Dodaj do ulubionych

paciorkowce grupy B - UK

04.01.05, 12:32
Dziewczynym czy w UK wykonuje sie to badanie standardowo? Zaczelam 35 tydzien
i za tydzien mam wizyte u poloznej. Do tej pory o niczym takim nie
wspominala. Jesli nie, czy moge miec to badanie na zyczenie? A przy okazji
jesli ktoras z Was zna angielska nazwe bede wdzieczna - zaoszczedzi mi to
szukania.
Z gory dziekuje za odpowiedz
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ma.pi Re: paciorkowce grupy B - UK 04.01.05, 14:02
      Ta bakteria po angielsku nazywa sie - strep B. I z tego co czytalam na tym
      forum to w UK robi sie badanie.

      Pozdr.

      Pozdr.
      • eballieu Re: paciorkowce grupy B - UK 04.01.05, 18:44
        tez jestem w ciazy, do konca zostalo mi 16 tygodni.Ale nie moge ci pomoc. Nie
        wiem po prostu z wlasnego doswiadczenia czy to jest akurat w moim szpitalu czy
        nie.
        Pozdrawiam i powodzenia zycze
    • ewunia_uk Re: paciorkowce grupy B - UK 04.01.05, 19:33
      Z tego, co sie orientuje, test na Strep. B ma ok. 50% dokladnosci. Tzn. wynik
      negatywny jest tylko w 50% przypadkow prawidlowy.

      Gdzies czytalam, ze niedawno (bodajze w maju) zostal wprowadzony nowy test,
      ktory jest dokladniejszy, ale niestety NHS go nie funduje (kosztuje 28 funtow
      bodajze).

      Okolo jedna-trzecia populacji jest nosicielami Strep. B. ale tylko w
      nielicznych przypadkach (okolo 1 na 3000 porodow w UK) dochodzi do zakazenia
      dziecka. Zakazenie jest leczone antybiotykami (w 90% zakazen obiawy sa
      widoczne w pierwszych 2 dobach po urodzeniu).

      Tak wiec polozne w UK nie zalecaja "profilaktycznego" podawania antybiotyku
      dzieciom mam-nosicielek, bo badania wykazaly, ze takie dzialanie nie zmniejsza
      ilosci zakazen dzieci. Co za tym idzie, test na "nosicielstwo" nie ma za bardzo
      racji bytu, zwlaszcza, ze latwo o nieprawidlowy wynik. Natomiast podaje sie
      antybiotyk kobietom, ktore maja aktywna infekcje z objawami, lub urodzily juz
      jedno dziecko zakazone Strep B. No i oczywiscie podaje sie antybiotyk dziecku,
      kotre wykazuje objawy zakazenia przy porodzie.

      Ciekawe informacje na ten temat mozesz poczytac tutaj (po ang.):

      www.radmid.demon.co.uk/strep.htm
      www.bounty.com/reference/azhealth/AZPager.asp?btypage=1114&btypress=3
      Ponizej jest cytat z protokolu Royal College of Midwives
      • eballieu Re: paciorkowce grupy B - UK 04.01.05, 22:01
        oj Ewcia dzieki za te dane. Ze ja za duzo nie czytam o ciazy, to nawet o tym
        nie slyszalam.
        Konkretnie odpowiedzialas. To mi przypomnialo dyskusje z moja GP na temat
        toskoplazmozy i ewentualnego braku odpornosci. Jesli nawet zarazisz sie w ciazy
        to droga do zakazenia dziecka jest dluga i szeroka jak Wisla - taki byl moral z
        tej opowiesci, gdzies tam pokazywala mi jakies statystyki.
        Dzieki raz jeszcze
        • sugar_mami Re: paciorkowce grupy B - UK 05.01.05, 00:36
          Juz kiedys sie wypowiadalam na ten temat. Badan rutynowo sie, przynajmniej w
          Londynie nie robi. Ja przy pierwszej ciazy poprosilam o wykonanie testu
          prywanie (po przypadkowym obejrzeniu filmu dok na temat strep b), w drugiej
          jako, ze wczesniejszy test wykazal, ze jestem nosicielka - automatycznie
          potraktowano jako osobe, ktorej powinno sie podac antybiotyk w czasie porodu.
          Konsultant polecial mi do poczytania strone www.gbss.org.uk/. W
          szpitalach mozna znalezc tez ulotki wydane przez ta organizacje wlasnie.
          Nie tylko postanowiono podac mi antybiotyk (wlasnie ze wzgledu na strep b) ale
          biorac pod uwage pierwszy szybki porod (antybotyk musi byc podany pomiedzy 8 i
          4 godziny do narodzin dziecka i lekarze nie zdazyli mi go na czas podac)zapadla
          decyzja o podaniu mi antybiotyku + indukcji porodu. Dobro dziecka mialo tu
          przewyzszac wszelkie niedogodnosci indukcji.

          Mam pare znajomych nosicielek strep b, ktore sa obecnie na koncowce ciazy i ich
          tez czeka podobna procedura. Widac jest to jeszcze 'tu i tam' praktykowanewink

          Ja osobiscie radzilabym poprosic o taki test. Ryzyko male, ale jest. No i
          szansa bedzie zupelnie minimalna, ze noworodek raptem zachoruje na zapalenie
          pluc wywolanym 'przeciagami w szpiatlach'....he he tere-fere..

          pozdrawiam i szczerze namawiam do testu

          sugar
          • ula1001 Re: paciorkowce grupy B - UK 05.01.05, 18:18
            hej,
            ja w 35 tygodniu pojechalam do szpitala, poprosilam o test i bez problemu mi
            zrobili. Cale szczescie, ze o tym pomyslalam- wynik byl pozytywny. Kazdej
            przyszlej mamie radze to zrobic, dla swietego spokoju.
            pozdr
            • mrufkaa Re: paciorkowce grupy B - UK 06.01.05, 23:25
              A czy ktos mnie moze oswiecic do jakiej grupy nalezy streptococcus aureus?
            • mama5plus Re: paciorkowce grupy B - UK 06.01.05, 23:41
              Ja tam `mam swiety spokoj` akurat nie robiac tego testu bo skoro:
              - testy nie sa miarodajne-czytalam dyskusje poloznych z ktorej wynikalo,
              ze wynik moze byc falszywy z wielu powodow.
              Sa tez niescislosci co do tego skad material do testu pobierac.
              - nawet jesli wyjdzie pozytywny to, jak Ewunia pisala, zagrozenie jest
              minimalne plus nie ma dowodow na to, ze antybiotyk zmniejsza ryzyko ew
              zachorowania - w tej sytuacji nie zdecydowalabym sie jednak na faszerowanie
              noworodka antybiotykiem juz na samym starcie i byc moze poprzez wyjalowienie
              organizmu, narazania go na inne badziewie.
              Gdyby bylo wiecej argumentow `za` to co innego, ale w tej sytuacji to dla mnie
              ubijanie muchy kula armatnia. Ale to moje zdanie oczywiscie.
              28 funtow na prywatny test, nawet jesli nie ma mozliwosci zrobienia gratis to
              nie majatek. Zwlaszcza jesli komus swiety spokoj zapewni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka