Dodaj do ulubionych

Nie dla psa kielbasa czyli jak przestac byc psem?

22.05.05, 02:11
Czyli powtorka z rozrywki dla ubogich emigrantow

Pomarzyc zawsze warto, ale zderzenie z rzeczywistoscia jest bardziej bolesne
niz upadek na d.pe z drugiego pietra. Marzenia maja to do siebie ze chcac je
zrealizowac najczesciej sie przeliczamy. Zaczynamy od 6 miesiecy a konczymy na
3 dniowym wypadzie. Dlaczego?.
A, no gdzie duzo papug siedzi na galezi to galez sie zawsze ulamie.
Zauwazyliscie ze wszyscy ludzie na tej kuli ziemskiej maja podobne cele.
-miec duzo pieniedzy
-miec najladniejsza zone
-miec najladniejzy samochod
-miec najladniejszy dom
-miec najlepiej platna prace
-w pracy nic nie robic

Latwo zauwazyc ze pierwsze i ostatnie wzajemnie sie wykluczaja (praca w
totolotka moze pomoc)

Miec ladna zone to tez nie takie proste bo 95% pan to chodzace potwory.
Poniewaz kazda potwora znajdzie zawsze swojego amatora, wychodzi na to ze macie
babeczke do niczego. I choc nie wiem co byscie nie starali sie zrobic z potwora
nie da sie zrobic ksiezniczki z bajki. Takie jest zycie.
Mozna tak mowic dalej bo przeciez wszyscy chca isc do sklepu kupowac najlepsze
towary, wszyscy chca skonczyc najlepsze szkoly, najlepszy samochod, najlepszy
dom.

Nigdy nie da sie tego zrobic dla wszystkich. Kiedys probowali w komunizmie i
kartki nawet nie byly jednakowe a towaru tez nie bylo.

Swiat jest zbudowany w ten sposob ze 95 % ludzi ma "przechlapane".
5% ma bardzo dobre zycie, wstaje z rana z usmiechem na twarzy, wyspani do
dechy, bez pospiechu bez wariactwa i na dodatek maja to co sobie zapragna.
I co najwazniejsze jest to ze maja czas. To wolny czas i posiadanie pieniedzy w
tym samym czasie moze zapewnic nam szczescie (jesli zdrowie dopisuje).
Jezeli tyrasz po 12 godzin i masz duzo pieniedzy nic dobrego cie nie spotkalo
bo nie masz czasu na korzystanie z tych pieniedzy. Jestes niewolnikiem swojego
marnego losu. Rzucasz prace? za trzy miesiace jestes wyczerpany brakiem
pieniedzy i obfitoscia wolnego czasu.

Nie wiele sie zmienilo od czasow niewolnictwa. Jestesmy dalej niewolnikami z
tym ze 21 wieku.
Muszisz zapieprzac aby ktos zapieprzac nie musial. Wszystko jest do tego
stopnia postawione na glowie ze sam latasz i szukasz tej pracy aby nie byc
bezrobotnym i nie wykonczyc sie z glodu i flustracji.

Czy jest jakies wyjscie? Jesli masz 10-15 milionow dolarow masz szanse znalezc
sie po drugiej stronie barykady.
Jesli nie masz to nie zawracaj sobie glowy marzeniemi nie do zrealizowania.
Twoj byt do ostatniego dnia jest juz przesadzony, czyli czasem zrobisz sobie
krotki urlopik i zawsze wrocisz do rat race, nie masz wyjscia tak juz jest.
Kazda przyjemnosc zyciowa musisz okupic dodatkowa praca i potem na dupie.
Za darmo to juz nawet w morde nie daja tak powiadaja ludziska w Polsce.


Profesor Galilleo
www.crystalbeach.com
Obserwuj wątek
    • fan.club1 Re: Nie dla psa kielbasa czyli jak przestac byc p 22.05.05, 10:26
      galilleo napisał:

      > Zauwazyliscie ze wszyscy ludzie na tej kuli ziemskiej maja podobne cele.
      > -miec duzo pieniedzy
      > -miec najladniejsza zone
      > -miec najladniejzy samochod
      > -miec najladniejszy dom
      > -miec najlepiej platna prace
      > -w pracy nic nie robic


      Ale z Ciebie odkrywca, no, no! Tylko z tymi żonami to Ci się coś porąbało!
      • donk Re: Nie dla psa kielbasa czyli jak przestac byc p 22.05.05, 14:56
        Wcale mu siem nie porombalo. Ale tobie rombie siem ciongle. hehehehe
    • grafiti_lives galilleo jest "95%" gejem bo: 22.05.05, 15:41
      galilleo napisał:

      > bo 95% pan to chodzace potwory

      pan galileo bardz "wybrzyda" z kobietami
      • waldek.usa Re: galilleo jest "95%" gejem bo: 22.05.05, 19:55
        grafiti_lives napisał:

        > galilleo napisał:
        >
        > > bo 95% pan to chodzace potwory
        >
        > pan galileo bardz "wybrzyda" z kobietami

        ► chyba masz racje. A on jest taki mlody, wysoki i przystojny, hehehe.
    • klient.z.comcast.tx Re: Nie dla psa kielbasa czyli jak przestac byc p 23.05.05, 00:25

      Ty chyba z Polski piszesz. Najlepiej lezec pod drzewem, jesc salceson, popijac
      smietana i winic wszystkich i wszystko na okolo ze zyjesz jak pies. A to
      kobiety szkaradne, a to placa za malo...

      > -miec duzo pieniedzy
      pieniadze szczescia nie daja, byc moze, ale kufereczek stoweczek daj Boze

      > -miec najladniejsza zone
      Miec najmadrzejsza zone. Jak bedzie madra to bedzie i ladna, bez debilnego
      wyrazu twarzy, i bedzie wiedziala jak o siebie zadbac. Bedzie tez wiedziala
      gdzie jej cieplo i bedzie za madra zeby sie szlajac z panami w midlife crisis
      za ladna sukienke.

      > -miec najladniejzy samochod
      No to juz typowo polskie hehehehehe.

      > -miec najladniejszy dom
      Nie najladniejszy tylko dobry dla ciebie. Wazne zeby byl odpowiednio duzy, w
      dzielnicy i miejscu ktore ci odpowiada. Badz to blisko do pracy, badz to blisko
      parku czy plazy. No ale dla ciebie najwazniejsze zeby byl ladniejszy od
      kargulowego, podpiwniczony podlug rozumu i przepisow przeciwpozarowych, nie???

      > -miec najlepiej platna prace
      Nie najlepiej platna, tylko tak platna zebys mogl z tego wygodnie zyc. No ale
      zyc i tak nie mozna wygodnie chocby nie wiem ile nadau placil bo przed blokiem
      i tak kradna dzieciece wozki, rowery i wykrecaja migacze z samochodow. Takze
      pewnie praca lepiej platna od tej ktora ma Kowalski to napewno super
      osiagniecie.

      > -w pracy nic nie robic
      Taaa. Siedziec pod drzewem, jesc salceson, popijac smietana i kimac. A sny
      tylko o tym jak to teraz pan jest pastuchem i to ty go z batem teraz bedziesz
      ganiac. Tak to jest u was w pomrocznej i obojetnie kto przy wladzy zawsze was
      ktos bedzie z batem ganial. To juz sie teraz sni nastepcy Kwasa. Ale moze to i
      dobrze. Nalezy wam sie. Chocby za to gadanie glupot:

      galilleo napisał:
      > -miec duzo pieniedzy
      > -miec najladniejsza zone
      > -miec najladniejzy samochod
      > -miec najladniejszy dom
      > -miec najlepiej platna prace
      > -w pracy nic nie robic



      • kan_z_oz Re: Nie dla psa kielbasa czyli jak przestac byc p 23.05.05, 05:18
        Autor napisal;Zauwazyliscie ze wszyscy ludzie na tej kuli ziemskiej maja
        podobne cele.
        -miec duzo pieniedzy
        -miec najladniejsza zone
        -miec najladniejzy samochod
        -miec najladniejszy dom
        -miec najlepiej platna prace
        -w pracy nic nie robic

        Czesc ludzi ma to wszystko i wciaz cpia dragi i popelniaja samobojstwa. Spojrz
        na niektore gwiazdy filmowe czy pisenkarzy. Chyba jednak czegos brakuje w tej
        twojej formule.

        Kan
        • kaganowicz Re: Nie dla psa kielbasa czyli jak przestac byc p 25.05.05, 01:45
          -miec duzo pieniedzy, tak ale te pieniadze to maja sluzyc czlowiekowi a nie
          tylko byc na 'czarna godzine', bo zyje sie dzs a nie w przyszlosci.

          -miec najladniejsza zone. Ladna zona to jak ladny kubek- kazdy z niego chce
          pic. Ladna zona kosztuje a korzysc z niej taka ze mozna ja poslac do kogos zeby
          cos zalatwila.

          -miec najladniejzy samochod. A jaki samochod jest najladniejszy?
          -miec najladniejszy dom. Zaklad ze wiekszosc ludzi ktorzy maja wg swojej
          opinii 'najladniejszy dom', wg mnie to idioci a ich domy sa do dupy!
          -miec najlepiej platna prace. No tu nie powiem nie, ale wiekszosc tych ludzi
          nie ma pojecia co trzeba wyrabniac zeby sie w takiej pracy otrzymac. Wg mnie
          wiele rzeczy nie warto robic. Ludzi bardzo malo a wiekszosc to statysci (bez
          mozgu).

          -w pracy nic nie robic Niezupelnie- robic swoje sprawy.
    • artur666 zielona kielbasa. 25.05.05, 13:51
      Ladna zona powiadasz?...taka droga w utrzymaniu, super laska?...i moze jeszcze
      2-3 dzieci?
      Dom?...aby sen byl fajnie wypelniony, moze jeszcze na raty?

      To ja dziekuje za taka kielbase i zjedz sobie ja sam.
    • ontarian Re: zielona kielbasa. 25.05.05, 15:29
      vvadera1 napisała:

      > oczywiscie na raty. Ja tam wole moja jadlodajnie i mlodego chlopaka w MOIM
      > Jaguarze.
      teraz jest lexus nie jaguar
    • prawdziwawadera2 Re: do v v "vvadera" 25.05.05, 19:54
      jeszcze cie to bawi?
      jestes skonczonym durniem!

      Wszystkie wpisy vvadery na tym watku to sa tego idioty, uzywajacego moj nick!
      Pisze uzywajac 2- v v "vvadera"
      Pozdrawiam prawdziwawadera2
    • czajek76 Re: Nie dla psa kielbasa czyli jak przestac byc p 26.05.05, 02:43
      "ze wszyscy ludzie na tej kuli ziemskiej maja podobne cele"

      A wlasnie ze nie. Istnieje pewna grupa ludzi, ktora ma inne cele:

      - nie martwic sie ze ktos - gdzes tam - ma lepiej;
      - miec zone (meza) z ktorym tworzy sie zwiazek oparty na wzajemnym szacunku,
      przyjazni i fascynacji;
      - miec dom ktory jest DOMEM a nie MIESZKANIEM, bez wzgledu na metraz;
      -zarobione pieniadze wydawac na rzeczy ktore sprawiaja przyjemnosc a
      jednoczesnie prowadza do rozwoju duchowego i intelektualnego;
      - miec prace ktora jest pasja i daje satysfakcje.

      Ludzie ci uzywaja samochodu jako srodka transportu a nie jako sposobu na
      odreagowanie kompleksow. Swoj wolny czas spedzaja robiac rzeczy znacznie
      ciekawsze niz ogladanie TV i kupowanie w mallach. Pisza, rysuja, graja, tancza,
      spiewaja, dyskutuja, graja w Scrabble, szachy, brydza. Niektorzy pasjonuja sie
      teatrem, opera, baletem. Swoja prace wykonuja z pasja przez co spedzone tam
      godziny nie sa dla nich stracone. Swoje stosunki z innymi buduja na szacunku i
      symaptii a nie na zazdrosci i nienawisci.
      Tych roznic moglbym jeszcze wymienic kilka ale nie mam na to czasu.
      Jeszcze jedno, wiem ze moze autor tego watku nie spotkal sie z takimi ludzmi,
      ale zapewniam Was, jest ich calkiem sporo.
      Pozdrawiam smile
      • luiza-w-ogrodzie czajek, te dwa swiaty sie wykluczaja 26.05.05, 02:49
        Stara dyskusja - miec czy byc (albo "zyc zeby miec" kontra "zyc zeby byc").
        Masz racje ze autor tego watku opisuje kielbase, ktora dla innych nie istnieje.

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie

        ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        • czajek76 Re: czajek, te dwa swiaty sie wykluczaja 26.05.05, 03:09
          No tak, teraz przeczytalem to jeszcze raz i wyglada na to, ze ktos moze
          pomyslec, ze uwazam ze "byc" WYKLUCZA "miec".
          Poza tym zaraz pojawia sie posty ze jestem sfrustrowanym biedakiem ktory
          usiluje znalezc wytlumaczenie dla swojej sytuacji smile
          Nie twierdze ze trzeba zyc w biedzie zeby byc szczesliwym. Wrecz przeciwnie, ja
          tez uwazam ze byc bogatym jest zazwyczaj lepiej niz byc biednym. Ja po prostu
          chcialem podwazyc teze, ze rzeczy wymienione przez galileo (w szczegolnosci ta
          kasa wink sa CELAMI w zyciu kazdego czlowieka. Posiadanie wielkich pieniedzy
          (abstrahujac od pytania ile to jest) moze byc wspanialym srodkiem do realizacji
          celu - ale celem samym w sobie? Co ja, spal bede na tej kasie?
          Mozna znalezc balans miedzy praca a czasem wolnym, trzeba tylko wiedziec czego
          sie chce i czego sie oczekuje. Jesli celem jest posiadanie samochodu lepszego
          niz sasaiad, to wiadomo ze trzeba siedziec w pracy po 12 godzin zeby splacic
          SUV za 50K smile
          Co ciekawe, w USA wybor drog zyciowych jest duzo wiekszy niz w Polsce. Jest
          tyle fajnych rzeczy do roboty, na ktore Cie stac nawet jak pracujesz w
          Walmarcie albo Starbucks. Ale jesli musisz miec iPoda i iBooka i kolejna
          iPie.. to Twoj wybor smile
          • lombat Re: czajek, te dwa swiaty sie wykluczaja 26.05.05, 03:44
            Przepraszam, ze zabieram glos ale jka w sparwie formalnej. Mam pytanie
            co to jest za pojazd o nazwie "SUV" Kto ten pojazd produkuje i jakie ma on
            parametry rozniace go od innych pojazdow.Intresuje mnie szczegolnie zuzycie
            paliwa podzczas przyspieszanie i odzysliwanie energi podczas hamowania.

            Z odpowiedzi dziekuje z gory.
            • adalbertus1823 Re: czajek, te dwa swiaty sie wykluczaja 30.05.05, 16:43
              SPORT UTILITY VEHICLE, przykladem np. jest Jeep.
    • kokieteryjna Re: Nie dla psa kielbasa czyli jak przestac byc p 28.05.05, 00:58
      Swietnie piszesz. Masz duzo racji. Naprawde, nie mowie tego z ironia. Dlatego
      ja sobie zyje kosztem innych, emigruje gdzie sie da, fruwam gdzie sie da i leje
      na wszystko. Studiuje dla przyjemnosci, nie mam domu i ojczyzny ale i nie mam
      niczego do stracenia. I to moje bogactwo: swoista wolnosc.
      • artur666 Pani stu-detko. 30.05.05, 20:01
        Ty chyba musisz pracowac w jakims przytulnym burdelu skoro wyglaszasz takie
        teorie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka