prawdziwystarywiarus
20.02.05, 13:17
Kagan, nie denerwuj się, przecież wszyscy wiedzą, że taki doktorat z nauk
politycznych z Harvard to do pięt nie dorasta doktoratowi o Lemie z Monash.
Wszyscy też wiedzą, że Harvard to taki WUML, gdzie doktoraty przygłupom dają,
nie to, co Monash. No i wszyscy wiedzą, że to przeciez niemożliwe, żeby ktoś
zrobił doktorat w młodszym wieku niż Krawczyk.
Ale póki co, to Brzeziński ma ze swojego wykształcenia i reputacji tyle ile
ma, i nie musi żyć z renty. A Keller też ma z tego samego tyle, ile ma. W
encyklopediach figuruje Brzeziński, natomiast nie figuruje Keller, i to się
nie zmieni, chocbyś nie wiem jak sie natężał.
Okropne jest to życie niedocenianego mędrca, nie? Wszyscy są durniami poza
Kellerem, a świat zdąża ku zagładzie, bo nie chce Kellera słuchać. Napoleon
też tylko dlatego spieprzył kampanię rosyjską, że Kellera wtedy jeszcze na
świecie nie było, więc nie miał kto cesarzowi doradzić.
A teraz walnij nam wykład o przewadze rusofilii na rusofobią.