Gość: Czytacz IP: 142.94.86.* 11.01.05, 21:43 Sytuacja dojrzała do tego, aby ujawnić en masse wszystkie akta SB oraz wywiadu. Bez wyjątku. Również te dotyczące rozpracowywania Polonii. - pisze Andrzej Kumor z Kanady. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Czaj Re: Agenci wsrod Polonii IP: 142.94.86.* 12.01.05, 19:23 Kompletna cisza. Agenci sie przestraszyli czy sie tylko czaja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztukmistrz Re: Agenci wsrod Polonii IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 13.01.05, 07:07 W Australii prezes tutejszej Polonii, niejaki "dr" Rygielski, to byly agent SB/UB, znany z rozpracowywania studentow na PW. Byl on tez redaktorem POLITECHNIKA, gdzie z kolei uprawial propagande sukcesu, oraz wychwalal po kolei Gomulke i Cyrankiewicza, a pozniej Gierka i Jaroszewicza... Odpowiedz Link Zgłoś
nie_do_wiary Rygielski redaktorem Politechniki? 13.01.05, 10:34 masz jakies linki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztukmistrz Re: Rygielski redaktorem Politechniki? IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 13.01.05, 13:01 Wtedy (za komuny) nie bylo jeszcze Internetu... Ale jest jeden: www.polish.org.au/BiuletynNr1/bajkint.htm Komentarz red. Eugeniusza Bajkowskiego Nowy Prezes Rady Naczelnej Niedawno bawił w Canberze dr Janusz Rygielski, nowy Prezes Rady Naczelnej Polskich Organizacji w Australii, zrzeszającej „większość zorganizowanej Polonii Australijskiej.” Miałem z nim bardzo miłe spotkanie i ciekawą rozmowę w National Press Club. Można długo dyskutować nad tym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztukmistrz Re: Rygielski redaktorem Politechniki? IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 13.01.05, 13:03 Oczywiscie wiemy, co wtedy, za komuny wypisywali redaktorzy rezymowych tygodnikow typu Rygielskiego. Taki redaktor musial byc tez wysoce partyjny, bo byl z tzw. nomenklatury... Odpowiedz Link Zgłoś
ale_bajka a kim jest ten Bajkowski? 13.01.05, 13:34 bo kojarzy mi sie to nazwisko z niejakim panem Drewniakiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztukmajster Re: a kim jest ten Bajkowski? IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 14.01.05, 10:02 Bajkowski to korespondent "Tygpola" (Polish Weekly) z Kanbery. Odpowiedz Link Zgłoś
gadupa Najpierw zrobcie porzadek w domu-PL! 13.01.05, 08:55 Komuchy z Polski chca rozliczyc komuchow, ktorzy spiepszyli? Interesujace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kalgaryjczyk Re: Najpierw zrobcie porzadek w domu-PL! IP: 142.94.86.* 13.01.05, 18:55 Czy ktos zna blizej Zygmunta Potockiego, ktory pochodzi ze Slaska? Obecnie jest konsulem honorowym RP w Calgary. Malarz (pokojowy) z zawodu. Jego list broniacy Aleksandra Kwasniewskiego (po skandalicznym wybryku po pijanemu w Katyniu) jaki wyslal do prezydenta Polski, oraz wladz KPK w Toronto wraz z dr Jaroslawem Nowinka (byly przez Kongresu Polonii Kandyjskiej w Albercie) jest swiadectwem jakiego pokroju sa to ludzie. Zaprosil niedawno Pastusiaka do Calgary co tez "dobrze" o nim swiadczy. Kto wie cos wiecej o tych panach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chartist Niezle, niedlugo edziemy mieli IP: *.gim1bem.pcs.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 18:59 grafik kto co i kiedy. proponuje dolozyc Stefana Olszowskiego- jak tom mozliwe ze byly minister spraw zagranicznych PRL dostal pozwolenie na zycie w USA?!?!?! Jak firma real Estate (podobno na Florydzie) nalezy do Jolki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan sliwa Re: Najpierw zrobcie porzadek w domu-PL! IP: *.an1.nyc41.da.uu.net 13.01.05, 19:00 a to interesujace ?/ juz jeden "malarz pokojowy" kiedys zrobil kariere ze cala Europa go pamieta do dzis,chodzi o tego z wasikiem !! A poza tym nigdy nie slyszalem o takich nazwiskach w dyplomacji polskiej i o honorowych funkcjach dyplomatycznych ,kto za to placi ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kalgaryjczyk Konsulowie honorowi IP: 142.94.86.* 13.01.05, 20:49 Panie Janie! To nie wie Pan, ze honorowi konsulowie sa w wielu miastach i to nie tylko w Kanadzie? W Edmonton np. jest od niedawna takim konsulem honorowym John Szumlas. Nie slyszalem, zeby kiedykolwiek mowil po polsku. Np. rozmawiajac z reporterem TV POLONIA mowil (w koncu do Polakow na calym swiecie) tylko po angielsku. Czyzby nie znal polskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janosik Re: Konsulowie honorowi IP: *.cg.shawcable.net 20.01.05, 20:44 Zachecam do zapoznania się z wpisem Re: List z KPK z Alberty - Gość: janosik 20.01.2005 20:40 To też coś z tematu agentury KPK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janosik Re: Najpierw zrobcie porzadek w domu-PL! IP: *.cg.shawcable.net 19.01.05, 18:40 A placi, placi. Placi podatnik polski i kanadyjski a oni pluja w twarz Polonii, Polonia mowi, ze deszcz pada. Zapewne placa tez tajemne instytucje finansowe, np. te ktore krzycza, ze sla pomoc ofiarom w dalekiej Azji. Odpowiedz Link Zgłoś
poinformowany101 Ja wiem 13.01.05, 19:17 Kilka lat temu byl moim sasiadem. On dalej tam mieszka ja juz nie. Jego dom nie nalezy do tuzinkowych ani dzielnica. To typowy niezaasymilowany polaczek cwaniaczek. Z sasiadami zna sie tylko tyle co hi i nawet nie wie ze moi ma cos wspolnego z ciemnogrodem choc pewnie znal z widzenia. Pozdrawiam. PS. Bardzo negatywna postac wsrod Polakow jak i Kanadyjczykow ktorzy mieli z nim jakiekolwiek blizsze zetkniecia. Sluchy nas doszly ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista DO AXX IP: 142.94.86.* 14.01.05, 06:38 Pisz kundlu jezykowy po polsku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don2 Polonista IP: *.localdomain / 12.178.143.* 14.01.05, 15:08 uuuu, aaaa! Celna riposta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axx Re: Polonista IP: *.155.popsite.net 15.01.05, 02:01 Mozesz mi naskoczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Naskoki IP: 142.94.86.* 15.01.05, 06:25 Juz to zrobilem. Nie poczules? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don2 axx, coz sie stalo z twoim wysublimownym IP: *.localdomain / 12.178.143.* 15.01.05, 17:27 stylem pisania? Chyba ze to jakis zart weekendowy. Don Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axx Re: axx, coz sie stalo z twoim wysublimownym IP: *.155.popsite.net 16.01.05, 03:54 Dziekuje za uwage. Chetnie Ci wytlumacze. Otoz (wiem ze pamietasz) byl tutaj taki watek "U barbera" chyba w Toronto. no coz "polonista" tego nie czytal a mnie nie chcialo sie tlumaczyc. Po prostu nie zalapal. Czasami trzeba zazartowac. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ter Re: Najpierw zrobcie porzadek w domu-PL! IP: *.abhsia.telus.net 23.01.05, 22:34 Wypowiedzi w tym stylu jak ta tu ( a jest ich tu na tym forum zatrzesienie) wywoluja odczucie, ze wracamy do sredniowiecza do czasow swietej inkwizycji. Ci inkwizytorzy wszystko wiedza najlepiej, ich prawda jest ta swieta, oni maja prawo osadzac i skazac. Nie wazne dla nich, ze robia to zaocznie. Oni, ci nieomylni sa swiecie przekonani, ze nic zlego w tym, ze prowadza sledztwo jak nomen omen dawne SB co chyba kazdy zauwaza ze tkwi to w ich sformulowaniach (np. kim on byl, co on robil, jesli byl redaktorem to niewatpliwie nadaje sie na sciecie bo wszyscy co mieli w tych czasach jakies funkcje to niewatpliwie nomenklatura itp) Pozal sie Boze nad tym narodem biednym bo rozum im odebralo, pozostal sam ciemnogrod. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janosik Re: Najpierw zrobcie porzadek w domu-PL! IP: *.cg.shawcable.net 19.01.05, 18:37 Typowa odpowiedz rozbijacka. "Gadupa" posiada na tyle skromny ropzumek, ze tylko tyle potrafi powiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
rzezaczka1 Re: Agenci wsrod Polonii nowojorskiej 15.01.05, 17:17 Wielu dzialaczy polonijnych otrzymalo paszporty na wyjazdy turystyczne na Zachod zaraz po stanie wojennym po podpisaniu wspolpracy z SB o inwigilowaniu polonii .Wieslaw Magiera w USA znalazl sie juz w 1984 roku ,blyskawicznie rozpoczal tam prace w prasie polonijnej dzieki pomocy innych agentow ,potem w Toronto byl redaktorem naczelnym Tygodnika Glos , dzisiaj jest rzecznikiem strazy miejskiej w Krakowie , jego szefowie to starzy ubecy .Ciekawe co sie bedzie dzialo po pelnym opublikowaniu listy wspolpracownikow ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryj Re: Agenci wsrod Polonii IP: 142.94.86.* 15.01.05, 19:18 A ilu takich "Magierow" nie wrocilo do Polski tylko ryje nadal wsrod rodakow za granicami Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robot Ale macie problemy IP: 207.134.83.* 16.01.05, 02:45 zamiast pisac jakies bzdziny i glupoty na temat Poloniii i SBkow i ciaglego pieprzenia od rzeczy proponuje rzecz nastepujaca: 1) po to przyjechaliscie do kraju emigracji aby w nim zyc, spokojnie i dostatnie a nie po to aby sobie lamac sobie glowy na tym co w Polsce gadaja i jakie maja problemy i choroby psychiczne. 2)Zajmijcie sie polityka i problemami kraju swojego zamieszkania, bo to was dotyczy. Tu zyjecie i placicie podaki. Nie ma powodu zastanawiac sie nad rzeczami ktore dotycza Polakow oddalonych od was o kilka lub kilkanscie tysiecy kilometrow.To ich problemy niech sobie je rozwiazuja. 3)NAUCZCIE SIE BIEGLE JEZYKA KRAJU EMIGRACJI inaczej do konca zycia bedziecie skazani na towarzystwo mniej lub wiecej nieciekawych Polakow, ktorzy przez przypadek znalezli sie w waszym zyciu. Znajomosc jezyka da wam tez mozliwosc znajomosci rzeczy, ktore sie wokol was dzieja i czytania miejscowych w miare normalnych gazet a nie polskich wypocin jakis tam strazakow, ktorzy przez przypadek wydaja w Ameryce gazete. 4)Zaden polski UB-ek nie bedzie was infiltrowal jesli nie bedziecie sie kitlasic w "polskim blotku" gdziekolwiek to blotko jest w USA, Kanadzie czy Australii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Roborowi od robienia pieniedzy IP: 142.94.86.* 16.01.05, 04:23 Robot odkryles Ameryke, gratuluje! Widac, ze jeszcze jestes na etapie uczenia sie jezyka. Moze talenu nie staje a moze jestes leniwy. To, ze wypierasz sie rodakow nie upowaznia Cie do tego zeby innym doradzac to samo. Urodzilem sie Polakiem i nim ciagle bede. A to ze mieszkam poza Polska nie przeszkadza mi wcale w tym, ze interesuje sie polskimi sprawami. Tam przeciez sa moi krewni oraz przyjaciele. Tam ciagle jezdze na wakacje i nie jest mi obojetne jak ta Polska wyglada i jak sobie rodacy radza. Narutowicz i Paderewski nie robili tak jak sugerujesz. O Tobie nikt nigdy najprawdopodobniej nie napisza w gazecie ani tym bardziej w encyklopedii. Ja uwazam, ze to oni nadal sa wzorem do nasladowania. Ty natomiast zapracujesz sie na smierc (na zlota trumne, chcialem powiedziec) bo zloty cielec przyslania Ci wszystko, dorobkiewiczu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don2 Wlasnie, bo inaczej to zaklada sie ze IP: 217.52.247.* 16.01.05, 04:30 z Polakami mozna tylko stracic co jest obiegowa opinia. A tymczasem jest wielu fajnych Polakow z ktorymi warto utrzymywac kontakt. Nie znaczy to zeby zaraz leciec do jakiegos getta i szukac salcesiaka zeby mu postawic pol litra bo ten przeciez ma tylko jedno w glowie, hotel w Rabce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robot Re: Roborowi od robienia pieniedzy IP: 207.134.83.* 16.01.05, 05:22 Rodak, ja angielskim mowie od 4 roku zycia, bo moja matka jest filologiem angielskim, na pewno marzylbys aby mowic po angielsku tak dobrze jak ja. Drugie, uwazam, ze spedzanie wakacji w Polsce za strate czasu jest przeciez tyle nieznanych i pieknych miejsc do odwiedzenia. Na pewno Polacy w Polsce i rodzina w Polsce nie sa dla mnie wzorem bo zdemoralizowanie i degrengolada w kraju siegnela szczytu. "Podroze ksztalca". I po to wyjezdza sie z kraju aby sie czegos nauczyc a nie trzymac sie zebami na sile tego, co robia i jak mysla we wsi pod Krakowem. A ty Rodak pewnie wyjechales z Polski w bardzo podeszlym wieku, bo nie potrafisz sie zaasymilowac w kraju emigracji. Mimo wszystko zycze ci jednak, aby nie straszyly cie duchy polskich SB-kow na Nowej Ziemi gdziekolwiek ona jest w USA, Kanadzie czy Australii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Roborowi od robienia pieniedzy IP: 142.94.86.* 16.01.05, 06:36 Mylisz sie Robocie. Wyjechalem z Polski przed 25 laty a zaakceptowali mnie bo bylem wyksztalcony i daleki od emerytury (przejde na nia za dwa lata). Doskonale sie czuje w kraju w ktorym pracuje. Uwazam sie za obywatela pelna geba. Swiat jest dla mnie "globalna wioska" (dzieki Internetowi). Nigdy jednak nie przestane byc POLAKIEM. Jestem z tego dumny, podobnie zreszta jak moje dzieci. Nie mam zadnych kompleksow, gdyz mialm szczescie nie tylko ukonczyc renomowana wyzsza uiczelnie w Polsce ale zrobilem takze po drodze doktorat. To, ze sa w Polsce podli ludzie (gdzie ich nie ma, moze w Izraelu?) wcale nie zniecheca mnie do odwiedzania Ojczyzny. Walcze z tymi zdemoralizowanymi typami wszystkimi dostepnymi metodami. Miedzy innymi piszac listy do redakcji czasopism - ktore nawet drukuja (!) oraz biorac udzial w dyskusjach, chocby na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robot Re: Roborowi od robienia pieniedzy IP: 207.134.83.* 16.01.05, 07:56 Ciesze sie ,ze tak dobrze sie czujesz w kraju swojej emigracji Rodak, to dobrze. Dobrze tez, ze jestes POLAKIEM, tylko dziwie sie dlaczego z Polski wyjechales, bo ludzie, ktorzy uwazaja sie za takich wyjatkowych patriotow powinni siedziec w kraju i walczyc o polskosc. Przypuszczam tez, ze wyjechales ze wzgledow ekonomicznych. Dziwie sie wiec dlaczego mnie wyzywasz od dorobkiewiczow skoro pieniadz i tylko pieniadz toba kierowal przy wyjezdzie z Polski. A patriotyzm pozostal samopas. Ze mna jest zupelnie inaczej. Wyjechalem Polski w wieku lat 20. Jestem Polakiem ale jestem tez srednim patriota, od dziecinstwa nasiaknalem anglosaskim sposobem bycia i zycia i przede wszystkim jezykiem. Nie lubie egzaltowanych i obludnych wypowiedzi na tematy narodowe. Uwazam tez, ze mali ludzie tworza wielkie rzeczy a nie na odwrot. Nie mam kompleksu geniusza i nie chce aby o mnie pisali w encyklopediach. Jestem takze wyksztalcony ale studia w wiekszosci konczylem w UK a specjalizowalem sie w Canadzie. Zrabiam duzo duzo lepiej niz przecietny Kanadyjczyk a mam zawod ktory szczerze kocham i wykonywalbym go nawet za darmo, co zreszta od czasu do czasu robie w ramach "czynu spolecznego" Nie lubie jezdzic do Polski, bo mi wstyd za rodzaj ludzki,ze moze byc w takim stanie umyslowym. Zreszta jak juz pisalem znam duzo lepsze miejsca na spedzanie wakacji. Mam zone, ktora jest urodzona w USA Wloszka i bardzo mi z tym dobrze, moje dzieci nie mowia po polsku i ja nie placze z tego powodu. Najwazniejsze zeby byly madrymi i spolecznie zaangazowanymi ludzmi, ktorzy chca niesc pomoc innym i moje zyczenia jakos sie sprawdzaja. Nigdy nie przeczytalem zadnej polonijnej gazety i jakos zyje i mam sie dobrze. Nie mam tez kompleksu niedowartoscowania ani nie tesknie za Polska, nie znaczy to jednak ,ze sie jej wypieram. Jestem zupelnie normalnym szarym obywatelem Nowej Ziemi, ktory od czasu do czasu potrafi zmienic zycie innych. Tobie Rodak zycze, aby oprocz egzaltowanego wykrzykiwania o ojczyznie i jej wartosciach cos naprawde konstruktywnego wynikalo z tego twojego patriotyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Roborowi od robienia nie tylko pieniedzy IP: 142.94.86.* 16.01.05, 15:30 Robocie mylisz sie i to po raz kolejny. Wyjechalem z Polski wowczas gdy nikt nie przypuszczal, ze cos sie zmieni (runie rezim czerownych). I wcale nie z powodow ktore podajesz. Nie chcialem po prostu, zeby moje dzieci byly narazone na to ze dopadnie ich ta zaraz lapownictwa i ciaglego kombinowania (oszukiwania). Mialem po prostu dosc tego burdelu. Forsa zreszta dla mnie nigdy celem zycia nie byla i nigdy nie bedzie. Traktuje pieniadze jako srodek niezbedny do tego, zeby robic rzeczy, ktore uwazam za pozyteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kalgaryjczyk List z KPK z Alberty IP: 142.94.86.* 18.01.05, 18:23 Czy slawny list Zygmunta Potockiego i Jaroslawa Nowinki wyslany do prezydenta Kwasniewskiego w 2000 r. nie okresla jednoznacznie tych ludzi? Kto moze przyslac tresc tego listu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Agenmci SB/UB z KULu IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 19.01.05, 03:39 P. tez: KUL w cieniu teczek serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2499778.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Agenmci SB/UB z KULu IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 19.01.05, 03:42 Re: Polonijny agent nr 1 Autor: Gość: Kagan IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au Data: 19.01.2005 03:38 ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: Agenmci SB/UB z KULu 19.01.05, 07:07 Ciekawe to co piszecie, gazdo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztukmistrz Re: Agenci SB/UB z KULu IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 19.01.05, 10:05 Toc to sama prawda, panocku! Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywiarus Re: Agenmci SB/UB z KULu 19.01.05, 10:44 Gość portalu: Kagan napisał(a): > Re: Polonijny agent nr 1 > Autor: Gość: Kagan IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au > Data: 19.01.2005 03:38 > ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majster od Sztuki Re: Agenci SB/UB z KULu IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 19.01.05, 11:50 Poczytaj wczorajsza "Wybiorcza"... Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywiarus Majster? Najpierw do młotka! 19.01.05, 12:19 Gość portalu: Majster od Sztuki napisał(a): > Poczytaj wczorajsza "Wybiorcza"... Docencie Kagan, droselklapa wam ryksztosuje i gula lata. Nie uwłaczajcie waszą ksywą uczciwym rzemieślnikom, bo zawołam hydraulika i każę zatkać wasz przewód habilitacyjny, który i tak zresztą macie raczej niedrożny. Wybiorcza to ma być źródło? Wybiorcza, docencie Kagan, pełni istotną rolę społeczną jako administrator zoo, w którym jesteście wystawiani na widok publiczny; ale nie rozśmieszajcie mnie wychwalaniem jej zalet jako poważnego źródła informacji. Wystarczy, że pozwalają wam przebywać na wybiegu i regularnie zmieniają wam trociny, jak zamokną od toczonej przez was piany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztuk Majster Re: Majster? Najpierw do młotka! IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 19.01.05, 13:17 Mlotek jest dobrym narzedziem do wbijania wiedzy w uparte a tepe glowy studentow, podobnie jak inny przyrzad uzywany na uniwersytetach, czyli lejek do wlewania oleju do glow studenckich. Niestety, te przyrzady nie sa uzywane w seminariach duchownych, gdzie leniwi wykladowcy licza na interwencje Ducha Sw., stad te braki w twym wyksztalceniu... A jak ci sie "Wybiorcza" nie podoba, to idz na forum "Kuryera Maryjnego" czy innego "Glosu Niepokalanowa"... Pozdrowka Your obedient servant od mlotka i lejka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Link KUL w cieniu teczek IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 19.01.05, 11:54 serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2499778.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janosik Re: List z KPK z Alberty IP: *.cg.shawcable.net 19.01.05, 17:15 Tak, mam te nieslawne listy i nie tylko. Klopot w tym, ze niniejsza strona nie przyjmuje dokumentow w formie attachment (dokumenty "scanned") a jest to zbyt duzo pracy aby je przepisac na niniejsza strone. Ci Panowie od tamtego czasu dokonali juz znacznie wiecej podobnych "wyczynow". Co najgorsze, czynia to zawsze powolujac sie na calosc Polonii. W ten sposob pluja w twarz calej Polonii i tworza zalosny obraz Polonii w Polsce. Np. ostatnio wyrazali stanowisko w imieniu Polonii n/t Ukrainy. Oczywiscie jest to stanowisko reprezentowane przez ich mocodawcow Stolzmana i Cimoszewicza. Chyba dwa lata temu organizowali naglosniony z pompa za duze pieniadze Zjazd Mlodziezy Swiata w Edmontonie. Tematyka taka jak: klonowanie, sztuczna inseminacja itp. To podobno mialo tworzyc wolne myslanie wsrod mlodziezy. Takie kwiatki podrzucaja nam i ludziom w Ojczyznie co chwile. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janosik Re: List z KPK z Alberty IP: *.cg.shawcable.net 19.01.05, 17:34 W uzupelnieniu poprzedniej informacji zapomnialem wiec powiedziec, ze moge przeslac te listy w formie "attachment" na prywatny adres e-mail gdzie moge dodac te listy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janosik Re: List z KPK z Alberty IP: *.cg.shawcable.net 20.01.05, 20:40 Tak, udalo mi sie "przetworzyć" fotokopię na wersję do przesłania na tej stronie. Oto kilka tylko listów: 29 wrzesien, 2000 W.P Aleksander Kwasniewski Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Ul. Wiejska 10 00-902 Warszawa Polska Panie Prezydencie: Polonia kanadyjska jest doglebnie wstrzasnieta i oburzona incydentem jaki mial miejsce w Kaliszu, jak rowniez zachowaniem sie Pana w Charkowie na uroczystosciach odsloniecia pomnika ofiar mordow katynskich. Swoim postepowniem naruszyl Pan godnosc Urzedu Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej oraz swoj konstytucyjny obowiazek strzezenia godnosci Narodu. Zachowanie Pana obrazilo uczucia religijne milionow Polakow w Kraju i za granica. Co wiecej, godzi ono w dobre stosunki miedzy Stolica Apostolska a Rzeczpopolita. Kongres Polonii Kanadyjskiej nie zabiera glosu w sprawach codziennej polityki w Kraju. Trudno jednak nie reagowac na postepowanie Pana, ktore jest obrazliwe dla nas wszystkich oraz przynosi Polsce wstyd na arenie miedzynarodowej, stal sie Pan "persona non grata" dla Polonii Kanadyjskiej. Byloby najwlasciwsze, azeby usunal sie Pan z areny politycznej kraju. Z powazaniem, Lucjan Conrad Prezes, Kongres Polonii Kanadyjskiej Head Executive Office 283 Roncesvalles Avenue, Toronto, Ontario, Canada c.c Prof. Alicja Grzeskowiak, Marszalek Senatu W.P. Maciej Plazynski, Marszalek Sejmu W.P. Jacek Junosza Kisielewski, Konsul Generalny RP - Toronto Polonijne srodki masowego przekazu Polska Agencja Prasowa ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
grom3 Agenci SB w Toronto 04.02.05, 03:17 Prusinski,Wolska,Babiarz Dabrowska Credit Union.Stanislaw Kowal Maximilian Kolbe church.Bedziemy rozprowadzali listy po Toronto i Missisadze.Bardzo mi przykro pana Belza na liscie nie ma.Zyczymy panstwu milej lektury Zwiazek Pokrzywdzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekaw jestem czy to prawda ze Czempinski za komuny szpiegowal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 09:03 polonie i Papieza? Czy teraz tez pracuje dla firm zachodnich na prowizji? Tak na komisji sejmowej mowili. Czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gazda Czempinski za komuny szpiegowal IP: 142.94.86.* 19.01.05, 16:29 Prawda Panocku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik O Prezesie Australijskiej Polonii IP: 142.94.86.* 19.01.05, 18:36 Wydawane w Warszawie pismo „Wspólnota Polska”, które poświęcone jest Polonii i Polakom za granicą, z lipca-sierpnia 2004 r. (Nr 4) podało informację, że Senat RP, kierowany przez ex-komunistę Longina Pastusiaka, załatwił odznaczenie prezesa Rady Naczelnej Polonii Australijskiej, Janusza Rygielskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faszywymlodywirus Re: O Prezesie Australijskiej Polonii IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 20.01.05, 13:05 No coz, komuch komuchowi oka nie wykole, i jeszcze krzyzyk da na droge... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Los Re: O Prezesie Australijskiej Polonii IP: 142.94.86.* 20.01.05, 14:40 Nie krzyzyk a MEDAL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: O Prezesie Australijskiej Polonii IP: *.lib.unimelb.edu.au 21.01.05, 04:51 Poczytaj dokladnie: KRZYZ kawalerski dla agenta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janosik Re: O Prezesie Australijskiej Polonii IP: *.cg.shawcable.net 20.01.05, 20:51 W Calgary, Canada lustracja mogłaby się też okazać nader interesującą. Wysterczy poczytać sobie poniższe oficjalne dokumenty. Oto kilka tylko listów: 29 wrzesien, 2000 W.P Aleksander Kwasniewski Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Ul. Wiejska 10 00-902 Warszawa Polska Panie Prezydencie: Polonia kanadyjska jest doglebnie wstrzasnieta i oburzona incydentem jaki mial miejsce w Kaliszu, jak rowniez zachowaniem sie Pana w Charkowie na uroczystosciach odsloniecia pomnika ofiar mordow katynskich. Swoim postepowniem naruszyl Pan godnosc Urzedu Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej oraz swoj konstytucyjny obowiazek strzezenia godnosci Narodu. Zachowanie Pana obrazilo uczucia religijne milionow Polakow w Kraju i za granica. Co wiecej, godzi ono w dobre stosunki miedzy Stolica Apostolska a Rzeczpopolita. Kongres Polonii Kanadyjskiej nie zabiera glosu w sprawach codziennej polityki w Kraju. Trudno jednak nie reagowac na postepowanie Pana, ktore jest obrazliwe dla nas wszystkich oraz przynosi Polsce wstyd na arenie miedzynarodowej, stal sie Pan "persona non grata" dla Polonii Kanadyjskiej. Byloby najwlasciwsze, azeby usunal sie Pan z areny politycznej kraju. Z powazaniem, Lucjan Conrad Prezes, Kongres Polonii Kanadyjskiej Head Executive Office 283 Roncesvalles Avenue, Toronto, Ontario, Canada c.c Prof. Alicja Grzeskowiak, Marszalek Senatu W.P. Maciej Plazynski, Marszalek Sejmu W.P. Jacek Junosza Kisielewski, Konsul Generalny RP - Toronto Polonijne srodki masowego przekazu Polska Agencja Prasowa ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stas Re: O Prezesie Australijskiej Polonii IP: 142.94.86.* 21.01.05, 15:25 Wiadomo, ze Zygmunt Potocki pochodzi ze Slaska. Byl kiedys pilkarzem. Pozniej wyjechal do USA i tam nadal gral. Stamtad przyjechal do Kanady. A DOKTOR to jaki ma zyciorys? Dlaczego obaj maja tak silne ciagoty pro-komunistyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stas O dr Nowince i Potockim IP: 142.94.86.* 21.01.05, 23:48 Wiadomo, ze Zygmunt Potocki pochodzi ze Slaska. Byl kiedys pilkarzem. Pozniej wyjechal do USA i tam nadal gral. Stamtad przyjechal do Kanady. A DOKTOR to gdzie sie podziewal? Dlaczego obaj maja tak silne ciagoty pro-komunistyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
editor_in_chief Xiadz Stanislaw Wrona z Brisbane, Qld... 04.02.05, 08:31 ..."opiekun" Polonii w stanie Queensland, Australia, tez jest na liscie Wildsteina! Odpowiedz Link Zgłoś
editor_in_chief Xiadz Stanislaw Wrona z Brisbane, Qld i inni 06.02.05, 12:27 Czyli Jaworski, Rygielski, Wrona i Wnuk - czolowi dzialacze Polonii australijskiej, ktorzy swe prawdziwe nazwiska zmienili juz w Polsce. I tak: Robert Jaworski to dawniej Aaron Ahornheiner, Janusz Rygielski - Jojne Riegelman, Xiadz Stanislaw Wrona - Rabin Srul Krahe, a Wlodzimierz Wnuk - zwyczajny Mosze Enkel. Z checia by zmienili swe nazwiska w Australii, ale Wielki Kahal z St. Kilda East (ktory jest nadrzedny nad wszystkimi gminami tutejszych polskich zydow) wyznaczyl im zadania sabotowania Polonii australijskej od srodka. Stad zajmuja sie drugorzednymi sprawami jak nazwa Gory Kosciuszki (praktycznie nie do wymowienia dla anglosasow), zamiast np. sprawa dyskryminacji Polakow w Australii: w pracy, w szkolach i wyzszych uczelniach, czy tez w urzedach panstwowych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Xiadz Stanislaw Wrona z Brisbane, Qld i inni IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 07.02.05, 09:10 A kim jest Seweryn Ozdowski? Seweryn Ozdowski, kolejna komusza swinia w Oz Autor: editor_in_chief Data: 07.02.2005 08:01 -------------------------------------------------------------------------------- Niejaki "dr" Seweryn Ozdowski, bliski krwewny Ozdowskiego z rzadu Jaruzelskiego, dochrapal sie w Australii stolka komisarza do spraw praw czlowieka (Human Right Commissioner". Na tym stanowisku robi wszystko, aby osoby, ktorych podstawowe prawa ludzkie zostaly w Australii naruszone przez rzad, nie dostaly zadnego odszkodowania... Patrz artykuly w TYGODNIKU POLSKIM oraz: www.racjonalista.pl/index.php/s ,35/d,3888Korupcja Autor artykulu wspomnial o korupcji w policji w Australii. Chcialbym podkreslic, ze korupcja jest w Australii zjawiskiem powszechnym, a wiec nie tylko w policji. Skorumpowane jest sadownictwo i tzw Law Industry, czyli biura adwokackie i adwokaci. Prawo nie jest w tym kraju prawem ale zwyklym smieciem i o sprawiedliwosci i etyce nie moze byc mowy. Prezyklad: Pewnego razu jeden z sedziow w miescie Sydney, odchodzil na emeryture. Po firmach adwokackich krazyla ulotka, wrecz na tablicach ogloszeniowych niektorych firm wieszano jej tresc -zaproszenie, na spotkanie pozegnalne sedziego...(?) Skorumpowane sa tu firmy ubezpieczeniowe czyli Insurance np Aliantz i inne co pomniejsze firmy. Prawa czlowieka to najzwyklejsza farsa. Federalny minister Praw Czlowieka to polak. Nazywa sie Ozdowski. Zgodnie z informacjami jakie do mnie doszly, czlowiek ten to zwykly karierowicz, i takiego postawiono na tym sranowisku by niczego nie robil w zakresie praw czlowieka. Kiedy pewnego dnia dyskryminowani polacy w Australii zwrocili sie do niego o interwencje i pomoc, on zaczal uciekac wokol stolika przy ktorym wczesniej przemawial na prelelekcji ...itd...itd. Australia jest opanowana przez najzwyklejszych barbarzyncow i bez czci honoru i godnosci ludzi. Autor: Karol Dodano: 20-01-2005 Odpowiedz Link Zgłoś
endrju_lepper Największy agent polonijny 19.01.05, 23:24 Największy agent polonijny został zdemaskowany: www.albionhouse.com.pl/kraj.php ?id_kra=1 Mr Brzezicki (vel "Wasz Stary Wiarus")potrafi niestety już tylko pisać, a właściwie grafować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klawisz Agent wsrod Polonii w Toronto IP: 142.94.86.* 22.01.05, 15:57 Wydawca Zbigniew Bełz. Były nadzorca w polskim wiezieniu za czasow PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie Niemiec Agent w Niemczech IP: 142.94.86.* 02.02.05, 19:17 Domagamy sie natychmiastowej LUSTRACJI w środowiskach tzw. DZIAŁACZY POLONIJNYCH, pod kątem ich współpracy z tajnymi służbami PRL i RP. W pierwszym rzędzie winni zostać ujawnieni agenci SB w Niemczech, gdyż w Berlinie ambasadorem RP jest pan dr Andrzej BYRT, były współlpracownik komunistycznych slużb specjalnych, który założył na terenie ambasady RP sprzysiężenie kilku osób (tzw. Konvent Polonii), uzurpujące sobie prawo do występowania do władz polskich i niemieckich, jako tzw. organizacja nadrzędna (Dachorganisation) i zmierzająca do przejęcia środków finansowych, które Rzeczpospolita Polska i Republika Federalna Niemiec MUSZĄ WRESZCIE KIEDYŚ ODDAĆ DO DYSPOZYCJI ORGANIZACJOM MNIEJSZOŚCI POLSKIEJ W NIEMCZECH, na realizację Traktatu z 17. 6. 1991 r. w zakresie przewidzianym przez ten dokument, wiążący dla obu stron traktatowych. Stefan Kosiewski oswiata.blox.pl Oświata polonijna w RFN Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 Re: Agent w Niemczech 04.02.05, 08:35 wyslij ten post prosto do osob ktore sa w nim wymienione !!,niech przeczytaja sobie !,bo tu na tym forum mozesz sobie pisac do usranej smierci i tak pies z kulawa noga nie zwroci na to uwagi ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Z Niemiec IP: 142.94.86.* 05.02.05, 16:24 Domagamy sie natychmiastowej LUSTRACJI w środowiskach tzw. DZIAŁACZY POLONIJNYCH, pod kątem ich współpracy z tajnymi służbami PRL i RP. W pierwszym rzędzie winni zostać ujawnieni agenci SB w Niemczech, gdyż w Berlinie ambasadorem RP jest pan dr Andrzej BYRT, były współpracownik komunistycznych slużb specjalnych, który założył na terenie ambasady RP sprzysiężenie kilku osób (tzw. Konvent Polonii), uzurpujące sobie prawo do występowania do władz polskich i niemieckich, jako tzw. organizacja nadrzędna (Dachorganisation) i zmierzająca do przejęcia środków finansowych, które Rzeczpospolita Polska i Republika Federalna Niemiec MUSZĄ WRESZCIE KIEDYŚ ODDAĆ DO DYSPOZYCJI ORGANIZACJOM MNIEJSZOŚCI POLSKIEJ W NIEMCZECH, na realizację Traktatu z 17. 6. 1991 r. w zakresie przewidzianym przez ten dokument, wiążący dla obu stron traktatowych. Stefan Kosiewski oswiata.blox.pl Oświata polonijna w RFN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lulek KANADA agent w gazecie Gazeta IP: 5.5R* / *.mtnk.rnc.net.cable.rogers.com 06.02.05, 18:08 Malgorzata Pogorzelska Bonikowska agentem SB,to nawet bylo widac bez ujawniania listy zawsze w tz stanie pomrocznym.Moze smialo podziekowac SB za dyplom doktora nauk nie scislych gratulujemy panu Belzowi wlascicielowi gazety Gazeta. Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Re: KANADA agent w gazecie Gazeta 06.02.05, 22:09 Wielokrotnie wystepowala w obronie kobiet do zabijania dzieci. Tutaj znajdziesz nazwisko tej szmaty : www.astercity.net/~jackal/lista/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karlik Re: KANADA agent w gazecie Gazeta IP: *.187.49.119.porchlight.ca 08.02.05, 03:41 o znalazlem ta blac,Malgosie,qu..,a ten Belz to jak pismakow dobieral?a on sam czysty albo nie bo go tam niema,pyrsk Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: KANADA agent w gazecie Gazeta 08.02.05, 03:58 > a ten Belz to jak pismakow dobieral? Jak to jak dobieral? Normalnie, na doope, hehehe Znaczy sie p. Malgosia go dobrala na doope, odchodzac od swojego meza i zostajac glowna pismaczka pisma po odejsciu Kumora i girlfriendka rednacza. Pewno ma w planie przejecie Gazety po uprzednim wyroochaniu rednacza, ktoremu cus ostatnio szczynscie nie sprzyja, a juz Roncesvalles Ave. widzial swoja, szeroka.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolny Re: Pomalutku sie dowiemy from public files IP: *.ras01.lax01.alerondial.net 09.02.05, 09:57 Agnieszka Kublik, pw, es 09-02-2005, ostatnia aktualizacja 09-02-2005 08:29 I notariusze, i ławnicy, i kierownicy w mediach, i oficerowie wojska, policji, straży granicznej, i szefowie placówek naukowych, i dyrektorzy szkół publicznych... W sumie 220 tys. Polaków do zlustrowania przewiduje nowelizacja ustaw: o IPN i lustracyjnej Dziś kolegium IPN będzie dyskutować nad przygotowaną przez prof. Rzeplińskiego nowelizacją obu ustaw. Projekt zakłada rozszerzenie listy osób, które podlegałyby lustracji: z obecnych 27 tys. do 220 tys. Do dziś lustrowanych członków centralnych władz i adwokatów dołączyliby: • samorządowcy (wójtowie, burmistrzowie, prezydenci miast oraz radni), • notariusze, • radcy prawni, • kuratorzy sądowi, • członkowie sądów dyscyplinarnych, • rektorzy i prorektorzy szkół wyższych, • dziekani i prodziekani, • dyrektorzy instytutów naukowych, • dyrektorzy szkół publicznych i placówek kulturalnych, • prezesi i sekretarze naukowi PAN i PAU, • oficerowie Wojska Polskiego, policji i straży granicznej, • szefowie redakcji i publicznych, i prywatnych mediów. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2542028.html . Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Niestety, nie dowiemy sie 10.02.05, 00:24 Dzisiaj pisza, ze IPN nie bedzie lustrowal pomniejszego sku..elstwa. A czegoz innego bylo sie spodziewac? Normalny polacki agenturalny taniec chocholi. A ten Kieres, to kto on zacz? Jakos o nim nigdy nie slyszalem, zanim zostal szefem IPN. Nie zdziwilbym sie wcale jakby okazal sie byc np. osmym garniturem zapasowym agentury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Osik Moze ktos wie? IP: 142.94.86.* 12.02.05, 15:00 Czy Zygmunt Potocki figurujacy na dostepnej na internecie listy W... to ten, mieszkajacy w Calgary malarz pokojowy, ktory zostal niedawno mianowany konsulem honorowym RP w poludniowej Albercie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Moze ktos wie cos wiecej o wiarusie-Jaworskim? IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 12.02.05, 15:17 Wiarus (Robert Jaworski) z Australii konsulem chyba jeszcze nie zostal, ale agentem byl i jest i chyba bedzie do konca swego nedznego zywota... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Net Agenci w Kanadzie IP: 142.94.86.* 18.02.05, 18:27 Tylko w Kanadzie agentów UB jest podobno około 50,000. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wadera Re:Takie glupie rzeczy robi sie tylko w Polsce.. IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 18.02.05, 21:34 Zaden inny kraj nie moze sobie na to pozwolic! W USA, CIA zawalilo sprawe / informacje o ataku na WWC/ i nikomu wlos z glowy nie spadl! Bush najpierw rozprawia sie z terrorystami!. Nie tarci czasu na to kto byl temu winien! Czyli priorytety sie licza! W POlsce gospodarka pada na pysk, kurupcja goni korupcje,bezrobocie 20%, Szpitale zamykaja, pracownicy sluzby zdrowia wyjezdzaja do Scandynawii bo tam zarabiaja 5-cio krotnie wiecej,dzieci rolnikow sa dokarmiane w szkolach bo nie "oplaca" sie rolnikom ziemi uprawiac,drogi jak na Saharze,50% mlodziezy po studiach wpada w depresje, bo nie widza co maja z soba zrobic, modla sie zeby USA wizy znisla-wyjedzie wtedy 90% "mysli tworczej" ktora mogalaby byc wykorzystana z korzyscia dla kraju!,Niemcy i Anglosasy wykupuja w Polsce co najbardziej wartosciowe , ludzie w pelnym wieku "produkcyjnym"/55 lat,/ sa juz na emeryturach) wymieniac dalej?...... Unia Europejska stara sie pomoc jak moze, daje dotacje na rozwoj gospodarki i rolnictwa a Rzad Polski grzebie w archiwach i szuka kto byl UB-kiem!!!! 50 lat temu))!!! Boze jak widzisz to dlaczego nie "grzmisz"!!!! Na taki luksus nawet najbardzie gospodarczo rozwiniete kraje nie moga sobie pozwolic! Tak dlugo, jak dlugo tego typu sprawy beda priorytetami, tak dlugo Polska bedzie zaliczana do karjow 3-go swiata!!! A naprawde moze byc lepiej! Kiedys dawno temu Pietrzak w kabarecie Pod Egida powiedzial: wprowadzic polska ekonomie na Saharze ,to za pol roku tam piachu zabraknie!!!! Czyzby on byl prorokiem?))) Wspolczuje Ludziom ktorzy to widza i nic nie mga zrobic!!! Mysle, ze przyszedl czas na przebudzenie kochana Ojczyzno!!!!! .........Ojczyzno moja , Ty jestes jak zdrowie, ile Cie cenic trzeba ten tylko sie dowie kto Cie stracil!!!! Oby nie bylo zapozno, jak wreszcie ktos to zrozumie!!!!!! Pozdrawiam Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wadera Re:Takie glupie rzeczy robi sie tylko w Polsce.. IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 18.02.05, 22:12 Zapomnialam dodac, ze cale to "przedsiewziecie" bedzie kosztolawalo polskie spoleczenstwo - bagtela, tylko 120 milionow zlotych/ obliczenia w przyblizeniu/. Napewno "urodzi sie'" nastepna korupcja, przypuszczam , ze po to powstalo to cale "przedsiewziecie" i koszty wzrosna jeszcze raz tyle!!! Pytam, stac Was na to kochani Rodacy? Jezeli tak, powodzenia zycze! Jerzy Urban stary komunista ,pisal jako Kibic w Polityce dzisiaj nalezy do najwiekszej finansjery polskiego spoleczenstwa) i co? pluje Wam w twarz jak za dawnych dobrych czasow!!!!!)))) Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monash Re: Agenci w Kanadzie IP: *.monlib.vic.gov.au 19.02.05, 03:58 A ilu ich kest w Australii poza wiarusem-Jaworskim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIC Re: Agenci w Australii IP: *.slv.vic.gov.au / *.slv.vic.gov.au 19.02.05, 05:44 Byl kiedys taki watek o AIPA z pelna lista agentow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytacz Z Kanady IP: 142.94.86.* 27.02.05, 16:47 Zbigniew Belz -redaktor naczelny gazety wychodzacej w Toronto pt. "Gazeta", w artykule jaki ukazal sie w czasopismie "Nowiny Gorzowskie" 3.09.1983 r. przyznal sie do zakonczenia dzialalnosci podziemnej jako "bezcelowej i wrecz szkodliwej dla kraju". Tym upublicznieniem swej osoby i zwiazku wkopal innych dzialaczy. Istnieje tez kopia jego "lojalki" a takze zeznanie przed urzedem imigracyjnym Kanady o wspolpracy z SB. - napisal pyrsk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cytat Kolejna osoba z Kanady IP: 142.94.86.* 01.03.05, 01:07 IPN BU 001052/918 POGORZELSKA-BONIKOWSKA MAŁGORZATA MARIA TW 105/918 zostala zwerbowana do wspolpracy przez SB pod koniec lat siedemdziesiatych, kiedy ubiegala sie o paszport. Donosila za pieniadze na studentow i pracownikow Uniwersytetu Warszawskiego az do konca PRLu. Obecnie pracuje w gazecie torontonskiej "Gazeta". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Kolejna osoba z Australii (stara-nowa) IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 01.03.05, 07:25 Czyli nasz "prawdziwystarywiarus": 1) Inaczej Robert Jaworski czyli IPN BU 0218/926 JAWORSKI ROBERT 2) Patrz tez: jego blog na RobertJaworski.blox.pl/html Poczatek (Bereszit) Prywatna Witryna Roberta Jaworskiego - RobertJaworski.blox.pl/html Witam na mej witrynie Internetowej. Nazywam się Robert Jaworski, ale znany jestem na internecie jako “wiarus” (ostatnio “prawdziwy stary wiarus” jako iż zanim “zaklepałem” sobie login “wiarus”, ktoś mnie wyprzedził, i w związku z tym loguje się jako “prawdziwystarywiarus”. Mój krótki życiorys: Urodziłem się 1 kwietnia roku 1947 w Pieszycach na Dolnym Śląsku w polsko-żydowskiej, ale postępowej, nieortodoksyjnej rodzinie inteligenckiej. W roku 1953, roku śmierci Stalina, moja rodzina przeniosła się do Wałbrzycha, gdzie w tym samym roku poszedłem do szkoły podstawowej, którą ukończyłem w roku 1960. W roku 1960 zacząłem też naukę w liceum ogólnokształcącym nr 2 w Wałbrzychu. W roku następnym przeniosłem się z rodziną do Wrocławia, gdzie też zrobiłem w roku 1964 maturę. Studia rozpocząłem z rocznym opóźnieniem spowodowanym nie dostaniem się za pierwszym razem na mą wymarzoną archeologię śródziemnomorską w roku 1964. Pamiętny rok 1968 zastał mnie więc na studiach na Uniwersytecie Warszawskim. Jako student pochodzenia żydowskiego zostałem wyrzucony ze studiów, wybrałem więc emigrację do Izraela na tzw. dokumencie podróży, stwierdzającym, iż mam prawo tylko do jednokrotnego przekroczenia granicy państwowej Polski i ze nie jestem obywatelem PRL. W Izraelu przebywałem krótko, gdyż nie podobał mi się tamtejszy religijny system rządów. W roku 1970 me podanie o wizę imigracyjną do Australii zostało rozpatrzone pozytywnie, i od roku 1971 jestem rezydentem tego pięknego kontynentu, a od roku 1980 dumnym obywatelem australijskim. W Australii zajmuję się dziennikarstwem i publicystyką, między innymi na łamach założonego przeze mnie “Cyberexpressu” (www.cyberexpres.com). Robert Jaworski, mobile: 0408 386 038 Linki: www.cyberexpres.com - CyberExpress members.iinet.net.au/~kurier/ Kurier_Zachodni/wstep_157.html – „Kurier Zachodni” www.wirtualnapolonia.com – Wirtualna Polonia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Agenci wsrod Polonii IP: 142.94.86.* 09.03.05, 15:40 Na początku lat 80 kiedy za sprawą Solidarności wybuchła nagle wolność, wielu nie wiedziało co z tą wolnością zrobić. Wielu nie wierzyło też, że to się może dłużej utrzymać. W każdym razie zamieszanie spowodowane na Wybrzeżu oraz niepewność sytuacji spowodowały, że kraje zachodnie skłonne były łatwiej udzielać azylu politycznego Polakom. Wyjeżdżali więc masowo niezależnie od tego czy istotnie groziło im coś czy nie. Zapełniły się obozy uchodźców w Niemczech, Austrii, Włoszech oraz tanie hoteliki w Paryżu, Atenach, Madrycie wielu innych miejscach w Europie. Prosili o azyl polityczny lub starali się o emigrację do USA, Kanady, Australii czy RPA. Wówczas to, w Warszawie w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych zrodził się pewien pomysł. Na solidarnościowej fali, podobnie jak kiedyś na żydowskiej mogli przecież wypłynąć zarówno funkcjonariusze SB jak i współpracownicy, czyli agenci. Otrzymywali często pieniądze na to by jak najszybciej urządzić się i rozpocząć ”pracę”. Otwierali więc krótko po przybyciu do USA „małe biznesy”, które jednak szybko rosły i mając pieniądze mogli oddawać się „pracy społecznej”, w której najłatwiej było o kontakty, a więc i o pożądane informacje. Ważniejsze jednak od pieniędzy były kontakty z dobrze usadowionymi już agentami, którzy przybywali zawsze, nawet w latach 50-tych, choć nie tak masowo jak w 80. Najchętniej przybywali do Nowego Jorku, Chicago, gdzie najłatwiej było się zamaskować i gdzie były istne kopalnie informacji na temat Polonii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrant Re: Agenci wsrod Polonii IP: 207.134.85.* 09.03.05, 20:01 Takie czerwone sliziowate lizidupki sa wszedzie nawet na tym forum. Na przyklad taki Soup nazi, alias zdzich alias flip flop. Sluchaj co sie dzieje w Polonii nawet na tym forum. Ludzka tandeta. nienawidza Polonii bo to ludzie ktorzy maja odwage zerwac z tymi, ktorym oni musza lizac dupe zeby zyc. Smutne ale prawdziwe, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Agenci wsrod Polonii IP: 203.221.209.* 10.03.05, 08:57 Najlepszy przyklad to "wiarus", co na swym blogu robertjaworski.blox.pl/html oczernia Polske i Polakow. Zobacz co napisal do niego lulu13 2005/03/10 01:21:09 Robert jaki z ciebie Zyd ?? walisz glupa ??,przeciez masz czyste polskie nazwisko ,Jaworski"!! pozatym urodziles sie w Polsce wiec jestes obywatelem tego kraju rowniez, ten kraj [coprawda za komuny] lozyl na twoja edukacje, a ty wywieszasz dzis w swoich dyrdymalkowych blogach flagi Izraela i australiii, a gdzie polska ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Agenci wsrod Polonii IP: 203.221.209.* 10.03.05, 08:55 I dodajmy jeszcze, ze ci agenci najlatwiej dostawali azyl, bo byli w oficjalnych aktach SB jako dysydenci, mieli dowody na przesladowania przez policje, ktorych to dowodow prawdziwi dysydenci oczywiscie nie mieli, a wiec nie dostawali azylu tak latwo jak ci zakonspirowani SBcy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiarus Re: Xiadz Stanislaw Wrona z Brisbane, Qld i inni IP: 61.95.13.* 09.02.05, 09:40 Odczep sie, Kagan, od zasluzonego duszpasterza Polonii, ksiedza Wrony! I od reszty wybitnych Polakow w Australii! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Xiadz Stanislaw Wrona z Brisbane, Qld i inni IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 15.02.05, 05:18 Sza zydy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monash Re: Xiadz Stanislaw Wrona z Brisbane, Qld i inni IP: *.monlib.vic.gov.au 19.02.05, 04:00 A kto wie cos wiecej o przeszlosci SBeckiej wiarusa (agenta Jaworskiego)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Agenci wsrod Polonii na tej liscie? IP: 142.94.86.* 01.04.05, 17:29 Rzeszowska lista konfidentów Za kilka dni do publicznej wiadomości trafi lista tajnych współpracowników, funkcjonariuszy SB oraz przedstawicieli wszystkich reżimowych instytucji, którzy w latach 1970 - 1989 czynnie zwalczali opozycję na To nie będzie wstrząs, jak w przypadku tzw. listy Wildsteina, ale lokalne trzęsienie ziemi - zapowiadają byli działacze opozycji z Rzeszowa. - Ujawnimy cały aparat totalitarnego państwa w wydaniu lokalnym - zapowiada Andrzej Filipczyk, skarbnik Zarządu Regionu "S" w Rzeszowie i jeden z inicjatorów grupy "Ujawnić prawdę". Za kilka dni lista dostępna będzie w Internecie. W sumie blisko pół tysiąca osób z podaniem imienia, nazwiska, pseudonimu, daty urodzenia, ostatniego miejsca pracy lub funkcji związkowej, jeżeli byli to działacze "Solidarności". - By nie było żadnych tłumaczeń, że Kowalski to nie ja - dodaje Marek Wójcik, były działacz NZS. - Skoro państwo i jego struktury nie mogły sobie poradzić z lustracją, to społeczeństwo wzięło to we własne ręce. Ten proces jest już nie do zatrzymania - twierdzi Zbigniew Sieczkoś, jeden z liderów rzeszowskiej opozycji, a później m.in. wojewoda rzeszowski. Oprócz tajnych współpracowników służb specjalnych i tzw. kontaktów operacyjnych, na liście znajdą się też funkcjonariusze SB i milicjanci zaangażowani w tropienie opozycji oraz prokuratorzy i sędziowie, którzy orzekali w procesach politycznych. A także dziennikarze, cenzorzy oraz naukowcy. Przypomniane również zostaną nazwiska byłych dygnitarzy partyjnych z KW PZPR w Rzeszowie i komitetów powiatowych partii. - To nie jest dzika lustracja, ale oparta na faktach. Jesteśmy uczciwi i zaczynamy od siebie - podkreśla Filipczyk. Rekordzistą był "88" Z materiałów IPN, które otrzymali pokrzywdzeni, wynika, że jednym z tajnych współpracowników był Władysław Prygoń, ps. Franek, wieloletni przewodniczący "S" w największej rzeszowskiej fabryce WSK, do niedawna szef Sekcji Krajowej Przemysłu Lotniczego "S", obecnie prezes klubu sportowego Stal Rzeszów. Plotki, że Władek, to "Franek", krążyły od lat, ale Prygoń zaprzeczał. Dopiero po rozmowie z Wojciechem Buczakiem, przewodniczącym rzeszowskiej "S", zrezygnował z szefowania komisji zakładowej w WSK. Na ostatnim zebraniu wykrztusił tylko "rezygnuję, przepraszam" i wyszedł. Donosicielem rekordzistą był nieżyjący już Wojciech B. W 1981 r. został etatowym pracownikiem Międzyzakładowego Komitetu Robotniczego w Rzeszowie. Zwerbowano go 22 grudnia 1981 r. Pierwszy pseudonim miał "88", a później występował jako "Lesio" i "Elżbieta". "Pracował" aż do maja 1990 r. W ciągu roku odbywał około 150 spotkań z prowadzącymi go funkcjonariuszami SB. Tuż przed śmiercią spotkał się z Antonim Kopaczewskim, legendarnym przywódcą rzeszowskiej "S", i prosił go o przebaczenie. Z materiałów IPN wynika, że tajnymi współpracownikami byli m.in: Adam Krztoń, ps. Maciej, Tadeusz Sowa, ps. Ludwik i Władysław Chruszczyk, ps. Widok. W okresie pierwszej "Solidarności" wszyscy zasiadali w prezydium związku. "Jaśmin" i "Luiza" Wyjątkowo aktywnym tajnym współpracownikiem i działaczem "S" był "Jaśmin", pracownik WSK Rzeszów. - "Jaśmin" to Stefan Rączy - mówią pokrzywdzeni. SB zwerbowała go po 13 grudnia. Był nawet internowany, potem miał za zadanie rozpracować opozycję od środka. - Uczestniczył w wielu konspiracyjnych zebraniach, a za donoszenie był sowicie wynagradzany przez SB - dodają pokrzywdzeni. Aby go uwiarygodnić w oczach kolegów, SB aresztowała nawet jego syna za udział w manifestacji. - Wiemy już, że syn też donosił jako "Mały" i "Irena" - dodają dawni działacze opozycji. W teczkach czterech pokrzywdzonych jako tajny współpracownik występuje agent o kryptonimie "Luiza". Pokrzywdzeni przyznają, że jest to dla nich szok. Z dokumentów IPN dowiedzieli się, że "Luiza" to Tadeusz Cebulak, w latach 90. dyrektor WSK PZL Rzeszów - trafił na ten stołek z rekomendacji "Solidarności". Stanisława Alota (w latach 90. sekretarz Komisji Krajowej "S" w Gdańsku, potem prezes ZUS) najbardziej zaskoczyło, że agenci donosili, gdy już było wiadomo, że ustrój się rozsypał. W 1989 r. Roman Jabłoński, ps. Łysy raportował o posiedzeniu Komitetu Obywatelskiego, na którym ustalano listę kandydatów do Sejmu i Senatu. - Takie posiedzenia nie były już tajne i zbytnio nie zastanawialiśmy się, czy są wśród nas agenci - wspomina Alot. Wcześniej donosili na Alota, że to ekstremalny działacz, wrogo nastawiony do socjalizmu i władzy radzieckiej. Robił to m.in. jego sąsiad, ps. Marian, który wcześniej pracował w SB. Wyrzucili go za łapówki, ale pozostał na służbie. Kiedyś wyznał Alotowi przez płot, że z tych służb się nie wychodzi. Dla Jana Sołka, członka NZS na WSP i późniejszego opozycjonisty, największym szokiem było to, że w jego materiałach jako tajny współpracownik występuje Krzysztof S., ps. Witek, znajomy kolejarz maszynista z Przeworska, przewodniczący "S" w jednym z zakładów. - Jeszcze w latach 90. nosił sztandar na związkowych uroczystościach, a parę lat temu prosił mnie, bym załatwił pracę dla jego żony - opowiada Sołek. Agenci na uczelniach Marek Wójcik w 1981 r. był szefem NZS w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Rzeszowie. W stanie wojennym za redagowanie podziemnego biuletynu został aresztowany. Mówi, że wydał go kolega, którego esbecja chciała zainstalować w redakcji biuletynu "Solidarność trwa" na jego miejsce. - To Krzysztof Lorenc, czyli TW "Wacek" o numerze 19205 - odpowiada Wójcik. Prowadzący go funkcjonariusz pisał do przełożonych, że "Wacek" prosi o taśmy magnetofonowe i 10 tys. zł na realizację ustalonych celów, argumentując, że jego głównym źródłem utrzymania są korzyści finansowe osiągane z wykonywania zadań dla SB. Dziś "Wacek" jest szanowanym w Rzeszowie biznesmenem, a Wójcik portierem w rzeszowskim oddziale NFZ. - Chciałem z nim porozmawiać, ale nie miał czasu - mówi Wójcik. Również w teczce Jana Sołka Lorenc występuje jako tajny współpracownik, ale pod pseudonimem Romek. - Lubował się w donoszeniu i za jego sprawą zostałem aresztowany - mówi Sołek. W dokumentach Sołka jako tajny współpracownik pojawia się dr Jan Z., prodziekan jednego z wydziałów - TW "Michel". Na studentów donosił też m.in. jeden z portierów akademika Augustyn D., ps. Paweł. W rzeszowskiej filii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej wyjątkowo gorliwym tajnym współpracownikiem był "Michał". - To dr Antoni Bewszko - mówią pokrzywdzeni, związani ze środowiskiem akademickim filii UMCS. Pokrzywdzeni są zaskoczeni, bo Bewszko był aktywnym członkiem PZPR. - Takich osób nie wciągano na listę TW, bo i tak informowali o wszystkim, co się dzieje w środowisku - dodają. Po latach Bewszko dalej jest naukowcem, doradcą samorządowym oraz "komentatorem aktualnych wydarzeń w kraju" w lokalnych mediach. Z pięćdziesięciu teczek Grupa "Ujawnić prawdę" przy Zarządzie Regionu "S" w Rzeszowie zaczęła się organizować jeszcze w grudniu zeszłego roku, gdy pokrzywdzeni zaczęli dostawać odtajnione nazwiska tajnych współpracowników. - Skoro przez lata nie można było tego zrobić, to teraz najwyższy czas poznać prawdę: w jakich czasach żyliśmy i jacy ludzie nas otaczali - mówi Stanisław Łakomy, jeden z dawnych liderów rzeszowskiej opozycji. Nie wszyscy chcą się jednak dzielić zawartością swoich teczek. Adam Śnieżek, jeden z czołowych opozycjonistów i przewodniczący rzeszowskiej "S" w latach 1992 - 1997, bije się z myślami. Nie chce krytykować poczynań kolegów. Ma status pokrzywdzonego, ale o odtajnienie swoich agentów nie wystąpił, choć doliczył się kilkudziesięciu. - Kilku rozpoznałem. Byłem trochę zszokowany, bo to byli koledzy ze związku. Nie wystąpiłem o odtajnienie, bo byłby to dla mnie zbyt wielki ciężar - mówi. - Uważam, że w pierwszej kolejności powinno się przypomnieć sekretarzy PZPR, ogłosić nazwiska szefów i funkcjonariuszy SB, a dopiero po nich tajnych współpracowników według Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Agenci wsrod Polonii na tej liscie? IP: 142.94.86.* 01.04.05, 17:33 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050401/kraj/kraj_a_4.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sydneyczyk Re: Agenci wsrod Polonii na tej liscie? IP: *.dsl.nsw.optusnet.com.au 02.04.05, 03:21 opozycja i tzw uczciwi-pokrzywdzeni na co czekacie - rozpocznijcie akcje wyborcza, listy SBkow, solidaruchow - agentow, zlodzieji 3RP tych z gory i lokalnych powinny wisiec na kazdym domu. No i nowy program : LUSTRACJA POSADZENIE ZLODZIEJI i SKONFISKOWANIE ICH MAJATKOW (okoo 100 miliardow mozna latwo sciagnac) PODWYZKA ZASILKU DLA BEZROBOTNYCH Z takim programem wygracie wybory. Zlodzieji z SLD moze byc tylko okolo 20% spoleczenstwa, ale oni sa aktywni i przy malej frekwencji wyborczej do tej pory wygrywali. Odpowiedz Link Zgłoś
grom3 Re: Agenci wsrod Polonii na tej liscie? 02.04.05, 04:40 Mamy dosc duzo ksiezy ktorzy byli na uslugach SB a teraz licza dolary w Toronto i ciemnogrodzie Chicago. Odpowiedz Link Zgłoś
donk A moze tak trochu o szpiegostwie przemyslowym? 01.04.05, 22:23 Polaczki cwaniaczki, ex-kacyki i inne leniwe krzywe ryje lub sprzedawczyki. hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytacz A moze tak konkretniej? IP: 142.94.86.* 05.04.05, 16:23 Oto opinia z Kanady: Nie myśl, że i teraz nie masz agentow wokół siebie! Posiadam niezbite dowody, że Toronto jest jednym z miast, gdzie Polonia jest naszpikowana byłą i aktualną agenturą. Odpowiedz Link Zgłoś
donk Re: A moze tak konkretniej? 05.04.05, 22:59 hehehe, a co czujesz sie dokniety? Szpiegostwo przemyslowe tzn. takie weszenie odczulem kiedys na wlasnej skorze. Najgorsze som urzendy i Polonia w nich pracujaca. To istne szuje, nie wiesz kiedy bedziesz wywieziony i pojdziej s torbami. A ja chcesz swoje zlomowisko dalej miec. Tu tez duzo "ciekawskich". Mam ci podac kilka nickow? Daj spokoj, lepiej siem konspirowac przed nimi jako Mr.Donk. Politom sie nie zajmuje, chodzial te scoorwiele mnie tez mocno zajezajom, to nie moj ogrodek. Oprocz tego ladna pogoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytacz Re: A moze tak konkretniej? IP: 142.94.86.* 17.04.05, 01:36 Odezwicie sie rodacy z Toronto i okolic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adres Moze tu ich znajdziemy? IP: 142.94.86.* 21.04.05, 23:26 Rzeszowscy działacze "Solidarności" przekazali 21 kwietnia 2005 r. dziennikarzom kilkaset nazwisk tajnych agentów, esbeków i etatowych pracowników PZPR na płycie CD. Podobno opublikują listę w internecie - KTO ZNA ADRES? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ad Re: Moze tu ich znajdziemy? IP: 142.94.86.* 22.04.05, 15:45 22 kwietnia lista agentow ma być dostępna na stronie internetowej www.opcja.pop.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ula Re: Moze tu ich znajdziemy? IP: 142.94.86.* 25.04.05, 01:13 18 kwietnia w polskiej prasie: "Wielki skandal w policji! Policjanci oraz byli funkcjonariusze SB utworzyli "spółdzielnię", która żyła ze sprzedaży tajnych informacji i szantażu. Rozmiar informacji, które wyszły poza policję, jest bardzo poważny - mówi prokurator". Odpowiedz Link Zgłoś