Gość: Lena IP: 65.48.118.* 07.02.05, 02:07 Staral sie albo uzyskal licencje lekarza w Kanadzie .Mam na mysli lekarzy ksztalconych w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qttaz Re: czy ktos z Was.. 07.02.05, 09:22 pare tysiecy do lapy i przepisza papiery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: czy ktos z Was.. IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 07.02.05, 09:24 Raczej nie masz szans. Mafia lekarzy cie nie dopusci do wykonywania zawodu w Kanadzie. Masz szanse najwyzej jako pielegniarka... Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Masz szanse. 07.02.05, 09:52 ogov.newswire.ca/ontario/GPOE/2005/02/04/c0683.html?lmatch=&lang=_e.html Srednio 25% zdajacych egzaminy zdaje. Wiec statystycznie rzecz biorac "sredni" lekarz wyksztalcony za granica zdaje egzamin za czwartym podejsciem. SP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Masz szanse. IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 07.02.05, 09:55 Zdaja tyko ci, co konczyli studia w Indiach! Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Bez przesady! 07.02.05, 09:56 W koncu Polska od Indii niedaleko. No i ma zolnierzy w Iraku!! SP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fmw Re: Bez przesady! IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 07.02.05, 11:03 Indie to India "wlasciwa", Pakistan i Bangaldesz - byle brytyjskie kolonie, gdzie medycyny ucza po angielsku! W Polsce upieraja sie zas, aby uczyc jej po polsku, i mamy takie efekty, ze polski medyk nie ma szans zdac egzaminu uprawniajacego do praktyki w zawodzie lekarza na terenie Australii czy Kanady... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Zdaja i Polacy. 07.02.05, 11:19 Tyle ze wiekszosc podchodzi po kikla razy. I, oczywiscie, jezyka i terminologii musza sie dobrze nauczyc a na to trzeba czasu. SP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fmw Re: Zdaja i polscy ZYDZI! IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 07.02.05, 12:30 A to jednak "drobna" roznica... Za nimi stoi wplywowe zydowskie lobby, za niekoszernym Polakiem nikt... Co nie znaczy, ze raz na kilka lat i Polakowi sie uda... Ale szanse sa mniejsze niz glowna wygrana w Totka! pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Prosta sprawa! 07.02.05, 19:46 Niech powie ze Zydowka, a jak zda to im pokaze palec. W koncu Zydzi tez klamia, nieprawda? )) SP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Prosta sprawa! IP: *.client.comcast.net 07.02.05, 21:07 SP zaptyam wprost. Po co dyskusja z umyslowo chorym? hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
sylwek07 Lena zapraszam na to forum 07.02.05, 16:17 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005 Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Facet, zwal sie do krypty z tymi dopiskami 08.02.05, 02:28 bo nudzisz konia. Co to ma byc? Yebie ci sie pod czapka czy co? Mialem cie w wiekszej estymie. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywairus Re: Facet, zwal sie do krypty z tymi dopiskami 08.02.05, 08:21 estymie? Myslisz ze ktos takim smieciem jak ty sie przejmuje? Kanadyjski w dupe je..y przez komuchow smiec. Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Patrzcie ludzie, Ertesowi dzis znowu odbija! 08.02.05, 08:33 Na usprawiedliwienie: kazdego by krew zalewala jak by byl non-resident alien, bez widokow na przyszlosc i z zabagniona przeszloscia przed ktora musi sie ukrywac. Nic tylko wyc: pies_ratlerek sie klania! SP Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywairus ubeku 08.02.05, 08:37 Zabierz te swoje pierdoly do krypty a ode mnie sie odpie..sku..synie ubecki. Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Podstarzaly dandysie, mam tu cos dla ciebie: 08.02.05, 08:40 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=19043921&a=19043921 SP Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Jaki dandysie? Chyba w sieci, bo go nikt nie widzi 09.02.05, 02:59 hehehe. Adonis ma cwarz jak dumpster truck, hehehe, i do tej pory sie nie polapal. To wlasnie dlatego, ze masz taka koszmarna maske, odnosisz tyle porazek w zyciu. Zona poszla w tango z czarnymi bracmi w E.L.A., dzieci dostaja w morde w Polanezji (hehehe, nawet w Polanezji ich cwarze byly zbyt pszenno-buraczane). Po zonie, ertes, nie placz - i tak wygladala jak wsiowa baba na targu w Grodzisku, hehehe. A poniewaz ty wygladasz tak samo, wiec mozesz sobie popatrzec w lustro (jak nie peknie, hehehe). Na obliczu maluje sie twoja dusza, a dusza jest chamska, ergo takiez oblicze. Do tego tepy jak biednego cwoka topor, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Re: Patrzcie ludzie, Ertesowi dzis znowu odbija! 09.02.05, 03:03 starypie.. napisał: > Na usprawiedliwienie: kazdego by krew zalewala jak by byl non-resident alien, > bez widokow na przyszlosc i z zabagniona przeszloscia przed ktora musi sie A w Kanadzie czekaja z rachunkami za niezaplacone pozyczki, podatki, sprzeniewierzone karty kredytowe, hehehe. I zostal z siurem w jednym reku i polanezyjskim paszportem w drugim. Taaaak, przeje..e, co, beczkowy, hehehe? Masz teraz paszport EU, kopnij sie na Victoria Station - tylko zamow sobie wczesniej beczke na noclegi, hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Re: czy ktos z Was.. 08.02.05, 02:34 Gość portalu: Lena napisał(a): > Staral sie albo uzyskal licencje lekarza w Kanadzie .Mam na mysli lekarzy > ksztalconych w Polsce. Przegrana sprawa. Akurat ostatnio slyszalem ciekawa dyskusje na CBC. Lekarka z Peru pozdawala wszystkie mozliwe egzaminy krotkimi skokami na celujaca. Nie dostanie jedna "residency" i na tym sprawa sie konczy. Dala za wygrana, pracuje naukowo na uniwerku chyba. Ironia losu polega na tym, ze lekarzy potrzeba i to bardzo, ale stowarzyszenie zawodowe lekarzy w zyciu Romana nie dopusci tych z overseas zeby sie skichali. Nawet w zapyzialym Saskatchewan jest tak samo jak w Ontario. The name of the game in Canada is protectionism - w roznych formach i na roznych poziomach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kan_z_oz Re: czy ktos z Was.. IP: *.mega.tmns.net.au 08.02.05, 08:10 Podobnie jest w Oz, nie chodzi dzisiaj o zdanie egzaminow ale przejscie stowarzyszen. Czesto jedyna rada na nie, jest skonczyc medycyne jeszcze raz lub jej czesc. Sa to opinie lekarzy nie tylko z RP ale z Anglii i Poludniowej Afryki. Pozdrawiam z Sydney Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: czy ktos z Was.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.02.05, 23:28 Z tych kilku nic nie znaczacych wypowiedzi moge wywnioskowac ze nikt z Was nie jest lekarzem i nie staral sie o uzyskanie licencji lekarza w Kanadzie.Szkoda bo interesuje mnie strona techniczna tej sprawy.Podane linki prowadza do nikad. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Re: czy ktos z Was.. 09.02.05, 02:49 Gość portalu: Lena napisał(a): > Z tych kilku nic nie znaczacych wypowiedzi moge wywnioskowac ze nikt z Was nie > jest lekarzem i nie staral sie o uzyskanie licencji lekarza w Kanadzie. Jakos sobie nie krzywduje z tego powodu. Szkoda > bo interesuje mnie strona techniczna tej sprawy.Podane linki prowadza do nikad. Wyczuwam w twoim tonie zawod i lekka pretensje. Przepraszam, ale jesli ty, bedac w Kanadzie, nie potrafisz dotrzec do wlasciwego zrodla informacji, tylko liczysz na forum Polonia, to lepiej od razu zrezygnuj ze swoich ambicji. Oszczedzisz sobie wielu rozczarowan. A jesli robisz to z powodu zadnej lub slabej znajomosci jezyka to moze zacznij od tego. Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: czy ktos z Was.. 09.02.05, 06:25 Soup napisal; Wyczuwam w twoim tonie zawod i lekka pretensje. Przepraszam, ale jesli ty, bedacw Kanadzie, nie potrafisz dotrzec do wlasciwego zrodla informacji, tylko liczysz na forum Polonia, to lepiej od razu zrezygnuj ze swoich ambicji. Oszczedzisz sobie wielu rozczarowan. A jesli robisz to z powodu zadnej lub slabej znajomoscijezyka to moze zacznij od tego. Sorry za squ..nie watku, ale nie moge sie oprzec. Soup, wydelikatniales. hehehe. Daj spokoj, dziewczyna probuje i szczesc jej Boze. Pozdrawiam z Sydney Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Re: czy ktos z Was.. 09.02.05, 06:35 kan_z_oz napisała: > Soup napisal; Wyczuwam w twoim tonie zawod i lekka pretensje. Przepraszam, ale > jesli ty, bedacw Kanadzie, nie potrafisz dotrzec do wlasciwego zrodla > informacji, tylko liczysz na forum Polonia, to lepiej od razu zrezygnuj ze > swoich ambicji. Oszczedzisz sobie wielu rozczarowan. A jesli robisz to z powodu > > zadnej lub slabej znajomoscijezyka to moze zacznij od tego. > > Sorry za squ..nie watku, ale nie moge sie oprzec. Soup, wydelikatniales. hehehe Nic podobnego, ja jestem Blizniak i mam 2 oblicza, a czasem wiecej. Zreszta zalezy do kogo mowie i jaki mam akurat humor, chociaz nie, bo nawet w wisielczym nie czepiam sie normalnych. > . > Daj spokoj, dziewczyna probuje i szczesc jej Boze. Ja jej wcale nie zaluje i nie chce jej zniechecac. Kun, jaki jest, kazdy widzi. Tylko, ze ona bardzo niezdarnie sie do tego zabiera i jeszcze ma pretensje jak sie jej grzecznie odpowie. Pewnie odpowiedzi nie byly po jej mysli i biedaczka sie zdenerwowala. Zaraz pewnie uslyszymy, ze zazdroscimy i nic nie wiemy (to juz wlasciwie uslyszelismy). Ona jest tu w CA swiezo przyjechana albo na wizycie i zaloz sie, ze jej angielski jest biedny albo zgola zaden. W przeciwnym wypadku poinformowalaby sie sama gdzie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: czy ktos z Was.. IP: *.vega.eu.org 09.02.05, 14:11 Niezdarny z pana "przepowiadacz" panie Soup Nazi. Odpowiedz Link Zgłoś
szapiro Re: czy ktos z Was.. 09.02.05, 16:20 > Przegrana sprawa. Akurat ostatnio slyszalem ciekawa dyskusje na CBC. Lekarka z > Peru pozdawala wszystkie mozliwe egzaminy krotkimi skokami na celujaca. Nie > dostanie jedna "residency" i na tym sprawa sie konczy. Masz niepelne informacje, krotko mowic nie wiesz dokladnie o co chodzi, a zabierasz glos. "Residency" to innymi slowy etat kliniczny, w ramach ktorego mozna uzyskac specjalizacje i nie otrzymanie go nie oznacza, ze nie mozna praktykowac.Ta lekarka nadal mogla pracowac jako lekarz - z ra roznica, ze jako GP. Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Re: czy ktos z Was.. 09.02.05, 18:22 szapiro napisała: > > Przegrana sprawa. Akurat ostatnio slyszalem ciekawa dyskusje na CBC. Leka > rka z > > Peru pozdawala wszystkie mozliwe egzaminy krotkimi skokami na celujaca. N > ie > > dostanie jedna "residency" i na tym sprawa sie konczy. > > Masz niepelne informacje, Wyglada na to, ze ty rowniez - powyzej i ponizej - w przeciwnym wypadku dlaczego nie udzielisz jej informacji pelnych? Nie roszcze sobie pretensji do posiadania "pelnych" informacji, bo i dlaczego mialbym: nie moje pole, nie moj gnoj. > krotko mowic nie wiesz dokladnie o co chodzi, a > zabierasz glos. Oddam go chetnie tobie, pod warunkiem, ze udzielisz jej wreszcie tych informacji. Jezeli tego nie robisz to albo sam nie wiesz albo jestes czlowiekiem nieuzytym. > "Residency" to innymi slowy etat kliniczny, w ramach ktorego mozna uzyskac > specjalizacje i nie otrzymanie go nie oznacza, ze nie mozna praktykowac.Ta > lekarka nadal mogla pracowac jako lekarz - z ra roznica, ze jako GP. Teoretycznie. Bez wnikania w szczegoly - bottom line jest taka, ze zostanie w Kanadzie praktykujacym lekarzem z kwalifikacjami z innego kraju jest rzecza next to impossible. A wracajac do mojej lekarki z Peru - ona chciala zadowolic sie praktyka GP. Dlaczego jej sie nie udalo? Slucham, wszakze wiesz lepiej niz CBC? I, prosze, nie pisz juz wiecej tylko tak zeby cos napisac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: czy ktos z Was.. IP: *.vega.eu.org 09.02.05, 14:18 Gość portalu: fmw napisał(a): > W Polsce upieraja sie zas, aby uczyc jej po polsku, i mamy > takie efekty, ze polski medyk nie ma szans zdac egzaminu > uprawniajacego do praktyki w zawodzie lekarza na terenie > Australii czy Kanady... > Pozdr. A w jakim jezyku wedlug Ciebie powinno sie ksztalcic lekarzy, ktorzy z zalozenia maja leczyc polskojezycznych pacjentow? A po drugie - po jaka cholere polscy lekarze maja pchac sie do Kanady czy Australii skoro z otawrtymi rekami przyjmuja ich do pracy w calej Unii Europejskiej? Ci, ktorzy emigruja za Ocean robia to czasami z powodow, o jakich wam nawet sie nie snilo... Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Wyczuwam komleks nizszosci czy zawisci ... 09.02.05, 16:56 .. w wiekszosci wypowiedzi. Gdybym jednak mial isc do lekarza w Kanadzie to BARDZO bym chcial zeby ten lekarz potrafil sie ze mna dogadac (jezyk), zeby reprezentowal "swiatowy poziom" wiedzy medycznej, i zeby wiedzial co jak i gdzie robi sie w Kanadzie (rodzaje, dostepnosc i ceny lekarstw, uslug klinicznych, typowe schorzenia i efektywnosc roznych metod leczenia, itp). I wcale bym sie nie przejmowal tym ze niewiele wie o chorobach tropikalnych. W sumie POPIERAL bym ostre wymagania w stosunku do kandydatow na kanadyjskich lekarzy ktorzy sie wychowali i wyedukowali za granica. SP Odpowiedz Link Zgłoś
soup_nazi Re: Wyczuwam komleks nizszosci czy zawisci ... 09.02.05, 19:28 starypie.. napisał: > .. w wiekszosci wypowiedzi. Mam nadzieje, ze nie ode mnie. Co jej mialem powiedziec, ze jest doskonale? Powiedz jej to, a brzydko ja oszukasz. Gdybym slyszal na tym CBC cos dobrego to tez bym jej napisal.A jesli moja wypowiedz jej sie nie podoba, to niech sie bije z faktami. W latach osiemdziesiatych tez byli lekarze wsrod imigrantow. Myslisz, ze nie mieliby dzis wlasnych praktyk lub nie byloby ich po szpitalach? Znalem taka jedna. Mila osoba skadinad. Zrobila wszystkie papiery (co wcale nie przychodzi tak latwo jak sie to pisze), a pozniej po wielu frustracjach, wyjechala do Stanow. Nie wiem jak tam wyladowala, bo stracilem kontakt. A ilu takich jest? Pewnie na palcach jednej reki mozna by ich w Ontario policzyc, a gdzie indziej to samo. Oczywiscie ci dzisiejsi mysla nie wiadomo dlaczego, ze sa lepsi i ladniejsi od tych sprzed kilkunastu lat. Rzecz w tym, ze pojawia sie znowu odwieczny problem tych dzisiejszych - ich wszendzie chcom, kochajom, zlapiom, nie puszczom i obsypiom dularami, zaraz po wyjsciu z lotniska. Nie ma rzeczy niemozliwych, ale wszystko ma swoja cene - w czasie, pieniadzach, wyrzeczeniach, uporze, wytrwalosci. A oni mysla, ze dla nich bedzie za darmo. Ale koniec koncow to ich sprawa i gajowego. Im glupiej i bardziej bubkowato mysla, tym bardziej dooopa ich zaboli. Uporu zycze - beda go potrzebowac ogromne ilosci, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
pies-doberman komleks 09.02.05, 19:38 HAU HAU HAU komleks komleks wrrrrrrrrrrrrrr hau HAU hau hau komleks HAU Odpowiedz Link Zgłoś
swir-swirek cym cy rym cym 09.02.05, 19:33 stary baranie musisz mnie przeprosic za twoje chamskie wypowiedzi ja cie naucze kultury chamie cym cy rym cym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: czy ktos z Was.. IP: 142.46.53.* 09.02.05, 19:53 znajoma robila cos takiego pozdawala wszystkie egzaminy ale jak ktos juz tutaj wspomnial nie miala szans na robienie specjalizacji w Ontario co zrobila? zalatwila sobie takowa w Nowej Funlandii pobyla tam chyba ok. roku i przeniosla sie do US, gdzie latwiej bylo niz w Ont. nie mam z nia teraz specjalnie kontaktu ale ostatnio jak z nia gadalem, to juz byla po wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaron Re: czy ktos z Was..nazi.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.02.05, 23:52 Nie masz nic do powiedzenia a zabierasz glos.Placzesz sie w polskim i angielskim ,nie bardzo wiadomo o co Ci chodzi ale za wszelka cene chcesz byc guru tego forum.Nie jestes .Jestes natomiast prymitywnym ,schamialym polskojezycznym burkiem,ujadajacym na widok kazdej nowej twarzy czy nowego problemu.Ale na tym wlasnie polega urokliwy czar polskojezycznego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Soup Nazi Re: czy ktos z Was..nazi.. IP: *.sympatico.ca 10.02.05, 00:57 Oooopsie! Kolezanka Lena a.k.a. Kolega przebywajaca w Kanadzie na "wakacjach" i pracujaca nielegalnie w polskiej garkuchni, nianczaca jakies hinduskie bachory, wzglednie popie..jaca w skrytosci na konstrakszynie, stracila zimnom krew, hehehe Gość portalu: Aaron napisał(a): > Nie masz nic do powiedzenia Faktycznie, tobie niespecjalnie. O czym moglbym gadac z "wakacjuszem"? Gdzie tu siem na zmywak zalapac za 3.50 na godzine, hehehe? .Placzesz sie w polskim i > angielskim ,nie bardzo wiadomo o co Ci chodzi To dlatego, ze masz dlugi przewod myslowy, a twoj angielski sklada sie z 3.50 slowa, hehehe. > ale za wszelka cene chcesz byc > guru tego forum. Hehe, guru jak guru, ale ludzie czytaja moje posty - tobie nie wrozem podobnej przyszlosci, hehehe. Sciagam tez na siebie "gniew" duzej ilosci polskich kretynkow lesnych, ale to mi lata kalafiorkiem. A wlasciwie nie, lubie to, bo lubie kretynkow opie..c. Agresywnych kretynkow. Nie jestes .Jestes natomiast prymitywnym ,schamialym > polskojezycznym burkiem,ujadajacym na widok kazdej nowej twarzy czy nowego > problemu.Ale na tym wlasnie polega urokliwy czar polskojezycznego forum. Coz tak pania wzburzylo "pani Leno"? Czyzby byla pani naprawde polanezyjskim lekarzem na pracowitych wakacjach w Toroncie i zasmucil pania fakt, ze moze pani przy dobrych wiatrach zostac najwyzej szamanem Eskimosow w Naqushish community czy jak tam sie to pisuje? Czy tez moze perspektywa jutrzejszego wymarszu na mocno wychlodzone konstrakszyn sajt grubo przed pierwszym brzaskiem? A moze expiring visa syndrom i rychly powrot do slonecznej Polanezji, hehehe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kan_z_oz Re: czy ktos z Was..nazi.. IP: *.mega.tmns.net.au 10.02.05, 11:52 Lena napisala; A po drugie - po jaka cholere polscy lekarze maja pchac sie do Kanady czy Australii skoro z otawrtymi rekami przyjmuja ich do pracy w calej Unii Europejskiej? Ci, ktorzy emigruja za Ocean robia to czasami z powodow, o jakich wam nawet sie nie snilo... Ciekawe poglady... podziwiam pewnosc ale czy to pewnosc siebie czy arogancja? Niebezpieczne w zawodzie lekarza. Nie obraz sie, ale mam zle wspomnienia. Kilkanscie miesiecy temu jeden z czolowych swiatowo uznanych neuro-chirurgow z Sydney postawil diagnoze mojemu mezowi, ze ma MS. Kochanie, na szczescie mielismy zdrowa reakcje na asshole i tak to zaklasifikowalismy. Konawal i tyle, jak wiekszosc...bladego pojecia, ale duze ego. $ 400 za wizyte!!! Zycze Ci tak udanych sukcesow zawodowych jak pewnosci siebie. PS Maz sam postawil sobie diagnoze i sam sie wyleczyl. Anatomia jest prosta i logiczna, podobnie do biologii i fizjoligii + rzeczy o ktorych Ty pewnie nie slyszalas. Pozdrawiam z Sydney Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Do Kan_z_oz IP: *.vega.eu.org 10.02.05, 17:02 Nie wiem, gdzie widzisz arognacje. Zauwaz jedynie, ze w chwili obecnej jesli polski lekarz: a)zna jezyk angielski b)chcialby pracowac za granica, gdyz nie satysfakcjonuje go krajowa placa/spoleczenstwo/warunki pracy/poziom zycia*(nie potrzebne skreslic) to bez zadnych trudnosci typu nostryfikacja dyplomu moze zmienic miejsce pracy na jakikolwiek kraj Unii Europejskiej. Czy widzisz jakis sens w wyjezdzie do USA/Kanady/Australii osoby, ktora nie ma prawa stalego pobytu, nie zna wystarczajaco dobrze angielskiego i musi nostryfikowac dyplom? To glupota graniczaca z sadomasochizmem.. A po drugie: Zupelnie nie wiem, czemu miala sluzyc historyjka z choroba meza w tle. Chcialam tylko zauwazyc dwie rzeczy: -400$ za wizyte u ponoc "swiatowej slawy" lekarza to smiesznie male pieniadze -jesli jestescie az tak madrzy, to powinniscie wiedziec, ze Multiplex Sclerosis to domena neurologii , nie neuro- Pozdrawiam i zycze dlaszych sukcesow w dziedzinie samouzdrawiania. Daj znac, jak tylko maz wytnie Ci wyrostek robaczkowy... Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Do Kan_z_oz 11.02.05, 07:34 Gość portalu: Lena napisał(a): Nie wiem, gdzie widzisz arognacje. Zauwaz jedynie, ze w chwili obecnej jesli polski lekarz: a)zna jezyk angielski b)chcialby pracowac za granica, gdyz nie satysfakcjonuje go krajowa placa/spoleczenstwo/warunki pracy/poziom zycia*(nie potrzebne skreslic) to bez zadnych trudnosci typu nostryfikacja dyplomu moze zmienic miejsce pracy na jakikolwiek kraj Unii Europejskiej. Czy widzisz jakis sens w wyjezdzie do USA/Kanady/Australii osoby, ktora nie ma prawa stalego pobytu, nie zna wystarczajaco dobrze angielskiego i musi nostryfikowac dyplom? To glupota graniczaca z sadomasochizmem... ODP:Zgadzam sie i takie odpowiedzi otrzymalas. Nie ma to nic wspolnego z poziomem studiow takie sa realia tych krajow na dzien dzisiejszy. Dotyczy to nie tylko Polski. Zalezy tylko od Ciebie. A po drugie: Zupelnie nie wiem, czemu miala sluzyc historyjka z choroba meza w tle. Chcialam tylko zauwazyc dwie rzeczy: 400$ za wizyte u ponoc "swiatowej slawy" lekarza to smiesznie male pieniadze jesli jestescie az tak madrzy, to powinniscie wiedziec, ze Multiplex Sclerosis to domena neurologii , nie neuro- ODP: Neurolog potwierdzil, reszte odpuscilismy. Historyjka ma tyle samo wspolnego, co pytania na ktore znasz odpowiedzi. Wciaz... jesli masz zyciowe, wazne powody do emigracji to sa tez inne zawody, ktore nie tylko dobrze placa ale przynosza satysfakcje. Medycyna tutaj nie ma az tak wielkiego prestizu czy pieniedzy. Czesc robi bo kocha, czesc zrobila bo rodzice kazali. Pozdrawiam i zycze dlaszych sukcesow w dziedzinie samouzdrawiania. ODP: Wyleczyl sie i to jest fakt, bez obrazy 'kicham' co ktos mysli. Nie bierz personalnie. Przerobil i zawodowo i prywatnie tak wielu 'konowalow', ze to nie jest smieszne. Biznes moja droga, malo wspolnego ma z leczeniem, szczegolnie gdy klient jeszcze nie umiera. Daj znac, jak tylko maz wytnie Ci wyrostek robaczkowy... ODP: Mam wyciety. Zycze Ci powodzenia, nie rozumiem polowy Twoich pytan(bez zlosliwosci).W swojej dziedzinie nie bylam w stanie uzyskac zadnych informacji od nikogo. Przepisy zmianialy sie tak drastycznie, ze malo kto mogl cos poradzic. Nie znam nikogo z obecnie emigrujacych lekarzy ktorzy decydowali sie na nostryfikacje. Woleli powtorzyc studia lub ich czesc. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Re: Do Kan_z_oz 11.02.05, 07:36 Tracisz czas. Ona i tak wie lepiej. Poslalem Ci mail na gazeta.pl. SP Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Do Kan_z_oz 11.02.05, 07:43 starypie.. napisał: > Tracisz czas. Ona i tak wie lepiej. > > Poslalem Ci mail na gazeta.pl. > > SP Nigdy nie trace czasu i naprawde zycze Lenie dobrze. Zycze jej rowniez powodzenia, jest przed trudna decyzja i sie miota. Wiem bylam tam tak czesto, ze nie jest smieszne. Pozdrawiam SP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Do Soup Nazi IP: *.vega.eu.org 10.02.05, 16:51 Koncz Wasc! Wstydu oszczedz! Piszesz jakies epopeje bez ladu i skladu. Dosc rzucic pobieznie okiem na te wypociny, by wiedziec, ze wyszly spod reki czlowieka gleboko nieszczesliwego. Ani sie tego czytac nie chce, ani tym bardziej odpowiadac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.Motte Re: Do Soup Nazi IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.05, 14:06 Masz racje Lena, super riposta. Moja skromna rada, nie poszukuj na forum polonia pomocy.Albo skonfrontujesz sie z brakiem taktu, albo wnajlepszym wypadku, z niczego nie wnoszacymi frazami. Juz wiecej informacji znajdziesz PRACA ZA GRANICA - STARAJ SIE O KOMPETENTNE ZRODLA, gdyz na forum Polonia, trafisz najwyzej na salowych albo noszowych niestety Moja Droga, cala Skandynawia, a takze Niemcy, Francja i Wielka Brytania doslownie prosza sie o lekarzy z Polski, czy tez z nowych panstw Uni. Aha, zdecyduj spoko w jakim panstwie chcialabys pracowac-i poswiec rok po7-10 godzin, dziennie na nauke jezyka plus dodatkowo angielskiego ) jesli nie wzbralabys panstwa anglojezycznego )Trzymam kciukasy za Ciebie i Powo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Dr.Motte IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.02.05, 03:00 Dziekuje nie tyle za informacje ale za slowa pocieszenia.Doskonale orientuje sie o tym jak uzyskac licencje lekarza w kanadzie ,moje pytania mialy zwiazek z czysto techniczna strona tego zagadnienia ,mniej wiecej taj jak funkcjonuja gieldy studenckie czyli wymiana informacji od strony praktycznej.Tak czy inaczej milo ze jestes tak przyjaznie nastawiony do obcych na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: czy ktos z Was.. 10.02.05, 17:25 Gość portalu: Lena napisał(a): "Z tych kilku nic nie znaczacych wypowiedzi moge wywnioskowac ze nikt z Was nie jest lekarzem" lol! heheh kurva, jasnowidz! milo widziec ze zycie wraca do forum, swiatlo po lobotomii, mineta po kotletach, pierdziel po dymaniu w anus u ospula... oby tak dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaron Re: czy ktos z Was..jot-23 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.02.05, 00:36 Ano nie ma doktorow na tym forum poza oczywiscie specami od samouzdrawiania.Nalezy miec rowniez nadzieje ze i tobie trafi sie jakis doktor od mozgow bo w twoim przypadku diagnoza jest jedna :glupota przerobila mozg w gowno a rokowania :jednostka nieuleczalna ale musi zyc bo cos musi wypelniac kloake zwana forum polonia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jot-23 Re: czy ktos z Was..jot-23 IP: *.nyc.rr.com 11.02.05, 01:03 MUKA! fagasie, hehe czemu cioty jak ty zawsze boja sie pisac pod swoim normalnym nickiem? tzn to pytanie retoryczne --> bo jestescie ciotami of coz, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: czy ktos z Was..jot-23 11.02.05, 07:39 Gość portalu: Aaron napisał(a): > Ano nie ma doktorow na tym forum poza oczywiscie specami od > samouzdrawiania.Nalezy miec rowniez nadzieje ze i tobie trafi sie jakis doktor > od mozgow bo w twoim przypadku diagnoza jest jedna :glupota przerobila mozg w > gowno a rokowania :jednostka nieuleczalna ale musi zyc bo cos musi wypelniac > kloake zwana forum polonia. Mylisz sie... o ile mi wiadomo kolega Kagan ma doktorat. Porozmawiaj wiec z nim jesli reszta jest ponizej Twojego poziomu. Samouzdrowienie jest poparte ciezka praca w gymie, chiro, fizo i innymi. Stary, jak jestes w bolu i masz do wyboru 'konowalow' ktorzy rozkladaja rece to zaczynasz szukac by reszty zycia nie spedzic na ich lasce, wyjac po nocach. Nie martw sie przyjdzie tez do Ciebie ktoregos dnia. Wtedy daj znac. Pozdrawiam Kan Odpowiedz Link Zgłoś
blotniarka.stawowa Re: czy ktos z Was.. 12.02.05, 01:50 Lena napisał(a): > Staral sie albo uzyskal licencje lekarza w Kanadzie. Tak, ktos z nas staral sie. I uzyskal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wadera Re: czy ktos z Was.. IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 12.02.05, 03:11 Lena- przeczytalam Wasza polemike! Widze, ze wszyscy wiedza cos a nikt praktycznie nic. Wiedza, ze gdzies dzwonia tylko nie wiedza w ktorym kosciele! Mowisz o Canadzie-nie wiem jakie procedury tam obowiazuja. Wiem jak to jest w USA. Mam znajoma ktora ma prywatny gabinet i 3 specjalizacje. Przyjechala tutaj 25 lat temu jako polski nwoupieczony lekarz " . Podziwiam ja za hart ducha i upartosc w dazeniu do celu! Nostryfikacje polskiego dyplomu musiala zrobic, bez dwoch zdan! Wzielo ja to 2 lata trudnej nauki i ogromne koszty! Tutaj za wszystko musisz zaplacic nawet za igle jenorazowa czy fiolke na krew,nie mowiac o kosztach za sam collage.Nie wiem ile ja to kosztowalo,dzieisj 1-den rok studiow MD kosztuje w granicach 60 tys dol.Po zrobieniu nostryfikacjii musiala zdac tzw BAR EXAMINE przed stanowa komisja lekarska . Pozdaniu tego egzaminu dostala licenje na prowadzenie praktyki lekarskiej ale tylko w stanie w ktorym dostala licenje. W kazdym innym stanie musi taki egzamin zdac ponownie zeby uzyskac licenje danego stanu!Po zdaniu tego egzaminu zaczela prace w prywatnym gabinecie lekarskim jako lekarz asystent! Pracowala za marne pieniadze- Lekarz "wlasciciel" placil za nia ubespieczenie zawodowe! Oplaty za ubespiecznie zawodowe tzw Work Comp .jest horendalnie wysokie ze wzgledu na to,ze kazda pomylka w sztuce konczy sie w sadzie.Od 10 lat ma swoj gabinet lekarski, prosperujacy super! Jest dobrym , znanym i bardzo cenionym lekarzem. Dla ciekawostki powiem Wam, ze 90% pacjentow to amerykanie. PS. Przyjechala tutaj z Green Card / w Polsce wyszla za Polaka-obywatela USA To tyle uogolniajac temat. Tobie zycze powdzenia ! Dziwie sie tylko, ze znajac poziom tego forum i ludzi ktorzy tutaj bywaja , wlasnie tutaj skierowalas tak wazne dla Ciebie pytania. Pozdrawiam Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Wadera IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.02.05, 03:02 Cenne informacje z zakresu bezpieczenstwa.Zdaje sobie sprawe z trudnosci ale jak powiadaja nie swieci garnki lepia wiec mam nadzieje ze sobie z tym poradze.Moj maz mieszka w Kanadzie stad moje zainteresowanie praca w tym kraju.Pozdrawiam i dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: blotniarka. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.02.05, 03:06 Ta zlosliwa i lakoniczna informacja pozwala sadzic ze lekarzem nie jestes i nie bedziesz.Byc moze jestes biologiem .To pozyteczne i ciekawe zajecie.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
andrew-1 Re: czy ktos z Was.. 12.02.05, 04:40 Gość portalu: Lena napisał(a): > Staral sie albo uzyskal licencje lekarza w Kanadzie .Mam na mysli lekarzy > ksztalconych w Polsce. ---------------------------------------------------------------- Tutaj znajdziesz potrzebne informacje dotyczace lekarzy ksztalconych za granica : www.cicic.ca/professions/3112en.asp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Andrew-1 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.02.05, 03:04 Dziekuje za link bez watpienia skorzystam.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
cortez Re: błotniarka i reszta 17.02.05, 23:42 A jednak Lena dziękowala tym ktorzy na to zaslużyli.Dlaczego jednak ta gorsza częsc polonijnej społecznosci podsuwa łby do głaskania pozostanie ich słodką tajemnicą.Polonia nie lubi kobiet lekarzy ,tych którzy noszą imię Lena a w szczególności tych dla których świat stoi otworem (Lena) a horyzontu nie ogranicza nisko polożone okno w piwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patryk Re:zapytaj na innym forum... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 17.02.05, 23:57 Na Zdrowiu jest podforum Sluzba Zdrowia.Dosc czesto zaglada tam "dradam"(dradam1).Moze udzielic ci informacji z pierwszej reki,jako ze pracuje w Kanadzie od ok 20 lat (chyba jako "family doctor").Pozdrawiam i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re:zapytaj na innym forum...Patryk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.02.05, 02:12 Dziekuje ,skorzystam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Soup Nazi Hehehe, pani Lenko IP: 212.45.53.* 18.02.05, 02:28 Nie skorzysta pani. Pani orbituje gdzies w okolicach 40-ki. Poniewaz ten proces zostawania lekarzem w Kanadzie wyglada mniej wiecej tak jak to opisal flipflap w innym watku. Siedzi pani na watrobie wielki i brzydki stres, bo pani przyjechala rozejrzala sie i stwierdzila, ze hoooy w bomki strzelil i choinki nie bedzie, hehehe. Poza tym pani nie ma na to charakteru. Nie ma pani zadnej kontroli nad soba - ach, jakiez to nieprofesjonalne, hehehe. Nie ma pani tez angielskiego - a ja - co pani na to - 15 lat temu zdalem TOEFL na 610 (wg owczesnej punktacji). Na medycyne wystarczalo 590, hehehe. I to bylo zaraz po przyjezdzie. A pani dopiero na ESL-u.... Ale wracajac do tematu - wlasciwie go nie ma, to tak jak pani, nic pani nie ma, ehehehe. Nie ma pani szans. Pozostaja pani menial jobs, moze za pare lat zostanie pani biuralistka za $10 na godzine, hehehe. Ma pani za to niepewne pochodzenie, wrodzone i ledwo maskowane prostactwo, rudymentarna jedynie znajomosc jezyka polskiego, rodzicow w Monkach, i nadzieje (plonna), ze czegos tu pani dokona, hehehe. Chyba samobojstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
byt2 Re: Hehehe, pani Lenko 18.02.05, 06:08 Gość portalu: Patryk napisał(a): Na Zdrowiu jest podforum Sluzba Zdrowia.Dosc czesto zaglada tam "dradam"(dradam1).Moze udzielic ci informacji z pierwszej reki,jako ze pracuje w Kanadzie od ok 20 lat (chyba jako "family doctor").Pozdrawiam i powodzenia. ................................................................................ >> znalezienie podforum Sluzba Zdrowia bylo ponad mozliwosci pani Lenki wiec >> pytanie umiescila na ogolnym forum Zdrowie . forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=20730873 Odpowiedz Link Zgłoś