Dodaj do ulubionych

Czy warto emigrowac do KANADY ?

IP: 199.243.100.* 02.07.02, 17:25
No wlasnie, czy warto ? Slyszalam opinie, ze byla to ciekawa opcja w latach 60-
tych, do 80-tych, a teraz wciaz obnizajacy sie poziom zycia Kanadyjczykow i
trudnosci w znalezieniu rozsadnego zajecia (nie chodzi o prace sprzataczki czy
w fabryce) nie zachecaja do wyboru tego kraju jako docelowego do emigracji.
Moze wypowie sie ktos z Kanady, kto na miejscu obserwuje rozwoj tego kraju.
Obserwuj wątek
    • Gość: maly.k Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: 139.57.24.* 02.07.02, 17:43
      Zalezy, co chcesz robic. Jesli chcesz zrobic wielka kariere w wielkim biznesie,
      to raczej nie w Kanadzie. Z tej prostej przyczyny, ze tu praktycznie nie ma
      wielkiego biznesu.
      Jesli zas chcesz zyc w spokoju, w miare zamoznie, w czystej okolicy, chcesz
      miec dzieci i chcesz moc je spokojnie wychowac - w takiej sytuacji Kanada to
      bardzo dobre miejsce.

      Pozdrawiam,

      mk.
      • Gość: Jankes Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: *.broadcom.com 02.07.02, 19:54
        Kanada to nadal doskonaly kraj do zamieszkania porownujac z innymi.
        Nie zgadzam sie, ze w Kanadzie nie ma "wielkiego" biznesu. Ontario, bo to znam
        z wlasnego doswiadczenia ma mnostwo wielorakiego przemyslu. Zdecydownie
        najbogatsza prowincja Kanady. Rejon Toronto to w zasadzie mozna znalezc kazda
        galaz przemyslu jaka sie chce jak hutnictwo, samochody, pociagi, wszelkiego
        rodzaju mniejsze biznesy i biznesiki. Oczywiscie trzeba wspomniec o ogromnym
        sektorze finansowym, bankowosc, przemysl elektroniczny itp itd. Jest tego
        naprawde duzo a to dzieki wspanialym rzadom konserwatystow, ktorzy postawili te
        prowincje na nogi.
        Zgadza sie, ze w Ontario jest bardzo czysto. Jest w miare spokojnie choc
        niestety i tam w szkole mozna dostac nozem czy gorzej. w tak zwanym GTA
        (Greater Toronto Area) sa dzielnice, ktore sa oazami spokoju ale i sa takie
        gdzie nie warto po ciemku wchodzic.

        Co zabija Kanade to podatki, ktore sa stanowczo za wysokie. W Ontario sales tax
        (dwa podatki razem) to 15%. Czyli jak robisz zakupy to do ceny zawsze doliczja
        15%. Jest to stanowczo za duzo w porownaniu z USA gdzie z reguly jest 2 razy
        mniej. Do tego oczywiscie bardzo wysokie podatki od dochodow.
        No i oczywiscie trzeba dodac slaby dolar kanadyjski warty zaledwie 67 centow.

        Kanadysjka opieka zdrowotna jest w oplakanym stanie. Fakt, ze jest za darmo i
        jesli nie pracujesz to lekarz czy szpital przyjma Cie bez problemu. Ale trzeba
        uwazac zeby nie zachorowac na cos powazniejszego. Na wszystko barkuje pieniedzy.
        Emergency rooms sa przepelnione i czsami sie zdarza ze ludzie umieraja w
        karetkach, ktore jezdza od szpitala do szpitala.
        Jak stwierdzili moi znajomi to jest takie "HMO dla wszystkich" i to sie zgadza
        gdyz nie ma wyboru. Chyba ze masz pieniadze i stac Cie na leczenie w USA.
        A jak nie to na wizyte u specjalisty sie czeka dwa, trzy a czasami i wiecej jak
        pol roku. Uwazam, ze to do czego doprowadzono jest tragiczne.
        Do negatywow trzeba rowniez dodac droga benzyne i drogie samochody w porownaniu
        z USA.
        Rzad nie dba o ludzi z wyzszym wyksztalceniem: masowo wyjezdzaja do USA. Braki
        sa uzupelniane imigrantami z Azji, stad mnostwo Hindusow i podobnych w Toronto.
        Szkolnictwo wyzsze jest coraz drozsze choc nadal jest w miare dostepne.

        Aczkolwiek kupienie domu nie wymaga zbyt wielkich dochodow. Zdecydownie
        pozytywne jest otrzymanie obywatelstwa po zaledwie 3-latach.
        Oczywiscie wielu ludzi (10 mln w Ontario) zyje tam w dobrych warunkach.
        To tak pokrotce na temat Kanady.
        Pytaj jak chcesz wiecej szczegolow.

        Jankes

        • Gość: johnny Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: *.client.attbi.com 02.07.02, 20:46
          Lepiej emigrowac do Kanady niz czekac na cud w Polsce albo gdzies w Europie.
          Jezeli tylko patrzysz na sprawy finansowe to napewno latwiej jest zarobic w USA
          no i zarobisz wiecej.
          W Kanadzie zawsze jest ten problem bezrobocia i oni jakos nie umieja sobie z
          tym poradzic.
          Jezeli chodzi o wydatki to ceny domow w USA sa znacznie wyzsze, podatki od
          nieruchomosci rowniez wyzsze i pieniadze jakie placisz w USA za tzw. closing
          to jest bandytyzm.
          Co do sluzby zdrowia to chyba jednak preferuje kanadyjska bo wprawdzie w USA
          opieka jest znacznie szybsza to koszt tej opieki zapiera dech w piersiach.
          Jesli nie pracujesz dla duzej firmy, ktora da ci ubezpieczenie to zostaje sie
          tylko modlic dzien i noc o zdrowie.
          Szkolnictwo jest rowniez znacznie tansze w Kanadzie i spotkalem juz kilkanascie
          osob, ktore wyslaly swoje dzieci na studia do Kanady (nie tylko Polacy)
          Poza tym w Kanadzie jest znacznie bezpieczniej no i paszport kanadyjski jest na
          swiecie lepiej widziany niz amerykanski.
          Inna sprawa lepsza w Kanadzie to sprawa sponsorowania kogos.
          Nie ma tu takich durnych przepisow i kategorii gdzie dzieli sie ludzi w
          zaleznosci od tego czy sa obywatelami czy tylko landed immigrants, na dzieci
          powyzej 21 lat i ponizej, na zonatych i niezameznych itd...
          • Gość: Jankes Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: *.broadcom.com 02.07.02, 21:38
            Gość portalu: johnny napisał(a):

            > Lepiej emigrowac do Kanady niz czekac na cud w Polsce albo gdzies w Europie.
            > Jezeli tylko patrzysz na sprawy finansowe to napewno latwiej jest zarobic w USA
            > no i zarobisz wiecej.

            Zgadza sie.
            > W Kanadzie zawsze jest ten problem bezrobocia i oni jakos nie umieja sobie z
            > tym poradzic.

            Tyz prawda.

            > Jezeli chodzi o wydatki to ceny domow w USA sa znacznie wyzsze, podatki od
            > nieruchomosci rowniez wyzsze i pieniadze jakie placisz w USA za tzw. closing
            > to jest bandytyzm.

            Zalezy gdzie i co porownujesz. Poza tym nie mozna zapomniec ze w USA "interest"
            jest "tax deductible".

            > Co do sluzby zdrowia to chyba jednak preferuje kanadyjska bo wprawdzie w USA
            > opieka jest znacznie szybsza to koszt tej opieki zapiera dech w piersiach.
            > Jesli nie pracujesz dla duzej firmy, ktora da ci ubezpieczenie to zostaje sie
            > tylko modlic dzien i noc o zdrowie.

            Kanadysjka opieka zdrowotna jest w oplakanym stanie. Lepiej nie ryzykowac.

            > Szkolnictwo jest rowniez znacznie tansze w Kanadzie i spotkalem juz kilkanascie
            > osob, ktore wyslaly swoje dzieci na studia do Kanady (nie tylko Polacy)

            Jest to coraz drozsze. Dla ludzi z USA jest to tansze jak przeliczysz dolar na
            dolara.

            > Poza tym w Kanadzie jest znacznie bezpieczniej no i paszport kanadyjski jest na
            > swiecie lepiej widziany niz amerykanski.


            > Inna sprawa lepsza w Kanadzie to sprawa sponsorowania kogos.
            > Nie ma tu takich durnych przepisow i kategorii gdzie dzieli sie ludzi w
            > zaleznosci od tego czy sa obywatelami czy tylko landed immigrants, na dzieci
            > powyzej 21 lat i ponizej, na zonatych i niezameznych itd...

            • Gość: Kliken Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: 216.191.187.* 02.07.02, 21:47
              Tak poziom zycia obizyl sie w ostatnich latacch z 1 miejsca na drugie ( na
              swiecie).Strasznie niski prawda ? Lepiej zostan tak gdzie jestes.
              • Gość: tato Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: *.fastres.net 02.07.02, 21:48
                Gość portalu: Kliken napisał(a):

                > Tak poziom zycia obizyl sie w ostatnich latacch z 1 miejsca na drugie ( na
                > swiecie).Strasznie niski prawda ? Lepiej zostan tak gdzie jestes.

                .......Nie pij tyle,to szkodzi.
    • Gość: Realista Skoro... IP: *.muma.stlu.chcgil24.dsl.att.net 02.07.02, 22:14
      ... Polacy mieszkajacy w Kanadzie, majacy obywatelstwa tego stanu... um, kraju,
      przyjezdzaja do USA by pracowac na czarno, np. w takim Chicago, to cos mi tu
      nie pasuje...
      Co to moze byc, hmmmm.....
      • Gość: tato Re: Skoro... IP: *.fastres.net 02.07.02, 22:16
        Gość portalu: Realista napisał(a):

        > ... Polacy mieszkajacy w Kanadzie, majacy obywatelstwa tego stanu... um, kraju,
        >
        > przyjezdzaja do USA by pracowac na czarno, np. w takim Chicago, to cos mi tu
        > nie pasuje...
        > Co to moze byc, hmmmm.....

        .To tak jak Polska-Bialorus................
    • Gość: a psik Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 02.07.02, 22:31
      niedawno dwoch zolnierzy ktorzy sluzyli w Afganistanie i wrocili juz do domu
      zaskarzylo armie kanadyjska, ze wyslala ich na niebezpieczna misje, a
      bezposrednich przelozonych o naduzywanie stanowiska poprzez zwracanie sie do
      nich niekulturalnie czy cos kolo tego (pewenie chodzi o rozkazy)
      witamy w kraju ktory traci trzezwe spojrzenie na realia i gdzie pracownicy
      sluzby cywilnej domagaja sie zeby po 10 latach pracy mieli zagwarantowane do
      emerytury stanowisko pracy, gdzie na sile probuje sie odrozniac od Amerykanow
      rownoczesnie sprzedajac im jedyny symbol Kanady (losi i syropu klonowego nie
      wliczam) - "Canadarm".
      Tu gospodarki nie ma tu jak na Slasku kopalnictwo mineralow tyle ze powietrze
      czysciejsze
      z wyrazami szacunku
    • maly.ksiaze No i sie zaczelo... 02.07.02, 23:27
      ... jak to zwykle, ujadanie na temat jak to w Kanadzie zle, ze opieka medyczna
      w stanie ... ble, ble, bie itp itd. Lokalna specjalnosc, tak jak ten syrop
      klonowy.

      Marzeno,

      Jesli masz jakies pytania, napisz na priv - odpowiem. Mieszkam w Kanadzie od
      stosunkow niedawna (kilka lat ledwie), wiec mam (byc moze) perspektywe
      porownywalna z Toba. Plus osobiste doswiadczenie.

      Pozdrawiam,

      mk.
      • Gość: Bruno W Kanadzie trzeba sie pouczyc IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 02.07.02, 23:37
        Jesli jestes mlody i ambitny i gotow jestes sie w Kanadzie pouczyc powiedzmy te 8 lat to przyjezdzaj do Kanady
        bo warto .W Chicago pracuje buractwo z Kanady nie warte obszczania .
      • Gość: Jankes Re: No i sie zaczelo... IP: *.broadcom.com 02.07.02, 23:55
        MK,
        Ja mieszkalem 11 lat w Kanadzie.
        Od ponad roku w USA.
        Mysle, ze moge porownac.

        Wlasnie rzad liberalny nauczyl wiekszosc Kanadyjczykow (i imigrantow) uwazac
        sie za najwspanialszy kraj na swiecie i nie dostrzegac tego co jest zle.
        Trzy kadencje dzieki temu juz rzadza. I nadal uwazaja, ze sa najlepsi.

        Oczywiwscie nie wiesz, ze sa miasta w Kanadzie gdzie nie ma mowy o tym zeby
        pojsc do lekarza?
        Dlaczego? Bo ich nie ma!

        Wiesz gdzie Twoje podatki ida? Zeby zamknac buzie francuzikom i nakarmic
        nierobow w prowincjach atlantyckich. Oczywiscie dofinasowac rolnikow z Manitoby
        i Saskatchewan tez.

        Kraj schodzi na psy ale ma genialna propagande i dlatego Kanadyjczycy tego
        niedostrzegaja.
        Obudza sie jak bedzie za pozno.
        I wiesz co sie stanie?
        Maritimes przylacza sie do USA. Tylko na to czekaja. Dyskusje trwaja tam od
        wielu lat. BC powie "Good Bye", Alberta rowniez. Na to wiec rolnicze prowincje
        przylacza sie do USA. Zostanie Ontario i "sore losers".
        Tak staniemy sie czescia USA.

        Jankes
        • Gość: maly.k Troszke smucisz, Yankee Boy IP: 139.57.24.* 03.07.02, 00:06
          Kobieta pyta sie, czy warto wyemigrowac do Kanady, a Ty rozwodzisz sie nad
          podatkami w Kanadzie w porownaniu z USA. Ona chce wyemigrowac z Polski.
          Jakakolwiek stopa marnotrawstwa srodkow publicznych w Kanadzie by nie byla,
          jest nizsza niz w Polsce. Sluzba zdrowia - zapewniam Cie, jest sprawniejsza niz
          w Polsce. Szkolnictwo - ditto (to zreszta jest lepsze rowniez niz w USA).

          Co do wysokiego bezrobocia w Kanadzie: 7.8% bodajze (albo i mniej). Moze i
          sporo, ale daj Dobry Boze taki wskaznik Polsce.

          Jako kierunek emigracji Kanada jest lepsza niz USA - a to dlatego, ze do Kanady
          wyemigrowac jest po prostu znacznie latwiej.

          Pozdrawiam,

          mk.
          • Gość: Jankes Re: Troszke smucisz, Yankee Boy IP: *.broadcom.com 03.07.02, 00:13
            Ja uwazam, ze jest lepiej wyemigrowac do USA.
            Chyba, ze nie ma sie wyksztalcenia to wtedy obojetne gdzie.

            Co do latwosci to tez nie wiadomo poniewaz ostatnio dosc drastycznie zmienily
            sie przepisy.
            Kobieta zapytala sie czy warto wyemigrowac wiec trzeba jej namalowac prawdziwy
            obraz. Kazdy ma swoje zdanie i nie musimy sie zgadzac.

            Pozdrowienia z pieknej Kalifornii gdzie nie zna sie pojecia "humid"...
            35C w TO w tej chwili?
            To jeszcze jeden powod zeby wyemigrowac do USA...

            Jankes
        • Gość: maly.k Co do 'demontazu' Kanady IP: 139.57.24.* 03.07.02, 00:09
          Dyskusje na ten temat trwaja. Podobnie jak i dyskusje nt. pozbycia sie
          monarchii. I co z tego? Ano nic. Pozyjemy - zobaczymy. Ja jednak uwazam, ze
          Kanada jest znacznie trwalsza, niz sie zwolennikom przylaczania - odlaczania
          wydaje.

          Pozdrawiam,

          mk.
    • Gość: Canon Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.07.02, 00:12
      Masz racje dziewczyno, siedz tam gdzie jestes.
    • Gość: Bozena L @ jankesa IP: *.sympatico.ca 03.07.02, 00:22
      >Wiesz gdzie Twoje podatki ida? Zeby zamknac buzie francuzikom i nakarmic
      <nierobow w prowincjach atlantyckich. Oczywiscie dofinasowac rolnikow z
      >Manitoby i Saskatchewan tez.

      dodam tez ze jak jade do innej prowincji i nie ma gdzies napisu po francusku to
      od razu pisze do komisji ochrony jezyka francuskiego i za jakis czas z
      pieniedzy podatkowych od mieszkancow ontario rzad tlumaczy mi wszysko na
      francuski !!! wspanialy kraj !!!

      smile

      • Gość: tu_i_tam KANADA contra USA IP: 5.2.1R* / 192.146.1.* 03.07.02, 01:30
        Eeeeeee wszyscy maja racje jesli maja racje.
        W USA obecnie jest spory kryzys w niektorych rejonach jak San Francisco The Bay
        Area, znalezienie obecnie dobrej pracy graniczy z cudem. Jesli ktos lubi
        pracowac w knajpach to znajdzie ale nie przezyje za to.
        Praca nawet w olbrzymiej firmie w USA nie zagwarantuje ci ze do lekarza bedzie
        cie stac pojsc. Generalnie nawet najdrozsze i najlepsze Insurance nie zapewni ci
        tak taniej i dobrej opieki zdrowotnej jaka jest w Kanadzie.
        Wiem bo mieszkam w USA a jezdze czesto do Kanaday aby tam odwiedzac lekarzy mimo
        ze Insurance mam w USA, paszport knadyjski mnie ratuje z nie mozliwosci
        odwiedzania lakarzy i kupowania lekarstw w USA (drogie jak zloto).
        Generalnie rzecz biorac ludzie ktorzy maja nawet dobre prace nie chodza do
        lekarza wcale nawet przy goraczce (wyznaja zasade jakos sie samo wyleczy).
        A dlaczego?. Majac Insurance masz limitowana ilosc wejsc do lekarza jezeli nie
        chcesz placic full price. Jezeli jeszcze zalapujesz sie na doplaty ciagle caly
        czas cos placisz i placisz. Jezeli masz dzieci a te lubia chorowac zapomnij o
        USA.

        W Kanadzie opieka zdrowotna jest bardzo dobra w porownaniu do USA 1000% lepsza
        pod kazdym wzgledem, przedewszystkim tam jest opieka zdrowotna a nie
        ubezpieczenie zdrowotne i tutaj jest subtelna roznica. Nawet najbogatsi w USA
        nie moga sie leczyc jak zwykly smiertelnik ma w Kanadzie. Rozchorujesz sie
        mocniej, tracisz prace, tracisz prace tracisz insurance. Nawet jak jestes
        bardzo bogaty insurance bedzie wazny max jeden rok a potem co? W USA maja to w
        d....... Zobacz co sie stalo z Supermanem, gosc zyje tylko dzieki temu ze inni
        mu tyle pomogli a przeciez byl bogaty (forsa leci szybko w USA a na lekarzy do
        potegi)
        Ja wracam po kilkuletnim pobycie w USA do Kanady spowrotem, zobaczczylem troche
        zarobilem ale nawet mniejsze zarobki w Kanadzie dawaly mi zawsze wieksze
        poczucie bezpieczenstwa niz tutaj.
        Nie mowie ze USA jest zle do zarabiania pieniedzy ale do zycia wole Kanade.

        -Bezpieczniej
        -Lepsze jedzenie
        -Tansze dowmy

        Taxy w USA tez sa spore i nic za to nie masz.
        Moi znajomi w San Jose, placa podatek od nieruchomosci 8 tysiecy na rok.
        Co z tego ze mozesz odpisac to od income tax. Jak nie masz pracy to nie masz
        income i nie masz od czego odpisac a tax musisz zaplacic wiec zostajesz bez
        domu.
        w Kanadzie za 180 tys dom placilem 1500 CAN property tax.
        W Arizonie 120 tys dom zaplacisz 4000 USD na rok czyli nie lepiej jak w
        Californi.
        Wiekszosc kanadyjczykow wraca do Kanady po jakims czasie przepracowanym w USA.
        • jot-23 Re: KANADA contra USA 03.07.02, 01:39
          Gość portalu: tu_i_tam napisał(a):


          1) Area, znalezienie obecnie dobrej pracy graniczy z cudem.
          2) Jesli ktos lubi pracowac w knajpach to znajdzie ale nie przezyje za to.
          3) Praca nawet w olbrzymiej firmie w USA nie zagwarantuje ci ze do lekarza
          bedzie cie stac pojsc.
          4) Generalnie nawet najdrozsze i najlepsze Insurance nie zapewni ci
          tak taniej i dobrej opieki zdrowotnej jaka jest w Kanadzie.
          5) kupowania lekarstw w USA (drogie jak zloto).
          6) Generalnie rzecz biorac ludzie ktorzy maja nawet dobre prace nie chodza do
          lekarza wcale nawet przy goraczce
          7)(wyznaja zasade jakos sie samo wyleczy).
          8)Majac Insurance masz limitowana ilosc wejsc do lekarza jezeli nie
          chcesz placic full price.



          moj komentaz? --> "oy, kurwa vey!!!
          • galilleo Re: KANADA contra J-23 03.07.02, 01:48
            Ladnie to zebrales w punkty palancie J-23.
            Bez bluzgania bo ten gosc ma racje z tym co pisze.
            Z tym ze ja mieszkam w USA i nie mam wyboru. Ale nie narzekam na USA bo jestem
            ciagle zdrow jak byk a nie przyglupiasty jak J-23.

            Proffesor Galilleo
        • Gość: Jankes Re: KANADA contra USA IP: *.oc.oc.cox.net 03.07.02, 02:12
          Wytlumacz mi taka rzecz: dlaczego Kanada pod wzgledem jakosci sluzby zdrowia
          znajduje sie w 3 (trzeciej) dziesiatce krajow daleko za USA?

          Jankes
          • galilleo Re: KANADA contra USA 03.07.02, 05:37
            Gość portalu: Jankes napisał(a):

            > Wytlumacz mi taka rzecz: dlaczego Kanada pod wzgledem jakosci sluzby zdrowia
            > znajduje sie w 3 (trzeciej) dziesiatce krajow daleko za USA?
            >
            > Jankes

            Odpowiedz jest bardzo prosta. Im wiecej wydaje sie $$$ na health tym wyzej w
            tabelce. Z tym ze w USA wydaje sie b. duzo i jest z health troche lepiej niz w
            Afganistanie.
            Kanada ma bardzo efficient health system i dobry, tableki mozna wydrzec z gazety
            i d... sobie wytrzec to sa tylko statystyki.
            Dla przykaldu ci powiem ze gosc utopil sie w stystycznie 10 cm glebokim jeziorze
            1 cm przy brzegu i dwa metry po srodku.
            Trafilo do ciebie?

            Profesor Galilleo

    • Gość: Jankes Kanada vs USA IP: *.oc.oc.cox.net 03.07.02, 02:57
      Polecam lekture:
      www.canada.com/national/story.asp?id={8A0687C6-A0F2-4606-9B16-
      AF335B780AE5}

      • Gość: maly.k No dobra, Yankee IP: *.sympatico.ca 03.07.02, 03:24
        Wiem, ze opusciles Kanade i przeniosles sie do USA.
        Wiem, ze jestes przekonany, iz zrobiles dobrze. Wiem,
        ze potrzebe masz taka, aby sie w tym przekonaniu
        utwierdzic. Wiem, ze nie Ty jeden.
        Wszystko to rozumiem. Ale po co mieszasz cale forum do
        tego? Publiki potrzebujesz?

        Aha. Skad wziales to 30 miejsce?

        Pozdrawiam,

        mk.
        • Gość: Jankes Re: No dobra, Yankee IP: *.oc.oc.cox.net 03.07.02, 04:29
          Praca domowa: WHO
          Tam znajdziesz wszystko.
          • Gość: maly.k Re: No dobra, Yankee IP: *.sympatico.ca 03.07.02, 04:43
            No dobra, mily kolego. Na www.who.int mozna
            znalezc kilkadziesiat roznych zestawien. Odsylanie
            kogos tamze aby znalazl sobie akurat ten 'rating' w
            ktorym kraj X zajmuje 26 miejsce jest odsylaniem kogos
            do diabla. Chcesz dostarczyc publice (w tym i mnie)
            rzeczowej informacji, badz laskaw podac zrodlo.
            Na przyklad z tego:
            www3.who.int/whosis/hale/hale.cfm?path=whosis,hale
            wynika, ze oczekiwana dlugosc zycia w zdrowiu jest w
            Kanadzie wyzsza niz np. w USA. Ale nizsza niz w
            Islandii. I co z tego wynika. Ano nic!

            Niech Ci gwiazdka pomyslnosci nigdy nie zagasnie,

            mk.
            • Gość: Jankes Re: No dobra, Yankee IP: *.oc.oc.cox.net 03.07.02, 05:42
              Czytalem to nie tak dawno ale tym razem nie moge znalezc przyznaje bez bicia
              wiec musisz polegac na moim slowie.

              Co do dlugosci zycia to jest to statystyka bardzo oszukajaca. Zauwaz, ze przed
              zakwalifikowaniem do Kanady przechodzi sie dosc scisle badania lekarskie. Tym
              samym wybierani sa ludzie zdrowi i mlodzi. Rowniez system punktacji sprzyja
              imigracji ludzi mlodych i wyksztalconych. A to oczywiscie podwyzsza te
              statystyke.

              Jedno chcialbym zaznaczyc, ze nie uwazam tego kraju za najgorzszy z
              najgorszych. Niemniej jednak trzeba zauwazac co jest zlego po to zeby to
              zmienic. Bezpodstawne chwalenie sluzby zdrowia czy innych galezi, ktore sa w
              oplakanym stanie nic nie zmieni. Oczywiwscie, ze lecznistwo jest na
              nieporownywalnie wyzszym poziomie niz w Polsce czy Burkina Faso ale wcale nie
              znaczy ze jest najlepsze i nie wolno krytykowac. To jest wlasnie na reke temu
              nieudolnemu rzadowi liberalnemu, ktory doprowadza powoli i systematycznie do
              zniszczenia.
              Armia w zasadzie nie istnieje; bez pomocy USA nie sa w stanie nic zrobic.
              Zakupiono za ciezkie miliony zdezelowane okrety podwodne. Samoloty mysliwskie
              nie lataja. Naklady na wojsko ponizej Luksemburga!!!
              Kanadysjka Coast Guard lata na heliptorach z 60-tych lat.
              I tak mozna by mnozyc i mnozyc.
              Jak chcesz mozesz powtarzac za rzadem federalnym jak jest pieknie i wspaniale
              dopoki nie okaze sie ze musisz jechac na MRI do Buffalo bo w Toronto sie czeka
              6 miesiecy. Albo zeby dostac sie do specjalisty lekarza musisz czekac 3
              miesiace.
              Ktos tu mowil, ze sluzba zdrowia jest bezplatna. Ja nie wiem jak mozna wierzyc
              w cuda. Jutro jak wyjdziesz z domu popatrz na ceny wokol siebie. Zacznij od
              benzyny, samochodow, zywnosci.
              Domy tanie przeciez powie ktos. No jasne w Guelph srednia cena domu 150 tysiecy
              ale w Toronto 250 i wiecej. No prosze, ja mieszkam w tej strasznie drogiej
              Kalifornii ale bez problemu znajde dom za 250k ktory bedzie mial ponad 2000 sq.
              ft. Ze nie bedzie mial widoku na Ocean? A ile kosztuje dom nad Jeziorem Ontario.

              Wniosek z tego jest taki, ze musimu porownywac " apples to apples" jesli juz
              porownujemy USA i Kanade.

              Moja konkluzja jest taka, ze dotad dopoki bedziemy balwochwalczo wychwalali
              Kanade nic sie nie zmieni na lepsze. Nikt nie obnizy podatkow, nie polepszy sie
              lecznistwo itp. Rzad liberalow pod tym wzgledem jest znakomity poniewaz
              potrafil zmienic Kanadyjczykow w jednolita mase, ktora jest popychana w
              ktorakolwiek strone Mr. Chretien chce.
              Najlepszym zrodlem niezaleznej informacji, choc moze ciut za prawicowej, jest
              National Post. The Globe and Mail tez jest niezly.
              Niestety nieweile naprawde osb to czyta a i Ci co czytaja sa czesto u zloba i
              nie mysla niec krytykowac czy zmieniac.

              Ta dyskusja to wlasnie tak na marginesie "Czy warto emigrowac do Kanady".
              Ja mowie, ze warto bo nadal jest lepsza niz wiele innych ale trzeba rowniez
              wiedziec gdzie ten skadinad wspanialy Kraj ma problemy.

              Pozdrowienia

              Jankes
              • Gość: McLeod do Marzeny IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 06.07.02, 19:44
                przed dwoma tygodniami zostala podpisana przez Prezydénta RFN (Johannes Rau)
                nowa ustawa o emigracji, ktora czesciowo opiera sie na sytemach immigracyjnych
                innych krajow. Jast to system punktowy bioracy pod uwage wiek, wyksztalcenie,
                znajomosc jezkya niemieckiego itd. absolutnym novum jest przy tym, iz otwiera
                ona mozliwosc emigracji obywatelom wszystkich krajow swiata. Tego dotchczas
                niebylo, do tej pory mozna bylo do RFN wjechac na stale przez azyl, pochodzenie
                niemieckie oraz jako zyd z bylego ZSRR. Ustawa ta wchodzi od 01.01.2003 w
                zycie, i moze stanowic alternatywe dla chcacych emigrowc z Polski.
          • Gość: Kliken Re: No dobra, Yankee IP: 24.157.125.* 03.07.02, 04:47
            Niedojdy ze stanow czy kanady..co za roznica..jestescie niedojdami.
            • Gość: johnny Re: No dobra, Yankee IP: *.client.attbi.com 03.07.02, 05:29
              Dobrze ze ty jestes geniuszem i wszedzie sobie swietnie radzisz.
              Wracajac do opieki zdrowotnej to moja znajoma miala niedawno nieciekawa historie
              bo nagle musiala isc do szpitala i poddac sie operacji.
              Koszt 3 i pol dniowego pobytu w szpitalu plus operacja $35 000..
              Spruboj wiec to zaplacic. Nawet jak masz bardzo duzo pieniedzy to taki wydatek
              boli.
              • Gość: Renka Re: przyjezdzaj, bedzie nas wiecej IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 03.07.02, 07:53
                Wlasnie jest 43 C, wilgotnosc 100% i mozg sie lasuje.A z praca, tak jak i przed
                wojna-NI MA.
    • Gość: Jankes Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: *.oc.oc.cox.net 03.07.02, 08:00
      Czytalem to nie tak dawno ale tym razem nie moge znalezc przyznaje bez bicia
      wiec musisz polegac na moim slowie.

      Co do dlugosci zycia to jest to statystyka bardzo oszukajaca. Zauwaz, ze przed
      zakwalifikowaniem do Kanady przechodzi sie dosc scisle badania lekarskie. Tym
      samym wybierani sa ludzie zdrowi i mlodzi. Rowniez system punktacji sprzyja
      imigracji ludzi mlodych i wyksztalconych. A to oczywiscie podwyzsza te
      statystyke.

      Jedno chcialbym zaznaczyc, ze nie uwazam tego kraju za najgorzszy z
      najgorszych. Niemniej jednak trzeba zauwazac co jest zlego po to zeby to
      zmienic. Bezpodstawne chwalenie sluzby zdrowia czy innych galezi, ktore sa w
      oplakanym stanie nic nie zmieni. Oczywiwscie, ze lecznistwo jest na
      nieporownywalnie wyzszym poziomie niz w Polsce czy Burkina Faso ale wcale nie
      znaczy ze jest najlepsze i nie wolno krytykowac. To jest wlasnie na reke temu
      nieudolnemu rzadowi liberalnemu, ktory doprowadza powoli i systematycznie do
      zniszczenia.
      Armia w zasadzie nie istnieje; bez pomocy USA nie sa w stanie nic zrobic.
      Zakupiono za ciezkie miliony zdezelowane okrety podwodne. Samoloty mysliwskie
      nie lataja. Naklady na wojsko ponizej Luksemburga!!!
      Kanadysjka Coast Guard lata na heliptorach z 60-tych lat.
      I tak mozna by mnozyc i mnozyc.
      Jak chcesz mozesz powtarzac za rzadem federalnym jak jest pieknie i wspaniale
      dopoki nie okaze sie ze musisz jechac na MRI do Buffalo bo w Toronto sie czeka
      6 miesiecy. Albo zeby dostac sie do specjalisty lekarza musisz czekac 3
      miesiace.
      Ktos tu mowil, ze sluzba zdrowia jest bezplatna. Ja nie wiem jak mozna wierzyc
      w cuda. Jutro jak wyjdziesz z domu popatrz na ceny wokol siebie. Zacznij od
      benzyny, samochodow, zywnosci.
      Domy tanie przeciez powie ktos. No jasne w Guelph srednia cena domu 150 tysiecy
      ale w Toronto 250 i wiecej. No prosze, ja mieszkam w tej strasznie drogiej
      Kalifornii ale bez problemu znajde dom za 250k ktory bedzie mial ponad 2000 sq.
      ft. Ze nie bedzie mial widoku na Ocean? A ile kosztuje dom nad Jeziorem Ontario.

      Wniosek z tego jest taki, ze musimu porownywac " apples to apples" jesli juz
      porownujemy USA i Kanade.

      Moja konkluzja jest taka, ze dotad dopoki bedziemy balwochwalczo wychwalali
      Kanade nic sie nie zmieni na lepsze. Nikt nie obnizy podatkow, nie polepszy sie
      lecznistwo itp. Rzad liberalow pod tym wzgledem jest znakomity poniewaz
      potrafil zmienic Kanadyjczykow w jednolita mase, ktora jest popychana w
      ktorakolwiek strone Mr. Chretien chce.
      Najlepszym zrodlem niezaleznej informacji, choc moze ciut za prawicowej, jest
      National Post. The Globe and Mail tez jest niezly.
      Niestety nieweile naprawde osb to czyta a i Ci co czytaja sa czesto u zloba i
      nie mysla niec krytykowac czy zmieniac.

      Ta dyskusja to wlasnie tak na marginesie "Czy warto emigrowac do Kanady".
      Ja mowie, ze warto bo nadal jest lepsza niz wiele innych ale trzeba rowniez
      wiedziec gdzie ten skadinad wspanialy Kraj ma problemy.

      Pozdrowienia

      Jankes

      • Gość: mc Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: 216.126.91.* 03.07.02, 13:58
        Marzeno, daj sobie spokoj z Kanada.
        Dlaczego?
        1. "Armia w zasadzie nie istnieje" - no i kto Cie bedzie bronic?
        2. "Kanadysjka Coast Guard lata na heliptorach z 60-tych lat" - no i kto Ciebie
        uratuje jak wyplynisz kajakiem za daleko od brzegu i zabladzisz?
        3." Ktos tu mowil, ze sluzba zdrowia jest bezplatna. Ja nie wiem jak mozna
        wierzyc w cuda." - to kwestia wiary wiec nie bede komentowal.
        4. "Jutro jak wyjdziesz z domu popatrz na ceny wokol siebie. Zacznij od
        benzyny, samochodow, zywnosci."- Tak to jest. W innych krajach rozdaja to za
        darmo.
        5 "Domy tanie przeciez powie ktos. No jasne w Guelph srednia cena domu 150 tysiecy
        ale w Toronto 250 i wiecej." Ha, i mozna kupic za 12 milionow
        6 "Wniosek z tego jest taki, ze musimu porownywac " apples to apples" jesli juz
        > porownujemy USA i Kanade." - wlasnie i tu i tam trzeba sie uczyc i pracowac.
        Cholera, jeszcze nie wynalezli darmowych obiadow w zadnym kraju.
        7. Najwazniejszy punkt o ktorym nikt nie wspomnial- wyobraz sobie ze nikt tutaj
        nie wypowie prawidlowo Twojego imienia.

        Wiec jak widzisz odpusc sobie Kanade, jest tyle innych ciekawych krajow.
        pzdr.

        • Gość: Kliken Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: 216.191.187.* 03.07.02, 14:04
          Male podsumowanie.W dobie globalizacji jedzie sie tam gdzie ma sie dobra i
          ciekawa prace.Gdyby mi odpowiednio zaplacono wyemigrowalbym chetnie do Mongolii.
          Siedzenie na tylku i plakanie ( w jakimkolwiek kraju) do niczego nie
          prowadzi.Niedojda i czlowiek bez wyksztalcenia bedzie zyl tal samo w USA,
          Kanadzie czy Polsce - bedzie wegetowal.Skonczcie juz te jalowe dyskusje gdzie
          lepiej.
          Do Pani powyzej.Jak mozesz to emigruj.Nie zastanawiaj sie ani przez chwile.Zyje
          sie raz.Zawsze mozesz wrocic.
          • Gość: MeMe Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: *.sympatico.ca 03.07.02, 15:04
            Gość portalu: Kliken napisał(a):

            > Male podsumowanie.W dobie globalizacji jedzie sie tam gdzie ma sie dobra i
            > ciekawa prace.Gdyby mi odpowiednio zaplacono wyemigrowalbym chetnie do Mongolii
            > .
            > Siedzenie na tylku i plakanie ( w jakimkolwiek kraju) do niczego nie
            > prowadzi.Niedojda i czlowiek bez wyksztalcenia bedzie zyl tal samo w USA,
            > Kanadzie czy Polsce - bedzie wegetowal.Skonczcie juz te jalowe dyskusje gdzie
            > lepiej.
            > Do Pani powyzej.Jak mozesz to emigruj.Nie zastanawiaj sie ani przez chwile.Zyje
            >
            > sie raz.Zawsze mozesz wrocic.


            Święta racja panie/pani Kliken!

            Jeśli się jest przedsiębiorczym i umie, I CHCE się pracować to w każdym kraju
            może być wspaniale. Ale jak się siedzi na d... z założonymi rękami i czeka na
            pomoc - a to państwa, a to rózynych charytatywnych organizacji, a to
            współziomków - to ani w Polsce, ani w Kanadzie ani nigdzie indziej na świecie do
            niczego się nie dojdzie.

            Jeśli ktoś chce emigrować to musi o tym wiedzieć SAM. Nikt inny nie jest mu
            wstanie NIC doradzić, bo droga każdego z nas na emigrację była inna, i
            doświadczenie inne. Z mojego doświadczenia - jeśli twoją decyzją jest emigracja
            to nie czekaj, tylko wyjeżdżaj. Szkoda czasu na puste dyskusje i analizy. A
            najgłupszym powodem, według mnie, jest jechać tam gdzie się "opłaca" - to jest
            bardzo zły powód do emigracji.


            • _bruno5 Do MeMe 03.07.02, 16:11
              Fajnie sie czyta twoje posty. Widac ze sa pisane przez
              czlowieka madrego i odpowiedzialnego. Zycze powodzenia,
              spelnienia planow. Pozdrawiam
    • Gość: Marzena Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: 199.243.100.* 03.07.02, 16:40
      Dziekuje za udzial w dyskusji. Odnosze wrazenie, ze lubicie sie klocic i ciezko
      znosicie krytyke krajow w ktorych mieszkacie.
      • canadian Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? 03.07.02, 16:56

        Brawo!

        Kanada nie jest zla, Usa nie jest zle.
        Wybor Twoj!
        Acha, dzis w Toronto 45C przy 100% wilgotnosci.

        Powodzenia

      • Gość: CzP Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: *.sympatico.ca 04.07.02, 04:17
        Gość portalu: Marzena napisał(a):

        > Dziekuje za udzial w dyskusji. Odnosze wrazenie, ze lubicie sie klocic i ciezko
        >
        > znosicie krytyke krajow w ktorych mieszkacie.

        Pani Marzenko,

        najwazniesze to, czy Pani juz podjela swiadoma decyzje o emigracji.

        Jesli juz Pani ma to za soba i wie Pani, czego mozna sie spodziewac
        poza Polska, to powiem, ze czemu nie do Kanady - to wspanialy kraj.

        Mieszkam tutaj 21 lat.

        Ostatni poniedzialek, 1 lipca, byl naszym kanadyjskim swietem narodowym.
        Z wielka przyjemnoscia chodzilem po centrum Ottawy w ten swiateczny dzien,
        chociaz temperatura przekraczala +35C w cieniu a wilgoc rowniez straszna.
        Setki tysiecy ludzi odzianych w bialo-czerwone kolory, ktore bardzo nam
        przypominaja polskie kolory narodowe.

        Jakiz wspanialy to kraj, ktory przygarnal miliony emigrantow, w tym setki
        tysiecy Polakow! Okazuje sie, ze ten wlasnie, wczesniej zupelnie dla nas
        obcy kraj, stal sie nasza Druga Ojczyzna. Okazalo sie rowniez, ze ten obcy
        kraj nie traktuje nas jak zla macocha - wprost przeciwnie otacza nas taka
        opieka i pomoca, jakiej w malym ulamku nie chce nam uzyczyc nasza pierwotna
        Ojczyzna - Rzeczpospolita Polska, ktora traktuje nas jak zwyrodniala matka.

        Niech zyje Kanada!


        CzP,
        Ottawa

        P.S. Troche informacji o emigracji do Kanady znajdzie Pani pod
        www.kpk-ottawa.org/sip/wiadomosci/emigracja.html
        Troche informacji o Ottawie znajdzie Pani na stronie
        www.compmore.net/~czeslaw/main/links.htm
        pod haslem "Informacje turystyczne" (po angielsku)







    • lowczy Tak 04.07.02, 04:45
      ale najpierw dzieki panu 'tu-i-tam' za ladne wyliczenie atrybutow kanadysko-
      amerykanskich. Najbardziej mi sie podobalo stwierdzenie o znalezieniu pracy w
      CA. Czyli kaszany ciag dalszy, kurde. Okreslanie J-23 epitetem uwazam za
      niesmaczny zart.

      Zawsze uwazalem, ze w USA najlepiej, ale po zapoznaniu sie z kosztami lekow i
      opieki zdrowotnej uwazam, ze Kanada bije USA na glowe wtym aspoekcie i wielu
      innych. Zarcie wydaje mi sie tez jakies 'czysciejsze' w Kanadzie. Czyli te
      socjalne sprawy sa lepsze w Kanadzie.

      Stwierdzenie, ze 'znalezienie pracy w obecnej sytuacji graniczy z cudem' uwazam
      za 'best kept secret' in US of A. Warto zalozyc watek na ten temat. Ja juz to
      wiem od pewnego czasu: jest kaszana, kurde. Ilosc bankructw wzrosla w pierwszej
      polowie roku o ponad 50%.

      Najwiecej bylo bankructw w Colorado i gdzies tam na poludniu (TX?).

      Podobalo mi sie czyjes podsumowanie jaki jest mechanizm tracenia domu. Nigdy mi
      to nie wpadlo do glowy ale jest to genialna obserwacja ktora warto zapamietac:
      utrata pracy powoduje brak dochodow uzywanych za podstawe do odpisywania. Brak
      odpisywania powoduje dalsze 'pograzenie' w dlugach, a w nastepstwie utrate
      domu. Ladny ciag!

      Podatki po $4000 dolarow sa w zasadzie normalne tam gdzie to obserwuje.

      Jest w tej chwili syf gospodarczy w USA ktory dosiega wszystkich. A pogarsza
      sie z dnia na dzien, z godziny na godzine. Wszedzie zolte kartki z 'price cut',
      obnizki, wyprzedaze, podmiany gatunkow, mniejsze opakowania np. na mleko. Skad
      my to znamy, prosze panstwa? Zero interest on cars, no payments till 2004...

      Czy wyjechalbym? Jak Kliken powiedzial, wyjechalbym nawet do Mongolii dzis
      wieczorem, jezeli dostalbym tam to co uwazam za wlasciwe. Czy mnie ciesza
      fajerwerki za oknem? Nie, w tym roku denerwuja mnie i wypadaja tak jakos
      ironicznie i slabo. Jutro kaszany ciag dalszy, kurde.

      PS 'kaszana, kurde' jest autorstwa pana j-23, za co mu w tym miejscu dziekuje.
      • canadian NIE!!! NIE!!! NIE!!! 04.07.02, 07:07
        Kanada to dziadostwo.
        Jedz do USA.
        Kanodole sa oglupione i same nie wiedza co chca.

        Jedz do Kanady a bedziesz mial 9 miesiecy zimy i 3 miesiace tropiku.
        Do kitu ta Kanda. Jedz do USofA.

        Albo jeszcze lepiej do Alstralji czy morze Nowej zelandji.

        KANADA JEST DO KITU!!!
        ZIMA,ZIMA< ZIMA ZIMA ZIMA ZIMA ZIMA ZIMA ZIMA... lato!!! ZIMA ZIMA ZIMA ZIMA
        ZIMA
        • Gość: van Re: Nie tak źle IP: *.zsi.pl / *.zsi.pl 05.07.02, 15:26
          Kanada jest wielka i klimat jest różny w zależności od tego gdzie pojedziesz.
          Ja np. byłem w Vanocuver (nas samym pacyfikiem) i tam klimat jest ok. W zimę
          temperatura nie spada na ogół poniżej +5 C, w lato nie wzrasta powyżej +25-30
          C. Klimat jest więc tam, przynajmniej jak dla mnie ok. No , może trochę za dużo
          pada.

          A wracając do tematu to dla mnie Kanada jest ok. Z moich doświadczeń mogę
          powiedzieć że kanadyjczycy to bardzo przyjemni ludzie. Nie mają ksenofobii,
          mani wojen (jak USA), w Kanadzie nie spadają samoloty na budynki, nie rozsyła
          się poczty z wąglikiem, nie ma zamachów bombowych itp. itd.

          Forsę się zarabia mniejszą, ale żyje o wiele lepiej. Do Vancouver, a raczej do
          całej British Columnbi, przenosi się wielu amerykanów, posyłają tam swoje
          dzieci do kanadyjskich szkół.

          I z tego co wiem to Kanada przygotowuje dużą reformę podatków. Do 200..któregoś
          tam podatki mają był w miarę niskie.

          Poza tym już teraz połowa Hollywood przeniosła się do Vancouver, dużo firm z
          krzemowej doliny przenosi się do Ontario i Alberty. To o czymś świadczy.
    • Gość: janusz Blizej do USA i dalej od komunizmu = TAK :-) IP: 5.2.1R1D* / 198.208.6.* 05.07.02, 16:17
      Czy warto emigrowac do Kanady takie pytanie mozna odpowiedziec tylko wtedy gdy
      wiemy jaka jest alternatywa, i nawet wtedy jak ktos zasugerowal, ta odpowiedz
      bedzie subiektywna. Biorac jedna pod uwage walory ekonomiczne ten subiektywizm
      bedzie mial niewielki wplyw na obiektywna prawde, ktora zdecydowanie preferuja
      Kanade wobec Polski przykladowo.

      Drugim dobrym argumentem jest... z Kanady jest latwiej wyemigrowac do USA. To
      powino zakonczyc dywagacje natury NY czy Toronto.

      Jak ktos slusznie wspomnal wszedzie trzeba pracowac, ale jak nie mozesz (jezyk,
      umiejetnosci zawodowe) to Kanada wydaje sie byc lepszym stanem walefrowym
      (socjalnym) - dlatego wlasnie upada! Ale poki nie upadla to prawda ta stoi.

