Dodaj do ulubionych

Co zbrać ze sobą z Polski

06.05.05, 20:23
Za tydzień i kilka dni wyjezdzamy z mezem do Anglii. Zabieramy oczywisccie
odzież i zeczy osobiste,ale mam pytanie co Polskiego nalezy wziąc,a co jest
niedostepne w UK. Pomijam osławione ogórki kiszone czy twarożek,ale ostatnio
koleżanka mnie uswiadomiła,ze należy wziąc bułke tartą,bo inaczej o
kalafiorku z zasmazka mozna tylko pomarzyc,gdyz tam sa tylko przeróżne
panierki,a bułki tartej brak. Podobnie nie dostepny jest (podobno) proszek do
pieczenia. No, własnie co jeszcze mogłabym wiziąć?
Obserwuj wątek
    • agazat Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 20:28
      Bulka tarta jest, proszek do pieczenia tez. Kupuje bulke tarta w dwoch
      wersjach - golden breadcrumbs i natural breadcrumbs. Czy ktos natomist widzial
      odpowiednik zasmazki Knorr?? Albo ziele angielskie??
    • jagienkaa Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 20:29
      proszek do pieczenia oczywiście że jest (baking powder) i bułka tarta też ale
      taka grubsza (breadcrums). Wolę przywozić z Polski. Przywożę też polski majonez
      (i cukier wanilinowy).
      Pamiętaj że będziesz musiała tutaj kupić inne wtyczki jeśli przywozisz ze sobą
      sprzet elektryczny.
      Ja biorę też polskie kremy czy toniki do czyszczenia buzi...
      Nic mi więcej nie przychodzi do głowy. Ja generalnie przywożę sobie też różne
      fixy Knorra (np do gulaszu) czy dressingi do sałatek, pasztety, kaszę mannę,
      alkohol, czekoladę, babskie rzeczy typu właśnie kremy czy pończochy.
      • agazat Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 20:33
        Jagienkaa, wersja natural jest bardzo zblizona do polskiej, ale zgadzam sie, ze
        to nie to samo ....
        Wlasciwie zalezy co lubisz. Moze barszczyk czerwony w torebkach?? Grzyby
        suszone?? Rozne rodzaje kasz?? Ja mam lekki problem z serem, zjadlabym
        polskiego sokola albo rycki, angielski cheddar mi smakuje, ale to nie to samo.
        Ach, i nie moge znalezc tu czarnych wkladek higienicznych.
        • kasia799 Re:a propos sokola 06.05.05, 20:47
          agazat napisała:


          > Ja mam lekki problem z serem, zjadlabym
          > polskiego sokola albo rycki, angielski cheddar mi smakuje, ale to nie to samo.

          Jak ja tesknie za sokolem, kto przyjezdzal mial zawsze obowiazek przywiezc
          mi kilogram. A teraz to sobie moge pomarzyc bo i tak nie moge nabialu jest (moj
          maly uczulony)
          Raz rodzice podali dla mnie paczke przez znajomych, w ktorej byly polskie
          jablka. Jak kolezanka dowiedziala sie co tam dla mnie dzwigala to potem
          wypominala mi przez nastepny tydzien wink
          A jak mi w domu ladnie pachnalo jabluszkami, jak tylko otworzylam torbe Hmm...
          • agazat Re:a propos sokola 06.05.05, 20:52
            Oj tez bym polskich jablek zjadla, moje ulubione to ligol. Pamietam stare
            czasy, gdy "zielone jabluszko" bylo luksusem wsrod kosmetykow, potem granny
            smith w sklepach, ale tez luksus zachodni, a teraz gdy pelno tego dookola mnie
            sie marza kosztele ....
            • mgna Polski Jabluszka 06.05.05, 21:12
              A ja pamietam czasy kiedy to pod jablonia, podczas wakacji, czytalam ksiazki i
              kiedy glod mnie napadl, a kilka krokow do domku nie chcialo sie isc to wlasnie
              jabluszka (i sliwki, tez) z drzew zrywalam....
    • zzz12 Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 20:31
      proszek do pieczenia jest domieszany fabrycznie do chyba kazdej maki pszennej.
      >Radze wziac wedliny , bo to, co maja jest okropne, w wiekszosci chyba robione
      z loju i odpadow rzezniczych.. nawet ichniejsza szynka bardziej przypomina
      mielonke niz polska szynke. Jesli ktos lubi, to pasztety, soki typu karotka,
      slodycze. Kapusta kiszona bywa w sklepach, nie trzeba wozic smile
      • zzz12 Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 20:34
        aha, bulka tarta- jesli sie ma maszynke do miesa lub chociazby cos na ksztalt
        malaksera czy dzbanka koktajlowego do miksera- latwo zrobic samemu- z
        wyschnietego pieczywa lub chocby opieczonych tostow. Nie problem kupic adapter
        do gniazdek, wiec polski sprzet agd da sie uzywac.
        • agazat Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 20:36
          Dobry temat .. w wakacje mam gosci z Polski, zaczne robic liste rzeczy, ktore
          mogliby mi przywiezc smile Pasta do zebow ELMEX??
        • ika8 Re: Co zbrać ze sobą z Polski 11.05.05, 18:20
          A ja tre sucha bulke na tarcesmile
    • kasia799 Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 20:36
      Ja tam zawsze prosze zeby mi przywiezli wapno musujace bo tu tylko w tabletkach
      znalazlam. Zawsze sie sprawdza przy roznego rodzaju uczuleniach (co ciekawe
      angielscy lekarze o tym nie wiedza).
      No i dobrze miec jakis sprawdzony syrop na gardlo czy masc przeciwbolowa itp.
      Bulke tarta (breadcrumbs)mozna tu dostac, cukier waniliowy czy proszek do
      pieczenia kupuje w tureckim sklepie a poza tym mozna kupic make ktora proszek
      juz w sobie zawiera
    • agazat Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 20:38
      KISIEL!!!
    • mgna Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 20:40
      Jesli bedziesz mieszkala blisko polskiego sklepu, tam powinnas dostac bulke
      tarta (jesli nie to mozesz przez internet kupic od www.barbakan-
      deli.co.uk/ ). Ja tylko ten TWAROZEK mam ciagle na mysli. A! i grzybki suszone,
      tutaj sa o wiele drozsze niz w PL (choinka, slinka mi teraz przyszla na
      jajecznice ze swiezymi kurkami). Proszek do pieczenia dostaniesz w sklepach
      spozywczych, na polkach gdzie sprzedaja Kosher jedzenie i rowniez gdzie sa
      produkty do pieczenia (nazywa sie "baking powder"). Acha, jesli pieczesz to
      tutaj ciezko jest dostac cukier waniljowy, czasami nawet w polskim sklepie nie
      maja. Zycze milego lotu i good luck tutaj smile
      • mgna Ziele Angielskie 06.05.05, 20:47
        Ziele angielskie to Allspice po angielsku. Mozesz je kupic u Arabow czy
        Hindusow, czasami w deli, mozna je dostac cale lub zmielone. Pamietam ze jedna
        firma ktora je dostarcza do sklepow to www.islandspice.co.uk ich torebeczki z
        ziolami sa zolte w okol bokow.
        • agazat Re: Ziele Angielskie 06.05.05, 20:50
          Dzieki, szukalam tego pod nazwa pimento; allspice na pewno znajde, pamietam te
          nazwe z polek z ziolami. Coz, caly czas sie czlowiek uczy .... smile
          • zzz12 Re: Ziele Angielskie 06.05.05, 20:57
            Polski chleb! Ja co prawda nie z UK, tylko ze Szwecji , ale wlasnie w sklepach
            arabskich udaje sie kupic niespodziewanie rzeczy, ktorych w tutejszych sklepach
            kupic sie nie da- vegeta, maggi- polskie!, fasola, groch, chalwa!!, polska
            kapusta kiszona, czasem wedliny z Morlin...Polecam eksploracje arabskich
            sklepow- moze niejeden skarb uda sie znalezc?
            Tylko polskiego chleba brakuje... sad
          • violus22 Re: Ziele Angielskie 06.05.05, 21:00
            ogolnie to zabierz ze soba wszelkiego rodzaju przyprawy ktore uzywasz. ja np
            nie znalazlam tu jeszcze czegos co przypomina przyprawy typu vegeta, kucharek...
            oczywiscie tel komorkowy tez zabierzcie ze soba (bez roamingu)
            i tak jak juz ktos wspomnial o wedlinach smile
            • mgna Re: Ziele Angielskie 06.05.05, 21:09
              zzz12 ma racje, jak w Szwecji tak i w UK duzo polskich produktow (wlacznie z
              ziolami i przyprawami) mozna kupic w Arabskich sklepach. Np Vegeta jest bardzo
              popularna, jak i rowniez rozne rodzaje/smaki Maggi (wlacznie z tym nie
              wegetarjanskim ktory w PL do golabkow niektorzy uzywaja)
          • mgna Do Agazat 06.05.05, 21:21
            smile Kilka dni temu, moja Mamusia chciala cos gotowac (juz nie pamietam co) i
            wciaz sie mnie pytala czy mam gałke muszkatołowa. Ja nie mialam zielonego
            pojecia co to jest, slowniczek nie przetlumaczyl, wiec w mojej ziolowej
            gablotce Mamusia przewachala wszystkek zapas i po wechu wyszlo na to ze jest to
            nutmeg. Tak samo bylo kiedy kilka Swiat Bozego Narodzenia gotowalam barszcz
            czerwony i kazano uzyc ziela angielskiego (slowniczek tez nie przetlumaczyl) i
            po wechu rozpoznalam ze to jest allspice (pamietalam ten zapach z Babcinych
            zup). Poprzez to ze nie rozumiem duzo skladnikow w polskich daniach (i miary sa
            tez do duszy, tj inne, a doprawdy nie chce mi sie mnozyc,dzielic i dodawac
            kiedy gotuje), przeszlam na kuchnie bliskiego wschodu.
            • basia313 Galka muszkatowa to nutmeg:) 07.05.05, 12:42
    • yadrall Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 21:59
      Jak zwykle jesteście nieocenione!!! Dzieki!!!
      A budyń (taki w proszku) mozna kupic w UK czy raczej wziąć z Polski? I
      napiszcie i prosze jeszcze jak to jest z kartoflami (ponoc sa strasznie drogie
      i bardzo kiepskie jkosciowo tj. w niezbyt smaczne). Oczywiscie kartofli nie
      wezme do samolotu,ale ciekawa jestem jak to naprawde jest. A drożdze piekarskie
      (ale takie normalne, nie suszone) sa? A kwasna smietana (ta gesta - po
      zakwaszeniu nią mleka mozna zrobic twarożek np. do naleśników. To nie to samo
      co nasz Polski twarożek,ale same rozumiecie...)
      Poza tym planjac wyjazd miałam ochote troszke sie odchudzic (wiecie nowe
      miejce, nowa praca, nowi znajomi itp...),ale jak poczytałam o dziwnym jedzeniu
      w UK to stwierdziłam: chrzanie odchudzanie i zjadam puki moge polskie przysmaki
      (np. pierożki ruskie własnej roboty,albo kopytka, albo super kotleciki z
      boczniaka czy zupkę z botwinki i kompot z rabarbaru)
      • agazat Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 22:03
        Z rabarbarem tu nie problem,nawet teraz jest w sklepach, a ja go lubie
        najbardziej w jogurcie Danone. Bardziej bym sie martwila o truskawki, serce mi
        sie kraje jak je widze. Ziemniakow jadam malo, glownie te duze biale, ktore sa
        najlepsze do pieczenia, wiec tutaj nie pomoge niestety.
        • agazat Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 22:07
          Dziewczyny, czy custard nie jest przypadkiem takie/i/a jak nasz polski budyn??
          W PL nie wpadlabym na to, aby budyniem polewac lody czy ciasta, czy moze to
          tylko brak kulinarnej wyobrazni??
          • zzz12 Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 22:22
            custard chyba raczej przypomina cos na bazie kleiku kukurydzianego, w dosc
            luznym skojarzeniu z typowym polskim budyniem. Od biedy moze byc, ale lepiej
            zabrac z Polski budynie, kisiele itp. Galaretki wystepuja w postaci zzelowanych
            kostek, ktore miesza sie z goraca woda, wiec mozna nie wozic. O ile mnie pamiec
            nie myli widzialam w UK swieze drozdze, ale IMHO suszone w niczym nie ustepuja
            (wypiekalam na suszonych drozdzach prawdziwe baby drozdzowe i wyszly swietnie),
            wiec nie warto ich wozic.Nie wiem, jak z makiem, chyba nie widzialam, ale moze
            da sie kupic. Z uwaga, ze znajomych przewozacych mak na lotnisku wywachaly psy
            tropiace narkotyki. Oczywiscie bez problemu przewiezli, bo to towar legalny,
            ale przezycie bylo smile
            • agazat Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 22:33
              Mak jest na pewno - wlasnie mi sie przypomnialy wigilijne kluski z makiem,
              ktore tu jadlam...
            • mgna Re: Co zbrać ze sobą z Polski 10.05.05, 10:04
              Ja najtaszy mak, w duzych workach widzialam w wegetarjanskich sklepach, np
              takich jak www.unicorn-grocery.co.uk/
        • acutecompute Re: Co zbrać ze sobą z Polski - 06.05.05, 22:13
          generalnie tutaj dla mnie wszystko jest ( ale ja nie pieke bo nie lubie wiec
          zadne proszki do pieczenia czy inne takie mnie nie interesuja)nawet jak nie
          jest tak dobre jak polskie ( przyprawa do pieczonego kurczaka np tutaj ma inny
          smak wiec wole polska) to w zasadzie i gesta smietane i kiszone rozne rzeczy
          itd ,trzeba szukac w delikatesach lub etnicznych sklepach.
          ja jeszcze dorzuce co ja woze
          krople na zoladek , pasztety ,kosmetyki ziaja ,suplementy dla dzieci np
          vibovit,kiedys jak mlody jeszcze jadl to kaszki na wode ,wogole lekarstwa np
          masci z vit a itp , wapno musujace , RUTINOSCORBIN!!!! ,urosept ...polopiryne
          s...
          • pati.zop78 Re: Co zbrać ze sobą z Polski - 07.05.05, 17:54
            kaszki na wode tu sa. bardzo dobre. zawsze malemu podjadam.
      • dorota1974kr Re: Co zbrać ze sobą z Polski 07.05.05, 00:02
        Drożdże prawdziwe kupić można w małych prywatnych piekarniach, ale trzeba się
        naszukać. Ziemniaki nie są wcale drogie, ja kupuje na farmie 2,5 funta za 10kg,
        w supermarketach są na pewno droższe. Prawdą natomiast jest, że są inne niż
        nasze polskie - można zapomnieć o kopytkach, pyzach czy knedlach. Zamiast
        kwaśnej śmietany ja czasami używam french frais, ale twarożek z niej nie
        najlepszy.
        Dużo rzeczy można znaleźć w UK, ale nie smakują one tak jak w Polsce. Dwa
        tygodnie temu wróciłam z naszego kraju z tak zapakowanym samochodem, że myszy
        bym tam już nie wcisneła. Ale za to teraz mam mniam mniam!
    • macchiatto Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 22:23
      No to jeszcze ja sie dolacze do pytajacejsmile W koncu to samo mnie czeka juz
      niedlugo. Jak jest z lekami w UK? Chodzi glownie o leki homeopatyczne firmy
      BOIRON, HEEL i SANUM? Czy sa dostepne i w jakich cenach? Aha no i jeszcze
      interesuje mnie zdrowa zywnosc-ale nie taka ze specjalnych polek w
      hipermarketach, mam na mysli swieza zywnosc -ale naturalna, bez chemii,
      barwnikow(jesli takowa w dziesiejszych czasach jeszcze istnije hihi). Odnosnie
      takich wedlin i mies na przyklad-czy macie jakas godna zaufania marke,
      producenta, konkretny sklep-gdzie nie sprzedaja przemielonych swinstw? Bede
      wdzieczna za wskazowkismile
      Pozdrawiamy jak zwykle
      • izabelski Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 23:01
        polopiryna S
        kisiel (slodka chwila smile)
        krople do oczu (niestety w Polsce na recepte - takie jednorazowe)
        wapno w syropie dla dzieci
        smecta
      • agakros Re: Co zbrać ze sobą z Polski 10.05.05, 19:14
        Proponuje zabrac leki homeopatyczne, bo tu nie ma szans na ich kupno, sama
        ostatnio poszukiwalam leku na zmniejszenie migdalkow dla syna bez efektow
        niestety, nawet nikt nie byl w stanie mi powiedziec gdzie mam tego szukac.
        Teraz czekam na przesylke z Polski.
        Ziemniaki kupuje u ciapatych 25kg za 5£, ale trzeba trafic bo niktore sa
        ochydne. Ogolnie warzywa smakuja zupelnie inaczej niz nasze polskie.
        I nie licz na zdrowa zywnosc bez chemii bo tu raczej takiej nie ma.
        • izabelski Re: Co zbrać ze sobą z Polski 11.05.05, 00:46
          leki homeopatyczne mozna kupic a sklepach Boot's
          • mama5plus Re: Co zbrać ze sobą z Polski 11.05.05, 11:18
            Rowniez w kazdym health shop.
            Jesli czegos nie maja- chetnie sprowadza.
            Ja czesto zamawiam natomiast w aptece homeopatycznej
            www.helioslondon.com/
            www.helios.co.uk/links.html
            Przychodza juz nastepnego dnia.
            Z tym, ze nie sa to te ogolnikowe specyfiki ale o nich tez kazdy
            homeopata z prawdziwego zdarzenia powie, ze sa malo warte wink
            Nazwy rowniez moga byc inne niz te w PL sprzedawane ale w aptece
            znaja odpowiedniki wiec to nie problem. Mozna zamawiac przez i-net
            badz przez telefon. Chetnie udzielaja porady po wywiadzie.
            Tu jest ich caly asortyment:
            www.helios.co.uk/categories.html
            Bardzo szeroki. Znalazlam zawsze to czego w innych sklepach nie ma.
            W Polsce rowniez niedostepne.
      • agakros Re: Co zbrać ze sobą z Polski 10.05.05, 19:24
        Oto adresy polskich sklepow jakie udalo mi sie znalezc w internecie na jednej
        ze stron:

        A: Polsmak 39 Balls Pond Rd London N1 4BW tel: 020 7275 7045
        Polish Delikatessen 32 Crouch Hill Finsbury Park London N4 4AU tel: 07970 112
        489
        Łakomka 91 Wembley Park Drive ondon HA9 tel: 07984 867911
        Galicja 6 Bedford Corner Chiswick London W4 1LD
        Polska Żywność 65 Westbury Avenue London N22 tel: 020 8889 9334
        Acorn Delikatessen 112 Churchfield Road Acton, London tel: 020 8992 2055
        Ela's Delikatessen 163 Lower Richmond Road Putney, London SW15 1HH tel: 020
        8788 8828


    • rozyczko Re: Co zbrać ze sobą z Polski 06.05.05, 23:28
      PRINCE POLO !!
      KROWKI
      barszcz czerwony expresowy
      kostki pomidorowo-drobiowe i grzybowe Knora

      p.s.
      od lat zamiast niedostepnego cukru waniliowego daje do ciast "vanilla extract"
    • vase Re: Co zbrać ze sobą z Polski 07.05.05, 00:13
      Ja nie bede oryginalna smile) Zawsze przywoze Smecte, wapno musujace. Czesto
      barszczyk czerwony w torebkach. Natomiast wiekszosc przypraw mnie zaspokaja :-
      ). Knorr'a kupuje w hinduskich sklepach (uwaga! wymawia sie bez "K") oraz
      Maggi. Mak - jest normalnie w Tesco. A wszelkie kasze, fasolki... itd. kupuje w
      health shops.
      Ogolnie - da sie przezyc smile))
      (Chociaz bez twarozka ciezko smile))
    • ika8 Re: Co zbrać ze sobą z Polski 07.05.05, 11:34
      Ja zawsze biore z Polski miod naturalny, w tutejszych sklepach jest tylko jakis
      pasteryzowany i bezsmakowysad Jak mieszkalismy w Londynie, jezdzilismy po miod w
      okolice Windsoru, tam pewien pan mial pasieke i sprzedawal miod, bardzo dobry.
      Teraz nie moge jakos namierzyc miodu z pasieki w okolicy.
      • yadrall Re: Co zbrać ze sobą z Polski 07.05.05, 12:28
        Co do leków to biore wszystkie jakie tylko przyszły mi do głowy (te co sa na
        recepte to wyprosiłam w czasie wizyty u mojej ginki),a polopiryny, wapna
        musujace, itp. tez już w wiekszosci mam,srodki opatrunkowe tez. Brakuje mi
        jeszcze syropu na kaszel i wit. B2.
        Najgorzej z tym twarożkiem...Nie rozumiem jak moze nie być białego twarogu w
        sklepie... Ale pewnie jeszcze wielu rzeczy nie zrozumiem...
        Niemniej jezeli jezcze wymyslicie co mogłabym zabrać to dopiszczie prosze.
        • zzz12 Twarozek 07.05.05, 14:39
          mozna zrobic samemu - bardzo prosto, choc troche drogo. Ja jestem w szczesliwej
          sytuacji, bo w Szwecji mozna kupic filmjölk, czyli cos, co przypomina kefir.
          Kupuje sie mleko (nie UHT, ale jakies krotkoterminowe- w UK chyba sprzedaja w
          plastikowych butelkach- takie wazne 2 dni), mozliwie tluste, takie
          niesterylizowane jest tez chyba mleko rozwozone do domow w szklanych butelkach,
          choc to pewnie strasznie drogo. Wylewa sie mleko do garnka, ja dolewam
          wspomnianego filmjölku ( w UK mozna sprobowac np. dodajac naturalnego jogurtu,
          np. greckiego, lub jakiegokolwiek), zeby mleko szybko skwasnialo,trzymamy w
          temp. pokojowej, a gdy skwasnieje (po dodaniu kefiru lub jogurtu trwa to kilka
          godzin, bez niczego moze 2 dni)- podgrzewamy lekko a kilkakrotnie, bez
          mieszania, zeby oddzielila sie serwatka, potem przecedzic przez czysta szmatke
          lub gaze (niech odkapie nad zlewem) i mamy pyszny twarozek. A w ogole to w UK
          da sie kupic serek typu Grani (ale solony), jest tez Philadelphia- serek
          neutralny, choc tez solony sad
          Jogurto-i kefiropodobne zjawiska moga sie trafiac np. w tureckich sklepach, bo
          to popularny element tureckiego menu.
          • bakocia Re: Twarozek 07.05.05, 19:06
            A czy są tam jakieś serki dla dzieci? Tak jak u nas Danonki?
            • zzz12 Re: Twarozek 07.05.05, 19:20
              IMHO danonki sa dla dzieci tylko z nazwy, jakosciowo pewnie niczym sie nie
              roznia od innych jogurtow i deserkow (z wyjatkiem ilosci cukru- w danonkach
              pewnie jest go wiecej, zeby "uzaleznic" dzieci). Wszelkiej masci jogurtow i
              serkow jest w UK pod dostatkiem, na pewno cos znajdziesz.
    • kingaolsz Re: Co zbrać ze sobą z Polski 07.05.05, 14:32
      To ja mam w koncu powod do radosci, ze mieszkam w Londynie, bo poza wapnem
      musujacym kupuje wszystko co bylo wymienione ( nawet swieze drozdze, chyba 50p
      za 10dkg). Przyprawy wszystkie dostaje w Tesco. Naprawde wszystko ( nawet moje
      ukochane Laciate), tak wiec coraz mniej z Polski woze. Ogolnie w Londynie chyba
      wszystko mozna kupic ( nawet polska masarnia calkiem niezla jest).

      Pozdr
      Kinga
    • aga863 Re: Co zbrać ze sobą z Polski 07.05.05, 17:41
      spirytus czasami sie przydaje
    • farpakon Re: Co zbrać ze sobą z Polski 08.05.05, 00:55
      to prawda. jesli jedziesz do londynu, to nie taszcz tego wszystkiego. i tak sie nie da. w tej chwili mozna kupic w zasadzie wszystko albo w polskich sklepach (coraz wiecej i taniej) albo u hindusow. mysle, ze i w innych regionach jest podobnie. poza tym trzeba sie przyzwyczajac do tutejszych smakow, hehe.
      wybror jest ogromny, kuchnie z calego swiata.
      kinga, a gdzie jest ta polska masarnia?
      • kingaolsz Re: Co zbrać ze sobą z Polski 08.05.05, 12:00
        Masarnia jest na Chalk Farm, co do dokladnego adresu jest probelm, bo my tam
        jezdzilismy na pamiec. Prawdopodobnie jest to Belmont Str. Na rogu obok, jest
        pub z kolorowymi oknami. Ogolnie o tyle ciezko znalezc, ze trzeba wjechac
        delikatnie w osiedle blokow i na tylach jednego z nich jest wejscie do sklepu
        firmowego tej masarni.

        Ceny maja ( tz. mieli jak kupowalismy u nich jakis rok temu) bardzo rozsadne,
        jedzenie naprawde dobre.

        Pozdr
        Kinga
        • beata.londyn Re: Co zbrać ze sobą z Polski 08.05.05, 12:16
          A tak tak schabik na przyklad bardzo tani, ale tez jakis czas temu tam bylam.
          Niestety bardzo ciezko trafic, najlepiej jechac z kims bo sklep nie jest
          oznaczony.
    • beata.londyn Re: Co zbrać ze sobą z Polski 08.05.05, 12:19
      Ja zawsze kupuje polskie ksiazki, bajki dla dzieci i plyty. Czasem filmy.
      Najwazniejsze sa jednak bajeczki bo te angielskie jakos dziwnie mi sie czyta
      mojemu dziecku, ktore jeszcze po angielsku malo rozumie.
      • kingaolsz Re: Co zbrać ze sobą z Polski 08.05.05, 12:24
        Na zakupy ksiazkowo-plytowo-filmowe polecam : www.vivid.pl
        duz wybor, tanie i produkty i przesylka ( nie jak np. Proszynski i sp., ktorzy
        ostatnio zazyczyli sobie za przeslanie jednej ksiazki prawie 60zl, vivid wysyla
        za jakies 18zl jedna ksiazke)

        Pozdr
        Kinga
      • rozyczko Re: Co zbrać ze sobą z Polski 08.05.05, 13:10
        My tez kupujemy duzo ksiazek, plyt i filmow w ( i z ) Polsce. Ale i tak
        wypozyczamy ksiazki angielskie, czytajac je naszej corce ... po polsku smile

        Ja zawsze kupuje jeszcze rapacholin i kawe Jacobs, ktora bardzo lubie.

        Ewa
    • rkucharzak Re: Co zbrać ze sobą z Polski 09.05.05, 23:10
      Ja jadąc na ferie do mojego małżonka z małym dzieckiem popełniłam jeden straszny
      błąd. Wiosłam mnóstwo rzeczy niepotrzebnych. Z jedzeniem daj sobie spokój.
      Twarożek jest w Tesco grecki smakuje jak nasz posolony. W ogóle mam wrażenie że
      oni mają wszystko już posolone nawet przesolone. paraleki i kosmetyki w
      identycznych cenach. Nawet płyn do soczewek kontaktowych możesz kupić w markecie
      mawet taniej niz u nas. A u nas nawet w aptece nie dostaniesz. Dla mnie szokiem
      była cena kapusty i ziemniaków. Ale tamtrzerba troche przestawić się na inna
      diete, wcale nie gorszą. Ryby wcale nie sa drogie, mrożone warzywa (byłam w
      lutym) kosztuje tyle samo. Ale niestety nie znalazłam kaszy gryczanej i
      jęczmiennej za to mnóstwo jedzenia ala chińskiego czyli mrożone mieszanki
      warzywne z kiełkami i te sprawy. Pozdrawiam
      • agazat Re: Co zbrać ze sobą z Polski 10.05.05, 12:20
        W Tesco mozna kupic pearl barley i do krupniku sie nadaje zamiast jeczmiennej
        mazurskiej. Kosmetyki owszem, w podobnych cenach, ale znow krem Nivea Soft
        lepiej kupic w Polsce, jest duzo tanszy.
        • zzz12 Re: Co zbrać ze sobą z Polski 10.05.05, 12:58
          Moze i nivea tansza, ale ile rzeczy mozna przewiezc, zwlaszcza samolotem? Jesli
          jedzie sie samochodem mozna zapakowac sporo, ale tez ostatnio przywozimy
          wylacznie rzeczy, ktorych tu nie da sie w ogole kupic, albo ktore np. nie
          zajmuja duzo miejsca a sa zdecydowanie tansze niz w Polsce. Zwlaszcza, ze w
          liniach lotniczych low cost kg nadbagazu kosztuje chyba ze 100zl, wiec zabranie
          zbyt wielu rzeczy jest srednio oplacalne...
          • agazat Re: Co zbrać ze sobą z Polski 10.05.05, 13:19
            Zgadzam sie z Toba zupelnie. Przemawia do mnie takze zmiana diety. Podalam
            przyklad kremu Nivea, bo jesli akurat ktos go uzywa to warto zabrac z Polski.
            Ja uzywam i cena tutaj mnie bardzo zaskoczyla.
            • farpakon Re: Co zbrać ze sobą z Polski 10.05.05, 14:49
              nie mowiac juz o tym, ile trzeba wydac w polsce na raz, zeby nakupic tyle rzeczy. niby taniej, ale jak sie zbierze wszystko do kupy, to sie uzbiera.
              • jagienkaa Re: Co zbrać ze sobą z Polski 10.05.05, 20:29
                jeszcze się trzeba zmieścić w 20kg bagażu - u mnie to jest zwykle na styksmile
    • izabelski Gripex - wlasnie mnie postawil na nogi :-) n/t 11.05.05, 00:52
      • agazat Re: Gripex - wlasnie mnie postawil na nogi :-) n/ 11.05.05, 10:00
        Czy tu jego odpowiednikiem nie jest czasem Lemonsip??
        • agazat Re: Gripex - wlasnie mnie postawil na nogi :-) n/ 11.05.05, 10:21
          ...czy cos w tym rodzaju ... musze sprawdzic ....
          • agazat Re: Gripex - wlasnie mnie postawil na nogi :-) n/ 11.05.05, 14:15
            Wlasnie dostalam paczke od mamy a w niej m.in. cukierki Kukulki i Raczki smile I
            torcik wedlowski ........ mmmmmmmmmmmm Zjem wszystko sama ....
            • rozyczko Re: Gripex - wlasnie mnie postawil na nogi :-) n/ 11.05.05, 14:50
              wole "fistaszki" - juz zjadlam sad "Kukulki" sie koncza sad
              Moje dziecko NIE LUBI takich cukierkow !!! Ach te dzisiejsze dzieci smile

              Ewa
          • izabelski nie wiem czy ma odpowiednik - mnie na nogi nie pos 11.05.05, 18:57
            tawil nigdy Lemsip smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka