miales szczescie IP: *.chello.pl 17.05.02, 00:03 Idę już spać... ale na koniec dodam, że jeżeli rzeczywiście jestem aż tak agresywny i pasażerowie samolotów (wraz z obsługą) dają się zastraszyć jakiemuś kolesiowi, który domaga się drinka, to wcale się nie dziwię, że ludzie pokroju Osamy Bin Ladena, tak łatwo radzą sobie z porywaniem samolotów. Dla mnie 11.09 był szokiem, ale teraz zaczynam rozumieć prostotę i logikę myślenia terrorystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Miales szczescie IP: *.chello.pl 17.05.02, 00:46 i kończąc... jestem pewien, że dopóki grupy antyterrorystyczne na świecie (w tym w Polsce) będą zajmowały się pyskującymi ze stewardessą pasażerami, to ludzie pokroju Osamy Bin Ladena urządzą jeszcze nie jedno światowe przedstawienie. Ciekawe ile transportów kokainy i broni przeszło tego dnia przez lotnisko Okęcie w przeciągu kilku godzin, kiedy czołówka warszawskich "komandosów" i przedstawicieli Straży Granicznej rozprawiała się z durnym pasażerem... Lepiej już bijcie od razu bez wielogodzinnych tortur !!! Taniej i szybciej A dla pracowników izby... wyluzujcie, Wasi pacjenci są i tak nieprzytomni z przepicia, nieszkodliwi i nie mają bronii. Po co ich bić? kończę i dziękuję za dyskuję, już mi przeszło, wyrzuciłem to z siebie Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boczek Miko, a mowia ze w Stanach taka wolnosc ... IP: *.netcom.ca 16.05.02, 23:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Kieszonkowy barek... IP: *.chello.pl 16.05.02, 23:19 A tak przy okazji... to jestem zaskoczony treścią Twojego materiału. Szukałem tego wcześniej, nie znalazłem. Dziękuję. P.S. Może nawet zmienię linię obrony na: konsekwencje "prawne" powinny adekwatne do czynów? Co o tym myślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boczek Linia obrony - choruj "na wyrywki" IP: *.netcom.ca 17.05.02, 02:52 Gos´c´ portalu: Marcin napisa?(a): > Moz˙e nawet zmienie˛ linie˛ obrony na: konsekwencje "prawne" powinny > adekwatne do czynów? Czyzbys byl juz oskarzany? Jesli tak, to wolne ruchy. Sady w Polsce czynne tylko do 14:00, a Ty zawsze mozesz byc chory "na wyrywki" tak jak wiekszosc "biznesmenow". Kraj Nadwislanski przeciez z tego slynie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 17.05.02, 00:47 i kończąc... jestem pewien, że dopóki grupy antyterrorystyczne na świecie (w tym w Polsce) będą zajmowały się pyskującymi ze stewardessą pasażerami, to ludzie pokroju Osamy Bin Ladena urządzą jeszcze nie jedno światowe przedstawienie. Ciekawe ile transportów kokainy i broni przeszło tego dnia przez lotnisko Okęcie w przeciągu kilku godzin, kiedy czołówka warszawskich "komandosów" i przedstawicieli Straży Granicznej rozprawiała się z durnym pasażerem... Lepiej już bijcie od razu bez wielogodzinnych tortur !!! Taniej i szybciej A dla pracowników izby... wyluzujcie, Wasi pacjenci są i tak nieprzytomni z przepicia, nieszkodliwi i nie mają bronii. Po co ich bić? kończę i dziękuję za dyskuję, już mi przeszło, wyrzuciłem to z siebie Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sar Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.prem.tmns.net.au 17.05.02, 04:25 Nie bede brac stron w tej dyskusji,ale.. Ja tez mialam przygode z LOTem. Na trasie Bangkok-Warszawa. Przez dwie godziny (nocne) nie moglam sie dodzwonic do stewardessy. Kiedy poszlam "na zaplecze" poprosic o szklanke wody cala obsluge zastalam biesiadujaca i niezbyt chetna do wykonania tej prostej uslugi. W oczach pan zuwazylam wyrzut i niedopowiedziane "paniusia sie znalazla, tak jakby zwylkej wody z kranu nie mogla sie napic" (chyba tego w WC) po czym podano mi szklanke w conajmniej niegrzeczny sposob. Panie mialy blyszczace oczeta i zarumienione (do czerwonosci) buziaczki, pan ( w jakims mundurku - pewnie drugi pilot, czy jak tam ich zwa) byl w niezwykle dobrym humorku. No coz pomyslalam sobie, pewnie imieniny obchodza, i zawstydzilam sie niezmiernie, ze rodzinna imprezke im psuje. Nad ranem, pani z fotela przede mna (z dwojka malych dzieci) probowala doczekac sie jakiejs obslugi ale w koncu zrezygnowala i uadal sie na rzeczone "zaplecze" Wrociwszy rzekla zrezygnowana do malzonka obok "die sind all besoffen" ( oni tam wszyscy pijani - pani byla Niemka), ale narzekac nie mozna - okoloszostej nad ranem wozeczki wtoczyly sie na poklad i panie wygladajace na bardzo "zmeczone" ( wiek 35-45 calonocne balowanie w tym wieku urody nie dodaje) zaczely a jakze serwowac napoje, kawusie i sniadanko. To bylo na krotko przed ladowaniem. Nad Warszawa, pogoda byla paskudna, chmury,deszcz. Ludzie jak ja sie balam tego ladowania, chyba po raz pierwszy w zyciu. Z glowy nie moglam sobie wybic uporczywej mysli : A co jesli pilot tez balowal cala nocke, jak on sobie poradzi w trudnych warunkach???. Wiem, wiem, to bylo panikarstwo, jako porzadna Polkapowinnam miec wiecej wiary w umiejetnosci naszych pro, zwlaszcza jesli o umiejetnosc picia chodzi. Acha drinkow to panie specjalnie serwowac nie chcialy, zwlaszcza tych "lepszych", znaczy sie koniaczku itd. Przerzucaly sobie butelke z lednego konca samolotu na drugi, byle tylko nowej nie otwierac , pewnie sie baly ze jak prawie pelna i otwarta to sie rozlac moze, chyba??? A zatem, Panie Marcinie drogi, o co sie panu rozchodzi, Pilot trzezwy byl??? - byl!!! Stewardesy tez??? - tez!!! Drinki podawaly??? podawaly!!! No przeciez nie beda caly czas na nogach staly, bo jakis tam pasazer cos od nich chce!!! Cale sczcescie, ze dzieciorow nie bylo, bo to dopiero katorga, myslalby kto, ze stewardessa to kelnerka jaka czy co!!! Niech sie wam pasazerom w glowie nie przewraca!!! Aha, ja tam do nikogo o tych zajsciach nie pisalam, bo co to da!! A jak opowiadalam znajomym w polsce te historie to paru z nich spogladalo na mnie z dziwnym wyrazem twarzy; oco sie jej wlasciwie rozchodzi, to co to juz w robocie sie napic nie mozna , przy imieninach na dodatek???!!! Sar( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniutek Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 17.05.02, 05:20 no tak, nigdy nie lubilam latac lotem a po przeczytaniu postu Sar latac z nimi juz nie bede. Tym bardziej, iz bilety dla dzieci do 12 roku zycia ale lecacych solo, kosztuja jak dla doroslego /od 1 lutego 2002 / plus $60 za opieke stewardesy. Chyba "LOT" nie lubi swoich klientow..... Moje dziecko leci FINNAir za $ 680 LOT zaproponowal prawie $1000 Odpowiedz Link Zgłoś
cree Re: Piłes nie leć LOTem!!! 17.05.02, 11:21 Kobitki, na najdluzszych trasach, a wiec wlasnie na tej do Bangkoku, lataja (lataly!) dwie zalogi (czyli 2 razy po dwoch pilotow). Jesli wypil jeden z czterech, to strachu nie bylo... Poza tym facet w mundurku wcale nie musial byc pilotem a stewardem. A tak w ogole to trzeba bylo zamledowac o calym incydencie juz po wyladowaniu na Okeciu. Inni pasazerowie lataliby bezpieczniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 17.05.02, 12:20 Ciekawe komu zameldować? Na obsługę samolotu składa się tylko skargi do zarządu LOTu z przybliżonym czasem reakcji = 1 mies. (tak mnie poinformował rzecznik LOTu) - wszystko dalej zależy od dobrej woli pracowników przewoźnika oraz zebranych dowodów przez skarżącego (już nie potulnego i szanowanego klienta). Domyslam się, że pasażerka nie domagała się pobrania krwi załogi, przed i po wylądowaniu, a zatem nie ma nic. Lepiej siedzieć cicho, jak zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sar Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.prem.tmns.net.au 18.05.02, 09:04 Gość portalu: Marcin napisał(a): > Ciekawe komu zameldować? Na obsługę samolotu składa się tylko skargi do zarządu > > LOTu z przybliżonym czasem reakcji = 1 mies. (tak mnie poinformował rzecznik > LOTu) - wszystko dalej zależy od dobrej woli pracowników przewoźnika oraz > zebranych dowodów przez skarżącego (już nie potulnego i szanowanego klienta). > Domyslam się, że pasażerka nie domagała się pobrania krwi załogi, przed i po > wylądowaniu, a zatem nie ma nic. Lepiej siedzieć cicho, jak zawsze. Niezupelnie, nie o siedzenie cicho chodzi, po dwoch latach nieobecnosci w kraju najwazniejsza jest rodzina, nie mialam zamiaru spedzac godzin przy telefonie, by doczekac sie sprawiedliwosci. Wolalam pogadzc z mama o cenach, sasiadach, jej osobistyc problemach niz wdawac sie w walki z LOTem. Przezylam ten lot, i ladowanie, i cala reszte. Najsmieszniejszym jednak wydaje sie fakt, ze po okolo 5 dniach mojego pobytu w Polsce telewizja i radio podaly wiadomosc o katastrofie samolotu rosyjskiego, pilot przekazal urzadzenia sterujace 8-10 cio letniemu synkowi( wlaczajac przedtem automatycznego pilota ) i samolocik rozbil sie gdzies zdaje sie nad syberia ( nie jestem pewna lokalizacji). Nie powiem, uwierzylam z miejsca w pozytywne myslenie i inne tego typu bajery,. Bylam w tym czasie na etapie Luisy Hay. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybka Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: 195.94.193.* 20.05.02, 13:09 No tak.......kolejna mamusia, która wysyła dzieciaka samego samolotem przez ocean ......Na wakacje zapewne, do babci na wieś? Wersja oszczędnościowa? Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Nie tylko Lotem strach latac 17.05.02, 12:29 Mam znajomego stewarda - nie w Locie, ale w duzych amerykanskich liniach lotniczych. Historie, jakie opowiada podnosza wlosy na glowie: o stewardach podprowadzajacych calymi butelkami drinki gosciom z pierwszej klasy (gdzie serwuje sie dobre napoje), o stewardessach w wieku 40-50 lat, ktore zeby zjadly na tym zawodzie i tylka nie rusza dla pasazera z "economy class", o wesolych randkach w kiblu z udzialem dwoch homoseksualnych stewardow... To dla nich tylko praca, bumelanci, lenie i zlodzieje trafiaja sie pewnie tak czesto w tym zawodzie jak i w innych, czyz nie? Wiec ni espodziewajcie sie cudow albo latajcie singapurskimi liniami... w business class Ciagle latajaca Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: 212.36.38.* 17.05.02, 15:16 Ja tez wracalam kiedys z Bangkoku do W-wy LOTem i mam zupelnie inne wspomnienia. Mialam akurat szczescie, ze kapitanem byl Stanislaw Makula (mistrz swiata w akrobacjach szybowcowych, czy cos takiego). Lot byl bardzo przyjemny, dobre zarcie, mila obsluga. Samolot nie byl pelny, stewardessy faktycznie imprezowaly cala noc, ale chetnie sie dzielily z pasazerami. Ja tez sie boje latac, wiec pilam duzo. Mysle, ze jakby mnie nie daj Boze aresztowali na lotnisku, to tez jak nic skonczylabym na Kolskiej. A wracajac do sprawy Marcina. Tu trzeba rozroznic 2 podstawowe elementy. To ze go aresztowali jestem w stanie zrozumiec. Faktycznie, jezeli sie awanturowal, to trzeba pamietac, ze w dzisiejszych czasach wszyscy maja napiete nerwy w samolocie i nawet takie glupotki jak blazenada po pijaku moze sprawic ze sie personel zdenerwuje. No ale to co mialo miejsce potem zakrawa dla mnie o sprawe w Europejskim Trybunale Praw Czlowieka. Jak mozna tak ludzi traktowac. Przeciez tu sie wlos jezy na glowie i na plecach. W ogole cala instytucja izby wytrzezwien to przeciez barbazynski wymysl przestarzalego komunistycznego systemu. To przywiazywanie pasami, bicie itd. Jak slucham takich opowiesci to az mi sie nie chce wracac do Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Spokojne vs niespokojne pijaczki na siedzeniu obok IP: 65.206.44.* 17.05.02, 16:34 Jeszcze raz: hej, widać że sami swoi tutaj. Same Słowiany-Swojaki! Nawet Luiza i Aniutek nie mrygnęły okiem na podpitego chama pospolitego, tylko opisały że wszyscy i tak są tacy sami z pracownikami linii włącznie (pardon, z wyjątkiem Singapore Airlines). Luiza i Aniutek: jestem POWAŻNIE ZAWIEDZONY Waszymi postawami. Aniutek, Finowie też za kołnierz nie wylewają, wyobraź sobie swoje dziecko z takim Marcinkiem obok przez całą noc do Helsinek! ZERO jakiejkolwiek nagany, NIKT póki co gościa nie spytał czy nie sądzi że może sam sobie biedy napytał, wszyscy tylko: biedny pijaczek! Zła Policja, bandyckie (pijackie!) linie itd. Ludzie, ruszcie trochę wyobraźnią! Poczekajcie tylko, aż kiedyś taki OBOK WAS będzie siedział - pardon - kurwujący moczymorda - w pełnym samolocie wszystko jedno jakiej linii! I najlepiej w połowie wszystkiego się zerzyga dookoła... 50% tego co się przeciętnie z człowiekiem odbywa PO aresztowaniu, OBOJĘTNIE w jakim kraju - możnaby opisywać do Komisji Praw Człowieka. Cała sztuka polega więc na tym żeby: a) nie awanturować się szczególnie o więcej wódki i szczególnie na pokładzie samolotów OBOJĘTNIE jakiej linii (a najbardziej przestrzegam przed amerykańskimi - oni się NAPRAWDĘ nie znają na żartach) i b)w konsekwencji nie dawać aresztować. Facet jest IDIOTA POSPOLITY (czyli 2x bardziej niż głupi) bo nie dość, że zrobił z siebie głupka (i jest), to jeszcze teraz to wszystko opisuje jako własne nieszczęście, niesprawiedliwość dziejową, zamiast cicho ze wstydu siedzieć. Dział skarg "Lot-u" wywiesi jego list w gablotce jako przykład PRAWIDŁOWEGO zachowania się personelu: 1.Nie dawać awanturującemu się pijaczkowi więcej wódki i 2.Przez radio zamówić "komitet Powitalny". Mnie byłoby (i jest za niektórych forumowiczów) wstyd. Czego wszystkim życząc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurek K Re: Spokojne vs niespokojne pijaczki na siedzeniu obok IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.05.02, 21:31 Mirko: >> ... Facet jest IDIOTA POSPOLITY (czyli 2x bardziej niż głupi) bo nie dość, że zrobił z siebie głupka (i jest), to jeszcze teraz to wszystko opisuje jako własne nieszczęście, niesprawiedliwość dziejową, zamiast cicho ze wstydu siedzieć. Dział skarg "Lot-u" wywiesi jego list w gablotce jako przykład PRAWIDŁOWEGO zachowania się personelu: 1.Nie dawać awanturującemu się pijaczkowi więcej wódki i 2.Przez radio zamówić "komitet Powitalny". << Prawidlowo !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniutek Re: Spokojne vs niespokojne pijaczki na siedzeniu IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 18.05.02, 00:19 Mirko, przykro mi ,ze sie zawiodles, hmmmm nie starm sie tutaj ocenic zachowania Marcina bo nie mam pojecia kim jest , jaki jest etc skupilam sie na LOcie bo ten znam a wlasnie wczoraj, chwile przed napisaniem postu usilowalam zrobic dziecku rezerwacje z wiadomym skutkiem. Jesli chodzi o pijakow w samolocie to FinnAir radzi sobie z tym swietnie / bylam swiadkiem/ do delikwenta podchodzi mezczyzna, dyskretnie zwraca uwage i pokazuje kajdanki..... 99 na 100 rezygnuje z dalszych pyskowek. Latam bardzo czesto i naprawde LOT nie jest mily, obsuga kreci nosem, nieczesto jest usmiechnieta, wiem ,ze my pasazerowie/Polacy potrafimy byc nieuprzejmi etc ale jesli ktos juz wybral sobie taki zawod musi byc na to przygotowany i mimo wszystko spelniac swoje obowiazki / z usmiechem na twarzy /. Sama pracuje z ludzmi i wiem jacy potrafia byc upierdliwi, ale ja jestem dla nich a nie odwrotnie, ja z nich zyje a nie odwrotnie i mysle ,ze o tym drobiazgu PLL LOT zapomina, czego dal dowod podniesieniem cen na bilety dla dzieci. Teraz polskie dzieci poleca do kraju ale NIE LOTEM. pozdrowki, aniutek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: ceny IP: *.home.cgocable.net 18.05.02, 06:41 12latki zawsze placily pelna cene.W LOTcie. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: ceny 18.05.02, 06:58 Renka - mowa byla o cenach do 12 stu lat ..... zawsze jest znizka / po 12 cena 100%/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiu Re: Spokojne vs niespokojne pijaczki na siedzeniu obok IP: *.chello.pl 19.05.02, 22:10 Wiesz... odpocząłem sobie nawet przez weekend, jak nigdy mnie nikt nie bił i mam dobry nastrój i pytanie: "Co się wkurwiasz dzieciaczku?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boczek Luiza, a ten znajomy skad to wie? Materacem byl? IP: *.netcom.ca 18.05.02, 00:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirko Latanie po 3 drinkach IP: *.union01.nj.comcast.net 18.05.02, 05:22 Aniutek, ale jestes ...upierdliwa. Ty o lodzie - ja o wodzie. (Przepraszam, ale ciezko mi jakos do Ciebie dotrzec w kategorii podpitych, pyskujacych pasazerow domagajacych sie "JESZCZE"). Wiec napisze cierpliwie jeszcze raz: "Lot" czy nie - facet opisal sie w roli glownej pijanego osla robiacego z siebie i wokol siebie podniebne przedstawienie. Tak tez opisali go w raporcie policyjnym potem, wiec wszystko sie elegancko zgadza. A ze "Lot" jest taki czy inny? Nie wiadomo czy w 3/4 jest w jednej nie. To nie o tym bylo. Niechby byl polecial Lufthansa, to wsadziliby go we Franfurcie i wyszloby TROSZKE drozej. O "Locie" puscilem niedawno inny watek, ten jest o tym czy pijany gosciu w rzedzie 14B pusci pawia, czy tylko bedzie do konca lotu kontynuowal puszczanie bluzgow. Pijanego faceta "kilkadziesiat razy" domagajacego sie "upierdliwie" dalszych drinkow i "nieprzebierajacego przy tym w slowach" wrzuciliby po ladowaniu na kontrolna dobe (lub dluzej jesliby nie mial na kaucje) do pierdla PO LOCIE KAZDA bez wyjatku amerykanskia linia lotnicza. Moglby miec pecha i posiedziec w www.mcso.org/submenu.asp?file=durango&page=1 gdzies na ktoryms przystanku lotu z LA do NY albo miec wiecej szczescia i doleciec do celu i dopiero na miejscu pojechac do ktorejs z nowojorskich puszek. Wiec jeszcze raz: "Lot" nie "Lot" - zachowali sie zgodnie z ogolnie przyjetymi zasadami w tej kategorii. Kolega Marcin - dokladnie na odwrot. P.S. A ja jednak wysylam dziecko "Lot-em" za $1000. Trudno. Nie bedzie sie platalo po odleglych lotniskach. Poleci w kokpicie z jednym z kolegow kapitanow - jak co roku. Zna sie juz nawet calkiem dobrze na procedurach B.767. Jest nawet przekonane, ze wujek dal kiedys/i da jeszcze "polatac" choc oczywiscie naprawde prowadzil autopilot. Jest to standardowy numer jaki piloci robia zwiedzajacym kokpit dzieciom, ktore potem z wrazenia dwa dni nie moga zasnac... Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: Latanie po 3 drinkach 18.05.02, 05:29 Mirko nie irytuj sie, zarzuciles mi poblazliwosc dla pijakow, ktorej nie posiadam, lubisz LOT OK ja nie a dlaczego juz napisalam. Jesli Twoim zdaniem jestem upierdliwa........ sorry......... ale czytajac ponizsze wszystko jasne - napisal Mirko "P.S. A ja jednak wysylam dziecko "Lot-em" za $1000. Trudno. Nie bedzie sie platalo po odleglych lotniskach. Poleci w kokpicie z jednym z kolegow kapitanow - jak co roku. Zna sie juz nawet calkiem dobrze na procedurach B.767. Jest nawet przekonane, ze wujek dal kiedys/i da jeszcze "polatac" choc oczywiscie naprawde prowadzil autopilot. Jest to standardowy numer jaki piloci robia zwiedzajacym kokpit dzieciom, ktore potem z wrazenia dwa dni nie moga zasnac...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: bezpieczenstwo lotu IP: *.home.cgocable.net 18.05.02, 06:58 Dzieci prowadzace samolot,pijane stewardesy, pijani pasazerowie? Czego jeszcze sie dowiem, aby nigdy juz nie poleciec Lotem? Co do autora watku, to sie naprawde osmiesza i kompromituje. Byl w takim stanie, ze stewardesa mogla (zgodnie z regulaminem) odmowic podania alkoholu.To ona decyduje O TYM, w samolocie, a nie pijany klient.Mimo tego, awanturowal sie. Naprawde dziwie sie, ze jeszcze zyje, bo jakby trafil na tych Amerykanow..mogliby go zalatwic na amen.Jak zalatwili tamtego narkomana, czy pijaka.Uniewinniono ich, bo stwierdzono, ze dzialali w sytuacji zagrozenia bezpieczenstwu lotu. Za mocno obezwladnili faceta. Agresja slowna moze szybko przejsc w agresje werbalna,a to przeciez jest samolot, 10 km nad powierzchnia ziemi i pilot ma w reku zycie 300 ludzi!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: bezpieczenstwo lotu IP: *.chello.pl 19.05.02, 22:17 skąd Ty to wszysko wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Latanie po 3 drinkach IP: *.chello.pl 19.05.02, 22:15 po prostu nerwus! czy ja Ci cos zrobiłem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stewka Sar! Klamiesz! IP: *.lot.pl 20.05.02, 13:59 LOT nie lata do Bangkoku! I jesli leci polski samolot to obsluga jest polskojezyczna)) Fajnie sobie pofantazjowac co??? Z reszta teraz ciezko walczymy o stanowiska pracy- stewardes jest wiecej niz pracy,trzeba sie starac zeby dostawac loty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Sar! Klamiesz! IP: *.chello.pl 20.05.02, 14:06 > Fajnie sobie pofantazjowac co??? Z reszta teraz ciezko > walczymy o stanowiska pracy- stewardes jest wiecej niz pracy,trzeba sie starac > zeby dostawac loty. Dobrze, widać coraz więcej LOTu na forum, i dobrze. Jeżeli tak ciężko walczycie o pracę, to nie zapominajcie także o pasażerach, Waszych klientach, bez których tej pracy na pewno nie będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: 3E1E* / 62.30.112.* 18.05.02, 08:37 Chyba raczej jak masz zamiar leciec samolotem to nie pij. Dlaczego? Juz kilkakrotnie lecialem z zawianymi pasazerami i nie jest to mile. Nie wiesz kiedy ci sie zrzyga na ciebie albo zacznie rozrabiac na dobre. Szczegolnie w jednym przypadku naprawde mialem chec wstac i wlasnorecznie idiocie przywalic pomimo ze jestem bardzo spokojny. Moja kilkuletnia corka naprawde sie bala tego palanta. Wyreczyl mnie w rekoczynie inny pasazer ktoremu podziekowalem i wreczylem swoja wizytowke tak na wszelki wypadek gdyby mial pozniej problemy. Wiec niestety Marcinie nie moge i nie chce stanac w twojej obronie i prawde mowiac miales szczescie ze pilot nie wyladowal "gdzies" na trasie i nie policzyli twoja vise za dodatkowe koszta. Mam tylko nadzieje ze doswiadczenie ktorego doznales oslabi twoje zamilowanie do alkoholu na pokladzie samolotu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bullbull Re: LOTEM Z POTEM IP: *.proxy.aol.com 18.05.02, 08:55 Ekscesow w Locie nie brakuje. W Finnerze jak zaloga widzi ze ludek za duzo popil to informuje ze nie maja juz alkoholow i nie dziela sie. Z pojedynczym delikwentem mozna sobie jeszcze poradzic. Ale co by bylo gdyby tak caly wesoly samolocik zaczal sie uzwierzecac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sar Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.prem.tmns.net.au 18.05.02, 09:51 Wygopdnie pominales fakt, ze pzrelot lotem,to nie tyle, i nie tylko lot z zawianymi pasazerami ( ktory moze byc dosyc upierdliwy, przyznaje) co lot z zawiana zaloga(sic!!!)lecz takze lot z pijana zaloga ( lub stress zwiazany z niepewnoscia co do stany zlogi). O ile zawiane stewardessy nie bardzo mnie przerazaja (Polka wszak jestem) o tyle niepewnosc, co do stanu kapitana samolotu, moze byc dosc stresujaca. Proponuje wiec by LOT obnizyl ceny biletow ze wzgledu na "haazrd" involved in taking the flight with polish airlines. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 19.05.02, 22:24 a ja raz widziałem kilku Szwedów jak ich prawie wynoszono z samolotu - to był LOT - business class - no limit drinks! i co z tego? nikomu nic nie zrobili. nawet przez chwilę mi to nie przeszkadzało, a nawet gdyby okazało się, że przy okazji cos przemycili, to naprawdę... Świat jest Dla Ludzi. Więcej luzu, po co się tak denerwować? Odpowiedz Link Zgłoś
znafca Re: Piłes nie leć LOTem!!! 18.05.02, 10:44 Niezły z Ciebie oszołom. Nawaliłeś się w samolocie, nawyzywałeś stewadessy i innych pracowników LOTU, bo nie dawali już pijanemu alkoholu i co w tym dziwnego, że zabrali Cię do Izby Wytrzeźwień? Ciekawi mnie też poparcie Polonii na forum. Już wiem skąd się biorą te nawalone buraki myślące, że jak mają paredziesiąt k dolarów, są panami w Polsce od momentu wejścia do samolotu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sar Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.prem.tmns.net.au 18.05.02, 10:48 znafca napisał(a): > Niezły z Ciebie oszołom. Nawaliłeś się w samolocie, nawyzywałeś stewadessy i > innych pracowników LOTU, bo nie dawali już pijanemu alkoholu i co w tym > dziwnego, że zabrali Cię do Izby Wytrzeźwień? > Ciekawi mnie też poparcie Polonii na forum. Już wiem skąd się biorą te nawalone > > buraki myślące, że jak mają paredziesiąt k dolarów, są panami w Polsce od > momentu wejścia do samolotu. Zakladam , ze nawalone stewardesssy sa dla Ciebie , znafco, OK??? Odpowiedz Link Zgłoś
znafca Re: Piłes nie leć LOTem!!! 19.05.02, 22:52 Twoje pretensje są nieco dziwne. Chciałaś szklankę wody, poszłaś i dostałaś. I nikt chyba Cię nie wyzywał. A jak chcesz mieć obsługę nonstop-kup bilet w business class. Obawiam się, że jesteś niezłą marudą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sar Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.prem.tmns.net.au 20.05.02, 00:17 znafca napisał(a): > Twoje pretensje są nieco dziwne. > Chciałaś szklankę wody, poszłaś i dostałaś. > I nikt chyba Cię nie wyzywał. > A jak chcesz mieć obsługę nonstop-kup bilet w business class. > Obawiam się, że jesteś niezłą marudą. No pewnie, ze jestem, bo przeciez to naprawde przesada, Jak mozna wymagac by obslyda samolotu byla trzezwa???!!!. To juz czyste rozwydzrenie ze strony pasazerow. Jak mozna sie oburzac, ze stewardessy byly PIJANE, przepraszam, ze sie czepiam!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 19.05.02, 22:28 ale jestes nudny buraku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: pijaki wont z samolotow !! IP: *.home.cgocable.net 19.05.02, 22:43 Uwazam, ze za drinki w samolocie trzeba placic. Mnie to nie przeszkadza, ani mojej rodzinie, ale BYDLO trzeba uczyc, ze sa pewne reguly zwiazane z piciem alkoholu.Jezeli pijaczyna nie wie, kiedy przestac i do tego sie pulta, trzeba uzyc srodkow przymusu.W ogole to dobrze, ze mi uswiadomiliscie stan atmosfery, w ktorej moglo mi sie zdarzyc podrozowac do Polski.Ale teraz mi sie nie zdarzy. Napewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: pijaki wont z samolotow !! IP: *.chello.pl 19.05.02, 22:54 > Uwazam, ze za drinki w samolocie trzeba placic. Mnie to nie przeszkadza, ani > mojej rodzinie, ale BYDLO trzeba uczyc, ze sa pewne reguly zwiazane z piciem > alkoholu.Jezeli pijaczyna nie wie, kiedy przestac i do tego sie pulta, trzeba > uzyc srodkow przymusu.W ogole to dobrze, ze mi uswiadomiliscie stan atmosfery, > w ktorej moglo mi sie zdarzyc podrozowac do Polski.Ale teraz mi sie nie zdarzy. To jak Twoim zdaniem, taki pijak i BYDŁO jak ja, ma pić? Nerwusie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: pijaki wont z samolotow !! IP: *.home.cgocable.net 20.05.02, 00:11 Jak po wypiciu drinka nie kontrolujesz sie, zmienia sie twoje zachowanie, stajesz sie upierdliwy, namolny, gadatliwy, znaczy sie, ze MASZ UCZULENIE na alkohol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: pijaki wont z samolotow !! IP: *.proxy.aol.com 20.05.02, 07:29 w marcu 1997 roku zdarzylo mi sie leciec samolotem Delty z Frankfurtu do Warszawy.Obsluga byla rosyjska jako ze samolot konczyl lot w Petersburgu.Niniejszym oswiadczam ze powaznie zastanawialem sie co zrobic bo zaloga nie byla pijana a po prostu najebana.Samolot ten zostal przetrzymany ok.3-4 godzin z powodow "technicznych" a w/g mnie aby pilot odzyskal troche swiadomosci. Zmeczenie podroza przewazylo wzielem szanse zyje do dzisiaj.Balangi podczas tego lotu nie zapomne -Ruskie wiedza jak sie bawic!!!! W drodze powrotnej moje polaczenie (LOT) do W-wy bylo o 6.45 AM.Po wzbiciu sie samolotu na odpowiednia wysokosc wszyscy Polacy zasypali stewardesy prosba o bezplatny alkohol-wodke,a te rozlewaly go w oszalamiajacym tempie.Lot ktory trwal 45 minut skonczyl sie w W-wie z wiekszoscia pasazerow w stanie upojenia alkoholowego przed 8 rano Odpowiedz Link Zgłoś
cree LOT 20.05.02, 09:59 arch.rp.pl/a/rz/2002/05/20020518/200205180033.html? k=on&t=2002050120020520 Nagroda dla LOT Po raz kolejny Polskie Linie Lotnicze LOT zostały wyróżnione jako najlepsza linia lotnicza w Europie Środkowej i Wschodniej. Po raz drugi polski przewoźnik wygrał w rankingu OAG opracowanym głównie na podstawie opinii pasażerów klasy biznes. Poprzednio LOT w latach 1996-99 otrzymał od "Business Travel World" miano najlepszej linii w Europie Środkowej i Wschodniej w klasie biznes. Czterokrotnie, ostatni raz w roku ubiegłym LOT przypadła nagroda "Business Traveler". OAG należy do Reed Business Information Group. Jej najbardziej znanym produktem są rozkłady lotów i pozostałe lotnicze serwisy informacyjne. OAG jest również dostawcą baz danych i analiz. Posiada rozbudowaną sieć przedstawicielstw na całym świecie. (OAG) D.W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: LOT IP: *.chello.pl 20.05.02, 12:08 Nie jestem jeszcze pewien, czy to była reklama LOTu, czy tylko się nabijasz? Jeżeli się nie nabijasz, to i ja się zareklamuję - wpisz moje imię i nazwisko w archiwach GW lub RP, a jeżeli się nabijasz to przepraszam za nadgorliwosć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: LOT IP: *.chello.pl 20.05.02, 12:48 I jeszcze jedno... wielokrotnie leciałem LOTem w Business Class, też im chętnie bym przyznał jakies wyróżnienie - obsłudze lotu 6131 (Warszawa - Palma de Mallorca z 5.05) także! Ale już obsłudze lotu powrotnego 6132 już na pewno NIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.lot.pl 20.05.02, 12:52 MarcinieKupiles usluge w Neckermanie wiec u tego touroperatora zaplaciles za przelot i wycieczke i LOT nie ma nic do tego. Czy masz prewnosc ze leciales Lot-em?Byc moze tak, bo sa to loty wynajete przez (UWAGA) BIURO PODROZY. Drinki darmowe sa tylko na lotach rejsowych- lecac charterem placisz za wszystko, nawet za orzeszki!!!!!!!!!!!!!!!!!Czlowieku, przeczytaj warunki umowy a potem sie awanturuj!Skargi zglos do tego, kto za Twoja wycieczke wzial kase, czyli do biura podrozy.To tak jakbys u producenta pralki skarzyl sie, ze sklep w ktorym ja kupiles ma brudne szyby...Nieznajomosc prawa szkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 20.05.02, 12:57 > Czlowieku, przeczytaj warunki umowy a potem > sie awanturuj!Skargi zglos do tego, kto za Twoja wycieczke wzial kase, czyli do > biura podrozy.To tak jakbys u producenta pralki skarzyl sie, ze sklep > w ktorym ja kupiles ma brudne szyby...Nieznajomosc prawa szkodzi O co Ci chodzi? Przecież ja chciałem płacić za wszystko, to pani z LOTu odmówiła przyjęcia kasy. Mam gdzies darmowe drinki, mogę za nie płacić, jak wszędzie. P.S. "A Znajomosc prawa smieszy..." (Wprost 1016) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.lot.pl 20.05.02, 13:09 Ale Ty nadal nie rozumiesz. Skarge mozesz wniesc tylko do Biura Podrozy - touroperatora, organizatora calej imprezy! Charter mozesz wynajac nawet Ty, jesli masz takie mozliwosci finansowe i organizacyjne. I wtedy Ty zarzadzasz co dzieje sie na pokladzie! Wynajmujesz sobie samolot i jestes jego panem i wladca A Linia od ktorej wynajmujesz samolot wypozycza Ci go. I obsluge rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 20.05.02, 13:12 To Ty czegos nie rozumiesz... skargę złożyłem już w zarządzie LOTu i u Janika - będę robił jak mi się podoba... i wiem co robię. Neckermann mnie mało interesuje, choć posrednio uczestniczyli w całym zajsciu - następnym razem dogadajcie się z Niemczyckim i WEA (tam można nawet palić podczas lotu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Marcinie, mylisz sie i to jak..... IP: *.lot.pl 20.05.02, 12:58 MarcinieKupiles usluge w Neckermanie wiec u tego touroperatora zaplaciles za przelot i wycieczke i LOT nie ma nic do tego. Czy masz prewnosc ze leciales Lot-em?Byc moze tak, bo sa to loty wynajete przez (UWAGA) BIURO PODROZY. Drinki darmowe sa tylko na lotach rejsowych- lecac charterem placisz za wszystko, nawet za orzeszki!!!!!!!!!!!!!!!!!Czlowieku, przeczytaj warunki umowy a potem sie awanturuj!Skargi zglos do tego, kto za Twoja wycieczke wzial kase, czyli do biura podrozy.To tak jakbys u producenta pralki skarzyl sie, ze sklep w ktorym ja kupiles ma brudne szyby...Nieznajomosc prawa szkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Marcinie, mylisz sie i to jak..... IP: *.chello.pl 20.05.02, 12:59 A Ty znowu swoje... nudziara! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Marcinie, mylisz sie i to jak..... IP: *.chello.pl 20.05.02, 13:00 piszesz to samo, to i ja identycznie odpowiem: > Czlowieku, przeczytaj warunki umowy a potem > sie awanturuj!Skargi zglos do tego, kto za Twoja wycieczke wzial kase, czyli do > biura podrozy.To tak jakbys u producenta pralki skarzyl sie, ze sklep > w ktorym ja kupiles ma brudne szyby...Nieznajomosc prawa szkodzi O co Ci chodzi? Przecież ja chciałem płacić za wszystko, to pani z LOTu odmówiła przyjęcia kasy. Mam gdzies darmowe drinki, mogę za nie płacić, jak wszędzie. P.S. "A Znajomosc prawa smieszy..." (Wprost 1016) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Marcinie, mylisz sie i to jak..... IP: *.lot.pl 20.05.02, 13:22 Widze ze wiesz juz wszystko i na wszystkie pytania znasz odpowiedz.Odpowiedzialnosc za Twoje klopoty ponosi ten, ktoremu zaplaciles za usluge, czyli w tym przypadku za wycieczke.Ale widze ze nie da Ci sie niczego wytlumaczyc.Charter to charter, a samolot rejsowy to inna sprawa. Ale co ja Ci bede tlumaczyla. Odsylam do dzialu charterow 6669850 - tam potwierdza to co pisze. Ale pewnie nie przekonaja takiego specjalisty jak TY. Powodzenia PS Kiedy wynajmujesz samochod, nikogo nie obchodzi jak i do jakich celow go uzywasz-tak samo jest z samolotem. Tylko samolot jest "troche" wiekszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Marcinie, mylisz sie i to jak..... IP: *.chello.pl 20.05.02, 13:26 Brawo dla LOTu, mają naprawdę umotywowanych pracowników! P.S. Lufthansa daje o niebo lepsze warunki pracy Mam tam znajomych, daj znać, jak będziesz rozglądać się za nową posadą... komórka jest na stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Marcinie, mylisz sie i to jak..... IP: *.lot.pl 20.05.02, 13:36 Sama sobie jestem kierownikiem Marcinie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Marcinie, mylisz sie i to jak..... IP: *.chello.pl 20.05.02, 13:40 czyli kłamiesz... nie pracujesz w LOT, a tylko chcesz im bez powodu zaszkodzić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Marcinie, mylisz sie i to jak..... IP: *.chello.pl 20.05.02, 13:42 > czyli kłamiesz... nie pracujesz w LOT, a tylko chcesz im bez powodu zaszkodzić Przepraszam, pomyłka - to Ania jest z LOTu, sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin :) IP: *.chello.pl 20.05.02, 13:06 Pytanie do LOTu i WEA: "Dlaczego 80% ruchu na moim serwerze generują tylko Wasi pracownicy? - mail.whiteeagle.com.pl oraz anubis.lot.pl" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: :) IP: *.lot.pl 20.05.02, 13:20 Najwiecej jest nas na twoim serwerze z powodu tego ze obraza sie nas za cos czego nie zrobilismy my tylko dalismy samolot i obsluge jego a nie warunki przelotu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: :) IP: *.chello.pl 20.05.02, 13:23 No i mam Cię, tak myslałem Brawo! Oczywiscie do Ciebie nic nie mam, jestes tylko pracownikiem LOTu, ale dlaczego tak bardzo zależy Ci na zrzuceniu winy na Neckermanna? Czy byłaś na pokładzie tego samolotu? Czy wiesz co się naprawdę wydarzyło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: :) IP: *.lot.pl 20.05.02, 13:34 Powodzenia w dochodzeniu swoich pretensji!!! Jak Ci sie uda to pochwal sie na forum))) Ale dlaczego Ty, jako przyzwyczajony do Business Class i obslugi na super poziomie wybrales tani charter???? Dziwie Ci sie. Z reszta to moj ostatni post do Ciebie, bo widze ze nie dasz sie przekonac. Nie dla Ciebie wycieczki ale klub AA. Moze oni zrozumieja Twoje zale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: :) IP: *.chello.pl 20.05.02, 13:38 > Powodzenia w dochodzeniu swoich pretensji!!! Jak Ci sie uda to pochwal sie na > forum))) Ale dlaczego Ty, jako przyzwyczajony do Business Class i obslugi na > super poziomie wybrales tani charter???? Dziwie Ci sie. Z reszta to moj ostatni > post do Ciebie, bo widze ze nie dasz sie przekonac. Nie dla Ciebie wycieczki > ale klub AA. Moze oni zrozumieja Twoje zale. Dlatego że 7 dni na Majorce dla 1 os, w hotelu z basenem i pełnym wyżywieniem kosztuje 1500 pln, a to tylko cześć kwoty za przelot w jedną stronę LOTem w BC. To czysta oszczędność. Nie wyrzucam forsy w błoto bez powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: :) IP: *.lot.pl 20.05.02, 13:25 Jesli masz konto na tym serwerze to z tego wysylasz wiadomosci to przeciez takie proste, specu ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: :) IP: *.chello.pl 20.05.02, 13:27 nie rozumiem, o co Ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: :) IP: *.lot.pl 20.05.02, 13:30 Wspomnieles kiedys ze latales klasa biznes?, to dlaczego wybrales tani czarter Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: :) IP: *.chello.pl 20.05.02, 13:32 > Wspomnieles kiedys ze latales klasa biznes?, to dlaczego wybrales tani czarter Dlatego że 7 dni na Majorce dla 1 os, w hotelu z basenem i pełnym wyżywieniem kosztuje 1500 pln, a to tylko cześć kwoty za przelot w jedną stronę LOTem w BC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: :) IP: *.chello.pl 20.05.02, 13:34 > > Wspomnieles kiedys ze latales klasa biznes?, to dlaczego wybrales tani cza > rter > Dlatego że 7 dni na Majorce dla 1 os, w hotelu z basenem i pełnym wyżywieniem > kosztuje 1500 pln, a to tylko cześć kwoty za przelot w jedną stronę LOTem w BC. a i tak podają drinki, poza jednym wyjątkiem: 6132 z Palmy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: :) IP: *.chello.pl 20.05.02, 13:30 zamiast dykutować lepiej zorganizuj mi nr komórki do Twojego zwierzchnika do Litwińskiego, chętnie z nim pogadam na temat lotu 6132. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: :) IP: *.lot.pl 20.05.02, 13:33 Przede wszystkim z tak plytkimi ludzmi nasz Pan Prezes nie mialby ochoty rozmawiac, ani o czym to dla niego za blacha sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: :) IP: *.chello.pl 20.05.02, 13:36 > Przede wszystkim z tak plytkimi ludzmi nasz Pan Prezes nie mialby ochoty > rozmawiac, ani o czym to dla niego za blacha sprawa dalej, dalej... widzę, że Ci idzie coraz lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: :) IP: 212.36.38.* 20.05.02, 13:42 >Przede wszystkim z tak plytkimi ludzmi nasz Pan Prezes nie mialby ochoty rozmawiac, ani o czym to dla niego za blacha sprawa< O rany! Czy wy sie tam modlicie do tego waszego prezesa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: :) IP: *.lot.pl 20.05.02, 13:46 mi lepiej?......hihihi dobre sobie a co by bylo gdyby samolot byl innej lini? tez bys narzekal? bo polacy to lubia nazekac na cos co jest nasze a defakto bilet sprzedal ci Nekermann. Dlaczego na nich nie narzekasz? Niemieckie jest lepsze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: :) IP: *.chello.pl 20.05.02, 14:00 niemieckie jest przede wszystkim tandetne, a połączenie niemieckiego z polskim najlepiej wychodzi tylko Teresie Orłowskiej w kręceniu pornosów. W dalszym ciągu nie widzę powodu aby naskakiwać na Neckermanna, choć mam nadzieję, że będą latać z WEA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: :) IP: *.lot.pl 20.05.02, 14:05 Albo jestes glupi albo tepy idoto szkoda slow na ciebie zegnam bo z idiotami nei rozmawiam Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: :)do Anii 20.05.02, 15:52 Gość portalu: Ania napisał(a): > Przede wszystkim z tak plytkimi ludzmi nasz Pan Prezes nie mialby ochoty > rozmawiac, ani o czym to dla niego za blacha sprawa Mam pytanie Aniu. Czy Twoje wypowiedzi na tym forum sa sluzbowej czy prywatnej natury? Jezeli sluzbowej to nie wiem czy pan Prezes chwalil by Cie za takie wypowiedzi o klientach... A jezeli prywatnej to tym bardziej nie powinnas sie o tym wypowiedziec... Suma sumarum... gdybys pracowala w np. SAS mialabys solidne problemy za te wypowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: :)do Anii IP: *.chello.pl 20.05.02, 16:07 > Mam pytanie Aniu. Czy Twoje wypowiedzi na tym forum sa sluzbowej czy prywatnej > natury? > Jezeli sluzbowej to nie wiem czy pan Prezes chwalil by Cie za takie wypowiedzi > o > klientach... > A jezeli prywatnej to tym bardziej nie powinnas sie o tym wypowiedziec... > Suma sumarum... gdybys pracowala w np. SAS mialabys solidne problemy za te > wypowiedzi... A jeżeli Aniu masz jakies wątpliwosci skontaktuj się szybciutko z przemiłą Panią z sekretariatu Prezesa LOTu. Z tego co się dowiedziałem, szef linii już bada całą sprawę osobiście po zapoznaniu się ze skargą (o ile nie są to tylko takie gadki- szmatki na odwal się). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: :) IP: *.chello.pl 20.05.02, 14:27 > nie rozumiem, o co Ci chodzi? Już wiem o co chodzi, w forum też podają domenę dyskutanta, nie zwróciłem uwagi. Wcześniej pisałem o logach serwera nfm.home.pl . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 20.05.02, 15:42 i jeszcze jedno dla wszystkich klientów LOTu - Prezes tego molocha ma jednak czasami czas, żeby spotkać się z rozżalonymi pasażerami To dobrze, może ten LOT nie jest, aż taki zły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.home.cgocable.net 20.05.02, 16:23 Maarcin, stewardesa cie upila, potem odmowila drinkow, kiedy sie rozochociles i za to jej nabluzgales.Ukarano cie za te bluzgi okrutnie, psychicznie i calkowicie cie upokorzono.Zrobiono z ciebie ochlaja, pijaka i niunka. Wspolczuje ci.Teraz sie domagasz przeprosin od Lotu za cala te hece? Czy moze biletow za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 20.05.02, 16:28 A jak myślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.home.cgocable.net 20.05.02, 17:34 Mysle, ze stewardesa zachowala sie wlasciwie.I LOT jest OK w tej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 20.05.02, 21:49 każdy powinien mieć własne zdanie... i dobrze, ale ciężko oceniać coś czego nie widziałaś i nie wiesz jak było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nanga1 Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.bauboden.com, 22.05.02, 07:59 Lot ostatnio wszedl w kooperacje z Lufthansa. Nie znam szczegolow tej kooperacji, tzn. czy Lufthansa wykupila juz Lot czy nie ale jedno jest pewne, ze taka wspolpraca napewno rozpije Lufthanse!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monumentasia LOT a Lufthansa 22.05.02, 08:22 Lufthansa nie wykupuje LOT-u. LOT przystepuje do Star Alliance, na prawach partnera. Nie czytasz chyba prasy, skoro nie wiesz Jesli sie o czyms pisze na forum to chyba warto choc poznac podstawowe wiadomosci na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: LOT a Lufthansa IP: *.prem.tmns.net.au 22.05.02, 08:48 monumentasia napisał(a): cokolwiek napisala bylo to zaiste "monument-asia, -alne" nie tak ksztalcace jak poluczajace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nanga1 Re: LOT a Lufthansa IP: *.bauboden.com, 22.05.02, 08:55 monumentasia napisał(a): > Lufthansa nie wykupuje LOT-u. LOT przystepuje do Star Alliance, na prawach > partnera. Nie czytasz chyba prasy, skoro nie wiesz Jesli sie o czyms pisze na > > forum to chyba warto choc poznac podstawowe wiadomosci na ten temat. na drugi raz przeczytaj uwaznie co napisalam a potem komentuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 22.05.02, 09:08 To czy LOT Lufthansę, czy odwrotnie, czas pokaże. O jednym sobie jeszcze przypomniałem, przy okazji niemieckiego operatora samolotów, jak pamiętnego przeze mnie dnia przywieziono wycieczkę Niemców na lotnisko w Majorce - zawartosć autobusu ledwo wyszła na zewnątrz (o tym jak to pewna nacja pije na Majorce krążą już przecież legendy). Pasażerowie wracali prosto z dyskoteki (lot był około 6:00AM, a większosć imprez rozpoczynała się po 0:00, także wcale się nie dziwię) i w asyscie opiekuna Neckermanna ruszyli rozbawieni w kierunku odprawy. Zapewne dalej było bardzo wesoło i w samolocie, i przy końcowej odprawie. Ale jednego jestem pewien: na pewno nikt się na nich nie obrażał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.proxy.aol.com 22.05.02, 09:17 uczyl Marcin Marcina..............nudzisz gdybys teraz w USA robil takie chece to moglbys reszte swoich dni spedzic z murzynami byles pijany i mieli racje ze nie dali ci alkoholu bo marudzisz po trzezwemu a po pijaku jestes gorszy powinnes przeprosic wszystkie osoby ktore mialy z toba stycznosc podczas tego zajscia. To naprawde dobra rada PRZEPROSIC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 22.05.02, 12:10 > uczyl Marcin Marcina..............nudzisz > gdybys teraz w USA robil takie chece > to moglbys reszte swoich dni spedzic z murzynami odwal się od czarnoskrórych! polaczek-rasista! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nanga1 Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.bauboden.com, 22.05.02, 09:31 Gość portalu: marcin napisał(a): > To czy LOT Lufthansę, czy odwrotnie, czas pokaże. O jednym sobie jeszcze > przypomniałem, przy okazji niemieckiego operatora samolotów, jak pamiętnego > przeze mnie dnia przywieziono wycieczkę Niemców na lotnisko w Majorce - > zawartosć autobusu ledwo wyszła na zewnątrz (o tym jak to pewna nacja pije na > Majorce krążą już przecież legendy). Pasażerowie wracali prosto z dyskoteki > (lot był około 6:00AM, a większosć imprez rozpoczynała się po 0:00, także wcale > > się nie dziwię) i w asyscie opiekuna Neckermanna ruszyli rozbawieni w kierunku > odprawy. Zapewne dalej było bardzo wesoło i w samolocie, i przy końcowej > odprawie. Ale jednego jestem pewien: na pewno nikt się na nich nie obrażał. Panie Marcin, picie w dyskotece a picie w czasie pracy to dwie rozne rzeczy! Jeszcze mi sie nie zdarzylo aby w Lufthansa (a latam ostatnio co tydzien wlasnie Lufthansa) trafil pijany personel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 22.05.02, 12:08 > Panie Marcin, picie w dyskotece a picie w czasie pracy to dwie rozne rzeczy! > Jeszcze mi sie nie zdarzylo aby w Lufthansa (a latam ostatnio co tydzien wlasni > e > Lufthansa) trafil pijany personel. Zgadzam się, źle to ująłem, nie do końca to miałem na myśli, nie ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nanga1 Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.bauboden.com, 22.05.02, 13:12 domyslam sie co miales na mysli....masz racje, Helmuty tez pija! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 22.05.02, 14:08 powiem więcej, ich wnoszą i wynoszą tylko z samolotów na Majorce. na ten temat jest więcej dowcipów niż o Polakach w USA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Do Marcinka-alkoholika IP: *.proxy.aol.com 22.05.02, 14:17 przyczepiles sie tego jak pifany tramwaju jestes nudny jak flaki z olejem i nie dziwie sie ze ci alkoholu nie podano przestan uzywac pochopnych okreslen w stosunku do osob ktorych nie znasz czy ja jestem rasista to ja wiem a nie ty kmiotku ze ty jestes alkohokik to sam podales do publicznej wiadomosci zakladajac ten watek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Do Marcinka-alkoholika IP: *.chello.pl 22.05.02, 14:39 widzisz, ja swoje, ty swoje, tak można bez końca, dajmy już sobie spokój Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nanga1 Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.bauboden.com, 22.05.02, 14:36 Gość portalu: marcin napisał(a): > powiem więcej, ich wnoszą i wynoszą tylko z samolotów na Majorce. na ten temat > jest więcej dowcipów niż o Polakach w USA Naprawde???? Jeszcze nigdy nie slyszalam o tym aby kogos wynosili pijanego z samolotu. To, ze akurat Majorka jest ulubionym miejscem sex- urlopu Niemcow jest powszechnie wiadomym. Wyspa ta znana jest przede wszystkim nie ze swego uroku ale zabaw, imprez alkoholowych, dyskotek i szybkiego zawierania znajomosci. Cala masa Niemcow jezdzi wlasnie na Majorke w tym celu. Natomiast ladowanie pijanych Niemcow do samolotow i ich wyladowywanie jest jak narazie na szeroka skale w Niemczech nie znane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 22.05.02, 15:20 szkoda, jeszcze nie tak dawno miałem całą kolekcję fotek z serii "Germans invasion in Mallorca"... ale zostały sformatowane razem z dyskiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a psik Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 22.05.02, 15:41 a mnie wkurzaja tacy pasazerowie jak ty w szczegolnosci jak sie leci pare godzin - sam czasmi mam ochote dac wpierdol takim "upierdliwym pasazerom" jak ty co to mysla ze po zakupieniu biletu i usadowieniu w samolocie powinni byc holubieni na kolanach. Wybralem inna opceje jako ze latajac LOT'em takich ludzi jak ty mozna spotkac nie latam LOT'em. z wyrazami szacunku Odpowiedz Link Zgłoś
sidney Re: Piłes nie leć LOTem!!! 22.05.02, 19:14 Psik! Zgadzam sie z toba! Pijanych polaczkow tylko mozna spotkac w LOT cie!I dlatego, latam KLM albo liniami Singapor! Polak jak nie wypije to nie poleci! Zawsze znajdzie jakas wymowke,a ja poprostu wstydze sie za nich!Pozdrawiam- Sidney! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Piłes nie leć LOTem!!! IP: *.chello.pl 22.05.02, 23:41 > a mnie wkurzaja tacy pasazerowie jak ty w szczegolnosci jak sie leci pare > godzin - sam czasmi mam ochote dac wpierdol takim "upierdliwym pasazerom" jak > ty co to mysla ze po zakupieniu biletu i usadowieniu w samolocie powinni byc > holubieni na kolanach. Wybralem inna opceje jako ze latajac LOT'em takich ludzi > > jak ty mozna spotkac nie latam LOT'em. > z wyrazami szacunku weź się odpierdol Odpowiedz Link Zgłoś
bruno5 Re: Piłes nie leć LOTem!!! 22.05.02, 23:54 Lece LOTem juz w niedziele .Stiuardesy sa tak mile zawsze dla mnie ze w Warszawie mysle ze jestem w Bukareszcie .Moje zawolanie na pokladzie to podwojna szkocka bez lodu , wino i piwo . Nasze dziewczyny podniebne sa wspaniale ; one po prostu znaja sie na ludziach . Odpowiedz Link Zgłoś
bruno55 Do Kutasa Bruno 22.05.02, 23:56 Ty bucu, juz obsluga jest powiadomiona o twoim locie. Zapamietasz ten lot na cale zycie. Przycmi ci on nawet wspomienia z Austrii. Ty pieprzony nierobie. Odpowiedz Link Zgłoś