      USA jest wielkie i roznorodne. Prawda, ze "jeden twierdzi, ze smierdzi a drugi
      przeciwnie, ze pachnie przedziwnie" nigdzie nie jest prawdziwsza (duh) niz
      tutaj.

      Wybitni specjalisci moga wybierac na calym swiecie. Widzac Twoj dylemat
      domniemam, ze jestes, jak wiekszosc z nas, przecietna (nawet jak bardzo
      specjalna!) osoba. Wtedy oczywiscie to czego poszukujesz to mozliwosci jakie
      kraj moze Ci zaoferowac. I tak porownujac do Polski, Kanada ma ich wiele
      wiecej. W USA na przyklad moja zona po wygraniu wizy, studiowala kompletenie za
      darmo w prywatnej szkole! - Niech komunisci w Polsce sluchaja! Prace jak bardzo
      chciala miala. Moze nie koniecznie na miare ambicji, ale common!, nie znala
      angielskiego tak dobrze i nie miala zawodowego doswiadczenia , to i siedziala w
      malej szopie i krecila druciki elektroniczne. Wlasciciel, Amerykanin, byl takim
      wspanialmy czlowiekiem, ze do dzisiaj sie przyjaznimy (5 lat juz).

      Tak wiec jak rozpatrujesz czy wyjezdzac, czy nie to patrz na potencjal jaki
      mozesz zrealizowac tu czy tam. System i wydajnosc produkcyjna (wykladnia wiedzy
      i kapitalu inwestycyjnego) ma sporo do czynienia tutaj. Powiedzmy Niemcow moze
      byc stac na socjalizm, bo maja wydajnosc i kapital, kanadyjczykow - socjalizm
      zje predzej, czy pozniej, dlatego amerykanie maja wolnorynkowa demokracje
      parlamentarna bo wszelkie proby socjalistyczne degenerowaly powoli kraj. Kadna
      tez sie otrzasnie i zmieni kurs - wkrotce.

      Komunizm? - mam tylko jedna porade - run! - uciekaj jak najdalej. Jak do rzadu
      wybiera sie ludzi, ktorzy otwarcie identyfikuja sie jako "marksisci-leninisci"
      to poprostu uciekaj, bo oznacza, ze stan znieczulicy i nieswiadomosci
      spolecznej w dany kraju gwarantuje, biede i ciagle rewolucje i nic pozatym. A
      tak wlasnie jest obecnie w Polsce. Polska jest chyba jednym z czterech (Rosja,
      Kuba, Koreia Pln.) krajow na swiecie, gdzie mozna znalezc kregi uwazajace
      marksistow-leninistow za intelektualistow, gdzie cala reszta swiata wie, ze to
      sa umyslowo poronione gnojki z ambicjonalno-aktywistycznymi asipracjami
      typu "ja beda gadal, a wy robcie" osobowosciami. Wtedy poprostu odpalaj motory
      i uciekaj, Kanada, nie-Kanada, byle zaden z tych czterech krajow.

      Z powazaniem
      janusz
      (Detroit-Windsor)
    • Gość: Pinokio Re: Czy warto emigrowac do KANADY ? IP: *.sympatico.ca 05.07.02, 19:13
      Gość portalu: Marzena napisał(a):

      > No wlasnie, czy warto ? Slyszalam opinie, ze byla to
      ciekawa opcja w latach 60-
      > tych, do 80-tych, a teraz wciaz obnizajacy sie poziom
      zycia Kanadyjczykow i
      > trudnosci w znalezieniu rozsadnego zajecia (nie chodzi
      o prace sprzataczki czy
      > w fabryce) nie zachecaja do wyboru tego kraju jako
      docelowego do emigracji.
      > Moze wypowie sie ktos z Kanady, kto na miejscu
      obserwuje rozwoj tego kraju.

      Do Marzeny:
      Przeczytalem kilka wypowiedzi postanowilem dodac swoja.
      Nie wiem jaki masz zawod i jaka jest Twoja znajomosc
      jezyka angielskiego jesli chcesz przyjechac i mozesz to
      zrobic w sposob legalny poczatek moze nie byc latwy ,
      piszesz ze nie interesuje Cie praca sprzataczki itp.mnie
      tez nie interesowala i przez ponad rok wykonywalem tego
      typu zawod(pol etetu wieczorem czego sie nie wstydze,
      jednak wstydzilem sie kiedys bardzo)moj dobry kolega
      nosil cegly na budowie dzisiaj pracuje jako pracownik
      naukowy na Uniwersytecie w Toronto w swoim zawodzie
      zajelo mu to ponad trzy lata by sie tam dostac,takie byly
      poczatki i nie nastawiaj sie ze ktos Ci cos zaoferuje jak
      nie wie kim jestes,jakie sa Twoje mozliwosci.Osobiscie na
      poczatku mi sie nie podobalo bylem zawiedziony i zly na
      siebie dzisiaj mysle inaczej co nie znaczy ze jestem w
      100% szczesliwy,
      Niektorzy poruszli sprawe podatkow no coz zawsze jest cos
      za cos GST jest dobrym podatkiem wynosi 7% w Europie VAT
      wynosi 22% ,w wielu prowincjach jest dodatkowy podatek
      np.w Ontario PST 8%,w Albercie nie ma podatku jako jedyna
      prowincja,klimat jest niezaciekawy to fakt jest wilgotny
      ale np.Alberta ma znacznie lepszy,opieka lekarska jest
      dobra chociaz sa problemy dla krytykow powiem ze dlugosc
      zycie Kanadyjczykow jest wieksza niz Amerykanow i z
      krajow uprzemyslowionych ustepujemy jedynie Japonii ,ale
      to moze byc sprawa odpowiedniej diety i spozywania duzej
      ilosci ryb przez nich.Ogolnie kraj jest spokojny,czysty
      ludzie nastawieni sa przyjaznie nigdy nie spotkalem sie z
      jakims afrontem czy dyskryminacja.To tyle co Ci chcialem
      powiedziec jak chcesz wiedziec cos konkretnego i bede
      mogl Ci odpowiedziec to pytaj.Pozdrawiam
      • Gość: McLeod Re: Czy warto emigrowac do KANADY ?-do Marzeny IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 06.07.02, 19:48
        przed dwoma tygodniami zostala podpisana przez Prezydénta RFN (Johannes Rau)
        nowa ustawa o emigracji, ktora czesciowo opiera sie na sytemach immigracyjnych
        innych krajow. Jast to system punktowy bioracy pod uwage wiek, wyksztalcenie,
        znajomosc jezkya niemieckiego itd. absolutnym novum jest przy tym, iz otwiera
        ona mozliwosc emigracji obywatelom wszystkich krajow swiata. Tego dotchczas
        niebylo, do tej pory mozna bylo do RFN wjechac na stale przez azyl, pochodzenie
        niemieckie oraz jako zyd z bylego ZSRR. Ustawa ta wchodzi od 01.01.2003 w
        zycie, i moze stanowic alternatywe dla chcacych emigrowc z Polski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka