Dodaj do ulubionych

30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie

IP: *.nsw.bigpond.net.au 28.01.05, 22:42
USA oczami przebywajacego tam aktualnie australijskiego turysty (tekst z
forum):

"America has a society which does not match its economy, or vice versa. I
have traveled out and about every day on the public buses and light rail and
have never seen such extensive slums, trailer parks of the poorest kind and
wasteland. I am living in a respectable condo in a huge block in an enclosed
compound, swimming pools, tennis courts, etc. and hundreds of units.
Immediately to the rear is the wide treed bank of the San Diego River where
hundreds of homeless camp, or did, until they were flooded out last week. The
back of the compound has a high security fence with the ground cleared and
floodlit. It is constantly patrolled.
The problem is that so many people have given up. They have no hope of ever
paying rent on $5 an hour, let alone buying a car, medical insurance, etc.
This is an extremely sick society. Estimates are always difficult but maybe a
third of the population is a total burden on the actual economy which
comprises the other 70% of society.
I respect the Hispanics who strive to come here by any means. The poor
bastards work illegally for $2-$3 an hour on the farms. That is how I can buy
the best of fruit and vegetables for half what we pay in Australia. The
hypocritical yanks are taking advantage of the compromised situation of the
poor Mexicans from whom they stole California, Utah, Arizona, Texas, Nevada
and New Mexico. Oh, sorry, they did pay $775,000 for California while
occupying it and holding a gun at the head of Mexico. The good old American
level playing field.
And they think everyone wants to come and live here. I couldn't."
Obserwuj wątek
    • Gość: yeah Re: Kagan yz time to take a pill ! IP: *.vf.shawcable.net 28.01.05, 23:11
    • ontarian [...] 28.01.05, 23:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maxxim Re: no bieda tu z.a.j.e.b.i.s.t.a 28.01.05, 23:22
        ontarian napisał:

        > tylko po kiego hooya wszyscy tu drzwiami
        > i oknami sie wpychaja?
        >
        > p.s. przynajmniej autostrady sa kangurze

        Nie wszyscy, tylko trzeci swiat. Nie widze aby Niemcy, Szwajcarzy, Norwegowie
        czy nawet bezwizowi Slowency zostawali i tyrali w polu za 2$.
        Trzeci swiat zalewa juz od wielu lat, dlatego USA oprocz ilus tam dzielnic
        bogactwa staje sie technicznio-wizualnie tez trzecim swiatem.
        • Gość: KapitalnyKapitalzm eh, ta sloneczna Kalifornia! IP: *.nsw.bigpond.net.au 28.01.05, 23:28
          "I revisited Santa Monica. The contrast of all contrasts. On one side of the
          street posh hotels look out to sea. On the opposite side, the foreshore side,
          the hobos abound. It is a delightful place for hobos to live, such a fine
          neighbourhood and nobody can do anything about them. I used the public toilet
          on the foreshore only to find people living in it. Americans are very tolerant
          of difference, eccentricity and the down and out. I guess the reason is they
          have to be. The solution, a decent basic wage and genuine social security
          services are apparently unpalatable to most Americans. So America must remain
          two societies. They told us yesterday that 36 million Americans live below the
          poverty line. It is quite clear that that is a dishonest figure. But what do
          you expect. The compilers of the figures conveniently define the terms and do
          not count the unregistered population. (Remember I worked for the Bureau of
          Census and Statistics for ten years and know how definitions are contrived to
          suit the government's purposes). With an admitted inflow of 4 million illegals
          a year (actually probably twice that) it is not hard to see how there must be
          tens of millions more in the unofficial social soup out there. I am becoming
          more comfortable with my original estimate of thirty per cent of the population
          having dropped out and living in poverty."
        • ontarian [...] 28.01.05, 23:50
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: fmw Re: no bieda tu z.a.j.e.b.i.s.t.a IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 03:12
            A naprawiliscie czy wymieniliscie juz te podarte fotele
            i nieczynne kible w LA International Airport? Czy dalej
            serwuja tam zbozowke zamiast prawdziwej kawy?
            I czy jestescie przygotowani na pozary i trzesienia ziemi,
            ktore sie musza zdarzyc w LA i San Francisco?
            Kiedy beda nastepne "racial riots" w East LA?
            • Gość: KapitalnyKapitalzm Re: no bieda tu z.a.j.e.b.i.s.t.a IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 03:19
              Yesterday I went up to L.A. What a hole. I can quite imagine someone saying of
              L.A, "We got it all wrong. Let's push it over and start over again." I got into
              a conversation with a young black who had never heard of Melbourne and had no
              knowledge of Australia, not that I expected him to. He recited to me his poem
              titled, "You sent your son to Iraq and he ain't comin' back." It was cruel poem
              and he had plenty more like it. I was about to remark on his black sense of
              humour but pulled myself up in time.
              L.A is two very different and very separate societies each sick in its own way.
              Perhaps it is a representation of America, hopefully not.
              Interesting to see oil still being pumped out of the ground in metropolitan
              L.A. The donkey heads are churning away wherever the oil is, in car yards,
              factory grounds or by the side of the road.
              • Gość: fmw Re: no bieda tu z.a.j.e.b.i.s.t.a IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 03:21
                Te studnie wydobywajace rope na terenie miasta, to doskonaly
                cel dla terrorystow...
          • maxxim Re: no bieda tu z.a.j.e.b.i.s.t.a 29.01.05, 03:27
            ontarian napisał:

            > wystarczy tu i Niemcow i Slowencow
            > ktorzy jakos z powrotem sie nie kwapia
            > ale z tego co napisales
            > to wnioskuje, ze Polska to trzeci swiat
            > co by z reszta potwiedzalo to co ja o PL mysle

            Czy napisalem mlocie bez sierpa ze Niemcow i Slowencow nie ma w USA?
            Wiec powtarzam ci jeszcze raz ze sa ale przyjechali do USA jak w sklepach mieli
            tylko ocet.
            Dzisiaj z przyjemnoscia wracaja skad przyjechali.
            Polska jeszcze jest na etapie dorabiania sie jak Niemcy w 1950 roku. Ale to juz
            tylko tymczasowo pozostaja w USA, zarobic szmalec i wrocic. Takich co mysla
            zostac na stale juz coraz mniej jest. Za 10 lat nie bedzie nikogo chetnego. Bo
            juz dzisiaj 50% ludzi w Polsce zyja lepiej jak w USA by zylo. Jest tez bieda w
            Polsce ale to taka sama bieda jaka i ty osobiscie masz w USA.
            III swiat to jest juz dzisiaj 1/3 Ameryki i wali drzwiami i oknami aby bylo ich
            wiecej.
            • Gość: fmw Kapitalisci w USA sami na siebie sznur kreca... IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 03:35
              ... na ktorym sie powiesza. Aby obnizyc koszta produkcji,
              przyjmuja legalnych (mniej lub wicej) imigrantow z taniego
              III swiata, i de facto toleruja nielegalnych imigrantow z Polski.
              Ale przyjmujac tych imigrantow, robia z USA kraj III swiata,
              z chronicznie za niskim zagregowanym popytem (ktory zwiekszaja
              sztucznie wydatkami na agresywne wojny imperialne) oraz
              obnizaja poziom IQ i kultury w spoleczenstwie, stajac sie
              zdecydowanie krajem typu Indii: z mala, bogata i wyksztalcona
              elita i olbrzymimi, ciemnymi a biednymi masami pospolstwa...
    • Gość: E.T. Re: 30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie IP: *.dyn.optonline.net 28.01.05, 23:56
      Jak sobie poscielesz tak sie wyspisz! Nikt nie zmusza nielegalnych emigrantow do przyjazdu tutaj!
      Robia syf i narzekaja a my musimy sie za nich wstydzic sad


      Niedaleko mnie jest "trailer park," przy kazdym domu na kolkach altanka ze sztucznym stawem, a
      przed parkuja Mercedesy i BMW surprised Ulice dalej powstaje kolejne nowoczesne osiedle szeregowych
      domkow gdzie oplata za miesiac to min. 4,5 tys - w zeszlym roku wybudowano dwa takie osiedla,
      mieszkania wykupiono w trybie natychmiastowym. Moj profesor jest artysta malarzem, sprzedaje prace
      po kilkaset tysiecy za sztuke a wyglada jak ostatnia lazega. Jaki z tego moral? Czlowiek widzi co chce
      zobaczyc, nie kazdy milioner ubiera sie u Versace, za to bardzo wielu biedakow musi sie pokazac smile
      Ten gosc z Australii widac trafil do jakiejs nieciekawej okolicy, ja mieszkam tu tyle lat a zadnych
      slumsow jeszcze nie widzialam i szukac nie zamierzam. Swoja droga ten Australijczyk to palant jakis,
      zwiedza swiat w poszukiwaniu slumsow? w Australii nie maja? wink))
      • Gość: gosc Kagan ty wez prochy facet hehehehe IP: *.client.comcast.net 29.01.05, 00:30
        Taaa ludziska, karmcie dalej kagana. Dostal w pysdu od wiarusa to odpuscil
        sobie na razie Australie i przykleja tu antyamerykanskie pierdoly hehehehe.
        Najlepsza riposta dla niego do tej pory to "YZ TIME TO TAKE A PILL". Nic dodac
        nic ujac hehehehehe.
        • Gość: fmw Re: Kagan ty wez prochy facet hehehehe IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 02:17
          Zalosne, do czego sie "wiarus" via proxy server poniza... sad
      • Gość: KapitalnyKapitalzm Re: 30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 01:30
        Wiem, ze mieszkancom USA jest trudno sobie ten fakt wyobrazic, ale w Australii
        nie ma slumsow. A ten gosc jest bardzo dobrym obserwatorem. Dzieki jego
        obserwacjom australijskiej gieldy, juz od lat dorabiam sobie bezpiecznie do
        pensji.
        • Gość: fmw Re: 30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 02:15
          W Australii tez sa slumsy, ale nie one nadaja ton miastom,
          jak w USA. W USA slumsy otaczaja city, ktore tezx sie robia
          coraz bardziej slumsowate. W Australii trzeba wiedziec, gdzie
          szuklac slumsow, np. Cabramatta w Sydney, dawna wioska olimpijska
          czy Sunshine (tam, gdzie mieszka Pawel czyli pzm) w okolicach
          Melbourne. Sporo slumsow jest w Newcastle, tam, gdzie
          ostanio zamknieto wielka hute, czy w Port Kembla, gdzie
          huty jeszcze (na razie) nie zamknieto...
          • Gość: Undroos Re: 30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 02:29
            Ciekawe, ze choc w Port Kembla huta jeszcze dymi, to jednak mieszkancy Port
            Kembla, ktorymi sa w wiekszosci emigranci jugoslowianscy, juz w niej od dawna
            nie pracuja. Pracy w rejonie Wollongong jest teraz tak malo (poziom oficjalnego
            bezrobocia =25%), ze dla "byle kogo", nawet w takim syfie jak huta, tej pracy
            po prostu nie ma.
            • Gość: fmw Re: 30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 03:19
              Huta w Port Kembla nie wyglada najgorzej, jak na Australie.
              Wiekszosc fabryk w Australii to blaszane baraki: w zimie
              zimne, w lecie gorace - w Europie (poza Albania) inspekcja pracy
              by je dawno pozamykala...
              Huta w Newcastle byla juz od lat zabytkiem, tyle ze w stanie
              upadku, gdyz BHP praktycznie w nia nie inwestowalo.
              A jedyna pozostala huta w NSW ma chyba najlepiej utrzymane budynki
              w Port Kembla. A ze pracy tam nie ma, to wynik automatyzacji,
              robotyzacji i komputeryzacji. Niewykalifikowani moga teraz
              znalezc prace w hucie tylko przy sprzataniu biur i ubikacji,
              a nie przy produkcji... Stad Wollongong stalo sie z miasta
              przemyslowego sypialnia Sydney...
              Pozdr.
              • Gość: Undroos Re: 30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 03:33
                To pewnie dzieki tej mozliwosci zatrudnienia przy sprzataniu fabrycznych
                pomieszczen, ceny domow w przylegajacej do wielkich piecow dzielnicy Cringila
                rzadko schodza ponizej $200k.
                • Gość: fmw Re: 30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 03:39
                  W sydney za garaz 50 km od city placi sie teraz od 100K wzwyz.
                  200K za dom w Wollongong, nawet Port Kembla, to tzw. bargain,
                  szczegolnie gdy wygodka i kran na podworku jeszcze funcjonuja...
                  A dom za 200k mozna kupic z zasilku dla rodziny z dziecmi.
                  Splata kredytu nie przekracza wtedy magicznej 1/3 dochodu!
                  • Gość: Undroos Re: 30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 03:58
                    niby tak, tylko te wielkie piece tuz za plotem.. za Stalina jednak planowali
                    lepiej, bo do Huty Lenina jechalo sie tramwajem z najblizszej dzielnicy
                    mieszkaniowej co najmniej 20 minut
                    • Gość: fmw Re: 30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 05:36
                      To i Nowa Hucia jest teraz bardzo milym miejscem.
                      Tramwaje ma nowe niskopodlogowe albo prawie nowe z Norymbergi,
                      wszedzie zielen, eleganckie sklepy na Placu Centralnym,
                      a huta mniej dymi, bo ja zmodernizowano...
                      Port Kembla to slumsy w porowaniu do stalinowskiej
                      Nowej Huci!
        • Gość: E.T. Re: Oj, chyba ktos tu klamie IP: *.dyn.optonline.net 29.01.05, 06:14
          Gość portalu: KapitalnyKapitalzm napisał(a):

          > Wiem, ze mieszkancom USA jest trudno sobie ten fakt wyobrazic, ale w Australii
          > nie ma slumsow. A ten gosc jest bardzo dobrym obserwatorem. Dzieki jego
          > obserwacjom australijskiej gieldy, juz od lat dorabiam sobie bezpiecznie do
          > pensji.

          www.deccanherald.com/deccanherald/apr112004/fp5.asp - czyzby cos sie zmienilo w ostatnich
          miesiacach?!:

          Today, Aborigines live in slums across Australia. Cut off from their traditions and left with few
          opportunities, some young men seek escape by drinking alcohol and sniffing gasoline. On Feb. 16, a
          riot erupted in one of Sydney's poorest districts after residents blamed police for the death of a 17-
          year-old Aboriginal boy. Rioters set fire to a train station and injured 40 police officers in street battles.
          • Gość: KapitalnyKapitalzm Re: Oj, chyba ktos tu klamie IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 07:51
            czy wiesz, ze Aborygeni stanowia mniej niz 1% mieszkancow Australii, a warunki
            do zycia jakie im sie tutaj oferuje od kolyski az po grob, sa marzeniem
            milionow Amerykanow?
            • Gość: fmw Re: Oj, chyba ktos tu klamie IP: *.99.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 07:57
              Tez prawda. Tyle, ze kazdy dolar wydany na "pomoc" dla
              Aborygenow wyrzadza im szkody za conajmniej 100 dolarow!
              Coraz bardziej uzaleznia ich od pomocy i coraz bardziej
              alienuje od ich naturalnego sposobu zycia...
              Jedyne wyjscie to wydzielenie 10% Australii WYLACZNIE
              dla Aborygenow, i zakaz wstepu tamze dla nie-Aborygenow,
              nawet policji, lekarzy czy etnografow...
              Inaczej to ucierpia i Aborygeni i skarb panstwa!

      • Gość: KapitalnyKapitalzm to ty E.T. mieszkasz w nieciekawym miejscu IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 01:34
        bo nawet hobos, tam gdzie ty mieszkasz, nie podchodza po odpady
        • Gość: E.T. Re: to ty E.T. mieszkasz w nieciekawym miejscu IP: *.dyn.optonline.net 29.01.05, 05:29
          Gość portalu: KapitalnyKapitalzm napisał(a):

          > bo nawet hobos, tam gdzie ty mieszkasz, nie podchodza po odpady

          Zebys wiedzial ze nie, z dwoch powodow:
          1. nie ma tu bezdomnych
          2. odpady sa sortowane i regularnie wywozone coby porzadek na uliach byl

          • Gość: KapitalnyKapitalzm Re: to ty E.T. mieszkasz w nieciekawym miejscu IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 07:54
            nie kreca sie wokol was bezdomni, bo jestescie ubogie lower middle class na
            wiecznym dorobku i nie macie im niczego do zaoferowania
            • Gość: E.T. Re: to ty E.T. mieszkasz w nieciekawym miejscu IP: *.dyn.optonline.net 29.01.05, 09:21
              Gość portalu: KapitalnyKapitalzm napisał(a):

              > nie kreca sie wokol was bezdomni, bo jestescie ubogie lower middle class na
              > wiecznym dorobku i nie macie im niczego do zaoferowania

              He he, jak ja uwielbiam gdy ktos zna mnie lepiej niz ja sama wink) Tak sie sklada ze sredni dochod na
              rodzine w mojej miejscowosci sporo przekracza srednia krajowa a bezdomnych nie ma bo:
              1.psuliby krajobraz
              2.kto slyszal o bezdomnych z dochodem powyzej sredniej krajowej?
              • Gość: KapitalnyKapitalzm Re: to ty E.T. mieszkasz w nieciekawym miejscu IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 09:26
                nie wiem czy masz dochod powyzej czy ponizej sredniej, tego nie dyskutowalem,
                ale dostarczylas dowodu na to, ze masz IQ ponizej sredniej
                • jeet-yet Kagan to dopiero ma fantastyczny iloraz inteligenc 29.01.05, 19:20
                  Kagan to dopiero ma iloraz tak wielki, że mu się w pale nie mieści i
                  fantastyczny (w sensie dosłownym fantastyczny):

                  www.hreoc.gov.au/legal/decision_docs/magistrates/RDA/Keller_v_DFAT.doc
                  Nie wiem, czy wpisać hehehe, bo Kagan ma poza tym mikroskopijne poczucie humoru.
                • Gość: E.T. Re: to ty E.T. mieszkasz w nieciekawym miejscu IP: *.dyn.optonline.net 30.01.05, 08:21
                  Gość portalu: KapitalnyKapitalzm napisał(a):

                  > masz IQ ponizej sredniej

                  Ja tez ciebie trafnie podsumuje: kazdy kretyn mysli ze jest geniuszem surprised
                  • Gość: KapitalnyKapitalzm Re: to ty E.T. mieszkasz w nieciekawym miejscu IP: *.nsw.bigpond.net.au 30.01.05, 09:41
                    i znowu pudlo smile)
      • Gość: fmw Re: 30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 02:12
        Widac w USA nie bylas. W samej stolicy USA, slumsy zaczynaja sie
        tuz za dzielnica dyplomatyczna (zaraz za ambasada Polski).
        Jadac do ambasady Australii, przejechalem skrzyzowanie,
        i nastepny skret w lewo byl juz na terenie nastepnych
        slumsow. Jadac superxpressem z Washington DC do NY,
        jedziemy przez spalone i wciaz nie odbudowane centrum Baltimore,
        a pozniej stajemy na stacji w Newark, ktora wyglada gorzej
        niz Warszawa Wilenska kiedy nie bylo na Wilenskiej jeszcze centrum
        handlowego, a ulice w Newark wygladaja jak Brzeska... W St Paul,
        stolicy Minnesoty slumcy zaczynaja sie 150 m od stanowego kapitolu...
        O NY nie bede pisac, bo tam zaraz nad Central Park zaczynaja
        sie najwiejsze chyba slumsy Ameryki Pln. (Harlem itd.).
        Itp. Itd. To powie kazdy, kto widzial USA!
        • Gość: E.T. Re: 30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie IP: *.dyn.optonline.net 29.01.05, 06:13
          Gość portalu: fmw napisał(a):

          > Widac w USA nie bylas.

          www.clicksmilies.com/s0105/fragend/confused-smiley-001.gif" border="0" alt="www.clicksmilies.com/s0105/fragend/confused-smiley-001.gif">
          Wprawiasz mnie w zaklopotanie wink

          W samej stolicy USA, slumsy zaczynaja sie
          > tuz za dzielnica dyplomatyczna (zaraz za ambasada Polski).
          > Jadac do ambasady Australii, przejechalem skrzyzowanie,
          > i nastepny skret w lewo byl juz na terenie nastepnych
          > slumsow.

          Aaa... to zeby zagraniczni goscie czuli sie jak u siebie w domu wink)

          Jadac superxpressem z Washington DC do NY,
          > jedziemy
          przez spalone i wciaz nie odbudowane centrum Baltimore,
          > a pozniej stajemy na stacji w Newark, ktora wyglada gorzej
          > niz Warszawa Wilenska kiedy nie bylo na Wilenskiej jeszcze centrum
          > handlowego, a ulice w Newark wygladaja jak Brzeska...

          Hmm nie wiem czy piszesz prawde bo wiekszosc ludzi tutaj korzysta z wlasnych srodkow transportu, a
          w dluzsze trasy lata samolotem. Ja sie zaliczam do wiekszosci wiec nigdy nie bylam tutaj na dworcu
          kolejowym (chociaz nie, raz jeden podziwialam spektakularny sufit w Grand Central Station, ktora na
          pewno nie wygladala na "slums").





          W St Paul,
          > stolicy Minnesoty slumcy zaczynaja sie 150 m od stanowego kapitolu...
          > O NY nie bede pisac, bo tam zaraz nad Central Park zaczynaja
          > sie najwiejsze chyba slumsy Ameryki Pln. (Harlem itd.).
          > Itp. Itd. To powie kazdy, kto widzial USA!

          Obawiam sie ze twoje "widzenie USA" jest bardzo ograniczone.
          • Gość: fmw Re: 30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 06:58
            Z Washington DC do NY najszybciej sie jedzie Amtrakiem.
            Od centrum do centrum. Dojazdy na lotniska zajmuja bowiem
            wiecej czasu niz jazda koleja, szczegolnie, jak
            ze strachu zamknieto w Washington DC lotnisko polozone
            najblizej miasta. Sama Grand Central Station w NYC nie jest
            najgorsza, choc poziom peronow pozostawia wiele do zyczenia.
            Ale jak sie wyjdzie z tej stacji na ulice, to jak by sie
            znalazlo w okolicach Bazaru Rozyckiego... Gotham City
            z filmow o Batmanie...
            Ja pamietam Ameryke, jaka ona naprawde byla i jest.
            Zjechalem ja "coast to coast": samochodem, pociagiem, a na
            dluzsze dystanse samolotem...
    • Gość: fmw Re: 30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie! IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 02:04
      Taka jest prawda o USA. W starych przyczepach campingowych zyja
      w USA nie tylko w Californi czy na Florydzie, ale i w mroznej
      Minnesocie! USA ma bardzo wysoki wskaznik Giniego (ponad 40),
      dla porownania Brzylia ma ok. 60, Australia 35, Japonia
      i Norwegia po ok. 25. W USA najbogatsze 10% ma ponad 30%
      dochodow, a najubozsze 10% tylko niecale 2% (w Niemczech te
      proporcje sa 23% i 3%, Brazylii 47% i 1%, Japoonii 22% i 5%).
      USA przypomina wiec bardziej III swiat (Brazylie)
      niz I swiat (Japonie)...
      • Gość: KapitalnyKapitalzm Re: 30% spoleczenstwa USA zyje w biedzie! IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 02:14
        i z takim spoleczenstwem USA rzadzi swiatem, co nie rokuje dobrze dla swiata na
        przyszlosc
        • Gość: fmw Zydzi, a nie USA trzesie swiatem! IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 03:10
          Swiatem wcale nie rzadzi USA, ale "pantwo" Israel, a dokladnie
          elity syjonistyczne. Na zachodzie, w tym w Australii, od dawna
          wiadomo, iz cwany zydowski lis Szaron robi z glupkiem,
          "szabasgojem" Buszem co chce i jak chce. A Szaron to tylko
          "front man" poteznych zydowskich elit finansowych, co od dawna
          trzesa USA...
          • Gość: KapitalnyKapitalzm Zydzi czyli USA ! IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 03:51
            w koncu Izrael to dominujacy stan Stanow Zjednoczonych
            • Gość: fmw Re: Zydzi czyli USA ! IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 05:32
              USA to raczej zamieszkala glownie przez gojow kolonia Izraela!
              • Gość: KapitalnyKapitalzm Re: Zydzi czyli USA ! IP: *.nsw.bigpond.net.au 30.01.05, 00:07
                zgadza sie, a ci goje, tacy jak Bush lub Condoleezza, spelniaja tylko role kapo
                w tej kolonii
                • editor_in_chief Re: Zydzi czyli USA ! 30.01.05, 09:28
                  Szanowny Panie z Australii,
                  prosze sie nie czepiac mych osobistych przyjaciol
                  (prezydent Bush i sekretarz Condoleezza), bo oni
                  sa pozadnymi ludzmi, choc gentiles! Nie kazdy
                  mial ten przywilej urodzic sie w Narodzie Wybranym!
                  Oni robia na prawde co moga. Nie ich wina, ze
                  sie urodzili jako gentiles!
                  • Gość: KapitalnyKapitalzm Re: Zydzi czyli USA ! IP: *.nsw.bigpond.net.au 30.01.05, 09:49
                    pożądnymi nie sa bo za dużo pożądaja kiedy żądzą
          • Gość: DownUnder... Re: Zydzi, trzesa tez ciemnogrodem... IP: *.ains.net.au 29.01.05, 04:13
            Znow cos zobaczyles na SBS i udajesz ze byles tam...co za wyobraznia - jeden
            ciec i tyle ksyw. Skieroj swoja edukacyjna dzialalnosc na ciemnogrod ...tam ida
            wybory i znow moski i salcie agituja. Salcia Waltz chce jeszcze raz zostac
            prezydentem.
            • lulu13 Re: Zydzi, trzesa tez ciemnogrodem... 29.01.05, 05:34
              wlasnie skieruj cieciu osrany i bidoku z Australii uwage na kraj nad
              Wisla skad pochodzisz [Zambrow?] a nie wpie..j glupiego ryja do USa bo
              twoj poziom zycia w Australii nawet sie nie umywa do jakosci zycia w USa,
              placisz tam wszystko drozej trzykrotnie niz jakakolwiek rzecz w USa,lacznie
              z benzyna i samochodami.
              • Gość: E.T. Re: Zydzi, trzesa tez ciemnogrodem... IP: *.dyn.optonline.net 29.01.05, 06:20
                lulu13 napisał:

                > wlasnie skieruj z Australii uwage na kraj nad
                > Wisla skad pochodzisz [Zambrow?] a nie wpie..j glupiego ryja do USa bo
                > twoj poziom zycia w Australii nawet sie nie umywa do jakosci zycia w USa,

                www.ucl.ac.uk/dpu-projects/Global_Report/cities/sydney.htm - nie wyglada to rozowo
                • Gość: KapitalnyKapitalzm Re: Zydzi, trzesa tez ciemnogrodem... IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 08:08
                  A co konkretnie nie wyglada rozowo? Bo juz z pobieznego przeczytania powyzszego
                  raportu wynika, ze slumsy w Sydney polikwidowano i nawet samo slowo "slums" juz
                  dluzej nie istnieje w odniesieniu do Sydney.
                  • Gość: E.T. Re: Zydzi, trzesa tez ciemnogrodem... IP: *.dyn.optonline.net 29.01.05, 09:24
                    Gość portalu: KapitalnyKapitalzm napisał(a):

                    > A co konkretnie nie wyglada rozowo? Bo juz z pobieznego przeczytania powyzszego
                    >
                    > raportu wynika, ze slumsy w Sydney polikwidowano

                    Przeczytaj dokladnie a nie pobieznie.

                    i nawet samo slowo "slums" juz
                    >
                    > dluzej nie istnieje w odniesieniu do Sydney.

                    Hi hi, teraz to sie u was nazywa "cheap housing" ;D
                    • Gość: KapitalnyKapitalzm Re: Zydzi, trzesa tez ciemnogrodem... IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 09:34
                      Mnie pobiezne przeczytanie wystarcza, a ty w ogole nie zrozumialas tego
                      brytyjskiego tekstu.. a "cheap housing" to jeszcze nie slamsy w amerykanskim
                      stylu
                      • Gość: E.T. Re: Zydzi, trzesa tez ciemnogrodem... IP: *.dyn.optonline.net 30.01.05, 08:31
                        Gość portalu: KapitalnyKapitalzm napisał(a):

                        > Mnie pobiezne przeczytanie wystarcza, a ty w ogole nie zrozumialas tego
                        > brytyjskiego tekstu..

                        a ja ci mowie przeczytaj DOKLADNIE i nie rob z siebie glupka!!!

                        a "cheap housing" to jeszcze nie slamsy w amerykanskim
                        > stylu

                        kurde, o jakie slumsy ci chodzi? brazylijskie szalasy moze znajdziesz gdzies pod Rio ale nie tutaj!!!
                        pochrzanilo ci sie kompletnie surprised
                        • Gość: KapitalnyKapitalzm Re: Zydzi, trzesa tez ciemnogrodem... IP: *.nsw.bigpond.net.au 30.01.05, 09:50
                          czy ty kiedys bylas w Los Angeles?
                • Gość: czysty Re: generalnie ten z Australii ma racje.. IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 29.01.05, 08:20
                  bo przecietny Amerykanin to zakompleksiony,otyly brudas i do tego bufon.
                  • Gość: PeterH Re: generalnie ten z Australii ma racje.. IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 08:42
                    There is light at the end. I have met Americans who are aware and know that the
                    American way of doing things is not always the best or the only way. The more
                    aware, of whom there are few, talk of Australia with envy. They speak in
                    whispers as if admiration for another country is treason. It is certainly
                    regarded as very left wing.
    • prawdziwystarywiarus LINKI, KTÓRE TŁUMACZĄ ANTYZACHODNIĄ PIANĘ KAGANA 29.01.05, 08:21
      www.hreoc.gov.au/legal/decision_docs/magistrates/RDA/Keller_v_DFAT.doc
      web.archive.org/web/20040224080846/http://www.arts.monash.edu.au/gsandss/slavic/bios/keller.html
      • Gość: KapitalnyKapitalzm ale co ja mam z tym wspolnego? IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 08:33
        Prawdziwystarszysierzancie ASIO
        • prawdziwystarywiarus Re: ale co ja mam z tym wspolnego? 29.01.05, 09:06
          Gość portalu: KapitalnyKapitalzm napisał(a):

          Jak nic, to tym lepiej. Pozdrow kagana, CGN, kamile z NZ, Rajchmana, reichmana i
          wszystkich innych w domu, a potem razem zlozcie sie na flaszke dla Kellera.
          • Gość: Kapitonow Re: ale co ja mam z tym wspolnego? IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 09:14
            podaj swoj adres (moze byc PO Box), to ci podesle twoja wymarzona flaszke
            • Gość: dr Keler Re: Kagan yz time to take a pill ! IP: *.vf.shawcable.net 29.01.05, 09:50
            • prawdziwystarywiarus Adres i telefon Kagana 29.01.05, 09:51
              Gość portalu: Kapitonow napisał(a):

              > podaj swoj adres (moze byc PO Box), to ci podesle twoja wymarzona flaszke

              Search: "keller l, victoria, metropolitan area, residential" w Telstra White
              pages zaweza krag podejrzanyh do 5 osob. Skopiuj te piec adresow, odczekaj 48
              godzin az Kagan w panice zalatwi silent number i sprawdz online White Pages
              ponownie. Jeden adres zniknie: to bedzie ten wlasciwy.
              • Gość: Polewoj nie rznij glupa, tchorzu n/t IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.01.05, 10:43
              • Gość: White Pages Re: Adres i telefon Kagana IP: *.99.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 13:14
                www.whitepages.com.au/wp/resSearch.jhtml
                1) Keller L 49 Jessop St Greensborough 3088 (03) 9435 9849
                2) Keller L 14 Neave St Hawthorn East 3123 (03) 9813 1466
                3) Keller L 14 Neave St Hawthorn East 3123 (03) 9813 1499
                4) Keller L 1 Montrose Crt Sydenham 3037 (03) 9449 2722
                5) Keller R J & J L 69 Petronella Ave Wheelers Hill 3150
                (03) 9560 6562 Mobile Service 0412 525 264
                6) Keller R J & L G 163 Palm Beach Drv Patterson Lakes 3197
                (03) 9772 8515
                =============================== ========
                To wszystko...
              • Gość: fmw Re: Adres i telefon Kagana IP: *.99.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 13:19
                Mozecie szukac pod L(ech) Keller na White Pages czy w
                w Electoral Roll, ale nie wierzcie zydowskim madrosciom
                typu "szukajcie a znajdziecie"... Milego szukania wiarus.
                Widze, ze o niczym innym nie myslisz, tylko o mnie,
                gdzie ja mieszkam, gdzie pracuje, gdzie robie zakupy,
                jakim samochodem jezdze itd. Mysle, ze urlop poza
                Australia by ci dobrze zrobil. Tylko ze jak wyjedziesz, to jak
                wrocisz nie majac waznej wizy?
      • Gość: fmw Re: LINKI, KTÓRE TŁUMACZĄ ANTYZACHODNIĄ PIANĘ KAG IP: *.99.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 13:21
        A co te linki maja do Kagana? Zreszta moj komputer nie
        chce ich otwierac, bo twierdzi, ze sa zainfekowane
        wirusem...
        • Gość: Keeler, L. Panie Wiarus, podaj pan swe prawdziwe nazwisko... IP: *.99.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 13:30
          ... i imie, oraz adres, zebym nie tracil czasu na przegladanie
          White Pages czy innych Electoral Rolls, bo mam pilne zlecenie
          do wykonania!
          Keeller, L.
          BA (Moscow Military Academy), MA (Phenian University), Dipl. PM
          MAPK
          • Gość: UWAGA! Zainfekowane linki podawane przez Wiarusa! IP: *.99.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.05, 14:11
            UWAGA UWAGA!
            Niejaki "prawdziwystarywiarus" zacheca do klikania na ponizsze linki,
            ktore sa ZAINFEKOWANE WIRUSAMI "zwyklymi", MAKRO-WIRUSAMI i WORMAMI:
            www.hreoc.gov.au/legal/decision _docs/magistrates/RDA/Keller_v_ DFAT.doc
            web.archive.org/web/20040224080 846/www.arts.monash.edu.au/gsan dss/slavic/bios/keller.html
            Pierwszy zacheca do zaladowania dokumentu, ktory rozwala pozniej
            inne dokumenty napisane w formacie Word for Windows i ma ukrytego
            "worma", ktory "wyjada" bajty z twardego dysku, zas drugi to
            kopia starej witryny Monash, wycofanej poniewaz studenci
            zainfekowali ja wirusami...
            Otwierajcie wiec te linki na wlasne ryzyko...
            • Gość: yeah Re: Juz sie menda Kagan obudzil IP: *.vf.shawcable.net 30.01.05, 00:27
              • editor_in_chief Re: Juz sie menda Kagan obudzil 30.01.05, 09:24
                Szanowny Panie yeah z IP *.vf.shawcable.net,
                uprzejmie prosze sie od P. Kagana odczepic, bowiem
                jest to moj przyjaciel.
                Pozdr.
                editor_in_chief@gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka